[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest ndz wrz 24, 2017 11:17

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: ndz lis 29, 2009 15:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 11:56
Posty: 1156
"Magia obłoków" dla Marka Grechuty.
http://muzyka.interia.pl/galerie/wydarz ... 2800,1,319

_________________
Бродяга NIEMEN incognito !?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz lut 07, 2010 17:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3130
W Krakowie odbyła się premiera filmu dokumentalnego o Marku Grechucie. Film nosi tytuł "Gdziekolwiek będę...".

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lut 11, 2010 7:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 439
Lokalizacja: Jelenia Góra
Zdziwiiłem się gdy przeczytałem w necie wiadomość o tej premierze,wszak przecież film ten był już bodaj dwukrotnie pokazywany w naszej telewizji/pierwszy raz w pażdzierniku/.Myslę,że to był kolejny zabieg /nie chce powiedzieć marketingowy,bo to chyba złe słowo/ pani Danuty Grechuty,aby pamięc o Marku jakoś podtrzymywać.To w końcu kolejne wydarzenie w Krakowie związane z jego osobą.Nie mam złudzeń,że im więcj czasu będzie uplywac od jego śmierci tym ten płomień będzie coraz bledzy.Co do samego filmu to on od jakiegoś czasu jest już dostępny na youtube i rzeczywiście jest godny uwagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lut 11, 2010 14:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3130
Dopiero dziś dzięki info Dżeka obejrzałam na you tube ten film i bardzo mi się podobał. :)

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt lut 12, 2010 13:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Z tego co wiem to kolejna pani spa nie bardzo pomaga w otwartej popularyzacji swojego bliskiego .
Nie musi , Marek daje sobie sam doskonale rade i nawet lepiej jak Czeslaw . :?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr wrz 25, 2013 7:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 439
Lokalizacja: Jelenia Góra
Jeszcze tej książki nie czytałem,ale sądząc z zapowiedzi mam nadzieję,że rzuci ona trochę inne światło na życie i twórczość Marka.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,opage, ... tml#opinie


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt paź 11, 2013 22:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3130
Właśnie skończyłam czytać "Chwile, których nie znamy". To pierwsza książka, w której tak dużo mówi się o dzieciństwie i wydarzeniach, które miały wpływ na kształtowanie się osobowości Marka, a także o jego późniejszej chorobie psychicznej.
Na pewno wzbogaciła ona moją wiedzę o Marku Grechucie - człowieku.
Ciekawa jestem, jak przyjmie tę książkę pani Danuta Grechuta, dla której choroba męża była dotąd tematem tabu.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob paź 12, 2013 8:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 439
Lokalizacja: Jelenia Góra
To może dziwne,ale ja -fan Marka nie tylko jeszcze tej książki nie czytałem,ale nawet jej nie kupiłem,choć lada dzień to na pewno zrobię.Tym bardziej,że ,jak mogę sądzić z zapowiedzi i choćby z takiej rozmowy jak ta/z autorką książki Martą Sztokfisz/,to nie jest to opowieść "lukrowana".No,ale czy tak jest w istocie,to przekonam się o tym niebawem.
http://www.youtube.com/watch?v=YsbNJ5IuPUQ


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob paź 12, 2013 9:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3130
Masz rację, Dżeku, nie jest to opowieść lukrowana, zastanawiałam się nawet, czy to możliwe, że tak wrażliwy artysta był czasem tak mało wrażliwy na ludzi. Chodzi mi głównie o relacje z matką, a także o niesympatyczne rozstanie z muzykami grupy Wiem. Może po części to wina jego choroby...
Ciekawa jestem Twoich wrażeń z lektury.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob paź 12, 2013 12:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2569
Lokalizacja: Wrocław
Ewa napsiała:
Cytuj:
zastanawiałam się nawet, czy to możliwe, że tak wrażliwy artysta był czasem tak mało wrażliwy na ludzi.

Wielu artystów tak ma, nie jest to odosobniony przypadek. Zupełnie mnie to nie dziwi. Artysta też człowiek i też bywa wredny...

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt gru 20, 2013 17:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 439
Lokalizacja: Jelenia Góra
Powiedzenie,że ta biografia rzuca nowe światło na życie i twórczość Marka jest na pewno trafna,ale chyba niewystarczająca.Jego życie było rzeczywiście tragiczne,zwłaszcza czas od końca lat 80-tych do śmierci.Przed chwilą przeczytałem taką ciekawą wypowiedź internauty ,który posługuje się nickiem -hencol.Wprawdzie ona nie odnosi się do Marka,ale mogłaby do niego pasować.
http://kobieta.onet.pl/forum/danuta-ste ... zytaj.html
Jest takie określenie jak "ból istnienia" i pewnie wielu artystów,ale też i w ogóle ludzi na tę "przypadłość"cierpi.Można nawet powiedzieć,że dzięki tej specyficznej "chorobie"artyści,a przynajmniej niektórzy z nich są w ogóle artystami.Tak jak to nazwał ów internauta"cierpią na życie".W przypadku Marka owo cierpienie musiałoby być zwielokrotnione.Druga sprawa,która jakby wynika z tej biografii to fakt,że Marek został tutaj ściągnięty z pomnika,na który go wielu posadziło.Pewne fakty z jego życia rzeczywiście nie przynoszą mu chwały.Być może było to spowodowane jego chorobą,ale ocenić tego nie mogę.Nie zmienia to faktu,że ta książka nie wpłynęła na moje inne spojrzenie na twórczość Marka.Zawsze uważałem,że był artystą bardzo,ale to bardzo osobnym.Uważałem też,wbrew powszechnej opinii, że było w nim dużo jakiegoś bliżej nieokreślonego smutku.To się w jego piosenkach czuło.Od płyty"Krajobraz pełen nadziei"czuło się to już bardzo.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw gru 15, 2016 1:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3228
Nieźle sobie radzą z artystyczną schedą spadkobiercy Marka Grechuty. Dowodem na to jest nie tylko obecność muzyki M.G. w mediach, książki na Jego temat (w tym spisane wspomnienia żony- pani Danuty), czy też uchwała Sejmu w 10. rocznicę śmierci tego Artysty, ale także konkretne działania wydawnicze. Ostatnio Polskie Radio wydało sześć (!) premierowych albumów koncertowych twórcy "Dni, których nie znamy".

Waham się między płytą przekrojową z festiwali opolskich a unikalnym zapisem koncertu z Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie z lat 80.. Podczas tego występu z 1984r. Grechuta zaśpiewał tak rzadko wykonywane utwory jak: "Człowiek spotęgowany człowiekiem" wg Gombrowicza,"Kobieta niesie chleb"- inspirowany obrazem Picassa, czy knajpiany w wyrazie "Patrz już wszyscy poszli", gdzie podaje tekst zupełnie zaskakującym rejestrem głosu. Na podobne pomysły wpadał niegdyś Dylan, natomiast trudno wskazać, aby jakiś utwór z tak aktorskim zacięciem zinterpretował Niemen, choć w tym momencie przypomniałem sobie piosenkę ze spektaklu "Mąż i żona" zaśpiewaną w sposób pastiszowy, inaczej niż byliśmy przyzwyczajeni.

Patrz już wszyscy poszli- wersja studyjna

Próbek mp3 można posłuchać na stronie wydawcy -> Agencji Muzycznej Polskiego Radia 8-)

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz sie 27, 2017 7:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 439
Lokalizacja: Jelenia Góra
Już to kiedyś pisałem.Fascynuje mnie w muzyce rockowej okres lat/z grubsza biorąc/1967-73.Wtedy tak naprawdę powstało wszystko.Nowe muzyczne trendy,fuzje,czy to z jazzem czy muzyką poważną,country,folkiem.Do tego dochodzi oczywiście kontrkultura,która to wszystko napędzała.Niedawno w Trójce było spotkanie z Jerzym Jarniewiczem-poetą,tłumaczem,który napisał ostatnio książkę o tejże kontrkulturze.
Czytając później w necie o Jarniewiczu natknąłem się na jego wiersze i przy tej okazji wróciło nazwisko Marka Grechuty-bohatera jednego z jego utworów.Nazwisko Grechuty jest tutaj pewnym symbolem ,a zarazem pretekstem,aby napisać o czymś więcej.O pokoleniu,pokoleniach,naszej zagmatwanej historii.I wróciły słowa "Korowodu",którego przesłanie,niezależnie od dziejowych zawieruch, będzie aktualne zawsze.
http://www.eprawda.pl/cztery-wiersze-jerzy-jarniewicz/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr wrz 06, 2017 11:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 439
Lokalizacja: Jelenia Góra
Bardzo lubię ten utwór.I bardzo lubię go słuchać patrząc na ekran monitora.W ten sposób nie uronię ani słowa z tego wiersza.A pokazuje on jak bogaty i piękny jest nasz język.Kiedyś Pawluśkiewicz zapytany na czym polega siła Grechuty powiedział,że na jego powściągliwości.Rzeczywiście .To jest słowo klucz.Tutaj nie ma muzycznych fajerwerków.Tutaj aranżacja ,bardzo oszczędna,wręcz ascetyczna jest po to,aby wydobyć głębokość i sens tego wiersza.Tylko tyle i aż tyle.Tzw.poezja śpiewana jakkolwiek/czy to przypadkiem nie było jedno z bardziej ulubionych słów Niemena ?/w obrębie tego gatunku są utwory wspaniałe,jest w gruncie rzeczy zjawiskiem podejrzanym.Mnie kojarzy się z pewną manierą wykonawczą ,a przede wszystkim z jakąś przesadną egzaltacją.Przypominają mi się wtedy słowa jednej z piosenek Młynarskiego,które,o ile dobrze pamiętam z pamięci brzmiały-"teraz będzie refren,a ja będę PRZEŻYWAŁ"/.Nic dodać ,nic ująć.
https://www.youtube.com/watch?v=_WNU8gFv81o


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY