[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest wt wrz 19, 2017 18:16

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr paź 03, 2007 17:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2568
Lokalizacja: Wrocław
W dyskusji tej przewija się wątek krytyki krytyków- czyżby złośliwa zbieżność ?- i ten jest najbardziej interesujący, bo licytowanie się na znajomość koncertów i twórców ma jedynie znaczenie statystyczne i niewiele wnosi do tematu, może być jedynie malutkim argumentem uzasadniającym udział w dyskusji.
Otóż, moje spojrzenie na krytykę jest dwupłaszczyznowe:
- krytyk musi z czegoś żyć więc pisze i nie zawsze musi się nam to podobać
- krytyk zajmuje się tematami wartymi tego, nie pisze o byle czym lub byle kim, więc jeżeli już pisze, to warte jest to uwagi i na pewno ma w sobie elementy warte własnej- czytającego- analizy.
Konkludując: nie wprowadza mnie w złość negatywna krytyka - i nawet się jej nie dziwię w przypadkach kiedy się z nią nie zgadzam - bo jeżeli taka pojawia się to oznacza, że artysta stał się zauważalny, a to jest objaw dobrze wróżący artyście a zatem i nam - publiczności.
Niemen miewał różne krytyki: dobre i złe. I co? I potwierdza to moje spojrzenie na zjawisko publicystyczne, zwane krytyką. Niemen przetrwał, bo był dobry, a wszelkie krytyki, te dobre i te złe, tylko mu pomogły. Chylmy więc czoła przed krytykami i módlmy się aby nas takie dopadały.

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr paź 03, 2007 17:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 437
Lokalizacja: Jelenia Góra
Na koncercie Grechuty byłem 10 lat temu zaś na koncercie Niemena nie byłem.Niemniej nie powalil mnie na kolana jego koncert z repertuarem z plyty "Aerolit",który byl prezentowany w TVP Kultura.O zespole Machavisnu Orchestra słyszałem,mialem nawet kiedyś nagraną ich płytę na tasmie magnetofonowej.Natomiast nie ekscytuję się,ze akurat wpływy tego zespołu są w zespole Wiem czy w Grupie Niemen.Wolę jak tego rodzaju wplywy są mało dostrzegalne lub wręcz w ogóle niedostrzegalne.Może dlatego wolę skład Anawy z Jackowskim i Ostaszewskim ,bo tam trudno tak naprawdę doszukać się jakicholwiek wpływów.W ogóle nasz rodzimy rynek cierpiał na wtórność.Mistrzem w tym byl chyba zespół Breakout.Całkiem niedawno słyszałem w Trójce nagranie bodaj S.Burkea i ze zdumieniem dostrzegłem,ze to przecież jest utwor Breakoutów.Oczywiscie nie odbieram klasy temu zespołowi.Co do Niemena to np nie przepadam za płytą "Sukces",bo tam Czesław trochę za bardzo śpiewa pod J.Browna,epatujac nazbyt swoim głosem.Wolę już plytę "Czy mnie jeszcze pamiętasz",bo ona jest bardziej ,o ile tak można napisać,"słowiańska".Generalnie uważam,ze tak naprawdę najlepsze rzeczy,jakie nagrane zostały w Polsce to takie,w ktorym zachodnie wpływy są mało widczne lub też zgoła w ogóle nie widoczne.To zresztą \dotyczy także min polskiego filmu.Najbardziej atrakcyjne z nich to nie takie,ktore sa jedynie marna kopią zachodnich filmów sensacyjnych,ale takie,ktore mówiąc o sprawach polskich niosą w sobie jakies uniwersalne przesłanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr paź 03, 2007 18:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2568
Lokalizacja: Wrocław
Szkoda dzeku, że nasze powyższe posty wyedytowane zostały niemal jednocześnie, bo gdybyś zapoznał się z moim to przekonałbyś się, że nie drażni nas- fanów Niemena- negatywna krytyka poczynań naszego Idola i uniknąłbyś zbędnej spowiedzi o swoich bytnościach na najprzeróżniejszych koncertach. Każdy z nas bywał: jeden częsciej, drugi rzadziej. I co z tego wynika ? Nic !

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 09, 2009 19:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Niestety nie można w tym topiku zastosować cytatu, odróżniającego tekst nowy od starego. To utrudnia, ale trzeba sobie jakoś radzić, jak mawiał gazda...

"Ostatnia część Musicoramy: gasną światła. Punkt kulminacyjny imprezy: sam Mistrz Czesław Niemen. Boskie błądzenie po organach rozpoczęło występ. Po czym Mistrz sięgnął do skal orientalnych — ale na organach niezbyt dobrze to wypadło, jako że strojone są one systemem znormalizowanej europejskiej oktawy — jak na złość — podzielonej na 12 półtonów. Czując to, Mistrz przerzucił się na swojską kwintę w charakterze burdonu, na podłożu której, gdzieś tam nieśmiało bąknęła gitara. Później był seans o grobie. Mistrz poruszył sprawy bytu, życia i śmierci. Ponieważ jednak życie jest mi miłe — w tym miejscu opuściłem salę."
To recenzja W.P.

Czy nie było nikogo, kto rejestrował te koncerty?
Tyle innych się zachowało, a te akurat trafił piorun.
Jak po tylu latach, a i krótko po koncercie, można było odnieść się do tej krytyki?
Aby się z kimś zgadzać lub mu zaprzeczyć, należy to najpierw poznać.
Inna sprawa, że trudno byłoby poważnie polemizować z krytykiem, który w sposób ostentacyjny opuszcza widownię i obsmarowuje artystę, nie słuchając, a więc nie wiedząc, jak koncert przebiegał.

(*)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY