[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest pn wrz 25, 2017 1:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: śr gru 08, 2010 11:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3228
Stach pisze:
(...) naszą naturalną "pierwotność" potwierdzają najprostrze, spontaniczne, niewydumane odruchy moralne, estetyczne, emocjonalne zatem namysł przychodzi później podsuwając różne rostrzygnięcia. Jednym jest to, że Markovitz wycofał sie z wypowiedzi (...)

Najprostszym wyjaśnieniem mojego odruchu jest niechęć sprowadzania tej dyskusji na wątki poboczne. Ciekawe, że odsłon tego tematu było więcej niż wątku z naszym listem do Pani M., który widocznie niewiele zmienił w postrzeganiu nas jako ogarniętych chciejstwem intruzów...

Cytuj:
Kiedy czytam szybki obrót, czysty zyski, Zamrożony towar, gotówka, bank... jestem przerażony, kiedy w kontekście właśnie Twórczości Niemena, wydań pośmiertnych używa się tego typu motywacji do eskalacji wydania Dzieł Niemena.


Dociekając motywacji proszę szanownych Państwa należy spojrzeć na inicjatora a nie na uczestników dyskusji (nie zawsze zorientowanych- co sami przyznają).

Poznałem Romualda Juliusza Wydrzyckiego 6 lat temu w czasie pierwszego oficjalnego spotkania znawców tematu w Mierzwicach. Od tego czasu było niewiele powodów, abym darzył specjalną sympatią stryjecznego brata CN. Jego nieufna postawa i kąśliwe docinki na forum spędzały mi czasem sen z powiek. Ale niewolny od kilku wad pan Romuald miał jedną zaletę (przynajmniej w moich oczach), tj. bezinteresownie przekazywał nam prawdę o dawnych latach i dobrze znanym sobie artyście i człowieku. Z poświęceniem sił i czasu, który mógł przecież poświęcić na beztroski wypoczynek, z pasją dzielił się z nami uwagami na forum i regularnie jeździł na spotkania, na których raczej nie doświadczaliśmy życzliwego zainteresowania Dam, które wg prawa są Spadkobierczyniami Cz.Niemena-Wydrzyckiego (i nikt rozsądny ich praw nie podważa).

Aż w końcu stał się skarconym w oświadczeniu samozwańczym spadkobiercą :shock:

Wyobrażam sobie, że na tak ostrą ocenę stać tylko kogoś, kto nie ma absolutnie nic do zarzucenia patrząc na historię swojego dysponowania artystyczną schedą po wielkim artyście.

I myśląc o tej przykrej sytuacji, w jakiej znalazł się teraz RJW zadaję pytanie : czy warto było narażać się na takie nieprzyjemności ?

W końcu - jak wynika z dostępnych mi opinii - ten starannie wydany album cieszy tylko garstkę fanów szczerze zainteresowanych solową twórczością Niemena...

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw gru 09, 2010 13:43 
Offline
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 20, 2004 2:29
Posty: 444
Lokalizacja: Warszawa
Wypowiedzi nie na temat przeniesione do odpowiedniego podforum.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw gru 09, 2010 15:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3228
W jednej z koncertowych zapowiedzi (nr 8 na 1 CD) nagranych w szczecińskim kinie "Promień" uzyskujemy potwierdzenie, iż pierwsza z projektowanych płyt Niemena od początku miała nosić tytuł Terra deflorata, zaś następna - Sen końca i początku (nie doszło do jej wydania). Obie tytułowe pieśni zostały pięknie wykonane tego wieczoru, a druga z nich zakończyła się codą z repryzą tematu Pantheon, po czym z niezwykłą siłą wybrzmiała w dość tradycyjny (jak na elektr. instrumentarium) sposób zaaranżowana Etiuda rewolucyjna.

Mimo że nie był to jedyny utwór wielkiego polskiego kompozytora wykonywany przez Czesława Niemena, to jakoś wcześniej nie zadbano o żaden tego rodzaju akcent wydawniczy - nawet w roku Fryderyka Chopina- i dopiero wydawnictwo TERRA DEFLORATA- Koncert naprawia to ewidentne zaniechanie.

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt gru 10, 2010 17:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Podczas promocji pierwszej ksiazki o Niemenie w Towarzystwie im F . Chopina w Warszawie przed laty probowano odtworzyc ta etiude .
Z przygotowanych pieciu wersji dzwiekowych zadna nie odpowiadala juz wtedy majacej sie za jedyna spadkobierczyni .
No coz " ... na ogluchle uszy ... ' - "... nie ma rady ..." :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 20, 2010 15:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3228
Kolejną recenzję 2CD Terra deflorata- koncert znaleźć można w kwartalniku LIZARD (nr1/2010). Autor- Wojciech Lewandowski przekonująco uzasadnił nieocenioną wartość poznawczą tego wydawnictwa.

PS W podsumowaniu podwójnych albumów jest też omówienie albumu Idee fixe pióra Romana.
No i czerwony. A więc aż trzy podwójne albumy Niemena w jednym numerze
! 8)

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw gru 30, 2010 19:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 821
Lokalizacja: Oborniki
Czekałem na tę płytę z ogromnym napięciem. Znałem część materiału z nieoficjalnych bootlegów i marzyłem, aby to wydawnictwo brzmiało nieco lepiej...

Graficznie - nie mam płycie nic do zarzucenia. Merytorycznie - czytając opowieść Romualda mam czasem wrażenie, że brakuje znaków przestankowych tudzież jest zgrzyt w szyku zdania, co sprawia, że muszę je czytać od początku, by dobrze zrozumieć treść. Choć przyznam, że czytając to wprowadzenie, w głowie pobrzmiewa głos autora (którego opowieści cieszą się wielką popularnością wśród fanów muzyki Niemena)! :D

Muzycznie - materiał godny ocalenia. Te wersje piosenek są naprawdę ciekawe i dobrze stało się, że znalazły się na sklepowych półkach. Zdecydowanie lepiej brzmi zapis koncertu z Berlina i właściwie szkoda, że nie jest kompletny lub uzupełniony o dodatkowe dwa-trzy kawałki (to nic, że by się powtórzyły - jakość inna!). To nic, że pierwsza płyta mnie jakościowo trochę rozczarowała - zdarza się. Wracam do niej co jakiś czas; na pewno gości częściej w moim odtwarzaczu niż "Nasz Niemen" czy "Spiżowy krzyk" - albumy "pobłogosławione" przez spadkobierczynie...

"Cyrk" wokół płyty spowodował, że przeszła moja radość związana a jej wydaniem; a byłem jednym z pierwszych, którzy jeszcze w dniu premiery ją kupili.

Dziękuję tym, którzy są za ten materiał odpowiedzialni :)

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob sty 01, 2011 1:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 03, 2007 22:44
Posty: 196
Lokalizacja: Białogard
:N:


Załączniki:
Komentarz: bez komentarza
002 (450x202).jpg
002 (450x202).jpg [ 119.4 KiB | Przeglądany 2564 razy ]

_________________
Wladek
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn sty 03, 2011 21:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Dla kogos to cyrk . Dla innych zabawa . A jeszcze innym walka o zdrowie i zycie jak mawialy zaby do smarkaterii rzucajacej kamieniami .
To nie sa piosenki . To sa piesni panowie i panie !
Szyk przestawny ma ten plus ze czyta sie dokladniej , a i miedzy wierszami mozna cos dodac , nawet tam gdzie brak przecinka.

NIEBIESKI ALBUM sluzy do sluchania zapomnianej MUZYKI a nie jakosci.
Sluchajcie wiec tego co Wam sprawia zadowolenie a nie frustracje .
Remastering robili fachowcy i zrobili co mogli , to jest bootleg .
Jestescie na KONCERCIE przed laty a nie w STUDIO dzisiaj .

Na koniec dwa cytaty:

Nikt na swiecie nie jest moralnie uprawnionym dyspozytariuszem pamieci :N: .Jego dorobek i pamiec o nim sa wspolna wlasnoscia spolecznosci Jego bliskich i Jego fanow .

Nikt na swiecie nie ma prawa do szargania osob , procesujac sie z kazdym i o wszystko , w falszywym mniemaniu o ochronie wizerunku :N: jako czlowieka i artysty .

Czy kiedys dotra wreszcie te oczywiste prawdy do wszystkich !? :o


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sty 06, 2011 16:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Nie tylko spiewajacy bracia szanowali :N:

Mam nadzieje ze pozostawiony tekst nie bedzie budzil politycznych refleksji . :o


Ostatnio zmieniony pn sty 10, 2011 21:43 przez Romuald Juliusz Wydrzycki, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sty 06, 2011 19:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3228
Komentarz do poprzedniego posta i fotografii (patrz => Polskie Forum):

W opublikowanych w formie książkowej wywiadach Piotra Zaremby i Michała Karnowskiego (Alfabet Braci...) na pytania o muzykę odpowiada Jarosław Kaczyński:

- A rock ?
- To część mojego życia, mojej epoki, więc nie może mnie nie interesować. (...) Niepokoi mnie to, że kiedyś pytano "co czytasz?", a teraz pytanie brzmi "czego słuchasz?". Sama muzyka mnie nie niepokoi.


Z dalszych wypowiedzi wynika, że ów polityk średnio-starszego pokolenia nie jest za pan brat z współczesnym polskim rockiem, ale też znał innych muzyków, innego pokolenia : Klenczona, Nalepę i Niemena...

Przysłuchując się wspomnieniom Romualda o Grudniu '70 w Kronice TVP Szczecin przyszedł mi na myśl ten moment, gdy w połowie lat 80. po raz pierwszy usłyszałem "Sen końca i początku" z tekstem Niemena :

"Nie zdradził mnie nigdy nikt/ a byłem zdradzony/ nie więził mnie nigdy nikt/ a byłem więziony (...)

Wracałem myślami do tych słów. Życiowe wybory nie były wtedy ani tak proste, ani oczywiste.

Ktoś był prześladowany, a ktoś inny - niekoniecznie. Dziś do nas należy zachowanie pamięci o tych, którzy cierpieli za odwagę i niepokorność - jak Romuald. I chyba ważne jest ocalenie pieśni, które w tych trudnych czasach powstały.

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Ostatnio zmieniony śr sty 12, 2011 13:52 przez Markovitz, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt sty 07, 2011 16:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 06, 2007 12:20
Posty: 59
Lokalizacja: wałbrzych
Każdemu wolno słuchac Niemena bo jest dobrem narodowym. Nawet konkwistadorom.

_________________
Uczmy się : odczuwać głębiej niż rozum praktyczny nakazuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob sty 08, 2011 19:58 
Offline
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 20, 2004 2:29
Posty: 444
Lokalizacja: Warszawa
Wypowiedzi nie na temat przeniesione tu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt sty 11, 2011 0:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3228
Program nagranych za wiedza Niemena koncertów zaistniał najpierw jako POMYSŁ TWÓRCY i KOMPOZYTORA. Widocznie tamta IDEA AD 1984 wydaje się niektórym bardzo niebezpieczna skoro owo MARZENIE nie mogło się zmaterializować na krążkach przez tyle lat.

O Śnie końca i początku napisał w komplementowanej przez Panią M. książce z 2005r. Roman Radoszewski - rozpalając wyobraźnię tych, którzy owego utworu na koncertach w latach 80. usłyszeć nie mogli.

O zamiarze wydania płyty pod takim właśnie tytułem wielokrotnie wspominał sam NIEMEN, o czym pisaliśmy kilka lat temu w liście otwartym (z wiadomym skutkiem). Zdawkowa odpowiedź i ani słowa o realizacji projektów Snu końca.. i Księgi K.Kolumba(projekt audiowizualny). Dorobku artystycznego od 7 lat nie uzupełniła żadna płyta DVD.

I oto wreszcie na krótko przed kolejną smutną rocznicą pojawił się podwójny album- opowieść dźwiękowa z dwóch koncertów tuż po formalnym (ale nie faktycznym) zniesieniu represji stanu wojennego. W tekstach utworów, ale też w koncertowych zapowiedziach Artysty wyraźnie pobrzmiewa ton niezgody na ów stan - dużo bardziej sugestywny niż w wyjętych z kontekstu wypowiedziach z albumu Niemen o sobie wydanego pod okiem spadkobierczyń w ramach serii Miło wspomnieć (patrz recenzja w => Jazz Forum).

A że utwory z koncertu szczecińskiego zostały zaprezentowane w wersjach, które później miały jeszcze ulec zmianom... Zapewniam, że nikt, kto ma pojęcie o muzyce i o kunszcie artystycznym Niemena nie będzie na podstawie takiego argumentu, czy też gdzie indziej podnoszonej niedoskonałości technicznej (charakterystycznej dla wielu zapisów "live") wysnuwał wniosków podważających ów kunszt !

W Wielkiej Brytanii, gdzie troska o zachowanie dzieł kultury masowej i pamięć o jej twórcach nie jest tylko czczą deklaracją, takie działania jak chęć ocalenia domu artysty to jeszcze mało! Oto po wydaniu niemal wszystkich nagrań zespołu The Beatles ochroną konserwatora zabytków objęto pasy na przejściu dla pieszych w Londynie, po których maszerowali w 1969r. sławni muzycy (fotografia na okładce albumu Abbey Road) 8)

Zatem żadnej ujmy na wizerunku koncertowe ślady Niemena-Wydrzyckiego nie przyniosą.

Wątpiącym dedykuję ten fragment pieśni Amen (pierwotny tytuł W imieniu Niepodległej) :

pieśni nieskończonej
bronić aż do końca będę

bronić będę różańca
pereł Dobrej Nadziei
płonącego kagańca

Gdy na ogłuchłe uszy
runą monumenty
dźwięki diamentowe
nie obawiajcie się
zajrzeć mej pamięci w oczy
zasypane piaskiem żalu

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Ostatnio zmieniony wt sty 11, 2011 18:28 przez Markovitz, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt sty 11, 2011 10:35 
Offline
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 20, 2004 2:29
Posty: 444
Lokalizacja: Warszawa
Ponownie wypowiedzi nie na temat przeniesione tu. Możemy już skończyć z polityką i filozofowaniem o polityce, zamiast tego zająć się tematem forum?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt sty 11, 2011 11:29 
Offline
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 20, 2004 2:29
Posty: 444
Lokalizacja: Warszawa
Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
NIEBIESKI ALBUM sluzy do sluchania zapomnianej MUZYKI a nie jakosci.
Sluchajcie wiec tego co Wam sprawia zadowolenie a nie frustracje .
Remastering robili fachowcy i zrobili co mogli , to jest bootleg .
Jestescie na KONCERCIE przed laty a nie w STUDIO dzisiaj .

Cóż, remastering takich nagrań jest zawsze sztuką kompromisu. Wprawdzie uważam, że miejscami "podciągnięcie" brzmienia odbyło się kosztem zbyt dużych zniekształceń wokalu (osobiście wolałbym, żeby właśnie na głos Niemena położony był większy nacisk), ale i tak są to nagrania których słucha się z przyjemnością. Ich wartość poznawcza jest ogromna, w końcu to tak słabo udokumentowany nagraniami okres twórczości Niemena.

Wprawdzie z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, że Niemen sam nie zdecydowałby się na ich wydanie, ale czy zawsze należy bezkrytycznie przychylać się do zdania artysty?

Gdyby tak było, to np. nigdy nie przeczytalibyśmy żadnej powieści Franza Kafki! Wszystkie ukazały się pośmiertnie, przygotowane przez przyjaciela autora, Maxa Broda, wbrew woli Kafki, który nakazał mu spalić swoje teksty.

Wielkie brawa dla Romulada oraz wydawcy albumu. Zrobiliście to co należało zrobić!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY