Niemen Aerolit

Archiwum forum fanów Czesława Niemena

Dziwny jest ten świat

Dyskusje na dowolne tematy dla ktorych nie znalazło się miejsce w pozostałych forach. Wątki nie muszą dotyczyć Czesława Niemena, jednak ograniczamy się do tematów związanych z kulturą i sztuką.

Dziękuję...!!! 2006-03-23 - 2006-06-15 gasket 13 5956
gasket
2006-03-23 11:54:11
Drodzy Niemen-forumowicze!
Zbliża się już powoli chwila naszego rozstania. (Na tym także polega przemijanie...).

Chcę Wam serdecznie podziękować za WSZYSTKO!!! Dzięki temu forum, czyli Wam właśnie, spotkało mnie wiele dobrego. Cieszę się, że niby virtualnie a jednak jakże realnie myśli nasze niejednokrotnie efektywnie się zetknęły, owocując nadspodziewanie wartościowymi zmianami czy zwrotami.
I tyle. Aż tyle...

Dedykowaliście mi wiele, pozwolę sobie i ja:

W drogę! Żegnajcie, Forumowiczki i Forumowicze!
W drogę! Już na mnie czas!
Dokąd poniosą oczy ...
W drogę!

Może wspomnicie czasem.
Może ...
Do przejścia mam tak wiele lat
Drogami, które ledwie znam.
Nim wpiszę je po stronie strat,
Swoją prawdę chciałbym znaleźć sam.

W drogę! Bez drogowskazów!
W drogę! Po własny los.
"Kłamiesz!" powiedzieć światu -
W drogę!

Słońce dla wszystkich wschodzi.
W drogę!
Domin189
2006-03-23 12:01:45
A teraz wszyscy splećmy krąg
i pożegnajmy się...

Było, minęło gaskecie i choć nie wiem, dlaczego nas opuszczasz, muszę przyznać, że bez Ciebie będzie tu jakoś inaczej. Choć nie podobało mi się kilka Twoich wypowiedzi na temat naszego Idola; choć czasem wykazywałeś się brakiem taktu; choć czasem burzyłeś spokój tego forum; po pewnym czasie, będzie nam brakowało tych Twoich zgryźliwości ;]

Ani człowiek
ani czas
tego nie skruszy
to jest twardsze
niż głaz


...a na koniec kilka mądrych słów:

"Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie. Dwie tylko zostaną: poezja i dobroć... I więcej nic."

C.K.N. ;)
Tadeusz
2006-03-23 14:39:44
No Gasket, spektakularne posunięcie. Czuję się jak na zakończeniu obozu harcerskigo( ..bando, bando rozstania nadszedł juz czas... - pisenkę taką się śpiewało ) Wytrwaj tylko w tym postanopwieniu. Życzę Ci tego
Ed
2006-03-23 15:19:23
Obecność na forum Gasketa pozwoliła mi wyobrazić sobie nasze "kółko niemenowskie" w zupełnie innych wymiarach... oto my, zapatrzeni, zasłuchani w muzykę Niemena, zderzamy nasze wyobrażenia z wyobrażeniami kogoś, kto nie obawiał się prowokować - choć nie zawsze wg mnie trafnie (kapelusz) - zwracając uwagę na mniej dostrzegalne niuanse "niemenowskości"(podobnie jak Wireq)...
O tym, że Gasket słyszy muzykę, nikt nie musi mnie przekonywać...
Ale czy to, co słyszy i wie Gasket, wiedzą też inni spoza nas? Właśnie te tysiace czy dziesiątki tysięcy ludzi, którzy kiedyś znali i słuchali Niemena?
I dlatego, że to słyszą i wiedzą, nie są w stanie dalej płonąć pasją do jego muzyki??? Nie chcą z nami być??? Dlatego nas jest tak mało??? Dlatego ta muzyka dzisiaj ma taki mały oddźwięk? Czy Gasket jest jednym z nich, a TO MY zamknęliśmy się w skorupie i gloryfikujemy muzykę Niemena, która w oczach innych na to nie zasługuje z różnych powodów?? nie tylko muzycznych?? Czy to nie tak jak z partią rządzącą ? - zamknięci w swoim kręgu, ślepi na to, co dzieje się poza ich "kółkiem" i na "prawdę o Niemenie"?
matt
2006-03-23 15:33:27
to nie o to chyba do konca chodzi Ed. Nie wymagajmy zeby wszyscy sluchali muzyki :N:. Swiat jest tak fascynujacy i interesujacy, ze nikt nie znajdzie czasu zeby obejrzec wszystkie perełki. Ja mysle ze mamy szczescie ze znamy ta muzyke. I niektorzy z nas jeszcze wieksze szczescie ze ja czuja.
Ale ludzie maja rozne pasje (ostatnio widzialem program o pewnej rysowniczce, ktora na pustyniach Australii rysowala kwiaty i rosliny tam napotkane, spala pod "golym" niebem, a byla zakochana w .... plataninie lodyg, ktore wyrastaja z ziemii i koncza sie kwiatami, ona kocha je rysowac). Wlasnie chodzi o to zeby znajdowac sens i piekno w tym malych, z pozoru, zwyklych rzeczach, czynnosciach, osobach.
Mysle ze jedno i drugie jest w muzyce :N:.
Tadeusz
2006-03-23 15:41:38
Edytowany 6 raz(y), ostatnio 2006-03-23 15:41:38 przez Tadeusz
Drogi EDZIE, to może Ty powiesz, co tak naprawdę sądzisz o muzyce i image'u Niemena ? Może, tak jak Gasket, masz dużo krytycznych uwag ale dla spokoju ducha milczysz na ten temat ?
Wireq krytykuje- nie ma jeszcze skorupy i nie należy do "ekipy rządzącej"-ale robi to profesjonalnie i z wielkim taktem. On dyskutuje, prowokuje, daje dużo do myślenia, wyprowadza ciekawe i logiczne wnioski, a Gasket "wali z grubej rury" i smieje się: "patrz facet jakiego dymu narobiłem". Kudy Gasketowi do Wireq'a ! Dziwię się Wireq'owi, że podejmował dyskusję z Gasketem. Ale widocznie Wireq jest duszą, a nie człowiekiem - czego nie można powiedziec o mnie( brak mi tolerancji dla" cwaniaków")
Nie rozumiem kompletnie Twojej próby obrony Gasketa, choc masz do tego pełne prawo. Twierdzisz, że Gasket słyszy muzykę, a Ty nie słyszysz? Słyszysz! Osobiście przekonałem się o tym w Łagowie ( jam sesion z Tomaszem Jaśkiewiczem). To, że Gasket słyszy muzykę, nie upoważnia go do nieprzyzwoitych zachowań i demonstracji swojej "indywidualności"...

Na pewno nikt z nas nie żyje tylko tym forum, z pewnością każdy z nas ma wiele innych zainteresowań - muzycznych również- i nie ma obawy, że jesteśmy zasklepieni tylko w oddawaniu hołdu Niemenowi na tym forum, i na pewno nie Gasket jest nam potrzebny do "ratowania naszej skostniałej wrażliwości muzycznej", i na pewno nie Gasket jest naszym guru i balsamem na nudę!
pozdrawiam
Tadeusz
Ed
2006-03-23 16:26:51
TadeuszNie rozumiem kompletnie Twojej próby obrony Gasketa, choc masz do tego pełne prawo.

Nie bronię go - powiadam tylko, że każdy z nas świat widzi, czuje i słyszy inaczej... ;)
Ewa
2006-03-23 16:36:14
Bardzo trafnie, Tadeuszu, to ująłeś. Nie można porównywnać delikatnych uwag krytycznych Wirqa do obraźlwych ataków Gasketa, tym bardziej, że krytyki Wirqa dotyczą wyłącznie sfery muzycznej, a nie kapeluszy, patriotyzmu etc.
Doceniam dużą wiedzę muzyczną Gasketa, ale skoro przebywa na tym forum i w dodatku uważa się za fana Niemena, to powinien wykazać chociaż minimum szacunku dla Jego osoby.
Dasza
2006-03-23 18:39:58
Gasket!
Skoro ruszasz w drogę , niech słowa naszego Mistrza posłużą ci jako jeden z drogowskazów:

"gdyby tak zacząć
od ciszy porannej
gdy zorze wstają
pójść boso
w poszukiwaniu piękna
nad które
nic się nie liczy

gdyby tak zacząć
od pieśni perlistej
płynącej po rosie
łąk umajonych
polecieć - hen...
za horynont nieznany
- dziewiczy

gdyby tak zacząć
od słowa zachwytu
miast urągania
niemocy
minąć tandetne jarmarki
nie słuchać - kto i...
na kogo krzyczy

gdyby tak zacząć
od każdej chwili
darowanego życia
przez Tego
Którego Imię Jest
N i e p o j ę t e
sobie i...
innym bym życzył"
wireq
2006-03-23 19:24:26
Niełatwo i niezręcznie jest mi odnieść się do sprawy, o której dyskutujecie Państwo w tym wątku. Sam poczuwam się do pewnej winy, bo przecież mogłem teoretycznie zignorować posty Gasketa - wówczas i on niektórych sformułowań może nie umieściłby na tym Forum. I nie doszłoby do próby „ostatecznego rozwiązania”. Lecz nie potrafię nie rozmawiać!!! Nienawiść, prześladowania, ostracyzm, wojny „zimne” i „rzeczywiste” - w wielu przypadkach mają genezę w odrzucaniu przez ludzi zwykłego dialogu. Tym bardziej, że Gasket (pomijając jego niektóre stwierdzenia oceniające Niemena, jako człowieka) jest interesującym i arcyinteligentnym rozmówcą, o rozległej – nie tylko teoretycznej – wiedzy muzycznej. Nie bronię Gasketa i nie cieszy mnie jego decyzja o odejściu, bo choć jątrzył i był niesprawiedliwy w ocenach osobowości i zasad postępowania bezbronnego dziś (bo nieżyjącego) artysty, to jednak starał się w wątkach stricte muzycznych niebanalnie opisywać twórczość Niemena w kontekście historii muzyki.
Ed napisał:
Ale czy to, co słyszy i wie Gasket, wiedzą też inni spoza nas? Właśnie te tysiace czy dziesiątki tysięcy ludzi, którzy kiedyś znali i słuchali Niemena? I dlatego, że to słyszą i wiedzą, nie są w stanie dalej płonąć pasją do jego muzyki??? Nie chcą z nami być??? Dlatego nas jest tak mało??? Dlatego ta muzyka dzisiaj ma taki mały oddźwięk? Czy Gasket jest jednym z nich, a TO MY zamknęliśmy się w skorupie i gloryfikujemy muzykę Niemena, która w oczach innych na to nie zasługuje z różnych powodów?? nie tylko muzycznych?? Czy to nie tak jak z partią rządzącą ? - zamknięci w swoim kręgu, ślepi na to, co dzieje się poza ich "kółkiem" i na "prawdę o Niemenie"?

Ed poruszył fundamentalną kwestię, która jest gdzieś zakorzeniona w głębi umysłów niektórych z nas. Przecież przed tymi pytaniami mimowolnie „chowamy głowę w piasek”! Czy rzeczywiście nie nurtuje nas pytanie dlaczego nas jest tak mało? I dlaczego poza nami (userami tego Forum) mało kto upomina się o opublikowanie tego co pozostało po Niemenie. I dlaczego On sam nie zrobił wiele, aby przekazać do oficjalnego użytku cokolwiek z nagraniowych „prohibitów”? Obawiał się ich wartości artystycznej? Nie wiem! Zadaję retoryczne pytania wiedząc, że nikt kompetentny mi nie odpowie. Jego bliscy, względnie autorzy książek nie są obecni (aktywni) na Forum. Jeśli chcemy zawęzić ten serwis internetowy do ram „fan-clubu”, to czynimy błąd. Bo warto teraz – gdy Czesława już nie ma – badać i analizować, to co pozostawił pod kątem zasadniczych i ważnych pytań postawionych przez Eda. Po to, by ułatwić osobom mniej zorientowanym lub dziś obojętnym, znalezienie w tej twórczości rzeczywistych, a nie „pobożnożyczeniowych” wartości. Niestety, musimy wówczas odrzucić naturalnie tkwiący w nas sentymentalizm, bo dla wielu z nas, ta muzyka z lat 60. i 70. była cudownym tłem dla bezpowrotnie utraconej młodości, a to niekiedy zaciemnia obiektywny obraz pod tytułem „zjawisko artystyczne Czesław Niemen”.
Tadeusz
2006-03-24 06:32:10
Proponuję ikonkę z czarną kłódką obok tytułu tego rozdziału.
W ten sposób, mam nadzieję, zamkniemy na zawsze drzwi na skrzypiących zawiasach.
Andrzej Mróz
2006-03-24 07:47:09
No i mamy teraz "pseudomęczennika" za sprawę radomszczańsko-kapelusiarską

Tylko dlaczego niektórzy z nas się dziwią, że ludzi odrzuca od takiego forum, a poprzez stawianie sprawy na głowie również od tej Muzyki, tworzonej przez rzekomego nieudacznika i naznaczonego niejasną przeszłością artysty?

Miejmy nadzieję, że to już koniec pisania o dyrdymałkach.
matt
2006-03-24 14:31:02
EdDlatego nas jest tak mało???


wireq Czy rzeczywiście nie nurtuje nas pytanie dlaczego nas jest tak mało?



Mało???

:N: to muzyka. On ja tworzyl i to nam dal. Przede wszystkim muzyke. Ci co go znali, lub probowali poznawac blizej moze otrzymali wiecej...?

Rozumiem, ze te zarzuty o malej ilosci osob dotycza tego forum.

Ale przeciez Muzyki sie slucha. I zapewniam Was ze wielu slucha muzyki :N:.


A czy malo bylo osob na Powazkach?
A czy malo osob kupilo plyte "Czas jak rzeka"? (pytam o nia bo to sa dzisiejsze czasy a nie te kiedy :n: byl kojarzony z "buntem")
A czy malo osob kupilo I box "Niemen od poczatku"? (otrzymal Zlota plyte)
A czy malo osob sciagnelo sobie Jego utwory przez internet? (tu oczywiscie ciezko odpowiedziec, ale ci co sciagneli raczej nie kupili, wiec sa to kolejni "fani"-milosnicy muzyki)
A czy malo ludzi kupilo pirackie wydania plyt?(gdyby nie mozna bylo na nich zarobic nikt by tego nie rozprowadzal)

Mysle ze fanow :N:, a dokladnie Jego muzyki jest wielu i przybywaja nowi. A ze nie zawsze skorzy do przelewania mysli na tym forum...to juz inny problem.
stan.i.slaw N.AE.
2006-06-15 14:56:24
matt
EdDlatego nas jest tak mało???


wireq Czy rzeczywiście nie nurtuje nas pytanie dlaczego nas jest tak mało?



Mało???

:N: to muzyka. On ja tworzyl i to nam dal. Przede wszystkim muzyke. Ci co go znali, lub probowali poznawac blizej moze otrzymali wiecej...?

Rozumiem, ze te zarzuty o malej ilosci osob dotycza tego forum.

Ale przeciez Muzyki sie slucha. I zapewniam Was ze wielu slucha muzyki :N:.


A czy malo bylo osob na Powazkach?
A czy malo osob kupilo plyte "Czas jak rzeka"? (pytam o nia bo to sa dzisiejsze czasy a nie te kiedy :n: byl kojarzony z "buntem")
A czy malo osob kupilo I box "Niemen od poczatku"? (otrzymal Zlota plyte)
A czy malo osob sciagnelo sobie Jego utwory przez internet? (tu oczywiscie ciezko odpowiedziec, ale ci co sciagneli raczej nie kupili, wiec sa to kolejni "fani"-milosnicy muzyki)
A czy malo ludzi kupilo pirackie wydania plyt?(gdyby nie mozna bylo na nich zarobic nikt by tego nie rozprowadzal)

Mysle ze fanow :N:, a dokladnie Jego muzyki jest wielu i przybywaja nowi. A ze nie zawsze skorzy do przelewania mysli na tym forum...to juz inny problem.
a dlaczego fani,sympatycy Niemena nie kupują II-go boxu" Niemen od początku"???????
Przejdź na: główną stronę z listą forów | listę wpisów z Dziwny jest ten świat | górę strony