Niemen Aerolit

Archiwum forum fanów Czesława Niemena

Dziwny jest ten świat

Dyskusje na dowolne tematy dla ktorych nie znalazło się miejsce w pozostałych forach. Wątki nie muszą dotyczyć Czesława Niemena, jednak ograniczamy się do tematów związanych z kulturą i sztuką.

MAREK JACKOWSKI 2013-05-18 - 2013-05-31 puszek 7 4628
puszek
2013-05-18 14:26:06
Marek Jackowski nie żyje. Miał 66 lat.
kangie
2013-05-20 06:59:29
To była ikona polskiego rocka lat 80-tych. Wczoraj puściłem kilka winyli Maanamu. Smutno jakoś teraz...
Jurek
2013-05-23 05:06:33
Pozwolę sobie podzielić się wspomnieniami , byłem na trzech koncertach Maanam w latach osiemdziesiątych w trzech różnych klubach studenckich. Świetne były koncerty, przemawiały do mnie, wrażenie jest z tych koncertów. Koncepcja, pomysłowość, a niedawno Marek Jackowski był zaproszony do studia telewizyjnego , rozmawiał z Marią Szabłowską i Krzysztofem Szewczykiem , wspominał swoje różne muzyczne dokonania. Widziałem ten program w telewizji polskiej.
Pozdrawiam
Jurek
Markovitz
2013-05-23 09:26:12
Kompozytor i gitarzysta, założyciel i lider zespołu Maanam, wcześniej muzyk: Impulsów, Vox Gentis, Anawy i legendarnej grupy Osjan. Był też Jackowski przez pewien czas dziennikarzem- w połowie lat 70. współredagował angielską edycję Jazz Forum. Nikt tu nie wspomniał, że na początku lat 80. Niemen i Maanam byli związani z tą samą firmą płytową (Rogot). Czesław wybrał się na koncert zespołu Maanam na Torwarze i bardzo mu się podobał ten występ. Pod koniec lat 80. i ja miałem okazję zobaczyć grupę Jackowskiego w akcji. Zespół miał już za sobą kryzysowe przejścia i falę największej popularności, ale nowi muzycy wprowadzili w stylistyczne ramy sporo ożywienia. Pamiętam też, że w pierwszej połowie lat 90. gdy Marek Jackowski wydał solowy album, to apelował w wywiadach do Niemena, by ten powrócił jeszcze do nagrywania piosenek... 8)

Do refleksji nad kruchością życia skłania treść słynnego już wpisu na profilu facebookowym artysty, gdzie pozdrowienia utrzymane są w charakterystycznym dla San Marco przyjaznym tonie...

Dziś oprócz NIEBA rzeczywiście nic Mu nie trzeba, więc przypomnę tylko ten bezpretensjonalny kawałek nagrany z muzykami Dżambli w 1979r. oraz mało znany wywiad z 2004r., w którym nieodżałowany San Marco dzieli się wrażeniami z pobytu Maanamu nad Niemnem...

Oprócz- Marek Jackowski(You Tube)

Opowieść z Wilnoteki (You Tube).
dzek
2013-05-30 07:33:14
Nie będę ukrywał,że ostatnie propozycje artystyczne Marka Jackowskiego budziły we mnie mieszane uczucia.Miłość,słońce,wolność to takie trochę wytarte słowa,slogany,a one się ciągle przewijały w piosenkach Jackowskiego."W życiu trzeba zawsze wolnym być"to przecież banał,bo w gruncie rzeczy wolność jest iluzją.Zresztą tu nawet nie chodzi o treść,ale o formę.Nawiasem mówiąc piosenka Grechuty "Wolność"też wydaje mi się,w swej dosłowności, irytująca.Oczywiście ,jako młody chłopak,też byłem jakoś zafascynowany Maanamem,jako powiewem czegoś nowego.Po latach jednak nie podzielam tego entuzjazmu.Nie wystarczy być innym niż poprzednie pokolenia i tę inność wykrzykiwać.Kora mnie teraz coraz bardziej irytuje ,bo z buntowniczki stała się celebrytką,która pokazuje się z tym swoim pieskiem na rękach.Jej mąż też jakoś jej w tym wtóruje.A wracając do Marka Jackowskiego to ja mam sentyment do tego utworu.Rok 1982.Mistrzostwa świata w Hiszpanii.Wspomnienia.
http://www.youtube.com/watch?v=Ic7SrvJ8N3A
Tadeusz
2013-05-30 08:47:09
dzek napisał:
Kora mnie teraz coraz bardziej irytuje ,bo z buntowniczki stała się celebrytką, która pokazuje się z tym swoim pieskiem na rękach.


Mnie też! Ale cóż, wyczerpał się potencjał artystyczny, a z czegoś trzeba żyć. Przesadnie wyrazisty makijaż, piesek ( mały, biały pies :idea: ), sztuczny uśmieszek, w tle koleś w kapelusiku z nowoczesnymi, a w rzeczywistości naiwnymi, poglądami, do tego ustawka z przesyłką narkotykową adresowaną na pieska ( Ramonę) i wizerunek celebrytki idealny - a że "popelina" ! Kto na to zwraca uwagę ?!
Artyści, którzy zdobyli trochę sławy mają ten komfort, że długo mogą nic nie robić i ciągnąć całkiem nieźle na przysłowiowej PSZCZÓŁCE MAI :D
dzek
2013-05-31 03:28:44
Chciałbym jeszcze wrócić do tej opiewanej przez Jackowskiego wolności,do tego włoskiego słońca,które miało takie zbawienny wpływ na jego nastrój.Kiedyś widziałem taki film o Kubie i Kubańczykach.Bieda straszna,rozwalające się budynki,rozwalające się samochody,a jednak z nich emanuje ta radość życia,może nawet większa niż z bogatych Norwegów,u których trudno dostrzec uśmiech na twarzy.Więc coś zapewne w tym jest,że klimat ,słońce tak na nas działa.Z drugiej strony również we Włoszech ludzie chorują,cierpią,umierają.Również tam nie mają pracy i tam też borykają się z wszelkimi przeciwnościami losu.Herling-Grudziński mieszkał zdaje się w Neapolu i jakoś z jego twórczości nie emanowała ta radość życia.Słynna książka Malcolma Lowrego "Pod wulkanem",będąca studium o alkoholizmie dzieje się w Meksyku,gdzie to główny bohater zapija się w meksykańskim upale.Gdziekolwiek byśmy nie mieszkali nic nas nie uchroni przed jakimś,mniejszym lub większym cierpieniem,bo ono jest wpisane w ludzki los.A co do wolności,to wydaje mi się,że piosenkarze zbyt często szermują tym słowem,a ono tak naprawdę jest godne,aby rozprawy o niej pisali filozofowie i teologowie.Jakoś Jeremi Przybora czy Agnieszka Osiecka o niej nie pisali.Nie pisał chyba też o niej Jonasz Kofta czy Wojciech Młynarski.
dzek
2013-05-31 05:39:53
A tak naprawdę to nie wiem, po co ja to wszystko napisałem.Piosenka to jest tylko piosenka i nie ma co jej tak przesadnie analizować.Marek Jackowski,po różnych zawirowaniach życiowych znalazł swoje szczęście u boku ukochanej kobiety w swoich ukochanych Włoszech.I o tym śpiewał.Zwyczajnie.Był na pewno w tym szczery.
Przejdź na: główną stronę z listą forów | listę wpisów z Dziwny jest ten świat | górę strony