Niemen Aerolit

Archiwum forum fanów Czesława Niemena

Dziwny jest ten świat

Dyskusje na dowolne tematy dla ktorych nie znalazło się miejsce w pozostałych forach. Wątki nie muszą dotyczyć Czesława Niemena, jednak ograniczamy się do tematów związanych z kulturą i sztuką.

Tak czy nie dla Roku Niemena 2013-11-14 - 2017-02-17 Markovitz 17 10524
Markovitz
2013-11-14 16:35:00
Capricorn2Sejmowa Komisja Kultury zdecydowała, kto będzie patronem roku 2014.

Raczej nie ma się co dziwić posłom z Komisji Kultury, bo takiej właśnie decyzji należało się spodziewać.

Cofnijmy się pamięcią o 10 lat i przypomnijmy sobie reakcję marszałka Sejmu M.Borowskiego na wniosek o uczczenie minutą ciszy Czesława Niemena... Z czym mógł kojarzyć zmarłego Artystę pan marszałek z SLD..? Z poparciem Niemena dla AWS (1997) i z pięcioma piosenkami z lat 1966-68, które wciąż są przypominane przez Polskie Radio.

Co się zmieniło od tego czasu..? Czy Niemen zaistniał w świadomości Polaków jako piosenkarz wielu pokoleń, jako interpretator poezji Norwida, wierszy poetów Młodej Polski, a także poezji Iwaszkiewicza i Herberta..? Czy jest dobrze kojarzony z muzyką filmową i teatralną..? Czy jego twórczość weszła w krwiobieg kultury dzięki płytom DVD..?

O grafiki, wiersze i dzienniki nawet nie będę kolejny raz pytał...

O tym się mało mówi i o tym już niewielu pisze (z wyjątkiem niszowego Forum Niemen Aerolit).

A o czym donosi nam wysokonakładowa prasa i portale internetowe? Ano o konflikcie z kibicami Legii, o licznych dąsach i zakazach, o kilku sprawach sądowych, w których zastrzeżenia, roszczenia i oskarżenia Pani M. jakoś nie znajdują potwierdzenia. Ze wzgardą przyjęto wydanie albumu TERRA DEFLORATA-KONCERT, którym Romuald Wydrzycki chciał zaświadczyć o krytycznym stosunku Niemena do polskiej rzeczywistości lat 80.

Spadkobierczynie zdają się nie rozumieć intencji Romualda Wydrzyckiego, czy też twórców muzeum w St.Wasiliszkach.

Nie bez znaczenia jest też fakt, iż o ROK NIEMENA upominali się głównie pasjonaci skonfliktowani ze spadkobierczyniami Artysty. A od postawy pani Małgorzaty Niemen- jakby na to nie patrzeć - bardzo wiele zależy.

Jeśli się nic nie zmieni na lepsze, to do końca 2018 okazji do ROKU NIEMENA nie będzie, a później mimo różnych okrągłych rocznic trudno spodziewać się znaczącego poparcia dla takiej inicjatywy. Chociaż - któż to wie...

OSTR- Nie ma Niemena (Veron- You Tube)

P.S. Właśnie przed chwilą red. Paweł Brodowski na Fb poinformował o uhonorowaniu Boba Dylana orderem Legii Honorowej - najwyższym francuskim odznaczeniem państwowym... A Dylan Francuzem przecież nie jest.
Tadeusz
2013-11-14 17:56:50
Markovitz zadał pytanie:

Co się zmieniło od tego czasu..? Czy Niemen zaistniał w świadomości Polaków jako piosenkarz wielu pokoleń, jako interpretator poezji Norwida, wierszy poetów Młodej Polski, a także poezji Iwaszkiewicza i Herberta..? Czy jest dobrze kojarzony z muzyką filmową i teatralną..? Czy jego twórczość weszła w krwiobieg kultury dzięki płytom DVD..?

Pytanie jest raczej retoryczne.

Będę brutalny, ale napiszę to: naród kundleje; kundleje dzięki serialom telewizyjnym, dzięki tabloidom, dzięki przykładom idącym od elity władzy, np. napity i wzniecający burdy poseł, lub pędzący samochodem z nadmierną prędkością, a potem pełen dumy bagatelizujący całą sprawę przed kamerami TV.
Zachowanie Polaków za granicą jest najlepszą ilustracją tego, co piszę. Rozbiegane oczka szukające jakiejś okazji ( nie wiadomo jakiej, ale zawsze jakaś się może zdarzyć), przekleństwa, brak szacunku dla obsługi hotelowej, stewardess, zdejmowanie butów w samolocie... Wyróżniamy się na tle innych narodów. Za granicą jestem w stanie z daleka rozpoznać grupę Polaków. Unikam ich tam jak ognia.
Tacy osobnicy mają dbać o literaturę narodową, o kulturę, mają się tym przejmować ?! Wystarczy im trochę gorzały i wygrzewanie na plaży pustej głowy. Żaden z nich nie pójdzie do muzeum, do galerii sztuki, do rezerwatu przyrody; plaża i gorzała – to jest to. Po co im kultura narodowa, po co im kultura w ogóle?!
Garstka światłych nie jest w stanie zagłuszyć bełkotu pustogłowych. To gdzie tu miejsce na marzenia o roku Niemena ?!
Markovitz
2013-11-14 21:00:49
Edytowany 3 raz(y), ostatnio 2013-11-14 21:00:49 przez Markovitz
Tadeusz Za granicą jestem w stanie z daleka rozpoznać grupę Polaków. Unikam ich tam jak ognia.
Tacy osobnicy mają dbać o literaturę narodową, o kulturę, mają się tym przejmować ?!
Wystarczy im trochę gorzały i wygrzewanie na plaży pustej głowy.

-Yes, of course: Polak= upity głupek, czyż nie o tym chcesz nas przekonać, man..?
Staram się tu nie epatować zbytnio polskością, żeby Cię nie denerwować - stąd ten "man" zamiast "Pana".

Masz trochę racji, bo któż jej nie ma w czasach, gdy każdy najbardziej nieprawdopodobny osąd znajdzie swe miejsce w sieci. Wszelako ja jestem innego zdania. A może - po prostu - znam innych Polaków..?

Obiecuję, że jak tylko zobaczę Cię gdzieś, to będę traktował jak cudzoziemca- OK, man ?
8)

Wiele opinii mało życzliwych dla polskości jako takiej znajdziemy w postach internautów na stronie => Gazeta.pl.

O znajomości całej naszej nacji zapewnia nas pewna dama w komentarzu pod artykułem, w którym omawiany był proces zielonogórski i związane z nim kwestie "okołoniemenowe"- oto spisany fragment :

Ja wiem, że Polaczki jak chcą brać, to wszystko jest niczyje, a jak od nich brać, to nie tykać.
Nie "fan" z ciebie, tylko kawał chama.
Niemenowie byli bardzo udanym małżeństwem, a Czesław do końca życia miał fioła na punkcie żony, więc jak chcesz pisać, co by zrobił, jakby to widział, to pewnikiem najpierw dostałbyś w pysk, za wycieczki pod jej adresem.
Po drugie, Niemen, to nie żadne dobro narodowe, ale mąż i ojciec, który prawa autorskie i majątkowe zostawił żonie, i jak widać, wiedział co robił, bo chociaż nie jest jej łatwo, to broni jego twórczość przed targowiskiem z całym oddaniem.


Nie tylko przed targowiskiem broni - chciałoby się dodać - lecz broni dozwolonego użytku także przed ludźmi z pasją, przed miłośnikami ze stowarzyszeń i to wtedy, gdy nie ma zagrożenia naruszenia prawa i wizerunku...

Mniejsza o autorkę cytowanego wpisu- z jej wypowiedzi przebija buta i ignorancja, bo skoro nie ma testamentu ani pełnomocnictwa do zarządzania prawami majątkowymi to znaczy, że dziedziczenie odbywa się według Kodeksu cywilnego i nie tylko żona, lecz również najstarsza córka Czesława (pani Maria) również ma prawo do decydowania o schedzie.

Żeby nie było nieporozumień- oczywiście nie podejrzewam nikogo z tego Forum o takie wpisy i sam wystrzegam się dyskusji na niedostępnym mi poziomie... Teraz jesteśmy trochę bliżej odpowiedzi na pytanie, dlaczego w 2014 nie ma szans na ROK Niemena, prawda..?

PS. Tylko bez osobistych przytyków proszę ... :)
Tadeusz
2013-11-14 21:21:10
Markovitz napisał:
A może - po prostu - znam innych Polaków..?

To znamy podobnych. Problem w tym, że tych, o których piszę, jest dużo więcej, i to oni robią nam opinię.
Polecam odwiedzić Niemcy, Hiszpanię, Italię, a spotkasz tam takich pełno. Widziałem też zapijaczone gęby w Norwegii i zgadnij jakiej byli narodowości. BINGO -Polacy !!!
Opinię o nich wyrobiłem sobie na podstawie własnych obserwacji i nie piszę o tym z satysfakcją, bo nie raz najadłem się za nich wstydu.
Ubolewam nad tym, ale nie mam zamiaru zaklinać rzeczywistości.

Markovitz napisał:
Obiecuję, że jak tylko zobaczę Cię gdzieś, to będę traktował jak cudzoziemca- OK, man ? 8)

Jest mi obojętne jak mnie potraktujesz. Ja potraktuję Cię jak przyzwoitego człowieka.

Markovitz napisał:
Staram się tu nie epatować zbytnio polskością, żeby Cię nie denerwować - stąd ten "man" zamiast "Pana".

Myślę, że powinno być "Sir" :twisted:

Markovitz napisał:
-Yes, of course: Polak= upity głupek, czyż nie o tym chcesz nas przekonać, man..?


Nikogo nie muszę przekonywać i nie ma takiej potrzeby, wystarczy przestudiować statystki - ilu upitych głupków Polaków za kierownicą łapie policja, a ilu np. Niemców.
Po co takim osobnikom Dzień Niemena, im to nie w głowie. Dziwimy się i oburzamy, że Sejm nie uchwalił...wszak Sejm to Posłowie wybrani przez Naród...
Markovitz
2013-11-14 22:11:11
Tadeuszu - czyżbyś nie widział pijanych Anglików..? Przejedź się w weekend do Krakowa!

Takie generalizowanie nie ma sensu, bo nie jesteśmy narodem mniej kulturalnym od innych.

Z artykułu pod linkiem Capricorna wynika, że Komisja sejmowa zarekomendowała rok 2014 jako ROK Kolberga, Karskiego i św. Jana z Dukli. Uznano, że są to patroni godni upamiętnienia, nie budzący kontrowersji i nie jest winą narodu, że nie przekonano posłów do Kaczmarskiego, czy do Niemena !

Naród (czyli także MY) robił co mógł, aby spopularyzować dokonania tych artystów, a że nie ma żadnego współdziałania w tej mierze, a spadkobierczynie Artysty nie są skłonne uznać spuścizny Niemena za część dziedzictwa narodowego i postępują z odziedziczoną spuścizną wg własnego "widzimisię"- cóż poradzić ..?

Nie udało się, bo w tych okolicznościach raczej nie mogło się udać...

W twarzach ludzi obłuda, rezygnacja i nuda - jak śpiewał :N: w dżemowej piosence...

Obłuda- VerbaDocentt You Tube
Tadeusz
2013-11-14 22:19:12
Markovitz napisał:
Tadeuszu - czyżbyś nie widział pijanych Anglików..? Przejedź się w weekend do Krakowa!

Wrocław jest miastem otwartym, blisko granicy, a zatem jest tu pełno cudzoziemców, studiuje też dużo młodzieży z Hiszpanii, Portugalii , Włoch, Niemiec i Czech, są też Brytyjczycy. O tych ostatnich mam wyjątkowo niepochlebne zdanie, widuję ich wyczyny ( identyczne jak w Krakowie). Często dochodzi do bójek, Anglicy-Polacy. Natomiast "pozostała Europa" budzi moją sympatię, nie ma z nią żadnych problemów.
kangie
2013-11-15 05:36:22
Tadeusz(...) Wrocław jest miastem otwartym, blisko granicy, a zatem jest tu pełno cudzoziemców (...).

Potwierdzam. Szkoda, że nasze polskie dziewczny, które "najpiękniejsze są" lecą na takich zapitych "Angoli"...

Niestety mamy się czego wstydzić i u siebie i za granicami kraju. Noszenie reklamówek (torebek jednorazowych, zrywek zwał jak zwał), chodzenie w sandałach z założonymi skarpetkami, zapijaczone czerwone mordki, szaleńcza jazda samochodem... O znajomości kultury, sztuki czy podstaw nauk ścisłych nie będę się wypowiadał, gdyż z tym bywa różnie.
Tadeusz
2013-11-15 07:09:09
kangie ubolewa:
S
szkoda, że nasze polskie dziewczyny, które "najpiękniejsze są" lecą na takich zapitych "Angoli"...

Bo to są przedstawicielki tej grupy, która robi nam opinię, a którą Markovitz tak zaciekle broni i nie widzi problemu.
Pytano taką jedną w TV, co ją interesuje? - Dyskoteki, chłopaki, "dym"...
A nauka? Nauka - przyszłościowo :lol: Więc lepiej niech się takie interesują zapitymi Anglikami, niżby miały zawracać głowę komuś porządnemu.
Markovitz
2013-11-15 09:13:07
O czym Panowie tu dyskutujecie..? O naprawie Rzeczpospolitej..? O dziewczynach? Temat jest trochę inny...

Temat dotyczy sprawy rozpatrywanej przez Sejm RP, który ma zdecydować - kto będzie patronem 2014..?

A rok 2014 to rok, w którym przypada 10. rocznica śmierci Czesława Niemena- Wydrzyckiego.


Komisja Kultury rekomendowała trójkę wielkich ludzi jako kandydatów na patronów roku 2014.

Poza tą trójką znaleźli się m.in. Jacek Kaczmarski i Czesław Niemen. Czy warto zabiegać o Ich ROK?

A jeśli warto- to kto ma zabiegać ? Czy tylko spadkobiercy, czy fani i sympatycy tych Artystów..?

Z tego, co tu napisał sir Tadeusz wynika, że Polacy nie są godni, aby mieć Niemena za patrona roku.

Ja jestem zdania, że w obecnej sytuacji nie ma szans na takie wyróżnienie naszego Artysty.

A inni - jakie mają zdanie..? Czyżby nikogo więcej ta inicjatywa nie zainteresowała..?
Tadeusz
2013-11-15 14:03:04
Edytowany 1 raz(y), ostatnio 2013-11-15 14:03:04 przez Tadeusz
Markovitz napisał:
O czym Panowie tu dyskutujecie..? O naprawie Rzeczpospolitej..? O dziewczynach? Temat jest trochę inny...

Temat dotyczy sprawy rozpatrywanej przez Sejm RP, który ma zdecydować - kto będzie patronem 2014..?


Z pozoru ma rację, ale tylko z pozoru. Pisze o Sejmie, który jest władny podejmować decyzje w imieniu Narodu, ale od początku tej dyskusji nie chce przyjąć do wiadomości, że Sejm został wybrany przez takie właśnie dziewczyny, o których mowa wyżej, przez podchmielonych panów w "krawatach na gumkach" ( vide archiwalna wypowiedź Niemena o tym dodatku do stroju mężczyzny). Jeden głos profesora równoważny z jednym głosem "dyskotekowej dziewczyny", a takich "dziewczyn" jest więcej niż profesorów - stąd (siłą rzeczy )przy okazji tematu zasadniczego pojawiły się rozważania o ogólnym poziomie intelektualnym naszych rodaków. Tego nie da się rozdzielić i wyseparować tylko jeden, pozbawiony szerszego kontekstu, problem - Rok Niemena
Markovitzu, nie zaklinaj rzeczywistości i nie usiłuj spłaszczać tematu. Poziom intelektualny Sejmu jest precyzyjnym odwzorowaniem poziomu intelektualnego Narodu, i dlatego padło "nie dla Niemena".
Profesjonalni znawcy muzyki, nie tacy jak my-amatorzy, jednoznacznie ocenili i docenili Niemena, a więc gdyby Sejm miał "trochę oleju w głowie" i przewyższał poziomem intelektualnym Naród, to z pewnością rok 2014 byłby Rokiem Niemena.
Mamy taki Sejm na jaki nas stać, a stać nas na taki, jaki mamy ( typowa polska kwadratura koła...).

Markovitz napisał:
Z tego, co tu napisał sir Tadeusz wynika, że Polacy nie są godni, aby mieć Niemena za patrona roku.

Markovitzu, nadinterpretowałeś, gdyż Sir Tadeusz uważa, że Polakom jest to obojętne, i nawet nie są w stanie wpaść na pomysł, aby taki Rok się ziścił, a więc dalsze rozważania - godni, czy niegodni? -pozbawione są sensu.

Staram się wyobrazić sobie grupę blokersów lub ich rodziców, np. z wrocławskiego Nowego Dworu lub warszawskiego Ursynowa, wychodzących z inicjatywą, lub ją popierających, ogłoszenie roku 2014 Rokiem Niemena. To przekracza granice mojej wyobraźni. A są jeszcze bardzo liczne popegeerowskie wsie, małe i średnie miasteczka, gdzie cieniutka renta lub emerytura są głównym źródłem utrzymania całych rodzin - młodych i starych jej członków - których mieszkańcy "aż rwą się" do inicjatyw kulturalnych. Im wino i samogon w głowie.
Liczną grupę społeczną stanowią też "businessmani" zajmujący się handlem sprowadzanych aut i wszelką pokątną działalnością handlową. Oni też nie są potencjalną grupą wspierająca kulturę. Mam dalej wymieniać..?
dzek
2013-11-15 17:16:17
Edytowany 1 raz(y), ostatnio 2013-11-15 17:16:17 przez dzek
Mój znajomy,który się interesuje jazzem ma na drzwiach swojego pokoju,od,podejrzewam kilkudziesięciu lat,naklejone zdjęcia min. Lestera Bowiego,Milesa Davisa czy Tomasza Stańki.To są jego bohaterowie i do tego nie potrzebne mu są żadne sejmowe uchwały.
Politycznym newsem dnia jest dymisja ministra Nowaka,który zasłynął tym,że,/w odpowiedzi na wiadome zarzuty/"pożyczył" sobie zegarek wartości kilku czy kilkunastu tysięcy złotych.Jeśli od tego pokroju ludzi ma zależeć,to kto będzie patronem roku,to ja bym aż tak bardzo tego nie żałował,że stało jak się stało.A mam niestety obawy,że głównie tego rodzaju ludzie zasiadają na ławach sejmowych.
Tadeusz
2013-11-15 17:32:44
Edytowany 5 raz(y), ostatnio 2013-11-15 17:32:44 przez Tadeusz
dzek napisał:
A mam niestety obawy,że głównie tego rodzaju ludzie zasiadają na ławach sejmowych.

Brawo za podsumowanie tego, co krok po kroku tłumaczyłem Markovitzovi.

dzek napisał:

To są jego bohaterowie i do tego nie potrzebne mu są żadne sejmowe uchwały.

Jest to jakaś filozofia i pewno jest godna przemyślenia...
A już szczególnie nie potrzebne są żadne uchwały, a nawet mogą być szkodliwe moralnie, gdy poziom intelektualno -moralny reprezentantów Narodu sprowadza się do chomikowania zegarków i musi ich ścigać prokuratura, bo ma okazję wykazać się, zamiast narażać swoje prokuratorskie mądre głowy za ściganie mafii. Żenada z powodu ściganego i ścigającego.
Lepiej zatem będzie, gdy każdy z nas ogłosi sobie swój indywidualny Rok.
Ja ogłaszam swój indywidualny rok - Rok bez hipokrytów z Wiejskiej

Przykład hipokryzji - z ostatniej chwili:
Widzę panie, że zegarek masz szwajcarski
Nawet gdybyś w podarku dostał go od żony
W zeznaniu majątkowym trzeba to zaznaczyć
I napisać wyraźnie, że za uczciwe kupiony
Domin189
2013-11-16 09:24:20
Co nam po "Roku Niemena"? Pewnie nawet nie oglądałbym festiwali poświęconych jego osobie, gdzie wybrane gwiazdeczki śpiewałyby najbardziej znane przeboje przy oklaskach tłumów. Nie miałbym żadnego pożytku z mniejszych imprez, organizowanych lokalnie, na których lokalne gwiazdeczki śpiewałyby najbardziej znane przeboje przy oklaskach tłumów skupionych w bibliotekach, domach kultury, na dożynkach...

Dodam na marginesie, że ze wszystkich imprez poświęconych Niemenowi, które odbywały się w latach 2004-2013 i w których mogłem uczestniczyć, najbardziej podobały mi się koncerty zespołu Soundrise. Szkoda, że zespół zakończył działalność.

Wrócę jednak do "Roku Niemena".

Może doczekalibyśmy się jakiegoś krótkiego filmu dokumentalnego, kilku wzmianek w telewizji, kilku dobrze znanych nam programów - które i bez tego znajdują miejsce w ramówce TV Polonia lub TVP Kultura. Trudno mi uwierzyć, byśmy mogli uświadczyć czegoś nowego. Może ponownie zorganizowano by coś na wzór Dnia Niemena w TVP Kultura? Rozmów z ciekawymi gośćmi nigdy za wiele. Może organizatorzy festiwalu w Słupsku zdołaliby nagłośnić swoją imprezę i powrócić do formuły dwudniowej? Może "wrogowie" Spadkobierczyń wydaliby coś wartego uwagi - album ze zdjęciami lub wycinkami prasowymi, wywiadami? Na pewno ukazałaby się jakaś miła składanka - 2CD, złote przeboje przeplatane mniej znanymi utworami? Na pewno kilkoro artystów "przebudziłoby się" i natychmiast nagrało swoje wersje piosenek :N:! Przy odrobinie szczęścia, obyłoby się bez nowych procesów sądowych. Może Polskiemu Radiu udałoby się wydać jakiś fajny koncert? Wydano by z pewnością okolicznościowy znaczek pocztowy. Natalia Niemen koncertowałaby ze swoim programem w całym kraju, a może i za granicą, np. dla Polonii w Niemczech. Czy o czymś zapomniałem?

:mrgreen:

To wszystko można osiągnąć w jakimkolwiek innym roku, o ile dojdzie do porozumienia na linii Spadkobiercy-pasjonaci. Natalia Niemen mówiła kiedyś, że ludzie skupieni wokół niniejszego forum i panowie skłóceni ze Spadkobierczyniami to NIE JEDYNI fani twórczości jej ojca - zgoda, lecz to jedyni fani, którzy starali się w jakikolwiek sposób popularyzować muzykę Niemena, organizując wystawy zdjęć, wieczorki muzyczne, spotkania fanów i tym podobne. Wszystkie te imprezy i inne inicjatywy (np. książka T. Sklińskiego) mogłyby być jeszcze lepsze, gdyby otrzymały stosowne wsparcie. Wyobrażacie sobie to? Jakież byłoby to piękne! :o bo i człowiek jest piękny gdy poświęci się dobrej sprawie ;)
Ewa
2013-11-16 14:13:08
Przychylam się do zdania Domina. Mnie również nie jest potrzebny Rok Niemenowski, który byłby rokiem tylko z nazwy.
Zresztą, że takiego roku nie będzie, wiedzieliśmy przecież już dawno, po negatywnych odpowiedziach na listy w tej sprawie wysłane do Kancelarii Prezydenta przez przewodniczącego Stowarzyszenia im. Niemena Jana Czachora oraz przez Krzysztofa Wodniczaka.
Zamiast więc rozpaczać nad tym, czego nie ma, lepiej pomyśleć o godnym uczczeniu 10 rocznicy śmierci Niemena.
Nie jestem wprawdzie aż taką optymistką jak Domin i nie bardzo wierzę we wspólne działania ze Spadkobierczyniami, które przecież od dawna pokazują, jak mało cenią prawdziwych fanów i znawców Niemena. Oczywiście, że są jeszcze inni fani, jak twierdzi p.Natalia, np. na facebooku jest ich całkiem sporo, ale ich rola ogranicza sie głównie do stawiania "lajków" przy nagraniach i zdjęciach Niemena.
Wiele osób związanych z naszym forum dużo poważniej traktuje popularyzację Niemena, czego wymiernymi efektami są książki, filmy, koncerty, prelekcje, wystawy czy zloty fanów.

Domin189
Dodam na marginesie, że ze wszystkich imprez poświęconych Niemenowi, które odbywały się w latach 2004-2013 i w których mogłem uczestniczyć, najbardziej podobały mi się koncerty zespołu Soundrise. Szkoda, że zespół zakończył działalność.

Mnie też podobały interpretacje Niemena w wykonaniu grupy Soundrise, których większą część zarejestrowano na płycie "Niemen nieznany". Nie wiedziałam, że zakończyli działalność. Też żałuję. :(

Teraz czekam na płytę innego uczestnika festiwalu Niemen Non Stop, Dawida Krzyka, z repertuarem Idee fixe. Ponoć jego wersja "Pieśni od ziemi naszej" jest dużo ciekawsza niż Soundrise (oczywiście najbardziej bym chciała, żeby w końcu została wydana oryginalna wersja Niemena, ale na to chyba nie możemy liczyć).
Dawida zapamiętałam z ubiegłorocznego festiwalu, gdzie wykonywał "Spodchmury kapelusza" i podobał mi się najbardziej z całej dziesiątki.
Prawdopodobnie jego koncertu z utworami Niemena można będzie posłuchać w styczniu Katowicach.

W Zielonej Górze też coś się szukuje na rocznicę, liczę również, że w przyszłym roku będziemy mogli zobaczyć film Krzysztofa Magowskiego o Niemenie.
Na pewno więcej będziej tych imprez rocznicowych, więc mimo braku Roku Niemena o Niemenie jednak w przyszłym roku będzie można usłyszeć.
I to jest dobra wiadomość. :D
Markovitz
2013-12-03 23:19:36
Pamiętacie Rok Chopina.. ? Tego właśnie roku (2010) podczas festiwalu w moim mieście odbył się plenerowy (i dotowany) występ dj-ów przetwarzających chopinowskie frazy w zakręcone loopy. Ów ryzykowny event obejrzało kilku melomanów i nieco wstawiony pan. Faktem jest, że ten ostatni bił brawo najgłośniej i pewnie była to jedna z jego nielicznych okazji w życiu do kontaktu z muzyką zwana poważną...
Za to wielkie powodzenie miał koncert utworów Chopina w jazzowych wersjach tria Jagodzińskiego (z Bartkowskim na perkusji), który mogliśmy wysłuchać w sali WCK w tym samym roku. A więc i do odległych od centrum peryferiów docierają echa ROKU wybranego przez Sejm patrona.

Rok Herberta (2008) oraz Rok Miłosza (2011) obfitowały nie tylko w ciekawe wydarzenia, ale i w świetne książki, na których wydanie przyszłoby jeszcze poczekać, gdyby nie ogłoszono ich patronami tych lat.

Właśnie przed chwilą dowiedziałem się, że Sejm zdecydował, że 2014 będzie Rokiem Jana Karskiego oraz Oskara Kolberga, natomiast kandydaturę św. Jana z Dukli posłowie skierowali do Komisji.
Markovitz
2013-12-13 10:16:16
Edytowany 2 raz(y), ostatnio 2013-12-13 10:16:16 przez Markovitz
Muszę dopisać post scriptum do ostatniego swego listu, bo po sprawdzeniu dokumentów źródłowych okazało się, że Sejm RP w dniu 06 grudnia 2013r. zaaprobował wszystkie trzy kandydatury patronów Roku 2014, a więc: Oskara Kolberga, Jana Karskiego oraz patrona rycerstwa polskiego - św.Jana z Dukli (którego kontestował jeden z klubów poselskich, lecz bezskutecznie).

Lektura protokołów posiedzeń sejmowej Komisji Kultury i Środków przekazu sprawiła, że na linkowany przekaz medialny tvn 24 patrzę z większym dystansem. Tak się bowiem składa, że kandydatury Kaczmarskiego i Niemena wypadły z puli potencjalnych patronów 2014 w komisyjnym glosowaniu, jakie odbyło się w dniu 23 października 2013r., podczas gdy na portalu tvn24 pisano o nich dopiero w listopadzie 2013r.

- Wiecie, ile poselskich głosów zebrały kandydatury Kaczmarskiego i Niemena podczas komisyjnego głosowania w nad kandydaturami patronów 2014..?

Otóż - nie oddano na nich* ani jednego głosu.


Z przebiegu dyskusji na wcześniejszym posiedzeniu (w dniu 09.10 2013r.) wynika, że w opinii parlamentarzystów jest jeszcze za wcześnie na takie uhonorowanie. Z tym argumentem można się zgodzić, ale możliwe byłoby np. przyjęcie rocznicowej uchwały. Na taki gest - jak dotąd - posłowie również się nie zdobyli.

Jeśli uważacie, że czytanie parlamentarnych protokołów to nudne zajęcie w sam raz dla mnie - mylicie się w ocenie tej lektury... Styl wypowiedzi, porównania i metafory przypominają czasem żywą, internetową przepychankę - oto fragment dyskusji z posiedzenia w/w Komisji nr 105 (z dnia 07 listopada 2013):

Przewodnicząca poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
- Dzisiaj pan poseł Iwiński musi mieć ostatnie zdanie. Trudno.
Poseł Tadeusz Iwiński :
- Pani przewodnicząca, czasem bywają sytuacje, w których przewodniczący czy przewodnicząca nie są, prawda...
Przewodnicząca poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:
- Słucham dalej.
Poseł Tadeusz Iwiński:
- Właśnie chciałem powiedzieć, nie są „alfonsem i omegą”, przepraszam, żartuję.


:roll:

Słaby żart, ale uśmiechnąć się można czytając inną dyskusję - czy Kolberg wydał, stworzył, czy raczej opracował pieśni śpiewane przez lud..?

Ale co by o tym nie sądzić, trzeba przyznać, że Komisja rekomendowała zacne postaci, godne refleksji.

P.S. Jacek Kaczmarski nie będzie patronem roku 2014-go, ale dziś - w piątek 13 grudnia - nadarza się okazja do posłuchania jego pieśni w wykonaniu znanych artystów podczas koncertu Europejskiego Centrum Solidarności - transmisja o godz. 18.00 w Radio Gdańsk S.A., a retransmisja o 23.00 w TVP 2. Ten bard dobrze się Polsce zasłużył.

* znaczy na obu tych pieśniarzy, ale zero głosów widnieje też przy nazwisku Stanisława Dygata...
Tadeusz
2013-12-13 11:08:42
Markovitz napisał:

- Wiecie, ile poselskich głosów zebrały kandydatury Kaczmarskiego i Niemena podczas komisyjnego głosowania w nad kandydaturami patronów 2014..?

Otóż - nie oddano na nich ani jednego głosu.


Kolebką muzyki rockowej, już tej zdefiniowanej, jest Ameryka, co nasuwa mi pewne pytanie dotyczące honorowania tam, w Ameryce, zasłużonych tej muzyce, np. Elvisa Presley’a.
- Gdyby odbyło się w senacie amerykańskim podobne głosowanie w sprawie Presley,a ( a może było takie, tylko ja nic o tym nie wiem), to jaki byłby efekt, czy podobny do tego w sprawie Niemena ?
Padły w sejmie głosy, że jeszcze za wcześnie na takie uhonorowania. A może sejm to nie miejsce na tego typu głosowania ? Wszak rock nie jest i nie był pupilkiem władz, ani w Polsce, ani w Ameryce. Myślę, że Niemen sam się obroni swoim dorobkiem, niezależnie od tego, co władze na to…
Jurek
2017-02-17 20:49:21
Dzień dobry, w roku 2019 , jakie są rocznice
80 lecie urodzin Czesława Niemena
80 lecie urodzin Zbigniewa Namysłowskiego
100 rocznica Pierwszego Powstania Śląskiego
80 rocznica napaści zbrojnej na Polskę
30 rocznica śmierci Jerzego Kukuczki
30 rocznica wydarzeń w Polsce
450 rocznica Unii Lubelskiej
100 lecie Polskiego Towarzystwa Matematycznego.
Zobaczymy.
Jurek
Przejdź na: główną stronę z listą forów | listę wpisów z Dziwny jest ten świat | górę strony