[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw paź 01, 2020 17:57

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: ndz kwie 29, 2007 12:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Maćku,
nareszcie coś w sprawie, choć w efekcie żadna istotna pomoc. Myślę, jednak, że to dobry symptom i dobrze rokuje na przyszłość.
Ważne jest Twoje zwrócenie uwagi na problem. Nikt z nas, ani Tomek, ani ja, nie twierdzimy, że nasze dociekania są jedynie słuszne i niepodważalne.
Robimy to, co w danej chwili jest możliwe do uściślenia i w kilku punktach takie uściślenie zostało dokonane. Skoro nie ma innych, to te są najbliższe prawdy, a może i wręcz prawdziwe. Dlaczego przyjmuje się, że to, co podali inni w datowaniu jest całkowicie poprawne? Gdzie dowody? A może równie tak jak my i to w zaledwie kilku przypadkach (pozostałe pozostawiając bez odpowiedzi) postępowali podobnie? Jaka jest gwarancja, że ich daty są 100% poprawne? To kwestia wiary czy dokumentów. W naszym rozumowaniu jest przecież jakiś punkt odniesienia. Czy to do prasy, czy wypowiedzi umocowanej w odpowiednim czasie. I to może być przecież podstawą do datowania. Przy okazji sprostowaliśmy kilka istotnych błędów w oficjalnie przyjętym za poprawny - kalendarium.
Logika? (choć czasy były nielogiczne, pozostaje jednak logiką).
Kwestia małej kpinki - jak najbardziej oczywista - nie traktujmy wysiłku innych z podobną, gdyż ważna jest idea. Możesz wnieść uściślenia, masz jakieś argumenty merytorycznie mocniejsze, niż nasze poszukiwania w prasie, to prosimy o pomoc. I Ciebie i pozostałych.
Głośno zastanawiamy się, poddając nasze rozumowanie pod dyskusję. Mówisz, że w PRL-u prasa nie była miarodajna (częste opóźnienia z recenzjami płytowymi były nagminne) i my się z tym przecież zgadzamy. Wybieramy warianty optymalne ( nie późniejsze niż ukazała się recenzja prasowa), a przypadki recenzowania płyt, których nie było? Pokaż mi taki przypadek, gdzie ktoś zrecenzował płyty widmo.
Nie znajdziesz, bo nawet wówczas, byłoby to śmieszne, było jakieś kolegium redakcyjne, sekretarz redakcji, cenzor, czy kto tam jeszcze. Przekręty były na porządku dziennym we wszystkich sprawach, ale nie widzę powodu, by sądzić, że w tej sprawie również. Nie widzę w tym LOGIKI.
Sklepy też otwierano różnie i też nie można twierdzić, że towaru od rana nie było w sklepie.
Praktyki handlowe polegały, i nadal polegają, również na dostarczani towaru dużo wcześniej niż pojawiał i pojawia się na półkach (stąd słynne kupowanie spod lady, co atrakcyjniejszych towarów).
"I to by było na tyle". :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Datowanie
PostZamieszczono: ndz kwie 29, 2007 14:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3409
Maciek pisze:
Podziwiam wasze chęci ustalenia konkretnych dat, ale jeżeli nawet je ustalicie.. to i tak będą one w większości obciążone błędem.
I jeszcze jedno ( choć wiem, że to była twoja kpinka ), a mianowicie księgarnie otwierano o godz. 11.00 i nigdy nie było tak, by płyta była już w sklepie.


Podzielam w większości słowa uznania, jak i wątpliwości zgłoszone przez Maćka.

Panowie zdają się utożsamiać przyjęcie towaru z premierą płyty, a to jednak nie to samo.
Samo pojęcie premiery niosło bardzo różne znaczenie. Czasem płyta była już kilka dni lub tygodni w sprzedaży, zanim trafiła się okazja do jej szerszego zaprezentowania (duży koncert, festiwal, konferencja prasowa).

Starsi Panowie :wink: Maciek i Bogdan zapewne pamiętają , że o tym czy płyta już "wyszła" nie dowiadywali się najczęściej z oficjalnych serwisów, lecz z poczty pantoflowej : rzucili płytę do chemicznego albo nawet do Rolnika ! Dziś popukalibyśmy się w czoło, ale wtedy lepiej było sprawdzić. Niezbadane były ścieżki dystrybucji płyt.

Co do pogrubianych tu i cieniowanych przykładów przedstawię kilka wątpliwości :

Ad. 1- jak odniosą się Panowie do zdania, które nieraz pojawiało się w wypowiedziach i piśmiennictwie , że płytę "Dziwny jest ten świat" wielu kupującym udało się nabyć dopiero po ukazaniu się płyty "Sukces" ?

M.in. z powodu takich wątpliwości większą wagę przywiązuję w naszych realiach do dat sesji nagraniowych. Uwzględnianie dat nagrania zbija bowiem wiele zarzutów o wtórny charakter dokonań naszych muzyków.


Ad.2- chyba zbyt ochoczo zanegowali Panowie datę wydania płyty "Sukces" podaną przez Tadeusza Sklińskiego. Czy argument, że festiwal sopocki nie trwał przez tydzień rzeczywiście jest "twardy i jednoznaczny" ?
Proszę także zwrócić uwagę, że autor Dyskografii na str.72 podaje, że pierwszych 500 egz. tej płyty "było w sprzedaży w Sopocie na dwa dni przed MFP Sopot' 68". "W Sopocie" nie oznacza jeszcze na festiwalowym stoisku...

Na marginesie : będąc kilka razy na różnych imprezach w Operze Leśnej chyba tylko raz zaopatrzyłem się tam w książkę i płytę. Łatwiej było nabyć tam jakieś napoje niż dobra kultury.,

Ad.6-niemiecką "premierę" płyty"Mourner's Rhapsody" w 1974r. nazwałbym raczej sondowaniem rynku, skoro nie towarzyszyło jej żadne premierowe wydarzenie (koncert, konferencja itp.) .

Ad.19- płytę "Terra deflorata" (wyd.winylowe) kupiłem w Warszawie, w księgarni na Nowym Świecie w dniach Jazz Jamboree '89.
A więc chyba jednak płyta była dostępna już w październiku 1989. W tym samym miesiącu płytę prezentował w trójkowych audycjach redaktor Jerzy Kordowicz.

Ratajczak Bogdan pisze:
Maćku,
nareszcie coś w sprawie, choć w efekcie żadna istotna pomoc.


Czasem dobrze postawione pytanie, czy poddana pod rozwagę sugestia jest cenniejsza od wygłaszanych bez cienia wątpliwości "pewników"...

_________________
:N: Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: ndz kwie 29, 2007 15:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Co do Defloraty to zastanawialiśmy się nad październikiem, Bogdan nawet to wytłuścił w innym temacie, więc warto tu te rozważania zacytować, tym bardziej, że jest tam i o innej wspomnianej przez Markovitza płycie: "1.W książce Marka Gaszyńskiego w rozdziale „Kalendarim Artystyczne Czesława Niemena” w opracowani Edwarda Chomicza i widnieje data: październik 1989 roku.
2. W książce Tadeusza Sklińskiego - w ogóle temat dat dokonanych nagrań studyjnych, jak i wydania płyty – nie istnieje.
3.Roman Radoszewski w swym „Kalendarium życia i twórczości Czesława Niemena” – podaje: grudzień 1989 roku.
4. Dariusz Michalski w swej publikacji pisze jedynie: „Płyta powstająca przez ponad półtora roku i wydana przez Veriton w 1989 roku (...)”


Poszperałem w starej prasie i jednoznacznej daty nie znalazłem. Ale są poszlaki daleko idące do tego, by mniej więcej ustalić ten czas wydania LP SXV 1001 Veriton „Terra Deflorata”
W grudniowym "Magazynie Muzycznym" # 12 (370) z 1989 w rubryce "z wystawy i spod lady" - czytam:
"Po dziesięcioletniej przerwie ukazał się nowy longplay Czesława Niemena, od dawna już zapowiadana Terra deflorata. Tym, którzy lubią Niemena, płyta powinna sie spodobać. A czy przysporzy mu nowych zwolenników - zobaczymy; Veriton, SXV 1001"

Czyli nie było to w grudniu, bo prasa drukowana była z poślizgiem. Na przykład zamieszczone obok recenzje dotyczyły koncertów z JJ'89 (26-29.10.1989), Andersona/Bruforda/Wakemana/Howe'a z Londynu z 29.10 1989, Aerosmith z Berlina - 1.11.1989, czy Pata Metheny z Hamburga z 2.11.1989.
Musiało to być zatem w październiku bądź listopadzie - To pewne.

Teraz kolejne domniemanie i próba uściślenia - w tym samym numerze „MM” jest wywiad Wiesława Królikowskiego z Niemenem - "Niemen temat na nowelę", przeprowadzony w domu Czesława.
Co możemy przeczytać:

["Czesław Niemen pokazuje mi okładkę swego longplaya Terra deflorata. Okładka - jego własnego projektu - jest już wydrukowana i to w 50 tysiącach egzemplarzy. Płyty jeszcze nie ma. (wytłuszczenie B.R.) Nacięliśmy acetat bardzo uważnie i oddaliśmy do Polskich Nagrań, żeby zrobili nam jego pozytyw do matrycy - mówi w imieniu swoim i Veritonu, który wydaje Terrę defloratę. - Ale pierwsza przymiarka spowodowała zniszczenie acetatu. Trzeba było nacinać następny...
Teraz wybiera się po próbną płytę do Pionek. Zawsze bardzo przejmował się wszystkim, co dotyczyło jego nagrań płytowych. (...)
(...)Siedzę pod oknem, plecami do ogrodu,, który niknie w chłodnawym, październikowym mroku. (...)]

A zatem skoro nie było płyty w październiku, a notatka z grudnia mówi, że płyta już się ukazała, należy domniemywać, że było to w listopadzie.
Innej możliwości nie ma. Chyba, że wywiad był przeprowadzony na początku października. Tego nie wiemy, ale należy sądzić , że przy ówczesnym tempie nie poszło to tak sprawnie i - prawidłowa data - to listopad.
Tyle mogłem na razie wyczytać i wydedukować. Proszę o opinie i ewentualne sprostowania.

Ja optuję za datą LISTOPAD 1989 roku
.......................................................................................................................................................


Podobnie wygląda próba ustalenia wydania LP XL 0411 Muza „Dziwy jest ten świat”, tak szumnie i z wielką pompą (brawo!) obchodzona w RDC. Niestety i tym razem nie podano precyzyjnej daty wydania płyty. Myślę o ukazaniu się jej w sklepach warszawskich, bo w tzw. „terenie” bywało z tym już różnie.
Dane o terminach rejestracji są podane i nie podlegają dyskusji. Zakończenie rejestracji – 20 kwietnia 1967 w Studiu PN.
Data wydania na razie – nieznana, a na pewno nie ustalona .
1.W książce Marka Gaszyńskiego w rozdziale „Kalendarim Artystyczne Czesława Niemena” w opracowani Edwarda Chomicza tej daty nie ma. Autor zatem nie dysponuje wiarygodnymi danymi.
2.W książce Tadeusza Sklińskiego - daty wydania płyty, również nie ma.
3.Roman Radoszewski w swym „Kalendarium życia i twórczości Czesława Niemena” – również pomija ten fakt.

Spróbujmy razem sprecyzować w 100% ten, nieodległy w czasie termin, bo za kilka lat będzie to już zupełnie niemożliwe.
Nie mam dostępu do materiałów źródłowych, najbardziej wiarygodnych, choćby starych faktur warszawskich sklepów muzycznych, dotyczących przyjęcia płyty do sprzedaży. To by w zupełności wystarczyło.
Posiłkować należy się zatem jedynie notatkami prasowymi. A zatem jedynie miesięcznikiem „Jazz”, bo „Trybuna Ludu” czy inny „Sztandar Młodych” – takich informacji, z założenia, nie podawały.

W grudniowym „Jazzie” # 12 (136) z 1967 – Michał Waromski – prowadzący rubrykę „Nowe płyty” anonsuje ukazanie się pierwszej płyty Niemena. Podobnie jak LP XL 0410 Muza – „Niebiesko-Czarni”.
Skoro recenzuje ją, to znaczy ma ją fizycznie w ręku, a zatem nie jest to grudzień, bo pismo ma swój opóźniony czas wydawniczy.
Inne materiały zamieszczone w numerze grudniowym mówią o faktach mających miejsce pomiędzy październikiem - JJ’67 (12-15 X 1967), a listopadem – Festiwal Jazzowy Praha (18-22 XI 1967) – tu ciekawostka, dotycząca ogólnie pojętych „niemenaliów” – wystąpił (jest na zdjęciu) późniejszy uczestnik nagrania LP „Mourner’s Rhapsody” – grający na festiwalu praskim na pianinie - Jan Hammmer Jr.
Zatem kolejna próba dedukcji – moim skromnym zdaniem, chodzi o listopad, gdyż jest to praktykowana metoda sprzedaży tuz przed świętami Bożonarodzeniowymi, tuż przed końcem roku kalendarzowego.
A zatem czy zgadzamy się na (nie chodzi mi o bezkrytyczne przyjęcie, mego toku dochodzenia do prawdziwej daty, a wsparcie dokumentami, mogącymi to potwierdzić lub temu zaprzeczyć)
LISTOPAD 1967, czy poszukujemy dalej?"


A więc poprawiam datowanie LP "Terra Deflorata" na październik i mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie podać dokładne ramy czasowe JJ'89. Nasza pomyłka nie była zbyt wielka ale -
Dzięki za istotną poprawkę i uściślenie !

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: ndz kwie 29, 2007 22:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Odpowiem wspólnie Tomkowi i Markowi.
Data Jazz Jamboree jest pewna - 26-29 10.1989 roku. To jest w progrmie Festiwalu, to jest dostępne w "Jazz Forum" i innych pismach.
Zatem można przyjąć, że skoro Marek pamięta ten moment tak dokładnie (nic dziwnego, wszak nie co roku bywa się na JJ, a przy okazji nabył tak długo oczekiwaną , nową płytę Niemena), że bezsporne jest, iż było to w październiku. Co do dnia można dyskutować (ale można też przyjąć pierwszy dzień trwania Festiwalu - 26.10 i nie będzie to data w żaden sposób wyprzedzająca czas ukazania sie jej na rynku.)
Kilka zdań odnośnie kwestii "Przyjęcie towaru, a premiera płyty", o której wspomina Marek. Praktyka powszechnie stosowana na tzw. rynku Zachodnim, była rzeczywiście przemyślana i planowana w najdrobniejszych szczegółach i stosując tę samą miarkę do nasej rzeczywistości, byłaby to faktycznie różnica istotna. Ale przecież nasza, siermiężna forma promocji i dystrybucji, udająca jedynie namiastkę "paszołbiznesu" (nie wiem czy nie tak Czesław określał czasami, ten nasz rodzimy, zupełnie unikalny, muzyczny interes) ni jak miała się do tej, o jakiej chciałbyś mówić. Realia były takie, że płyta ukazywała sie nie wiadomo kiedy, nie wiadomo z jakiej okazji. Wolna amerykanka.
Rób, co ci w duszy zagra. Rzadko więc mieliśmy do czynienia z promocja, o jakiej wspominasz. Specjalny koncert, konferencja prasowa, festiwal itp. Nic z tych rzeczy i nie chodzi nawet o uprzedzenia wydawców (co mimo wszystko nawet w PRL-u byłoby dziwne) w stosunku do Czesława, to była norma. Zatem musimy przyjąć, że skoro płyta ukazała się na rynku, to w naszych realiach, była to faktyczna data inaugurująca sprzedaż, a zatem i oficjalna data premiery płyty. Inaczej ugrzęźniemy i nie ustalimy niczego.
Druga sprawa, czy zbyt pochopnie nie zmienilismy daty ukazania się "Sukcesu".
Nie, ani zbyt pochopnie, ani zbyt opieszale. Nie zmieniliśmy jej wcale. Pozostała taka, jaką podał Tadeusz - 20.08.1968 rok.
Zastanawialiśmy się jedynie nad kwestią zdania opisującego pojawienie sie jej na rynku, gdyż słowa (...) na dwa dni przed MFP Sopot '68"(...) sugerowały datę (19.08.), zakładając, że festiwal zaczął się zgodnie z datą, podaną w "Kalendarium" tj. 21-25.08. Jednak okazało się, że tu tkwił błąd , na który zwrócił uwagę Tomek (zobacz link SOPOT 1968) w jego informacji kilka stron niżej.
To, że LP "Sukces" mógł być w niektórych rejonach kraju dostępny wcześniej, niż debiutancki i wydany jako piewrwszy LP "Dziwny jest ten świat", jest tylko potwierdzeniem tego, o czy pisałem powyżej. Taka Polska, taka gmina.
Premiera niemiecka "Mourner's Rhapsody" w 1974 roku - jakkolwiek by ją nazwać (sondowanie, przymiarka, zapowiedź, informacja) - była jednak f a k t e m. W tym roku doszło do jej u p u b l i c z n i e n i a i to jest jej debiut na rynku światowym.Należy jedynie ustalić kiedy i gdzie to dokładnie nastąpiło.
Anglia (Wielka Brytania) była ważną, bo oficjalną areną premiery, ale nie p i e r w s z ą, gdzie słuchacze mogli zapoznać się z jej zawartością.
Podobnie, jak pierwsze 500 egz. "Sukcesu" przed Sopotem '68 , czy 500 szt "Postscriptum"w Cannes na MIDEM w 1980 roku, które podane w książce Tadeusza, dotychczas nie budziły żadnych kontrowersji. Akceptowane były bez tak ważnych, jak mówisz, pytań i innych racjonalnych sugestii.
A co do tych "pewników" wygłaszanych bez cienia wątpliwości - bez przesady. Cały czas głośno o tym dyskutujemy (przeczytaj proszę uważnie nasze rozmowy), zapraszamy do uściślania faktów każdego, kto może pomóc w tym dochodzeniu do ustalenia prawdziwych dat, mówimy o naszych dylematach. Jakoś nie widać chętnych.
Z samego zadawania pytań, choćby były najmądrzejsze, nic nie będzie.
Trzeba troche wysiłku, chęci poszperania w dokumentach, prasie, zapytania u osób, które wiedzą więcej, bo przy tym asystowały.
Im dalej, tym będzie trudniej.
Apel jeden do wszystkich. Pomożecie? (tylko proszę ED, bez skojarzeń z minioną epoką i łączenia hasła propagandowego z moją osobą - mówię poważnie, bo uważam, że sprawa jest tego warta.)
[/list]


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 6:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Zaraz poprawię w formie proponowanej przez Ciebie, a więc 26.10.89. A propos, może w ten sposób czyli pojedyńczą datą, da się ustalić premierę "Niemen Aerolit". Tylko wtedy, czy to ma być data pierwszego występu Niemena w Opolu, czy też pierwszy dzień festiwalu (którego nie znam), a może ,analogicznie np do Wiosny Estradowej - podać pełny termin Opola'75.
Lub zostawić jak jest.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 7:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Skoro nie znamy dokładnego, dziennego dnia rozpoczęcia sprzedaży LP"Niemen Aerolit" - ( nie było równocześnie oficjalnej, jak chce Marek [też bym chciał znać taką informację], premiery - mimo, że Niemen wystąpił na Festiwalu w Opolu aż dwukrotnie (27 i 28 .06.1975 - wg "Kalendarium" książki Tadeusza), nie będzie błędem, a wręcz dokumentem uściślającym( w sensie pewności, a nie domniemań), gdy podamy datę trwania całego FPP Opole'75 - czyli 25-29.06.1975. ( powołuję się na zapowiedź trwania festiwalu z czerwcowego "Non Stopu" # 6 z 1975 roku z artykułu "Czy festiwale się "przejadły"? - autorstwa Aleksandra J. Rowińskiego.)
Podanie daty dziennej, przy braku jej pewności, to jednak uzurpowanie sobie prawa do prawdy, której się nie zna.
Skłanałbym się zatem do Twojej sugestii - czasu trwania całego Festiwalu).


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 8:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Dokładnie tak chciałem zrobić, jednak nie mogłem znaleźć tych granic czasowych festiwalu.
Tylko, że teraz będzie to "zgrzytało" lekko z pojedyńczą datą proponowanych premier "Samarpan" i "Terra Deflorata".
Czy też nie ? Jak wyjasnisz różne potraktowanie tych festiwalowych premier ?
Myślę, że jeżeli nie występują dodatkowe czynniki należy przyjąć jedną zasadę co do festiwalowych premier - albo przyjmujemy, że będzie to pierwszy dzień imprezy albo umieszczamy to w ramach czasowych całości festiwalu.

(tak na marginesie - z naszych analiz wynika niezbicie, że sporo niemenowych premier miało swe miejsce podczas różnorodnych stylistycznie festiwali - warto o tym pamiętać, a nawet pokusić się o wyciągnięcie pewnych wniosków....).

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Ostatnio zmieniony pn kwie 30, 2007 8:26 przez szach' raj, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 8:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Skłaniam się do przyjęcia Twoich wątpliwości i zupełnie się z nimi zgadzam. Trzeba przyjąć jedne kryterium, bo tak tworzy się atmosfera do dyskusji, która nic nie wniesie, a będzie bazą i podstawą do zadawania (słusznych skąd inąd) pytań typu "skąd wasza pewność?", "gdzie jednoznaczne dowody?" etc. I trudno będzie cokolwiek wiarygodnego odpowiedzieć pytającym.
Natomiast informacja, że dana płyta ukazała się (czy można ją było dostać, zakupić "na mieście" - niezależnie jakim) w trakcie trwania imprezy, jest już niepodważalna, można ją jedynie uściślać w zakresie daty dziennej, uszczegóławiać, doprecyzować.
Myślę, że należy zrewidować naszą, domniemaną często, "pewność", że pierwszy dzień jakiegokolwiek festiwalu jest PEWNĄ datą premiery. Skoro faktycznie nie było takiej uroczystej premiery, to dla uwiarygodnienia całych naszych ustaleń, należy przyjąć termin całej imprezy. Błędu nie będzie, ale też nikt nie podważy tak ustalonych terminów. Chyba, że znajdzie niezbity dokument (zapisany w jakiejkolwiek formie) - wtedy zawsze można tę datę uściślić. I o to w rzeczywistości chodzi.
Nie o "naszą" czy "waszą" rację, ale o niezbitą prawdę.


Ostatnio zmieniony pn kwie 30, 2007 8:43 przez ratajczak bogdan, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 8:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Kiedy umieszczałeś ten post, w tym samym czasie do mojego poprzedniego dodałem jeszcze zdanie : Myślę, że jeżeli nie występują dodatkowe czynniki należy przyjąć jedną zasadę co do festiwalowych premier - albo przyjmujemy, że będzie to pierwszy dzień imprezy albo umieszczamy to w ramach czasowych całości festiwalu.
Przyjmując drugą opcję postąpimy po prostu uczciwiej i bardziej wiarygodnie.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 8:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
I o tym właśnie w tej chwili napisałem, zmieniając i uściślając mój post. Taka spóźniona, ale konieczna w tych dociekaniach refleksja.
Ważne, że podzielamy pogląd na tę sprawę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 8:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Ale z drugiej strony, wiemy, że "Samarpan" był do kupienia przed 24 października :lol:

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 8:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Wiemy i dlatego datujemy zgodnie z tym, co przyjęliśmy w tej sytuacji za najbardziej słuszne rozwiązanie, a więc dni trwania festiwalu Jazz Jamboree'87.
18. Samarpan – 20-25.10.1987 [Warszawa, JJ'87],


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 9:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Jeszcze o:
2. Sukces – 20.08.1968 [Sopot, przed MFP Sopot'68],
Przyjęliśmy informacje Tadeusza za całowicie pewną.
Ma na to zapewne niezbite dowody. Ja tylko mogę potwierdzić, że jest to bardzo prawdopodobne, gdyż posiłkując się "Jazz Forum" # 8 (Październik) z 1968 roku, odszukałem zdanie:
(...) W końcu sierpnia w księgarniach muzycznych ukazał się nowy longplay Czesława Niemena - "Sukces"."
Pełna zgodność i potwierdzenie, co jest równie ważne, bo pochodzące z innego źródła.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 9:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Tak, w tym wypadku ostrożności i dowodów nigdy za wiele.
Bogdanie, jak w Twoich przepastnych źródłach wygląda problem wersji kompaktowej "Defloraty" ? To ostatni z albumów CD z jeszcze nie sprecyzowaną dokładniejszą datą ukazania się w sprzedaży. Prawdopodobnie pierwsza połowa roku 1991, ale nic więcej ustalić nie potrafię.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 10:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Tomku powolutku.
Jeszcze powrócę do
4. Niemen Enigmatic – 26-30.01.1970 [Cann, MIDEM]*,
W wywiwdzie udzielonym Dariuszowi Michalskiemu ("Niemen o sobie" str.61), Niemen mówi: "Na ostatnich targach MIDEM w Cannes[w styczniu 1970] Polskie Nagrania przedstawiły mój "gorący" jeszcze longplay "Wiersze"(...)
Skąd inąd wiemy, że Niemena na targach nie było (był we Włoszech), jak też nie było przedstawicieli polskich, reprezentujących świat muzyki rozrywkowej ("Jazz" #3 /197o - "Jak jest naprawdę" - A.Rowiński).
Czy zatem fakt wystawienia na skromnym, polskim stoisku płyty "Niemen
Enigmatic", należy uznać bezkrytycznie za prawdziwą datę ukazania się jej na rynku? Tylko dlatego, że w zacnym Cannes?
Niemen mówi o jeszcze "gorącej" płycie, ale to stwierdzenie wcale nie decyduje i jednoznacznie nie przekreśla domniemania, że mogła być w sprzedży już wcześniej w kraju. Na MIDEM trafiła niejako przy okazji, jako świeży "towar" PN.
Nie była przecież wydana specjalnie z myślą o tych targach.
Musiałoby to wówczas wiązać się ze ściągnięciem Niemena z Włoch na te kilka dni (a chyba nie było to całkiem niemożliwe).
Zatem rodzi się pytanie, kiedy i czy mogła być dostępna w Polsce przed MIDEM?
Sądzę, że jak najbardziej, tylko kto to jest w stanie udowodnić? Ja nie dysponuje taka znajomością faktów.
Należy zatem choćby tę wątpliwość gdzieś umieścić. np. stwierdzeniem: "Europejską premierę miała na MIDEM" I postawionym znakiem zapytania przy premierze polskiej.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY