[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest sob lip 20, 2019 16:55

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 30, 2007 11:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Tu akurat wątpliwości nie mam. Patrząc na moment nagrania "Enigmatic" można się tylko dziwić, że tak szybko ją wydano. Czemu taki pośpiech ? Chciano ją zaprezentować na MIDEM, premiera w Cannes chyba bardziej nobilituje, a reklama ma większy zasięg (longplay jeszcze "gorący", czyli prosto z tłoczni - tak to rozumiem). Szukając info na ten temat odniosłem wręcz wrażenie, że w Polsce ukazała się dopiero jakiś czas potem - na pewno nie wcześniej (możliwe, że polska premiera miała miejsce dopiero wiosną) !
A że Niemena tam nie było, czy przedstawicieli.... nie wiem jak z tymi drugimi, ale wiem, że np na MIDEM'91 były nagrania Niemena ("Looking East - Poland"), mimo , że jego tam nie było, a prezentowali to Niemcy.
W 1970 mogli chcieć to zrobić np Włosi, którzy wtedy go lansowali ale podejrzewam, że jednak ktoś z Polaków tam to dostarczył, sam Niemen twierdzi, że tego longa przedstawiły w Cannes Polskie Nagrania. Jeżeli mamy głównemu zainteresowanemu czyli Niemenowi nie wierzyć, no to komu ?

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt maja 01, 2007 11:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
szach' raj pisze:
Bogdanie, jak w Twoich przepastnych źródłach wygląda problem wersji kompaktowej "Defloraty" ? To ostatni z albumów CD z jeszcze nie sprecyzowaną dokładniejszą datą ukazania się w sprzedaży. Prawdopodobnie pierwsza połowa roku 1991, ale nic więcej ustalić nie potrafię.

21. Terra Deflorata (wersja C.D.) - 1991 [najpóźniej w sierpniu],
I to jest właśnie ciekawe.
Przedostatnia płyta Niemena - niby tak niedawno, a jak trudno ustalić fakty. Dlaczego?
Wydaje śię, że wszyscy opieramy się jednak na wieściach i informacjach prasowych, a prasa jakoś wstydliwie przemilczała ten fakt. Powtórzę - dlaczego? Odpowiedź nasuwa się niejako sama.
Niemen nie był już "towarem" chodliwym, nawet dla wydawcy (?!!!), by rozgłosić to światu.
Inna sprawa, że pism stricte muzycznych, było wówczas (rok 1991) jak na lekarstwo.
Istnał nadal "Jazz Forum" (ale tam już była wcześniej recenzja "Terry defloraty" - pióra K. Czyża - jeszcze wydanej w formie analogowej i Redakcja nie uznała za stosowne wspomnieć choćby o edycji compaktowej).
Był nadal "Magazyn Muzyczny" , ale do # 10/1991 - Październik (a ten okres nas w tym przypadku interesuje) - nie ukazała się żadna wzmianka na ten temat.
Zakończył (chyba?) już swój żywot "Non Stop", nie było od dawna "Jazzu" (spadekobiercą i kontynuatorem był bowiem "MM"). Nie wiem czy istniał jeszcze "Rock'N'Roll" - tam jednak królowała i tak inna muzyka.
Zatem kto o tym miał niby napisać?
Dopiero pierwszą wzmiankę ujrzeliśmy, jako swoistą "autoreklamę" wraz z pojawieniem się pierwszego numeru "Tylko Rocka" – we wrześniu 1991 roku.
JESZCZE ŻYJĘ






Podobno chce pan sam wydawać własne płyty...
- Takie pobożne życzenie miałem. Niestety, nasze prawo nie jest na tyle elastyczne, abym rzeczywiście mógł się tym zająć. Radziłem się prawnika. Przystopował mnie. Musiałbym prowadzić jakieś księgi rachunkowe. Nie mam do tego głowy ani ochoty.
- W takim razie, kto wyda pana następną płytę? l czy będziemy czekali na nią tak długo, jak na Terrę detloratę?
- Mam już niemal gotowy materiał. Ale problem jest w tym, jak to wydać, żeby nie skorzystali na tym tak zwani piraci. Powiem dosadniej: złodzieje. A doświadczam lego bardzo często Od wiosny zacząłem koncertować i przychodzą do mnie ludzie z na "dziko" nagranymi kasetami, z jakąś koszmarną grafiką, bez znaku firmy. Oczywiście, odmawiam dawania autografów na czymś takim i w związku z tym tani są zbulwersowani. A ja nie mniej. Nie sztuka wydać kompakt, żeby później taki jeden z drugim przekopiował to na kasety i rzucił na stragany...
- Polskie Nagrania powinny postawie panu pomnik przed swym budynkiem: żadna z pańskich płyt - mimo wysokich nakładów i licznych wznowień - nie zaległa w magazynie. A tymczasem traktują pana dziwacznie: zapowiadają w kompaktowej wersji tylko jakieś "składanki"..,
-Nikt nie był na tyle elegancki, aby zadzwonić do mnie w tej sprawie. A przecież jeszcze żyję...
- Nie przypadkiem "Terrę defloratę" wydały mi Veriton i Polton...
- Kiedy na początku lat osiemdziesiątych chciałem coś wydać w Polskich Nagraniach, to jeden pan, który tam zresztą do tej pory pracuje, powiedział:
Niemen już się nie liczy, nie będziemy wydawać... Wtedy im byłem niepotrzebny.
A teraz przypomnieli sobie... Powiem krótko: nie zgodzę się już na wydanie jakichkolwiek nagrań bez mojej wiedzy. Nie podpisać z Polskimi Nagraniami żadnej umowy na wydanie kompaktów. Sprawa będzie w sądzie, o ile szacowna eks-monopolistyczna firma nie zacznie pertraktować ze mną. Oni wydawali ogromne nakłady - nie wiem dokładnie ile, bo nigdzie nie mogę się tego dowiedzieć [ proszę bardzo - Czesław nie mógł dopytać się uźródeł informacji, a co mamy powiedzieć my - biedne szaraczki - przyp. B.R.] - [a ja, poza głodowymi tantiemami, nie miałem nic. Wcale się nie dziwię, że Ewa Demarczyk kiedyś odmówiła nagrywania płyt w Polsce, powiedziała, że nie zgadza się na nieuczciwość.
- Kto więc będzie wydawał pana płyty?
- Pertraktuję z różnymi ludźmi, sporo prywatnych firm pojawiło się. l na pewno będę dokładnie wiedzieć, ile mi tego wydadzą - na podstawie faktury.
- Jak uzdrowić nasz fonograficzny rynek?
- Sejm jest, jaki jest, ale mógłby się zająć prawem autorskim. To prawo jest dziś takie, że bardzo łatwo je obchodzić. Bez odpowiednich poprawek w tej materii i bez wprowadzenia konwencji rzymskiej nie staniemy się Europą. Nasze radiostacje właściwie bezkarnie nadają zachodnią muzykę...
- Nie jest to takie złe po latach, gdy dozowano nam na antenie anglosaski rock i to często na zasadzie "sprzedaży wiązanej".
- Tak, pamiętam. Była taka audycja "Tu jedynka", w której dawano rockowe kawałki przemieszane z polityczną propagandą. Chodziło o przyciągnięcie młodzieży... Ale wracając do tego, co się dzieje obecnie: mam do czynienia z ludźmi z Zachodu, z producentami. Są przerażeni sytuacją, jaka panuje u nas. l mają pretensje do Polski, do kraju, który buduje demokrację, bo tu jest jeszcze większy rozbój niż przedtem.
- A jak panu się żyje ostatnio?
- Gdybym nie koncertował, nie miałbym co jeść. Polskie Nagrania wznowiły moje płyty, ale ZAIKS wysupłał jakieś grosze, po starych stawkach. Dlatego jestem strasznie ostrożny, jeśli chodzi o moje następne płyty. A materiału jest dużo. Ciągle jestem - odpukać - w pełni tak zwanych sit twórczych.
Z CZESŁAWEM NIEMENEM rozmawiał wk.
[/i]

Ten artykuł mówi wszystko o praktykach wydawniczych i dużo wcześniej i w okresie ukazania się „Terry defloraty”.
Stąd jedynie wstępne i bardzo przybliżone określenie czasu wydania jakie przyjąłeś. – Przed WRZEŚNIEM 1991 roku.
Innych danych na razie nie znajduję. Może jeszcze poszperam w zakamarkach...


Ostatnio zmieniony wt maja 01, 2007 16:58 przez ratajczak bogdan, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt maja 01, 2007 12:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Z muzycznych magazynów tego okresu wymieniłbym jeszcze "Fonoramę". Posiadam lutowo-marcowy numer z 1991, gdzie jest sporo o Niemenie. Jednak ani kilustronicowa muzyczna biografia, ani dość solidnie przedstawiona dyskografia artysty nie wymieniają tego wydawnictwa. Wszystko się kończy, owszem na "Terra Defloracie", ale wcześniejszym wydaniu analogowym.
Możliwe, że któryś z fanów posiada jakiś wycinek z codzinnej, tygodniowej lub innej, niebranżowej prasy w tym temacie, albo po prostu na zasadzie skojarzeń zapamiętał ten moment (np tak jak Markovitz o JJ'89 i winylowej wersji tej płyty).
To pozwoli przynajmniej zawęzić zasięg naszych poszukiwań.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr maja 02, 2007 20:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3221
Wcześniej mieliście wątpliwości, co do daty premiery "Mourner's Rhapsody", 14 czy 15.02. Znalazłam wycinek, chyba ze "Świata Młodych", w którym Niemen w rozmowie z Lechem Nowickim mówi na ten temat:
"Wytwórnia CBS czeka na odpowiedni moment. Gdyby wydano tę płytę w martwym sezonie, wątpię, czy zostałaby zauważona. Ustaliliśmy więc datę premiery na 14 lutego 1975 roku".

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr maja 02, 2007 20:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Rozumiem, że wywiad pochodzi z okresu sprzed premiery ? Bo jeśli tak, to jeszcze o niczym nie musi świadczyć. Nie raz tak było, że w ostatniej chwili przekładano premiery. Tak było np z "Idee", "Defloratą", "spodchmury", czy nawet z ostatnim boxem, którego pierwotnie zakładaną datą premiery miał być 25.11.03.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Ostatnio zmieniony śr maja 02, 2007 20:40 przez szach' raj, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr maja 02, 2007 20:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Ewo,
to jakiś konkret. Można by go przyjąć za pewnik, należy jednak skonsultować tę informację z Tadeuszem Sklińskim i wyjaśnić skąd on czerpał wiedzę o dacie, którą zamieścił w "Kalendarium". Skąd taka, mała co prawda, ale jednak różnica?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw maja 03, 2007 9:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3221
szach' raj pisze:
Rozumiem, że wywiad pochodzi z okresu sprzed premiery ?

Tak, rozmowa miała miejsce w Polskich Nagraniach, podczas nagrywania płyty Niemen Aerolit, a więc gdzieś między listopadem a grudniem 1974.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw maja 03, 2007 9:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Fajno, dzięki Ewo za wyjaśnienia i dziękuję za wyszperanie tej prasowej notki ! Bogdan umiejętnie pobudził do takich poszukiwań forumowe społeczeństwo, to może i jeszcze jakieś cenne źródło niedługo tu "wypłynie" ? Przypomnę, że jeszcze poszukujemy uściśleń na temat terminów premier albumów :"Czy mnie jeszcze pamiętasz ?" (1969),"Russische Lieder" (1973), "Katharsis" (1976), "The Best Of Niemen" (1979) i "Terra Deflorata" (wersja CD z 1991).
Wracając do wywiadu ze " Świata Młodych" i płyty "Mourner's Rhapsody" -
nic tam przypadkiem nie ma o premierze niemieckiej ?

Mamy więc sytuację, gdzie jedno źródło mówi, że oficjalna premiera "Mourner's" miała (miała mieć ?!) miejsce 14 lutego, drugie, że 15 lutego 1975 r. Natomiast w opracowaniu Tadeusza Sklińskiego podane są niezależnie obie daty. I weź tu bądź mądry...
Zrobię tak : zostawię jak jest ale dodam stosowny uzupełniający przypis.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt maja 04, 2007 12:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Kalendaria : forumowe, a także te w książkach Gaszyńskiego, Radoszewskiego i Sklińskiego zawierają informacje o recitalu, jaki dał Niemen w Chicago, 29 lipca 1974. Związane to było z obchodami XXX lecia PRL, a dla Niemena osobiście był to dodatkowo moment promocji LP "Mourner's Rhapsody" [ :lol: najbardziej zachodni album Niemena reklamą Polski ludowej :lol: ]. Radoszewski dodaje jeszcze, że płyta ta "nadal nie może doczekać się oficjalnej premiery i kampanii z prawdziwego zdarzenia" (s.392).
Jeśli to była promocja ostatniej płyty, to zastanawia mnie, czy Niemen nie przywiózł do Chicago wydania niemieckiego tego krążka ? Zważywszy na fakt, że jeszcze w czerwcu Niemen odbył tournee po RFN, wydaje się być to teoretycznie możliwe. Pytam Romana Radoszewskiego, a przede wszystkim Eda, który tworzył lub współtworzył większość niemenowych kalendariów - czy coś Wam wiadomo na ten temat ?

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt maja 04, 2007 13:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2691
Lokalizacja: Wrocław
Myślę, że do kalendarium, z mniszą cierpliwością opracowywanego przez Szach'raja, warto dodać płyty: "Na szkle malowane" i "Muzyka teatralna i telewizyjna". Chyba niesłusznie zostały pominięte.

_________________
Szklaneczka rumu, cygaro i nic do roboty - żyć nie umierać
Powaga zabija, a jej brak uśmierca
Być sobą wbrew sobie
moje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt maja 04, 2007 13:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Dzięki Tadeuszu za tą propozycję, ale nie pasuje do moich założeń przedstawionych w pierwszym poście.
Zróbmy najpierw longi Niemena, a ew. potem zabierajmy się za najważniejsze single i albumy, w których Niemen nie występuje we wszystkich nagraniach.
Jednak, jeśli chcesz możesz podać tu datowanie i płyt wymienionych przez Siebie. Czemu nie - tylko, że nie włączę ich do spisu otwierającego temat.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Ostatnio zmieniony pt maja 04, 2007 13:19 przez szach' raj, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt maja 04, 2007 13:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2691
Lokalizacja: Wrocław
Szach'raj napisał:

Dzięki Tadeuszu za tą propozycję, ale nie pasuje do moich założeń przedstawionych w pierwszym poście.

Rzeczywiście nie pasuje - nie doczytałem, ale może by oznaczyć te pozycje gwiazdką z odnośnikiem, że...
Są to jednak znaczące pozycje w dorobku Niemena, a nie przypadkowe, byle jakie składanki.

_________________
Szklaneczka rumu, cygaro i nic do roboty - żyć nie umierać
Powaga zabija, a jej brak uśmierca
Być sobą wbrew sobie
moje


Ostatnio zmieniony pt maja 04, 2007 13:24 przez Tadeusz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt maja 04, 2007 13:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Jak się uporamy z podstawowym spisem tego tematu, to może przyjdzie moment na stworzenie kolejnych list, gdzie znajdą się pozostałe wydawnictwa. Czas pokaże.



Cytuj:
Są to jednak znaczące pozycje w dorobku Niemena, a nie przypadkowe, byle jakie składanki.
Moim zdaniem płyty wymienione prze Ciebie nie są tzw "składankami", ale nie o to przecież chodzi.

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt maja 04, 2007 13:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2691
Lokalizacja: Wrocław
Ja wcale nie napisałem, że są to składanki. Przeczytaj jeszcze raz uważnie.
Wyraziłem myśl, że właśnie składankom nie warto poświęcać czasu, a pozycjom autorskim-tak

_________________
Szklaneczka rumu, cygaro i nic do roboty - żyć nie umierać
Powaga zabija, a jej brak uśmierca
Być sobą wbrew sobie
moje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt maja 04, 2007 14:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 531
Wybacz, ale miałem prawo zrozumieć to inaczej. Co do reszty to zgadzam się z Tobą absolutnie.
Na koniec zacytuję jescze siebie, co by Roman i Ed nie przeoczyli :
Cytuj:
Kalendaria : forumowe, a także te w książkach Gaszyńskiego, Radoszewskiego i Sklińskiego zawierają informacje o recitalu, jaki dał Niemen w Chicago, 29 lipca 1974. Związane to było z obchodami XXX lecia PRL, a dla Niemena osobiście był to dodatkowo moment promocji LP "Mourner's Rhapsody" [ najbardziej zachodni album Niemena reklamą Polski ludowej ]. Radoszewski dodaje jeszcze, że płyta ta "nadal nie może doczekać się oficjalnej premiery i kampanii z prawdziwego zdarzenia" (s.392).
Jeśli to była promocja ostatniej płyty, to zastanawia mnie, czy Niemen nie przywiózł do Chicago wydania niemieckiego tego krążka ? Zważywszy na fakt, że jeszcze w czerwcu Niemen odbył tournee po RFN, wydaje się być to teoretycznie możliwe. Pytam Romana Radoszewskiego, a przede wszystkim Eda, który tworzył lub współtworzył większość niemenowych kalendariów - czy coś Wam wiadomo na ten temat ?

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY