[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lis 23, 2017 0:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Epizod włoski
PostZamieszczono: pt kwie 20, 2007 14:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
  • Podziel się:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
Epizod włoski.
Wcześniej skończyłem dzisiaj pracę i postanowiłem spędzić przedpołudnie w ogródku, za domem. Rodzącą się do życia przyroda, lekka muzyka i dobre piwko towarzyszyły mi dosyć długo. Ta muzyka , to włoskie piosenki Niemena, melodyjne, nastrojowe i kojące stargane nerwy; stargane pracą i ostatnimi wydarzeniami na forum.
Polecam wszystkim, którzy są pobudzeni, a ich emocje sięgają zenitu, aby zrobili to samo, co ja- złapali kontakt z naturą i posłuchali włoskich piosenek Niemena.
Taka terapia na pewno będzie skuteczna i spowoduje, że staniemy się mniej prowokacyjni dla innych- a to już będzie sukces tej psychoterapii i włoskich piosenek Niemena :D

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt kwie 20, 2007 15:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3135
Podoba mi się taka terapia. :)
Zazdroszczę, że u Ciebie tak ciepło i mogłeś posiedzieć przed domem.
U mnie zimno i wichura straszna, ale może siedząc w domu też sięgnę do włoskich nagrań, już dawno ich nie słuchałam. :wink:

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 12:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Mój ulubiony temat i ulubione melodie. Szkoda że ich tak mało było. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 13:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 30, 2004 17:46
Posty: 560
Epizod włoski jest kartą otwartą... :P


Ostatnio zmieniony pn kwie 23, 2007 14:56 przez Ed, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 13:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 22, 2006 16:23
Posty: 530
Co kryje się pod pojęciem "karty otwartej" w tym przypadku ?
Jakieś dobre wieści ?

_________________
Dziś, gdy Ciebie mi brak ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 13:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 30, 2004 17:46
Posty: 560
;) nadzieja.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 15:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3135
Skoro jesteśmy przy epizodzie włoskim, to w najnowszym Newsweeku nasz ulubiony "Duduś" rozmawia ze Zbigniewem Namysłowskim. Jednym z tematów rozmowy jest współpraca z Niemenem. Namysłowski nie najlepiej wspomina włoski okres i wspólne koncerty. Był zawiedziony, że Niemen fascynował się wówczas Jamesem Brownem i muzyką soulową i wolał kopiować ich zagrywki niż grać swoją muzykę. Choć Namysłowski był wówczas kierownikiem muzycznym zespołu, to w istocie musiał naginać się do wizji Niemena. :wink:

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 22:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 23, 2004 16:46
Posty: 440
Ewa pisze:
Był zawiedziony, że Niemen fascynował się wówczas Jamesem Brownem i muzyką soulową i wolał kopiować ich zagrywki niż grać swoją muzykę.


:?:
A jak ma sie to do opowiesci T.Jaśkiewicza, ze wowczas grali oni tam (we Włoszech) dlugie, improwizowane utwory, ktore zanim skonczyli to sale juz pustoszały? - czy cos mi sie myli?

:n: mowil tez, ze grali "Bema pamięci żałobny rapsod" przy ktorym to ludzie nie bardzo wiedzieli jak sie zachowac - tanczyc czy nie :wink:

A może to wszyskto dzialo sie w "pozniejszym" okresie włoskim. Bo piosenki nagrane na single rzeczywiscie bardziej przypominaja soulową muzyke.


Ewa pisze:
Choć Namysłowski był wówczas kierownikiem muzycznym zespołu, to w istocie musiał naginać się do wizji Niemena. :wink:


Jaka jest/byla rola kierownika muzycznego. Czy to on dyktuje co sie gra?
Zreszta to chyba nie do konca byly wizje :n:-a tylko bardziej menadzerów, ktorzy chcieli jakos wkrecic go w tamten rynek. Stad moze "Io senza lei" ze slowami takimi a nie innymi.

_________________
matt


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 22:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 23, 2004 16:46
Posty: 440
Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
Szkoda że ich tak mało było. :)


To pewnie dlatego Tadeusz napisał Epizod włoski.:wink:

A rzeczywiscie szkoda, ze tak malo.

_________________
matt


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn kwie 23, 2007 23:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3135
Okres włoski w karierze Niemena to nie tylko włoskie piosenki, nagrane na płyty, ale też wykonywane w klubach światowe standardy. O nich właśnie mówił Namysłowski, a były to głównie utwory soulowych wykonawców.Te światowe standardy stanowiły podstawę klubowych koncertów, choć i polski repertuar też był grany (z Rapsodem włącznie).

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt kwie 24, 2007 7:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
Namysłowski jest muzykiem autonomicznym, najczęściej chadza własnymi ścieżkami i do tego jest oszczędny w pochwałach dla innych, lecz nigdy w wywiadach nie omieszka podkreślić, w sposób mniej lub bardziej widoczny, swojej znaczącej roli w przedsięwzięciach muzycznych, w których brał udział. Stąd może niezbyt ciepły stosunek do tourne po Włoszech. Nie pograł sobie jak chciał, więc ...

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt kwie 24, 2007 16:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
ED napisał:
Epizod włoski jest kartą otwartą...

Szach'raj napisał:Co kryje się pod pojęciem "karty otwartej" w tym przypadku ?
Jakieś dobre wieści ?


Ed napisał:
nadzieja.

Włoskie gadanie :lol:

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr kwie 25, 2007 12:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Niech Namysłowski schyli pokornie glowe.
Własnie to jego solówki / nie soulówki / na saksie wykańczały żywiołowych Włochów.
A z Tytan Club jest sporo nagrań dla tych co słuchają muzyki , a nie jakosci.
Dla mnie z Północy jego gra jest wspaniała.
Jeszcze pamiętam "Winobranie", no bo też bardzo lubie wino, nawet byle jakie.
No bez przesady. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw kwie 26, 2007 13:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 23, 2004 16:46
Posty: 440
Ed pisze:
Epizod włoski jest kartą otwartą... :P


Czyżby chodziło o to, ze nawet w dyskografii nie jest wszystko napisane? :o (tzn. w kwestii epizodu włoskiego)

_________________
matt


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw maja 17, 2007 18:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
Czesław Niemen brał udział w „Telewizyjnej giełdzie piosenki”, cyklicznej audycji prowadzonej prze Jana Pietrzaka ( tak, tego Jana Pietrzaka). Wystąpił tam z piosenką „Obok nas” i oczywiście wygrał to wydanie. Regułą tego programu było prezentowanie na jego początku laureatki poprzedniego wydania, a artysta wykonywał ją na żywo, przybywając za każdym razem w tym celu do studia. Laureatka mogła trzymać się na pierwszym miejscu długo. Zależało to od woli telewidzów. Niemen utrzymywał się na czele przez trzy tygodnie. Za trzecim razem nie przybył jednak do studia, bo wyjechał na tourne po Włoszech robić tam karierę , jak to określił prowadzący program. Piosenkę zaprezentowano z taśmy telerekordingu ( nie wiem co to jest, ale tak to wówczas określali prezenterzy)
Zrobiło mi się smutno i w duchu (o ja podły) życzyłem mu niepowodzenia w słonecznej Italii, bo chciałem aby występował w Polsce i był nasz, a nie Włochów. :wink:

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY