[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw gru 13, 2018 9:14

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pt gru 19, 2008 14:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
Ewa pisze:
bo obie strony zawiniły w tym konflikcie.


Masz rację. Natomiast sądzę, że przy dwóch takich indywidualnościach, jak CN i JS nie było szans na dłuższą współpracę. Oczywiście można rozważać plusy i minusy takiego stanu rzeczy, ale ja uważam, że stało się dobrze.

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt gru 19, 2008 17:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 10, 2008 0:14
Posty: 143
Maciek,

nie miałem żadnych złych intencji pisząc o sprawie nieużywania mellotronu przez J.Skrzeka w latach 70-tych.Nic nie mam do zarzucenia J.Skrzekowi w tej sprawie-myślę,że w ogóle byłaby to głupia postawa.Bo czemu niby miałbym sobie rościć jakieś prawa do tego na czym gra Pan Józef-dalej idąc mógłbym zarządzić jakąś akcję protestacyjną pod jego domem z hasłami typu "Graj na mellotronie Ty głupi bufonie" i zaprosić grupę sędziów z boisk pierwszej i drugiej ligi naszej ekstraklasy z gwizdkami (najlepiej tych co decydowali o wyniku meczów biorąc w łapę).

Całkiem poważnie odpowiem Ci tak: w latach 70-tych mellotron był bardzo popularny,bardzo często używany przez wiele grup grających rocka progresywnego.Józef Skrzek grał wówczas na Fenderach,czy Moogach,które też były wtedy bardzo popularne,natomiast nie używał melltronu.Ja chciałbym znać jego zdanie:dlaczego?.Tylko tyle.Bardzo bym sobie cenił jego wypowiedź w tej sprawie.Nie zarzucam mu niczego,jak już wcześniej pisałem.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt gru 19, 2008 17:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
Geronimo pisze:
Całkiem poważnie odpowiem Ci tak: w latach 70-tych mellotron był bardzo popularny,bardzo często używany przez wiele grup grających rocka progresywnego.Józef Skrzek grał wówczas na Fenderach,czy Moogach,które też były wtedy bardzo popularne,natomiast nie używał melltronu.Ja chciałbym znać jego zdanie:dlaczego?.Tylko tyle.Bardzo bym sobie cenił jego wypowiedź w tej sprawie.Nie zarzucam mu niczego,jak już wcześniej pisałem.


To prawda, należy jeszcze wspomnieć o organach Hammonda. Myślę, że tu może pomóc Art, który wie wszystko o SBB. Zresztą ponoć nowe wydanie książki " SBB " już za chwilę, więc może z niej się coś dowiemy.

Dzięki Tobie posłuchałem dziś " Księgę Krzysztofa Kolumba " :) Naprawdę szkoda, że CN w latach 90-tych tyle razy wracał do starych nagrań, a nie wydawał nowego materiału :(

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob gru 20, 2008 1:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 21, 2008 12:34
Posty: 22
Geronimo pisze:
[...]w latach 70-tych mellotron był bardzo popularny,bardzo często używany przez wiele grup grających rocka progresywnego.Józef Skrzek grał wówczas na Fenderach,czy Moogach,które też były wtedy bardzo popularne,natomiast nie używał melltronu.Ja chciałbym znać jego zdanie:dlaczego?
Może trochę zboczę z tematu, ale Skrzek nie jest jedynym znanym klawiszowcem , który nie używał mellotronu. Może mam jakieś braki, ale nie zarejestrowałam ani jednego nagrania z mellotronem w dorobku uznanego klawiszowego wirtuoza i pioniera zastosowania syntezatorów w rocku - Keitha Emersona. W jego przypadku to chyba jeszcze bardziej zaskakujące, bo na Zachodzie łatwiej było o każdy sprzęt ;), a Emo raczej nie bał się eksperymentować ze wszystkim, co ma klawisze :). Usiłowałam zapytać kiedyś o to mistrza Keitha przez jego stronę www (pytanie brzmiało nie "dlaczego...", a raczej "czy kiedykolwiek..."), niestety nie doczekałam się odpowiedzi :(...

Nie wiem, jak odpowiedziałby Józef Skrzek, ale jeśli miałabym snuć przypuszczenia, to na pytanie "dlaczego są tacy, co nie używali mellotronu" odpowiedziałabym tak: mellotron był to chyba najbardziej awaryjny z seryjnie produkowanych instrumentów klawiszowych. Nie chcę się wdawać w szczegóły techniczne, ale już fakt, że źródłem brzmienia instrumentu były próbki zapisane na taśmach magnetycznych, jasno wskazuje, że nie mógł być to niezawodny i wytrzymały instrument :]. Z tego też powodu, przeciwnie do syntezatora Mooga (i innych syntezatorów), organów Hammonda i pianina Fendera, konstrukcja ta nie wytrzymała próby czasu i już pod koniec lat 70. została wyparta przez polifoniczne syntezatory smyczkowe*, tak zwane stringmaszyny (np. ARP Solina), a później przez cyfrowe samplery.

Oj, ale się rozpisałam :)!
Aha, tak w ogóle to uwielbiam mellotron. I ubolewam, że zamiast niego mam tylko stringmaszynę z '77 roku. Co ja bym dała, żeby zbliżyć się choć trochę do tego specyficznego "taśmowego" brzmienia... Jednak, jak sobie pomyślę, że wtedy, w latach 70. prawie wszyscy progresywni twórcy grali na mellotronie... kto wie... zaryzykuję stwierdzenie, że to mogło być nawet postrzegane jako nudne! Może to jest drugi powód tego, że niektórzy mellotronu unikali?

* pisząc "smyczkowe" mam na myśli "symulujące brzmienia orkiestry smyczkowej" a nie "używane z zastosowaniem smyczka" ;).


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob gru 20, 2008 4:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 10, 2008 0:14
Posty: 143
Lau,

niemniej bardzo bym sobie cenił prawdę od samego Józefa Skrzeka.Rozwiałby wszelkie wątpliwości czy spekulacje.
Instrument rzeczywiście dziś już szczególnie podczas koncertów raczej nieużywany właśnie z takiego powodu jaki podałaś-awaryjność i dostęp do doskonalszego technicznie sprzętu .Ostatnio na jednym z koncertów próbował grać na nim Edgar Froese i nie pamiętam tylko czy podaczas prób,czy już przed publiką mellotron odmówił posłuszeństwa.

Ale widzisz Lau, był to jednak właśnie w latach 70-tych często stosowany instrument i na koncertach i na albumach studyjnych mimo awaryjności.Czyli jednak można było.

Mellotron ma rzeczywiście specyficzną barwę.Ale tak samo piano Fendera miało specyficzną barwę.Analogicznie można zatem stwierdzić,że Fender na dłuższą metę mógł się znudzić.A przecież J.Skrzek grał na Fenderze.Także myślę,że nie w tym rzecz.Jeśli chodzi o możliwości posiadania melltronu,to J.Skrzek miał co najmniej taką samą łatwość,aby stać się posiadaczem mellotronu jak Czesław Niemen.Popatrz jakie bogactwo różnego rodzaju instrumentów elektronicznych stosował J.Skrzek szczególnie w drugiej połowie lat 70-tych.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw gru 25, 2008 10:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 24, 2004 9:34
Posty: 205
Mellotron pojawił się na 4 płycie SBB....


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob gru 27, 2008 20:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3295
.. i można usłyszeć mellotron na płycie SBB wydanej przez Amigę.

Na "Welcome" także :)

Akurat do obsługi tego instrumentu nie jest chyba potrzebny pianista- wirtuoz ...

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 28, 2008 23:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 10, 2008 0:14
Posty: 143
bitels i Markovitz,

poproszę o szczegóły: konkretnie jakie utwory, w których J.Skrzek wykorzystał mellotron?

Ja spytałem zaś samego J.Skrzeka.Stwierdził,że grał na mellotronie także z Czesławem Niemenem.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 28, 2008 23:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3295
Wyławianie dźwięków mellotronu z płyt, które Ci podaliśmy nie jest chyba najciekawszym zajęciem w przededniu Nowego Roku. :) Zadowolę się wiarą w rzetelność opisów CD.

Nie wydaje mi się też, aby posługiwanie się mellotronem jakoś szczególnie przeważało szalę dokonań artystycznych na korzyść formacji N.Aerolit w rywalizacji z SBB.
Pewne jest, że w opisie ostatniego albumu Grupy Niemen - "Ode to Venus" - śladu mellotronu jeszcze nie ma...
Natomiast nie wątpię, że w pierwszej dekadzie działalności SBB lider tego zespołu miał w swoim instrumentarium kilka częściej używanych klawiatur niż urządzenie z zapętlonymi taśmami.

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 29, 2008 3:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 10, 2008 0:14
Posty: 143
A jednak widzisz Markovitz,ja sobie bardzo cenię brzmienie mellotronu i uważam to za duży atut Niemena,który posługiwał się tym instrumentem.To moje zdanie- po prostu bardzo sobie cenię to brzmienie.I nie tylko u Niemena bo też i u licznych zagranicznych: King Crimson czy Edgara Froese, Tangerine Dream czy P.Baumanna "Romance'76".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 30, 2008 18:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 10, 2008 0:14
Posty: 143
Markovitz,

wczoraj miałem w ręku reedycję "Welcome" (ta z bonusami).Instrumentarium jest dokładnie wymienione.Nie ma tam wzmianki o mellotronie.
Nie mam obecnie w swoim zbiorze tego albumu,ale miałem kilka razy różne wydania i stwierdzam,że nigdzie na tym krążku nie słyszałem barw,które generuje mellotron.

Co do wypowiedzi samego Józefa Skrzeka,to nie wydaje mi się żeby grał z Cz.Niemenem używając mellotronu.Gdy grał z Niemenem używano raczej dźwięku organów.Tak podają książeczki do "Marionetek" i nagrań zagranicznych.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 30, 2008 20:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
Geronimo pisze:
Markovitz,
wczoraj miałem w ręku reedycję "Welcome" (ta z bonusami).Instrumentarium jest dokładnie wymienione.Nie ma tam wzmianki o mellotronie.



Jest za to na " Ze słowem biegnę do ciebie " i na " Memento z banalnym tryptykiem " - wystarczy ?

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 30, 2008 21:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 10, 2008 0:14
Posty: 143
Maciek,

jak żeś do tego doszedł?Wcześniej zgodziłeś się ze mną,że J.Skrzek nie używał mellotronu,a teraz nagle 2 tytuły u Ciebie się pojawiły według Ciebie z mellotronem.

Słyszałem wielokrotnie "Ze słowem biegnę do Ciebie" i "Memento z Banalnym Tryptykiem" i też nie stwierdziłem użycia mellotronu.Jeśli jednak tak uważasz to proszę o podanie wiarygodnego źródła.Niech może też wypowiedzą się inni.

Po co używasz cytatu z mojego postu skoro właściwie się do mojego zdania w nim zawartego nie odniosłeś?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 30, 2008 22:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
Geronimo pisze:
Maciek,

jak żeś do tego doszedł?Wcześniej zgodziłeś się ze mną,że J.Skrzek nie używał mellotronu,a teraz nagle 2 tytuły u Ciebie się pojawiły według Ciebie z mellotronem.


Nie zgodziłem się. Prawdę mówiąc nie zastanawiałem się na tym, bo nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Jednak ponieważ widzę, że bardzo Ci zależy na fakcie, że tylko CN używał mellotronu, więc postanowiłem to sprawdzić i oto na:
wydaniu CDs " Ze słowem biegnę do ciebie " ( Polskie Nagrania PNCD 846 z 2004r. ) oraz " Memento z banalnym tryptykiem " ( Polskie Nagrania PNCD 847 z 2004r. ) wśród instrumentów, na których gra JS jest mellotron. Pewnie i tym razem go nie usłyszysz, więc jako drugie źródło podaję " Polski Rock Przewodnik płytowy L - Ź " W. Królikowskiego ( Res Publica Sp. z o.o., 1998r. ). Zresztą skoro jesteś takim wielbicielem SBB to obie płyty masz od lat w swoich zbiorach i sprawdzenie moich informacji nie sprawi Ci żadnego trudu :)

P.S. Oczywiście, że odniosłem się do twojego cytatu - tu mellotronu nie ma, ale tu jest :)

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 30, 2008 23:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 10, 2008 0:14
Posty: 143
Poczekajmy zatem co napiszą inni.

Jak jest to opisane na innych edycjach,szczególnie tych ostatnich?

Maciek,jesteś dobrym wojem!!Sprawdzisz się jeszcze w niejednej bitwie...
Tak trzymaj! Ja zresztą trzymam za Ciebie kciuki!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY