[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lis 23, 2017 0:50

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Jak obecnie odbierasz utwór "Dialog"
To szczery głos Niemena za przyjaźnią polsko-rosyjską i pragnieniem pokoju. 50%  50%  [ 5 ]
To utwór skomponowany z pobudek oportunistycznych na doraźne zamówienie. 50%  50%  [ 5 ]
To pastisz złożony z tekstów poetów-desperatów 0%  0%  [ 0 ]
Nie mam zdania. 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 10
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pt lis 23, 2007 11:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
  • Podziel się:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
W topicu p.t. " Utwory nieudane" dyskusję zdominowały posty o "Dialogu". To utwór nagrany z chórem Politechniki Szczecińskiej i wydany na kasecie "Kantata polska" w ograniczonym nakładzie w 1979r. Nasza Dasza zarówno przetłumaczyła z języka rosyjskiego śpiewane strofy Włodzimierza Majakowskiego, jak i zamieściła i cały tekst utworu w temacie - tutaj .. :arrow: DIALOG.

Tak plastycznie zredagowany tekst zachęca do wnikliwej analizy przesłania utworu.

Dasza napisała :

Cytuj:
Dużo słów krytycznych padło na temat Dialogu.

Może trzeba uważniej wsłuchać się w tekst i wydobyć z niego coś więcej ?


Właśnie wczytuję się w tekst - wykonanego w Sali kongresowej podczas obchodów 62 rocznicy rewolucji październikowej - utworu i zgłębiam kontekst historyczny jego premierowego wydania.

W 1979r. kończyła się już dekada zadekretowanego propagandowo sukcesu. Do świadomości coraz większej części społeczeństwa docierała prawda, że Polska Rzeczpospolita Ludowa jest państwem zależnym, spętanym ograniczeniami ustroju i przymusowym sojuszem z ZSRR pod rosyjską dominacją.

Z rozgłośni Radia Wolna Europa obywatele coraz szerzej dowiadywali się o konspiracyjnej działalności takich niezależnych od państwa organizacji jak: Wolne Związki Zawodowe, KOR, ROPCiO, a także o indywidualnych aktach sprzeciwu wobec systemu totalitarnego. System nie pozostawał bierny i opozycjonistów spotykały represje.

Nasi artyści estradowi funkcjonowali niejako pod kloszem: ograniczenia narzucone przez system nie pozwalały im zbytnio rozwijać się, ale było zagwarantowane w zmonopolizowanych przez aparat partyjny mediach miejsce na prezentację ich twórczości. Jednakże i ci artyści odczuwali słabości systemu: trudności z zakupem dobrych instrumentów i nagłośnienia, a niektórzy z nich - jak Czesław Niemen- mieli bardzo prozaiczne problemy bytowe...

Na krajowych koncertach obowiązywały odgórnie narzucone tabele i stawki wynagrodzenia. Szansą zarobku były występy w tzw. krajach demokracji ludowej, a zwłaszcza w ZSRR, dokąd coraz chętniej jeździli zbuntowani niegdyś idole : Breakout, Skaldowie i Niemen.
Jeździć tam na koncerty mógł jednak tylko ten, komu sroga władza ludowa łaskawie wydała paszport i zaakceptowała program. Wiemy też, że Niemen jeździł do Rosji śpiewając głównie poezje Norwida.

I w tym oto czasie, przed długą trasą po ZSRR, nasz Artysta zrealizował kontrowersyjny pomysł skomponowania muzyki do tekstów rewolucyjnego poety rosyjskiego -Włodzimierza Majakowskiego i polskiego przedstawiciela zaangażowanej poezji - Władysława Broniewskiego. Ułożył ich teksty w swoisty dialog, gdzie mowa o pokoju, wspaniałej Rosji, ale także o "okrwawionych cegłach Warszawy"- jednak bez konstatacji, dlaczego aż tak okrwawionych...

Skąd pomysł tego zestawienia wierszy twórców tak rewolucyjnego oglądu świata ?

Po wielu latach Czesław Niemen wyjaśnił w audycji Dariusza Michalskiego w Radio BIS, że obaj Ci poeci potwierdzili bankructwo systemu ginąc śmiercią samobójczą i stąd taki wybór tekstów...

Konia z rzędem temu, kto słuchając "Dialogu" doszedł kiedyś do takiej konstatacji. Jakoś nie mogę się doszukać w tym utworze oznak erozji systemu totalitarnego...

Czym zatem jest dla nas po latach ów "Dialog" ?

Przykładem utopii zwiedzionego na manowce Artysty-idealisty, czy śladem oportunizmu muzyka realizującego (jakby nie patrzeć) polityczne zamówienie ..?

P.S. > Dotąd trwam przy opcji nr 2, ale nie wykluczam, że mnie ktoś przekona, że było zgoła inaczej...

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Ostatnio zmieniony pt lis 23, 2007 20:22 przez Markovitz, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt lis 23, 2007 16:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3135
Dla mnie to jasne, że w tym wypadku Niemen poszedł na kompromis z władzą i napisał zamówione przez nią dzieło.
Nie potępiam go za to, bo nie wiem do końca, co nim kierowało i czy nie była to propozycja z gatunku tych nie do odrzucenia.
Na plus można mu zaliczyć, że nie wybrał jeszcze bardziej propagandowych fragmentów wierszy tych dwóch komunistycznych poetów. :wink:

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt lip 30, 2010 10:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
Darek we wspomnianym wyżej topiku pisze:
Kapitalny pomysł wielojęzykowego dialogu poetów, pięknie zaaranżowany na głosy, z delikatnym jedynie akompaniamentem muzycznym. Zestawienie dwóch słowiańskich języków, odmiennych a zarazem tak pięknie harmonizujących. Cudownie się tego słucha. A, że wybór padł na "ideologicznie niesłusznych" poetów ?
Mi to niespecjalnie przeszkadza...

Jeśli coś w "Dialogu" jest udane, to chyba nawiązanie do sztuki socrealizmu.

Pokój pokona wojnę, gdy wszyscy staniemy do dzieła :twisted:

W tym miejscu przywołam kawałek Żeń się radzę szczerze"(inc.) napisany do spektaklu "Mąż i żona".
To przykład, że jeśli Niemen robił mrugnięcie do odbiorcy, to było ono wyraźne (np."Ptaszek"z rechotem Grupy N.).

Wyśpiewanemu przez Niemena "dialogowi" poezji Broniewskiego i Majakowskiego nie towarzyszy żadne mrugnięcie.
To utwór najzupełniej serio ! My wsie na ziemlje sołdaty itd... Miało się to spodobać władzy ludowej (bo przecież nie młodzieży karmionej w szkole poezją rewolucyjną). Miało pomóc poprawić sytuację bytową rodziny Artysty. Sęk w tym, że towarzyszom bardziej podobały się pieśni zespołów "Śląsk" i "Mazowsze" a nie kantaty Niemena. Nawet oni woleli prawdziwe pieśni ludowe a nie ideowe ramoty !

Dziwi mnie niepomiernie, że właśnie ów "Dialog" trafił na ułożoną przez Romana listę polecanych utworów w tegorocznym konkursie festiwalu Niemen Non Stop... :?

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt lip 30, 2010 23:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 13, 2004 0:04
Posty: 226
Znajduja sie tez na liscie utwory "nielegalne", ktorych uczestnicy nie maja PRAWA znac, a tych ktorzy znaja trzeba od razu do paki... :twisted: i na meki zeby wygadali kto im te piraty udostepnil :twisted:

Chociaz moze jest w tym szlenstwie metoda :idea: Gosc specjalny bedzie mial(a) szanse na wysluchanie niektorych utworow :N: po traz pierwszy w zyciu...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz sie 01, 2010 23:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 26, 2010 12:26
Posty: 334
Myśle, że w Dialogu czuć ostatnie podrygi Sowieckich sztandarów i "DIALOG" mógłby być jakoby rzuconą marchewką, świeżą i bezkompromisową. Natomiast znając osobowość Niemena(wyrażaną w swojej twórczości), uważam, że utwór ten mógłby być przedśpiewem jego głębokich zamyśleń co do zbliżania do siebie ludzi i narodów. Obracał się przecież w tych środowiskach i zapewne ubolewał nad takim obrotem spraw. Sądzę więc, że mogła to być dla Niego świetna okazja by stworzyć bardzo, bardzo przyszłościowy utwór dający wytchnienie zmęczonej wojnami ziemi i narodom. A wybrane teksty uważam, że nie koniecznie ważne dla Czesława z czyich ust wypadły. Ważne, że mógł ich użyć do osiągnięcia przemyślanego celu. A że gawiedź nie umiała czytać w Niemenowych zamyśleniach i wsłuchiwała się z ledwością w dziwaczne w ich mniemaniu dźwięki, to Niemen tylko na tym wygrał. A już nie zaklasyfikowałabym tego w kierunku zarobkowania.
Jeśli uważacie Czesława za artystę wielkiej klasy, to tacy nigdy nie robią nic dla kasy. Tak to wszystko odbieram. Szkoda tylko, że nie mam możliwości posłuchać tego utworu.

_________________
Dałeś nam Panie...cud wszechświata
w nim błogie ukojenie...
miłość do ludzi, co serca splata,
skryłeś w Czesławie Niemenie...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn sie 02, 2010 20:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
GraCja pisze:
Jeśli uważacie Czesława za artystę wielkiej klasy, to tacy nigdy nie robią nic dla kasy.

Myślę,że gdyby Czesław chciał robić sztukę nie dbając zbytnio o tzw. mamonę, to pewnie zostałby malarzem :)

Płyta "Czas jak rzeka", zgoda na reklamę Skody - to tylko niektóre z przedsięwzięć czysto komercyjnych i żeby nie było niedomówienia nie uważam ich za coś wstydliwego. To normalna strona życia współczesnego artysty, który jak każdy człowiek ma obok duchowych także potrzeby materialne.

Cz.Niemen otwarcie mówił o problemach bytowych. I właśnie tak tłumaczył swoją postawę niedługo po zawieszeniu stanu wojennego w wywiadzie radiowym udzielonym Andrzejowi Jaroszewskiemu.

Wracając do tematu, którym jest DIALOG, to wspomnę, że miałem okazję porozmawiać o tym utworze z byłą chórzystką Chóru Politechniki Szczecińskiej, która - co ciekawe - podobnie do GraCji wyjaśniała przesłanie wierszy, twierdząc że absolutnie nie miała poczucia uczestniczenia w przedsięwzięciu o charakterze propagandowym.

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn sie 02, 2010 21:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 13, 2008 20:04
Posty: 125
Lokalizacja: Nysa
Markovitz pisze:
Wracając do tematu, którym jest DIALOG, to wspomnę, że miałem okazję porozmawiać o tym utworze z byłą chórzystką Chóru Politechniki Szczecińskiej, która - co ciekawe - podobnie do GraCji wyjaśniała przesłanie wierszy, twierdząc że absolutnie nie miała poczucia uczestniczenia w przedsięwzięciu o charakterze propagandowym.


Z tej strony jeszcze nie próbowałem rozkminiać tego utworu. Prawdziwie głębokie przesłanie... prosto z serca artysty... przez myśl mi to nie przeszło :D
Ma ktoś może w miarę znośną wersję "Dialogu"? Bo moja jest mocno "zaszumiona"... :(
Mimo wszystko całkiem przyjemnie słucha mi się tego utworu.

_________________
"Do tych, co mają tak za tak - nie za nie - Bez światło-cienia..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 04, 2010 17:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 26, 2010 12:26
Posty: 334
Markovitz pisze:
Myślę,że gdyby Czesław chciał robić sztukę nie dbając zbytnio o tzw. mamonę, to pewnie zostałby malarzem :)


Postrzegam tego typu dywagacje trochę inaczej. Ot może w porównaniu z miłością..."uprawianą" wyłącznie z racji zdobycia kasy, albo z racji narcyzmu, albo z racji kombinacji, co kończy się np. małżeństwem.

Temat "Dialogu" przedstawiany był tu w takiej właśnie rozbieżnej a sugerowanej interpretacji, stąd mój w tym względzie chyba dość oczywisty wniosek i sprzeciw. Ale Czesiowi pod sercem nie przesiadywałam, więc jest to tylko moje postrzeganie Jego podejścia do życia.

Dzięki uprzejmości prawdziwych miłośników Czesława mogłam posłuchać Dialogu i powiem, że jest to jak dla mnie "monologi na dwa rogi" ( po prostu żaden dialog :roll: ). Co do muzyki, to taka typowa Niemenowa.
No może początek zaczęłabym chórem i I część poprzeplatałabym chórkami. Druga część jest trochę bardziej przystępniejsza, a końcówka już całkiem w moim guście. Wiele w tym patosu zalatującego jakby nie było rusycyfistycznym wpływem idealizmu. Przesiąknięci byliśmy tym wszystkim na tyle, że nawet pojedyncze słowa od razu z nim kojarzymy.

No i jeszcze mam mieszane uczucia na tyle, że nie jestem w stanie jej jakkolwiek ocenić. Pieśń ciekawa, ale uczulenie pojawia się jednak szybko na te rusoideologie brrrrr, co ją przez to zwala na dolne półki.
Mam wrażenie, jakby Czesław trochę się spieszył przy powstawaniu tej pieśni.

_________________
Dałeś nam Panie...cud wszechświata
w nim błogie ukojenie...
miłość do ludzi, co serca splata,
skryłeś w Czesławie Niemenie...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 05, 2010 9:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2004 15:39
Posty: 690
W ankiecie nie mogę wziąć udziału, bo żadne z pytań mi nie odpowiada.

Zbyt dużo dywagacji i domniemań. Mi Dialog bardzo się podoba i nie dopatruję się w nim drugiego dna.
Niemen moim zdaniem pokazał w utworze, tym którzy za Niego, o Nim decydowali, co może, a czego Mu nie wolno, że mógłby i tak, jak w Dialogu, ale niestety tak nie będzie, bo jest z innego świata i ma innego ducha niż ci co od niego oczekują artystycznego wsparcia.
Zakpił z nadmuchanych bolszewickich decydentów i tyle.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 05, 2010 9:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
Jak wspomniałem: kilka dni temu rozmawiałem z chórzystką, która uczestniczyła w nagraniu i wiem od Niej, że wtedy nie miała wrażenia, iż utwór powstał za albo w kontrze do ideologii.
Oczywiście po latach możemy to odbierać zupełnie inaczej.

Andrzej Mróz pisze:
Zakpił z nadmuchanych bolszewickich decydentów i tyle.

O taką właśnie postawę chodziło mi w opcji nr 3, ale być może wymaga to doprecyzowania, dodatkowego opisu...
Jeśli Moderator uzna za stosowne uzupełnić opis lub rozszerzyć o kolejną opcję- proszę bardzo.
Może to skłoni milczących dotąd do wyrażenia własnego zdania na temat DIALOGU.
Ze swej strony sprawdzę, jak poetycko-rewolucyjne przesłanie odbierają Rosjanie... 8)

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 05, 2010 13:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 26, 2010 12:26
Posty: 334
Andrzej Mróz pisze:
Niemen moim zdaniem pokazał w utworze, tym którzy za Niego, o Nim decydowali, co może, a czego Mu nie wolno, że mógłby i tak, jak w Dialogu, ale niestety tak nie będzie, bo jest z innego świata i ma innego ducha niż ci co od niego oczekują artystycznego wsparcia.


Uznaję tą wypowiedź za bardzo śmiały pogląd, chociażby z tego względu, że jak już wyżej wspomniano utwór powstawał przed wyjazdem do Sowietów, a więc mogło mieć to wpływ na otrzymanie zezwoleń na wyjazd itp. Poza tym pewna duma własna zawsze wytycza takie granice, które pozwalają przenikać temu z zewnątrz na tyle, na ile mu się pozwoli. Myślę, że Czesław dość wyraźnie rysował je postawą swojej osobowości i szedł z „królami” na takie układy, które ich nie naruszą. Trudny to rodzaj dyplomacji, jak taniec na kruchym lodzie. Stąd bezcenne jest wyczucie sytuacji i grubości lodu.

Andrzej Mróz pisze:
Zakpił z nadmuchanych bolszewickich decydentów i tyle.


No ja prosiłabym o wskazanie palcem tych kpin, by móc je przeanalizować.
Natomiast w całym przekładzie Dialogu trochę inaczej zapisałabym ten fragment,

Я.................................................................... Ja
планов наших...............................................planów naszych
люблю громадьё,......................................... lubię nagromadzenie,
размаха......................................................... rozmachu
шаги саженьи...............................................kroki sążniste
a mianowicie
Ja lubię ogrom naszych planów, rozmach, kroki sążniste.
Nieznacznie zmieni się jego treść, ale kontekst myśli zdaje mi się bardziej odda głębię tej ideologii.

_________________
Dałeś nam Panie...cud wszechświata
w nim błogie ukojenie...
miłość do ludzi, co serca splata,
skryłeś w Czesławie Niemenie...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 05, 2010 17:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 11:56
Posty: 1156
Kiedy czytam posty dotyczące utworu Dialog przypomina mi się pytanie pani polonistki „co autor miał na myśli”, które padło na zajęciach jakiś czas temu. Parsknąłem śmiechem- zaliczałem komisyjnie.. Bo tylko i wyłącznie sam autor wie co miał na myśli co nim powodowało to czy tamto. Reszta to tylko domysły, dywagacje dopasowywanie do swojej … ideologii, nagina się w lewo i prawo aby za wszelka cenę udowodnic, iż to moje jest na wierzchu. Nic nowego. Niemen np. w utworze „Laur Dojrzały” zdaje się wyraźnie nakreślił swój stosunek do minionego systemu. W krótkich zapowiedziach podczas koncertów czy to w Gorzowie, Szczecinie, Sopocie i wielu, wielu innych miastach mówił ale ktoś słuchał ?. Dziś jak widzę w nieskalanej białej koszuli głos zabierają odkrywcy serca i sumienia Niemena w majestacie odkrywczej prawdy, która jako kaganek ma rzucac „światło prawdy”.
Cóż fraszka CN "Posiedzenie"…
więc nie widzę sensu
… para w gwizdek.

_________________
Бродяга NIEMEN incognito !?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 05, 2010 19:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 26, 2010 12:26
Posty: 334
Stach pisze:
Kiedy czytam posty dotyczące utworu Dialog przypomina mi się pytanie pani polonistki „co autor miał na myśli”,…Bo tylko i wyłącznie sam autor wie co miał na myśli co nim powodowało to czy tamto
… para w gwizdek.

Stachu... w stosunku do teorii co autor miał na myśli, (a czego nie powiedział wprost) masz absolutną rację!!!
Tylko, że my tu nie rozważamy jedynie, co miał na myśli, bo to dość dokładnie wyraża słowami zaczerpniętymi z Broniewskiego i Majakowskiego. Choć wiadomo, że słowa a często ich intonacja więcej może powiedzieć niż niektórym uda się odczytać. Rozważamy jak Dialog (pomijam, że niedostępny) postrzegany jest dzisiaj, właśnie z perspektywy lat. No nie da się młodym przekazać uczuć, jakie wywołuje zawarty w nim PRL owski patos. Ale to nie znaczy, że nie mamy próbować zostawić tych śladów właśnie poprzez dyskusję. Przecież nie dla nas, tych, którzy już wkrótce pójdą za Czesławem. My mamy to wytatuowane :twisted:

Nie rozważamy też, co mówił na koncertach. A co z tymi, którzy tam nie byli?
Poszukują! Bo ci, co wiedzą, kamieniem siedzą!
Milczenie i wyśmiewanie tych, co sobie w labiryncie ciemności głowy o mury tłuką, jest najgorszego rodzaju „dyskusją”.
Zapomniałeś też o tym, że inni wiedzą najlepiej, co autor miał na myśli :mrgreen:
Więc najlepiej układać te puzzle z perspektywy postrzegania danej osobowości, a już najskuteczniej w takim fantastycznym doborowym towarzystwie fanów.

Stach pisze:
Reszta to tylko domysły, dywagacje dopasowywanie do swojej … ideologii, nagina się w lewo i prawo aby za wszelka cenę udowodnic iż to moje jest na wierzchu. . .
Dziś jak widzę w nieskalanej białej koszuli głos zabierają odkrywcy serca i sumienia Niemena w majestacie odkrywczej prawdy, która jako kaganek ma rzucać „światło prawdy”.

Prawdziwy DIALOG, to właśnie zgłębianie czyichś myśli, wymiana stanowiska i ustosunkowanie się do argumentów. Obserwuję, że ta sztuka konwersacji coraz bardziej zostaje wypierana przez zakrzyczanie, ośmieszanie i pychę.
Tak więc przychodzi mi tylko konkluzja zawarta w piosence
„Siała Baba mak, nie wiedziała jak! A Dziad wiedział, nie powiedział, tylko sknera w kącie siedział” .

Stach pisze:
Niemen np. w utworze „Laur Dojrzały” zdaje się wyraźnie nakreślił swój stosunek do minionego systemu. .

Tylko, że tu nie rozważa się stosunku Czesława do minionego systemu, (choć zda się być to nierozerwalne z powodu istotności „Dialogu”), bo wiemy, że miał go w okolicy lędźwiowo-ogonowej :lol:

Odrabiając „zad. domowe" znalazłam taką Twoją wypowiedź
Stach pisze:
Przy takim majsterkowaniu w dziełach NIEMENA zostaje zakłócone porozumienie się, moje z Artystą : wyrażenie myśli słowami, muzyką. Niemen pragnął przekazać nam wzruszenie. Takie majsterkowanie nie pozwala mi na zapoznanie się wewnętrznym , psychicznym światem twórcy, te ogromne opory, lęki, sprzeciwy, troski, głębokie pokłady wrażliwości. Niemena twórczość bazuje na wewnętrznych stanach emocjonalnych. A po takim majsterkowaniu ja nie potrafię wyegzekwować Jego własnych , często głębokich stresów.

Jak widać powyżej zagłębianie się w Jego osobowości i Tobie nie jest obce :P

A swoją drogą wysunąłeś ciekawy temat co i o czym Czesław opowiadał na koncertach, jak komunikował się z publicznością...co miał możliwość przekazać...
a może temat jest, tylko ja jeszcze nie trafiłam na te rozmowy?

_________________
Dałeś nam Panie...cud wszechświata
w nim błogie ukojenie...
miłość do ludzi, co serca splata,
skryłeś w Czesławie Niemenie...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt sie 06, 2010 14:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 11:56
Posty: 1156
GraCjo :) przede wszystkim pięknie dziękuję za rzeczową wypowiedz. Zawiera ona wiele cennych dla mnie informacji, które z całą pewnością przeanalizuję. Co do "majsterkowania " przy utworach Niemena to zagłębiam sie lecz w zaciszu domowym i to w korelacji z Jego wypowiedzami werbalnymi, pisanymi ... Napewno stronic będę od forumowego "dzielenia włosa na czworo" podobnie jak odchodzę od słuchania utworów Niemena w cudzym wykonaniu. Mam powody dla których to czynię.

_________________
Бродяга NIEMEN incognito !?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt sie 06, 2010 15:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 26, 2010 12:26
Posty: 334
Zapomniałam w powyższej odpowiedzi dodać, że bardzo ująłeś mnie w tej wypowiedzi swoją wnikliwością w stan ducha człowieka, który żył, tworzył i działał tak, jakby miał spętane ręce... i bardzo ładnie to wtedy ująłeś.
Chociaż uważam po przeczytaniu tamtego tematu, że nie ma takiej możliwości ani wzorców, które pozwoliłyby dokładnie to ująć i określić. Stan ducha jak wszystko, wystarczy czasem jedno małe i miłe słowo, a On ponad poziomy wylata. :lol:
No i kluczowa poruszana sprawa nośników, odbiorników, naszych uszów i wrażliwości w danej chwili...wszystko płynie jak na fali niby spokojnego morza.
Poza fantastycznym oryginałem, jeśli zaistnieje dobra interpretacja.................,
to i tej warto głowę schylić. Wtenczas powstaje po prostu nowe dzieło.
A z "majstrowaniem" przy wielu rzeczach, jak też np. przy fotografiach, oryginał nie zawsze wyjdzie ku naszemu zadowoleniu i nie wszystko uwidoczni, więc odpowiednia delikatna ekspozycja pewnych detali, jeśli doda dziełu lepszego smaku, widoku i uciechy, to czemu nie? Tylko zawsze należy zachować oryginał :mrgreen:
Z wieloma wątkami nie zgodzę się w wielu wypowiedziach odnośnie np. tworzenia i nagrywania, bo jeśli ktoś sam cokolwiek tworzy, to wie jak to z tymi wenami twórczymi się współpracuje, czego się oczekuje i w sumie ciągle coś chciałoby się tam zmienić. Może też właśnie w zależności od obecnego nastroju i stanu ducha...

_________________
Dałeś nam Panie...cud wszechświata
w nim błogie ukojenie...
miłość do ludzi, co serca splata,
skryłeś w Czesławie Niemenie...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY