[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest pn wrz 23, 2019 3:38

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: wt kwie 29, 2008 7:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2699
Myślę, że nadzwyczaj merytoryczna wypowiedź Auri jest bardzo potrzebna w tym właśnie miejscu i, że przekona wreszcie wyznających teorię upodabniania się Borysa do Niemena, że tak nie było; że Borys to zupełnie inna postać artystyczna.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt kwie 29, 2008 10:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2008 20:01
Posty: 13
To, że Niemen wykrzykiwał słowa "Klęcząc przed Tobą", nie jest w stosunku do niego zarzutem. Chodziło mi jedynie o zobrazowanie różnicy w wykonaniu tego utworu przez obu artystów.

Chętnie poruszyłabym teraz odwrotną sytuację, czyli wykonanie utworu przypisanego Borysowi przez Niemena. Przewijały się tu słowa na temat piosenki "Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma". Przyznam, że o tym, iż Niemen to śpiewał, absolutnie nic mi nie wiadomo. Jeśli jest zatem wśród Was ktoś, kto dysponuje takim nagraniem, bardzo proszę, aby się ze mną skontaktował. Jestem niezmiernie ciekawa tej interpretacji.
Interesująca jest historia tego utworu. Był on bowiem napisany przez Agnieszkę Osiecką specjalnie dla Stana Borysa. To było w połowie lat 70., tuż przed wyjazdem Borysa do USA. Powstanie tekstu wiąże się ze snem, który miała Agnieszka. Osiecka i Borys byli wówczas sąsiadami, mieszkali w podwarszawskiej Falenicy. Agnieszce przyśnił się Borys jadący przez Falenicę na białym koniu jako cygański książę. Taki był motyw napisania słów do "Cygana". Agieszka zaproponowała Borysowi, aby to zaśpiewał. Borys początkowo się bronił, wiedział już, że wyjeżdża z kraju. Agnieszka jednak się upierała i powstał wtedy pomysł, aby stworzyć duet wraz z Marylą Rodowicz. Na tym stanęło i piosenka została jednak nagrana. Do dziś żyje podwójnym życiem. Zarówno Maryla, jak i Borys, mają ją w swoim repertuarze. Na koncertach Stan Borys ma zwyczaj angażowania do tego właśnie utworu gromadki dziewczyn w strojach cygańskich, najchętniej z kółek tanecznych z miejscowych domów kultury. Efekt bywa różny, w zależności od poziomu umiejętności wykonawczyń, niemniej zazwyczaj wszyscy świetnie się bawią. Utwór jest dość dynamiczny i wykonywany przez Borysa z prawdziwie cygańskim temperamentem.

Być może dlatego właśnie niektórzy podejrzewają go o cygańskie korzenie. Nie jest to prawdą. Choć padły kiedyś słowa, iż: "Borys doskonale wypełnia lukę pomiędzy Niemenem a Michajem Burano". Nie miało to jednak wtedy jeszcze nic wspólnego z "Cyganem" Osieckiej. Słowa te zostały bowiem wypowiedziane podczas sesji nagraniowej piosenki "Anna". Był to początek roku 1966 i Blackout wszedł właśnie do studia, aby po swoim niezwykle udanym debiucie 3 września 1965 roku, nagrać swoją pierwszą płytę.
Jestem ciekawa, jak ustosunkujecie się do tej wypowiedzi, która padła wówczas z ust jednego z krytyków muzycznych.

Ucieszyła mnie wiadomość, że płytę "Niczyj" można znowu kupić nie tylko na koncercie. Żałuję, że jej promocja w momencie wydania na polskim rynku fonograficznym była znikoma. To wielka strata dla Borysa, tym bardziej, że, jak słusznie ktoś z Was zauważył, come back Borysa odbył się nieco za późno i nie był odpowiednio zorganizowany. Nie jest prawdą, iż ten come back nastąpił z początkiem lat 90. Wtedy Borys zaczął zaledwie bywać w kraju i nie myślał jeszcze zupełnie o powrocie.
W 1997 miał miejsce epizod w jego karierze, o którym mało osób wie. Jak to zwykle bywa, zadecydował przypadek. Goszcząc w Sopocie, postanowił odwiedzić deski Teatru Muzycznego w Gdyni, na których kiedyś występował w rockoperze "Naga". Dyrektor teatru oprowadzał go po budynku. Na scenie stały wówczas dekoracje do granego wtedy musicalu "Les Miserables" na motywach "Nędzników" Victora Hugo w reżyserii Jerzego Gruzy. Borys stanął na scenie i zaczął śpiewać po angielsku partię głównego bohatera Jean Valjeana. Dyrektor zaczął mu wtórować i wtedy powstał pomysł, aby zaprosić Borysa na gościnne występy. Czasu było bardzo mało na opanowanie tak wielkiej roli w języku polskim, ale Borys dał radę i stworzył naprawdę wielką kreację. Odbyło się kilka przedstawień, na które bilety rozeszły się na pniu. Trzeba przyznać, że nie każdy popularny wokalista potrafiłby sobie poradzić z tak trudnym materiałem, co niezaprzeczalnie świadczy o sile głosu i umiejętnościach wokalno-aktorskich Borysa.

Wrócę jednak jeszcze na chwilę do jego come backu. Szkoda rzeczywiście, że nie nastąpił on w latach 90., bo wtedy gwarancja sukcesu byłaby nieporównywalnie większa. Rok 2004 i wszechpanująca już wtedy tandeta i moda na plastikową muzykę zagłuszyła niewątpliwie "Niczyjego".
Spór z Peją też nie przysporzył Borysowi zwolenników, zwłaszcza zapatrzonej w hip-hop młodzieży. Aczkolwiek wykorzystania przez Peję głosu Borysa do stworzenia własnego przeboju, nie można nazwać inaczej niż kradzieżą.

Na szczęście Borys nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Przecież nadal tu jest i tworzy, ma nowe pomysły. Najnowszym jest utworzenie własnego zespołu muzycznego pod nazwą Imię Jego 44. Zespół składa się z bardzo młodych muzyków, grających z czadem, znających się na najnowszych trendach muzycznych. Nowe aranże, które porobili do znanych przebojów Borysa, sprawiają, że pokolenie, które pamięta go sprzed wyjazdu do USA i przychodzi na koncerty z myślą, że powspomina sobie swoją młodość, otwiera oczy ze zdziwienia i zaczyna polecać Borysa swoim dzieciom, a nawet i wnukom. I to z powodzeniem.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt kwie 29, 2008 10:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 21, 2007 17:17
Posty: 93
Lokalizacja: Poznań
Dodam, że nie tak dawno temu wyemitowano program w TV poświęcony właśnie Stanowi Borysowi, w którym m.in. zaprezentował on utwory z okresu "amerykańskiego". Nie ukrywam, że zrobiły na mnie duże wrażenie, ale to oczywiście kwestia, jak zwykle zresztą, subiektywnych odczuć każdego odbiorcy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt kwie 29, 2008 13:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3231
Auri pisze:
Przewijały się tu słowa na temat piosenki "Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma". Przyznam, że o tym, iż Niemen to śpiewał, absolutnie nic mi nie wiadomo.

Żeby była jasność, Niemen nie śpiewał tej piosenki na koncertach, zaśpiewał ją tylko okazjonalnie na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu w 1988 r. i niestety nie jest łatwo zdobyć to nagranie w zadowalającej jakości. Może gdzieś w archiwach TV jest ten koncert i TVP Kultura nam to kiedyś pokaże…
Bardzo ciekawa jest historia powstania tego utworu, którą nam przytaczasz, nigdy wcześniej o tym nie słyszałam.
Co do cytowanych przez Ciebie słów, że "Borys doskonale wypełnia lukę pomiędzy Niemenem a Michajem Burano", to czytałam je niedawno w książce o Nalepie. To Sławomir Pietrzykowski, który nagrywał płytę Blackoutu z zachwytem powidziedział o Borysie (wówczas jeszcze Guzku) : „Rewelacja, facet między Buranem a Niemenem…”.
Rzeczywiście wtedy Niemen i Burano wybijali się wśród wokalistów (zresztą później również :wink: ), więc zestawienie z nimi Stana Borysa z pewnością świadczy o jego wysokim kunszcie wokalnym, ale może też o pewnym podobieństwie w sposobie interpretacji?

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 30, 2008 6:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Auri pisze:
Interesująca jest historia tego utworu. Był on bowiem napisany przez Agnieszkę Osiecką specjalnie dla Stana Borysa. To było w połowie lat 70., tuż przed wyjazdem Borysa do USA. Powstanie tekstu wiąże się ze snem, który miała Agnieszka. Osiecka i Borys byli wówczas sąsiadami, mieszkali w podwarszawskiej Falenicy. Agnieszce przyśnił się Borys jadący przez Falenicę na białym koniu jako cygański książę. Taki był motyw napisania słów do "Cygana". Agieszka zaproponowała Borysowi, aby to zaśpiewał. Borys początkowo się bronił, wiedział już, że wyjeżdża z kraju. Agnieszka jednak się upierała i powstał wtedy pomysł, aby stworzyć duet wraz z Marylą Rodowicz. Na tym stanęło i piosenka została jednak nagrana. Do dziś żyje podwójnym życiem. Zarówno Maryla, jak i Borys, mają ją w swoim repertuarze.


...i tak oto rodzą się legendy :) A w " Wielkim Śpiewniku " Agnieszki Osieckiej " Rock And Roll " - tom VI muzyka Andrzeja Zielińskiego czytamy...
" Jeden z największych przebojów pary autorskiej Andrzej Zieliński - Agnieszka Osiecka. Piosenka powstała do telewizyjnego spektaklu " Gusła " ( TVP 1970 ! ) doczekała się wielu interpretacji ". Faktycznie pierwszymi jej wykonawcami byli M. Rodowicz i S. Borys. Nagrana dla PR w 1974r., a S. Borys wyjechał z Polski w 1975r. Jednak nie jest prawdą, że piosenka żyje podwójnym życiem bo mają ją w swoim reprtuarze również Skaldowie ( np. została przez nich wykonana na festiwalu w Opolu w 1976r. ). I nie ma w tym nic dziwnego bo świetną muzykę do tekstu A. Osieckiej napisał przecież Skald, Andrzej Zieliński. Podkreślam to, ponieważ nasza " gwiazda " Edyta Górniak początkowo wykonując ten utwór była przekonana, że jest to muzyka cygańska :)
I na koniec...muzykę do tego utworu Andrzej napisał będąc nad Balatonem ( Węgry ).

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 30, 2008 9:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2008 20:01
Posty: 13
Jeśli ktoś chce, może nazywać ten fakt legendą. To nawet ładnie brzmi. Każdy artysta ma to do siebie, że tworzy swoją legendę. Fakt pozostaje faktem, że Osiecka namawiając Borysa do zaśpiewania tej piosenki, opowiedziała mu o swoim śnie. Być może Agnieszka po pierwszej odmowie Borysa zastosowała taki podstęp, aby go przekonać. Ona taka była, że jak wymyśliła sobie, że jej tekst powinien zaśpiewać konkretny artysta, a ten nie był o tym przekonany, tak długo do niego wracała i takie podchody wzgledem niego robiła, że swój cel na ogół osiągała.
Że Skald Zieliński jest autorem muzyki, to wiadomo, nikt absolutnie nie ma zamiaru temu zaprzeczać i broń Boże twierdzić, że to "muzyka cygańska". Borys na swojej płycie wydanej w zeszłym roku, zamieścił tę piosenkę w swoim solowym wykonaniu i chciał, abym umieściła na okładce oboje jej autorów.
Natomiast Skaldowie mogli zaśpiewać ten utwór w Opolu na tej samej zasadzie co Niemen we Wrocławiu - jednorazowo. Czy jest Ci wiadome, aby nadal wykonywali go na koncertach i nagrali na jakiejś płycie? Rodowicz i Borys owszem. Borys śpiewa ją nawet niemal na każdym swoim koncercie. Dlatego będę się upierać przy swoim, że ta piosenka żyje nadal podwójnym życiem. Oczywiście, poza tą dwójką ma prawo wykonać ją każdy i być może niejednokrotnie jeszcze tak się zdarzy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 30, 2008 12:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Auri pisze:
Borys na swojej płycie wydanej w zeszłym roku, zamieścił tę piosenkę w swoim solowym wykonaniu i chciał, abym umieściła na okładce oboje jej autorów.
Natomiast Skaldowie mogli zaśpiewać ten utwór w Opolu na tej samej zasadzie co Niemen we Wrocławiu - jednorazowo. Czy jest Ci wiadome, aby nadal wykonywali go na koncertach i nagrali na jakiejś płycie? Rodowicz i Borys owszem. Borys śpiewa ją nawet niemal na każdym swoim koncercie. Dlatego będę się upierać przy swoim, że ta piosenka żyje nadal podwójnym życiem. Oczywiście, poza tą dwójką ma prawo wykonać ją każdy i być może niejednokrotnie jeszcze tak się zdarzy.


:) Gdyby na płycie Stana Borysa został pominięty autor tekstu lub muzyki, to naruszyłabyś obowiązujące prawo autorskie. Dlatego żadna tu zasługa S. Borysa ( którego osobiście lubię i mam jego wszystkie płyty ), a jedynie poszanowanie prawa. Czytając twój wywód zastanawiam się do kogo bardziej należy ta piosenka ? Do kompozytora, czy wykonawcy ? W każdym razie informuję, że Skaldowie dość często wykonują " Dziś prawdziwych cyganów już nie ma ", a nawet nagrali ją dla PR ( w wersji koncertowej ukazała na CD " Pożegnanie poetki " zarejestrownym podczas nadania imienia A. Osieckiej studiu PR3 przy ul. Myśliwieckiej ). Jednak mylisz się, że każdy ma prawo wykonywać ten, czy inny utwór - i tu znów kłania się prawo autorskie.

Na koniec muszę przyznać, że najlepszymi wykonawcami tej piosenki są M. Rodowicz i S. Borys - zaśpiewali ją super ! Co do S. Borysa to kilka lat temu byłem na jego koncercie w Krakowie ( którego organizacja to jeden wielki skandal, ale nie winię za to artysty ) i wyszedłem po nim z mieszanymi uczuciami. Forma i głos S. Borysa świetne, natomiast udział młodziutkich dziewczyn w takich układach tanecznych... delikatnie mówiąc nie bardzo. Mam nadzieję, że S. Borys nagra jeszcze dobry album, który z przyjemnością kupię.

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 30, 2008 13:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3231
A tak z innej beczki - ciekawa jestem, czy słyszeliście "Jaskółkę uwięzioną" w wykonaniu wokalistów młodszego pokolenia, Piotra Cugowskiego i mniej znanego Marcina Maliszewskiego i jak Wam się te wersje podobają. Ja uważam, że wcale nie są gorsze od oryginału, zwłaszcza rockowa wersja Braci bardzo przypadła mi do gustu.
Stan Borys wydawał się zadowolony oglądając obie wersje, chyba też mu się podobało. :)

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 30, 2008 20:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2008 20:01
Posty: 13
No, wiesz Maćku, z tym poszanowaniem artysty przez artystę, to różnie bywa, niestety. Znałam takich, którzy potrafili na płycie umieścić tylko swoje nazwisko, pomimo, że było wiadomo, iż autorów danego utworu było więcej. Ale zostawmy ten niemiły i śliski temat.

Co do tego, do kogo bardziej należy utwór muzyczny - do autorów czy wykonawców - swoje prawa mają jedni i drudzy. Dlatego prawo do wykonywania "Cyganów" ma zarówno Zieliński, jak i Borys czy Rodowicz. Natomiast inni wykonawcy również mogą te prawa mieć. Po to właśnie jest prawo autorskie. Wszystko zależy od tego, jak została zawarta umowa z autorami na dany utwór. Po to też organizatorzy koncertów muszą odprowadzać do ZAiKS-u tantiemy za wykonywane na koncertach utwory. W tej chwili jest to bodaj 10% od ceny konceru. Pewna nie jestem. Chwała więc Skaldom, że "Cyganów" śpiewają, bo przy okazji jednemu z nich przybywa dochodu. Nawiasem mówiąc, Edyta Górniak zdaje się też to nagrała w wersji live.

Organizatorzy koncertów są różni i być może akurat trafiłeś Maćku na taki koncert Borysa, gdzie organizator nie pokazał się z najlepszej strony. A na temat angażowania dziewczyn już pisałam, nie zawsze wypada to dobrze. Najlepiej sprawdzają się dziewczęta "wypożyczane" z dobrych ośrodków kultury, gdzie zajęcia taneczne prowadzone są na wysokim poziomie. W przeciwnym razie efekt jest raczej odwrotny do zamierzonego, ale skoro Stan Borys ma taki kaprys, to już jego sprawa. Miałam okazję być na koncercie w Warszawie w 2005 roku i muszę przyznać, że dziewczyny, które tam akurat wystąpiły wypadły bardzo dobrze i efekt był fajny.

Przyznam się, że ja też chętnie posłuchałabym czegoś zupełnie nowego w wykonaniu Borysa. I wiem, że nie tylko ja. Mam nadzieję, że razem ze swoim nowym zespołem coś wspólnie nagra. Na razie ukazał się ich wspólny singiel z dwoma nagraniami: "Znieczulicą" - zagrali to m.in. na WOŚP w 2007 r. oraz zrobionym na nowo "Kochać i tracić" z płyty "Niczyj". http://pl.youtube.com/watch?v=haeMLgF6mWs
Nagrali też Pieśń XIV Jana Kochanowskiego pt. "WY!". Można tego posłuchać na YouTube: http://pl.youtube.com/watch?v=uS4R3TYd6o4

Teraz z tej innej beczki czyli o "Jaskółce uwięzionej". Nie wiem, czy wiecie, ale to był kiedyś wiersz, który napisał Kazimierz Szemioth dedykując go artyście malarzowi Zdzisławowi Lachurowi, założycielowi Wytwórni Filmów Animowanych w Bielsku-Białej. Potem wspólnie ze Stanem Borysem zadecydowali o tym, żeby Borys to zaśpiewał. Niestety cenzura w tamtych czasach nie chciała się zgodzić na ówczesną wersję tekstu. Przez dwa lata trwało poprawianie go tak, aby wreszcie został zaakceptowany i dopuszczony do wykonania. Janusz Kępski dorobił muzykę, a Stan Borys wyśpiewał sobie Bursztynowego Słowika.
Z tych wykonań, o których wspomniała Ewa, osobiście wolę głos i interpretację Maliszewskiego, ale gdyby jeszcze do tego dołożyć rockowy aranż zrobiony przy okazji występu Cugowskiego, byłaby świetna wersja.
Nowy aranż w wykonaniu zespołu Borysa też jest bardzo mocno rockowy. Również na YouTube można namiastki tego posłuchać. Nie jest to co prawda jeszcze to, co prezentują teraz, gdyż nagranie pochodzi z jednego z ich pierwszych wspólnych koncertów (konkretnie z drugiego), który odbył się w Łomiankach. Wtedy jeszcze nie mieli dopracowanych nowych aranży, a i jakość nagrań nie jest powalająca: http://pl.youtube.com/watch?v=s6LDP6VqxJg

Jeśli ktoś z Was mieszka na Śląsku, to będzie miał możliwość zobaczyć wielki koncert plenerowy Borysa z zespołem, który ma się odbyć w Siewierzu 31 maja: http://pl.youtube.com/watch?v=TTZbxZWls3M Tam będzie można posłuchać nowego rockowego brzmienia Borysa z zespołem. Mazowszanie będą mieli do tego okazję 15 czerwca w Łomiankach.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 30, 2008 21:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Auri pisze:
Przyznam się, że ja też chętnie posłuchałabym czegoś zupełnie nowego w wykonaniu Borysa. I wiem, że nie tylko ja. Mam nadzieję, że razem ze swoim nowym zespołem coś wspólnie nagra.


Jak już pisałem ja również :)

Z twoich postów rozumiem, że współpracujesz ze Stanem Borysem. Czy myśleliście, aby wydać rzeczy archiwalne ? Polskie Radio od pewnego czasu wydaje serię płyt " Z Archiwum PR " - chodzi tu o nagrania radiowe. Może warto to zrobić ? Co o tym sądzisz ?

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 30, 2008 21:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2008 20:01
Posty: 13
Trudno to nazwać stałą współpracą. Jestem plastykiem i zrobiłam po prostu okładki do dwóch jego ostatnich płyt oraz coś w rodzaju teledysku do utworu "WY!", o którym wspomniałam poprzednio. Mam też spore fotoarchiwum na temat jego osoby :)

Natomiast, co do powtórnego wydawania starych nagrań, znam dobrze zdanie Borysa. On jest w tym względzie na NIE. Nie leży mu to zupełnie, gdyż woli, aby słuchacze poznawali go takim, jaki jest teraz, a nie wciąż wspominali, jaki był. Trochę go rozumiem, bo w końcu pobyt w Ameryce i doświadczenia, jakie stamtąd przywiózł (jakiekolwiek były), nie pozostały bez echa. Teraz jest już trochę kim innym. To dlatego stara się, aby jego dawne utwory brzmiały na nowo, bo mimo wszystko musi je na koncertach śpiewać, jako, że domaga się tego publiczność. Bez "Anny", "Jaskółki" czy "Dzikiej plaży" nie wypuszczą go ze sceny. Z nowym zespołem rzeczywiście brzmi to zupełnie inaczej. Zdarza się nadal, że występuje solo z półplaybackiem, ale to już trochę się osłuchało i jest potrzeba zmiany.
Jeszcze odnośnie nagrań archiwalnych. Jest na rynku sporo składanek z jego nagraniami, ale tylko jedna została nagrana za jego zgodą. I to jest drugi powód, dla którego on nie chce się na to godzić.
Moje prywatne zdanie na temat, o którym piszesz jest inne, ale nie sądzę, aby zostało wzięte pod uwagę :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw maja 01, 2008 8:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 11:56
Posty: 1156
Aura jak tu powstala ,dzięki Auri jest sprzyjająca Stanowi Borysowi ( Stanisław Guzek). Co zasługuje na uwagę.Proszę jak pięknie "przemyca " to co my userzy powinniśmy przeczytac na temat Stana B. :!: :?: , jest to godne polecenia stałym userom tego forum ,uczmy się od Auri.Zielona Góra - "Tańczące Eurydyki" to ... porażka.Również rockowy powrót Stana ... "siłowy
" jakoś nie może mnie zatrzymac na dłużej , 3 sek. to max. Nigdy nie kupiłem jego plyt,choc słuchałem naturalnie jego w kilku piosenkach,które wpadły jednym a wypadły drugim uchem.Nie , nie potępiam go ,nich spiewa ma przecież swoich odbiorców. I to jest ważne.
Przy tego typu okazjach, wracam do Rock opery " Naga" i pewnych ... środków...

_________________
Бродяга NIEMEN incognito !?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw maja 01, 2008 8:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2699
Z wypowiedzi Auri wynika, że Stan Borys zagościł w Polsce na stałe. Czyż nie!

PS
Stachu, postaraj się choć raz sformułować swój pogląd jasno i precyzyjnie.
Wnioskuję z Twojej wypowiedzi, że masz do Auri pretensje, że merytorycznie pisze o twórczości Stana Borysa i wykazuje się duża znajomością tematu, a przy okazji masz też jakieś pretensje do stałych userów. Napisz to jaśniej!!!
Piszesz też coś o przemycaniu. Kto i co przemyca ? Napisz to jaśniej !!!
Stachu, pisz jaśniej i do rzeczy !!!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw maja 01, 2008 9:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Stach pisze:
" jakoś nie może mnie zatrzymac na dłużej , 3 sek. to max. Nigdy nie kupiłem jego plyt,choc słuchałem naturalnie jego w kilku piosenkach,które wpadły jednym a wypadły drugim uchem.Nie , nie potępiam go ,nich spiewa ma przecież swoich odbiorców. I to jest ważne.
Przy tego typu okazjach, wracam do Rock opery " Naga" i pewnych ... środków...


O gustach się nie dyskutuje np. kanadyjska grupa Rush to napewno świetny zespół, ale ja osobiście jakoś nie mogę go słuchać ( może to ten głos wokalisty ? ). Stachu natomiast może Ci zdziwię, ale nie zgadzam się z tobą. Uważam, że ostatni CD " Niczyj " to najrówniejsza i chyba najlepsza płyta Stana Borysa ! Może spróbuj posłuchać jej dłużej niż 3 sek. - myślę, że to zbyt krótko, by mieć jakiś pogląd.
Zauważyłem, że na forum jest parę osób, które tylko uznają CN i nikogo innego. I Ty Stachu jesteś jednym z nich ( nie jest to żaden zarzut ! )
Po prostu moim zdaniem Stan Borys im starszy, tym lepszy. Pierwsze jego płyty ( fakt, że nie nagrał ich zbyt dużo ) były takim dziwnym połączeniem - oprócz utworów rockowych, czy dobrych popowych - były i takie piosenkarskie bardziej pasujące artystom starszego pokolenia. Naprawdę gorąco polecam album " Niczyj " Stana Borysa. Ja mam wersję amerykańską, ale kilka lat temu wydała go firma MTJ i CD nie jest drogi.

P.S W koło jest tyle wspaniałej muzyki :)

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw maja 01, 2008 15:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 11:56
Posty: 1156
Tadeuszu, piszę rzeczowo. Nie mam ,ba nawet nie miał nic złego na mysli wręcz przeciwnie ,myślałem i nadal tak uważam,że Auri jest jedyną ,z kilku zaledwie osób,która potrafi w sposób przekonywujący i bezbolesny dokonac transplantacji sposobu odbioru Stana B.. Cholera znowu wyszło mi nie jasno :wink: . Podoba mi się jej argumentacja,nawet cienia wątpliwości w to co robi i mówi Stan B. Szkoda ,że dotyczy Stana Borysa a nie NIEMENA.Nie przeczytałem nic negatywnego na temat Stana, umie "sprzedac" .Tadeuszu, nie mam pretensji jako takiej ,nie dopatruj sie problemu tam ,gdzie go nie ma, idzie mi jedynie o to,że winniśmy ... rozumiec Niemena i pokazywac innym,że Niemen nas bardzo "kręci".Nie czepiac się np utworu "Dialog", "Ulice niby piosenki' itp i marudzic,lecz "sprzedac " to w sposób strawny przez "jeszcze nie fanów" Niemena. Czy to już jasne Tadeuszu, poprostu zrobic coś dla Jego ( NIEMENA ) TWÓRCZOŚCI.

Pozdrawiam Kraków i fana Skaldów - M.
Trafia do mnie treśc zawarta w Twoim poście.Rozumiesz mnie , to dobrzePiszesz,że w koło jest tyle wspaniałej muzyki, o tak . Dziś np. byłem w Klukach , trwac będzie przez 3 dni "Czarne wesele"- muzeum wsi słowińskiej- folklor kaszubski reprezentowany przez wiele zespołów. Uczta. Do domu wracałem ... spokojny , pełen wrażeń jechałem ..przepisowo. :D

_________________
Бродяга NIEMEN incognito !?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY