[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw gru 13, 2018 10:11

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: sob maja 03, 2008 17:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 21, 2005 18:51
Posty: 161
Lokalizacja: spodchmury
Ewa pisze:
Borys, jak sam twierdzi, przyjął nazwisko po dziadku, więc chyba może powiedzieć, że to rodowe nazwisko, a nie pseudonim. Nawet, jeśli Angur się temu sprzeciwia. :wink:


A tu jeszcze inna wersja
http://mepmr.w.interia.pl/stan%20borys/ ... 0borys.htm

_________________
Mężczyżni zakochują się patrząc na kobiety,
kobiety - kiedy słuchają mężczyzn.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 03, 2008 21:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2008 20:01
Posty: 13
Bożeno, i właśnie o tym pisałam w ostatnim poście, że Stan Borys popełnił błąd nie prostując informacji o zmianie nazwiska. Stąd bierze się powielanie po dziś dzień nieprawdziwej informacji o tym, że Stan Borys, to jego pseudonim, o czym można przeczytać na stronie, do której link podałaś.

Dominie189, bardzo Cię proszę, przeczytaj najpierw dokładniej moje wcześniejsze posty, a znajdziesz w nich odpowiedź, skąd u Borysa fascynacja Norwidem. Poezją interesował się będąc jeszcze nastolatkiem, a miłością do Norwida zaraził go już w Ameryce norwidolog Tymoteusz Karpowicz. To dzięki niemu wystawił na University of Illinois sztukę, którą sam wyreżyserował i w której sam zagrał Norwida, a potem nagrał płytę z wierszami. Trudno by było porównać wykonania Niemena i Borysa, bo Borys Norwida głównie recytował. Nagrał tylko dwa utwory śpiewane z tekstami Norwida: "Moją piosnkę" i "coraz to z ciebie jako z drzazgi smolnej". O tym też już pisałam i link, gdzie można tego posłuchać, też podałam. "Moja piosnka" jest również nagrana na płycie Borysa pt. "Niczyj", więc jeśli ktoś ją nabędzie, może sobie porównać z wykonaniem tego utworu przez Niemena. Nie ma w wykonaniu Borysa niczego "siłowego", że użyję sformułowania Andrzeja Mroza. Jest to po prostu zupełnie inne wykonanie, z inną muzyką autorstwa Stana Borysa.
Jeśli zaś chcecie wiedzieć, jaki jest stosunek Borysa do wykonań Norwida przez Niemena, mogę Wam napisać, że uważa on "Bema pamięci żałobny rapsod" za niezaprzeczalnie wielkie dzieło.

Ewo, na razie nie potrafię powiedzieć Ci nic więcej na temat spotkań Borysa z Niemenem, ale ponieważ temat również mnie interesuje, postaram się czegoś więcej dowiedzieć. Nie wiem, czy mi się to uda, ale spróbuję.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 03, 2008 22:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 02, 2008 19:43
Posty: 2
Lokalizacja: Siedlce
Panie angur.
Owszem, to nie jest forum o Stanie Borysie tylko o Czesławie Niemenie, i słusznie, że mnie Pan upomniał że nie zauważyłem że to tylko i wyłącznie forum Niemena. A jeśli chodzi o " sukcesy się odnosi a nie otrzymuje" chyba to normalne że człowiek może się przejęzyczyć, chyba że w przypadku pana, nigdy pan nie popełnił przejęzyczenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 04, 2008 17:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2641
Lokalizacja: Wrocław
Ktoś powiedział wcześniej, trochę z pretensjami, że jest to strona Niemena i niekoniecznie trzeba eksponować tu osiągnięcia Stana Borysa. Nie podzielam takiego poglądu, gdyż na stronie wspaniałego muzyka można i powinno mówić się o muzyce, i o innych wspaniałych muzykach. Wszak Niemen nie tworzył w próżni. Co innego, gdyby chwalono tutaj tandeciarzy, wówczas pierwszy zaprotestowałbym.
Dyskusja jest ciekawa , merytoryczna i bogata w fakty. Z dużym zainteresowaniem obserwuję ten wątek.

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 05, 2008 12:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Panowie i Panie stawiacie takie pewniki jak byscie byli w trakcie tej rozmowy .
Zwracajac sie nie uzylem , ani nazwiska , ani psudonimu , bo wtedy juz bym calkiem obrazil go .
Musialem wiedziec kim on jest , inaczej bym byl na starcie na spalonej pozycji .
Starajcie sie pisac to , co wiecie z calkowita pewnoscia . :o


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr maja 07, 2008 11:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2008 20:01
Posty: 13
Mam dziś dla Was propozycję. Porównajcie dwa wykonania "Mojej piosnki": Niemena i Borysa. Słuchając obu, zamknijcie oczy, a potem napiszcie, co ujrzeliście w swojej wyobraźni i w jakich kolorach.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr maja 07, 2008 11:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 858
Lokalizacja: Oborniki
I o to chodziło :D Żeby i jakość była porównywalna, proponuję tę wersję wykonania Niemena.

Słyszałem "Moją piosnkę [II]" w wykonaniu na żywo Niemena, i przypadła mi nieco lepiej do gustu od tej płytowej - ostatnie słowa utworu są ciekawiej są tam zaśpiewane (może nieco bardziej ekspresyjnie? ale tylko ciut, ciut ;)). Przesłuchałem tymczasem po dwa razy każde wykonanie i wydaje mi się, że nie potrafię być obiektywny ;)

Motyw z burzą u Borysa od razu przywiódł mi na myśl "Kolory tęczy" :D

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr maja 07, 2008 13:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Domin189 pisze:
Przesłuchałem tymczasem po dwa razy każde wykonanie i wydaje mi się, że nie potrafię być obiektywny ;)


Ależ Dominiku, to jest proste.
Idź za głosem serca, nie komplikuj i nie spekuluj.
Jeżeli masz wątpliwości odnośnie swego obiektywizmu, zastosuj ocenę subiektywną.
Jest wiele uroku w wersji poznanej z wykonania Stana Borysa, ale i trochę elementów wtórnych (sam to zauważyłeś - całkiem słusznie).
Tego nie dostrzegam u Niemena i ta wersja jest dla mnie zdecydowanie ciekawsza, a pod względem wokalnym nieporównywalna.
Koncepcje na interpretacje są diametralnie różne i różne podejście do wyartykułowania sensu tego wiersza - modlitwy.
Niemen postawił na ekspresję i wykorzystanie swych atutów wokalno-instrumentalno-kompozytorskich i zrobił to w jedyny i niepowtarzalny sposób. W jego interpretacji, to modlitwa żarliwa i pełna emocji, "na wierzchu". "Taki jestem, takim pozostanę, takiego mnie znacie. Pokochajcie albo odrzućcie".
Stan Borys poszedł innym tropem - uczynił z wiersza modlitwę "ku sobie", modlitwę introwertyczną i wyciszoną, łagodną i w pogodzeniu z tęskną melodią tekstu. Też ładną i do zaakceptowania, ale my przecież lubimy te głębokie tony, unoszące nas w świat rozmodlenia a'la Niemen. Czyż nie tak Dominiku?

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr maja 07, 2008 15:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 858
Lokalizacja: Oborniki
Zdecydowanie tak, Bogdanie Gromowładny! :D

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr maja 07, 2008 20:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2008 20:01
Posty: 13
Drogi Dominiku, z kolorami tęczy to nawet trafiłeś w dziesiątkę, bo i jest coś na rzeczy, choć z "Credo" Niemena nie ma zupełnie nic wspólnego. Jakoś ta tęcza się po prostu ostatnio w życiu Stana Borysa zadomowiła. :D

Muszę Wam napisać, że dałam do poczytania wszystko, co tu piszecie, obecnemu asystentowi Stana Borysa. Jest on pod sporym wrażeniem Waszych wypowiedzi. Dawno nie miał do czynienia z tak kulturalnym i ciekawym forum. Człowiek ten znał Borysa zanim ten jeszcze zaczął śpiewać, jest więc prawdziwą skarbnicą wiedzy na jego temat. Nie jest jednocześnie stronniczy, gdyż jego zainteresowania muzyczne są zgoła inne. Pociągał go i nadal pociąga raczej ostry rock, nawet na pograniczu heavy metalu. Co nie przeszkadzało mu bywać i na koncertach Niemena. Powiedział mi, że ostatnia wypowiedź jego imennika Bogdana Ratajczaka, bardzo przypadła mu do gustu.

Czy ktoś jeszcze zechce się wypowiedzieć na temat obu interpretacji "Mojej piosnki"? :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr maja 07, 2008 21:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 21, 2007 17:17
Posty: 93
Lokalizacja: Poznań
Z ciekawością odsłuchałem tych dwóch - skrajnie różnych utworów i wykonań. Wersja Cz. Niemena od początku ujęła mnie bardzo przemyślaną, świetnie zrobioną instrumentacją, w której wyraźnie można wysłyszeć motywy ludowe - zbieżne zresztą z widokami oglądanymi na klipie, a przede wszystkim z treścią wiersza. Niemen wykonał ten utwór bardziej sercem i wnętrzem. A'propos - wydaje mi się, że był chyba troszkę zakatarzony :) S.Borys z kolei wykonał swój utwór ładnie, delikatnie, jak już wcześniej ktoś zauważył, lecz w moim odczuciu jest to rzeczywiście tylko piosnka. Zabrakło mi w niej głębi. Dla mnie utwór Niemena jest zdecydowanie lepszy, ale, jak już niejednokrotnie podkreślałem, jest to wyłącznie moja subiektywna opinia.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw maja 08, 2008 7:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2641
Lokalizacja: Wrocław
Te dwie,tak różne wersje, zdają się potwierdzać, że głoszony tutaj pogląd o naśladownictwie Borysa jest niezbyt zasadny. Środki wyrazu Borysa zawsze były zupełnie inne, inny był też rodzaj ekspresji. Ktoś powiedział wcześniej, że wyjazd Borysa do USA uratował jego tożsamość artystyczną. Reprezentuję pogląd, że wyjazd wzmocnił tę tożsamość.
Zasadnicza różnica w wokalistyce Stana Borysa i Czesława Niemena polega na tym, że Stan Borys prawie nie stosuje ozdobników, a Czesław Niemen ma ich w swoim warsztacie całkiem sporo ( słuchaj np."The Best Man Cried".)
Jestem przekonany, że jest to całkiem świadomy wybór Stana Borysa, bo jego umiejętności z pewnością pozwalają mu na bardzo swobodne używanie najprzeróżniejszych "sztuczek" wokalnych.

Która wersja jest lepsza ? Mnie bardziej podoba się wersja Niemena, ale to jest chyba spowodowane pewnym „fanowskim skrzywieniem”.

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw maja 08, 2008 18:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
SB "jaskolka glosu" jest jednak bardziej uwieziona a forma wykonania stara sie to ukryc . :)
A skąd ja znam te "gromow raskaty" ?! :lol:
Zrozumialem już dawno ze na tym Forum sa "kontakty operacyjne" /wg IPN/ , ale ze sie mnożą , to wcale mnie nie zachwyca. :(
Tak czy inaczej wielkie dzięki za linki do klipów , oby tylko ich nie zakazano . :D
W zasadzie to porównywanie kogokolwiek z kimkolwiek jest bez sensu . Każdy w swojej klasie którą reprezentuje , jest dobry jeśli jest dobry .
Maryla na której koncercie ostatnio byłem też jest dobra . Subtelności polegaja na ocenie od dobrej do bardzo dobrej . Ale to juz jest sprawa gustu i sympatii do wykonawcy. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 10, 2008 22:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 21, 2007 17:17
Posty: 93
Lokalizacja: Poznań
Jasne, Panie Romualdzie, lecz w tym przypadku mówimy o interpretacji muzycznej tego samego wiersza, a to już zupełnie inna sprawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 10, 2008 22:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 21:07
Posty: 1
Nie wydaje mi się, żeby słusznym było porównywanie Czesława Niemena ze Stanem Borysem. Jedno jest pewno – obu im nie można odmówić talentu.
Zdecydowanie natomiast różnią się (różnili?) podejściem do tworzonych utworów, sposobem artystycznego wyrazu. Niewątpliwie wpływ na to miały ich osobiste przeżycia z czasów dzieciństwa – a te były najprawdopodobniej bardzo różne. Tak, jak różny, zapewne, był bagaż doświadczeń życiowych, z jakim zaczynali karierę muzyczną. Trzeba też pamiętać o tym, że Czesław Niemen nie tylko śpiewał, ale przede wszystkim pisał to co chciał zaśpiewać. Jest więc, od początku do końca, twórcą swoich utworów. Odwrotnie niż Stan Borys, który w przeważającej części śpiewa cudze utwory. Dlatego też w utworach Czesława Niemena można wyczuć jego i tylko jego duszę, tęsknotę za czymś ulotnym, o czym zwykły zjadacz chleba nie ma pojęcia. Tego nie da się powiedzieć o utworach śpiewanych przez Stana Borysa – może z małymi wyjątkami.
Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY