[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest śr gru 13, 2017 2:38

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pn sty 30, 2006 21:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
W jednym z sąsiednich wątków dwaj Dysputanci spierając się o wartość Muzyki spod znaku NAE weszli na głowę M.Urbaniakowi :D

Spotkałem na forum opinię, że najlepsze nagrania Urbaniaka, to te dokonane jeszcze w Polsce w 1973r.- , więc pozwolę sobie zamieścić tytuły tych płyt z dyskografii MU , nagranych od 1973r., które ja cenię sobie najbardziej i nie jestem w tym odosobniony :

- Urbanator I i II: (1995 i 1996)

- Michał Urbaniak & Billy Cobham: Live in London : (1992)

- Manhattan Man: (1992)

- Cinemode: (1990)

- My One And Only Love: (1990)

- Serenade for The City: (1990)

- Songs For Poland: (1989)

- Urbaniak: (1977)

- Funk Factory: (1975)

- Fusion: (1974)

- Podróż na Południe: (1973) - z W.Karolakiem i Cz. "Małym" Bartkowskim.


Trochę się już tego nazbierało, a pewnie sporo już zapomniałem... :?

Czekam więc na wspomnienia z koncertów i opinie o muzyce MU ...

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt sty 31, 2006 0:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 23, 2006 18:58
Posty: 211
Zważ, Markovitzu, że nie przebiłem Urbaniaka osinowym kołkiem, lecz wskazałem (prawda, że mało elegancko) na „fusionpapkę”, w której jednakowoż mieniły się perełki. A na większości z wyliczonych przez Ciebie płyt znajdują się wszakże rzeczone, dźwiękowe klejnoty. Nie twierdzę, że Urbaniak z okresu „europejskiego” jest cacy, zaś zamerykanizowany jest fe.

Znakomicie rozumiem decyzję pana Michała o podjęciu walki ojczyźnie jazzu. Kontrakt z CBS, chęć zaistnienia na rynku amerykańskim, pomysł na zainteresowanie tamtejszych słuchaczy słowiańskim folklorem zrobiły swoje. Odnoszę jednak wrażenie, że nagrania jego grupy z Adamem Makowiczem, Wojciechem Karolakiem i Urszulą Dudziak miały w treści muzycznej o wiele więcej energetycznego napięcia, twórczych poszukiwań i nieprzewidywalności od późniejszych nagrań - sterylnych i przykrojonych do komercyjnych wymagań tamtejszego rynku. W efekcie wielkiej kariery pan Michał nie zrobił, a elementy naszego folkloru brzmią na tych płytach dość "cepeliowsko". Owszem, nobilituje go zagranie solówki w jednym z utworów płyty „Tutu” Milesa Davisa, ale na tym ta kooperacja, niestety, zakończyła się. To nie oznacza, że nie szanuję Urbaniaka. Przeciwnie uznaję go za jednego z najwybitniejszych polskich muzyków. Szczególnie lubię i cenię jego twórczość wybiegającą poza ramy fusion: tj. granie akustyczne, w klasycznych składach.

Pamiętam, lecz tylko z relacji telewizyjnych, kooperację Urbaniaka, Niemena i Karolaka. Żałuję, że to kolejny, powszechnie niedostępny materiał. Dźwiękowe owoce ich spotkania smakowały dość słodko. Czytałem ciepłe i niekoniunkturalne wypowiedzi Karolaka i Urbaniaka podziwiających umiejętności i muzyczną wyobraźnię Czesława – instrumentalisty. Niemniej każdy z nich był muzykiem z innej bajki: najlepszy dowód, że to wspólne ich muzykowanie było efemeryczne. Nie dało trwałych wartości czyli płyty lub długofalowych projektów – ot, rodzaj interesującego, nietypowego (bo przygotowanego i przećwiczonego) jamu.

Michał Urbaniak pojawił się ostatnio z projektem Urbanator III (Marku, czy znasz tę płytę?). Brzmi miejscami interesująco, przesiąknięta jest hip – hopem, ale zawiera też coś, czego nie polubię: toporną, pozbawioną wdzięku i przejmującej głębi pierwowzoru wersję komedowskiej „Kattorny”.

PS. Miałem ongiś przyjemność rozmowy z Wojciechem Karolakiem (a przepyszny to gawędziarz). Okazało się, że „Podróż na południe” realizowano w koszmarnych warunkach. W czasie grania tytułowej, kilkunastominutowej „Podróży” Karolak, Bartkowski i Urbaniak kompletnie nie słyszeli się: mamy więc osobliwość płytową – może jedyną w dziejach – muzykę stuprocentowo intuicyjną! Nikt nic nie wiedział, nikt nikogo nie słyszał, a efekt … brzmi nader ciekawie.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt sty 31, 2006 11:32 
-
wspomnialem atme jakby mimochodem - bo jak widac nie cieszy sie popularnoscia
muzyka - z racji czasu powstania - jest nieco pokrewna do aerolitu
oprocz tego posiada wiekszosc atrubutow dmuchajacych geniusz nae tamtych czasow -
- polskosc - w muzyce - tu takze w tytule - dla niewtajemniczonych atma to zakopianska willa szymanowskiego - autora np pieknych mitow na skrzypce z fortepianem
- przemawianie jezykiem czysto muzycznym - bez podpierania sie klasyka polskiej poezji
- nowatorstwo a moze i wyprzedzanie czasu - jezeli uwzglednic polska rzeczywistosc tamtych lat
- improwizacje laczenie gatunkow wspolczesne instrumentarium
- kontrakt z cbs

ale oczywiscie byl to muzyk jazzowy wiec nikt sie nie dziwi - i nie podziwia - nie byl geniuszem...
i kariery nie zrobil - dziesiatki plyt w najprzerozniejszych skladach - hancock elvin jones benson quincy pastorius brecker grappelli
no ale czym to jest w porownaniu z genialna zaloga amerykanskiego rapsodu -

oddalem glos na zawsze na czasie - w pozytywnym znaczeniu - wspoltworzy muzyke jazzowa swoich czasow

a plyty lubie raczej te wczesne - 60/70 - bo general midi postarzalo sie b predko - podobalo mi sie w 80 ale teraz to juz nie brzmi


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt sty 31, 2006 14:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 23, 2006 18:58
Posty: 211
Ufff .... zanudzimy swoimi polemikami z Gasketem większość forumowiczów. Ale ad rem:

1) "Atma" nieco pokrewna do aerolitu??? Czyżbym miał inne płyty, opatrzone tymi tytułami??? Gdzie te zbieżności: ja nie słyszę ich w klimacie i dźwiękowym scenariuszu obu płyt. Pokrewieństwo "Kamyka" z "Butterfly", "New York Batsa" z "Pilegrzymem", czy "Czterech ścian świata" z "Mazurka" jest dla mnie wątpliwe.

2) Zarzucasz mi, że czynię z Niemena nowatora, a czynisz nowatorem Urbaniaka: czy dlatego, że grał na niezbyt popularnych w jazzie zelekrtyfikowanych skrzypcach, czy też z powodu wokaliz, by echoplex, Uli (nota bene Flora Purim też podobnie operowala głosem i to raczej wcześniej).

3) Nie znam wszystkich postów na tym forum, ale przybliż mi kto uznawał "załogę amerykanskiego rapsodu" za genialną??? Przecież tak nie było ... ta załoga była przeciętna, a "Rapsod" nagrany z Enigmatic jest stukrotnie ciekawszy od tej wersji.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr lut 01, 2006 16:35 
wireq pisze:
Ufff .... zanudzimy swoimi polemikami z Gasketem większość forumowiczów.
hej - najwazniejsze zebysmy my sie nie nudzili!

bez obawy - na pewno sluchamy tych samych plyt
pokrewienstwo motywiczno-sonorystyczne powiedzialbym - moze rzeczywiscie ktoras tam woda po kisielu - ale dla mnie pokrewienstwo jest
nawet nie tyle plyta do plyty - ale szczegol do szczegolu
wlasciwie jak sie zastanowic to i wiecej - tu i tu jest piosenka z glosem - prawie a capella - nae arabeski w pielgrzymie - ulka - te swoje nieco bardziej odjechane abstrakcje z echem
ale upieral sie nie bede

bo pokrewienstwo nie w tym - tylko w argumentach ktore zastosowalem - a ktore pasuja znakomicie do obydwu plyt

argumentow uzylem nie wlasnych - tylko tych z postow pochwalnych - i specjalnie dodalem uzupelnienie o polskiej wspolczesnosci - stad porownanie do flory nie pasuje

co do zalogi rhapsody rzeczywiscie - chodzilo o wypowiedz najaktywniejszego uzytkownika tego forum - o mozliwosc wyboru takich muzykow przez muzyka polskiego


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lut 01, 2006 18:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
wireq pisze:
Ufff (...) przybliż mi kto uznawał "załogę amerykańskiego Rapsodu" za genialną? Przecież tak nie było ... ta załoga była przeciętna, a "Rapsod" nagrany z Enigmatic jest stukrotnie ciekawszy od tej wersji.

Ja uznałem tę załogę za takową ,bo te nazwiska nawet po tylu latach - mówią same za siebie.
Nie chciałbym jednak teraz wchodzić w ocenę: która wersja Rapsodu była lepsza...
Przymierzając się do reedycji płyty (M.Rh.) :N: wspominał , że w 1974 wolałby Hammera na klawiszach a nie przy zestawie, no i może jeszcze Q.Jonesa jako producenta :wink:
Ale poza tym -mucha na załodze nie siada .
Grali najlepsi, jacy byli pod ręką bossa i producenta z CBS (Sola Rabinowitza) 8) .

gasket pisze:
co do załogi (z sesji ) Rhapsody rzeczywiscie - chodzilo o wypowiedz najaktywniejszego uzytkownika tego forum - o mozliwosc wyboru takich muzykow przez muzyka polskiego

Podtrzymuję tę wypowiedź.
Uzupełnię, że nieco inaczej ma się rzecz, jeśli idzie o udział w tej sesji M.Urbaniaka (miejsce na topie amerykańskiego jazzu zdobył on później): angaż do tej sesji Mourner's Rhapsody -umożliwił MU dalszy pobyt w Ameryce :idea: .
MU był wdzięczny :n:-owi, że mógł zarobić w doborowym towarzystwie.
Pan Michał zrewanżował się w połowie lat 80-tych, kiedy to :n: miał "pod górkę" .
Razem nagrali wówczas w domowym studio MU "Pod papugami" ,"High Horse" i jeszcze coś...

edit


Ostatnio zmieniony wt lut 21, 2006 10:11 przez Markovitz, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr lut 01, 2006 19:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 23, 2006 18:58
Posty: 211
Gasket napisał:

Cytuj:
"... argumentow uzylem nie wlasnych - tylko tych z postow pochwalnych ..."


Nie raz jeszcze się Gasket przekonasz, że jestem miłośnikiem twórczości Niemena (i nie tylko jego), ale krytyczny i złośliwy wobec tego, co tworzyli wszyscy moi ulubieńcy (w tym Czesław) też bywam.

Markovitz napisał:

Cytuj:
"... Ja uznałem te załogę za takową ,bo jakby nie patrzeć: te nazwiska nawet po tylu latach - mówią za siebie. (...) Ale poza tym -mucha na załodze nie siada ..."


Zgadzam się, że "mucha" na załodze nie siada. Zgadzam sie też z faktem, że Czesław zrealizował te nagrania z "topowymi" naonczas muzykami. Ale w tym, co jutro chciałbym wkleić na forum leciutko przejadę się po tej produkcji.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lut 01, 2006 19:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
wireq pisze:
(o "M.Rh.")... leciutko przejadę się po tej produkcji


OK -prawdziwa cnota krytyk się nie boi :wink:

Ale proponuję zrobić to w podforum W poszukiwaniu źródła lub w tym podforum, lecz w nowym temacie (płycie Mourner's Rhapsody taki się należy!).

Oczekiwałem raczej na wspomnienia z koncertów Niemena i Urbaniaka(jak ten z JJ'86 na którym byłem), ale nie zaszkodzi czegoś więcej dowiedzieć się o muzyce samego MU... :)

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr lut 01, 2006 20:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 23, 2006 18:58
Posty: 211
Żałuję, że koncert panów Urbaniaka,Karolaka i Niemena widziałem wyłącznie w telewizji, a to znienawidzony przeze mnie środek do odbioru muzyki. Gdybym miał choć taśmę z zapisem fonii, to chętnie bym coś naskrobał.

Co do sprawy nowego postu: w marginalnym zakresie dotknie "M.Rh.", a znajdzie się w wątku bezskutecznie zainaugurowanym ongiś przez Gasketa.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt kwie 10, 2009 17:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
Powróciłem do tego dawno założonego wątku, aby zapytać : czy koncert Niemena z Urbaniakiem i Karolakiem podczas Jazz Jamboree'86 wart jest wydania na DVD :?:

Bo ja już wówczas- siedząc na widowni Sali Kongresowej - miałem wątpliwości, czy nie za wcześnie Panowie zdecydowali się na rejestrację wspólnego koncertu. Następne koncerty Niemena i zespołu Urbaniaka były podobno lepsze, a bodaj najlepszy miał miejsce w Auli UAM w Poznaniu. Problem w tym, że TVP sfilmowała tylko ten z Jazz Jamboree...

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt kwie 10, 2009 19:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 15, 2006 20:51
Posty: 159
Gdyby ktoś to wydał to ja też bym wydał (parę złotych) żeby to mieć w dobrej jakości i ładnej edycji (np. wzbogacone wywiadami z muzykami).


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob gru 10, 2011 23:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
O koncercie Urbaniak- Niemen z JJ miałem niedawno okazję porozmawiać z jego uczestnikiem- panem Karolakiem. Z dużą dozą humoru wspominał zwłaszcza występ przed kamerami TVP, ale wówczas (w 1986) miałem wrażenie, że był bardzo stremowany na scenie, czego świadectwem było pytanie rzucone do kolegów-muzyków podczas pierwszego festiwalowego koncertu- Panowie, w jakiej tonacji jest "Jednego serca"?! :)

W archiwum Jazz Forum polecam lekturę artykułów (recenzji, wywiadów) z Michałem Urbaniakiem. Jest tego sporo...

Jak już pisali w innym podforum Tomasz i Wladek- warto sięgnąć po nowy numer Jazz Forum (12 /2011). Jeśli ktoś z Was przeglądał biografię pana Michała pióra Andrzeja Makowieckiego i jest zdumiony kontekstem, w jakim pojawia się w tej opowieści Czesław Niemen- powinien zajrzeć na stronę 68 nowego Jazz Forum.

edit 12 XII, 19:30

Bohater książki "Ja, Urbanator. Awantury muzyka jazzowego" był gościem Czwórki (radio w tv) 12 XII o godz. 14.
Na tej stronie znajdziecie ikonkę do wywiadu B.Wasilewskiego z M. Urbaniakiem (k/o 17 min. jest o Niemenie) =>

Czwórka :arrow: http://www.polskieradio.pl/10/485/Artyk ... -byc-wolny

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn sty 21, 2013 18:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
Wczoraj w TVP Kultura była "Niedziela z.. Michałem Urbaniakiem". W trzeciej odsłonie programu w studio zagościł Wojciech Karolak, który znów dowcipnie skomentował koncert z Jazz Jamboree '86. Występ ten (przypomniany tej niedzieli tylko we fragmencie) pamiętam nieźle. Pan Karolak był wtedy baaaardzo stremowany :)

Szkoda, że pan Michał tak zdawkowo opowiadał o swym udziale w sesji nagraniowej amerykańskiego albumu Niemena. Ten epizod okazał się - moim zdaniem - bardzo znaczący dla kariery naszego jazzmana w USA.
To była dla niego niejako przepustka do dalszych negocjacji z szefem Columbii- Solem Rabinowitzem.

We wczorajszych rozmowach prowadzonych przez panią Agnieszkę Szydłowską zabrakło mi drążenia spraw muzycznych i środowiska jazzowego. Chyba za krótkie są te Niedziele w Kulturze- powinny trwać od rana 8)

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz sty 26, 2014 7:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
W audycji Piotra Stelmacha z radiowej Trójki oraz w oficjalnym profilu Urbanatora na Fb utwór "High Horse" nagrany przez duet Urbaniak- Niemen w 1986r. pilotuje projekt wydania płyty z muzykami biorącymi udział w Urbanator Days.
W zaprezentowanych nagraniach uczestniczą też: Mika Urbaniak i O.S.T.R. 8) Informacje- na stronie Megatotal.pl

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz mar 16, 2014 23:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Mnie się podoba wspólny Recital Urbaniaka z Sendeckim z 1983 roku wydany zresztą na winylu przez Tonpress (SX-T 98).
Tylko dwa instrumenty - skrzypce i piano, ale tyle w tym muzyki ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY