[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest ndz wrz 15, 2019 15:42

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: sob maja 31, 2008 16:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Plyte Terenc T dA kupowalem razem z Czeskiem w Berlinie .
Podobala mu sie bardzo .
Mam tez piekny album Chicago od Czeska . Potezny plakat i sliczny porwala mi moja pierwsza wife zazdrosna o biala sciane na ktorej wisial .
Nie jestem w stanie wertowac kilkuset jesli nie tysiecy sztuk zeby odpowiedziec skrupulatnie . :D


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz cze 01, 2008 12:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
„Nie lekceważmy tego, co niebiańskie, nie pogardzajmy tym, co ziemskie.”
Hildegarda von Bingen

Tę płytę prezentuję w zupełnie wyjątkowej sytuacji życiowej.

W jednej z audycji Piotra - Lista prze-bojów "Listy po-kornych", podczas której gościł Natalię Niemen, zaprezentowała ona jedną z pieśni Hildegardy von Bingen i poinformowała słuchaczy, że płyta pochodzi z płytoteki taty.
Na pytanie Piotra, kto to wykonuje i co wie na temat Hildegardy z Bingen odpowiedziała m.in.: „Wstyd się przyznać, ale nie przyjrzałam się, kto to wykonuje”.
Tak się składa, że sylwetka Hildegardy jest mi znana od wielu już lat i posiadam tę płytę w swych zbiorach. Jest to wydany w 1994 roku w USA przez firmę Angels Recods album „Vision – The Music of Hildegarde von Bingen”, 17 kompozycji pieśni Hildegardy do jej oryginalnych tekstów łacińskich, wykonanych przez Richarda Southera. Wokalizy wykonują Emily Van Evera, Sister Germaine Fritz, OSB.

Obrazek
Mamy ciekawy przykład jakimi drogami i tropami kroczył Czesaław Niemen w celu poznania dorobku średnowiecznych kanonów myśli chrześcijańskiej, pieśni sakralnej i liturgicznej.

„Według Hildegardy, muzyka była czystym wspomnieniem raju, gdzie Adam wraz z aniołami śpiewał psalmy na cześć stwórcy. Uważała, ze śpiew powinien być nieodłączną częścią liturgii, gdyż był równie ważny jak modlitwa i przybliżał człowieka do zbawienia. Wierzyła, że twórcze natchnienie pochodzi wprost od Boga, i dzieło artysty jest w rzeczywistości boskim przekazem. Wierna własnym nakazom, skomponowała moralitet i liczne pieśni religijne (ale nie liturgiczne). W odróżnieniu od typowych wówczas śpiewów chorałowych, jej melodie były znacznie bardziej emocjonalne. W ostatnich dekadach XX wieku muzyka Hildegardy zyskała ogromną popularność.”*
:arrow: *
HILDEGARDA VON BINGEN

I kilka myśli Hildegardy:
:arrow:
http://pl.wikiquote.org/wiki/Hildegarda_z_Bingen

Natalia stwierdziła, że koniecznie musi zapoznać się głębiej z biografią tej fascynującej osoby. I oto nadarza się sposobność, albowiem na rynku księgarskim ukazała się książka Otto Betza:
„Hildegarda z Bingen. Cztery pory roku”.

:arrow: http://gloria24.pl/c_index.php?akcja=no ... ProdId=355

Minęło 800 lat (nie pięćset pani Natalio!), a ile ciekawych refleksji i myśli pozostawiła po sobie ta kobieta.
Może warto podążyć również w tym kierunku?

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2008 12:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 22, 2007 20:59
Posty: 55
Był w kolekcji Niemena znakomity album Deep Purple :D:

Mam tylko jedną ich płytę - "In Rock". Uważam, że chyba najlepszą. Nadal dobrze się jej słucha. Jest znakomicie nagrana. Gillan jest świetnym wokalistą. Cenię go za ekspresję. Zawsze zachwycałem się Plantem, ale Gillan ma większe możliwości. Postawiłbym go obok mojego ulubionego Steve'a Mariotta. I ma większą niż on, niesamowitą skalę. Sądzę, że Blackmore był genialnym gitarzystą jak na tamte czasy. Trafił tak jak trzeba, jeśli chodzi o styl. Można zastanawiać się, czy był rzeczywiście jednym z najgenialniejszych, ale na tej płycie rewelacyjnie brzmi. I te organy, trochę "po Emersonie". Ponieważ wtedy byłem entuzjastą Hammonda i sam miałem takie organy - mnie to zachwyciło. Że takie fajne połączenie. Nie traciło to drive'u rockowego, metalowego. Kiedyś mój zespół w składzie z Mikułą i Bratkowskim wykonywał nawet jeden z utworów z tej płyty "Bloodsucker", jako instrumentalny... (wkładka w "Tylko Rocku", poświęcona Deep Purple)

Obrazek

_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2008 16:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Natalia Niemen:
"Z siostrą dostałyśmy od niego (Ojca - przyp. B.R.) kasetę niejakiego Steve'a Perry („Street Talk”), która stała się kultową i przewałkowaną, ze względu na piękne piosenki i niespotykany, pełen charyzmy głos Steve'a."

Steve Perry - wokalista związany przez lata z amerykańską grupą JOURNEY.
Niemen mógł znać muzyków tego zespołu (choćby poprzez znajomość członków zespołu Santany - [ten sam producent - Clive Davis]: Gregga Rollie-keyboards, Neala Schona-guitar, z którymi mógł, przy pewnych układach, nagrywać w studiach CBS LP „Mourner’s Rhapsody”).
Niemen znał na pewno Kenny Logginsa (z duetu Loggins & Messina - vide D. Michalski s.104 "Niemen o sobie"), z którym Steve Perry w 1982 roku dotarł w USA do #17 hitów singlowych z "Don't Fight It."
Na dodatek Neal Schon wraz z jednym z muzyków z „Mourners Rhapsody”Janem Hammerem – nagrał w 1981 LP „Untold Passion”.
Te wszystkie powiązania personalno-CBS-owskie były zapewne bazą zainteresowań Niemena dokonaniami Perry’ego i stąd zapewne jego zainteresowanie płytą (czy w tym przypadku taśmą) „Street Talk” z przebojem # 3 na liście Billboardu w marcu 1984 roku – piosenką „Oh Sherrie” z tego albumu (przez 2 tygodnie # 1 w kat. „Album Rock” w USA).
:arrow: You Tube :

„OH SHERRIE”

Steve Perry - LP „Street Talk” (1984)

Obrazek

:arrow: Info => Steve Perry:

http://www.bookrags.com/wiki/Steve_Perry_(musician)

http://steveperryonline.net/news/news02092005.html

http://www.cduniverse.com/productinfo.asp?pid=7314105

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2008 16:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 22, 2007 20:59
Posty: 55
:N: w "Tylko Rocku" (wkładka poświęcona Genesis):

Nie mam w domu ani jednej płyty Genesis. Tyle znam ten zespół, co z radia, z audycji Piotra Kaczkowskiego. Słuchałem jego audycji bardzo często, bo je lubiłem, a Kaczkowski gustował w Genesis. Ale powiadam: nie wnikałem w szczegóły. (...) Mam trzy pierwsze płyty Yes, ale w pewnym momencie i ten zespół przestał mnie interesować.

Szkoda, że Niemen nie podał tytułów, bo trochę to dziwne, że znał tylko Yes sprzed pojawienia się w zespole Ricka Wakemana...

Yes, Yes, Yes...

Yes (1969)

Okładka edycji europejskiej:
Obrazek
Okładka edycji amerykańskiej:
Obrazek

Time And A Word (1970)

Okładka edycji europejskiej:
Obrazek
Okładka edycji amerykańskiej:
Obrazek

The Yes Album (1971)

Obrazek

_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2008 21:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Radek pisze:
Okładka edycji europejskiej:
Okładka edycji amerykańskiej:


Z tymi okładkami ( edycjami ) to chyba odwrotnie :)

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2008 22:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 22, 2007 20:59
Posty: 55
Maciek pisze:
Radek pisze:
Okładka edycji europejskiej:
Okładka edycji amerykańskiej:


Z tymi okładkami ( edycjami ) to chyba odwrotnie :)

Z opisu wydań należących do serii EXPANDED & REMASTERED wynika, że się nie pomyliłem. :)

_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2008 22:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Radek pisze:
Z opisu wydań należących do serii EXPANDED & REMASTERED wynika, że się nie pomyliłem. :)


Masz rację - pomyliłem się, choć drugie wersje szybko zastąpiły pierwsze okładki również w Europie. Bazowałem na swojej pamięci, która okazała się zawodna. Pozdrawiam

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn cze 09, 2008 9:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Radek pisze:
:N: w "Tylko Rocku" (wkładka poświęcona Genesis):

Mam trzy pierwsze płyty Yes, ale w pewnym momencie i ten zespół przestał mnie interesować.

Szkoda, że Niemen nie podał tytułów, bo trochę to dziwne, że znał tylko Yes sprzed pojawienia się w zespole Ricka Wakemana...


Mając pomiędzy sobą takiego znawcę Yes (Yes, Yes, Yes :D ) nie miało znaczenia czy Niemen podał tytuły posiadanych płyt, bo Radek wykonał świetnie "swoją" robotę.
Ja odczytuję dosłownie, to co Czesław powiedział. Przestał interesować się grupą Yes w pewnym momencie, czyli już po kolejnej płycie zespołu, nagranej już z udziałem Ricka Wakemana. Może po "Fragile" (1971) lub ( i tu bym się zdziwił) po "Close To The Edge"? (1972)
Ale musiał te płyty słyszeć, aby takie stwierdzenie w ogóle padło z jego ust.
Musiał znać grę Wakemana czy to z Yes, czy to z twórczości solowej. Wiemy coś na ten temat?

W piosence "Manhattan '93" Niemen nawiązuje do tego w sposób jednoznaczny:

"(...)
dziewiętnastego maja
w Town Hall
wystąpi Rick Wakeman
o całe anglosaskie mniemanie
znamienitszy samotnik
niż ja
wczoraj na tej samej scenie*
on Broadway
YES - tak tu jest
(...)"


* :N: napisał tekst w NY 9 maja 1993 roku po recitalu w konsulacie polskim.
:N: wystąpił w Town Hall Theater w Nowym Yorku 8 maja 1993 roku na koncercie "Niemen On Broadway" z udziałem towarzyszących mu muzyków:
Krzysztofa Medyny-sax, Maćka Radziejewskiego-g, Staszka Kasprzyka-dr. oraz Andrzeja Zielińskiego-k.

Więcej o tym koncercie
:arrow: :N: w NOWYM YORKU

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn cze 09, 2008 15:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Robiac porzadek w okolicach mojego gramofonu natknalem sie na plyte Czeska LOVE MAN OTIS REDDING wydana przez ATCO . Utworek Nr 5 z 12 umieszczonych na plycie Direct Me gralem przed laty nieskonczona ilosc razy . Ale plyta jest dalej na chodzie ! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn cze 09, 2008 16:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
Robiac porzadek w okolicach mojego gramofonu natknalem sie na plyte Czeska LOVE MAN OTIS REDDING wydana przez ATCO . :)


Obrazek

Tylko pozazdrościć Romualdzie takich perełek, w dodatku z osobistej kolekcji Czesława!
Na tej płycie (wydanej pośmiertnie w 1969 roku - a więc Czesław kupił ją zapewne już we Włoszech) jest i kawałek, który :N: nagrał (prawdopodobnie) w Stax Records - "A Lover's Question"

“A LOVER'S QUESTION”

1958 - Clyde McPhatter
1969 - Czesław Niemen i Akwarele lub Niemen Enigmatic - nagrali próbną wesję w studiu Stax Records w Mediolanie

Does she love me, with all her heart
should I worry, when we're apart
it's a lover's question, I'd like to know.

Does she need me, as she pretends
is this a game, well then will I win
it's a lover's question, I'd like to know

I'd like to know when she's not with me
if she's still true to me
I'd like to know when we're kissing
does she feel just what I feel,
and how am I to know it's really real.

continued below...

Oh, tell me where, the answer lies
is it in her kiss or in her eyes
it's a lover's question I'd like to know.

I'd like to know when she's not with me
if she's still true to me
I'd like to know when we're kissing
does she feel just what I feel,
and how am I to know it's really real.

Oh, tell me where, the answer lies
is it in her kiss or in her eyes
it's a lover's question I'd like to know.


:arrow:
więcej o tekstach śpiewanych przez :N: (nie tylko z repertuaru Otisa Reddinga)


(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt cze 10, 2008 12:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Na szafie dopatrzylem sie grzbietu plyty wstepnie juz omawianej .
Jest to KINKY FRIEDMAN LASSO FROM EL PASO wydana przez Epic z 12-ma utworami w tym ta ballada znana juz nam .
Ciekawa jest doklejka na plycie : Attention radio station programmers . Contains some provocative material which may be objectionable .
Ciekawe czy Radio Sto/kłosy/ bierze pod uwage takie zalecenia ? :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw cze 19, 2008 9:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
ratajczak bogdan pisze:
„Nie lekceważmy tego, co niebiańskie, nie pogardzajmy tym, co ziemskie.”
Hildegarda von Bingen

Tę płytę prezentuję w zupełnie wyjątkowej sytuacji życiowej.

W jednej z audycji Piotra - Lista prze-bojów "Listy po-kornych", podczas której gościł Natalię Niemen, zaprezentowała ona jedną z pieśni Hildegardy von Bingen i poinformowała słuchaczy, że płyta pochodzi z płytoteki taty.
Na pytanie Piotra, kto to wykonuje i co wie na temat Hildegardy z Bingen odpowiedziała m.in.: „Wstyd się przyznać, ale nie przyjrzałam się, kto to wykonuje”.
Tak się składa, że sylwetka Hildegardy jest mi znana od wielu już lat i posiadam tę płytę w swych zbiorach. Jest to wydany w 1994 roku w USA przez firmę Angels Recods album „Vision – The Music of Hildegarde von Bingen”, 17 kompozycji pieśni Hildegardy do jej oryginalnych tekstów łacińskich, wykonanych przez Richarda Southera. Wokalizy wykonują Emily Van Evera, Sister Germaine Fritz, OSB.

Obrazek
Mamy ciekawy przykład jakimi drogami i tropami kroczył Czesaław Niemen w celu poznania dorobku średnowiecznych kanonów myśli chrześcijańskiej, pieśni sakralnej i liturgicznej.

„Według Hildegardy, muzyka była czystym wspomnieniem raju, gdzie Adam wraz z aniołami śpiewał psalmy na cześć stwórcy. Uważała, ze śpiew powinien być nieodłączną częścią liturgii, gdyż był równie ważny jak modlitwa i przybliżał człowieka do zbawienia. Wierzyła, że twórcze natchnienie pochodzi wprost od Boga, i dzieło artysty jest w rzeczywistości boskim przekazem. Wierna własnym nakazom, skomponowała moralitet i liczne pieśni religijne (ale nie liturgiczne). W odróżnieniu od typowych wówczas śpiewów chorałowych, jej melodie były znacznie bardziej emocjonalne. W ostatnich dekadach XX wieku muzyka Hildegardy zyskała ogromną popularność.”*
:arrow: *
HILDEGARDA VON BINGEN

I kilka myśli Hildegardy:
:arrow:
http://pl.wikiquote.org/wiki/Hildegarda_z_Bingen

Natalia stwierdziła, że koniecznie musi zapoznać się głębiej z biografią tej fascynującej osoby. I oto nadarza się sposobność, albowiem na rynku księgarskim ukazała się książka Otto Betza:
„Hildegarda z Bingen. Cztery pory roku”.

:arrow: http://gloria24.pl/c_index.php?akcja=no ... ProdId=355

Minęło 800 lat (nie pięćset pani Natalio!), a ile ciekawych refleksji i myśli pozostawiła po sobie ta kobieta.
Może warto podążyć również w tym kierunku?

(.)

W piątek 19. czerwca 2008 od godziny 18-tej możemy sie delektować muzyką z tej płyty.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 03, 2008 20:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
ratajczak bogdan pisze:
Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
Robiac porzadek w okolicach mojego gramofonu natknalem sie na plyte Czeska LOVE MAN OTIS REDDING wydana przez ATCO . :)


Obrazek

Tylko pozazdrościć Romualdzie takich perełek, w dodatku z osobistej kolekcji Czesława!
Na tej płycie (wydanej pośmiertnie w 1969 roku - a więc Czesław kupił ją zapewne już we Włoszech) jest i kawałek, który :N: nagrał (prawdopodobnie) w Stax Records - "A Lover's Question"

“A LOVER'S QUESTION”

1958 - Clyde McPhatter
1969 - Czesław Niemen i Akwarele lub Niemen Enigmatic - nagrali próbną wesję w studiu Stax Records w Mediolanie

Does she love me, with all her heart
should I worry, when we're apart
it's a lover's question, I'd like to know.

Does she need me, as she pretends
is this a game, well then will I win
it's a lover's question, I'd like to know

I'd like to know when she's not with me
if she's still true to me
I'd like to know when we're kissing
does she feel just what I feel,
and how am I to know it's really real.

continued below...

Oh, tell me where, the answer lies
is it in her kiss or in her eyes
it's a lover's question I'd like to know.

I'd like to know when she's not with me
if she's still true to me
I'd like to know when we're kissing
does she feel just what I feel,
and how am I to know it's really real.

Oh, tell me where, the answer lies
is it in her kiss or in her eyes
it's a lover's question I'd like to know.


:arrow:
więcej o tekstach śpiewanych przez :N: (nie tylko z repertuaru Otisa Reddinga)


(.)



W piątek 4. lipca od godziny 20 możemy posłuchać tej płyty.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lip 14, 2008 12:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 24, 2004 9:34
Posty: 205
A co z Beatlesami ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY