[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest pn paź 14, 2019 11:34

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pn lip 14, 2008 12:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
bitels pisze:
A co z Beatlesami ?


I kto zadaje to pytanie?
Czekamy na Twoje wiarygodne informacje dotyczące płyt Beatlesów, które słuchał :N: .

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lip 14, 2008 16:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 24, 2004 9:34
Posty: 205
No dobra.
Z tego co wiem, Niemen śpiewał piosenki Beatlesów, lecz żadna z nich nie została wydana oficjalnie na jakimkolwiek albumie. Pozostają jedynie nagrania koncertowe lub inne.

Zacznijmy od początku:

"Zabawa w ciuciubabkę" - tam jest moment, który przypomina Twist & Shout, tak więc na pewno był LP "Please please me" z 1963 r. (ewentualnie EP-ka).

"A hard day's night" - tytuł mówi sam za siebie, płyta, singiel lub film o takim właśnie tytule z 1964 r.
"Hey jude" - singiel z 1968 r. , na stronie B było "Revolution"
"Something" - singiel z 1969 r, na stronie B było "Come togother", lub album "Abbey Road" (1969)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 15:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
bitels pisze:
"Zabawa w ciuciubabkę" - tam jest moment, który przypomina Twist & Shout, tak więc na pewno był LP "Please please me" z 1963 r. (ewentualnie EP-ka).

"A hard day's night" - tytuł mówi sam za siebie, płyta, singiel lub film o takim właśnie tytule z 1964 r.
"Hey jude" - singiel z 1968 r. , na stronie B było "Revolution"
"Something" - singiel z 1969 r, na stronie B było "Come togother", lub album "Abbey Road" (1969)


Skoro bitels ma takie skojarzenia, może Kazimierz w jednaj z kolejnych audycji Radia Sto - pójdzie tym tropem?
Mogłoby być ciekawie.
A wiem, że covery The Beatles są mocną stroną autora audycji "100 minut wspomnień".
Ps. Czyżbyś jednak zapomniał o niemenowej wersji "Hippy, Hippy Shake" oraz "SHE LOVES YOU" - śpiewanej jeszcze z Niebiesko-Czarnymi?

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt lip 18, 2008 22:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby Czesław Niemen nie posiadał i nie słuchał również tego trzypłytowego albumu.
On ze "Strange Is This World", a obok sami luminarze rocka lat 70-tych.

Obrazek

Długo by wymieniać, bo to same tuzy.
Może zamieszczę opis z okładki.

Obrazek

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz lip 20, 2008 17:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 24, 2004 9:34
Posty: 205
ratajczak bogdan pisze:
Ps. Czyżbyś jednak zapomniał o niemenowej wersji "Hippy, Hippy Shake" oraz "SHE LOVES YOU" - śpiewanej jeszcze z Niebiesko-Czarnymi?

(*)


Faktycznie, umknęło to mojej uwadze.
Tak więc:
"Hippy, hippy shake" - Beatlesi wykonywali w okresie występów w Hamburgu, czyli wczesne lata 60. (1962 r. Star Club)
"She loves you" - wydane na singlu razem z "I'll get you", 1963 r.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 28, 2008 20:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
ratajczak bogdan pisze:
Ewo, temat do którego mnie odesłałaś dotyczył inspiracji Niemena innymi wykonawcami i nie wyczerpał tematu "Płyt, których Niemen słuchał".
Tamten wątek zakończył się ponad rok temu, dziś wiemy chyba nieco więcej.
Myślę, że warto ustalić dokładnie, jakie płyty miał w swej kolekcji Niemen, a przy okazji dowiedzieć się nieco o tych płytach i ich autorach.
Romuald dorzucił kilka nazwisk, może uda się ustalić tytuły płyt?
Za sugestią Ewy powróciłem do tematu Szah'raja i znalazłem wypowiedź Romualda:
Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
Swego czasu maltretowałem Czesława żeby włączył do swego repertuaru utwór "Ira Hays" niejakiego Kinky Friedmana. Byłem oczarowany tym utworem z płyty którą dostałem od Czesława. Wynik wiadomy.

Jeszcze nie wiem jaka to była dokładnie płyta (a to chciałbym ustalić w tym wątku), ale już mogę Romualdowi przytoczyć słowa tej ballady tego "Franka Zappy muzyki country" - jak nazywaja w Stanach Kinky Friedmana (z gitarą w środku).
Obrazek

“The Ballad Of Ira Hayes “

Gather round me people and a story I will tell
‘Bout a brave young Indian lad, you should remember well,
From a tribe of Pima Indians, a proud and peaceful band
Who farmed the Phoenix Valley out in Arizona land.
Down their ditches for a thousand years the sparkling water rushed
Till the white man stole the water rights and the running water hushed.
Ira’s folks was hungry, their fields grew thick with weeds,
But when war came Ira volunteered and forgot the white man’s greed.
Call him drunken Ira Hayes, he won’t answer anymore,
Not that whiskey drinking Indian or Marine who went to war.
Well, they battled up Iwo Jima Hill, two hundred and fifty men
But only twenty-seven lived to walk back down again.
And after the fight was over and Old Glory proudly raised,
Among the men who held her high was an Indian, Ira Hayes.
Call him drunken Ira Hayes, he won’t answer anymore,
Not that whiskey drinking Indian or Marine who went to war.
Well, Ira Hayes returned a hero, celebrated throughout the land,
He was wined and speeched and honored, everybody shook his hand.
But he’s just a Pima Indian, no food, no friend, no chance,
And nobody cared what Ira did and when do the Indians dance.
Well, Ira took to drinking hard, jail often was his home,
They used to let him raise the flag there and lower it just like you’d throw a dog a bone.
And Ira died drunk early one morning all alone in the land he’d fought to save.
Two inches of water in a lonely ditch was the grave for Ira Hayes.
Call him drunken Ira Hayes, he won’t answer anymore,
Not that whiskey drinking Indian or Marine who went to war.
Yeah, call him drunken Ira Hayes, but his land is till as dry
And his ghost, well, that’s lying thirsty in the ditch where Ira died.
Call him drunken Ira Hayes, he won’t answer anymore,
Not that whiskey drinking Indian or Marine who went to war.

:arrow:
Biografia Kinky Friedmana
:arrow:
co piszą o nim w Wikipedii


Płytę "Lasso From EL Paso" jutro możemy wysłuchać w całości. Polecam!
Kazimierz Wlekły


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 28, 2008 21:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Już się na nią cieszę!
Tylko kiedy - o której godzinie?

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt sie 29, 2008 10:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
Właśnie leci! Ale jeszcze poleci raz w ciągu dnia!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt wrz 09, 2008 20:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3233
W 2002r. Niemen powiedział W.Królikowskiemu, że w ostatnim czasie kupił sobie płytę Laurie Anderson "Life On A String".
-"Anderson zauroczyła mnie już przed laty jako artystka, która rozszerzała rejony muzyki użytkowej, popularnej. Po tym, jak zobaczyłem ją w kilku niemieckich programach telewizyjnych, zacząłem zbierać jej nagrania. Płyta "Life On A String" jest po prostu piękna. Przestrzenne brzmienie, Laurie Anderson dużo gra na skrzypcach. Artystka jakich mało."
Załącznik:
Life-On-A-String_Laurie-Anderson,images_product,12,7559795392.jpg

Może Pan Kazimierz przypadkiem ma tę płytę i mógłby ją nam zaprezentować? :wink:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt wrz 09, 2008 21:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Ewa pisze:
Po tym, jak zobaczyłem ją w kilku niemieckich programach telewizyjnych, zacząłem zbierać jej nagrania.


Ewo, jak znam Kazimierza - wkrótce to usłyszymy.
Ale zauważ, że Niemen wymieniając konkretny tytuł, wspomniał o wcześniejszych płytach Laurie Anderson.
Jednak nie całkiem było tak, że aby się nie inspirować, przestał słuchać płyt innych wykonawców.
Inspiracje, to jedno, zauroczenie - całkiem inna sprawa.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr wrz 10, 2008 22:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3233
ratajczak bogdan pisze:
Ewo, jak znam Kazimierza - wkrótce to usłyszymy.

No i usłyszeliśmy. :D
Nie wiedziałam, że p.Kazimierz też bardzo lubi tę wokalistkę i że ma tyle jej nagrań.
Muszę przyznać, że to ciekawa i oryginalna artystka, choć osobiście nie za bardzo gustuję w takiej muzyce.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 11, 2008 8:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Ewa pisze:
Nie wiedziałam, że p.Kazimierz też bardzo lubi tę wokalistkę i że ma tyle jej nagrań.


Ewo, ja widziałem te zbiory i są one naprawdę imponujące.
Nie oceniajmy niczyich zainteresowań muzycznych jedynie na podstawie tego, o czym mówią na forum lub prezentują w radiu, bo różny jest kontekst konkretnych wypowiedzi, lub konwencja audycj wymusza prezentację pewnego typu muzyki. Nie zawsze pozwala to na prezentację tak trudnej w odbiorze muzyki, zwłaszcza dla słuchaczy mniej obeznanych z awangardą.

Mnie Laurie Anderson również zafascynowała i szkoda, że w muzyce Czesława z tego ostatniego okresu nie powiało tą świeżością i przestrzennym rozmachem. Widać, że nad muzyką L. Anderson pracował sztab świetnych dźwiękowców. Ona sama potrafiła przykuć uwagę nawet "zwykłą" monodeklamacją. Klimatycznie bardzo bliskie to twórczości wokalnej innej pani, którą podziwiam - Marianne Faithfull.
Jak na dłoni widać, że tej, potrzebnej czasami, "burzy mózgów", wymiany myśli i pomysłów, ewidentnie zabrakło w otoczeniu Niemena.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 11, 2008 17:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
ratajczak bogdan pisze:
Nie wyobrażam sobie sytuacji, aby Czesław Niemen nie posiadał i nie słuchał również tego trzypłytowego albumu.
On ze "Strange Is This World", a obok sami luminarze rocka lat 70-tych.

Obrazek

Długo by wymieniać, bo to same tuzy.
Może zamieszczę opis z okładki.

Obrazek

(*)



W piątek 12. września proponuję muzykę z wydawnictwa brytyjskiego "THE MUSIC PEOPLE", które zawiera 40 nagrań. Oto 3 skany nalepek:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Ostatnio zmieniony czw wrz 11, 2008 17:24 przez Kazimierz Wlekły, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 11, 2008 17:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
Następne 3 skany nalepek z tego wydawnictwa:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 11, 2008 17:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
Jeszcze skan przodu okładki:


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY