[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest pt lis 24, 2017 19:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pt lip 29, 2011 17:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
"Jednostka zerem , jednostka niczym ....."
Te slowa rewolucyjnego i kontrowersyjnego poety przed laty chyba dzis sa nieprawda .

Wobec tragedii norweskiej widac ze negatywnie zdeterminowana jednostka moze zdzialac bezmiar zlego .
Bezmiar zlego spotyka nas w nieporownanie mniejszym bo jednostkowym wymiarze . Usiluje sie zadac perfidnie ponowna smierc komus , kto juz odszedl .
Mnozenie cyfr przeszlej popularnosci w necie to niewielka satysfakcja .
:? :( :?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 24, 2011 18:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 24, 2011 18:54
Posty: 81
Czy faktycznie już bezpowrotnie umarł Niemen po raz drugi, po naszej nieudanej próbie reanimacji. Czy to my się wypaliliśmy i forum ?. Lubię Skaldów lecz ich twóczość jest tylko jedną z wielu. A widać, że fani Skaldów częściej ostatnio goszczą na FORUM NIEMENA niż ci oddani od lat. To może dobrze. Pozdrawiam fanów Skaldów.
Wyjatkowość Niemena polega na nadzwyczajnej sile oddziałowywania treścią i formą. Ona poraża i też wielokrotnie boli. Stąd też tak wielu artystów i ludzi od niego ucieka. A nawet, mimo czasu, złorzeczy. Kapłan NOWYCH kierunków i pocieszyciel znowu ukrzyżowany. Wiadoma pani zaciera ręce, że nareszczcie widzi nas w letargu, spokorniałych i łkających, i już ledwo trzymających na plecach ukrzyżowaną twórczość WIELKIEGO ARTYSTY.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 24, 2011 19:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 762
Lokalizacja: Kraków
puszek pisze:
Czy faktycznie już bezpowrotnie umarł Niemen po raz drugi, po naszej nieudanej próbie reanimacji. Czy to my się wypaliliśmy i forum ?. Lubię Skaldów lecz ich twóczość jest tylko jedną z wielu. A widać, że fani Skaldów częściej ostatnio goszczą na FORUM NIEMENA niż ci oddani od lat. To może dobrze. Pozdrawiam fanów Skaldów.
Wyjatkowość Niemena polega na nadzwyczajnej sile oddziałowywania treścią i formą. Ona poraża i też wielokrotnie boli. Stąd też tak wielu artystów i ludzi od niego ucieka. A nawet, mimo czasu, złorzeczy. Kapłan NOWYCH kierunków i pocieszyciel znowu ukrzyżowany. Wiadoma pani zaciera ręce, że nareszczcie widzi nas w letargu, spokorniałych i łkających, i już ledwo trzymających na plecach ukrzyżowaną twórczość WIELKIEGO ARTYSTY.


Dla mnie zarówno twórczość Skaldów jak i Niemena to jedna z wielu. Mam chyba z 1500 CD z muzyką różną, ale jedno je łączy - po prostu mi się podoba. Dlatego wybacz, ale wpisy typu " nadzwyczajna, poraża, boli " do mnie nie przemawią. Natomiast " kapłan, pocieszyciel, ukrzyżowany " to porównania nie tylko niesmaczne, ale również spore nadużucie ( i naprawdę mam zdrowy stosunek do religii ). Owszem nie ma muzyki Niemena w mediach, ale ten problem wałkowaliśmy już kilka razy i przyczyna nie leży ( w każdym razie główna ! ) w postępowaniu p. Niemen. Postępowanie tej pani od dłuższego czasu mnie mało obchodzi i co najwyżej śmieszy :) Główny problem to " misja publicznej TV i PR " oraz dojście w nich do władzy ludzi ( i nie ma się co tu obrażać ) wychowanych na muzycznym kiczu lat 80-tych. Dla nich Skaldowie i Niemen to stare ramole, które nagrały tylko 3 - 4 kawałki ( Kulig, Skowronki, Listonosza, Króliczka, Dziwny jest ten świat, Wspomnienie, Płonie stodoła i zaskoczenie Bema... ) i którzy swoją działalność zakończyły w 1969r ! Lata 70-te i późniejsze Skaldów i Niemena dla tych " fachowców " nie istnieją !!! Niestety w Polsce nie ma szacunku dla Artystów - są tylko mody i " hity ", za które zapłaciły wielkie wytwórnie. Mógłbym dalej rozwijąć ten temat, ale naprawdę szkoda czasu :) W każdym razie uważam, że robienie Boga z Niemena przynosi jego twórczości wielką szkodę ! Naprawdę to tylko muzyka :)

P.S. Do słuchania Niemena nie jest mi potrzebna zgoda p. Niemen.
P.S. Rozumiem, że dla Ciebie - C. Niemen jest największy i to szanuję.

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 25, 2011 12:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 24, 2011 18:54
Posty: 81
Cóż, świat jest dziwny.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 31, 2011 11:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 24, 2011 18:54
Posty: 81
Powiem ci Maćku, tak. Niemen to szersze zjawisko. Niemen to zjawisko kulturowe. To największe zjawisko kulturowe pop kultury naszego kraju w XX. Niemen to istotne zjawisko socjologiczne. Niemen to zmieniające się ideologie. Niemen to głos kilku różnych pokoleń np. moja siostra matura 1967 r. ja matura 1976 r. Dla niej to idol, dla mnie kontestator i nauczyciel. Niemen to samorodek ogromnego talentu, taki który rodzi się raz na kilkaset lat. To nie tylko moje zdanie ale tak mówią jego przyjaciele Nadolski, Dornowski, Poznakowski, Walicki itp.
Niemen w swoich poszukiwaniach stworzył nową jakość muzyki i nową jakość odbioru. Niemen intrygował, zniewalał ale wzbudzał też nienawiść, agresję i zazdrość. Jeżeli chodzi o zazdrość talentu to ona trwa do dzisiaj. Mocno wykształcone środowisko muzyczne nie chcą zaakceptować tego, że taki „chłopek” ze wschodu tak wiele znaczy w polskiej kulturze. Masz rację , że wśród twoich 1500 płyt to jeden z wielu. Lecz patrząc na polską kulturę szerzej i na Niemena jako zjawisko kulturowe to myślę, że w XX wieku to jedna z najważniejszych postaci. Właśnie o to chodzi na tym forum żeby dawać świadectwa znaczenia i wielkości tego artysty. Zgadzam się z tobą , że Niemen i Skaldowie to jedni z wielu lecz na tym forum nie o to chodzi. Bardzo lubię Skaldów to mocno wykształceni panowie którzy profesjonalnie potrafili wykorzystać nabyte umiejętności i robią to profesjonalnie do dziś. No i ten „hołdzik” dla Niemena, trochę ironizujący, „Mateusz IV” ale fajny. Mam ich wszystkie wydane płyty. Cały szacunek dla fanów Skaldów.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt maja 25, 2012 7:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3135
Artykuł Krzysztofa Wodniczaka "Rzeka zapomnienia - Niemen".

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt lip 31, 2012 10:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 31, 2011 9:34
Posty: 103
Lokalizacja: Kołobrzeg
Ten artykuł mnie dobił. Zawsze szatanem z oczy patrzyło "Pani Małgorzatce" (imię z dużą dawką ironii z mojej strony). Ja naprawdę nie wiem, co jej szkodzi, aby ludzie znali i mieli na codzienność muzykę Czesława Niemena™ i również jego oficjalnie nieukończone projekty. Może niech wcale koncerty Niemena™ nie będą emitowane, aby przypadkiem jakiś człowiek nie usłyszał słów które mąż "Pani Małgorzatki" wydaje z ust swoich. Kilka miesięcy temu na TVP Kultura emitowany był występ Niemena™ z '80 w Sopocie (jeśli dobrze pamiętam). Ponieważ mam telewizję "N" jestem w stanie nagrywać programy, nagrałem i ten i "uniosłem perełkę, wyjątek", mianowicie "Hymn do Matki Ziemi" (nie usunę nigdy!). I to, co wcześniej poruszyłem w poście sprzed, bodajże, trzech czwartych roku i gdzie poprawnie-poprawiono mnie, że od "Pani Małgorzatki" zależy, czy będziemy, jako naród, za 22 lata kojarzyć Niemena™ z rzekę, czy pociągiem ekspresowym na trasie Warszawa - Białystok, czy wielkiego człowieka. Gdy słyszę co ta kobieta, w którą nasz Niemen™ tak kochał, że nawet kilka utworów dla niej zrobił (niestety utworów "Moje zapatrzenie", "Postscriptum" i może trochę mniej "Serdeczna muzo" słucham z obrzydzeniem), wyczynia durnoty to mnie krew zalewa. Ona chyba chce sobie Niemena™ zatrzymać dla siebie, żeby nikt go nie znał, był w 100% dla niej. Ja osobiście, choć grzesząc, czuję do "Pani Małgorzatki" nienawiść i uważam, że w historii świata nie było gorzej dopasowanego związku, niż Czesław-Małgorzata. Gdyby Niemen słyszał te spory, to napewno "opatrzności dłoń odpukała w [swoje] niemalowane czoło" i powtórzyłby słowa "Jacy ludzie są niscy...".
Myśląc o drobnym istnieniu w polskiej kulturze tworzę muzykę stylizując się na muzyce Niemena, na jego toku myśleniowym, czerpiąc z Norwida (nie znosząc Mickiewicza, swoją drogą - aluzja do: Norwid), korzystając z bardzo zbliżonego instrumentarium i mając podobne idee. Napewno nie będę taki sam jak Niemen™ (zwłaszcza jeśli mamy na myśli głos) i tak mam jeszcze spory kawał drogi do bliskiego podobieństwa. Nie robię tego, aby być Niemenem™, bo w naśladowaniu nie ma mowy o indywiudualności, ale aby kontynuować to, co zaczął nasz mistrz i aby dać dowód, że doceniam nad wszystko projety, których nie doceniono.
Na koniec druga strofa wiersza "Wyjątkowe-fatum przywdziane w indywidy" mojego autorstwa, zgodna z sytuacją:

I krzycząc nakoło pół-sensownym krzykiem
Doktryny, prawidła i stany myślowe
Nie jedno status-quo rozjuszy pomnikiem,
A w myśl spędzi ciała jednakowe.

Postscriptum: Symbol zarezerwowania znaku towarowego - TM (trademarks) - umieszczony przy nazwisku Czesława Juliusza Niemena Wydrzyckiego to kolejna ironia z mojej strony, aby "nie łamać prawa, przecież znak ten należy do Pani Małgorzatki" :lol: .

_________________
"Czemu
kiedy
idąc
padam"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr paź 17, 2012 20:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 14, 2012 22:22
Posty: 2
Lokalizacja: Zawiercie
Czesław Niemen będzie wiecznie żywy dzięki swoim piosenkom, a niekoniecznie utworom. To właśnie krótkie, prostsze i chwytliwe dla każdego ucha kompozycje zapewniły mu nieśmiertelność. Wszyscy będą zawsze pamiętali Wspomnienie, Dziwny jest ten świat, Pod Papugami, Sen o Warszawie i ewentualnie Jednego serca i Bema pamięci. Choć jestem młodym człowiekiem, to coś mi się tam w głębinach pamięci z dzieciństwa zapamiętało, że Niemen coś tam tworzył z syntezatorami, ale dokładnie nie wiedziałem co. Poszukałem w internecie, usłyszałem wersję na żywo "Spojrzenia za siebie" i postanowiłem sprawdzić resztę, no i takim sposobem stałem się fanem Niemena. Niestety innego sposobu nabycia tych najlepszych płyt poza ściągnięciem z internetu póki co nie ma i chyba nie będzie. Tak więc co do nazwy tematu - piosenkowy Niemen żyje w najlepsze, a progresywny Niemen niestety niemalże nie istnieje, a szkoda. Kilka postów wcześniej pisaliście o Skaldach. Gdzieś już słyszałem, że i ich twórczość obfituje w wiele ciekawych utworów, i że nie należy ich sprowadzać do tych najbardziej znanych. Skaldów jeszcze nie poznawałem, więc moja znajomość sprowadza się do "Ciągną ciągną sanie", "Medytacji wiejskiego listonosza" i "Prześlicznej wiolonczelistki".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw paź 18, 2012 6:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 22, 2012 11:37
Posty: 220
Lokalizacja: Wrocław
kamil_pietrzyk pisze:
Tak więc co do nazwy tematu - piosenkowy Niemen żyje w najlepsze, a progresywny Niemen niestety niemalże nie istnieje, a szkoda.

U mnie istnieje. Dzień w dzień leci w samochodzie Niemen. Czy to piesenkowy, czy ten progresywny, czy z syntetyzatorami. W domu czy to z CD czy z winyla też leci progres i nie tylko. Ale mam świadomość, że to nisza i mało kto tego progresywnego Niemena zna, a co dopiero, że miałby go słuchać? Zresztą podobnie jest z SBB. Ile osób w Polsce wie, że to nasz polski Pink Floyd, albo nawet i lepiej niż PF?

Skaldowie - też ich lubię.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw paź 18, 2012 11:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 24, 2011 18:54
Posty: 81
Trochę to powierzchowne lecz nie pozbawione racji i sensu. Zapominacie o Niemenie jako zjawisku kulturowym, jako głosie pokoleń, jako mistyku i jako zjawisku etycznym. Niemen to najważniejsze zjawisko muzyczne-etyczne XX wieku polskiej pop-kultury. Niemen to wydarzenie na skalę wieku. Jeżeli zagłębimy się w wątki tego forum z łatwością znajdziemy świadectwa wyjątkowości Niemena. Józef Skrzek to świetny muzyczny wirtuoz którego muzykę słucham z wielką przyjemnością lecz to tylko świetny muzyk. Wydaje mi się, że JS będąc młody i gniewny chciał Niemenowi odebrać choć odrobinę z jego charyzmy i wyjątkowości. To dało się zaobserwować na koncertach GRUPY NIEMEN a byłem chyba na sześciu koncertach. Po latach sam JS , przyznał, że wtedy zawiódł swojego mistrza. A teraz wystawia mu piękne laurki muzyczne, przypominając twórczość artysty. Jeżeli chodzi o Niemena to najgorsze jest to, że właśnie umiera pamięć o jego zjawiskowości kulturowo-etycznej. Słychać głosy minimalizujące jego znaczenie w kulturze polskiej. Sam CN powiedział by :"nic nowego" bo przecież za jego życia wielu go upokarzało i wyśmiewało, i pomniejszało jego znaczenie. Tylko zmiana postawy wiadomej pani może zmienić te złe trendy choć ze względu na upływający czas w coraz mniejszym stopniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw paź 18, 2012 14:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
Czy "umiera" ?
Nie zaklinajmy rzeczywistości, spójrzmy na półki sklepów muzycznych, otwórzmy stronę "Merlin", otwórzmy stronę "Allegro", a wówczas zobaczymy czy "umiera"....

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn paź 22, 2012 5:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 22, 2012 11:37
Posty: 220
Lokalizacja: Wrocław
puszek pisze:
Józef Skrzek to świetny muzyczny wirtuoz którego muzykę słucham z wielką przyjemnością lecz to tylko świetny muzyk. Wydaje mi się, że JS będąc młody i gniewny chciał Niemenowi odebrać choć odrobinę z jego charyzmy i wyjątkowości. To dało się zaobserwować na koncertach GRUPY NIEMEN a byłem chyba na sześciu koncertach. Po latach sam JS , przyznał, że wtedy zawiódł swojego mistrza. A teraz wystawia mu piękne laurki muzyczne, przypominając twórczość artysty.

Puszek, czy mógłbyś to ciut rozwinąć? Interesuje mnie czy JS próbował w jakikolwiek sposób wpuścić CN "na minę", czy więcej solówek grał na koncertach (odbierając czas na popisy Mistrza) czy w jaki inny sposób próbował odbierać te cechy CN?

Z resztą wypowiedzi jak najbardziaj się zgadzam. W kwestii kulturowej CN bezsprzecznie bije wielu artystów na głowę. Tutaj JS (mimo że lubię i cenijego twórczość) jest w tyle.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn paź 22, 2012 6:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 762
Lokalizacja: Kraków
kangie pisze:
Puszek, czy mógłbyś to ciut rozwinąć? Interesuje mnie czy JS próbował w jakikolwiek sposób wpuścić CN "na minę", czy więcej solówek grał na koncertach (odbierając czas na popisy Mistrza) czy w jaki inny sposób próbował odbierać te cechy CN?
Z resztą wypowiedzi jak najbardziaj się zgadzam. W kwestii kulturowej CN bezsprzecznie bije wielu artystów na głowę. Tutaj JS (mimo że lubię i cenijego twórczość) jest w tyle.


Wybacz, ale twoje pytanie jest kretyńskim szukaniem sensacji tam... gdzie jej nie ma! Co z tego, że Skrzek grał więcej solówek niż Niemen? Po prostu zapewne tak było ustalone, a zresztą Skrzek był lepszym instrumentalistą niż Niemen ( i Niemen doskonale zdawał sobie z tego sprawę ) i dlatego mógł sobie na to pozwolić. Wbrew żalom, które Niemen do końca wylewał na Skrzeka, to chyba sam nie był w porządku w stosunku do niego i pozostałych muzyków. Zresztą Skrzek był młody, zdolny, znał swoją wartość i pewnie nie chciał całe życie być wyłącznie muzykiem grupy " Niemen ". Dlatego bardzo dobrze się stało, że ich drogi się rozeszły, bo dzięki temu narodziła się między nimi naturalna rywalizacja, a to sprawiło, że dostaliśmy kilka świetnych LP Niemena i SBB :) Wbrew gadaniu o szansach grupy " Niemen " na światową karierę to tylko gadanie, które nie ma żadnego potwierdzenia w faktach ( tzn. ma podobną do tych, które w pierwszym wydaniu CD SBB informowały, że grupa sprzedawała na Zachodzie tyle samo płyt co Pink Floyd i Genesis :) ). Szkoda tylko, że sam Niemen uwierzył w swoją wyjątkowość i doskonałość, i że chciał wszystko robić sam, a to niestety nie przełożyło się na jakość - naprawdę szkoda :(

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn paź 22, 2012 11:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lip 24, 2011 18:54
Posty: 81
Chyba za daleko idziemy w tych rozważaniach bo faktycznie zabrniemy w ślepą uliczkę i będziemy się wzajemnie obrażać. Kiedy Niemen wypuszczał JS na solówkę, on na początku odrabiał zadanie a później brnął gniewnie w chaos dzięków i brzmień. Na pewno dla CN to było bardzo denerwujące chociaż tego nie okazywał. Ale cóż, lider narzuca ramy i konstrukcje utworów a tutaj było to trudne bo JS był niesforny. Ale to przecież młodość. Na koncertach jednak wyraźnie było widać kto jest mistrzem a kto jego uczniem. Chodząc później na koncerty SBB widziałem jak JS próbował naśladować mistrza łącznie z jego zachowaniami. To mnie cieszyło. W muzyce JS do dziś zawsze słychać CN, właściwie na każdej płycie a szczególnie na tych początkowych, jak chociażby 'WELCOME". To był piękny czas bo jak nie było CN to na koncerty przyjeżdżał JS i zawsze można było słuchać ich świetnej muzyki, na zmianę.


Ostatnio zmieniony wt paź 23, 2012 13:17 przez puszek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt paź 23, 2012 8:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 22, 2012 11:37
Posty: 220
Lokalizacja: Wrocław
Maciek pisze:
Wybacz, ale twoje pytanie jest kretyńskim szukaniem sensacji tam... gdzie jej nie ma!(

Ja tylko grzecznie zadałem pytanie na forum, a Ty odnosisz się do mnie bez szacunku. Jakim prawem? Wyluzuj, bo nie wszyscy są nieetycznymi dziennikarzynami i szukają sensacji. Interesuję się twórczością Niemena, mam prawo zadać na forum pytanie, nawet głupie, a Ty nie masz prawa ludzi zrównywać z kretynami.

Puszek, dziękuję za merytoryczną i wyczerpującą jak dla mnie odpowiedź.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY