[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lis 23, 2017 14:17

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: śr lip 12, 2017 14:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 821
Lokalizacja: Oborniki
  • Podziel się:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
07.07.2017 miała premierę najnowsza reedycja albumu "Aerolit" na winylu:
Załącznik:
niemen_aerolit_polskie_nagrania_male.jpg

(źródło: witryna internetowa Polskich Nagrań)

Z jednej strony dobrą wiadomością jest, że maszyna wydawnicza nie zwalnia tempa i już w tydzień po premierze "Marionetek" na CD możemy cieszyć się z kolejnej płyty. Niestety, wysoka jakość, do jakiej przyzwyczaiły nas reedycje spod znaku "remastered & restored", przygotowywane pod czujnym okiem Fundacji im. Czesława Niemena, gdzieś została zatracona. Możemy się tylko domyślać, że na linii spadkobiercy CN - Warner Bros. pojawił się konflikt, w wyniku którego współpraca została najwyraźniej mocno ograniczona. W przypadku dotychczasowych wydań zwracałem uwagę na detale, które miast czynić nową serię idealną, sprawiały, że była ona "tylko" bardzo dobra. Niestety, zarówno w przypadku "Marionetek" jak i "Aerolitu" tych niedociągnięć jest wyjątkowo dużo, co znacznie obniża poziom wydawniczy wymienionych albumów.

W temacie głównym poświęconym współczesnym reedycjom poczułem się wywołany do odpowiedzi przez forumowego kolegę:

Tadeusz pisze:
Ewa pisze:
Faktycznie, jakiś za zielony ten Aerolit,

Odnoszę wrażenie, że malarze tutaj dominują - "za zielony, za biały". Czy to aż takie istotne wobec zaniechań w zakresie innych wydawnictw ?!


Uważam, że przy okazji wznowień CD lub LP nie tylko muzyka jest istotna, choć bezsprzecznie stanowi ich największą wartość. W odróżnieniu od towaru w marketach, który można kupić po okazyjnej cenie z uwagi na uszkodzone opakowanie (lub czasem jego brak), poligrafia wydawnictwa muzycznego to jego nieodłączny element, za który w końcu także się płaci (a czasami stanowi dopełnienie treści zawartych na grającym krążku!). Longplay "Aerolit" z jedną z najpiękniejszych okładek w dorobku Niemena zasługuje na wyeksponowanie swoich atutów. Przypomnijmy:

Załącznik:
mn_okladka.jpg

Swoją drogą, ciekawe, jak obrazek wyglądał pierwotnie. Może... tak?
Załącznik:
aerolit_mn.jpg

- i to kilka lat przed "Ścianą" Pink Floyd :shock:

Dzięki uprzejmości Krzysztofa, który udostępnił mi materiał porównawczy, mogę poświęcić odrobinę więcej miejsca kwestii reprodukcji poligrafii dla rzeczonego albumu.

Załącznik:
aerolit_reedycje.jpg

(lewy górny róg - reedycja WB'17, z prawej strony - wydanie PN'75)

Zbliżenie na górny napis - straszna ziarnistość w przypadku reedycji WB'17 (u dołu):
Załącznik:
nae_ziarnistosc.jpg

swoją drogą, nigdy nie zwróciłem uwagi, że na froncie pierwszego wydania okładki (i częściowo w reedycjach CD) ucięty został "ptaszek" namalowany nad literami "AE" ;) A więc są jednak jakieś dobre strony tego wydawnictwa...

Zdjęcia zespołu są kiepskiej jakości skanem, posiadają niepożądane artefakty w postaci "siatki" i mają nieco zwiększony kontrast, przez co tracą wyrazistość (z lewej strony okładka LP z lat '70, z prawej współczesna):
Załącznik:
tyl_zdjecia.jpg

Załącznik:
tyl_niemen.jpg

irytuje mnie to tym bardziej, że nawet klient detaliczny może w pierwszej większej drukarni cyfrowej uzyskać efekt lepszy od Warner Bros. :evil:

Ciekaw jestem, jak szczęśliwi nabywcy oceniają brzmienie LP w stosunku do oryginału - sam Niemen nie był z niego przed laty zadowolony, twierdził, że przy reedycji CD z 2003r. osiągnął znacznie bardziej satysfakcjonujący rezultat.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt lip 14, 2017 16:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 15, 2009 10:15
Posty: 51
Lokalizacja: Bydgoszcz
Temat jest dość szeroki i myślę, że wcale niebanalny. Początkowo, po wydaniu Niemen vol 1 & 2 nieco bagatelizowałem uwagi Domina, dotyczące poligrafii. Gdy jednak otworzyłem przesyłkę zawierającą nowe wydanie 'Marionetek" na CD oraz winylową edycję "N/Aerolit", to jednak nie wytrzymałem. Muzyka jest oczywiście najważniejsza, ale jak mawiają Francuzi - je się także oczami. Swoje żale wyartykułowałem na blogu, jest tam też więcej fotek, które tu nie chciały się zmieścić. Zapraszam do lektury.

https://poleczkazplytami.blogspot.com/2017/07/nowe-wydania-niemena-i-rozterki.html.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY