[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw gru 13, 2018 9:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 720 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 44, 45, 46, 47, 48  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pn lis 03, 2008 14:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3180
ratajczak bogdan pisze:
Odpowiedzi niestety brak.
Albo temat był mało ciekawy :( , albo zagadka nazbyt trudna. :)

Chyba raczej to drugie. :wink:
Jeśli chcemy, żeby więcej osób wzięło udział w tej zabawie, to myślę, że zagadki nie powinny być aż takie trudne.
Co do odpowiedzi na drugą część zagadki, to z opisu płyty wynika, że to może być głos Andrzeja Przybielskiego.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lis 03, 2008 15:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Ewa pisze:
Jeśli chcemy, żeby więcej osób wzięło udział w tej zabawie, to myślę, że zagadki nie powinny być aż takie trudne.


Ewo, uważam że Niemen jest osobowością na tyle ciekawą, iż nie należy zaniżać poziomu pytań, tylko po to, aby "zagadkowy temat" stał się łatwą, a poprzez to, mało wnoszącą rozrywką.
Wręcz przeciwnie - jestem zdania, że poprzeczkę należy podnosić, bo tylko wówczas jest szansa na poznanie informacji mało znanych lub zgoła nieznanych zupełnie.
Tego wymaga szacunek dla naszego patrona.
Zresztą, jaki sens miałoby zadawanie pytań, na które odpowiedź znają wszyscy i jaka to wówczas satysfakcja dla osoby udzielającej poprawnej odpowiedzi?
Czyż nie ciekawsze jest, gdy odpowiedź, udzielona po dłuższej przerwie (nawet przez zadającego pytanie), wnosi nowe wartości?

A odnośnie drugiej części Twej odpowiedzi, jest ona - p o p r a w n a .
Gratulacje i czekam na pytanie, jak się rzekło...trudne. :D

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lis 03, 2008 15:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3180
ratajczak bogdan pisze:
Ewo, uważam że Niemen jest osobowością na tyle ciekawą, iż nie należy zaniżać poziomu pytań, tylko po to, aby "zagadkowy temat" stał się łatwą, a poprzez to, mało wnoszącą rozrywką.(...)Tego wymaga szacunek dla naszego patrona.

A jednak ten temat w pewnym sensie jest rozrywką i pewnie młodsi stażem forumowicze też chcieliby w niej wziąć udział, więc nie odbierajmy im tej szansy zadając same trudne pytania. A Twoje było naprawdę trudne, bo podejrzewam, że nikt z forum oprócz Ciebie nie znał tej płyty, a bez jej znajomości trudno byłoby udzielić poprawnej odpowiedzi.
A czy przez to, że pytania są łatwiejsze, mamy mniejszy szacunek dla Niemena? Z tym akurat bym się nie zgodziła. Nikt od razu nie wie wszystkiego...
Kiedyś Markovitz proponował, żeby na forum stale były dwie zagadki, łatwiejsza i tudniejsza i to chyba byłoby najlepsze rozwiązanie.
ratajczak bogdan pisze:
Gratulacje i czekam na pytanie, jak się rzekło...trudne. :D

OK, pomyślę nad jakąś ambitniejszą zagadką, ale gdyby w międzyczasie ktoś chciał zadać zagadkę o nieco mniejszej skali trudności niż te ostatnie, to bardzo proszę. :)

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lis 03, 2008 17:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Ewa pisze:
A czy przez to, że pytania są łatwiejsze, mamy mniejszy szacunek dla Niemena? Z tym akurat bym się nie zgodziła.


Szacunek dla Niemena, to także trzymanie wysokiego poziomu rozmów i trzymanie standardów intelektualnych przez niego wyznaczonych, poruszanych i wyznawanych.
Owszem można traktować i tę naszą zgadywankową zabawę w dwojaki sposób, ale czyż nie ciekawiej jest, gdy intelekt i wiedza dominuje nad pospolitością i powszechnością?

Ewa pisze:
Nikt od razu nie wie wszystkiego...

Ani od razu, ani nigdy.
Nie można - mimo wszystko - "schlebiać łatwiźnie".
Nie widzę uzasadnienia dla takiego rozumowania.

Ewa pisze:
gdyby w międzyczasie ktoś chciał zadać zagadkę o nieco mniejszej skali trudności niż te ostatnie, to bardzo proszę.


Czuję się wywołany do tablicy. :wink:
Prosze podać, który ze Skaldów wziął udział obok m.in. Niemena w koncercie "Polish Extravaganza" w nowojorskim "Studio 54" w 1986 roku?
I wbrew pozorom nie jest to pytanie skierowane specjalnie do Maćka, chociaż ucieszyłbym się z jego poprawnej odpowiedzi.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lis 03, 2008 22:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3180
Bogdanie, znów nie zadałeś łatwej zagadki, ale mam nadzieję, że tym razem nie będziesz musiał sam na nią odpowiadać. :wink:
Tymczasem podam swoją, może okaże się łatwiejsza.
W połowie lat 70-tych Niemen rozpoczął aktywną współpracę z teatrem. Tymczasem już pod koniec lat 60-tych pewnien wybitny reżyser teatralny zaproponował mu współpracę, która niestety nie doszła do skutku. Jaki to był reżyser i co to była za propozycja?

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 16, 2009 8:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
Jaki jest związek Krzysztofa Komedy z wioską Białośliwie koło Piły?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 16, 2009 10:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Kazimierzu, odpowiedź jest prosta, bo my pochodzimy z tego regionu.
To nie tylko kwestia wąsko pojętego patriotyzmu lokalnego i oczywistej dumy wypływającej z faktu pochodzenia tak znanego i docenionego na świecie Wielkopolanina, ale z faktycznego, i nie do przecenienia wielkiego, wkładu Komedy w ubogacenie polskiej sztuki.
Natomiast inni mogą o tym przeczytać w książce Marka Hendrykowskiego - "KOMEDA" - której, od miesiąca, jestem szczęśliwym posiadaczem.
Wspaniała monografia, z której dowiadujemy się nie tylko wielu nieznanych faktów biograficznych (np.dlaczego Komeda musiał przystępować dwa razy do matury), ale szczegółowo poznajemy cały dorobek (filmografia, dyskografia, bogaty wykaz bibliograficzny, liczne zdjęcia etc) "Księżycowego Chłopca".

Obrazek

Swoją drogą, czy nie warto pomyśleć o jakimś materialnym odzwierciedleniu docenienia osoby Artysty oraz zaakcentowaniu i szerszym uświadomieniu tych oczywistych związków Komedy z Wielkopolską?
To taki nieśmiały apel do Rad Miejskich, mających w swej kompetencji takie przywileje.
Myślę choćby o nazwie ulicy, czy powołaniu KOMEDY na patrona jakiegoś budynku użyteczności publicznej.
W Trzciance (przyszłościowo) widziałbym np. jakieś nowo tworzone osiedle domków jednorodzinnych z ulicami poświęconymi polskim artystom tej skali co Komeda, Niemen, Cybulski, Osiecka, Kofta, Grechuta...
Czyż nie czytelniejsze i milsze to od tych wszystkich nic niemówiących (istniejących i być może już planowanych): "Agrestowych", "Poziomkowych", "Wylotowych", "Krętych", Krótkich", "Klonowych", "Bławatkowych" ...?
Widziałbym też możliwość, a nawet potrzebę, nadania trzcianeckiej Hali Widowiskowo-Sportowej imienia Krzysztofa Komedy.
Czy to zły pomysł?

Pytanie jest oczywiście za 100 punktów. :)

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 16, 2009 17:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
Odpowiedź prosta, ale nie pada tutaj. A jednak proszę o nią!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 16, 2009 20:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Lato 1954 roku - pobyt Krzysztofa Trzcińskiego (wówczas studenta na wydziale laryngologii AM w Poznaniu) w celu odbycia wakacyjnej praktyki studenckiej.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 18, 2009 10:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
To jest odpowiedź "improwizowana" i nie jest prawdziwa!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 18, 2009 11:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Improwizacja jest podstawą uslachetniania i wzbogacania rzeczywistości.
W tym przypadku udzielając odpowiedzi oparłem się jednak na zapisie książkowym, a więc wiarygodnum - z założenia - żródle faktograficznym.
Skoro odpowiedź jest nieprawdziwa, to znaczy, że monografia "Komeda" (patrz "Kalendarium życia artysty" s.232) pióra prof. Marka Hendrykowskiego nie jest wolna od błędów i należy dokonać odpowiednich korekt.
Od tego są między innymi takie rozmowy i dobrze, że się toczą na forum, bo to może wnieść jakąś nową, nieznaną dotychczas wiedzę o Komedzie.
Jeśli Kazimierzu możesz podzielić się z miłośnikami Komedy właśnie taką wiedzą, która obala ustalenia autora książki, byłoby to mile widziane.
Wracając do pytania, udzielę więc innej odpowiedzi, nieco odleglejszej od osobistego związki Komedy z Białośliwiem.
Otóż chdzić może o matkę Zofii Komedowej-Trzcińskiej (z domu Tittenbrun) - żony Krzysztofa Komedy - Barbarę Tittenbrun, która w momencie przeprowadzki Komedy do Krakowa (1957) i zawartego tam związku małżeńskiego Krzysztofa z Zofią (1958), pracowała w ośrodku zdrowia w Białośliwiu w charakterze stomatologa, wychowując równocześnie syna Zofii z pierwszego małżeństwa - Jana Lacha.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 18, 2009 11:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
Już cieplej! Niby odpowiedź odleglejsza, ale konkretna, związana z osobą Krzysztofa Komedy. Otóż Krzysztof odwiedzał, wraz z żoną Zofią, jej syna 5-krotnie w Białośliwiu w latach 1957 - 1961. Odwiedziny te miały miejsce z okazji świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 18, 2009 11:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Kazimierzu - to mogę przyjąć jako wielce prawdopodobne, bo przecież trudno przypuszczać (mimo początkowej niechęci Barbary Tittenbrun do zawarcia tego związku), aby małżeństwo Komedów nie odwiedzało przez lata swojej matki, syna i teściowej.
Tylko proszę o podanie źródeł tak precyzyjnych danych.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 18, 2009 12:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 09, 2008 17:41
Posty: 324
Lokalizacja: Piła
Te dane pochodzą od samego Tomasza Lacha. Precyzyjnie podam, gdy tylko nowe fakty dotrą do mnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 18, 2009 13:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
O i to już jest coś konkretnego.
A swoją drogą oficjalna strona Tomka Lacha jest bardzo ciekawa.
Poezje, zdjęcia, prace plastyczne...

Polecam!

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 720 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 44, 45, 46, 47, 48  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY