[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest pt lip 19, 2019 9:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Grupa Niemen
PostZamieszczono: pn wrz 12, 2005 14:55 
- a wlasciwie rozpad grupy -

w kilku miejscach tego forum cytowano fragmenty moich postow z forum sbb - niestety wyciagniete z kontextu
pozwole sobie wiec stworzyc kontext

powody rozpadu:
- sbb nie mogli juz dluzej wytrzymac dominacji geniusza - to na podstawie moich wlasnych doswiadczen na tym tu forum
- umiejetnosci instrumentalno-muzyczne lidera
- na podstawie starego wywiadu - niemen nie placil jak trzeba i zbieral laury takze za nieswoje aranzacje etc

gasket


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn wrz 12, 2005 18:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 24, 2004 9:34
Posty: 205
Te pytanie jakieś dziwne...Przecież wiadomo, że się rozpadła po tourne po Skandynawii.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt wrz 13, 2005 15:04 
no - ktos moglby powiedziec ze zespol sie nie rozpadl - tylko odszedl wokalista

plyty grupy niemen brzmia jak pozniejsze sbb a nie nae
marionetki to przeciez pierwsza polska plyta sbb - z goscinnym udzialem nae

mozna tak to widziec - gasket
a czemu zespol odszedl od wokalisty? - to pytanie ciekawe


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt wrz 13, 2005 17:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 24, 2004 9:34
Posty: 205
gasket pisze:
no - ktos moglby powiedziec ze zespol sie nie rozpadl - tylko odszedl wokalista

plyty grupy niemen brzmia jak pozniejsze sbb a nie nae
marionetki to przeciez pierwsza polska plyta sbb - z goscinnym udzialem nae

mozna tak to widziec - gasket
a czemu zespol odszedl od wokalisty? - to pytanie ciekawe


Co ty gadasz ? To bzdury !
Wokalista odszedł ? To nie możliwe - bo gdyby faktycznie odszedł do nazwa zespołu by pozostała ta sama....
Marionetki to pierwsza płyta ale z udziałem SBB a nie samego SBB....Niemen nie był gościem....

Ehhhh...............


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt wrz 13, 2005 19:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 09, 2005 7:42
Posty: 15
:twisted: Hallo
Gasket ty to lubisz wywröcic kota ogonem.
Przeciez obie strony (Niemen i Skrzek) zgodnie twierdza ze to oni
odeszli od Niemena.
A nie odszedl Niemen od nich.Poczytaj biografie SBB i wywiady ze Skrzekiem.
Zaraz powiesz ze Skrzek wyzucil Niemena z zespolu.
Hallo.Plyty wydawane byly pod nazwiskiem Niemena a nie odwrotnie.
Z drugiej strony to Niemen faktycznie byl troche taki wiecznie niezadowolony i podejzliwy.Sam kiedys z nim rozmawialem i byl troche
dziwny.
A "Marionetki" nie brzmia jak SBB.Chyba jej dokladnie nie posluchales.
Ta plytka jest taka raczej do niczego nie podobna.Bo ani Niemen nie gral tak dalej ani SBB.To juz raczej obie zachodnie plytki Niemena "Str" i "Ode" sa takie bardziej SBBbowskie.Tylko ze raczej by z tego wynikalo ze to Skrzek gral w stylu Niemena.Sam Niemen nie kontynuowal tej drogi
a przejela go SBB.
Tiger88


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 14, 2005 14:51 
tiger88 pisze:
Gasket ty to lubisz wywröcic kota ogonem.
nie komentuj tego co pisze - bo sie zamkne w sobie!
bitels pisze:
Marionetki to pierwsza płyta ale z udziałem SBB a nie samego SBB....Niemen nie był gościem....
faktycznie - fakty sie zgadzaja...
ale muzycznie - muzyka nie!!!
aranzacje - takze na vol2 - byly js i slychac ze to js ukladal - a apostolis i piotrowski graja jak zawsze - w calosci mi to brzmi jak sbb+spiewajacy niemen

jeszcze raz tigerze88 - brzmi mi to jak sbb!!!!
mowisz ze nie przypomina niczego - a czy jedynka przypomina welcome??? etc!!!

a coz to takiego styl niemena?
w spiewaniu rozumiem - soul wymieszany z orientalizmem i zabawa z ostatnia sylaba
w kompozycji - piosenki z charakterystyczna prosta melodyka oparta o podstawowe akordy...
skrzek kontynuowal styl kompozycyjny niemena???
nie bede komentowal - zebys sie nie zamknal w sobie
gastek


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 14, 2005 15:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 24, 2004 9:34
Posty: 205
gasket pisze:
- a apostolis i piotrowski graja jak zawsze - w calosci mi to brzmi jak sbb+spiewajacy niemen


Nieprawda. Całość to Niemen + muzycy towarzyszący, którym Niemen dawał pole do popisu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 14, 2005 16:55 
- moze dawal a moze nie dawal - bo i tak nie wytrzymali i odeszli

popisywali sie instrumentalnie - ale wszystko szlo na konto geniusza!!! - a nie ich - jak widzisz z postu tigera88 i swojego - to sa plyty niemena zespol niemena styl niemena piosenki niemena geniusz niemena - niemen niemen niemen!!!

a szkoda bo geniusz mogl sie popisac tylko wokalnie - i potrzebowal wsparcia instrumentalnego

i bzdury jak zwykle opowiada w jednym ze wspomnien ze po odejsciu sbb poszedl na koncert chocholow czy czegos takiego i stwierdzil ze nie ma ludzi niezastapionych
kiedys to jeszcze rozwine - gasket


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Grupa Niemen
PostZamieszczono: śr wrz 14, 2005 17:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3326
Grupa Niemen to z jednej strony zespół niespełnionych nadziei na karierę w rockowym świecie, a z drugiej strony zespół spełniony artystycznie, czego najpełniejszym wyrazem jest wydawnictwo Niemen vol.1 i vol.2 .
gasket pisze:
szkoda bo geniusz mogl sie popisac tylko wokalnie - i potrzebowal wsparcia instrumentalnego
i bzdury jak zwykle opowiada w jednym ze wspomnien ze po odejsciu sbb poszedl na koncert chocholow czy czegos takiego...- gasket

Bzdury Gasket opowiadasz, bo Chochoły dawno już wtedy nie istniały !
A w następnym zespole Niemena grali : Błędowski (jako skrzypek bije na głowę Józefa), a Andrzej Nowak - równie dobry aranżer i klawiszowiec, no i Piotr Dziemski.... Co do umiejętności Piwowara to w pewnym momencie w SBB przyćmił Lakisa , więc na pewno nie był gorszym gitarzystą.

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami...
Cyprian Norwid


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr wrz 14, 2005 18:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 09, 2005 7:42
Posty: 15
Gasket pisz dalej bo gdyby wszyscy byli jednego zdania to byloby nudno.
Mysle ze problem tu polega ze dokladnie nie wiemy kto jaki mial udzial w nagraniu "Marionetek".Ja juz pisalem ze ani Niemen ani SBB nie kontunuowali tej drogi.Niemen grak potem troche inaczej i SBB inaczej.
Co do SBB to moga tu wchodzic w gra ograniczenia instrumentalne.
Gdyby tak na koncercie "jedynki" mial to samo instrumentarium coza "Follow" czy "Welcome" to pewnie ten koncert bylby inny.
To pewnie troche tak jak z The Wall PFloyd.Waters przyniösl na sesje
serie piosenek ale okrutnie skapych i niedorobionych.Dopiero w trakcie nagrywania powstalo z nich arcydzielo.I niemala tu role odegral producent.
Tylko gdzie konczy sie aranzacja a zaczyna sie wspölkomponowanie.
Mysle ze granica jest tu bardzo plynna.dlatego wieze ze jak twierdzi Skrzek on tu duzo aranzowal.I pewnie bez SBB ta plyta brzmialaby inaczej.Ale czy gorzej.Chyba nie.Nastepcy SBB to tez wspaniali muzycy.
Zreszta potem ich poszukiwania szly w podobnym kierunku.
Swietnej muzyki troche skomplikowanej,pieknie zagranej.
Niemen gral troche mniej melodycznie-awangardowo a SBB poszlo mozna by powiedziec w strone bardziej komercyjna.
Co do jakosci instrumentalistöw to Dziemski nie jest lepszy od Piotrowskiego.Obaj sa wspaniali.Badzmy tu uczciwi.
Czy Piwowar byl lepszy od Apostolisa chyba tez nie.To troche jakby poröwnac SVaia i VMoora.Nie trzeba sie tu licytowac.
A poröwnywac Bledowskiego skrzypka do klawiszowca to nie bardzo.
Skrzek naprawde znakomicie gra zaröwno jazz,blues,rock i klasyke.
Na razie
Tiger88


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 15, 2005 7:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3326
tiger88 pisze:
pewnie bez SBB ta płyta brzmiałaby inaczej. Ale czy gorzej. Chyba nie. Następcy SBB to też wspaniali muzycy.
Podpisuję się obiema rękami pod tą opinią 8) .
Wypada jednak uzupełnić listę wspaniałych o Helmuta Nadolskiego i Andrzeja Przybielskiego, których wkład w brzmienie "Marionetek" był nie do przecenienia. Zwłaszcza Helmut miał duży wpływ na sposób aranżowania kompozycji Niemena.
Myślę , że po odejściu od Grupy NIEMEN dwóch awangardzistów jazzowych i nawiązaniu współpracy w Niemczech z Reinholdem Mackiem brzmienie uległo "urockowieniu", co jest także zasługą J.Skrzeka (nie miał już rywali w tym względzie), a efektem zmian jest "Ode to Venus" .

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami...
Cyprian Norwid


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: czw wrz 15, 2005 13:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2004 15:39
Posty: 690
Cokolwiek powiedziałoby się na temat kunsztu Niemena Panie Gasket, to w jednym przerósł nas wszystkich, potrafił wyśpiewać swoją duszę.
Pan, Panie Gasket pisząc swoje posty, jedynie otwiera Pan przed nami swoją duszę, a w niej poprzez wypisywane treści widać o zgrozo zawiść i mizerotę. Naprawdę trudno jest z Panem rozmawiać na tym forum, jakakolwiek dyskusja z Panem jest bez sensu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 15, 2005 14:26 
Markovitz pisze:
To ty gościu bzdury opowiadasz, bo Chochoły dawno już wtedy nie istniały !
no to nie chocholy tylko universy w klubie herkulesy - co za roznica?
chodzi o powiedzenie - nie ma ludzi niezastapianych - a zwlaszcza perkusistow
nieladne powiedzenie - ja to uwazam za plucie
a dziemski jak gral? - to reklama niemena - ze gral polirytmie i polimetrie - ja tego nie slyszalem - nae zareklamowal - ale tak przeciez nie musialo byc! - tak samo jak zawsze autoreklamiarsko powtarzal ze byl awangardzista - a teraz to ludzie bezmyslnie powtarzaja

on wyspiewywal - a sbb wygrywalo dusze - oni nie umieli spiewac - a on nie umial grac - koniec - kropka
niech kazdy robi to co umie!!! o to tez nae walczyl!!!

jednak na otarcie lez zaryzykuje teze ze prawdopodobnie nae potrafilby wygrac dusze lepiej od krzeka - na fagocie czy na czym tam sie uczyl grac w szkole - bo nic mi nie wiadomo o fagotowych umiejetnosciach js - tu mogl go nae przewyzszyc!!!

sam probowalem kiedys grac na saksofonie i oprocz szumu i krotkiego kwikniecia nie udalo mi sie wydobyc nic co przypominaloby moja dusze -
powinienem byl wtedy powiedziec: jestem awangardzista!!!
!!!gasket!!!


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Ad vocem
PostZamieszczono: czw wrz 15, 2005 15:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3326
gasket pisze:
a dziemski jak gral? - to reklama niemena - ze gral polirytmie i polimetrie - ja tego nie slyszalem

Twój problem -nawet prawdziwi fani SBB jak Tiger88 z uznaniem odnoszą się do gry Piotra.

gasket pisze:
oni nie umieli spiewac - a on nie umial grac - koniec - kropka
Powinno być : zabieram zabawki i wracam do żłobka :P !
Nie jesteś moderatorem , żeby wyznaczać końcowe wnioski w dyskusji , w której nie możesz obronić swego zdania.

gasket pisze:
pownienem byl wtedy powiedziec: jestem awangardzista!!!
Z tego , co widzę jesteś raczej esbebe-gwardzista :twisted:

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami...
Cyprian Norwid


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 15, 2005 16:54 
dziekuje za obszerna odpowiedz -

Fragment wynurzen nae z teraz rock:
nae pisze:
Po koncercie poszliśmy do klubu Herkulesy. Grał zespół Universum z Piotrem Dziemskim na perkusji. Nagle zrozumiałem, że nie ma ludzi niezastąpionych, zwłaszcza perkusistów.
jak milo...
- tez sie nie trzymal faktow! ale heca!
a dlaczego? - bo nie chodzilo o fakty - ani chocholy ani tajfuny ani bajoki i siedem slonc
tylko - o plucie - jak to sam nazwales

lubie plytke aerolit - i uwazam ze dziemski gral fajnie - ale za delikatnie - takie pryk pryk - troche bez czucia - i bez zroznicowania dynamicznego i kolorystycznego - ale nie slysze tam tych poli-things... zespol byl niezly - nie mielismy wtedy dobrych zespolow rockowych - wiec sie lubilo co sie mialo - fajne grali - na czasie - wspolczesnie

wracam we wtorek - gasket


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY