[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw gru 13, 2018 10:25

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn lut 12, 2007 19:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3180
Historyjka owszem wesoła, choć nie było to żadne spotkanie z Niemenem.

Prawdę mówiąc, jestem trochę zawiedziona. :?

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn lut 12, 2007 20:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2641
Lokalizacja: Wrocław
Marku jesteś genialny! Upominając się wielokrotnie u Gasketa o historyjkę dotyczącą spotkania Gasketa z Niemenem, zapytałeś Go w którymś poście: Czy w Twoim spotkaniu z Niemenem, Gaskecie drogi, aby na pewno brał udział Niemen? Historyjka Gasketa umieszczona dwa posty wyżej, dowodzi niezbicie Twojej niezwykłej intuicji.

A może umówiłeś się kiedyś z Gasketem, że taki "numer wytniecie"? :wink: :lol: :lol: :lol:

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Ostatnio zmieniony wt lut 13, 2007 6:48 przez Tadeusz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn lut 12, 2007 21:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 13, 2004 0:04
Posty: 226
Teraz pozostaje tylko do wyjasnienia kwestia czy to "aktualna" czy "byla" bliska znajoma byla podrywana na okladke LP Sukces?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lut 12, 2007 22:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3295
Tadeusz pisze:
... zapytałeś Go w którymś poście: Czy w Twoim spotkaniu z Niemenem, Gaskecie drogi, aby na pewno brał udział Niemen ?
Historyjka Gasketa umieszczona dwa posty wyżej dowodzi niezbicie Twojej niezwykłej intuicji.
A może umówiłeś się kiedyś z Gasketem, że taki "numer wytniecie" ?

Z tą intuicją Tadeuszu - coś chyba jest na rzeczy ...
Ale zmowy żadnej z Gasketem oczywiście nie było, bo i chyba być nie może.

Angur pisze:
Teraz pozostaje tylko do wyjaśnienia kwestia, czy to "aktualna" czy "była" bliska Znajoma była podrywana na okładke LP Sukces ?


Niewątpliwie bardzo nęcące to zagadnienie, ale może jednak pomińmy ustalanie tożsamości Dam towarzyszących niegdyś imć Gasketowi w związku z przedawnieniem :wink:
Nie chciałbym, aby z takim trudem wydarta Tajemnica spotkania z :N:-em miała jeszcze jakieś konsekwencje w życiu osobistym Kolegi z krainy deszcz.. dowcipu raczej.

Przepraszam Wszystkich za swój upór i pozdrawiam ciepło :)

M.

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: pn lut 12, 2007 22:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 13, 2004 0:04
Posty: 226
Pewnie oberwe bo to nie na temat, ale moglbym Wam opowiedziec o moich spotkaniach z Hendrixem, Beatlesami, Milesem, Dalaj Lama, Miss Universe (rocznik dowolny), DeGaullem, a nawet MN (to byloby na temat) ale niestety teraz nie moge. Proscie mnie o to przez jakies dwa lata, moze w koncu ulegne.

Aha, teraz moge tylko powiedziec ze wszystkie te spotkania mialy miejsce na krakowskim rynku.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lut 12, 2007 23:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3295
W 1987r. wyruszyłem na koncert do Włocławka, nie martwiąc się o drogę powrotną. Bez trudu znalazłem halę sportową , w której Czesław z pomocą Janka Wiśniewskiego rozstawiał sprzęt, czemu przyglądała się mała grupa pracowników obsługi i .. mały chłopiec.
Czesław przywitał się ze mną serdecznie, pogadałem chwilkę z Nim i Jankiem, po czym Oni wrócili do swych zajęć, a ja ciekawskiemu chłopcu wyjaśniłem, jak sławny jest pan :N: i od jak dawna występuje, co ów przyjął z widocznym niedowierzaniem...
Chłopaczek w ogóle zachowywał się bardzo swobodnie i był podekscytowany tylko ustawionym tam instrumentarium Niemena.
Co rusz zadawał Czesławowi pytania w rodzaju : a co to jest ?, a to do czego ?
Na co Czesław z właściwym sobie namysłem (cały czas kręcąc gałkami) usiłował odpowiadać .

Kiedy sprzęt był już gotowy do użycia rozochocony malec postanowił przeegzaminować Niemena:

-To niech pan już coś zagra ! :P

Czesław zaczął grać, a gdy skończył i pogłos jeszcze nie wybrzmiał w prawie pustej hali wszyscy obecni z uznaniem pokiwali głowami na dźwięk tak kunsztownie wydobytej frazy .. Wszyscy z wyjątkiem malca, który śmiało wyraził takie oto przypuszczenie :

-Ale tak jak Jurop (b.popularny był wtedy "The final countdown" zespołu Europe) to nie umiałby Pan zagrać !

Zanim obecni mieli szansę na przyswojenie tej śmiałej hipotezy -Czesław nadzwyczaj skromnie ocenił swoje możliwości, bo przyznał :

-Tak jak Europe, to chyba bym nie potrafił , bo na pewno bym coś zmienił...

-A tak to się nie liczy -odparł nieletni łobuz i z wyrazem tryumfu na buzi oddalił się do ciekawszych zajęć .

Co się działo później i jak wróciłem do akademika, to materiał na kolejną opowieść, ale chyba już dość tych moich opowieści.
29 III post edytowany

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Ostatnio zmieniony czw mar 29, 2007 21:37 przez Markovitz, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt lut 13, 2007 13:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 21, 2005 18:51
Posty: 161
Lokalizacja: spodchmury
I ja postanowiłam odłożyć inny projekt i opowiedzieć Wam
o moim spotkaniu z Cz.Niemenem.
Wiele lat temu miał koncert w mojej miejscowości,byłam jeszcze piękną nastolatką .
Na pewno piękną bo,gdzieś w połowie występu (siedziałam w 1-szym rzędzie)Niemen wyciągnął do mnie ręke i poprosił,
abym z Nim zaśpiewała.
Trema mnie paraliżowała ,ale myśle sobie taka okazja się nie powtórzy.
Wyszłam i zaśpiewaliśmy w duecie "Klęcząc przed tobą"

...i obudziłam się.

Serdecznie wszystkich pozdrawiam :D

_________________
Mężczyżni zakochują się patrząc na kobiety,
kobiety - kiedy słuchają mężczyzn.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt lut 13, 2007 14:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2641
Lokalizacja: Wrocław
No, Bożenko ! Zaskoczyłaś mnie niesamowicie. Ubawiłem się po pachy. Gratuluję poczucia humoru :lol: :lol: :lol:

PS. Gasketa historyjka to lipa i w dodatku z palca wyssana. Twoja to dopiero.... Gasket się chyba załamie. Długo myślał biedaczysko , a tu "jednym ciosem" został powalony - On, taki bystry... :lol: :lol: :lol:

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: 400
PostZamieszczono: wt lut 13, 2007 20:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 25, 2004 20:26
Posty: 968
Lokalizacja: Poznań
Tadeuszu, już Ci gratuluję... :wink:
Po-ZDROWIE-nia!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr mar 28, 2007 15:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2641
Lokalizacja: Wrocław
Piotr Starzyński wcześniej (Czw Paź 12, 2006 20:50 ) napisał:
Dodam jeszcze, że spotykałem się z nim i rozmawiałem prawie po każdym koncercie w Poznaniu lub Wielkopolsce, a chyba w 1990r. przeszliśmy "na ty"...
C.d.n


No Piotrze, kładę areszt na Waszeci do czasu ukazania sie drugiego odcinka :lol:

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Ostatnio zmieniony czw mar 29, 2007 20:23 przez Tadeusz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: 500
PostZamieszczono: śr mar 28, 2007 20:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 25, 2004 20:26
Posty: 968
Lokalizacja: Poznań
Postaram się, Tadeuszu, do Twojej 500-ki coś skrobnąć ( ale nie pisz tak szybko, bo nie zdążę!!!! :wink: )
Po-zdrowie-nia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob kwie 07, 2007 12:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2641
Lokalizacja: Wrocław
Piotr Starzyński napisał: Postaram się, Tadeuszu, do Twojej 500-ki coś skrobnąć ( ale nie pisz tak szybko, bo nie zdążę!!!! )

No, Piotrze ! Czasu masz niewiele.... Zwolnię trochę !!! :lol: :lol: :lol:
Choć mam ochotę przyspieszyć, bo wiem, że masz wiele do opowiedzenia, a ciekawość mnie zżera.

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: ?
PostZamieszczono: sob kwie 07, 2007 21:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 25, 2004 20:26
Posty: 968
Lokalizacja: Poznań
Teraz już poważnie, Tadeuszu- pisz w swoim tempie, bo...nie zdążę :oops:
A poza tym- nie przeceniaj tych moich opowieści, nie są one aż tak bardzo pasjonujące, ale...jeszcze napiszę!.
Po-zdrowie-nia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: ?
PostZamieszczono: sob kwie 07, 2007 22:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 23, 2004 16:46
Posty: 440
Piotr Starzyński pisze:
(...) nie przeceniaj tych moich opowieści, nie są one aż tak bardzo pasjonujące, (...)


No Piotrze. Nawet samo zdjecie swiadczy o tym, ze jest Ci czego zazdroscic :!:

_________________
matt


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: 500...
PostZamieszczono: czw kwie 12, 2007 13:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 25, 2004 20:26
Posty: 968
Lokalizacja: Poznań
Krótko- dla Tadeusza- z okazji jego 500-ki:
22.08.1973
Byłem z kolegą u Niemena na ul. Niecałej.Drzwi otworzyła mi p.Małgorzata z informacją, że gdzieś wyjechał w trasę .Podziękowałem i schodzę po schodach z dziwnym uczuciem w sercu, że...I nagle...idzie- on z gitarą w futerale w ręku, a w drugiej trzyma jakąś metalową walizkę.
Zatrzymuję go z prośbą o autograf, mało tego o...kilkanaście autografów dla... "kolegów".Cierpliwie wypełnia mi nimi zeszyt 16-kartkowy.
Na końcu proszę go o jakąś szczególną dedykację dla mnie.Pisze więc:
"Mojemu sympatykowi Piotrowi Starzyńskiemu- Czesław Niemen". (Spodobało mi się to "sympatykowi" a nie np. "fanowi- to trąci uzależnieniem...).Byłem w siódmym niebie- podziękowałem za wszystko i wreszcie mógł się przywitać ze swoją ukochaną.
Aha! Był tam z Romanem Waschko; ten później gdzieś zniknął.
Gratulacje Tadeuszu -tak trzymaj- również ton wypowiedzi.
C.d.n. - może...
Po-zdrowie-nia :)


Ostatnio zmieniony czw kwie 12, 2007 19:37 przez Piotr Starzyński, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY