[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest pt lis 24, 2017 19:08

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lis 25, 2006 2:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Ależ tak. Jest wiele prawdy w tym co poruszacie. Tu nie chodzi o mutację. Gdyby ktoś zaprosił Jadwigę, jedyną rodzoną siostrę CJW do Słupska [a mieszka bardzo blisko] i zapytał o to, pewnie udzieliła by wyczerpujćej odpowiedzi, wszak będąc starsza od niego o 10 lat praktycznie go wychowywała, bo takie to były czasy. :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr lis 29, 2006 16:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 23, 2004 16:46
Posty: 440
gasket pisze:
matt pisze:
(...)to byla calkowita metamorfoza.

I co, co Ci sie bardziej podobalo? Czy kiedy mowil stonowanym glosem, czy kiedy wrzeszczal spiewajac?


zdecydowanie bardziej podoba mi sie Niemen spiewajacy.

Mysle tez ze sama "metamorfoza" robi wrazenie. :D

_________________
matt


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 03, 2006 18:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
Różne są zdania na temat słuchu muzycznego Niemena: są tacy , którzy twierdzą, że miał absolutny, ale i są tacy, którzy mówią, że nie miał absolutnego.
O ile mnie pamięć nie myli, ED chyba napisał na forum, że nie miał absolutnego
Jak jest naprawdę?

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt gru 05, 2006 1:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 23, 2004 16:46
Posty: 440
abolutny, nie absolutny - jak to sie bada?

na mnie robi wrazenie inna anegdota, opowiedziana przez Marie Szabłowska w programie Dozwolone od lat 40-stu (chyba taka jest nazwa programu). Mianowicie opowiadala tam ona o tym jak pewien kompozytor przyszedl do pokoju ze swoim dopiero co nagranym utworze. Akurat byl tam :n:, wiec dal :N:-owi do posluchania na magnetofonie szpulowym (lub innym owczesnym odtwarzaczu). Niemen powiedzial ze ow adapter zwalnia. Z tym nie zgadzal sie kompozytor, mowil ze wszystko jest ok, bo brzmi tak jak to mialo byc. Zawolali inzyniera :wink: , ktory sprawdzil sprzet i sie okazalo ze odtwarzacz jednak zwalnial :!:

Nie wiem na ile to jest latwe czy trudne do wyslyszenia, ale ten kompozytor tego nie slyszal.

_________________
matt


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt gru 05, 2006 15:52 
Zbyt malo wiemy z relacji pani Szablowskiej przekazanej nam przez matta aby moc wyciagnac jednoznaczne wnioski na temat zwalniajacych magnetofonow/"adapterow".

Pragne jedynie zuwazyc, ze zbyt nieuwaznie potraktowano wzajemny stosunek predkosci miedzy magnetofonem nagrywajacym a odtwarzajacym.

Jesli magnetofon nagrywajacy krecilby sie za szybko, to wowczas w magnetofonie odtwarzajacym z odpowiednia predkoscia nagranie wydawaloby sie zwolnione. A jesli obydwa magnetofony krecilyby tasma za szybko (lub za wolno) w tym samym stopniu, wowczas odtwarzane nagranie mialoby wysokosc dzwieku bardzo zblizona do rzeczywistej, nagrywanej wysokosci.

Nie wiedzac nic o magnetofonie nagrywajacym, nie jestesmy z stanie wyciagnac jednoznacznych wnioskow co do wysokosci dzwieku wydawanego przez magnetofon kompozytora. Ufajac opinii inzyniera, wiemy jedynie, ze zwalnial.

Nie mozemy tez wykluczyc, ze magnetofon odtwarzajacy mial za luzny pasek, badz tasma stawiala opor, wskutek czego wysokosc dzwieku "falowala", co czesc ludzi okresla wlasnie jako "zwalnianie" magnetofonu.

Cos bylo nie tak, tylko nie wiemy co...

Jak mozna sprawdzic sluch absolutny? Bardzo prosto, domowym sposobem:
1. wprowadzic badanego do pokoju z instrumentem - odwroconego tylem do instrumentu. Zagrac dzwiek o znanej nam wysokosci. Zapytac badanego o nazwe dzwieku. Warto troche pofalszowac, tzn odjechac pare Hz od wlasciwej czestotliwosci i patrzyc, czy sie zorientuje.
2. W przypadku suchu absolutnego czynnego poprosic badanego o zaspiewanie konkretnego dzwieku a nastepnie sprawdzic poprawnosc.

Nie mozna przy tym zapomniec, ze pamiec ostatnio uslyszanej wysokosci dzwieku trwa przez dlugi czas. Na tyle dlugi, ze jezeli zagramy komus np. dzwiek "A" i powiemy, ze to "A", to do testow na "absolutyzm" powinnismy wrocic na nastepny dzien...

Robilo sie kiedys takie sztuczki...


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt sty 31, 2017 11:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 187
Czesław Niemen ze swoim niepowtarzalnym głosem ; jakimi środkami wyrazu artystycznego posługiwał się Czesław Niemen . Możliwości wiele : krzyk, śpiew , murmurando , śmiech, mruczenie ,mówienie . Niewiele śmiechu jest w piosenkach Czesława Niemena .W polskiej piosence mistrzami śmiechu są Wiesław Gołas śpiewając w roku 1963 tekst Jeremiego Przybory Upiorny twist, Wojciech Młynarski śpiewając w roku 1967 swój tekst Jesteśmy na wczasach . Śmiech , oznaki radości słychać w piosence Pochód wszystkich świętych w roku 1970 w wykonaniu Silnej Grupy pod wezwaniem, w piosence Cała sala śpiewa z nami Jana Tadeusza Stanisławskiego w roku 1968 w wykonaniu Jerzego Połomskiego ,w piosenkach Bo Ty się boisz myszy w roku 1965 i Matura w roku 1966 w wykonaniu Czerwonych Gitar . Piosenkarz pełną gębą umie wszystko, więc Czesław Niemen śmiech również zarejestrował , słychać w kompozycji Ptaszek , rok 1972 . Czesław Niemen mówi o Ptaszku, jest taka twórczość odreagowaniem poważnej części kompozycji , improwizacją . Ja napiszę, Czesław Niemen porządnie przygotował się do rejestracji Ptaszka. Tekst jest napisany przed rokiem 1945 , przez poetkę Marię Pawlikowską - Jasnorzewską . Odnależć taki tekst, trzeba się nieżle napracować . Raczej Czesław Niemen zapragnął pokazać , w polskiej piosence również potrafi się śmiać , razem z kolegami. Po zaśpiewaniu tekstu Ptaszek słychać śmiech na żądanie, na egzaminie w szkole teatralnej . Mistrzów śmiania się w piosence Czesław Niemen nie dogonił , ale śmiech zaliczony.
Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY