[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lis 21, 2019 2:04

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: ndz lis 11, 2018 19:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2699
Ewa napisała:
Cytuj:
Otrzymałam dziś bardzo smutną wiadomość...


Nagle cisza-wiatr umilkł...
Łza w oku się kręci
Cóż to się stało ?
Nic ?!
Natura jest wyrocznią naszą…
TW


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt maja 21, 2019 13:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3345
Z wpisu na Fb Redaktora naczelnego dwumiesięcznika Jazz Forum dowiedziałem się, że 21 maja 2019 odszedł do wieczności profesor ASP w Warszawie- Rosław Szaybo.

Zmarły był znanym artystą- grafikiem i designerem, autorem wielu plakatow i projektów okładek płytowych najznakomitszych artystów z kręgu światowej muzyki popularnej i jazzu.

Do charakterystycznych dla jego stylu projektów należą m.in. okładki płyt: "Astigmatic" Komedy i "British Steel" Judas Priest (był też autorem loga tego zespołu) oraz plakat Milesa Daviesa.

Pan Rosław- zwany przez przyjaciół 'Sławkiem'- wraz ze Stanisławem Zagórskim przez wiele lat wyznaczał trendy w sztuce plakatu i w grafice użytkowej stosowanej w przemyśle muzycznym.

Pracując jako dyrektor artystyczny CBS Records w Londynie Szaybo miał wpływ na okładki płyt "Ode to Venus" i "Mourner's Rhapsody" Niemena w czasie realizacji kontraktu z Columbia Records.

W Londynie namawiał Czesława do udziału w życiu towarzyskim socjety, bo tak załatwiało się kontrakty i promocję. Niemen nie uległ tym namowom, nie wyrzekł się też swoich zasad i przekonań.

Szaybo miał swoisty patent na karierę. Jego nazwisko sprawiało, że w londyńskiej socjecie uchodził za swojego (tak jak Urbaniak w CBS w NY), o czym z humorem opowiedział w wywiadzie dla Playboya.

O karierze Rosława Szaybo i Stanisława Zagórskiego świetny dokument filmowy p.t. "Przyjaciele na 33 obroty" (2013) zrealizował Grzegorz Brzozowicz. Film jest do obejrzenia na stronie => NINATEKA

Będzie go też można obejrzeć w TVP Kultura- w czwartek 6 czerwca o godz.18.00, a już teraz na stronie internetowej tej stacji TV udostępniono reportaż o Rosławie Szaybo z cyklu NOTACJE.


Załączniki:
Rosław Szaybo + 21 V 2019 screen z Fb Judas Priest.jpg
Rosław Szaybo + 21 V 2019 screen z Fb Judas Priest.jpg [ 36.74 KiB | Przeglądany 755 razy ]
Rosław Szaybo + 21 V 2019 screen z Fb Pawła Brodowskiego.jpg
Rosław Szaybo + 21 V 2019 screen z Fb Pawła Brodowskiego.jpg [ 52.45 KiB | Przeglądany 793 razy ]

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz lip 07, 2019 10:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2699
Wczoraj zmarła w swoim domu w Laskach pod Warszawą Wanda Warska. Miała 87 lat


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt lip 09, 2019 17:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 525
Lokalizacja: Jelenia Góra
Jakoś tak bez większego echa przeszła ta śmierć,nawet w tak szacownym miejscu jak to forum,nie mówiąc już o różnorakich mediach.One teoretycznie lubią epatować i karmić się śmiercią,wałkując taki temat do nieprzytomności.Tym razem stwierdziły pewnie,że nie warto stawiać na tego"konia".Tylko wczoraj,gdy swoim zwyczajem kładąc się do łóżka właczyłem radio/tym razem była to Jedynka/usłyszałem kilka okolicznościowych piosenek,pieśni Wandy Warskiej.Wśród nich była słynna wokaliza z filmu "Pociąg" i "W Weronie".Mój Boże, te małe dzieła sztuki/nie zapominając o genialnej "Romancy Cherubina"/są więcej warte niż całe dyskografie promowanych gwiazd i gwiazdeczek.Czy szanowni redaktorzy muzyczni tego nie słyszą?Jeśli już na czymś polegać ma ta kulturotwórcza misja mediów to właśnie na tym.Ach,szkoda nawet o tym pisać.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt lip 09, 2019 21:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2018 5:26
Posty: 1
przypomniałem Kurylewicz Warska Niemen , w wieczorze płytowym też wspominali muzyka pozostanie :N:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt lip 09, 2019 22:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3237
Tu można połuchać "Wieczoru płytowego" Dwójki poświęconego Wandzie Warskiej.
https://www.polskieradio.pl/8/4564/Artykul/2337650

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lip 10, 2019 18:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 02, 2019 22:06
Posty: 12
Lokalizacja: Kołobrzeg/Warszawa
dzek pisze:
Czy szanowni redaktorzy muzyczni tego nie słyszą?Jeśli już na czymś polegać ma ta kulturotwórcza misja mediów to właśnie na tym.Ach,szkoda nawet o tym pisać.

Media tę misję kontynuują - tyle że mass-media, zgodnie ze swą nazwą i przeznaczeniem, kreują kulturę masową. Jedyną bronią jest bojkot. Ja go uskuteczniam.

_________________
Bo piękno na to jest, by zachwycało
Do pracy - praca, by się zmartwychwstało.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt lip 12, 2019 9:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 525
Lokalizacja: Jelenia Góra
Ja też nie włączam większości stacji radiowych,ale czy nazwałbym to bojkotem?Gdybym nie zapłacił abonamentu z uzasadnieniem,że media publiczne nie realizują swojej misji i następnie sądził bym się z nimi latami,donosząc przy tym różnarakim mediom i sprawa stał by się głośna,no to może ów mój skromny,prywatny sprzeciw nosiłby znamiona bojkotu.A tak?Kogo to obchodzi czy ja włącze ten czy inny program telewizyjny czy też tę a nie inną stację radiową?Jak się kasa zgadza to moje marudzenie na nic się zda.Nawiasem mówiąc jak to jest,że w tak dużej metropolii jaką jest Jelenia Góra nie mogę słuchać,poprzez radio, Dwójki/brak zasięgu/-jedynej stacji,której chyba da się słuchać.Kora,z którą może nie do końca było mi ostatnio po drodze,wyraziła się o Dwójce bardzo podobnie jakieś dwa lata przed śmiercią .I powiedziała,ba powtórzyła to P.Metzowi kilkakrotnie,dając wyraz swojej dezaprobaty wobec Trójki,a pan redaktor początkowo udawał,że nie słyszy,aż wreszcie bąknął coś w rodzaju-postaram się.Chociaż ,jeśli chodzi akurat o Metza,to on ,nawet dosyć niedawno prezentował nagrania z płyty Kurylewicza,Warskiej i Niemena mówiąc,że to najpiękniejsza poezja śpiewana w historii polskiej muzyki rozrywkowej.Tak to chyba określił.A i Niemena,choćby z "Marionetek"grał nie raz.Słyszałem to i mogę potwierdzić.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr paź 02, 2019 22:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3345
W Czechach po długiej walce z chłoniakiem, a następnie z ostrą białaczką zmarł Karel Gott- najpopularniejszy piosenkarz w naszej części Europy (ur. 14 VII 1939) [*]

Nagrał setki płyt śpiewając po czesku, niemiecku, angielsku, rosyjsku, włosku, francusku, a nawet po łacinie. Zaśpiewał też po polsku, a miało to miejsce w 1964 na festiwalu w Sopocie. Miał mocną pozycję na rynkach muzycznych krajów niemieckojęzycznych. Oprócz oryginalnych czeskich piosenek chętnie śpiewał światowe przeboje. Wykonywał też arie operowe, pieśni tradycyjne i standardy jazzowe. Jego pierwsza zagraniczna trasa koncertowa miała miejsce w Polsce. Z uznaniem wypowiadał się o Czesławie Niemenie, podkreślając fakt, że nasz artysta nie szedł utartą ścieżką kariery i wykonywał swoje ambitne kompozycje. W 1967 Gott podpisał umowę z firmą Deutsche Grammofone. W konkursie Eurowizji w 1968r. reprezentował Austrię i w tym okresie rozważał pozostanie na emigracji w Niemczech Zachodnich, jednakże powrócił do ojczyzny ze względu na rodziców. W 1977 wykonywał na kameralnych recitalach piosenkę poświęconą bohaterowi Praskiej Wiosny Janowi Palachowi. W reakcji na ten "antysocjalistyczny eksces" władze komunistyczne skłoniły Go do podpisania apelu przeciwko sygnatariuszom Karty 77, za co Gott wiele lat później przepraszał dysydentów. W Polsce pamiętamy Jego koncert z Heleną Vondrackową i Marylą Rodowicz, ale lista artystów z którymi występował na scenie jest długa i są na niej bardzo różni stylistycznie muzycy, a nawet raper (Bushido). Karel występował także w filmach i miał własny show w czeskiej telewizji.

Na dzień pogrzebu Gotta (11 X 2019) prezydent Czech Miloš Zeman ogłosił żałobę narodową. Gdy zmarł Niemen, to marszałek Sejmu Marek Borowski odmówił nawet zwyczajowej minuty ciszy...

Przy okazji warto wspomnieć, że już od 13 lat w dawnym domu artysty w Jevanach pod Pragą działa muzeum pod nazwą "Gottland"...

**************************************************************************************************************

W minionym tygodniu przyszła wiadomość o śmierci Magdaleny Scholl- Kalinowskiej- dawnej aktorki dziecięcej znanej m.in. z seriali w reżyserii Janusza Łęskiego: "Rodzina Leśniewskich" (w roli Beatki-"Bąbla"), "Przygrywka" (w roli Gosi) oraz z "Kłusownika", który miał też wersję kinową zatytułowaną "Na tropach Bartka", gdzie wystąpiła w roli Ewki. W wieku młodzieńczym zagrała kilka epizodów i zakończyła karierę aktorską rolą "Myszki" w filmie "Nad rzeką, której nie ma" w reżyserii Andrzeja Barańskiego. Wcześniej jeszcze zagrała w krytykowanej fabule "Powrót Wabiszczura" z muzyką Cz. Niemena. Po przygodzie z filmem skończyła studia socjologiczne. W pracy magisterskiej analizowała felietony Stanisława Tyma. W 2014 ukazała się Jej powieść zatytuowana "Nowicjusz", której akcja dzieje się m.in. w stadninie koni.


Załączniki:
Karel Gott i Rammstein na forum NAE.jpg
Karel Gott i Rammstein na forum NAE.jpg [ 71.98 KiB | Przeglądany 370 razy ]
Bąble i Wojciech Młynarski- z prawej Magda Scholl.jpg
Bąble i Wojciech Młynarski- z prawej Magda Scholl.jpg [ 71.29 KiB | Przeglądany 370 razy ]

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt paź 08, 2019 0:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3345
Zmarł reżyser i scenarzysta Janusz Kondratiuk. Miał 76 lat. Można powiedzieć, że zbyt szybko podążył za zmarłym w 2016r. bratem- Andrzejem....

Dorobek filmowy młodszego z braci Kondratiuków obejmuje 15 filmów fabularnych, ale część z nich to filmy krótko- i średnio- metrażowe. W ostatnich latach reżyser skupił się na uczeniu młodych filmowców. Dla fanów Niemena pozostanie przede wszystkim twórcą realistycznej komedii "Dziewczyny do wzięcia", ale mało kto wie, że wcześniej złożył Czesławowi propozycję wystąpienia w spektaklu, w którym dużą rolę odgrywałaby muzyka. Niestety Niemen nie był jeszcze gotów na tego rodzaju przedsięwzięcie. Dokonania filmowe i teatralne (Teatr TV) Janusza Kondratiuka oprócz niewymuszonego humoru cechowały: liryzm i przesłanie humanistyczne dalekie od utartych reguł i oczywistych puent. Wpływ na to oryginalne oblicze artystyczne miały trudne doświadczenia życiowe. Urodził się podczas II wojny światowej w Kazachstanie, gdzie rodzinę Kondratiuków wywieźli sowieci. Bracia rzadko o tym okresie życia wspominali, dopiero Iga Cembrzyńska w książce o swoim mężu (Andrzeju) bez oględnych metafor nawiązała do tych przeżyć:

Kiedy pojawił się głód i czterdziestostopniowy mróz, (Andrzej) widział niemieckich jeńców, na torach trupy, wyrzucanie ciał do dołów, po uprzednim wyrywaniu złotych zębów.

W środowisku filmowym krążyły opowieści o sporach braci w trakcie pracy nad ich filmami (współpracowali m.in. przy "Wniebowziętych"). Ich relacje były trudne do zrozumienia dla postronnych. O tym problemie traktuje ostatnie filmowe dzieło Janusza Kondratiuka zatytułowane "Jak pies z kotem" (2018). Odnosząc się do tej kwestii młodszy z braci powiedział: „W życiu śmiech przeplata się z tragedią i odwrotnie. Opowiadałem o tym właśnie tak, żeby można było się pośmiać i wzruszyć. I sądząc po reakcji publiczności, to mi się udało” (TVP Info).

Ostatni sfilmowany wywiad z reżyserem (zmarł na raka) można obejrzeć na stronie -> Faktu. Jest to poruszający materiał, bo mowa jest nie tylko o kinie, ale także o naszej służbie zdrowia...

Na zakończenie tej notki przypomnę tytuły niektórych Jego wcześniejszych filmów: "Jak zdobyć pieniądze, kobietę i sławę?" (scenariusz i reżyseria, film z muzyką Tomasza Stańki), "Niedziela Barabasza" (scenariusz, reżyseria), "Czy jest tu panna na wydaniu?" (scenariusz, reżyseria). Zrealizował też dwa filmy z muzyką Helmuta Nadolskiego: "Mała sprawa" i "Pies" (ten drugi film na siedem lat zatrzymała komunistyczna cenzura). W latach 80. i 90. wyreżyserował komedię "Złote runo" (z muzyką Jerzego Satanowskiego), tragikomedię "Klakier" oraz kilka niedocenionych filmów: eksperymentalny "Głos" (także z muzyką Jerzego Satanowskiego), "Prywatne niebo" (z muzyką Janusza Stokłosy), "Milion dolarów" (z muzyką Leszka Możdżera) i dziewiętnaście odcinków sitcomu "Faceci do wzięcia" (z Cezarym Pazurą i Pawłem Witczakiem).

W swoim dorobku filmowym miał też niewielkie role aktorskie- m.in. w pełnych życiowej mądrości i humoru filmach Andrzeja Kondratiuka: "Cztery pory roku" i "Wrzeciono czasu".


PS 1 Krótka relacja prasowa z pogrzebu Janusza Kondratiuka -> wPolityce

PS 2 Relacja prasowa z dwudniowego (11-12 X) pożegnania Karela Gotta -> nczas


Załączniki:
Komentarz: Fotografia ze zbiorów Fototeki
Janusz Kondratiuk - Fototeka, autor fot_nieznany (2).jpg
Janusz Kondratiuk - Fototeka, autor fot_nieznany (2).jpg [ 50.29 KiB | Przeglądany 312 razy ]

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw paź 24, 2019 21:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3237
Dziś na facebooku Paweł Brodowski podał smutną wiadomość o śmierci Tadeusza Gogosza. :(

Paweł Brodowski pisze:

Tadeusz Gogosz nie żyje! Wiadomość tę podał dziś na Facebooku Jarek Bem. Zmarł w swoim domu w Esteponie w Andaluzji, gdzie mieszkał od kilku lat. Nie są jeszcze znane przyczyny ani okoliczności jego śmierci.

Był jednym z pionierów big beatu krakowskiej sceny. Poznałem Tadzia w połowie lat 60. Po raz pierwszy usłyszałem go w warszawskiej Stodole, jeszcze na Trębackiej, grającego w zespole Szwagry. Ten ich koncert był prawdziwą sensacją, pamiętam tłum słuchaczy i powszechną ekscytację. W 1966 roku, chyba w lutym, spotkaliśmy się w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, gdzie odbywał się trójmecz big-beatowy: Niebiesko-Czarni, Szwagry i Chochoły.

Gdy ja zacząłem grać w Akwarelach Czesława Niemena, Tadeusz był już w Skaldach. Kiedy z Akwarelami graliśmy w Non Stopie, Tadziu był w tym samym czasie w Sopocie jako muzyk towarzyszący Ewie Demarczyk (tę współpracę uważał za jeden najważniejszych epizodów w swojej karierze!).

W październiku 1967 Akwarele i Skaldowie mieli wspólną trasę po Polsce ze „Zgaduj Zgadulą”. Jeździliśmy od miasta do miasta w tym samym autokarze. Gdy kończyłem granie w Akwarelach, na moje miejsce był najpierw szykowany Janusz Zieliński, ale po tej trasie ze „Zgaduj Zgadulą” Czesław zmienił zdanie i wziął najpierw Tadka Gogosza (on i saksofonista Zbyszek Sztyc jako krakusi trzymali sztamę). Tadziu grał w Akwarelach prawie przez dwa lata, nagrał z Czesławem dwa albumy: „Sukces” i „Czy mnie jeszcze pamiętasz”, brał udział w filmie „Sukces” Marka Piwowskiego. Był z Akwarelami na pierwszej trasie po Włoszech w 1969 roku, a potem odszedł razem z perkusistą Tomkiem Butowttem, by zarabiać lepsze pieniądze w Skandynawii. Na ich miejsce weszli: Janusz Zieliński i Czesiek Bartkowski.

W 1971 roku grał m.in. w zespole Zbyszka Namysłowskiego (chyba od jego nazwiska wziął się tytuł kompozycji Zbyszka „Gogoszary” z elementami folkloru bułgarskiego, w nieparzystym metrum, nagranej na płycie „Winobranie”). I dołączył do grupy Bemibek. W połowie lat 70. wyjechał do Norwegii na koncerty z zespołem Ewa Bem Band. Był pierwszym mężem Ewy Bem, ojcem Pameli. The rest is history.

P.S. W ostatnich kilkunastu latach regularnie przyjeżdżał z Norwegii (razem z przyjacielem Robertem Koniarzem) na Sopot Molo Jazz Festival (zawsze 5 sierpnia obchodził hucznie urodziny!), bywał też na spotkaniach przyjaciół w Starej Stodole. Któregoś roku przyjechał do Słupska, by pobyć razem z nami, z Tomkiem Jaśkiewiczem i ze mną, na festiwalu Niemen Non Stop.
Był jednym z najlepszych w Polsce gitarzystów basowych tamtych czasów i wspaniałym kompanem, miał temperament, poczucie humoru i szeroki gest. Lubił wspominać dawne dzieje. Kochał hiszpańskie wino! Żegnaj, Tadziu!


PS
Byłam na tym festiwalu w Słupsku, o którym pisze Paweł Brodowski i po koncercie rozmawiałam z Tadeuszem Gogoszem. Pamiętam, że bardzo mnie zaskoczył stwierdzeniem, że Zaucha był lepszym wokalistą od Niemena. No, ale dziś mu wybaczam te słowa. Zresztą Zauchę też bardzo lubię...

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: In memoriam
PostZamieszczono: ndz lis 03, 2019 16:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3345
Okazuje się, że gdzieś na Mazowszu wciąż jeszcze pamiętają, przypominają i śpiewają - tak jak najpiękniej potrafią...

Nie wszystkim wielkim artystom mogliśmy oddać hołd w tym wątku, więc wspomnę tu Postacie z zaduszkowego afisza:

Adę Rusowicz, Johna Lorda, Andrzeja Zauchę, Annę German, Czesława Niemena, Gary'ego Moore'a ...

Amy Winehouse, Łucję Prus, Janis Joplin, Zbigniewa Wodeckiego, Raya Charlesa i George Harrisona [***********]


Załączniki:
001PB029382 (2).jpg
001PB029382 (2).jpg [ 81.07 KiB | Przeglądany 130 razy ]

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn lis 11, 2019 2:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3345
W przededniu Święta Niepodległości (10 XI 2019) po ciężkiej chorobie, w szpitalu w Myślenicach zmarł Jan Byrczek- pierwszy redaktor naczelny JAZZ FORUM, a wcześniej muzyk z okresu jazzu katakumbowego i działacz Krakowskiego Klubu jazzowego. Był kontrabasistą takich formacji jak: Kolorowy Jazz, Jazz Believers, Bossa Nova Combo (po Adamie Skorupce, który akompaniował Wydrzyckiemu w "Pod Papugami"), Trio Komedy i zespoły: Namysłowskiego i Kurylewicza.

Pod Jego redakcją początkowo skromne czasopismo jazzowe miało w najlepszym okresie trzy wersje językowe: polską, angielską i niemiecką. Mimo, iż tytuł periodyku wskazywał profil muzyczny, to jednak na jego łamach często pojawiały się artykuły o muzyce "mocnego uderzenia"(big-beat). Już wiosną 1967 znajdziemy w JF obszerną analizę Wiosennego Festiwalu Muzyki Nastolatków (1966) i krótką relację o poczynaniach Niemena w Paryżu.

Nie kto inny, ale redaktor Byrczek zainicjował powołanie Europejskiej Federacji Jazzowej (z ośrodkiem w Wiedniu), a następnie- w 1979- Międzynarodowej Federacji Jazzowej (z siedzibą w Nowym Jorku). Ten rozmach i inwencja Pana Jana znalazły się pod pręgierzem krytyki działaczy w PRL. W efekcie nieporozumień w 1979 faktycznie przestał redagować JF i pozostał na emigracji w USA. Dopiero gdy Polska odzyskała suwerenność w 1989r. powrócił do Kraju i przez rok był Prezesem PSJ, lecz trudno Mu było znaleźć wspólny język z działaczami jazzowymi, zwłaszcza że zaczynał się trudny okres muzyki jazzowej w Polsce. I wtedy znów zaskoczył otoczenie przenosząc swoją aktywność zawodową na biznes i .. bankowość. Utworzone przez Niego JAZZ FORUM wychodzi do dziś pod czujnym okiem redaktora Pawłą Brodowskiego.

Na koniec trzeba stwierdzić, że obok tak znanych działaczy i redaktorów jak śp.: Leopold Tyrmand, Józef Balcerak, Fr. Walicki, St. Cejrowski, Jerzy Brize, Marek Cabanowski i Roman Waschko oraz muzyków formatu: Komedy, Kurylewicza i Ptaszyna-Wróblewskiego śp. Jan Byrczek nadał w latach 60. i 70. wielką rangę polskiemu ruchowi jazzowemu, który cieszył się w PRL i innych państwach bloku wschodniego większą swobodą niż inne dziedziny sztuki.

R.I.P.

Więcej:

=> JAZZ FORUM - coda pod red_Pawła Brodowskiego,

=> notka w serwisie TVP Info


Załączniki:
Jan Byrczek RIP kadr z filmu Partia, pieniądze, rock'n'roll na Forum Nae.jpg
Jan Byrczek RIP kadr z filmu Partia, pieniądze, rock'n'roll na Forum Nae.jpg [ 72.29 KiB | Przeglądany 72 razy ]

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY