[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest wt paź 15, 2019 12:01

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 320 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: ndz kwie 06, 2014 9:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Maciek pisze:
Wybacz Veriton, ale dalszą dyskuję z Tobą uważam za besensowną, bo reprezentujesz głupotę w czystej postaci - [b]ten fragment odnosi się cytatu Veritona, który zamieściłem, a który pokazuje sposób jego rozumowania! Zamiast przyjąć fakt, że Skaldowie dali swoje nagrania za free, jako jedyni mi znani muzycy w Polsce ( jak pisałem dostają 100CD:5 lub 6 osób = ok.17-20 płyty na muzyka, które rozdają wśród znajomych i przy okazji audycji o zespole lub na cele charytatywne. I do wiadomości p.Veritona - CD sprzedąją się świetnie, bo to najlepiej wydane płyty w Polsce)(...)

Ja, oczywiście, życzę Tobie, i Skaldom, i Kameleonowi jak najlepiej.
Twoją wiedzę o Skaldach podziwiam.
Skaldową muzyczkę bardzo lubię ( z niewielkimi wyjątkami).
Wydawnictwa Kameleona kupuję.
Jeśli jednak piszesz, że "za darmo", a potem dodajesz, że jednak jakieś tam płyty dostali,
to - pomijając już pijarowską wartość takiego gestu - nie jest to za darmo!
Jeśli twierdzisz, że Breakout wystąpił na FPŻ, a stoi to w sprzeczności z wypowiedziami Nalepy,
to podaj źródło takiej informacji!
Jeśli piszesz, że płyty Kameleona sprzedają się świetnie, to podaj liczby!
Nic mnie bardziej nie ucieszy jak wiarygodna informacja, że (ewentualny) sukces Kameleona
spowodował rewizję ich umowy z PN!

Dopiero potem możesz się zająć moim ilorazem :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: sob kwie 12, 2014 21:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3332
Veriton do Maćka pisze:
Jeśli jednak piszesz, że "za darmo", a potem dodajesz, że jednak jakieś tam płyty dostali, to - pomijając już pijarowską wartość takiego gestu - nie jest to za darmo!
Veritonie - nie bądź małostkowy, bo wszyscy artyści nagrywający płyty otrzymują egzemplarze autorskie. Jedni więcej, inni mniej. Seria ze Skaldami jest starannie wydana i niezależnie, czy się dobrze sprzeda, to jednak zasługuje na aprobatę miłośników dobrej muzyki.

Tadeusz o książce "Karewicz Big beat" pisze:
Jest w tym wydawnictwie jeszcze kilka innych ciekawych historii, które z biegiem czasu, na skutek zacierarania się w pamięci autora faktów, stały się całkiem zabawnymi anegdotami. Np. to, że jeden za Skaldów zwariował w ZSRR podczas trasy koncertowej... :D

To jeszcze jeden argument na potwierdzenie tego, co napisałem tu kilka lat temu. Wbrew utrwalonemu wizerunkowi medialnemu był to prawdziwie rock'n'rollowy zespół. I właśnie dlatego nie przestaje mnie dziwić, jak ci sami muzycy nieco wcześniej mogli prezentować tak uległą i konformistyczną postawę występując w 1970 roku na festiwalu w Kołobrzegu.

Nie zgodzę się z Maćkiem, że występ na długo przed stanem wojennym nie miał w sobie nic zdrożnego. To było już po zdławieniu wolnościowego zrywu w Czechosłowacji. Wcześniej Skaldowie nagrali piosenkę "Powołanie do wojska":

"Jutro bracie rygor, dyscyplina
Twarda szkoła przyda się - to fakt,
gdy wrócimy to nasze dziewczyny
jeszcze bardziej będą kochać nas
"

Nagrali też "Balladę przekorną" - jak mocno była ona przekorna oceńcie sami :

"Jeśli w czołgu cię posadzą,
przez przeszkody czołgi jadą
I dziewczynie swej się zwierzasz-
mroczna dola jest żołnierza
"

Natomiast trudno mieć pretensje, że w innej wykonywanej przez nich piosence: oczy Anny są zielone od patrzenia na żołnierzy. Nie od dziś wiadomo: za mundurem panny - zwłaszcza te lubiące posłuch - przepadają :wink:

Jednego się Skaldowie w tym mobilizacyjnym zapale ustrzegli : nie znajduję w tych piosenkach-khaki treści stricte socjalistycznych, więc kto wie - może się kiedyś jeszcze spodobają chętnym do służby 8)

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: ndz kwie 13, 2014 2:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 524
Lokalizacja: Jelenia Góra
Miałem już nie zabierać głosu w tym temacie,ale bezsenna noc zmieniła tę decyzję.
Ja mam takie ogólne wrażenie,że wielu ludzi żyje w jakimś zakłamaniu,albo ulega pewnej presji poprawności politycznej.A taka poprawność każe im mówić,że żyli za czasów poprzedniego systemu jeśli nie w opozycji,to przynajmniej skrycie ten system nienawidzili.Dotyczy to zwłaszcza osób publicznych. Jakoś nikt się nie przyznaje,że np. wierzył w "socjalizm z ludzką twarzą" albo,że uważał,że jego pokolenie i jeszcze kolejne w takich, a nie innych uwarunkowaniach politycznych musi żyć,musi wychować dzieci i na Księżycu nie zamieszka.Albo,że po prostu ,zwyczajnie,brakło mu odwagi,aby się buntować
.Ze znanych mi ludzi chyba tylko Jeremi Przybora powiedział kiedyś coś w tym duchu.On w ogóle miał odwagę mówić rzeczy dzisiaj mało popularne.
Nie wiem czy Skaldowie nienawidzili komuny,a tylko dla czysto koniunkturalnych celów wyjeżdżali do ZSRR i śpiewali w Kołobrzegu,czy też ,jak sugerują niektórzy byli pupilkami władzy?Myślę,że prawda leżała pośrodku.I powiedzmy sobie szczerze,większość społeczeństwa mieściła się w tym właśnie środku .Komunę "olewali"na tyle,ile to było możliwe,ale zarazem po prostu musieli w tym kraju jakoś przeżyć.Do roku 1976 opozycji,poza garstką ludzi właściwie w Polsce nie było.Marek Karewicz,człowiek schorowany,co ze smutkiem skonstatowałem ,bardzo zaplątał się mówiąc o Skaldach.Tę jego wypowiedź na ten temat zakończył stwierdzeniem,że granie w ZSRR to było to samo ,co granie w knajpie.To Sosnowskiego,a i mnie wprowadziło w konsternację.
Niezależnie bowiem od aspektów politycznych to taka wypowiedź jest tak naprawdę obraźliwa dla tamtejszej publiczności.Jest powszechnie wiadomo,że Polska była w tamtych czasach dla inteligencji rosyjskiej oknem na świat,a takie zespoły jak Skaldowie były traktowane niczym gwiazdy zachodniego rocka.Tak więc "ludzi radzieckich" do tych sal koncertowych nikt nie wpędzał na siłę jak to bywało u nas na koncertach gwiazd radzieckiej estrady.Kina w Polsce musiały obowiązkowo jakiś tam procent filmów radzieckich wyświetlać.To samo było w telewizji.Z kolei nasze filmy,teatry,muzyka były tam przyjmowane z entuzjazmem.Jeśli nasz wykonawca nie traktował tych występów po macoszemu,jako po prostu kolejną chałturą,co notabene by źle o nim świadczyło,to poza wszystkim dawał tym ludziom po prostu sporo radości.No i zarabiał pieniądze.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: ndz kwie 13, 2014 20:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Markovitz pisze:
Veritonie - nie bądź małostkowy (...)

Nie jestem, dostrzegam bowiem i doceniam rzecz najważniejszą, że zarówno twórcom Kameleon Records,
jak i kilku innym osobom (również Maćkowi), zechciało się włożyć wiele trudu w pozbieranie
i opracowanie skaldowych albumów, i że ten trud zaowocował porządnymi, starannymi reedycjami.

Wydając na nie moje złotówki udowodniłem to ponad wszelką wątpliwość. Oczywiście nie ja jeden.

Nie mogę się jednak zgodzić z Maćkowym "(...)dali swoje nagrania za free(...)", bo to nie całkiem tak.
Jeśli nawet Skaldowie zrezygnowali z należnych im tantiem, to zapewne mając świadomość,
że ich twarde stanowisko w tej kwestii może podważyć sens ekonomiczny całego przedsięwzięcia.
Pisząc wprost: Kameleon zobligowany do zapłacenia, oprócz wszystkich innych kosztów,
również opłat kompozytorskich dla Skaldów, prawdopodobnie zrezygnowałby z wydania większości tych pozycji.
A tak, ku naszej radości, płyty wydano, Skaldowie dostali trochę więcej egzemplarzy autorskich,
ale i spory zastrzyk pijaru odświeżający ich, mocno już przecież zwietrzałą, popularność.
Co nie jest bez znaczenia przy dochodach z innych źródeł.

W takich okolicznościach rezygnacja grupy z drobnych i doraźnych zysków
(drobnych, bo nakłady Kameleona są mocno limitowane) nie jest niczym heroicznym.
Ot, kolejna sprytna kalkulacja, dość podobna do tych, jakie zapewne przeprowadzali
decydując się kiedyś na wielokrotne kołobrzeskie występy, chałturzenie w ZSRR,
czy reprezentowanie PRLu na rozmaitych dniach kultury itp., w ościennych państwach.

Te kalkulacje znalazły zresztą wyraz w wyśpiewywanych przez grupę tekstach:

"Moja matka spała na żelaznym łóżku
Na drewnianym łóżku tato spał
Nam dawali chleba ledwie po okruszku
A na dworze wielki wicher wiał

I od tej pory ...
Za pół kilo gruszek ...
Za dwa pomidory ...
Śpiewam, bo muszę (...)"
:)

Kiedy Skaldowie zaczynali karierę modny był bigbit, grali więc bigbit
("Gdy skończysz wiek młody", "Upał na plaży", "Mocne uderzenie"),
dotarła moda na rock progresywny - grali rock progresywny
("Krywaniu, Krywaniu", "Fioletowa dama", "Jak znikający punkt").
Przełom lat 70/80 to era disco - Skaldowie grają disco
("Nie oślepiaj", "Nocni jeźdźcy", "Z tobą wszystko jest niezwykłe", "Dopóki jesteś")
Wreszcie wiek XXI - Skaldowie odgrywają swoje dawne przeboje ... na rynkach małych miasteczek.

To wszystko, choć dowodzi niezwykłych umiejętności technicznych zespołu, stanowi, nie tylko dla mnie,
pewien problem w bezkonfliktowym odbiorze całości ich dokonań artystycznych.
Ale o tym wspomniałem już w jednym z wcześniejszych wpisów.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: pn kwie 14, 2014 13:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Veriton pisze:
...

słowa: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
muzyka: Czesław Niemen

Ptaszek idiota,
głupszy, niż się zdaje,
strojny barwną krajką,
z głową jak makówka,
nieprzyjaciel kota,
ojciec pięciu jajek,
z których każde jajko
pełne jest półgłówka,
przyparty do drzewa
pierzem rudosinem,
toczy głośne swary
z innym znów kretynem,
po czym śpiewa, śpiewa
głupstwa nie do wiary.

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: pn kwie 14, 2014 13:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 22, 2012 11:37
Posty: 220
Lokalizacja: Wrocław
To wszystko przeze mnie. Płytę Łucji Prus już mam. Pewnie gdyby nie mój pierwszy post - nie byłoby tej dyskusji. Przepraszam.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: pn kwie 14, 2014 14:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
kangie pisze:
To wszystko przeze mnie. Płytę Łucji Prus już mam. Pewnie gdyby nie mój pierwszy post - nie byłoby tej dyskusji. Przepraszam.


Kangie, nie żartuj :) Nie ma tu absolutnie Twojej winny i cieszę się, że sięgasz po stare winyle, które mają swoją magię :)

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: ndz kwie 27, 2014 12:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Markovitz pisze:
(...)Skaldowie nagrali piosenkę "Powołanie do wojska":

"Jutro bracie rygor, dyscyplina
Twarda szkoła przyda się - to fakt,
gdy wrócimy to nasze dziewczyny
jeszcze bardziej będą kochać nas
"

Nagrali też "Balladę przekorną" - jak mocno była ona przekorna oceńcie sami :

"Jeśli w czołgu cię posadzą,
przez przeszkody czołgi jadą
I dziewczynie swej się zwierzasz-
mroczna dola jest żołnierza
"

Natomiast trudno mieć pretensje, że w innej wykonywanej przez nich piosence: oczy Anny są zielone od patrzenia na żołnierzy. Nie od dziś wiadomo: za mundurem panny - zwłaszcza te lubiące posłuch - przepadają :wink:

Jednego się Skaldowie w tym mobilizacyjnym zapale ustrzegli : nie znajduję w tych piosenkach-khaki treści stricte socjalistycznych, więc kto wie - może się kiedyś jeszcze spodobają chętnym do służby 8)

Wymienione przez Ciebie trzy piosenki, uzupełnione czwartą "Las ułożył tę piosenkę",
wydane zostały w 1967 roku na winylowej EPce "Piosenki wojskowe" (Muza N 0508).
W 2003 roku firma Yesterday wznowiła je na kompakcie "45 rpm" zawierającym kilka pierwszych czwórek Skaldów.
Ta EPka to bardzo nietypowa pozycja w całej dyskografii zespołu.
Autorami wszystkich czterech piosenek, zarówno tekstów jak i muzyki, są obcy tekściarze i kompozytorzy,
wśród nich kołobrzescy etatowcy jak Emil Sojka czy Andrzej Januszko.
Efekt - głupawe teksty i prościutkie, banalne kompozycje.

Nie wiem co (kto) skłoniło (zmusił) Skaldów do firmowania swoją nazwą takiego potworka?
Liczyłem na podpowiedzi Maćka, ale ten najwyraźniej woli cytować komletnie nieadekwatne, choć ładne,
poezje Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Być może wyjaśni nam te kwestie w planowanej (?) książce.

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: czw maja 01, 2014 21:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Pierwszomajowy prezent (dla Maćka też) ;)

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: czw maja 01, 2014 22:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 25, 2004 20:26
Posty: 982
Lokalizacja: Poznań
Tyś to...Tadeuszu G.?! :wink:
Po-zdrowie-nia. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: pn maja 05, 2014 5:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 22, 2012 11:37
Posty: 220
Lokalizacja: Wrocław
O, kurczę :shock: :shock: :shock: :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: pn maja 05, 2014 9:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 25, 2004 23:43
Posty: 201
Lokalizacja: Sosnowiec
http://retromuzyka.pl/gallery/znani-i-lubiani/gogosz


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: pn maja 05, 2014 21:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Wspomniany wyżej Andrzej Januszko, którego piosenkę Skaldowie nagrali na wojskowej EPce,
był przez wiele lat kierownikiem artystycznym estrady WOP-u, a na przełomie lat 60/70,
kiedy występowali tam Skaldowie, także kierownikiem muzycznym FPŻ w Kołobrzegu
(więc zapewne znał ojca braci Zielińskich, który był szefem orkiestry Warszawskiego Okręgu Wojskowego).
Może więc w tym tkwi tajemnica tak ochoczych, kołobrzeskich występów grupy?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2014 21:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 771
Lokalizacja: Kraków
Wielkie podziękowania dla Tadeusza, który zechciał spędzić z nami (fanami Skaldów i każdej innej dobrej muzyki) trzy dni nad pięknym jeziorem w Budach Lucieńskich. Fajnie było pogadać, pośmiać się i wypić wspólnie... pigwówkę :) Mam nadzieję, że nie nudziłeś się zbyt z nami, bo nam było bardzo miło gościć Cię w naszym, a teraz mamy nadzieję, że już i w Twoim gronie :) Dziękujemy za prezent (Twój CD) i za poczucie humoru :) Dziękuję również Ewie za pozdrowienia... ja również serdecznie Cię pozdrawiam - Maciek

P.S. Pozwalam sobie zamieścić wspólne zdjęcie z Tadeuszem... ujęcie troszkę z daleka, ale nie chcemy porazić naszą męską urodą :)


Załączniki:
67.JPG
67.JPG [ 91.75 KiB | Przeglądany 1985 razy ]

_________________
Maciek
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: SKALDOWIE
PostZamieszczono: ndz cze 08, 2014 22:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2699
Maciek napisał:
Cytuj:
Mam nadzieję, że nie nudziłeś się zbyt z nami...


Czy się nudziłem? Ani przez sekundę, tak wspaniale nie bawiłem się już dawno. Już teraz tak łatwo się mnie nie pozbędziecie. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 320 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY