[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest sob lis 17, 2018 15:53

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna

Której rozgłośni radiowej słuchasz obecnie najchętniej ?
Jedynki PR 9%  9%  [ 3 ]
Dwójki PR 16%  16%  [ 5 ]
Trójki PR 44%  44%  [ 14 ]
Radia EURO 0%  0%  [ 0 ]
Radia RMF 0%  0%  [ 0 ]
Radia ZET 3%  3%  [ 1 ]
Antyradia 0%  0%  [ 0 ]
RDC 3%  3%  [ 1 ]
Innej rozgłośni 16%  16%  [ 5 ]
Nie słucham radia 9%  9%  [ 3 ]
Liczba głosów : 32
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: sob sie 25, 2018 10:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3292
Dziś tj.25 VIII 2018 od godz.11.10 Markomania, Radiowy Dom Kultury i inne audycje będą transmitowane z Gdyni- z pokładu "Daru Pomorza"...

Nie przesadzę, jeśli napiszę, że najważniejszym wydarzeniem artystycznym, w którym wykorzystano pokład słynnego żaglowca była inscenizacja sztuki Paula Claudela "Księga Krzysztofa Kolumba" w 1992 roku, o której przypomnieliśmy spadkobierczyni kompozytora muzyki do tego spektaklu w liście otwartym.

Niestety- do tej pory nie wydano na płycie zarejestrowanego przez TVP spektaklu, czy nawet ścieżki dźwiękowej z dialogami Daniela Olbrychskiego i Niemena. Spadkobierczynie Niemena- Wydrzyckiego zapewne wciąż realizują bliższe, wiadome im plany...
Jakie plany..?! - mnie już nie pytajcie.

Wróćmy do obecnego oblicza radiowej Trójki...

Dzek pisze:
gdzieś od lat 50-tych,a więc czasów debiutu Presleya cały świat oszalał, bo nagle zaczął słuchać muzyki czarnej. Ja też uległem tej amerykanizacji. Im jestem starszy tym bardziej wyzbywam się kompleksów wobec anglojęzycznej pop-kultury. Mam swoje sentymenty, wspomnienia związane z młodością, ale marzę o radiu,w którym propaguje się polską kulturę.
Gdzie muzyczna sieczka nie będzie główną treścią tych audycji. Co roku umiera wielu ludzi kultury i bezpowrotnie tracimy szansę, aby z nimi porozmawiać, powspominać. Dlaczego nie zaprasza się ich do radiowych studiów, a w każdym razie robi się to w sposób niewystarczający.

To nie przypadek, że ludzie o pewnej wrażliwości muzycznej i świadomości kulturowej dochodzą do podobnych wniosków, jakie wyłuszczył Dzek i to niezależenie od poglądów politycznych, a nawet szerzej- światopoglądowych! Właśnie słucham anonsowanej na stronie Trójki audycji i zastanawiam się: dlaczego niektórzy nasi znajomi (o wyrobionych gustach muzycznych) z taką zaciętością opowiadają się za dalszą obecnością redaktorów: Niedźwieckiego i Manna na antenie rozgłośni publicznego radia..? I jeszcze ta wybitna prezenterka- pani Gacek... Czego dobrego dla polskiej kultury po ich obecności w 3-ce spodziewacie się jeszcze..?

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz sie 26, 2018 0:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3178
Markovitz pisze:
Właśnie słucham anonsowanej na stronie Trójki audycji i zastanawiam się: dlaczego niektórzy nasi znajomi (o wyrobionych gustach muzycznych) z taką zaciętością opowiadają się za dalszą obecnością redaktorów: Niedźwieckiego i Manna na antenie rozgłośni publicznego radia..? I jeszcze ta wybitna prezenterka- pani Gacek... Czego dobrego dla polskiej kultury po ich obecności w 3-ce spodziewacie się jeszcze..?

Najwyraźniej jestem jedną z tych osób, bo mimo tego, co obecna władza zrobiła z Trójką, mam zamiar słuchać tej stacji dopóty, dopóki będą tam Mann, Niedźwiecki i Kaczkowski. Pewnie po części jest to sentyment do czasów młodości, ale doceniam również zasługi tych prezenterów dla propagowania polskiej kultury muzycznej. Pewnie zapomniałeś, jaką rolę pełniła kiedyś Lista Przebojów Trójki i ile było tam polskiej muzyki. Zresztą polska muzyka dalej jest obecna na liście, bo w ostatnim notowaniu w pierwszej dziesiątce były same polskie piosenki i to nawet te stare , takie jak " Jednego serca" w interpretacji Zalewskiego czy "Wszystko czego dziś chcę" w interpretacji Brodki, a na miejscu pierwszym Maanam i "Blues Kory". Na dlaszych miejcach również nie brakuje polskiej muzyki.
Po śmierci Kory najbardziej poruszyły mnie wspomnieniowe audycje Marka Niedźwieckiego i Wojciecha Manna.
Wszyscy trzej Panowie w swoich audycjach pamiętają też o Niemenie i często przypominają jego utwory. Oczywiście nie grają oni samych polskich utworów, bo nie taka jest formuła tych audycji. Zupełnie więc nie rozumiem Twojej niechęci do w/w prezenterów. Czy na innych antenach bardziej propaguje się polską muzykę? Jakoś nie zauważyłam...

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz sie 26, 2018 9:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3292
Ewa pisze:
Wszyscy trzej Panowie w swoich audycjach pamiętają też o Niemenie i często przypominają jego utwory...

:roll: :shock: :o Wszyscy..? Przeanalizujmy zatem te przypominanie nam o Niemenie przez każdego przez Ewę wymienionych:

1/ Marek Niedźwiecki do gmachu przy ulicy Myśliwieckiej w Warszawie został ściągnięty przez szefa Programu Trzeciego- Andrzeja Turskiego zaraz po zgodzie władz na reaktywację tego programu w 1982r.. Szybko stał się wpływową osobą w polskim światku muzyki popularnej. Najważniejszą audycją w tym czasie była prowadzona przez niego Lista Przebojów 3-ki. Wkrótce potem z tą stacją pożegnać się musiał red. Dariusz Michalski, który śmiał nadać premierowe nagrania Maanamu zanim zaprezentował je Pan Marek, a później poddawał w wątpliwość prawidłowość notowań LP3.

O ile pamiętam- to pierwszym utworem śpiewanym przez Niemena, jaki się pojawił na LP3, była nagrana w 1967r. kompozycja Marka Sarta do wiersza Juliana Tuwima, a więc nagranie wyciągnięte z archiwum. W tym czasie z anteny niemal całkowicie zniknęła muzyka Niemena, Grechuty, SBB i Skaldów. Do roku 1989 Niedźwiecki nie zasłynął z zapraszania wymienionych Wykonawców do prowadzonych przez siebie audycji. Nie widział potrzeby zaproszenia do studia Artysty przygotowującego przez wiele lat płytę "Terra deflorata". Przypuszczam, że kwestia niechęci prezentera do brzmienia niemenowej robotestry nie była tu decydująca. W tym czasie zaproszenia do trójkowego studia kierował do Niemena TYLKO red. Jerzy Kordowicz.

Na spotkaniach ze słuchaczami (był wtedy taki zwyczaj) pytany o powody pomijania w Programie Trzecim muzyki Czesława Pan Niedźwiecki odpowiadał jednym słowem mającym scharakteryzować rzekomo hermetyczny charakter muzyki Niemena: "zakrętka". Gdy do PR3 trafił utwór "Począwszy od Kaina", to Pan redaktor nadał go po szóstej rano, chyba tylko po to, aby móc stwierdzić, że ten dynamiczny kawałek z tekstem o agentach-konkurentach nie przyjmie się na trójkowej playliście.
A były w tych latach lansowane utwory naprawdę słabe, że wspomnę tylko napisany na kolanie tekst o Kainie ("Ja- Kain, ty-Abel, mame, tate- co z mym bratem?") innego znanego artysty, który z miejsca podbił LP3. Każdemu twórcy może przytrafić się słabszy utwór, ale w Trójce lansowano też słabe zespoły (FNS) i banalny POP, zwłaszcza jeśli śpiewany był po angielsku. Nie było tego miejsca tylko dla utworów z płyty "Terra deflorata". Kilka lat później w felietonie dla "Tylko Rocka" nasz Czesio dość ironicznie przezwał Niedźwieckiego basiofanem- od imienia lansowanej bez umiaru w Trójce wokalistki.

W sierpniu 1996 na LP 3 (gdzieś w okolicach 50. miejsca) wylądowało koncertowe nagranie "Spod chmury kapelusza", ale wkrótce potem muzyka spod znaku N.AE znów zniknęła z popularnych trójkowych audycji. Do audycji w Trójce Niemena zapraszał tylko Jerzy Kordowicz. Stosunek trójkowych prezenterów do muzyki Niemena zmienił się nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki jesienią 1999 roku, gdy Czesław wygrał plebiscyt Trójki, POLITYKI i TVP2 na najpopularniejszego polskiego artystę XX wieku. Dopiero wtedy Niemen dostąpił zaszczytu zaprezentowania połowy nagranej przez siebie płyty (albumu nagranego w USA 25 lat wcześniej), co nastąpiło właśnie w audycji Pana redaktora Niedźwieckiego.

Apel tego znanego prezentera do redaktorów innych rozgłośni o nadanie "Dziwnego świata" o godzinie 13 w dniu pogrzebu Czesława to chyba jedyna dobra rzecz, którą zrobił dla upamiętnienia Niemena. Na pewno nie wart jest bicia piany jego wywiad z panią Małgorzatą w czasie, gdy Agora wespół z Trójką ogłosiły plebiscyt pn. "Nasz Niemen", którego owocem była wydana na 2 CD składanka z książeczką zawierającą cytaty z listów czytelników i słuchaczy, którzy jakoś tam Niemena kojarzyli...

A jak wygląda to upamiętnianie obecnie? Rzeczywiście- od czasu do czasu bywa, że Pan "Niedźwiedź" przypomni znaną piosenkę z okresu akwarelowego- tylko co z tego wynika..?
Pewnie stwierdzicie, że się bardzo czepiam, ale dla mnie symptomatyczne było to, że prowadząc prawie dwugodzinną audycję z "Daru Pomorza" Niedźwiecki nawet nie wspomniał o plenerowym przedstawieniu "Księgi Krzysztofa Kolumba" z 1992. Może o tym spektaklu nigdy nie słyszał..? A może po prostu uznał, że nie wart jest on wspomnień..? Tak, czy inaczej- rozumiem przywiązanie słuchaczy do tego prezentera, choć już w grudniu 2007r. wziął rozbrat z Trójką i przez bodaj dwa lata prowadził audycje na antenie Radia Złote Przeboje (z grupy Agory). Wtedy nikt z tego nie robił wielkiej tragedii.

2/ Wojciech Mann współpracował z Trójką jeszcze w latach 70. prezentując w swoich audycjach głównie southern rock, ale też artystów mniej znanych i w innej stylistyce. To w jego audycji pierwszy raz słuchacze w Polsce usłyszeli Sixto Rodrigueza! Nie pamiętam, aby w tym czasie zaprezentował choć jeden utwór Niemena (choćby z tych śpiewanych po angielsku). Tak też rzecz się miała później, gdy razem z Krzysztofem Materną pan Wojtek stał się znaną osobistością mediów, autorem telewizyjnych show i współwłaścicielem stacji Radio Kolor. Wyjątek dla Niemena zrobił chyba raz- prezentując "Sen o Warszawie", gdy tę piosenkę oficjalnie wydano na CD.

W latach 90. Wojciech Mann zetknął się z Niemenem, gdy Elżbieta Skrętkowska namówiła naszego Ulubieńca na udział w programie "Szansa na sukces" (nawiasem mówiąc w konkursowych zmaganiach wziął udział nasz Jarek Królikowski). Później był też epizodyczny udział Czesława namówionego przez Magdę Umer gdzieś na korytarzu radia przy Myśliwieckiej i krótki zaimprowizowany zaśpiew w popularnej piosence "Dwa serduszka, cztery oczy". To wtedy Niemen namawiał Manna, żeby i ów prezenter spróbował trudnej sztuki śpiewania...

Myślałem, że coś zmieni się po tym, jak poruszony Pan Mann w pewien niedzielny poranek 18 stycznia 2004r. opowiadał przed kamerą ustawioną przed gmachem Trójki, jaką to znaczącą osobowością dla naszej kultury był Niemen... Zapewne ta rozmowa została przeprowadzona z potrzeby chwili. Niestety także po tej dacie nie odnotowałem wzrostu odtwarzanych nagrań Pana Czesława w audycjach Pana Wojciecha. Prowadząc w TVP Kultura program "Archiwizja" z Grzegorzem Wasowskim nie zdobył się nawet na delikatną replikę, gdy Magda Umer dezawuowała niemenową interpretację poezji (tuwimowskie "Wspomnienie"- to wszystko co mogła znieść).

Poza wałkowanym tu tematem stosunku do twórczości Niemena chcę poruszyć jeszcze jeden aspekt obecności Pana Manna w studio radiowym. Czy ktoś ze zwolenników tego prezentera mógłby nam przybliżyć, na czym właściwie polega jego przygotowanie do audycji oprócz przyniesienia sterty płyt i gazet bulwarowych, z których cytuje z lubością jakieś bzdurne newsy..? Od trzech lat Pan Mann w audycjach i wywiadach daje do zrozumienia, jak bardzo niekomfortowo czuje się w Polskim Radio. Przepraszam- czy ktoś nie pozwala mu nadawać ulubionej muzyki..? Ależ skąd! Prezentuje i komentuje to, co chce. Szkoda, że nie stać go na prawdziwie męską decyzję i pożegnanie z radiową Trójką.

3/ Piotr Kaczkowski w latach 70. prowadził trzy popularne audycje w Programie Trzecim. W żadnej z nich nie słyszałem nigdy utworu Niemena. Natomiast Czesław- i owszem- chętnie słuchał środowej Muzycznej Poczty UKF z nagraniami Genesis. Po stanie wojennym popularny w kręgach wielbicieli rocka "Kaczor" wyjeżdżał kilkakrotnie na Zachód, skąd powracał do nas z nową muzyką. W tym czasie odbywał wiele spotkań w klubach studenckich i jeśli pojawiał się w jego prelekcjach Niemen to w kontekście lat 60., gdy Pan Piotruś jako młody adept sztuki radiowej przysłuchiwał się temu, co działo się w Studio Rytm Andrzeja Korzyńskiego.

Sentyment powrócił w lipcu 1996r. podczas koncertu "Atlas polskiego rocka", który relacjonowała Trójka z Opery Leśnej. Po tym koncercie red. Kaczkowski specjalnie wybrał się na koncert Niemena do Krakowa, a w audycjach prezentował koncertową wersję "Spod chmury kapelusza"- z niezłym skutkiem, skoro słuchacze zaczęli wysyłać głosy na ten utwór do LP3. O zaprzestanie nadawania tego nagrania poprosił sam Wykonawca, który obiecał, że wkrótce nagra to lepiej. Tę obietnicę Czesław spełnił pięć lat później prezentując w sobotniej audycji "Zapraszamy do Trójki" płytę "spodchmurykapelusza". Przy tej okazji trochę powspominano, a wywiad zakończono podpisywaniem płyt.

W odróżnieniu od wymienionych wcześniej redaktorów- po 17 stycznia 2004r. zawsze można było liczyć, że GŁOS prowadzącego "Minimax" przypomni nam o KAŻDEJ niemenowej rocznicy. Cenne to tym bardziej, że przy tych okazjach nadawane były tak nieoczywiste dla radiowych cmokierów utwory jak: hendrixowski "Little Wing" w opracowaniu Kciuka-Jaworskiego, czy "Moje zapatrzenie" i "Dziwny jest ten świat" (ale ten ostatni w innych wersjach niż najbardziej znana z 1967). To Pan Piotr ukuł powiedzonko, że ze Stolicy do portu żeglarskiego w Sztynorcie na Mazurach przy dobrej pogodzie można dojechać w 15, 16 rapsodów... Tak- z ręką na sercu można potwierdzić, że Kaczkowski przypomina słuchaczom muzykę i postać Czesława Niemena.

PS 1 Jeśli chodzi o P. Kaczkowskiego- to nic mi nie wiadomo, aby był entuzjastą tzw. dobrej zmiany, co akurat nie przeszkadza mi w miarę obiektywnie ocenić jego rolę w dziele utrzymywania pamięci o Cz.Niemenie. W jego przypadku bardziej niż cokolwiek innego drażni mnie czołobitność okazywana w audycjach pani M.Niemen- moim zdaniem- ponad kurtuazyjną potrzebę. To zda się na nic. Większy pożytek byłby dla słuchaczy z zaproszenia do audycji np.Tadeusza Sklińskiego z jego książką.

PS 2 Rozumiem, że dla części słuchaczy trójkowy dramat polega na poszerzeniu grona komentatorów o dziennikarzy spoza kręgu Gazety Wyborczej i POLITYKI, bo inne zmiany były minimalne, choć rzeczywiście muzyki polskiej na antenie Trójki jest teraz nieco więcej niż było do roku 2015. Działań na niwie popularyzowania polskiej muzyki w innych rozgłośniach w tym wątku na razie komentował nie będę, bo i tak wyszedł mi długaśny post.

PS 3 W poniedziałek 27 VIII przedpołudniowa audycja Niedźwieckiego - z bulwaru w Gdyni...

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 29, 2018 7:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 488
Lokalizacja: Jelenia Góra
Że też Ci się chciało Markovitz-u tak szeroko i wnikliwie udowadniać swoją tezę,z którą zresztą się w zupełności zgadzam.Przy okazji okazji pojawiły się w Twoim poście jakieś wątki polityczne,które też podzielam.Kiedyś wysłałem do redaktora Manna krótki email,w którym napisałem,że jest taka anegdota,która mówi-jedzie człowiek przez Europę,ma właczone radio.Mija Francję i słyszy tam piosenki francuskie,mija Niemcy i słyszy piosenki w języku Goethego i wjeżdża do Polski,gdzie słyszy piosenki śpiewane po angielsku". I dotyczy to zwłaszcza jego audycji piątkowej,w której jedynymi akcentami polskimi są występy pana Bukartyka i "poezja"pana Janka.
Pozwoliłem sobie też wysłać kiedyś email do pana Niedźwieckiego,w którym pochwaliłem go za nadanie utworu Anawy z Zauchą.Dodałem przy tym,że dobrze czasem jest wyjść ze swoich muzycznych opłotków.Wszak,pisałem dalej ,kojarzony on jest głównie z nadawania muzyki gładkiej i bezpiecznej.Jeśli nadaje rock to raczej soft,jesli pop to raczej sweet,a jeśli jazz to smooth.Czasem aż mdli od tego typu słodkości/tego już nie napisałem/.
Rzeczywiście ,Niemena w programach owych panów redaktorów prawie w ogóle nie ma.Natomiast redaktor Metz Niemena w swojej sobotniej audycji nadawał i to tego najznakomitszego,bo z płyty "Marionetki".Zresztą z wielką atencją o tej płycie mówił.
Głośno było ostatnio o koncertach pod szyldem "Lato z radiem".Wszytko ok,ale co za dużo to niezdrowo.Bałem się już,że jak otworzę lodówkę to usłyszę coś na ten temat.
Zresztą nie mam zbyt dobrych wspomnień związanych z tą audycją.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 29, 2018 9:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
Stan wojenny wyrządził więcej szkód niż nam się wydaje. Władze PRL postanowiły przypodobać się młodzieży i dlatego antenę PR opanował nowy rock, który był w większości wtórny do tego co wówczas działo się w zachodniej muzyce. Pojawienie się „nowej” muzyki sprawiło, że starzy muzycy stracili swoje miejsce antenowe i dopiero gdzieś w drugiej połowie lat 80. na chwilę powróciła normalność, ale to się zmieniło za sprawą objęcia sterów Trójki przez Piotra Kaczkowskiego, który podobno ustalił kanon piosenek Skaldów, Niemena czy Grechuty, które mogły być prezentowane na antenie. W ten sposób ostatecznie została im przypięta łatka artystów big beatu lat 60. Teraz kilka zdań o dziennikarzach. Piotr Kaczkowski gdzieś na początku lat 80. tak zachłysnął się swoim głosem, że zaczął słuchać się tylko siebie. Później na siłę starał się nadążyć za młodymi.. prezentując jednak również starszych wykonawców. Prawdę powiedziawszy kilka razy pisałem do Kaczkowskiego i Manna odnośnie nowych nagrań Skaldów, ale nie dostałem żadnej odpowiedzi. Pan Wojciech Mann, którego cenię za inteligencję i dowcip, „siedzi” w muzyce amerykańskiej i raczej słabo zna polską muzykę. Pozostaje Marek Niedźwiedzki, który na moją wiadomość nie tylko grzecznie odpowiedział i podziękował za informację, ale jeszcze puścił podesłany kawałek. Wszelkie jednak moje uwagi nie sprawiają, że jestem za usunięciem ich z Trójki (ja wiem Marku, że Ci dziennikarze wypowiadają się przeciwko "dobrej" zmianie i to Cię boli!), bo bez nich pozostaną jedynie tacy, którzy w każdej audycji będą mi puszczać tych samych artystów! Kiedyś podobnie do Markovitza denerwowała mnie A. Gacek, ale w PR są gorsi - ona przynajmniej jest ładna :) Zachwyty, ze Jedynka w maju gra polską muzykę – sorry, ale to jakaś paranoja! Często bywam we Francji i tam radio gra przynajmniej 80% swoich, ale zapewne tam dziennikarze nie są powiązani z wytwórniami muzycznymi, które dostarczają im i mówią co mają grać. Podsumowując - przyjmując rozumowanie Markovitza to dziennikarze powinni odchodzić kiedy nie nadają naszego ukochanego artysty. Jat tak nie sądzę, bo to chyba jedyni goście, którzy prezentują jeszcze dobrą muzykę! Co do wspomnianej audycji o Leszku A. Moczulskim to zobaczymy co będzie za rok?
P.S. Marku, nie narzekaj, bo Niemena i tak jest zdecydowanie więcej od wszystkich innych wykonawców, którzy zaczynali w latach 60. Zresztą tak naprawdę to nie PR skazuje go na zapomnienie! Niestety z biologią nie wygramy, a ona sprawia, że pojawiają się nowi słuchacze i nowi dziennikarze, którzy mają swoją muzykę.

P.S. Mój post był za długi i stąd problem, a więc dokonałem ostrych cięć :)

_________________
Maciek


Ostatnio zmieniony śr sie 29, 2018 15:40 przez Maciek, łącznie zmieniany 6 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 29, 2018 21:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3292
Maciek pisze:
Ci dziennikarze wypowiadają się przeciwko "dobrej" zmianie i to Cię boli!

Pisałem już o tym i to niestety nie do wszystkich dotarło (szczególnie do zwolenników KOD-u wsłuchanych w swoje hasła powtarzane jak mantry). Preferencje partyjne Manna obchodzą mnie jeszcze mniej niż Hołdysa, któremu na szczęście nie dano audycji w PR. Po prostu nudzą mnie rewelacje, które pan Wojciech co piątek wyczytuje z FAKT-u na trójkowej antenie. Niedźwiecki prezentuje sporo amerykańskich popowych piosenek z lat 70. , ale ten repertuar jest już wyeksploatowany ponad miarę.

Bardziej zróżnicowaną muzykę prezentuje Kaczkowski i może rzeczywiście za często podąża za nowinkami o dyskusyjnej wartości. Jednak w odróżnieniu od dwóch pozostałych panów nie przemyca cienkich aluzji, że mu źle i się bardzo męczy w publicznym radiu. Trudno zresztą powiedzieć przez jaką opcję to radio jest zarządzane, bo ani pani ex-prezes Stanisławczyk, ani niedawno odwołany prezes Sobala nie prezentowali poglądów PiS (wiem, że to dla Was za trudne, bo pisaliście tu kiedyś, że Ziemkiewicz jest pisowcem :twisted: ).

Cytuj:
Kiedyś podobnie do Markovitza denerwowała mnie A. Gacek, ale w PR są gorsi - ona przynajmniej jest ładna :)

Rzeczywiście- argument nie do obalenia w przypadku radiowej prezenterki... :)

Dzek pisze:
Natomiast redaktor Metz Niemena w swojej sobotniej audycji nadawał i to tego najznakomitszego, bo z płyty "Marionetki". Zresztą z wielką atencją o tej płycie mówił

Aż chciałoby się zakrzyknąć "nareszcie!", ale przecież Piotr Metz jest facetem z naszego pokolenia, więc pozostawię Was z pytaniem: "dlaczego dopiero teraz..?"

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr sie 29, 2018 23:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3178
Maciek pisze:
Podsumowując - przyjmując rozumowanie Markovitza to dziennikarze powinni odchodzić kiedy nie nadają naszego ukochanego artysty. Jat tak nie sądzę, bo to chyba jedyni goście, którzy prezentują jeszcze dobrą muzykę!

Uważam dokładnie tak samo, jak Maciek. Poza tym Niedźwiecki, Mann, Kaczkowski to są wielkie Trójkowe osobowości i cieszę się, że wciąż jeszcze trwają w tej stacji mimo politycznych zawirowań. Dlatego specjalnie nie mam do nich pretensji, że zbyt rzadko nadają utwory Niemena. Pewnie, że chciałoby się więcej, ale oprócz Niemena jest przecież jeszcze sporo innej, dobrej muzyki.
Stawianie przez Markovitza zarzutów Niedżwieckiemu, że nadając Listę Przebojów z Daru Pomorza nie wspomniał, że 26 lat temu na tym pokładzie wystąpił Niemen w "Księdze Krzysztofa Kolumba" uważam za nieco śmieszne. To fakt znany jedynie fanom Niemena, a Niedżwiecki wcale nie musiał o tym wiedzieć, a nawet gdyby, to nie widzę tu żadnego związku z jego audycją.
Niemena często przypominał w swoich audycjach redaktor Sosnowski. Niestety razem ze swoim wehikułem czasu został wymieciony przez "dobrą zmianę". :(
Dobrze, że w Trójce pozostał jeszcze Piotr Metz, który dość często przypomina o dokonaniach Niemena i chwała mu za to. :)

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 5:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
Markovitz pisze:
Pisałem już o tym i to niestety nie do wszystkich dotarło (szczególnie do zwolenników KOD-u wsłuchanych w swoje hasła powtarzane jak mantry). Preferencje partyjne Manna obchodzą mnie jeszcze mniej niż Hołdysa, któremu na szczęście nie dano audycji w PR. Po prostu nudzą mnie rewelacje, które pan Wojciech co piątek wyczytuje z FAKT-u na trójkowej antenie. Niedźwiecki prezentuje sporo amerykańskich popowych piosenek z lat 70. , ale ten repertuar jest już wyeksploatowany ponad miarę.


Marku, pierwszego zdania nie będę tego komentować, bo w odróżnieniu od Ciebie jestem za demokracją i swobodą wypowiedzi, a co do Gacek to był żart, ale.... :) Co do zdania o Marku Niedźwiedzkim to można równie mądrze stwierdzić, że muzyka CN przez przeszło 50 lat również została wyeksploatowana i wystarczy. Zwłaszcza, że nie wszystko co stworzył było genialne - ja wiem, że są fani, którzy każdy jego dźwięk mają za świętość, ale dla mnie to tylko muzyka. Jedną bardziej lubię, drugą mniej a innej nie słucham, ale z tego powodu nie wysuwam postulatów jej likwidacji, bo wiem, że moje preferencje i poczucie estetyki nie są jedyne i inni mają prawo do swoich. Mam zasadę, że jak coś mi nie odpowiada to nie słucham i nie oglądam, a nie obrażam się.
Mnie poczucie humoru W. Manna bardzo odpowiada, a przegląd kolorowych pism znakomicie pokazuje stan umysłu naszego społeczeństwa. Zresztą myślę, że problem istnieje od lat i jest bardziej złożony niż to... co nadają wspomniani dwaj dziennikarze? Zresztą suweren chce dziś Martyniuka, Zenka i Norbiego to zgodnie z obowiązującymi zasadami delikatnie pisząc proszę się podporządkować :)

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 6:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 488
Lokalizacja: Jelenia Góra
Uważam,że redaktor Mann jest "przereklamowany".Kiedyś jego dobry znajomy Grzegorz Wasowski w poczuciu solidarności z ówczesnym naczelnym Trójki Krzysztofem Skowrońskim postanowił odejść z tej stacji.Kilka lat później podobny krok uczynił również dobry znajomy Manna Antoni Piekut.No ale W.Mann trwa dalej.O czym to świadczy?
Już nie będę poruszał jego wypowiedzi na pogrzebie Kory.Śmierć człowieka to rzecz święta.Wobec niej wszyscy jesteśmy równi.Czy to z lewej strony sceny politycznej czy z prawej.Jest takie powiedzenie."Ciszej nad tą trumną".Nie wiem kto ukuł tę myśl,ale jest bardzo mądra.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 6:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 488
Lokalizacja: Jelenia Góra
dzek pisze:
Uważam,że redaktor Mann jest "przereklamowany".Kiedyś jego dobry znajomy Grzegorz Wasowski w poczuciu solidarności z ówczesnym naczelnym Trójki Krzysztofem Skowrońskim postanowił odejść z tej stacji.Kilka lat później podobny krok uczynił również dobry znajomy Manna Antoni Piekut.No ale W.Mann trwa dalej.O czym to świadczy?
Już nie będę poruszał jego wypowiedzi na pogrzebie Kory.Śmierć człowieka to rzecz święta.Jest takie powiedzenie-"Ciszej nad tą trumną".Nie wiem kto ukuł tę myśl,ale jest bardzo mądra.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 8:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3292
Maciek pisze:
Marku, pierwszego zdania nie będę tego komentować, bo w odróżnieniu od Ciebie jestem za demokracją i swobodą wypowiedzi

W odróżnieniu ode mnie nie rozumiesz wypowiedzi innych niż Twoje. Mi wolność wypowiedzi ogranicza czasem brak wolnej chwili i żona (żart- bo widzę, że emotikon nie wystarczy). Likwidację Trójki to sam wymyśliłeś, czy przyniosłeś ten pomysł z zebrania KOD-u..? :twisted:

Przy omawianiu zamordyzmu w Trójce warto wspomnieć ostatnią audycję Niedźwieckiego z Gdyni, gdy rozmawiając z szefem Agencji Muzycznej (wydawnictwa płytowego Polskiego Radia) Piotrem Nagłowskim ("pisowiec" jak się patrzy hi, hi) obaj panowie pozdrowili Waltera Chełstowskiego, którego ostatnio bardziej niż z produkcją programów muzycznych kojarzymy z nienawistnymi wypowiedziami pod adresem PiS.

Ewa pisze:
Stawianie przez Markovitza zarzutów Niedżwieckiemu, że nadając Listę Przebojów z Daru Pomorza nie wspomniał, że 26 lat temu na tym pokładzie wystąpił Niemen w "Księdze Krzysztofa Kolumba" uważam za nieco śmieszne. To fakt znany jedynie fanom Niemena
Nie wspomniał ani w LP3, ani w audycji z Gdyni następnego dnia, a czasu było na tyle dużo, by zdążył na antenie zapytać kolegę- red. Barona, kiedy ten wybiera się do Warszawy..?

Prawda jest taka, że gdyńskiej inscenizacji "Księgi Krzysztofa Kolumba" nie poświęcono w Trójce należnej uwagi ani w 1992, ani później. Tę sztukę grano przez kilka dni przy kompletach publiczności i chyba bardziej niż z Niemenem kojarzona była z Wajdą i Olbrychskim. Byłem latem w 1992 w Trójmieście i na temat tego przedstawienia plenerowego dyskutowali nawet Ci niezainteresowani zbytnio muzyką N.AE.. Wielu turystów z Gdyni, Sopotu i Gdańska obserwowało wielogodzinne próby do spektaklu. To, że inscenizacja Teatru Miejskiego w Gdyni została zapomniana w mediach i nie przypomniano o niej nawet przy okazji specjalnej audycji z "Daru Pomorza" - w moim przekonaniu - nie jest śmieszne, ale możemy się różnić nie tylko poglądami, ale także poczuciem humoru.

Maciek pisze:
co do Gacek to był żart, ale....

Co do zdania o Marku Niedźwiedzkim to można równie mądrze stwierdzić, że muzyka CN przez przeszło 50 lat również została wyeksploatowana i wystarczy

Wyeksploatowane zostały trzy (może cztery) piosenki z okresu akwarelowego. Już pokolenie 30-latków nie kojarzy ani grupy Niemen, ani kolejnych okresów współpracy Czesława z innymi muzykami, ani "Pieśni wojów", ani Robotestry. Prawdę mówiąc - większość kojarzy Niemena tylko z "Dziwnym..","Snem o W-wie" i z rzeką... To zasługa m.in. takich radiowych repów jak panowie: Mann i Niedźwiecki.

PS I ja ubolewam nad zniknięciem "Trójkowego Wehikułu Czasu". Redaktor Jerzy Sosnowski mógł zostać przywrócony do pracy w Trójce, ale wybrał odszkodowanie.

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Ostatnio zmieniony ndz wrz 02, 2018 22:11 przez Markovitz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 8:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
dzek pisze:
Uważam,że redaktor Mann jest "przereklamowany".Kiedyś jego dobry znajomy Grzegorz Wasowski w poczuciu solidarności z ówczesnym naczelnym Trójki Krzysztofem Skowrońskim postanowił odejść z tej stacji.Kilka lat później podobny krok uczynił również dobry znajomy Manna Antoni Piekut.No ale W.Mann trwa dalej.O czym to świadczy?
Już nie będę poruszał jego wypowiedzi na pogrzebie Kory.Śmierć człowieka to rzecz święta.Jest takie powiedzenie-"Ciszej nad tą trumną".Nie wiem kto ukuł tę myśl,ale jest bardzo mądra.



Dzek, masz pełne prawo tak uważać. Jednak dla mnie to jeden z nielicznych w Trójce, którego nie tylko cechuje inteligentne poczucie humoru, ale również nie podlizuje się władzy i za to go cenię. Dla jasności uważam, że każdej władzy należy wytykać jej głupotę, a że ta przekroczyła wszelkie granice... w każdym razie dobrze, ze mimo wszystko postanowił zostać. Z przyjemnością jadąc w piątek do pracy słucham jego audycji, a i czasami również w niedzielę lub jakieś popołudnie. Prawdę mówiąc coraz mniej słucham Trójki, bo z przyjemnością przerzuciłem się na Rock Radio i Anty Radio, bo oni grają sporo muzyki dla staruchów :) Wiem, że jest powiedzenie "o zmarłym dobrze albo wcale", ale ono jest z założenia błędne, bo czyżby nasze dobre lub złe czyny ulegają zapomnieniu w momencie naszej śmierci? Absolutnie nie! Zło pozostaje złem (jak gwizdanie na Powązkach), a dobro pozostaje dobrem! Wiem, że wytykanie boli zwłaszcza tych, którzy mają coś na sumieniu. Mogę się zżymać na tworzenie pewnej (trudno mi to nazwać) otoczki wokół Kory, ale faktem jest, że swego czasu zrobiła wraz z Markiem Jackowskim małą rewolucję w polskiej muzyce. A to, że miała takie, a nie inne poglądy to jej wyłącznie sprawa! Nie chcę tu wchodzić w rozważania filozoficzne, ale dochodzę do wniosku, że w przypadku W. Manna i M. Niedźwieckiego wcale nie chodzi o ich brak zainteresowania Niemenem, bo nie jeden raz w ich audycji słyszałem jego muzykę, ale o fakt, że wprost wypowiadają się na temat PIS! A co do muzyki CN do spektaklu "KSIĘGA KRZYSZTOFA KOLUMBA" to mnie się nie podoba. Może nie sama muzyka, ale jej niewspółgrające (siłowe) połączenie z tekstem. Oczywiście szkoda, że rzeczy mniej znane nie są propagowane, ale czy tylko CN?

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 9:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3292
Nie wiem, jak Dzeka, ale mnie przekonałeś Maćku i już uważam, że: Mann i Niedźwiecki stoją w awangardzie walki o wolność słowa i demokrację i wredna pisowska władza daje im godziny audycji w radio, aby tylko nie pociągnęli ludu na barykady.

Mam nadzieję, że tym samym ten śliski polityczny temat zostawiliśmy rozstrzygnięty.

Maciek pisze:
A co do muzyki CN do spektaklu "KSIĘGA KRZYSZTOFA KOLUMBA" to mnie się nie podoba. Może nie sama muzyka, ale jej niewspółgrające (siłowe) połączenie z tekstem.

Tu niestety trafiłeś kulą w płot, bo akurat w tym spektaklu Niemen nie musiał na siłę nic łączyć i wyśpiewywać tekstu Claudela!

To co słyszeliśmy w ścieżce dźwiękowej "Księgi Krzysztofa Kolumba" to autorskie utwory Czesława z jego własnymi tekstami.

Nie założę się, że panowie Mann i Niedźwiecki- a także Kaczkowski z Metzem - o tym wiedzieli, choć to przecie znawcy twórczości Niemena...

Wiedzieć tego nie może też śliczna redaktor Gacek, która po kolejnej zmianie władzy w PR pewnie Ich wszystkich zastąpi.

Oczywiście nie sama, ale z dżokejami radiowymi o podobnej wiedzy i muzycznych upodobaniach :)

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Ostatnio zmieniony czw sie 30, 2018 14:34 przez Markovitz, łącznie zmieniany 4 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 9:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 768
Lokalizacja: Kraków
[quote="Markovitz"]W odróżnieniu ode mnie nie rozumiesz wypowiedzi innych niż Twoje. Mi wolność wypowiedzi ogranicza czasem brak wolnej chwili i żona (żart- bo widzę, że emotikon nie wystarczy). Likwidację Trójki to sam wymyśliłeś, czy przyniosłeś ten pomysł z zebrania KOD-u..? :twisted:

Widzisz, a mnie czasami ogranicza kultura. Jednak nie przypominam sobie bym pisał coś na temat likwidacji Trójki(?) Tak wszyscy, których wywalono to ich winna, bo zamiast przeprosić i wrócić to woleli wziąć odszkodowanie. Czasami trzeba mieć honor, a co do bywania na zebraniach KOD-u to nie bywam, ale pewnie to błąd! Jednak nie wszystko mi się podoba, a ja już tak mam, że widzę minusy i u siebie, i u innych. Prawdę mówiąc (choć z góry wiedziałem, że to błędne złożenie) na merytoryczną dyskusję, ale widzę, że w niej chodzi wyłącznie o sprawy polityczne - szkoda! Marku, ja wiem, że Ty jesteś niereformowalny w swoim myśleniu i nawet to cenię, ale szanując swój czas - pozdrawiam.


P.S. Trochę mnie dziwi, że zmieniając wszystko nie zmieniliście tak PR, aby grał tylko Niemena?! Myślę, że wiem dlaczego... niestety muzyka CN jest zbyt skomplikowana dla suwerena i te teksty... no, może gdyby para prezydencka powycinała z nich to i owo, ale nie, bo wszystko takie smutne, a przecież ogólnie wkoło jest wesoło :)

P.S. Dodam tylko do ostatniego twojego wpisu, że niestety teksty Niemena nie zawsze były najwyższych lotów, choć w porównaniu z dzisiejszymi gwiazdami można by rzecz "poezja" :)

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw sie 30, 2018 10:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3292
Obecne oblicze muzyczne Trójki jest dalekie od moich wyobrażeń o dobrym polskim programie radiowym. Nie ma ani jednej stałej audycji o polskiej muzyce popularnej drugiej połowy XX wieku. Mało też jest polskiej muzyki korzennej, a i z jazzem nie jest lepiej. Niestety obecnie szefujący tej antenie pan Witold Świetlik kojarzony jest raczej z cyklicznym programem w TVP Info niż z nowym porządkiem w 3-ce.

Wracając na moment do panów Manna i Niedźwieckiego: nie jestem entuzjastą tych dwóch prezenterów, ale to jeszcze nie znaczy, że neguję wszystko, co w ich audycjach się pojawia. Tak jak pisałem: rozumiem przywiązanie słuchaczy, lubię wielu artystów, których oni prezentują, natomiast nie dam sobie wmówić tego, o czym pisała Ewa, że zacytuję:

"w swoich audycjach pamiętają też o Niemenie i często przypominają jego utwory"... :shock:

Tak nie jest, a i discopolo- wbrew temu co pisał Maciek- nie zawojowało anten Polskiego Radia (programy TVP- i owszem).

Myślę, że do tych, którzy uważnie przeczytali moje posty, dotarło przesłanie, że NAWET jeśli jeden lub dwóch znanych prezenterów opuści Trójkę- tragedii nie będzie, bo trudno dostrzec jakiś większy pożytek wynikający dla polskiej kultury z ich obecności na antenie. To czy popierają, czy- nie- mityczną dobrą zmianę jest mi najzupełniej obojętne. Tak uważam i schlebiał panom redaktorom nie będę.

Maciek pisze:
Widzisz, a mnie czasami ogranicza kultura.

Niepotrzebnie Maćku zamieściłeś w polemicznym ferworze tę uwagę....

Pozdrawiam 8)

_________________
Nie trzeba kłaniać się Okolicznościom,
a Prawdom kazać by stały za drzwiami... (Cyprian Norwid)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 183 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY