[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lis 23, 2017 1:00

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: śr maja 05, 2004 8:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 762
Lokalizacja: Kraków
  • Podziel się:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
Wszystkim polecam przeczytanie listu R. J. Wydrzyckiego ( brata stryjecznego Czesława Niemena ) opublikowanego na str.6 majowego numeru Teraz Rock.

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: śr maja 12, 2004 8:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 30, 2004 17:46
Posty: 560
Cisza na forum straszna, więc aby cokolwiek sie działo - małe sprostowanie.Błednie podano drugie imię brata stryjecznego Czesława, które brzmi tak samo jak Naszego Idola - Juliusz.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 21, 2010 9:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
W TERAZ ROCKu (12/2010) oświadczenie wydawcy 2 CD T.d.- koncert i oświadczenie p.Małgorzaty Niemen, która ma wielkie pretensje do Romualda Wydrzyckiego za udostępnienie nagrań z niezwykle interesujących koncertów jej męża z lat 80. Niedawno widziałem Panią M. w programie TVP3, ale trudno mi stwierdzić, na jaki temat była dyskusja, w której wzięła udział obok żony prezentera TV i pani redaktor (córki generała 8)).
Nic bulwersującego - ot miłe pogaduszki. Na koniec padło zdanie o kwiecie rozkwitającym, gdy nikt nie patrzy.
I w istocie chyba niewielu patrzy na te programy i wywiady bez konkretów. Mają taką letnią temperaturę...

Na takie okazje mam cytat z Phila Bosmansa: kto chce ciepło wnosić w świat, sam musi płonąć ogniem.

Do tej pory z emerytowanymi stoczniowcami przeprowadzano wywiady w TV rzadziej niż z generałami. Ale ostatnio dziennikarka TVP Szczecin przeprowadziła z Romualdem Juliuszem Wydrzyckim niezwykle ciekawy, żywy wywiad w rocznicę masakry Grudnia'70.

Relacja dostępna jest w Kronice TVP Szczecin z 17.12.2010- czas na ekranie ok.18.48, (na pasku od 16 min.).

TVP Szczecin-Kronika

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 21, 2010 14:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Troche mi niezrecznie pisac w tym temacie .
Nie chce robic za gwiazde , nie pokazuje ani nog ani zadu . Naftaliny tez nie uzywam .
Trudno jednak zaprzeczac faktom .
Jesli cos robie to bez wzgledu na konsekwencje ale z zachowaniem elementarnego rozsadku. Tak kiedys jak i teraz .
To co bylo kiedys robilem dla nas wszystkich. To co teraz to dla :N: aby nie zaginal w pamieci z ktorej staraja sie go wymazac . :?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lut 16, 2011 0:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 03, 2007 22:44
Posty: 196
Lokalizacja: Białogard
16/02/1939 PARAFIA WASILISZKI STARE ARCHIDECEZJA WILEŃSKA!!! :N:

_________________
Wladek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lut 16, 2011 19:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
No i chyba nalezy dodac ze ten w/w wpis dotyczy CZESŁAWA JULIUSZA WYDRZYCKIEGO :N:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lut 16, 2011 19:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
Władek pisze:
16/02/1939 PARAFIA WASILISZKI STARE, ARCHIDECEZJA WILEŃSKA

Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
No i chyba należy dodac ze ten w/w wpis dotyczy CZESŁAWA JULIUSZA WYDRZYCKIEGO :N:

Ano właśnie - z wpisem SZCZYTNIKI trzeba jeszcze poczekać do marca.. 27. :)

Dziś mały przełom - w Muzycznej Jedynce wspomniano o 2 CD Terra deflorata-koncert.

Nagrań z tych płyt jeszcze nie ośmielono się odtworzyć, bo ponoć są .. "za trudne"... :o

P.S. W dniach 19-20 II - otwarcie Klubu-Muzeum w St.Wasiliszkach.

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 18, 2011 21:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
Jak zapowiedział, tak i zrobił - Romuald odwiedził St.Wasiliszki :!: 8) :D


Załączniki:
Komentarz: Za zgodą RJW- Przed wejściem do Klubu-Muzeum (domu Wydrzyckich)
IMG_9365.jpg
IMG_9365.jpg [ 207.87 KiB | Przeglądany 2817 razy ]

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw gru 17, 2015 9:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
Romulad Juliusz Wydrzycki urodził się w marcu 1939r. w Szczytnikach na Grodzieńszczyźnie. Jego ojciec Józef Wydrzycki był rodzonym bratem Antoniego- ojca Czesława Juliusza Wydrzyckiego. Podczas wojny obaj chłopcy mieszkali krótko w domu rodzinnym Wydrzyckich w Starych Wasiliszkach. Po wojnie, gdy jasne stało się, że okupacja sowiecka nie jest stanem krótkotrwałym, ojciec Romualda postanowił rozpocząć starania o wyjazd do Polski w jej nowych granicach. Los zrządził, że pan Józef wraz z rodziną trafił na Ziemię lubuską. Pracował jako nauczyciel i dyrektor szkoły angażując się w działalność społeczną na rzecz tamtejszej społeczności.

W 1958r. także Antoni Wydrzycki zdecydował się z żoną i dziećmi na wyjazd do Polski. Los rzucił ich do Białogardu. Warunki do życia były już gorsze niż przy wcześniejszych falach repatriacji. W tym okresie rodziny obu braci odwiedzały się i wspierały, a fotografie rodzinne pokazują, że także relacje Czesława z urodzonym po wojnie rodzeństwem Romualda były bardzo serdeczne. Sam Romuald po maturze rozpoczął studia na Politechnice Szczecińskiej, a po obronie dyplomu jako młody inżynier znalazł zatrudnienie w biurze projektowym Stoczni im.Adolfa Warskiego.

W 1962r. Romuald był widzem Turnieju Młodych Talentów w Szczecinie i dopingował kuzyna Czesława Juliusza w rywalizacji o zakwalifikowanie się do grona najbardziej utalentowanych piosenkarzy. Jako laureatowi z tzw.Złotej dziesiątki turnieju Czesławowi zaproponowano najpierw trasę koncertową z Czerwono-Czarnymi, a następnie współpracę z zespołem Niebiesko-Czarni. Romuald miał okazję poznać solistów tego drugiego zespołu: Adę Rusowicz i Wojtka Kordę. W późniejszych latach stoczniowy inżynier często bywał na koncertach coraz bardziej znanego kuzyna, który przybrał sobie przydomek Niemen. W drugiej połowie lat 60. młodszy brat Romualda - Jerzy - służył pomocą techniczną zespołowi Akwarele i odbył wiele tras koncertowych z Niemenem. Bardzo lubię fotografię z 1969r. (błędnie datowaną w książce J.E.Czachora na rok 1972), na której widać skupionego Czesława Niemena-Wydrzyckiego w rozmowie z braćmi Romualda Jerzym i Janem.

Trzydziestojednoletni Romuald Wydrzycki brał udział w dramatycznych wydarzeniach znanych pod nazwą szczecińskiego Grudnia '70r.. Jego zaangażowanie w strajk stoczniowców i rozmowy z władzami sprawiło, że po tych dramatycznych wypadkach stał się osobą represjonowaną przez aparat bezpieczeństwa PRL. Relację Romualda z wypadków Grudnia '70 można przeczytać na portalu historycznym => Dzieje.pl.

Kto chce usłyszeć głos Romualda Wydrzyckiego może posłuchać krótkiego fragmentu opowieści o tych wypadkach nagranej przez Radio Szczecin => ""Czarny czwartek" w Szczecinie. 45 lat temu robotnicy wyszli na ulice".

Potrafił zajmująco opowiadać i tę Jego umiejętność wykorzystano w dwóch filmach dokumentalnych: "Czesław Niemen"(2007) i "Sen o Warszawie" (2014). Wystąpił też w jednym z reportaży Eugeniusza Szpakowskiego ze spotkań niemenowskich organizowanych przez prof. Janusza Stankiewicza.

O ostatnich latach życia Romualda możecie się dowiedzieć z publikacji prasowych i wpisów na tym forum. To był Ktoś, kto bez reszty oddawał się życiowym pasjom. Słuchał bardzo różnej muzyki - także tej poważnej, lubił wyjazdy na działkę, ale równie wielkim sentymentem obdarzał żeglarstwo, które przez wiele lat uprawiał. Część pamiątek po Niemenie przekazał do Muzeum w St.Wasiliszkach.

W mojej ostatniej z Nim rozmowie telefonicznej przewidywał, że choroba może Go pokonać, ale opowiadał o tym - jak to On - ze swadą i humorem, zdając się na wolę Boga.

W dniu 15 grudnia 2015r. Romuald Juliusz Wydrzycki zmarł w swoim mieszkaniu. W piątek 18 grudnia o godz.12.15 rodzina i przyjaciele pożegnają Go na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.

Niechaj spoczywa w pokoju [*].

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Ostatnio zmieniony ndz gru 20, 2015 23:20 przez Markovitz, łącznie zmieniany 11 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw gru 17, 2015 11:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 15, 2009 10:15
Posty: 51
Lokalizacja: Bydgoszcz
Jest mi przykro i szczerze współczuję Rodzinie i tym wszystkim, których Jego śmierć napełniła smutkiem.
Szkoda, że to grono najbliższych Niemenowi sukcesywnie się pomniejsza.
Niech odpoczywa w pokoju.

K.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt gru 18, 2015 12:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3135
Zawsze będziemy pamiętać, że to właśnie Romualdowi zawdzięczamy to, że Niemen ma swoje miejsce spoczynku na cmentarzu.
W spadku pozostawił nam koncertową płytę "Terra Deflorata", której wydanie przyniosło mu niestety przykre konsekwencje, w tym zdrowotne.
Na pożegnanie zdjęcie, które już kiedyś zamieszczałam przy okazji zlotu z odsłonięciem ławeczki. Na ławeczce obok Czesława Romuald ze swoją życiową partnerką Ulą, z tyłu widać Panią Jadzię i jej ŚP męża Kazimierza.
Żegnaj Romualdzie. Spoczywaj w spokoju.[*]

Załącznik:
Romuald.jpg
Romuald.jpg [ 94.59 KiB | Przeglądany 1661 razy ]

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt gru 18, 2015 16:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
My, zlotowicze, znaliśmy Romualda bardzo dobrze. Był człowiekiem pogodnym, pełnym dystansu do siebie i otoczenia. Jednego nie mógł jednak zrozumieć- dlaczego najbliższe, wydawałoby się, osoby dla Czesława robiły (i nadal robią) wszystko, aby jego twórczość uległa zapomnieniu? W desperacji przyczynił się do wydania koncertowej wersji utworów z płyty „Terra Deflorata” . Zapłacił za to latami stresu i zdrowiem, czego finał znamy !!! Mam nadzieję, że winni temu zmienią swoje postępowanie, tak aby przynajmniej w części odkupić swoje winy, bo w stu procentach nie da się ich odkupić.
Romualdzie, nigdy Cię nie zapomnimy. Pewno niedługo spotkasz się z Czesławem i, już tam po drugiej stronie, będziecie kontynuować swoją przyjaźń.

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 20, 2015 11:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 25, 2004 20:26
Posty: 961
Lokalizacja: Poznań
Dziś w "Liście pokornych" jeden z najbardziej ulubionych utworów Romualda...
Po-zdrowie-nia. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn sty 18, 2016 20:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
W Szczecinie w dniu dwunastej smutnej rocznicy wspominano Czesława, ale wspomniano też i o Romualdzie... Tylko relacja TV nijaka. Oczywiście ładna wypowiedź Jerzego, ale niestety ani słowa o seansie "Snu o Warszawie" z udziałem pana reżysera (a przecież po to przyjechał, żeby o filmie ludziom opowiedzieć).

Natomiast śpiewającego (nie pierwszy raz na okolicznościowych koncertach) pana Szpaka to ja tak.. nie bardzo.. Romuald kiedyś wątpliwości rozbrajał pytaniem: "a co Tobie za różnica, który Szpak będzie nam śpiewał..?
Po pierwsze: i tak nie przyjedziesz, a po drugie Cześkowi i tak żaden nie dorówna". Prawda :-)

Link => TVP Szczecin

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt gru 16, 2016 0:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3235
Minął rok odkąd Romuald J. Wydrzycki nagle opuścił ziemski padół (+15 XII). Forum opuścił wcześniej- gdy zaczął się proces o 2CD "TD-K", a przecież przez 5 lat był bardzo aktywnym użytkownikiem z humorem komentując okołoniemenowe wydarzenia. Dziś przytoczę kilka Jego wypowiedzi. Przypominam je- nie dlatego aby kogoś drażnić, ale gwoli wspomnienia i wywołania pozytywnych refleksji.

Z wątku "Dom dzieciństwa Niemena" o podróży w 2011 do muzeum w Starych Wasiliszkach:

Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
Wypada się wreszcie odezwać. Dochodzę powoli do siebie, a lat już trochę mam.
To była mocno sentymentalna podróż i dobrze że jakoś wyrobiłem.
Przekazałem (muzeum) 15 pozycji, z których każda miała też więcej pozycji cennych...

Wszystko się odbyło mniej więcej zgodnie z planem. Tablice Muzeum poświęcono. Goście byli z różnych stron i opcji. Zabezpieczenie milicjanierów też było. Muzeum :N: jest, czy to się komuś podoba czy nie


O "kuchennej" kompilacji ulubionych nagrań p. Małgorzaty Niemen p.t. "Spiżowy krzyk":

RJW pisze:
Chodziwszy, oglądawszy, kupujowszy, końcowszy zakupiwszy dwa "krzyki", nie wiewszy czy cześkowszy, czy małgowszy. Czort jewo pabieri... Trzeba się z tym pogodzić ze oprócz Cześka poznajemy jeszcze Malgośke... Pazdrawlaju. Dobre choć i tyle.


O albumie 2CD "Terra deflorata. Koncert":

RJW pisze:
Wydano normalną, muzyczną - a nawet dwie w jedności .
A tak się martwił - kto to wyda, kto tamto wyda ... !?
Obiecano już tak wiele: i biografię, i grafikę , i pantheon (dzienniki i felietony) i w końcu - ostatnio- studyjną. I co ? I nic !

To nie są piosenki. To są pieśni panowie i panie !
Szyk przestawny ma ten plus, że czyta się dokładniej a i między wierszami można coś dodać, nawet tam gdzie brak przecinka.
NIEBIESKI ALBUM służy do sluchania zapomnianej MUZYKI a nie jakości.
Sluchajcie więc tego, co Wam sprawia zadowolenie a nie frustracje .
Remastering robili fachowcy i zrobili co mogli, to jest bootleg .
Jesteście na KONCERCIE przed laty a nie w STUDIO dzisiaj ( :idea: :!: )


Przed edycją festiwalu Niemen Non Stop w 2006r. :

RJW pisze:
Polecam ubiegłoroczną laureatkę konkursu CN w Filharmonii Zielonogórskiej słupszczankę NATALIĘ SIKORĘ. Piękna, młoda i blondynka. A jak zaśpiewała " Nim przyjdzie wiosna". Warto posłuchać!


.. i po festiwalu w Słupsku:

RJW pisze:
VENI VIDI VICI Byłem, zobaczyłem, nie zwyciężyłem ale i nie przegrałem.
Relacji pisać nie mogłem, bo nie mogłem doczekać się końca tej wojny (przyp. MZ - doszło tam do wymiany zdań ze Stachem).
Jak dzieci, jak dzieci. Tak, tak. Na starość ludzie dziecinnieją. Powiedziałem tam, że postaram się poprawić. Spojrzenie przed i za siebie, zobowiązuje. Widząc to co się dzieje, będę się tylko starał.


Kiedyś i mi dopiekł, gdy próbował obarczyć fiaskiem próby powołania stowarzyszenia:

Markovitz pisze:
Romuald Juliusz Wydrzycki pisze:
Trzeba trochę pożyć żeby tego doświadczyć, no i mieć odwagę do tego się przyznać , tak jak do rozwalania Stowarzyszenia w Łagowie.

No popatrz a wyglądało, że wszystko poszło po myśli: 15 członków, zarząd wybrany i co urok ktoś na Was rzucił ? :wink:
Jeśli było to możliwe w Łagowie to i w Mirosławicach również - drogą telepatii :
Ktoś tam zamiast mówić do rzeczy opowiadał o misji odebrania oświadczenia od pewnej Pani w celu odebrania nazwiska, czy jakoś tak ...


Misja profesora Gąbki z tej perspektywy wygląda mi całkiem do rzeczy :twisted:


Jak widać nie pozostałem dłużny. Przewidywałem kłopoty takiego stowarzyszenia. Założyciele sami zaniedbali rejestrację i projekt upadł. Powiodło się dopiero później - w Świebodzinie.

A tak oto Romuald sarkastycznie komentował reakcje Pani M. na działania niemenologów:

RJW pisze:
Wiadomo że popłoch wzbudziło pismo o zakazie tego, nakazie tamtego i przypomnieniu owego. Nakazano, czy też zakazano naruszania, czy zakazywania naruszeń, nie mówiąc o zakazie wzruszeń ...


RJW pisze:
To co robimy jest mile i dla nas i dla nas wszystkich sympatyków Niemena. Jest wciąż niemile tylko i wyłącznie- wiadomo komu. Nie dotyczy to oczywiście przykrych komentarzy. Ale takie reakcje jakie spektakle .

Szkoda tylko naszych i waszych, no i ich nerwów. Widać tak musi być. Jestem daleki od szczęścia pisząc to co piszę. Ale łudzę się, że może kiedyś coś tam, coś tam, coś ktoś zrozumie


Myli się ten, kto sądzi, że Romuald nie znosił Niemenek. Kiedyś zaskoczył mnie bardzo miłą wypowiedzią o Pani M.. Nie szczędził jej krytyk, ale nie lubił, gdy ktoś inny jej "dokłada".

RJW pisze:
Oczywiście Panie Mareczku! Bez kobiet nas by zabrakło. Z nimi niedobrze, choć nie zawsze, ale bez - jeszcze gorzej ! :) :) :)


RJW pisze:
Niemen nie jest ani wrocławski, ani warszawski. Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego !


RJW pisze:
Marzę o tym aby pisać pozytywnie i robię to w odniesieniu do faktów pozytywnych. Milczałem 2,5 roku czekając na opamiętanie i efekty. Chyba dość długo. Co dały lukrowane metody ? Nic ! A teraz kiedy staram się walczyć, bo to jest walka, kilku zbieraczy pochwał chce zamknąć mi usta.


RJW pisze:
Mareczku, ja mówiłem o moim 2,5 rocznym milczeniu na Forum. Każdy jest inny i każdy inaczej dąży do celu, choć nie zawsze go osiąga. Mój radykalizm wynika z czasu który mi pozostał. A luzu chyba też trochę daję :) :) :) .


RJW pisze:
Ja robię co mogę bez specjalnego poklasku. Ale może to przemawia też do innych, może choć trochę, może jednak !? :) A to co mamy- to mamy. Ale to powinni mieć też inni. Ech temat ...morze. A tu nie te oczy, nie te lata. Edowi i Markowi uściski, no i Ewie jeśli pozwoli.


RJW pisze:
Dziś są CZESŁAWA IMIENINY. Życzę mu tak niewiele , a tak wiele , aby jego dzieła wyłoniły się wreszcie z szuflady zapomnienia...światło nie jest po to by pod korcem stało...


RJW pisze:
Wracając do smutnych spraw to gdyby nie walka o godne miejsce prochów Czesława wielu ludzi w tym mnie i siostry rodzonej Czesława szukalibyśmy wiatru w polu do dziś. Żyjący mają prawo do takich decyzji i nie żałujemy tego. Akceptacja istniejącego stanu bezładu, bezruchu i bezsensu stworzy straty nie do odrobienia. Ilu ludzi licytowało ostatnią książkę na allegro !? To odpowiedź. My też mamy oczy zasypane piaskiem żalu... I resztki zdrowia, czy ktoś z tym się liczy!?


RJW pisze:
Przy powitaniu lub pożegnaniu często padało: "No to cześć... inżynier "
Z kolei niejednokrotnie przy pomocy przed lub po koncercie wciąż obecny był "inżynier":
"-Ty inżynier jak te kable zwijasz " albo "-Ty inżynier miały być zbliżenia a nie pejzaże" to na temat robienia zdjęć lub kręcenia kamerą. Oczywiście zwracał się do mnie też po imieniu.
To by było na tyle. Tym razem.

[***] 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY