[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest ndz maja 16, 2021 22:56

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 234 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: czw mar 18, 2021 18:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry , rozmowa przeprowadzona przez redaktora Jacka Porzyckiego , portal Śląska Cieszyńskiego O x , data rozmowy 16. marca 2021 roku
Redaktor : Dzień dobry , dzisiaj gościem moim i Ox pl jest pan Józef Skrzek . Nie trzeba pana przedstawiać , wszyscy pana znają , czy ma pan tego świadomość ?
Józef Skrzek : No , dzień dobry , zawsze trzeba się przedstawiać , bo w końcu mi się zawsze podobało , że w górach wszyscy się pozdrawiają
Redaktor : O , właśnie , góry są dla pana bardzo ważnym elementem chyba życia i twórczości , zgadza się
Józef Skrzek : Uwielbiam góry , fenomenalne dla mnie , jakby tu jestem malarzem i w muzyce i w ogóle , jako małolat dostawałem nawet jakieś tam nagrody jako malarz , no
w ogóle , przestrzeń , która jest w górach jest fenomenalna to zresztą wiem , że wszyscy owidni , uwielbiają góry , czy profesor Górecki czy Karłowicz , to są ludzie gór , tak czy inaczej , i teraz , potem następuje asygnacja , ja gram z góralami
Redaktor : Właśnie , gra pan w naszej Trójwsi też , bywa czasami pan
Józef Skrzek : No właśnie Trójwieś , Istebna , Koniaków , Jaworzynka , ona zawsze dla mnie była absolutnie marzeniem , i takim czymś wyniosłym , znaczy biorąc pod uwagę moją wyobrażnię , że jestem marzycielem , dobra , ale też realistą , no i na przykład wiem , że bycie na Śląsku tutaj naszym , tym nazwijmy to fabrycznym , to jest wszystkim złe powietrze , to jest normalnie nieuniknione , po prostu tu jesteś w jakimś takim tumanie ciągle , jedziesz w góry , jee , jak fajnie jest , po prostu oddychasz pełną piersią ,na przykład nasze dzieci wychowywały się w górach . Tak chcieliśmy ,po prostu , żeby one od bajtla były w górach i zresztą pierwszy raz , niesamowita sytuacja była właśnie na weselu , łał , Kaczmarzyków , kiedy ja jeszcze nie byłem tam , prawda , młody i jeszcze tam nasze młode dzieci na tym weselu góralskim poznawały jako małolaty jak górale tańczą po stołach , ha , ha , ha , znaczy , uwielbiam nastroje takie , które nam się zdarzają , chociaż , ja wiem , góry się zmieniły , no nie ma siły , to jest oczywiste , myślę o tych wszystkich współczesnych podejściach , nazwijmy to komercyjnych . No z czegoś trzeba żyć , no i to jest na tej zasadzie , po prostu , oczywiście zostały fenomenalne wyjątki jak Stecówka , moje ulubione miejsce , gdzie grałem po prostu potężny projekt kiedyś, nazwany przez nas wspólnie ze Zbyszkiem Wałachem " Serce Górala i Groń " , utwór wiodący gdzieś tam , sobie krąży po jakichś , prawda , jutubach czy innych , no ale tu ma się , tu góry mnie jakoś ściągnęły troszeczkę do dom , bo ja przedtem byłem pół roku w Stanach , miałem fantastyczne propozycje , ino , że w Stanach
Redaktor : I pan Urbaniak pana namawiał na zostanie , prawda , przecież miał pan możliwości z panem Skolimowskim też
Józef Skrzek : Tak , oczywiście , ja się z nim spotkałem na Long Ajlend , ja byłem w basenie , on wszedł z dziewczyną , no i zagramy coś , no , zagramy coś , mieliśmy już nagrywać , ale ja odleciałem do Polski . No i cię po prostu wezwie coś , i po tym przylocie znalazłem się w górach . Mówię , kurczę , po co mi ta Ameryka , te góry są po prostu bardziej twórcze . Bo też o to chodzi , oczywiście Ameryka ci da , jak się wybijesz , no , po prostu , nie zęby , tylko w ogóle , jak się , wiesz , ale jak cię poznają dobrze , wejdziesz w rynek , zarobisz , na bank , to sto procent , nie ma w ogóle porównania , tam , jak wchodzisz na rynek , jesteś mocarz , ale tam jest , kurtka , no taki swoisty klimat , którego ja nie rozumiem do końca , a w górach
Redaktor : Są wartości
Józef Skrzek : Od razu , pełna łączność , ja po prostu kocham ludzi w górach , ha , ha, jest to fantastyczne , zresztą dlatego się , bardzo lubię cały czas i nawet mieliśmy , mamy taki pomysł karpacki , i chcemy zrobić z Andrzejem Pobiedą , po prostu też , który będzie wielowymiarowy , jeśli chodzi o kraje , Zbyszek Wałach też w tym będzie ,no i moja też jakaś rola , no , ja wchodzę w to zwykle z elektroniką . Połączenie muzyki akustycznej góralskiej i elektronika zawsze daje taki niesamowity efekt finałowy . Jak do tego dasz dobre światła , dobre nagłośnienie , no to może się to gdzieś tam znależć , no taki jest projekt , może ,ewentualnie , jeśli chodzi o moje związki , konkretne z ludżmi gór
Redaktor : A jak się grało w Meksyku , żeby tak trochę zmienić kontrastowo zupełnie zestawić właśnie Meksyk tutaj z tym co jest w górach , z tymi wartościami tutaj , jak pan wspomina ten czas właśnie , kiedy koncertował pan w Meksyku
Józef Skrzek : Oryginalni Meksykanie to też są takie meksykańskie górale . Jak my tam byli na takiej kolacji , po koncercie , takiej uroczystej kolacji to nagle zaczął grać zespół meksykański , w tych sombrerach , i w ogóle i tak dalej , było ich siedmiu , ośmiu chopa , jak w ogóle zaczęli grać miętowo , to wszyscy ruszyli po ( wyrażenie niezrozumiałe , Józef Skrzek pokazuje gestem wypijanie kieliszka wódki ) , to po prostu , też było czuć oryginalność , do tego zmierzam , oryginalność . Oryginalność , w tym , co się robi , ma znaczenie pierwszorzędne , no więc
Redaktor : I pan zawsze był oryginalny , z tego co słyszałem , z tego co wiem , z tego co czytałem ,zawsze starał się pan swoją tak pozytywnie rogatą duszę , to znaczy tą artystyczną , zawsze swoje zdanie zaakcentować i też chyba nie szedł pan na kompromis , tylko wyznaczał swoje ścieżki , takie indywidualne
Józef Skrzek : Także muzyka jest dla mnie taką przygodą życia , w której jakby ja mam gdzieś swoje miejsce , no i ona też daje mi sposobność spotykania fantastycznych ludzi . No , oczywiście , poznawanie terenów , i tak dalej , i tak dalej , no , natomiast , no właśnie , ludzie . Oni są tak niesamowici często , potem dochodzi do naszych spotkań muzycznych , kiedy się jakby rozumiemy tutaj muzycznie , no to to już jest znakomicie
Redaktor : A Niemen też był fantastyczny ?
Józef Skrzek : No , Niemen , oczywiście , że był fantastyczny . Tylko my byliśmy takie dwa rapsiki , każdy na swój sposób po prostu powiedział swoje . A jak umi się dogadać w takiej sytuacji , jak jest dwóch co wiedzą swoje , no to wiedzą górale najlepiej , co się dzieje , he , natomiast , no , byliśmy naprawdę wielkimi przyjaciółmi ,do pewnego momentu , kiedy trzeba było się rozejść z powodów obiektywnych , bo zespół SBB był przedtem
Redaktor : Tak
Józef Skrzek : Przedtem , w ciągu , rok wcześniej grał , rozegrany , i już grał jako Silesian Blues Band , i on już jakieś miał swoje zalążki , miał swoją publiczność , w Zakopanem na koncercie było kilkaset ludzi . Po prostu , fantastyczne , właśnie , w Zakopanem , pamiętam do dziś , był taki koncert SBB , Silesian Blues Band , który był taki , trafiony odpowiednio , no , ale to już dawało oznaki , że to może być . Do końca nie wiesz , co tak chyto , richtig , co to chwyto , tylu muzykantów jest , tyle muzyk , a co chyto . Oczywiście , pomagają często w tym tak zwani promotorzy , nie mówiąc o sponsorach , którzy potrafią z igły widły zrobić , reasumując , czyli w tej chwili , możesz ładnie to opakować , dobrze sprzedosz , i to pójdzie , może . Natomiast , wiesz , muzyka prawdziwa , góralska muzyka jest prawdziwa , to ja lubię , to jest fantastyczne , mój brat był prawdziwy Ślązak , który śpiewał bluesy , po śląsku , no tak , i to jest okej . Natomiast ja w tym wszystkim sobie pływam , sobie podróżuję i właśnie poznaję różne takie konstelacje , które mnie bardzo , no , robią jakby , odświeżają , odmładzają , chciałem powiedzieć po prostu
Redaktor : Na przykład Deep Purple
Józef Skrzek : Dają mi speed , dają mi po prostu sens bycia w ogóle , no , więc nie jestem takim małolatem , ale
Redaktor : Dobrze , zespół liczy ponad pięćdziesiąt lat już , tak , SBB , dobrze liczę ?
Józef Skrzek : Wiesz , tych cyfr się nie pozbędę , czas jest tak fenomenalny , że on sobie płynie , no to dobra , ale jak cię ludzie postrzegają , przecież ten koncert zagraliśmy z dwoma młodymi w sekcji tak zwanej , bo Jurek nie mógł dolecieć ze Stanów , i co grał młody , po prostu , jechał Przybielski , który znakomicie grał na bębnach , grał młody Max , na basie , przecież to jest chłopak , który ma około dwudziestu lat , co , czemu nie , można grać taką muzykę , nie , po prostu i łączyć takie siły też w różny sposób , starzyki z chłopakami też , normalnie , tylko
Redaktor : Dobra muzyka łączy pokolenia na pewno i
Józef Skrzek : Starzyki muszą być w formie , i resumując to musi być i tak dobry band , dobry skład , tak było z SBB . Czekamy na wyjście płyty , która niedługo będzie z Nospru , niedawno , półtorej miesiąca temu graliśmy , niestety przy pustej sali i to jest nonsens tych czasów
Redaktor : Miejmy nadzieję , że wrócimy do normalności
Józef Skrzek : My gramy muzykę i po prostu to wszystko jest normalnie , przez szybę , tak , wiesz , pocałuj się z kimś przez szybę , to ci powiedzą , chopie , idż się utop
Redaktor : Zgadza się , nie całujmy się przez szybę . Zapytam pana jeszcze , bo w 2013 chyba zdobył pan Fryderyka za całokształt twórczości , a czy jest jakaś nagroda , która jest dla pana ważna , która jest jakaś taka , takim uhonorowaniem tego wszystkiego , co pan zrobił , tak , osobiście , dla pana , która nagroda jest ważna
Józef Skrzek : Nagrodą jest dla mnie , jest to miejsce . Ja się tutaj urodziłem , to niesamowite ,po prostu, tu ja rozmawiam z panem teraz , coś tam komponuję , tu mam kibord , po prostu , na którym sobie gram i komponuję przez programy Sibeliusa , po prostu , to jest moja pracownia . I to jest coś wielkiego , za które jestem wdzięczny i rodzicom i starzykom . Przecież ten dom ma sto dwadzieścia lat . I to jest , licząc to , że my jesteśmy z Aliną , i z Kariną , Luizą , Elą , pokolenia następnej wnuczki jeszcze , no to jest osiem pokoleń , ha , ha
Redaktor : No tak , rodzina jest dla pana bardzo bardzo ważna
Józef Skrzek : Ja jestem tu herszt , znaczy , to jest dla mnie osiągnięcie , największe , jak by nie patrzeć , i to pojęcie wtedy , że rodzina trzyma się kupy , jest bezpieczna , jest ogarnięta , jak by to nie , i proszę bardzo i to jest fantastyczne . Natomiast , dziękuję Bozi za talent , który powoduje , że czasami nawet , jakby , z biegu , potrafię wejść , coś zagrać , nawet coś zanucić . No , a przy tym , trzeba ciągle też mieć inwencję , co dalej . Co będzie dalej , dobra , niedługo ma wyjść płyta z Nosprem zagrana SBB , nazwana " Z miłości jestem " . Bardzo się cieszę . Niedługo mają być też " Psalmy Dawidowe " , którą chcę zrobić z Heńkiem ( i nazwisko , słyszę , ale czy prawidłowo ) . Niedługo ma być też "Tren " Kochanowskiego , który jest już prawie gotowy , tylko czekamy na skończenie chóru , który ma zrobić kilka preludiów , ale już zrobiony jest sopran , pani Karina Strzeszowska , jest , nagrane są organy katedry gliwickiej , czyli to też są normalnie takie do pochytania sprawy . Natomiast ja też będę miał kontakt z Beskidami , dlatego , że Zbyszek Wałach został kustoszem Muzeum tamtejszego , który jest w Istebnej , na Andziołówce , i wiem , że na pewno coś będziemy razem dziubać . My się przyjażnimy od lat , jak już mówiłem o "Sercu Górala i Groń " , i tak dalej , to środowisko jest dla mnie bardzo bliskie , czy Jurek Zawada , który gra z Golcami , czy Piotrek , który jest też tam , w tym składzie . Po prostu , takie mieszanki miałem , że mieszanki to są takie jam session , czy jakby to sami nazywamy .Miałem okazję w tym być . Jakoś tak , jak jestem w górach , to mi się micha śmieje
Redaktor : Bardzo dobrze , miejmy nadzieję , że pan będzie często w tych górach , i że będziemy się widzieć i w Istebnej i w Koniakowie i w Ustroniu , w Cieszynie i w ogóle w naszym terenie , tego panu życzę . Zapytam pana na zakończenie jeszcze o spotkanie z Ojcem Świętym , czy pamięta pan tamten moment
Józef Skrzek : Uuu , niesamowita sprawa , ja byłem tak w szoku , kiedy Ojciec Święty dolatywał do nas , na Śląsk i na Muchowcu się widzieliśmy , ja skomponowałem wtedy "Kantatę Maryjną" do słów Romana Brandstaettera i poszło to w Darach Ludu Śląskiego . Nie mogłem tam zagrać z różnych powodów , bo i tak było , straszna burza , no i ten helikopter wylądował , jest Ojciec Święty , my tam są z żonką i z siostrą . W błocie , full , no full ludzi , którzy w ogóle nie wiedzą , że nad nimi jest , jakiś , w ogóle huragan . Oni są , po prostu , niesamowita jest siła wtedy , niesamowita taka determinacja wręcz . Jest Ojciec Święty , my go kochamy , i gdzieś nagle pod koniec Ojciec Święty odchodzi już , siada do helikoptera i co , i leci moja "Kantata Maryjna" z głośników
Redaktor : Jakie to uczucie , wtedy
Józef Skrzek : No , od razu ci się zdaje , że słońce świeci . Ha . Potem nagle dzwoni do mnie Halina Frąckowiak i mówi , że możemy zagrać razem w Watykanie na wieczorze poezji Ojca Świętego . No to dobrze , no to cały a furt no i byliśmy takim czarterowym samolotem , wiem , Edyta Geppert też leciała obok nas , Staszek Sojka , no i wiele aktorów z różnych seriali bardzo znanych , a potem się okazało , że jeszcze ludzie , których normalnie jakby nie spotykałem , a byli w Watykanie . Cały sznur tego wszystkiego i to się działo , wiesz , jedno po drugim , zagrałem też z Haliną swoje , zagrałem też zresztą , niesamowite , bo zagrałem na organach piszczałkowych " Barkę " . Oni tak chcieli , żebym ja zagrał . No , " Barka " , no , organy tam są , no , niesamowite . Zagraliśmy tutti , znaczy full , gram i nogami po prostu , niesamowite . Oczywiście ci , wiesz , jak się to mówi , bramkarze , trzymali się za pistolety , wiesz , jak to tak ostro, wiesz , poszło . No , ale ja jestem crazy , potrafiłem sobie w takich sytuacjach , jakby , bo to raz jesteś w takiej sytuacji , nie wiadomo kiedy ja znowu zagram w Auli Piusa , wiesz , taka w ogóle sytuacja , typu łojeju , no i wiesz ,i po prostu , to spotkanie było fenomenalne . Nagle się okazało , że Ojciec Święty chce się z nami spotkać już , nie tam na tak zwanej audiencji , no to wszyscy , łoo , kurczę bele , no to dobre , w rządku stoimy , przyszła moja kolej , no i kurczę , jest , są piękne oczy , piękna twarz , ciepłe ręce , no i trzeba szybko podjąć decyzję , co mówić , ja mówię ; Piekary Śląskie , a On mówi tak ; ja byłem , mówiłem kazania i w ogóle kaj , no, jakby to było ludzkie parę zdań , to by trzeba było sobie wiesz , jakby w tym czasie , pamiętam to dokładnie , wtedy też jakby powstał tekst , który On napisał , dostałem go jako wręcz , jakaś tam autobiografia " O Panie przebacz mej myśli , że nie dość jeszcze miłuję " . Ja to zacząłem śpiewać , ja to nawet śpiewałem w Dekalogu , w Dekalogu tak zwanym , który co jakiś czas tam zagrywamy , wspólnie z wieloma muzykami , no tak , że to są takie siły przeróżne , jak widać . Na swój sposób misz - masz , ale jest to , ja wiem , podobno , jak jest tak też to jest dobrze zorganizowane to są kontrapunkty wszystko ,wiesz , takie życiowe
Redaktor : I piękne wspomnienia , i piękne wspomnienia , niestety , muszę panu przerwać , ponieważ czas programu jest ograniczony , mam nadzieję , że będziemy się jeszcze łączyć , kiedy już będzie coś wiadomo na temat występów tutaj , u nas , na terenie Śląska Cieszyńskiego . Naszym gościem był pan Józef Skrzek , bardzo panu dziękuję za rozmowę
Józef Skrzek : Dziękuję również , serdecznie pozdrawiam
Redaktor : Dziękuję


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 19, 2021 19:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry

Zwyczaje

1. Dokument Katalog Unii Wolności , katalog zespołu " Kolekcja Unii Wolności " , strona 107. , sygnatura dokumentu CBG / UW / 10. / 092. , opis dokumentu : Deklaracja przystąpienia do Ruchu Obywatelskiego Akcja Demokratyczna - Józef Skrzek , liczba kart - 1 , rok powstania dokumentu 1990. , typ dokumentu - ankieta , język dokumentu - polski

Ruch Obywatelski Akcja Demokratyczna jest to polska partia polityczna działająca w latach 1990 - 1991 , utworzona przez działaczy " Solidarności "
2. Strona My Głogów , data 23.4.2019 , artykuł : Festiwal " Las , Woda , Blues " pełen gwiazd . Atrakcją jedyny koncert Józefa Skrzeka i Gerry Jablonski Band
Redaktor : Jacek Łapiński - organizator imprezy
Redaktor : Na wielki finał , 4 maja na dużej scenie niezwykły projekt i niepowtarzalna gratka - wspólnie wystąpią legenda polskiej muzyki , lider śląskiej formacji SBB Józef Skrzek zagra ze szkocką grupą Gerry Jablonski Band . - Szkoccy muzycy pokochali Polskę i marzyli o występie na festiwalu z klawiszowcem . Jeden z naszych kolegów wpadł na pomysł i pogadał z Józefem Skrzekiem , legendą zespołu SBB i udało się . To będzie wydarzenie w skali kraju , i to właśnie na festiwalu "Las , Woda , Blues" , jedyny taki , niepowtarzalny koncert w Polsce - podkreśla Jacek Łapiński

W Radzyniu koło Głogowa w Ośrodku " Wratislawia " 4 maja 2019 roku koncert zespołu Gerry Jablonski Band z Józefem Skrzekiem
3. Pismo Dziennik Zachodni , pani redaktor Ola Szatan , data 30. czerwca 2010 rok, artykuł : W piątek urodziny Józefa Skrzeka , jesienią nowa płyta
Pani redaktor : O płycie , której roboczy tytuł brzmi " Blue Trans " , muzyk mówi , że to " bajeczna opowieść na bazie różnorodnych rytmów "
4. Redaktor Jarek Mikołajczyk , strona p o p c e n t r a l a , data 2.4.2016 , artykuł : Woda życia 966 - Józef Skrzek w katedrze
Redaktor : Jednym z elementów dorocznej pielgrzymki Stowarzyszenia Civitas Christiana do grobu świętego Wojciecha był koncert Józefa Skrzeka . Multiinstrumentalista i kompozytor specjalnie na tą okazję przygotował utwór Woda Życia 966 . W towarzystwie zaproszonych przez siebie gości wykonał go premierowo wczoraj w katedrze gnieżnieńskiej
Redaktor : Józef Skrzek nie po raz pierwszy wystąpił w gnieżnieńskiej katedrze , grał już też na katedralnych organach . Tym razem był to koncert szczególny , bo i kompozycja , którą przygotował muzyk miała dla niego znaczenie szczególne . - Chrzest Polski to Wielka Przemiana w życiu Człowieka , Zbliżenie do Chrystusa , Ducha Świętego , Miłości Bliżniego , Dekalogu , prawdy o Miłosierdziu , zatem Muza jest wyrażona adekwatnie , również dobór wykonawców , oraz aranżacja koncertu brzmi POLSKO , SŁOWIAŃSKO , MAJESTATYCZNIE Z WIARĄ I MIŁOŚCIĄ DLA ŚWIATA - powiedział nam Józef Skrzek . Kompozytor zawsze był blisko wiary , czego nie ukrywa . - Wiara od zawsze prowadzi mnie przez Życie , teraz mogę to wyrazić bardziej dobitnie poprzez obcowanie z miejscami kultowymi w Muzie oraz tematyką wyrażaną słowami Świętych w Piśmie oraz Ewangelii , Wiara jest moją Wodą Życia XXI wieku - dodał artysta bardzo osobiście .
Koncert , który był formą daru Stowarzyszenia Civitas Christiana dla Gniezna bardzo mocno oznaczony stylistyką Skrzeka , nie pozbawiony elementów elektroniki , wpisał się wspaniale w architekturę gotyckiej katedry . Rozbudowana również stylistycznie kompozycja , płynnie łączyła różne formy , a przede wszystkim instrumentarium . Na katedralnych organach grał Henryk Jan Botor , który nie tylko jest wybitnym organistą , ale też kompozytorem i wykładowcą propedeutyki kompozycji . Wspaniała szkoła improwizacji organowej jaką przeszedł u Jana Jongepiera oraz wirtuozerskie podejście do instrumentu pozwoliły Botorowi w pełni pokazać zarówno możliwości katedralnego instrumentu , jak i oddać monumentalizm pewnych fragmentów kompozycji . Niewątpliwie jednak mimo ogromnej spójności partii organowych z elektroniką Skrzeka , to Józef Skrzek autor kompozycji , a raczej jego gra i śpiew były osią tego wykonania kompozycji Woda Życia 966 . Nie bez uzasadnienia pojawiła się także wykonana przez Chór Męski ze Szczecina Słowiki 60 - Bogurodzica .
Józef Skrzek grał na fortepianie , oraz na swoim el - instrumentarium . Wokalnie pieśni wyśpiewywane przez Skrzeka przywodziły na myśl niektóre z repertuaru SBB , to oczywiście przez specyficzną barwę głosu jak i sposób śpiewania Józefa Skrzeka . Wydaje się , że kompozytor wyważył rozłożenie akcentów i obecności gości w utworach , zwłaszcza Haliny Frąckowiak , w nieco innym śpiewie niż ten do którego przyzwyczaiła nas za czasów swojej estradowej popularności . Bardzo dobrze w kompozycję wpisała się Ela Skrzek . Wydaje się , że momentami wybitny koncert niepotrzebnie przecinany był słowem , księdza prałata Stanisława Puchały , które było być może dopełnieniem , dopowiedzeniem ważnej dla Skrzeka kompozycji , a jednak rozbijało płynność utworu , przywodząc na myśl popularne niegdyś montaże słowno-muzyczne .
To było ważne wydarzenie , koncert zabrzmiał bardzo doniośle w katedrze , ascetycznie poprowadzone światła dopełniły widowisko . Wydaje się też , że to co istotne , utwór ten wpisany w Rocznicę Chrztu Polski dedykowany był i prawykonany w Gnieżnie
5. Strona Energo - Complex , data 16.11.2012 , zaproszenie na koncert Dwa Braty ; Serdecznie zapraszamy Państwa na koncert w wykonaniu Józefa Skrzeka i Jana Skrzeka , który odbędzie się 22 listopada 2012 roku w ramach Seminarium Górniczego , którego jesteśmy organizatorem . Koncert nosi nazwę " Dwa Braty " i z całą pewnością będzie nawiązywał do braterskiej więzi , która łączy artystów . Ten koncert to mocne brzmienie Śląska
6. Redaktor Maciej Geming , strona F r e e m u s i c s t o p , data 5.6.2016 , Opis koncertu Józefa Skrzeka w Lądzie nad Wartą w czasie XII Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej , koncert 4.6.2016
Redaktor : Na organach Józef Skrzek zagrał zaledwie kilka minut , na samym początku , a póżniej - już do końca - wykonywał raczej skoncentrowane , starannie zaaranżowane kompozycje , i pewną domieszkę , zwykle dość krótkich , partii solowych
7. Strona Radio Centrum , redaktor p r o m o c j a @ r c . f m , data 3.9.2014 rok ;
We wrześniu 2014 roku był 8. Festiwal Muzyczny Gramy nad Prosną , drugi dzień Festiwalu , 6. września , sobota , Hala Kalisz Arena , godzina 18.00 Gala Festiwalowa
- ogłoszenie wyników konkursu
- występ laureata
- koncerty
Zespół Bracia i Siostry
Jan Gałach Band
Grupa SBB

W Kaliszu zespół SBB wystąpił w dniu 6.9.2014
8. Strona W Polityce , redaktor Grzegorz Kasjaniuk , data 1.11.2012 , artykuł : ZNAKOMITY ALBUM Preisner miksuje SBB i dziękuje Skrzekowi
Redaktor : Tak wypowiada się Zbigniew Preisner na temat tej współpracy
Zbigniew Preisner : Kiedy w 1974 roku ukazała się pierwsza płyta zespołu SBB , a była to rejestracja koncertu z warszawskiego klubu Stodoła , zrobiła na mnie ogromne wrażenie . Kilka miesięcy póżniej widziałem ich koncert w Tarnowie , koncert niesamowity zarówno pod względem muzycznym , jak i wykonawczym . Muzyka wykonywana przez trzech genialnych instrumentalistów Józefa Skrzeka , Apostolisa Anthymosa i Jerzego Piotrowskiego była świeża , posiadała siłę , melodykę i takie emocje , które pamiętam do dzisiaj . Słuchałem ich płyt tak często , jak Pink Floyd czy King Crimson . Moim zdaniem to był przełom w polskiej muzyce rockowej . Śledziłem póżniej ich karierę , między innymi wspaniały okres , kiedy nagrali z Czesławem Niemenem album "Marionetki" . Do dzisiaj uważam , że to jeden z najlepszych albumów Czesława Niemena , zagrany w brawurowy sposób przez grupę Józefa Skrzeka
Redaktor : O współpracy z Józefem Skrzekiem
Zbigniew Preisner : Miałem szczęście wielokrotnie pracować z Józkiem . Nagrywa często na organach Hammonda oraz innych instrumentów elektronicznych partie pisane do różnych filmów . Nagrał też ze mną płytę "Silence , night and dreams " . Graliśmy tę muzykę wiele razy na koncertach , między innymi na Akropolu w Atenach , w Salonikach , w Londynie w Barbican Hall czy też w Paryżu w sali Grand Rex . To zawsze jest fantastyczna współpraca . Józek jest nie tylko wielkim muzykiem , ale fantastycznym i dobrym człowiekiem , pełnym poczucia humoru , które rozbraja często napiętą sytuację na koncertach czy też w studio
Redaktor : Skąd się wzięła płyta "Skrzek - SBB - Preisner"
Zbigniew Preisner : Kiedyś w trakcie rozmowy zapytałem go czy istnieją gdzieś taśmy wielośladowe z nagraniami jego przełomowych kompozycji . " Memento z banalnym tryptykiem" , " Loneliness" czy " Z miłości jestem " to jedne z najpiękniejszych kompozycji , jakie kiedykolwiek słyszałem . Okazało się , że istnieją . Kilka taśm zostało nam wypożyczonych dzięki uprzejmości Polskiego Radia Opole , gdzie ta muzyka była pierwotnie nagrywana . Chciałem zmiksować to jeszcze raz , na nowo , po swojemu , żeby tych pięknych kompozycji można było wysłuchać w wersji , która zrodziła się w mojej wyobrażni. Broń Boże nie jest to moja negacja pracy reżyserów dżwięku , którzy wtedy robili nagranie i zgranie tych utworów . Zresztą zgrywając tą muzykę w moim studio w Niepołomicach nic nie zmieniliśmy , ani jednej nuty . Nic nie było dogrywane . Ten materiał jest taki , jaki wówczas został nagrany . Chciałem tylko , kierując się moją wyobrażnią i moim muzycznym gustem , zmiksować te utwory dla siebie , mając nadzieję , że dla państwa , którzy słuchacie tego albumu też będzie to interesujące spotkanie po latach . Tym samym chciałem złożyć hołd Józkowi Skrzekowi , że zgodził się na ten eksperyment
9. Strona Polskie Radio Opole , redaktor Tomasz Bazan , data 19.10.2020
Redaktor : w studiu M pojawił się Józef Skrzek , a to dlatego , że dokładnie 40 lat temu został wydany album zatytułowany " Józefina " z udziałem grupy SBB i wielu znakomitych muzyków . Żródłem inspiracji do jego powstania była muza - Alina . Muzykę do wszystkich utworów skomponował Józef Skrzek , on też był reżyserem nagrań realizowanych w studiu M . Teraz Mistrz postanowił nagrać kolejną odsłonę kultowej " Józefiny" , a materiał wydać na płycie . Sesja nagraniowa została już zrealizowana , aktualnie trwają prace związane z miksem i masteringiem . Mamy nadzieję , że na wiosnę będziemy mogli zaprezentować efekty tych prac
10. Pismo Sprawozdanie Biblioteki Narodowej za rok 2012 , wydawnictwo Biblioteka Narodowa , Warszawa 2012 , wpis w sprawozdaniu Kalendarium 2012 , opis daty 22 wrzesień 2012 rok
Biblioteka Narodowa była jednym z partnerów spektaklu muzycznego w kościele świętej Trójcy na Świętym Krzyżu , przygotowanego przez Józefa Skrzeka do słów Kazań Świętokrzyskich - najstarszego zabytku prozy polskiej znajdującego się w zbiorach Biblioteki Narodowej
11. Pismo Sprawozdanie z prac Burmistrza Pasłęka w okresie międzysesyjnym od 8 maja do 19 czerwca 2015 roku, punkt 24
Burmistrz Pasłęka doktor Wiesław Śniecikowski : W dniu dniu 23 maja 2015 roku w kościele świętego Bartłomieja w Pasłęku odbył się wyjątkowy koncert znanego kompozytora , muzyka , wokalisty i multiinstrumentalisty Józefa Skrzeka . Koncert pod tytułem " Z miłości Jesteś " dedykowany był bratu Janowi , zmarłemu w styczniu muzykowi bluesowemu . W trakcie koncertu wykonany został między innymi utwór " Spacer na Młyńską Górę " autorstwa Pasłęczanki Heleny Górko . Koncert był kolejną okazją do promocji organów Andreasa Hildebrandta . W piśmie skierowanym do Pana Józefa Skrzeka podziękowałem za przygotowanie koncertu oraz zaproponowałem organizację kolejnych przedsięwzięć opartych na twórczości artystycznej mieszkańców naszej gminy
12. Pismo Sprawozdanie z pracy Muzeum w Tarnowskich Górach za rok 2013 , pismo Informacja o realizacji zadań objętych dotacją ( sprawozdanie z wykonania planu działalności za rok 2013 ) , Wernisaże i finisaże :
a ) Otwarcie wystawy " Twórcy kultury śląskiej " , połączone z koncertem Bogdana Mizerskiego oraz Józefa Skrzeka i Karo Glazer . Spotkanie z twórcami kultury ( muzycy Józef Skrzek , Bogdan Mizerski , Karo Glazer , artyści plastycy - Erwin Sówka , Werner Lubos , Edward Inglot , Jan Szmatloch , aktorzy - Bernard Krawczyk )
13. Pismo Uchwała numer VI / 90 / 15 Rady Miasta Katowice z dnia 4 marca 2015 roku w sprawie przyjęcia sprawozdania z realizacji w 2014 roku " Programu Centrum Aktywności Lokalnej w Załężu "
W roku 2014 Program Centrum Aktywności Lokalnej Załęże zorganizował - " Koncert Józefa Skrzeka " , który odbył się 9. marca 2014 roku w kościele świętego Józefa w Katowicach - Załężu
14. Pismo Program działania Instytutu Myśli Polskiej imienia Wojciecha Korfantego

Instytut w Katowicach

W roku 2020 Instytut Myśli Polskiej przygotował wydawnictwo muzyczne " Sny Powstańców" . Działanie realizowane było w ramach obchodów setnej rocznicy Powstań Śląskich . Młody śląski muzyk jazzowy , Krystian Migocz zainicjował stworzenie płyty inspirowanej tematyką powstańczą z gościnnym udziałem Józefa Skrzeka
15. Pismo Roczne Sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego
za rok 1014 , Organizacja Krakowskie Hospicjum dla dzieci imienia Księdza Józefa Tischnera , Kraków , ulica Różana ,
paragraf 9. punkt 1.13. " finansowanie działalności wydawniczej " - W listopadzie został zarejestrowany koncert charytatywny na rzecz Naszego Hospicjum organizowany przez Stowarzyszenie AMMA Polska . Płyta z zapisem tego koncertu zostanie wydana na Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej w 2015 roku . W grudniu rozpoczęto nagrywanie płyty "Pokój Ludziom Dobrej Woli " z udziałem Jerzego Stuhra , Kazimierza Tischnera , Józefa Skrzeka , zespołu Wałasi i Młodych Łopuśśnian . Płyta zostanie wydana na Boże Narodzenie 2015 roku
16. Strona Diecezja Sosnowiecka , redaktor ksiądz Andrzej Uliniarz , data 11.5.2020 rok , tytuł artykułu Czeladż : koncert Józefa Skrzeka
Redaktor : Zwykle w maju w parafii świętego Stanisława w Czeladzi odbywał się Festiwal Ave Maria , jednak tegoroczna edycja została odwołana z powodu pandemii . Aby przynajmniej w pewnym stopniu zadośćuczynić pragnieniu wielu wiernych , odbył się w kościele koncert Józefa Skrzeka . Przyjaciel księdza Jarosława Wolskiego , proboszcza tutejszej parafii , to legenda muzyki - multiinstrumentalista , organista , wokalista i kompozytor , niegdyś członek zespołu Brekaout oraz założyciel zespołu SBB . Józef Skrzek jest bliski czeladzkiej parafii nie tylko ze wzlędu na przyjażń z proboszczem , ale również ze względu na niewielki dystans , jaki ma do pokonania z pobliskich Siemianowic Śląskich .
Oto utwory wykonane podczas koncertu w czeladzkiej świątyni :
1 ) Uwertura
2 ) Kantata Maryjna - O Madonnie - do słów Romana Brandstaettera
3 ) Litania Loretańska
4 ) Kantata Maryjna - O Matko Polskiej Mowy do słów Romana Brandstaettera
5 ) O Ziemio - słowa Alina Skrzek
6 ) Matko Piekarska aranżacja Józef Skrzek
7 ) O Panie przebacz mej myśli - do słów Karola Wojtyły
8 ) Z których krwi krew moja - słowa Julian Matej
17. Obornicki Ośrodek Kultury , Oborniki Śląskie powiat Trzebnica województwo dolnośląskie , istnieje dokument ikonograficzny Autografy zespołu SBB : Józefa Skrzeka , Apostolisa " Lakis " Anthimosa , Jerzego "Keta" Piotrowskiego , 3.12.1975 rok, na tym dokumencie słowa : Chyba powinniśmy tu jeszcze przyjechać tam są ludzie , którzy byli z nami Dziękujemy SBB
18. Strona Gazeta Podróże , redaktor Krzysztof Kowalewicz , data 1.5.2007
Redaktor : Serce zostało na ojcowiżnie - w Michałkowicach , dzielnicy Siemianowic Śląskich , gdzie mieszkam
Józef Skrzek : Całe życie spędziłem na walizkach , w drodze na koncert lub wracając z trasy , ale zawsze wracam do śląskiej bazy . Trzymają mnie tu rodzinne korzenie . Michałkowice to obszar zagrożony szkodami górniczymi . Mieszkamy w sąsiedztwie prostych ludzi , którzy pracują , pielęgnują przydomowe ogródki . Wielu jednak emigruje , a my będziemy tymi , którzy zgaszą światło
Redaktor : Najlepsze wakacje spędziłem ...
Józef Skrzek : na Gomerze , wulkanicznej wyspie na Kanarach . Zostałem zaproszony z rodziną na festiwal muzyki elektronicznej , przyjechali ludzie z całego świata . W Polsce jesień , a tam falował gorący ocean , pachniały egzotyczne drzewa i owoce , w nocy piały koguty . Czułem się jak w raju . Zawsze bardzo ceniłem kontakt z naturą , to dla mnie żródło inspiracji
Redaktor : W Polsce lubię ...
Józef Skrzek : Karkonosze , Beskidy i Bieszczady . Naprawdę mamy piękne zakątki ! Uwielbiam wędrować po górach - samotnie , z malutkim plecakiem , w którym mam tylko ręcznik i drobne , żeby kupić coś na ząb . Nie mam kondycji Roberta Korzeniowskiego , nigdy nie mierzę , jak długi jest szlak i ile przeszedłem , ale jakoś sobie radzę
Redaktor : Podróżuję z ...
Józef Skrzek : szczoteczką do zębów i harmonijką ustną . Zdarza mi się zapomnieć obu rzeczy , wtedy kupuję je na miejscu
Redaktor : Mój ulubiony hotel to ...
Józef Skrzek : spanie pod gołym niebem . Uwielbiam też bacówki - mają urok , który nie przemija jak moda na takie czy inne hotele . Luksus jest dla mnie niestrawny . Są oczywiście chwalebne wyjątki . Miesiąc temu w Meksyku nocowałem w Holiday Inn , który zupełnie nie przypominał spokojnego , eleganckiego hotelu . Opanowali go muzycy z całego świata , wszystkie piętra aż huczały
Redaktor : Niebo w gębie poczułem w ...
Józef Skrzek : Meksyku . Zajadałem się tam przeróżnymi tacos ze świetnymi sosami i farszami mięsnymi lub warzywnymi . Zafascynowało mnie bogactwo przypraw . Jedzenie mają świetne , ale radzę uważać , bo odleciałem po jednej małej papryczce
Redaktor : Moja noga więcej nie stanie w ...
Józef Skrzek : mauzoleum Lenina !
Redaktor : Wymarzony cel podróży ...
Józef Skrzek : Australia i Nowa Zelandia ( mieliśmy tam kiedyś jechać na koncerty , ale wykiwał nas hochsztapler ) . Jest jeszcze kilka miejsc , w których chciałbym się znależć . Znajomi proponują wyprawę w Himalaje i na Antarktydę . Kto wie ? Na razie polecę do Japonii - nigdy tam nie byłem , a to ciekawy kraj . Poza tym poznaję muzyków na całym świecie i staram się ich odwiedzać
19. Strona Samorząd P A P , data konferencji 20.8.2009 rok
Zapraszamy na konferencję prasową na temat premiery multimedialnego widowiska " Wojciechowi Korfantemu - Rapsod Śląski " . Odbędzie się ona w czwartek , 20 sierpnia o godzinie 11 w Sali Błękitnej w Gmachu Sejmu Śląskiego .
W konferencji udział wezmą : Marszałek województwa śląskiego Bogusław Śmigielski , wicemarszałek Zbyszek Zaborowski , dyrektor Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" Adam Pastuch , kierownik artystyczny Zespołu Śląsk Izabela Migocz , a także artysta - Józef Skrzek oraz reżyserzy widowiska - Hanna Niemiec i Grzegorz Kupiec
20. Strona Żołynia , data 18.5.2015
W niedzielę 17 maja 2015 roku w kościele parafialnym pod wezwaniem świętego Jana Kantego w Żołyni wystąpił multiinstrumentalista i kompozytor Józef Skrzek . Artysta dał dwugodzinny autorski koncert zatytułowany "Epitafium Dusz " , wykonany na organach piszczałkowych żołyńskiego kościoła , syntezatorach Moog oraz harmonijce ustnej . Żołyński koncert muzyk zadedykował zmarłemu w styczniu 2015 roku bratu Janowi .Wśród słuchaczy zasiadła żona artysty Alina . Koncert zakończyła owacja na stojąco , zgotowana przez licznie zgromadzoną publiczność
21. Strona Związku Zawodowego Muzyków Rzeczpospolitej Polskiej z siedzibą w Lublinie , data 13. czerwca 2020 roku
Zarząd Związku Zawodowego Muzyków Rzeczpospolitej Polskiej ukonstytuował się w następujący sposób:
Wanda Kwietniewska - przewodnicząca
Wojciech Konikiewicz - wiceprzewodniczący
Ryszard Wojciul - wiceprzewodniczący
Maciej Zieliński - wiceprzewodniczący
Krystyna Prońko - skarbnik
Wojciech Wójcicki - sekretarz
Leszek Biolik - członek
Komisja Rewizyjna :
Aleksander Nowacki - przewodniczący
Sławomir Wierzcholski - wiceprzewodniczący
Mieczysław Jurecki - członek
Sąd Koleżeński :
Józef Skrzek - przewodniczący
Michał Grymuza - wiceprzewodniczący
Robert Chojnacki - członek

Filmy , w których jest Józef Skrzek

1. Film dokumentalny "Powstanie Śląskie . Muzyczne Historie " , reżyseria Mirosław Basaj i Teresa Kudyba , film trwa 53. minuty , premiera kinowa maj 2021 rok , w filmie występują Józef Skrzek , Joanna Bartel , Stanisław Soyka , Grzegorz Płonka , zespół Oberschlesien , Górnicza Orkiestra Dęta " Bytom" , informacja 29. stycznia 2021 roku , strona T r e s s f i l m
2. Film dokumentalny " Cenrit Fonia Polski Dżwięk - zapomniana historia " , film Wiktora Metko , rok produkcji 2020 , film jest o urządzeniach studyjnych do realizacji dżwięku , jest w filmie Józef Skrzek . Wypowiedż Józefa Skrzeka jest na piśmie i została odczytana przez lektora . W filmie jest pokazana kartka z tekstem przysłanym przez Józefa Skrzeka do realizatora filmu . Tekst na kartce ;
Józef Skrzek : Usiłuję przypomnieć sobie szczegóły z tamtych czasów . Płyta SBB live nagrywana w warszawskiej Stodole w roku 1974 była nagrywana właśnie na Fonii . Przeraziłem się widząc taki malutki mikserek na tak wielkim koncercie . Ale wyszło całkiem , całkiem ...
Podobnie 2 , 3 , 4 płyta SBB i wreszcie " Memento " . Miks tego materiału trwał prawie miesiąc . Udało nam się w opolskim studiu radiowym osiągnąć na konsolecie Fonii po raz pierwszy brzmienie światowe , a finałowa solówka gitary zabrzmiała wprost świetnie !!! "Pamiętnik Karoliny" , "Ojciec Chrzestny Dominika " , solowe projekty również nagrałem na konsolecie Fonii SMM - 104 s w studiu opolskiego Radia


Wydawnictwa istniejące z Józefem Skrzekiem

1. Praca naukowa Katowicki Program Edukacji Regionalnej Serce Metropolii- Katowice moje miejsce na Ziemi , część druga , rozdział Tradycje kulturowe , Katowice wrzesień 2019 rok . Program Edukacji Regionalnej : Serce Metropolii - Katowice moje miejsce na Ziemi stanowi własność miasta Katowice i rekomendowany jest do użytku w szkołach średnich , dla których organem prowadzącym jest miasto Katowice , jest opis Rodziny Skrzeków


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt mar 23, 2021 13:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
W dniu 21. marca 2021 roku Józef Skrzek uczestniczył w spotkaniu , spotkanie w godzinach 15:00 do 18:00 w Nowym Sączu , z panią redaktor Renatą Czerwicką . Jest pani redaktor naczelną wydawnictwa Rób to co kochasz z Nowego Sącza . Józef Skrzek przybył na spotkanie na zaproszenie wydawnictwa Rób to co kochasz z Nowego Sącza , premierowo zagrał i zaśpiewał swoją nową kompozycję , powstałą na życzenie zapraszającego , kompozycja nagrana w studiu nagraniowym ma być wydana na płycie cd . Płyta cd pod tytułem " Z braku rodzi się lepsze - wydanie specjalne" , wydawca : Rób to co kochasz z Nowego Sącza . Spotkanie zorganizowało wydawnictwo Rób to co kochasz z Nowego Sącza w celu uczczenia pierwszej rocznicy śmierci księdza Piotra Pawlukiewicza . Informacja jest w piśmie Niedziela , data 18. marzec 2021 rok , i data 21. marzec 2021 rok , informację opracował redaktor eb . Na spotkaniu jest Krzysztof Antkowiak , muzyk , kompozytor , przyjaciel księdza Piotra Pawlukiewicza
Krzysztof Antkowiak : Szanowni państwo , dzięki wydawnictwu R T C K powstał taki pomysł , żeby nagrać taki bonus track na płytę i patrzyłem na teksty księdza Piotra całkiem niedawno , wybrałem tekst " Quo vadis " , dzisiaj takie premierowe wykonanie tego utworu
Krzysztof Antkowiak gra na fortepianie , śpiewa , i włączył dżwięki już nagrane na syntezatorach . Organizator spotkania wręcza Krzysztofowi Antkowiakowi podwójną złotą płytę pod tytułem " Zostanie mi muzyka ... " i platynową płytę " Zostanie mi muzyka ... " , z muzyką Krzysztofa Antkowiaka do słów księdza Piotra Pawlukiewicza . Płyta wydawnictwa R T C K , rok wydania 2020
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz spotkał się z Józefem Skrzekiem na Węgrzech i mówi o tym spotkaniu
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz : Chciałem być muzykiem , chciałem grać , zostać na estradzie , żeby się gapili na mnie , byłbym ważny , ważny , bo ja na podwórku nie byłem ważny , miałem ważniejszych kolegów , no i dzwoni do mnie ksiądz z Budapesztu , czy bym nie przyjechał tam na Dzień Skupienia dla księży i sióstr , dobra , przyjadę , to przyleć samolotem tym o tym , dobra , samolotem tym przylecę , wyszedł po mnie , wróciliśmy do domu i on mówi ; zrób sobie Piter kawę , i rządż się , poczuj , rządż się jak u siebie w domu , bo ja jeszcze jadę po lotnisko , muszę przywieżć Skrzeka , na koncert dzisiaj ( słychać dżwięk wdychanego i wydychanego powietrza huu )
Pani Renata Czerwicka : Ha , ale numer
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz : To pojechał po Skrzeka , przyjechał Skrzek z żoną , podałem mu rękę , mówię ; panie Józefie , muszę panu podziękować za całą twórczość , a pani , pani Alino , w 83 roku w kościele seminaryjnym miała taką broszkę z literką A , a Skrzek mówi , nie miała takiej broszki , a ona mówi ; miałam . Józef się zorientował , że ktoś go tak obserwuje , że jak jakieś . Potem był koncert w Ambasadzie Polskiej , Skrzek i Komasa , recytacje , bardzo fajny koncert tam . Poszliśmy , pojechaliśmy na obiad , i oni zobaczyli , ci ludzie , ambasador tam , jak dla mnie ważny jest ten Skrzek
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz : Jutro wobec tego zróbmy przyjęcie dla naszych przyjaciół Wegrów , taki znajomy mówi , który tam pracował wtedy w polonijnych strukturach politycznych , powiedział; to zapraszam do mnie , do ogrodu , zróbmy sobie grilla , no i następnego dnia ja pojechałem do tego , do tego domu , wypiłem ze Skrzekiem brudzia i zacząłem go wypytywać o te płyty , a gospodarz domu mówi ; a może byście chcieli przy fortepianie pogadać , a ja mówię ; no przecież tutaj nikt nie gra , do tego Jurek , a on mówi ; nie gra , a myśmy kupili tu fortepian , bo ktoś strasznie tanio sprzedawał i wzięliśmy go tam za ileś tam tysięcy forintów , wymienił , a więc wzięliśmy ze Skrzekiem buteleczki tokaju , poszliśmy na dół , ja się rozwaliłem na wersalce , która stała , bo to w garażu to była . Ja mówię ; Józek , z drugiej płyty mi zagraj to
Pani Renata Czerwicka : Łał , niesamowite
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz :
Pani Renata Czerwicka : W taki sposób ksiądz Piotr Pawlukiewicz zapamiętał spotkanie ze swoim największym idolem muzycznym , proszę państwa , nasze zaproszenie ku ogromnej radości przyjął genialny multiinstrumentalista , kompozytor , muzyk , lider legendarnego zespołu SBB
Pani Renata Czerwicka : Pan Józef Skrzek , serdecznie witamy pana Józefa Skrzeka

słychać oklaski
Józef Skrzek : Dobry wieczór
Pani Renata Czerwicka : Panie Józefie , jak pan zapamiętał to spotkanie , o którym opowiedział ksiądz Piotr i jak wyglądała wasza znajomość , bo to nie było wasze jedyne spotkanie wtedy , ale od tego się zaczęło
Józef Skrzek : Wspaniałe spotkanie , byłem tam zaproszony z Wiesławem Komasą , no to jest najważniejsze , że potrafiliśmy przekonać Węgrów jak się mówi po polsku . Nie wiem jak to jest możliwe , dlatego , że byli tam i Tomek Szomlo z Locomotiv GT i z Omegi chłopaki , czyli muzycy rockowi , ja to byłem tak , po takich różnych obrzeżach , gdzie , nazwijmy to na pograniczu rockowej muzyki , jeszcze tym podobnej , ale już zacząłem grać muzykę religijną i to było takie troszeczkę zaskakujące dla niektórych , bo jak to możliwe , ze ty taki w ogóle hulat love czy inny freedom , a tu nagle " Zbliż się do mego serca" . I ksiądz Piotr wtedy się pojawił i mówi ; tak , to tak ma być , to przecież na tym polega , no bo on też był taki rockowy na swój sposób , nie da się ukryć . I pewnie ta jego więż ze mną na tym polegała , bo byliśmy młodzi , jak by na to nie patrzeć , ta muzyka była bardzo energetyczna , no to jak on jest energetyczny i ma w sobie tyle tego tajemniczego tembru . Właściwie , gdy on zaśpiewał , to po prostu jak Ray Charles , i taki był niesamowity w ogóle , no a to , że po tokaju zagraliśmy sobie coś tam , no to jest normalne , przecież zawsze się robi jam session po tokajach i tym podobnych

Słychać śmiech pani z publiczności
Józef Skrzek : No , ale poza tym on , znaczy w tej chwili , czy do teraz , jakby imponuje tym , że ja go gdzieś tutaj mam w sobie

Józef Skrzek dłonią pokazuje na swoje serce
Józef Skrzek : Dostałem wybór od pani tych utworów jego , nagle spojrzałem na " Apokalipsę " , tu jest taki wers ; " bo słów wdzięczności nie zna świat " , tak jest , w tych czasach bardzo się to pojawia ; " słów wdzięczności nie zna świat" . Wchodzę do studia , zwykle w studiu się siedzi trzy dni , ja siedziałem dwie i pół godziny , tak jakby Piotr mnie prowadził w ogóle , akustyk mówi ; to jest nieprawdopodobne , jak ty to robisz , po prostu tych śladów po prostu tam było x , zaśpiewanie też , no , pierwsza wersja , czyli ktoś tutaj trzymał nade mną , no to był Piotr , na bank , także ten utwór wzymam , tutaj przekazuję , ofiaruję "Apokalipsę" dla księdza Piotra , i dla was , jest takim wspólnym , naszym dziełem , które on poprowadził , jestem o tym pewien
Pani Renata Czerwicka : Ja przyznam się , że kiedy kolega Jacek , akurat dzisiaj jest z nami mi zaproponował ; może spróbujmy zadzwonić do pana Józefa , czy by nie skomponował piosenki , człowieku , no co ty , co zrobię , zadzwonię , dzień dobry , panie Józefie , czy może pan nagrać piosenkę dla księdza Piotra , myślałam , że no raczej jest to nierealne , wykonałam pierwszy w życiu telefon do pana , przemiła rozmowa , bardzo krótka , w której pan powiedział ; ogromnie szanuję księdza Piotra , oczywiście , że nagram . Trzy dni potem , jeśli nie cztery , trzy dni potem na meilu miałam już gotowy plik z całą piosenką . Co się wydarzyło niesamowicie , zresztą , mówiłam , że jestem przekonana , że to jest impreza , w której ksiądz Piotr też uczestniczy , bo te rzeczy nie miały prawa wydarzyć się tak sprawnie , jak się udało , to ,że pan z nami dzisiaj jest , też coś fantastycznego . Proszę powiedzieć , czy pan słyszał utwory księdza Piotra , które nagrywał jako młody chłopak zainspirowany twórczością zespołu SBB , czy kiedykolwiek choć jeden utwór pan słyszał
Józef Skrzek : No tak bardzo , bardzo malutko , przyznaję się szczerze , że byliśmy bardziej wirtualni łączeni , czyli pisaliśmy do siebie albo rozmawialiśmy ze sobą gdzieś tam , na jakichś telefonach , a to spotkanie w Budapeszcie przełamało taką naszą wirtualną łączność , no i od tego momentu zacząłem się trochę interesować , ale przeróżne są tutaj koleje losu i człowiek się zajmuje przeróżnymi tez innymi sprawami , jak masz kogoś pewnego , jak ksiądz Piotr , no to to jest pewny człowiek dla mnie , jako przyjaciel . Ja od teraz może jeszcze bardziej będę się interesował tym wszystkim , co on skomponował i jeszcze bardziej jego osobowością , i się zbliżę
Pani Renata Czerwicka : Niesamowite , ja też jeszcze wspomnę , że na tym wydaniu specjalnym , tym albumie , który przygotowujemy właśnie , żeby uczcić pamięć księdza Piotra znajdzie się z archiwalnego nagrania piosenka młodego księdza Piotra , jego wersja "Apokalipsy" i na tej płycie znajdzie się też właśnie ta wersja "Apokalipsy" , którą pan skomponował specjalnie dla księdza Piotra , także na wersji , wersji płytowej będzie w pełni , w pełnym dżwięku ta pełna pana kompozycja a dzisiaj serdecznie pana zapraszam już do fortepianu , gdzie po raz pierwszy usłyszymy wykonanie tej kompozycji specjalnie na tą okazję , specjalnie dla księdza Piotra , ja znam ten utwór , słyszałam go , jest przepiękny , teraz będzie wersja akustyczna tego utworu , wersja koncertowa , serdecznie zapraszam , panie Józefie , proszę do fortepianu
Józef Skrzek : Co będzie , to będzie , dziękuję , to jest dla nas przecież , dla pani

Słychać oklaski publiczności
Pani Renata Czerwicka : Super , ja tylko przypomnę , że dokładnie , co się znajduje na tym niezwykłym wydaniu , powiem troszeczkę póżniej , i tam będzie pełna , studyjna wersja tej piosenki , a teraz wersja koncertowa

Józef Skrzek gra na fortepianie i śpiewa tekst księdza Piotra Pawlukiewicza , potem oklaski publiczności
Organizator spotkania : Ja tylko może jedno , dwa zdania , szczególnie po takim wykonaniu po tej końcówce , tych słów , te słowa o wdzięczności , przyznam , że nie czuję się godzien , aby wyrazić wdzięczność największemu idolowi księdza Piotra , jedyne , co sensownego przyszło mi do głowy , aby to uczcić , chociaż siedmio , wiem , że media nie lubią ciszy , ale chociaż siedmio siedmioma sekundami , też jako wyraz obecności , i mam takie przekonanie , że ksiądz nas Piotr , podobnie jak pan , że jest z nami , damy sobie takie siedem sekund

Organizator spotkania wręcza bukiet kwiatów Józefowi Skrzekowi , słychać oklaski publiczności
Organizator spotkania : Dziękuję
Józef Skrzek : Dziękuję

Wydawnictwa oczekiwane z Józefem Skrzekiem

1. Płyta cd z tekstami księdza Piotra Pawlukiewicza , wydawnictwo Rób to co kochasz z Nowego Sącza , na płycie jeden utwór w wykonaniu Józefa Skrzeka , kompozycja Józefa Skrzeka
2. Oczekiwana jest współpraca muzyczna Józefa Skrzeka i Krzysztofa Antkowiaka

Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt mar 23, 2021 16:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 577
Lokalizacja: Jelenia Góra
Parę dni temu słuchałem w Jedynce audycji wspomnieniowej o ks.Pawlukiewiczu.Jego idolem był Józef Skrzek,ale także Marek Grechuta.Miałem o tym napisać,ale napisać o księdzu na tym forum to sprawa bardzo polityczna.Fanem Marka Grechuty był też Jerzy Popiełuszko.Cisną mi się tu jeszcze inne słowa,ale się powstrzymam.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr mar 24, 2021 15:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 952
Lokalizacja: Oborniki
Dżeku, gdyby to chociaż był rabin... ;-)

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr mar 24, 2021 17:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2863
Panowie, tam rozstrzygajcie sprawy wiary każdego wyznania.
https://www.radiomaryja.pl/

_________________
Każda kobieta potrafi z niczego zrobić trzy rzeczy: kapelusz, sałatkę i scenę małżeńską.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr mar 24, 2021 17:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz na Konferencji Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego Soli Deo dla mężczyzn , 6.maja 2015 roku w Politechnice Warszawskiej mówi o Józefie Skrzeku
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz : Słuchajcie , ja powiem o muzyce
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz : Ja miałem dwa piony muzyki ; taka ostra rockowa i taka , Marek Grechuta i Pod Budą , no i oczywiście chciałem być muzykiem , ja byłem tak , nie najgorszym , ale za słabym , zdecydowanie za słabym na profesjonalne śpiewanie i granie . I właśnie symbolem tego ostrego rocka był zespół SBB , ciekawe , kto z panów pamięta taki zespół
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz : To była po prostu odlot , było SBB w siedemdziesiątym czwartym roku i była reszta . Ja się w tym SBB zakochałem , na każdym dzienniczku miałem SBB , na piórniku SBB , tu SBB , wyhaftowane SBB , Józef Skrzek to był lider tego zespołu to był po prostu pan Bóg dla mnie i pojechałem już jako ksiądz do Budapesztu tam , na Dzień Skupienia , ksiądz mnie odebrał z lotniska , przywiózł do domu , mówi ; słuchaj , stary , gość się tutaj , pij kawkę , a ja lecę na lotnisko , bo muszę Skrzeka przywieżć . Ja mówię ; kogo ? Skrzeka . Jak to przywieżć . On będzie grał jutro u nas koncert . Poszedłem na ten koncert Skrzeka , po podszedłem do Skrzeka , przybiłem mu piątkę , dla mnie to sen narkotyków , sen narkotyczny , podałem mu rękę ; panie Józefie , zawsze całe życie chciałem panu uścisnąć rękę. A on z żoną stał . A pani , pani Alino , w osiemdziesiątym trzecim roku na koncertach męża miała taką agrafkę , z wygrawerowaną , wygrawerowana litera A , bo jest Alina . Skrzek mówi ; nie miała takiej agrafki , a ona mówi : miałam . Ja byłem lepszy od jej męża . Potem usiedliśmy przy stole w Budapeszcie w restauracji , tam towarzystwo o czymś gadało , a ja mówię ; panie Józefie , na drugiej płycie jest taki skrócony utwór , czy to było , a Józef ; e , ja to księdzu wytłumaczę . No i siedzieliśmy . Jak oni zobaczyli , że ja tu rozmawiam z Bogiem , to powiedzieli ; ty , to zorganizujemy specjalny , kolację na cześć właśnie pana Skrzeka i księdza Piotra , żeście się tutaj spotkali . W piętnastej minucie kolacji wypiłem brudzia ze Skrzekiem , w trzydziestej minucie gospodarz powiedział ,że mają fortepian w piwnicy , nie wiadomo po co , kupili , bo okazyjnie ktoś sprzedawał , w czterdziestej piątej minucie siedziałem sobie z kieliszkiem tokaju , ja mówię ; Józek , zagraj mnie to , co żeście w eReFeNie grali , a Józek tylko ; co ci jeszcze zagrać . Ty , walnij tego bluesa z pierwszej płyty , wiesz , a on ; o , póżna pora . Potem pojechaliśmy ze Skrzekiem świetować jakieś święto , ja mówię , kurczę , przecież w głowie się nie mieści , nieraz tyle , a jeśli chodzi o Pod Budą i Grechuta , zawsze marzyłem , żeby tu kiedyś studiować w Krakowie


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw mar 25, 2021 13:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 577
Lokalizacja: Jelenia Góra
Napisałem o ks.Pawlukiewiczu tylko dlatego,że w jego kontekście pojawiło się nazwisko Józefa Skrzeka ,a także Marka Grechuty.A że ów ksiądz był uważany za kogoś ważnego,a nawet charyzmatycznego to myślę,że naprawdę nikogo tym wpisem nie uraziłem.Nie dajmy się zwariować.Nie mam zamiaru zagłębiać się w sprawy religijne,bo na tym się średnio znam, a poza tym to jest nie miejsce na tego typu rozważania. Ciekawe na przykład jak odebrać dzisiaj twórczość Niemena?To na szczęście nie są tylko dźwięki,ale sprawa światopoglądu ,pewnej postawy moralnej itd.To,że żył tak jak śpiewał świadczy o jego wielkości.Dzisiaj większość artystów to są celebryci.Wszystko jest na sprzedaż. Niemen,ale nie tylko on to był człowiek z innej rzeczywistości.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw mar 25, 2021 19:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry , Dzek , przeglądam ofertę firmy fonograficznej Teddy Records , i są płyty cd z takimi postaciami polskiej piosenki , wtedy to dopiero byli celebryci ; Józef Ledecki , Janusz Gniatkowski , Jerzy Sidorowicz . Możliwe , w latach świetności wymienionych nie wymawiano takiego słowa , jak celebryta . Cieszyli się uznaniem , gdzie się pojawili . Byli z takiej rzeczywistości , z jakiej byli .
Pozdrawiam , Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr mar 31, 2021 22:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Redaktor Maciej Szczawiński prowadzi rozmowę z Józefem Skrzekiem , pismo Nasze Katowice bezpłatny informator miejski , numer 12. ( 110. ) , grudzień 2017
Redaktor : Nieprawdopodobne ... Za chwilę będziesz obchodzić okrągły jubileusz . 50 lat na scenie !
Józef Skrzek : Ja zacząłem jeszcze wcześniej , niż myślisz . Cztery latka miałem , jak stawiali mnie w kuchni na ryczce i wtedy wszystkie ujki : " Józinek , Józinek , zaspiwoj nom coś fajnego ! " . No to śpiewałem . Zawsze to , czego uczyła mnie mama . Na przykład " Gdybym ja była słoneczkiem na niebie " ... Po latach pytam : " Mama , czemu tak ? " , a ona : " Wiesz , synku , bo ja tak tego Moniuszkę kocham ! " . No widzisz , takie to były gry i zabawy w Michałkowicach dawno , dawno temu . Początek mojego śpiewania i grania
Redaktor : No dobrze , ale to na razie estrada " ryczkowa" . Utalentowany bajtel , przed zachwyconą rodziną . Początki początków zaledwie
Józef Skrzek : Ale to jest bardo ważne ! Zauważ - taka przychylność , takie zaufanie , taka akceptacja to jednak niesamowite wspomożenie i wyposażenie na całe życie . I taka była cała moja rodzina . Nie nachalnie , bo delikatnie , ale stanowczo kierowali mną , za co zresztą jestem im wdzięczny do dziś
Redaktor : Byłeś otoczony miłością ?
Józef Skrzek : Ogromną . I od początku kierowany w stronę sztuki . Mój " ujek " prowadził w Michałkowicach w " Zameczku" orkiestrę dętą , zresztą całkiem niezłą , więc od małego poznawałem rzecz tak istotną jak orkiestracja . No i wiedziałem na przykład , jaka jest istotna różnica między klarnetem a obojem . Już wtedy ! No , może nie całkiem dokładnie wiedziałem , ale jednak . A do szkół szedłem kierowany przez rodziców od szóstego roku życia . Najpierw rytmika była , w ognisku . Więc mały Józiczek na rytmikę chodził , a potem już pierwszy stopień słynnej cudownej Szkoły Muzycznej imienia Karłowicza w Katowicach
Redaktor : Ważny moment w twoim życiu . Pociągnie za sobą liczne konsekwencje
Józef Skrzek : Kto to mógł wtedy wiedzieć . Więc przede wszystkim pojawiam się w Katowicach . Oczywiście z tych Michałkowic musiał człowiek jechać ściśnięty jak śledż w beczce autobusem typu ogórek . Tłok , ludzie posępni , każdy co chwilę patrzył tylko na zegarek , czy się nie spóżni do roboty , no ale dla mnie to się nie liczyło . Jak czegoś bardzo chcesz , to jedziesz , choć ledwo dychasz . Ja oczywiście cały czas do podstawówki chodziłem w Michałkowicach i tu zaczęło się coś , czego wtedy nie rozumiałem . Bo w Michałkowicach , rzecz jasna , wszyscy gwarą : " Te , puć sam ino ... " , " Podej , chopie ..." , "Leć..." , " Kaj idziesz ? " , no i tak dalej . A w szkole muzycznej : " Józiu ? Ty tak pięknie grasz , ale dlaczego tak brzydko godosz ? " ... Mnie to nie przeszkadzało . Wiedziałem jednak , że tu trzeba już mieć rozpoznanie , żeby w różnych środowiskach być taktownym . Czas mijał mi szybko . Ani się obejrzałem , a tu już średnia szkoła muzyczna ( oczywiście wciąż ten sam cudowny "Karłowicz" ) i cały czas klasa fortepianu ! Ale teraz dołożono mi dodatkowo skrzypce i słyszałem to słodkie : " On jest zdolny ... " Tak przynajmniej prześwietne pedagogiczne grono z Karłowicza orzekło
Redaktor : Ale wtedy zaliczałeś równolegle jeszcze jedną katowicką szkołę ?
Józef Skrzek : I to jaką ! Liceum Ogólnokształcące imienia Mikołaja Kopernika ! O szóstej bladym świtem znowu wyjeżdżam z Michałkowic , ale w Katowicach siedzę przynajmniej do dwudziestej . Bo działo się naprawdę dużo , a ja to wszystko chłonąłem i mocno przeżywałem . Tym bardziej , że w "Karłowiczu" zaczęli się pojawiać jazzmani i ludzie z innych sfer muzyki . Wtedy zacząłem występować z Urszulą Mitręgą . Ona śpiewała piosenki Ewy Demarczyk , ja towarzyszyłem na fortepianie . Rozumiesz ? Pierwsze wyjście poza klasyczny repertuar . Pierwsze przekroczenie jakiejś granicy . Oczywiście w " Koperniku " ci , co mieli kasę , mieli też płyty ze świata . Cudowne , ciepło brzmiące winyle w nieprawdopodobnych okładkach : Rolling Stonesi , Animalsi ... Boże , co to było , jak mi się otwierały oczy i uszy ! No i słynne Radio Luxemburg , mocno zresztą zagłuszane , ale trzymało rękę na pulsie światowego popu . Od czasu do czasu nadawali też bluesa , a ja się dziwiłem , no bo jak to ... Na trzech właściwie funkcjach zrobione , a takie mocne ? I w końcu się kapnąłem : wyraz ! Ar - ty - ku - la - cja ! To ona o wszystkim decyduje ! Jedni mogą być lepsi , drudzy gorsi , ale tylko wybrańcy osiągają szczyt . Bo mają to coś , czego nie da się podrobić , coś całkiem własnego . Dla mnie to były pierwsze ważne odkrycia , które prowadziły już w świat
Redaktor : A jaki ten świat się okazał ?
Józef Skrzek : Szeroki . Ogromny . Pełen możliwości , pełen nut , pełen szans i zagrożeń . Jak to świat . Dzisiaj po tylu , już nie dam rady policzyć , koncertach , płytach , nagraniach , kompozycjach mogę powiedzieć z całkowitą pewnością jedno : mam pełen szacunek do klasyki i do tej wczesnej katowickiej edukacji . Pomagała zrozumieć sztukę , ale też pozwoliła nie pogubić się w życiu . Zmarł nagle ojciec . Akcja na kopalni . On jako ratownik . Gaz , niedopasowana maska . I w pewnym momencie pęka mu serce . To jest szok , bo nagle nie wiesz , co ze sobą zrobić ! Pamiętaj , że mamy wtedy naście lat , mój bracik Janek jeszcze mniej , siostra Tereska jeszcze mniej ... Mama rozpacza . Więc szybko urlop dziekański na akademii , bo wtedy już studiowałem na Akademii Muzycznej w Katowicach , i dzięki Bogu prawie natychmiast pojawiają się jakieś poważniejsze zaproszenia . Pierwsze od Tadeusza Nalepy ! W ciągu miesiąca stałem się basistą słynnej grupy Breakout ! Inny świat , inne reguły gry , inne włosy , inny strój , no wszystko inne . Tadeusz od początku bardzo życzliwy . Przyjacielski człowiek . Dałem radę , bo Breakout nauczył mnie dużej sceny , a o tym można pisać grube książki . I od tego momentu wszystko toczy się już nieprawdopodobnie szybko . Zagraniczne trasy , płyty , publiczność po parędziesiąt tysięcy osób , na jednej scenie z Machavishnu Orchestra i Johnem McLaughlinem , z Bobem Marleyem , który mi zaśpiewał na koncercie " Happy birthday to you " ... No i te różne składy , wielkie osobowości ( Niemen ! ) , ale przede wszystkim szukanie własnej drogi
Redaktor : Dla mnie twoja " własna droga " to jednak przede wszystkim SBB : Skrzek , Apostolis , Piotrowski . Pamiętam , jak potrafiliście po brzegi wypełnić Spodek . I jak się to potem urwało ...
Józef Skrzek : Urwało i znowu złączyło , jak wiesz . SBB to było i jest nadal moje najukochańsze " nieślubne dziecko " . To coś więcej niż trzech muzyków . Wiesz , przyjażń , różne wspólne przeżycia , próby charakterów i tak dalej . O tym się łatwo nie mówi , to się czuje . I dlatego ma wartość . Znowu gramy razem . Z Grecji przyjechał i teraz mieszka raz tu , raz tam Apostolis . Z Ameryki po latach dołączył Jurek Piotrowski . Gramy jak dawniej
Redaktor : Ale ...
Józef Skrzek : Wiem , wiem co chcesz powiedzieć . Oczywiście , że jesteśmy inni . Kończy się rok 2017 . Ja mam rodzinę . Wspaniałą . Trzy córeczki , piękna żonka . I jestem nieprzerwanie na ojcowiżnie . Przez szacunek do ojca , do matki , do brata . To wciąż ten sam dom w Michałkowicach ,gdzie mój stryj , też Józef , robił spotkania konspiracyjne i potem szli do boju chłopaki . Zginął publicznie powieszony przez Niemców na bytkowskim drzewie . Dom , w którym stałem na tej ryczce i śpiewałem rodzinie : " Gdybym ja była słoneczkiem na niebie" ... Jestem u siebie . A Apostolis ? On jest Grekiem . Kocha Grecję , ale jak mówi , tam to ino buzuki i granie po weselach . Inaczej nie przeżyjesz . Więc siedzi tutaj . Często lata do mamy do Salonik , ale wraca i gra swoją muzykę . No i Jurek Piotrowski . Rodzina z Żywca , to jest przecież góral śląski ! Los go rzucił za ocean , ale trzy lata temu zagraliśmy znowu i było świetnie . Jak kiedyś . Publiczność to potwierdza , ale my czujemy , że jednak jesteśmy już inni . To naturalne , nie ? Ja , dzięki Bogu , jakoś się trzymam , chłopaki też , a muzyka ? Wszystko będzie dobrze , jak złapiemy się we trzech za ręce , podniesiemy je do góry i ... I do roboty !


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw kwie 01, 2021 10:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry , w piśmie Kurier Lubelski , data 6.2.2009 rok , redaktor ART pisze o zespole SBB i o Józefie Skrzeku
Redaktor : Legenda polskiej sceny muzycznej , zespół SBB wydał nowy album "iron Curtain"
Redaktor : Jak twierdzi pan Józef , skądinąd przesympatyczny gaduła , kurtyna ciągle jest obecna , nie tylko w podziale na Wschód i Zachód , biednych i bogatych, ale i w niektórych mediach , gdzie na pierwszym planie znajdują się marionetkowi wykonawcy , oddzieleni od prawdziwych artystów , którzy żyją sztuką
2. W piśmie Dziennik Łódzki , numer 74. , rok 1983 , data 15. kwietnia 1983 , program radiowy , program drugi Polskie Radio , data emisji ; sobota 16. kwietnia 1983 rok , godzina 17:30 Gra Józef Skrzek , do godziny 17:40
3. Stowarzyszenie Twórców i Mecenasów Kultury i Nauki Angelus Silesius , Katowice , ulica Wojciecha Korfantego 66. / 4.
Organ nadzoru - Józef Skrzek , Adam Urbus , Andrzej Hermanowicz
Zarząd - Lech Majewski , Mirosław Żabierek , Ewa Żurawska
4. Redaktor Jacek Cieślak prowadzi rozmowę z Józefem Skrzekiem , pismo Rzeczpospolita , data 16.11.2007 rok
Redaktor : Występowaliście w Austrii z Boney M i Eruption
Józef Skrzek : Graliśmy jednak swoje i na poziomie . I to się podobało
5. W książce autorstwa Mikołaja Lizuta pod tytułem Punk Rock Later , wydawnictwo Sic! , rok 2003 rozmowa z Krzysztofem Grabowskim , perkusistą zespołu Dezerter
Krzysztof Grabowski : Na początku 1981 roku , a nasz pierwszy występ odbył się pod koniec roku , na Mokotowskiej Jesieni Muzycznej . W tym czasie w Polsce królował zespół SBB , jazz - rock i do tego była przyzwyczajona publiczność . Organizatorzy powiedzieli , że każdy może zagrać trzy numery . Jednak większość artystów grała bardzo długie , artystyczne suity
Krzysztof Grabowski : Na koncertach robiliśmy cenzurę w konia
6. W lutym 2006 roku zespół SBB i zespół Deep Purple wystąpili razem . Czym różnił się występ SBB , a występ Deep Purple . Na stronie interia muzyka , data 25.2.2006 rok , redaktor Michał Boroń
Redaktor : To wspaniale widzieć , jak występy na żywo sprawiają muzykom Deep Purple wielką frajdę . Brytyjczykom uśmiech nie schodził z twarzy

Ja napiszę ; występ SBB , czy muzykom SBB w czasie koncertu uśmiech zagościł na twarzy choć przez chwilę
7. Strona Białystok on line , redaktor andy , data 29.11.2010 rok
Redaktor : W piątek odsłonięto sześć nowych tabliczek w Alei Bluesa
Redaktor : Pierwszą tabliczkę odsłonił multiinstrumentalista Józef Skrzek z SBB , który bardzo dziękował za wyróżnienie - odbieram z wielkim szacunkiem ten " chodnikowy " prezent - mówił ze śmiechem
8. Pismo Twój Chorzów wiadomości samorządowe wydawnictwo bezpłatne numer 5 czerwiec 2016
Redaktor : Wystawa World Press Photo w Chorzowie otwarta 25. maja w budynku byłej elektrowni Huty Królewskiej odbył się jej wernisaż
Redaktor : W trakcie wernisażu wystąpił Józef Skrzek
9. Redaktor A Dorobek , pismo Sygnały Płockie pismo urzędu miasta Płocka bezpłatne , numer 19. ( 136. ) , 2005 roku , dział : kultura , artykuł : Pianistyczna jesień
Redaktor : Chaos ów towarzyszył nam praktycznie do końca wieczoru - także w katedrze , gdzie wystąpił znany z niwy rockowo - jazzowej Józef Skrzek z kapelą góralską w ramach inauguracji XX Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej . Koncert odbył się w przededniu kolejnej rocznicy elekcji nieodżałowanej pamięci Karola Wojtyły na tron papieski , toteż obecność wspomnianej kapeli można było traktować jako formę hołdu dla Wielkiego Nieobecnego , któremu podhalańskie klimaty były nieodmiennie bliskie . Nie chodziło wszakże tylko o to . Zaprezentowano nam nieco odmienną wersję ( wydanej wcześniej na płycie , z udziałem innej kapeli góralskiej ) , Kantaty Maryjnej - w wersji fonograficznej pono rewelacyjnej . To , co usłyszeliśmy 15. pażdziernika w Płocku , nie miało , niestety , jakichkolwiek cech zwartej , autonomicznej propozycji muzycznej : góralskie zaśpiewy siedmioosobowej kapeli ( skrzypce , kontrabas , akordeon , gitary , perkusjonalia i wokal ) , miejscami kojarzące się z folkloryzmem a la Kilar czy Górecki , przeplatały się z modlitewnymi intonacjami lidera SBB na podkładzie statycznych , elektronicznych płaszczyzn brzmieniowych . Na koniec Skrzek wykonał na organach katedry Zbliż się do mego serca , swój główny temat " sakralny" , grany w podobnych miejscach przynajmniej od dwudziestu lat . Mimo stosunkowo wątłej esencji muzycznej splendor brzmieniowy był nieporównanie większy , a rocznicowa " papieska" intencja - doprawdy zacna , toteż długi , zakończony o póżnych godzinach wieczornych występ nagrodzono rzęsistymi brawami

Koncert w Płocku 15.10.2005 Józef Skrzek i kapela góralska
10. Redaktor Romuald Mieczkowski ,prezes zarządu i redaktor naczelny pisma , pismo Znad Wilii kwartalnik , Wilno, Litwa , numer 2. ( 82. ) , rok 2020
Redaktor : Bardzo miło wspominam naszą koncertową wyprawę latem 2009 roku
Redaktor : W Łagowie nadarzyła się okazja poznać wtedy znakomitego Józefa Skrzeka
11. Strona Piekary , artykuł : Pielgrzymka w upale i deszczu , data 16.8.2015
Redaktor : Kilkadziesiąt tysięcy kobiet nie zważając na trudy pielgrzymowania i uporczywy upał przybyło przed oblicze Matki Piekarskiej by wspólnie modlić się na Kalwarii podczas corocznej pielgrzymki stanowej
Redaktor : Bezpośrednio po mszy świętej pątnicy mogli wysłuchać Tryptyku Poetyckiego "Od pyłu czarny" autorstwa Józefa Skrzeka , muzyka mocno związanego ze Śląskiem i Klaudiusza Jani , organisty , pianisty , trębacza , jazzmana , aranżera . Twórcami tekstów są ksiądz Adam Pawlaszczyk , wikariusz sądowy , poeta , i Barbara Gruszka-Zych , poetka, dziennikarka "Gościa Niedzielnego" . Jak mówią autorzy , odbiorcą dzieła jest pielgrzym , człowiek ciężkiej pracy- bardzo chcieliśmy , aby tryptyk był modlitwą - tłumaczą
12. Pismo Nasze Katowice bezpłatny informator miejski numer 6. ( 129. ) czerwiec 2019, redaktor ( RED )
Redaktor : Józef Skrzek - multiinstrumentalista i jedna najbardziej rozpoznawalnych w Polsce i za granicą postaci ze Śląska


Wydawnictwa istniejące z Józefem Skrzekiem

1. Książka pod tytułem : Z braku rodzi się lepsze , ksiądz Piotr Pawlukiewicz w rozmowie z Renatą Czerwicką , wydawnictwo R T C K , rok 2020 , ksiądz Piotr Pawlukiewicz mówi o Józefie Skrzeku
2. Książka pod tytułem : Moje życiowe zwrotki i refreny , autor Andrzej Andre Janczak , muzyk , wydawnictwo Księży Młyn Dom Wydawniczy Michał Koliński , Łódż 2018 rok
Autor : zobaczyłem plakat , że w Turku na Ruisrock gra SBB Józefa Skrzeka ( Silesian Blues Band) . To oni też znależli się w Finlandii
3. Encyklopedia Piekar Śląskich , III tom z serii Małych Encyklopedii Małych Ojczyzn , dzieło 38. autorów pod redakcją Grzegorza Grzegorka , jesień 2011 rok, wydawca Grzegorz Grzegorek

Ja myślę , w tym dziele jest o Józefie Skrzeku
4. Książka , praca naukowa pod tytułem : Tadeusz Miciński i ludzie epoki , studia w 100. rocznicę śmierci Tadeusza Micińskiego 1918 - 2018 , redakcja naukowa : Marcin Bajko , Jarosław Ławski , Urszula M. Pilch , Uniwersytet w Białymstoku , Białystok 2019 . Książka to naukowy projekt wydawniczy seria Przełomy pogranicza studia literackie

W pracy naukowej jest opisany Józef Skrzek


Wydawnictwa oczekiwane z Józefem Skrzekiem

1. Redaktor Rafał Szczęsny Wagnerowski , pismo Non Stop , rok 1975
Redaktor : Józef Skrzek obecnie pracuje nad wielką formą muzyczną na zespół i orkiestrę symfoniczną oraz pisze muzykę do baletu pod tytułem " MISTERIUM MAGICZNE"

W roku 1975 i dalej oczekiwana była muzyka Józefa Skrzeka o nazwie " wielka forma muzyczna" , i w roku 1975 i dalej oczekiwana była muzyka Józefa Skrzeka do baletu pod tytułem "MISTERIUM MAGICZNE"


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn kwie 19, 2021 21:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry , redaktor Adrian Hadasz w dniu 12.11.2014 rozmawia z Józefem Skrzekiem , strona imienna redaktora
Redaktor : Bardzo interesującym doświadczeniem było dla mnie przeprowadzenie wywiadu z popularnym muzykiem , bratem Jana "Kyksa" Skrzeka i liderem grupy SBB , Józefem Skrzekiem na temat Śląska
Redaktor : Zgodził się Pan porozmawiać ze mną o Śląsku . To niezwykle złożony , wzbudzający wiele emocji temat . Czy w dzisiejszym świecie Śląsk może przetrwać ze swoją tradycją ?
Józef Skrzek : Śląsk będzie o to walczył , bo my jesteśmy bojowi . My , z natury rzeczy , mamy swoją tradycję , swoje korzenie , mamy swoją atmosferę i gwarę
Redaktor : Owszem , ale już w moim pokoleniu to wszystko zanika . Nie chcę powiedzieć ,że nie ma tego w ogóle , ale mimo wszystko gwara jest mniej popularna , a Śląsk się polonizuje . Czy nie jest to poważny problem ?
Józef Skrzek : Nie uważam tak . Sami tę Polskę wybraliśmy , mój wujek walczył w powstaniu . Śląsk , przez swoją specyfikę , od zawsze był ciepany , to w jedną , to w drugą stronę , ze względu na bogactwa , które posiadał . To jednak zawsze były gierki polityków i wojen , które stwarzały taką sytuację - ten Śląsk , pomimo przechodzenia z rąk do rąk , jakoś się ostaje
Redaktor : Różnorodność patriotyczna jest niejako wpisana w historię tego regionu . W mojej rodzinie zdarzały się przykłady opowiadania się po stronie niemieckiej ...
Józef Skrzek : Ale czy my mamy się bać tego , że posiadamy jakieś tam powiązania niemieckie ? Co to za problem ? Korzenie mamy na pewno śląskie i to jest najważniejsze . Teraz istnieje propaganda antyrosyjska i Rosjanie przejęli rolę wroga . Wcześniej była propaganda antyniemiecka . I Niemcy , i Rosjanie robili straszne rzeczy , jednak nasze ich postrzeganie zmienia się tak , jak zmienia się polityka na świecie . W paru przypadkach przez te połączenia niemieckie , Ślązacy na pewno byli traktowani bardziej perfidnie , ale tak to już bywa
Redaktor : Jest Pan przykładem tego , że wytworzony przez ludzi nieznających tego regionu stereotyp niewykształconego Ślązaka , który do niczego wielkiego w życiu nie dochodzi , jest całkowicie błędny . Koncertuje Pan po całym świecie . Pan zdołał zrobić tak zwaną karierę
Józef Skrzek : Wielu Ślązakom się to udaje . W moim przypadku był to też pewien szczęśliwy bieg wydarzeń . To po prostu twarde życie . By być tym " naszym Ślązakiem " trzeba zwyczajnie nauczyć się być twardzielem . Trzeba nauczyć się żyć w warunkach "niesterylnych" . Także ze względu na nasze powietrze ...
Redaktor : Ślązacy zawsze byli uważani za "twardych"
Józef Skrzek : Byli też uważani za wiernych - wobec swojej ziemi . Nie będziemy patrzeć na odchyłki , że jakaś tam Erna sobie pojechała i zapomniała skąd jest . Co mnie to obchodzi ? Ja tu jestem . Patrzymy na tych , co t u t a j gaszą światło , na tych , co t u t a j są . To oni powodują , że to wszystko istnieje dalej . Kształtuje się nowe pokolenie , młodzież, taka jak ty , która próbuje szukać swojej tożsamości na nowo . Musi jednak ona wiedzieć co jest dla Śląska istotne - wyrobić w sobie tę siłę woli , którą trzeba tutaj kształtować . Siłę charakteru , którą trzeba mieć . Tak jak mówisz , mam koncerty na całym świecie - ale ja zawsze wracam
Redaktor : Pan odrzucał wielkie kontrakty po to , żeby tutaj zostać ...
Józef Skrzek : To jest jasne ! To jest oczywiste
Redaktor : Patriotyzm ?
Józef Skrzek : Niekoniecznie "patriotyzm" . To takie słowo , które jest niemodne . To konkretne przywiązanie do ziemi , do rodowych wartości i do rodziny . Mojego ojca za parę miesięcy nie będzie już z nami czterdziesty piąty rok i ja jestem najstarszym chopem w tym rodzie . Myślisz , że mógłbym sobie ot tak furgać ? Raczej nie , choć tu też nie ma reguły , bo niektórzy po prostu furgają . Tylko co mnie to obchodzi ? I znowu - trzeba mieć swoje zdanie . Trzeba mieć w tym wszystkim silę i argumentację . Dlaczego tak robię? Może przyzwyczajenie ? Za każdym razem jak się jedzie w nowe miejsce , to trzeba się go uczyć - jego kultury , języka , stylu . W nowym miejscu jest się obcym . To miejsce może być wspaniałe i mogę się w nim czuć świetnie , ale zawsze będę się jednocześnie czuł tam gościem . To nigdy nie będzie mój dom . Będąc w USA czy w Niemczech , nigdy nie poczułem się jak w domu . Tam jestem takim trochę kosmitą . A tu ? Tu jestem s k ą d ś - trochę na takiej zasadzie , że to jest moje i możecie mnie bajsnąć
Redaktor : Lubi Pan jednak podróżować ...
Józef Skrzek : Oczywiście . Zwiedzanie świata i odkrywanie jego wspaniałych zakamarków jest fascynującym zajęciem . Tyle tylko , że jednocześnie nigdy nie zapominam o tym , gdzie jest mój dom . W moim życiu znalazłem się już co najmniej kilkanaście razy w sytuacji , w której byłem gdzieś z moją żoną poza Śląskiem i chciano nas tam niejako zasymilować . Co ciekawe , wtedy to moja żona , bardziej niż ja , tego " nie czuła " . Inną rzeczą jest to , że w układzie kobieta - mężczyzna kobieta często ma taką swoją intuicję
Redaktor : Czy wspomniana wcześniej kariera wymagała jakichś poświęceń ?
Józef Skrzek : Podpisując potężny kontrakt , który jednocześnie zaczyna Cię wiązać , podpisałeś w pewnym sensie cyrograf z diabłem . Musisz być na każde wezwanie bądż kiwnięcie palcem , w zależności od rodzaju kontraktu . W tym momencie jest się sprzedanym , wynajętym . Im większa swoboda , tym jest lepiej . Ja na dzień dzisiejszy mam tę swobodę i czuję się z tym świetnie
Redaktor : Czym dla Pana jest szeroko rozumiany krajobraz Śląska ?
Józef Skrzek : Specyfika Śląska i śląskiej aglomeracji jest moim zdaniem wyjątkowa . Wszędzie jest blisko . Jeśli coś ci nie pasuje w Siemianowicach , wyjeżdżasz do Katowic . I warto zauważyć , że każde z tych miast ma swój styl i pewną swoją niezależność , specyfikę , że każde się między sobą różni . Siemianowice są inne od Katowic , Katowice od Bytomia , Bytom od Chorzowa . Każde z nich na swój sposób walczy i każde z nich musi sobie poradzić , na przykład pod względem gospodarczym . Jeśliby rząd i Polacy potrafili nas , jako Ślązaków , bardziej docenić i w nas inwestować , to byłoby wspaniałe , jednak wątpię w to , by tak się stało . W obecnej chwili jesteśmy dla nich takim obrzeżem . Jedna z pań minister powiedziała , że " taki mamy klimat " , po czym " uciekła " do Brukseli - robi swoją karierę i zarabia pieniądze dla siebie . Myślę , że ogólnie teraz mamy takie czasy , że każdy patrzy na siebie i każdy na pierwszym miejscu stawia swoją karierę . Nie można się temu w żaden sposób dziwić , tak teraz działa świat . Czasy swoistego zbliżania się , w których byliśmy większą jednością , raczej już minęły . One przedtem bywały . Wtedy byliśmy mocarzami , pod względem takich wartości jak " miłość" czy "przyjażń" . My , "polscy południowcy ", pod różnymi względami , te trzy - cztery dekady wstecz , podtrzymywaliśmy całą Polskę . To stąd szła cała energia , a na pewno ta gospodarcza . Stąd Polacy czerpali bardzo wiele , zaczynając chociażby od fusbalu. Teraz sobie w Warszawie biznesmeni wybudowali "Narodowy" . Nie mam im tego za złe . Mają pieniądze i takie ich prawo . Odnoszę tylko wrażenie , że teraz wszystko koncentrują tam . Trochę tego na Śląsku co prawda jest - ale zdecydowanie za mało . Na szczęście i tak sobie potrafimy z tym poradzić , bo jesteśmy po prostu sumienni . Zaradność i przede wszystkim pracowitość dotyczy Ślązaków . Oraz uczciwość . To są cechy bardzo ważne . W dzisiejszych czasach liczy się niestety głównie cwaniactwo
Redaktor : Tylko czy to nie jest tak , że jeżeli my będziemy uczciwi , to ten świat - oparty na cwaniactwie - nas zwyczajnie nie oszuka ?
Józef Skrzek : I właśnie w tej uczciwości należy jednocześnie nie dać się oszukać . Jak mnie ktoś wykiwa , to pierwsze co mi przychodzi do głowy , to pretensje do samego siebie : "Czemu żeś się doł tak , lebrze , wykiwać ? " . Dopiero w następnej kolejności mogę "strzelać" do tego , co mnie wykiwał
Redaktor : Czy Pan na co dzień posługuje się gwarą śląską ?
Józef Skrzek : Jo nie musza na siła godoć , żeby pokozać , jakim żech to nie jest Ślązokiem . Jo nie musza udować Ślązoka - jo nim jest . Bo jo jest tu
Redaktor : W wielu wywiadach wspominał Pan o tym , że wielkie znaczenie ma dla Pana religia ?
Józef Skrzek : Bardziej niż człowiekiem "religijnym" nazwałbym się człowiekiem "wierzącym" . Nie jestem żadnym dewotem . Na pewno wiara jest u nas rodzinna . Jeśli te wartości wpajali mi jeszcze dziadkowie , ojciec i matka , to to ma znaczenie . Jeśli mój stryj , ginąc na bytkowskim drzewie , krzyknął : " Niech żyje Chrystus Król , niech żyje Polska ! " , to to ma znaczenie . To zdanie zawiera w sobie dwie ogromnie ważne wartości . To też znaczy , że my - Ślązoki - mamy ogromny szacunek dla Polski . Mój stryj był Ślązakiem . A religijność ? Ona zawsze na Śląsku była taka bardzo osobista . i trzeba mieć do tego wielki szacunek . Zgadzam się ze stwierdzeniem , że "wiara czyni cuda" . Uważam , że jeżeli wierzysz w coś nad nami , to wierzysz też w siebie . A wiara w siebie jest kluczowa - oczywiście mówię o takiej wierze niezrozumiałej , bez ego . Można być zadufanym , można być frechownym , ale nie o to chodzi . Chodzi konkretnie o taką nieegoistyczną wiarę w swoje możliwości . A żeby ta wiara była nieegoistyczna , to można ją połączyć z tą " z góry "
Redaktor : To znaczy ?
Józef Skrzek : Chodzi o to , co ta wiara ci daje . A potem zaczyna się przekładanie tego na język sztuki . Ja gram w cudownych miejscach : kościołach , kalwariach , pustelniach; odkrywanie świata niesamowite , a to wszystko właśnie poprzez wiarę i muzykę religijną . Moim językiem i moim talentem jest muzyka . Jeśli mogę to zaprezentować w miejscach sakralnych , to ma to jeszcze większe znaczenie . Miałem możliwość zagrania w Watykanie - przecież to jest ogromne przeżycie , zagranie w auli Pawła VI , na organach watykańskich , w obecności żyjącego jeszcze wtedy Jana Pawła II . Grałem dla Polonii w różnych kręgach i zauważyłem pewną rzecz : że Kościół bardzo zbliża i jest na tej obczyżnie taką wysepką , łączącą ludzi
Redaktor : Odnoszę wrażenie , że Ślązacy wierzą w szczególny sposób ; być może wynika to z trudnej , specyficznej i często tragicznej pracy pod ziemią . Ciągła obawa przed utratą życia nauczyła ludzi mieszkających tutaj pokory
Józef Skrzek : Zgadzam się . Dlatego też Ślązacy witają się przy robocie "Szczęść Boże" . To jest oczywiste , bo nigdy nie możesz być pewny , czy to jest twoje powitanie , czy może tez twoje pożegnanie . W taki sposób górnicy pozdrawiają się przy zjeżdzie na dół . Dzieje się tak dlatego , bo wiele z tych robót jest wykonywanych na granicy ryzyka
Redaktor : Ludziom spoza Śląska ten region wydaje się zwyczajnie brzydki . Ciężka architektura , familoki , szare ulice . Ja natomiast uważam , że mimo , iż jest w tym dużo racji , to ... tworzy to jednak pewien specyficzny klimat , który może być na swój sposób piękny
Józef Skrzek : Trzeba pamiętać , że te tak zwane familoki były zwykle budowane w pobliżu albo jakiejś kopalni , albo fabryki , albo innego zakładu przemysłowego i nigdy nie miały za zadanie być piękne - powstawały głównie po to , by zapewnić mieszkania robotnikom . To piękno po prostu trzeba wyczuć . Szybom kopalń i szarym dzielnicom niezwykłości nadaje też zieleń - pola i rozległe łąki
Redaktor : Ten krajobraz jakoś Pana zainspirował ?
Józef Skrzek : Jest szarzyzna i są te hołdy , to jasne . Ale one też mają swoje kolory , które są w pewien sposób inspirujące . To trochę takie nasze śląskie góry , charakterystyczne dla naszego otoczenia . Jest dużo marasu , ale to ze względu na to , że rządził tu zawsze pragmatyzm . Nie wszyscy zajmowali się tym , żeby było ładnie , nie każdy też miał na to czas i pieniądze . Paradoksalnie zawsze jednak dbano o to , żeby okna były perfekcyjnie czyste
Redaktor : Ślązacy zawsze wielką wagę przywiązywali do czystości ...
Józef Skrzek : Ależ oczywiście ! Nie mieli może pieniędzy na wielkie posiadłości , ale charakterystyczna jest właśnie ta czystość w familoku i wokół niego
Redaktor : Czym Śląsk różni się od innych regionów Polski ?
Józef Skrzek : Ci wszyscy górnicy wydobywający węgiel razem z pracownikami hut i fabryk zaczęli tworzyć pewną społeczność , która ma swój styl . I ten właśnie styl jest dla Śląska piękny , malowniczy i wyjątkowy . Dziś jest on trochę zdeformowany , a spowodowała to cywilizacja oraz ograbienie terenu . Traktują nas jako rynek zbytu . Dla biznesmenów stanowimy jedynie dużą społeczność , której można wszystko sprzedać . Zdecydowanie powinno się więcej inwestować w ludzi . Gdybyśmy mieli w tej chwili w rządzie swojego Korfantego , to mielibyśmy też w końcu kogoś , kto walczyłby o interesy Ślązaków . Nie mamy jednak takiej osoby i znajdujemy się teraz na uboczu . Śląsk to region , który walczy po swojemu o swoje . Te wartości i cechy , które mamy , powodują , że umiemy być samowystarczalni . Nie stanowimy jakiejś wielkiej atrakcji turystycznej , jesteśmy aglomeracją . Aglomeracją , która jest industrialna . I na tym polega nasza specyfika i oryginalność . Śląsk to nie tylko folklor w nienajlepszym wydaniu . Mamy wspaniałą kulturę wysoką , muzykę klasyczną , twórców literatury i naukowców . Nie bójmy się powiedzieć tego , że stoimy intelektualnie bardzo wysoko . Te wszystkie wyznaczniki śląskości typu gwara to tylko dodatki , które oczywiście powinniśmy kultywować , ale też w takim stopniu , w jakim potrafimy to robić i ... nie na siłę
Redaktor : Koncertuje Pan na całym świecie , nie wykluczając oczywiście Polski . W jaki sposób odbierano Pana zespół ?
Józef Skrzek : Jako zespół pochodzący ze Śląska często traktowano nas jak Niemców , którzy dzięki koneksjom robią karierę na Zachodzie . My tymczasem , jako SBB , zawsze podkreślaliśmy swoją polskość . Osobiście nigdy nie zaśpiewałem piosenki po niemiecku
Redaktor : Czy istnieje pojęcie śląskiego modelu rodziny ?
Józef Skrzek : Na pewno . Istnieje coś takiego jak rola śląskiej kobiety . Chop robioł na rodzina , a kobieta zajmowała się wychowywaniem dzieci i ogarnięciem domu . Moja mama spełniała się w tym wspaniale . Taki był podział u mnie w rodzinie . O piątej rano , mama brała paroletnią dziołszkę Terenię , moją siostrę , na lodowisko w Katowicach . Autobusy wtedy tak często nie kursowały . Więc bierze ją " na barana " i idzie zimą na tramwaj . I dla mojej mamy było to zupełnie naturalne ! Bo ona od zawsze była robotno dziołcha , uczyła się roboty od bajtla , kiedy to pomagała w kużni . Ojciec zaś wprowadził dyscyplinę w rodzinie . Zabezpieczał naszą egzystencję . Jego marzeniem było zaoszczędzenie dla mnie na organy Hammonda , a dużo nie zarabiał . Wtedy taki model rodziny był normalny , jak jesteś w jakimś określonym układzie , to należy się do niego stosować . To nie może być tak , że każdy sobie rzepkę skrobie i robi , co chce . Jako rodzina mamy moc . Do dziś pojęcie rodziny znaczy dla mnie bardzo wiele - i to się nie bierze z jakichś rytuałów albo reguł , ja to biorę z praktyki . Dla mnie największym osiągnięciem - niezależnie od tego , co mówią inni ludzie , było założenie rodziny , przy jednoczesnej aktywności na scenie . Pojęcie rodziny jest dla mnie ponad wszystkie inne
Redaktor : Czasy jednak się zmieniają . Stąd nasuwa się pytanie - czy te typowe śląskie wartości również się nie zmienią ?
Józef Skrzek : Oczywiście , zmienia się wszystko - upływają wieki , mijają pokolenia , przeobraża się moda . Zawsze jednak na Śląsku zostawały pewne podstawowe wartości , które nas - jako mieszkańców tego regionu - charakteryzowały . Powiedziałbym , że Śląsk to też pewna dyscyplina życia . Oczywiście , zawsze istnieje bunt wobec z góry narzuconych zasad , ja też się buntowałem przeciwko różnym rzeczom , ale pomimo tego naturalnego buntu zawsze coś z tej dyscypliny zostaje . Śląsk zwyczajnie coś wpaja . Uczy twardości i zaradności . Słowem , uczy życia
Redaktor : W jakim sensie ?
Józef Skrzek : Na Śląsku od wieków wpajano ważne wartości i to jest to coś , co ten region wyróżnia . Oczywiście , nie zgadzam się ze skrajnościami . Nigdy nie powiem , że Śląsk to tylko gwara czy kultura ; moim zdaniem , Ślązacy są przede wszystkim p r a w d z i w i . Perfekcyjnie godający Ślązok może być jednocześnie Ślązokiem parszywym . Można też w ogóle nie umieć gwary i być wspaniałym Ślązakiem z tożsamością - być p r a w d z i w y m . O to tu przede wszystkim chodzi
Redaktor : Wspominaliśmy o tym , że Ślązacy są uważani za prostych ludzi ...
Józef Skrzek : Ale to przecież nie jest zła cecha . Ślązacy , często prości , są bardzo dobrymi ludżmi . Nie można z tego kpić . Zawsze uważałem , że trzeba szanować każdego człowieka , ponieważ on może wiedzieć o pewnych sprawach więcej ode mnie . Ślązak , w tej swojej prostocie , nieegoistycznej wierze w siebie , z tą twardością i prawdziwością , musi być jednocześnie p o k o r n y . Przede wszystkim pokorny wobec samego życia . To wszystko , co się tutaj znajduje , buduje taką postawę , która jest w moich oczach bardzo piękna
Redaktor : Dziękuję Panu bardzo za rozmowę


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt kwie 20, 2021 14:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry , Józef Skrzek rozmawia z redaktorem Jakubem Kuklą w Polskim Radio program drugi , data 30.3.2021
Redaktor : Rozmawiać dziś będziemy o płycie "Z miłości jestem" . Taki tytuł nosi wyjątkowy album zespołu SBB nagrany z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia , a z nami jest Józef Skrzek , multiinstrumentalista , założyciel grupy SBB , dzień dobry
Józef Skrzek : Dzień dobry
Redaktor : Z miłości jestem , proszę na wstępie wyjaśnić do czego odnosi się ta fraza ; do muzyki , do życia , do świata
Józef Skrzek : I do muzyki i do życia i do świata . Teraz zwłaszcza tak bardzo potrzebna jest miłość pomiędzy nami , żebyśmy się rozumieli dobrze . A w muzyce jest to fraza , która jest już od lat grana przez zespół . Natomiast teraz wyjątkowo została zinstrumentowana i zorkiestrowana tutaj w katowickim wspaniałym obiekcie NOSPRU ze znakomitą orkiestrą symfoniczną . Spełnienie moich marzeń
Redaktor : Ano , właśnie , bo ten pomysł , żeby SBB , żeby grupa SBB zagrała z orkiestrą już krążył za panem od wielu , wielu lat . Dlaczego wtedy się nie udało . Kiedy ten pomysł pojawił się w pana głowie po raz pierwszy
Józef Skrzek : Pomysł pojawił się dlatego , że ja w ogóle kształciłem się klasycznie . Byłem pianistą , grałem z orkiestrami symfonicznymi , a potem jakby nagle zmieniłem kierunek , po prostu byłem , instrumentacje zupełnie inne , rockowe , natomiast te ( niezrozumiały wyraz) nie wyszły . Bo coś tam zabrakło , produkcji , no czasami , kasy , czasami czegoś jeszcze innego , no , ale się udało , i to jest sukces
Redaktor : To jest sukces , powstała wspaniała płyta , za chwilę powiemy o muzyce , która znalazła się na tym albumie , ale chciałbym zapytać jeszcze o N O S P R , raz -budynek , wspaniała nowa siedziba katowickiej orkiestry , dwa - znakomity zespół . To ma dla pana znaczenie , że nagrali panowie muzykę właśnie ze śląską orkiestrą w Katowicach , właściwie u siebie można powiedzieć , prawda
Józef Skrzek : Znam aż dobrze Tomasza Koniora , który jest architektem i był tym wszystkim jakby bardzo zaangażowany . Wiele bardzo projektów też z nim realizowałem . Wtedy w Katowicach czy jeszcze inne , ale po prostu jakby doma NOSPRU chodziłem tam w kasku , woziłem po rusztowaniach i było to rzeczywiście przedsięwzięcie potężne i kiedy dowiedziałem się , że to jest ekstra projekt , sprawa , która jest jakby kapsułą niezależną wtedy projektów też znajomych Tomasza z Japonii , pomyślałem , że jest też coś wyjątkowego z hierarchii powiedziałbym nawet europejskiej na pewno może i światowej , no to jest wielkie , wielkie wydarzenie , jeśli chodzi o budownictwo , jeśli chodzi o akustykę , jeśli chodzi o nastrój , który tam jest . Orkiestra fantastyczna , wielu znajomych też właśnie również z Akademii , z czasów kiedy ja studiowałem też , no to było takie spotkanie też po latach również z przyjaciółmi , z którymi kiedyś grałem inną muzykę , ale bo sam koncert , bardzo gratulowałem , sam byłem bardzo szczęśliwy , że to górne c ja już w tej chwili falsetem osiągam
Redaktor : Ja też pytałem o pana emocje , bo przecież SBB mogło nagrać tę płytę z orkiestrą , bo ja wiem , w Berlinie chociażby , czy w Stanach , to by się mogło zdarzyć , a panowie , jednak ostatecznie zrobili to w Katowicach , na Śląsku , na Górnym Śląsku to ma znaczenie dla pana ? Górny Śląsk ?
Józef Skrzek : Nie ma jak doma . To nie ma siły po prostu , że to jest pewne , tutaj akurat tak się zdarzyło , że wszyscy nam sprzyjali w tą stronę realizacji produkcji tego . Dziękuję właśnie wszystkim po kolei ; orkiestrze , Miłoszowi Wośko za jego orkiestrację , całemu zespołowi w nowym ułożeniu dlatego , że Jurek Piotrowski nie mógł dolecieć , więc zagrał czy Paweł Dobrowolski na bębnach , czy Max na basie swojej gitarze , no to świetna w ogóle ekipa , no i oczywiście producentowi Tomaszowi Koperwasowi i wydawcy , czyli NOSPROWI i Michałowi Wilczyńskiemu z Gad Records , który dystybuuje w tej chwili , no to wszyscy są jakby swoi . To tak zawsze jest , jak robisz jakąś produkcję , no to albo masz do czynienia z totalnym powiedziałbym ogarnięciem tego zawodowo , albo się gdzieś tam unikasz . No to tutaj wszyscy jakby zagrali do końca . Przed chwilą miałem zresztą telefon od Tomasza . Też jest bardzo zowany , dlatego , że to jest jedno z jego z większych dokonań , a przecież pracował przez wiele lat na przykład z Tomaszem Stańko
Redaktor : No tak , ta płyta , to jest piękny spacer po pana muzyce , to jest spacer przez historię grupy SBB
Józef Skrzek : Tak , ja bym powiedział , że to jest nowe schylenie , nowy obraz , nowe brzmienie , to te kompozycje są już tam może , te motywy zasadnicze , tak jak ten motyw wyjściowy "Z miłości jestem" ma znaczenie pierwszorzędne w ogóle , jeśli chodzi o czas . No ale inne utwory Walking Around the Stormy Bay czy Odlot , czy z tych jeszcze innych ciekawszych , które przez lata się tam gdzieś działy się i początkowo powtórzenie zupełnie inaczej teraz zabrzmiały wyjątkowo ciekawie , wyjątkowo współcześnie
Redaktor : A nie obawiał pan się trochę , że te światy mogą się nie połączyć , mogą się nie pokleić , bo znane są przypadki , kiedy grupy , nazwijmy to bardzo szeroko rockowe , czy jazz-rockowe próbują połączyć swoje siły z orkiestrą symfoniczną , efekty nie zawsze są zadowalające . Nie obawiał się pan , że to się może po prostu wszystko nie połączyć
Józef Skrzek : Nie , dlatego , że ja byłem edukowany klasycznie , jak wspomniałem , i byłem przygotowywany do tego i zabieram się też za większe formy , które będę w najbliższym czasie realizował . To działanie z tymi osobami , o których wspomniałem spełniło się . Myślę , że to jest dobra jakby ekipa , która mogłaby w tym uczestniczyć . Jest to wyjątek zresztą od wszelkich reguł , które tutaj się dzieją , no , rzeczywiście , czasami mogą być jakieś połączenia tak zwane doklejone , to było w wielkiej symbiozie , i to jest dla nas istotne , że orkiestracja i nasza aranżacja zadziałały wspólnie pięknie
Redaktor : To pozostańmy jeszcze chwilę przy świecie klasyki , pan wspominał o swoich pierwszych doświadczeniach z tą właśnie muzyką , ale przecież póżniej była chociażby współpraca z Lechem Majewskim , piękny "Pokój saren" . Czy do tego świata będzie pan jeszcze wracał
Józef Skrzek : Tak , zdecydowanie . Zresztą przygotowuję nowy soundtrack do jego filmu , Lecha , no i też właściwie w tej chwili mam kontakt z Jerzym Skolimowskim , realizuje nowy film , ale to jest . Są inne jakby podejścia , bo muzyka filmowa to jest taki świat wielkiej wyobrażni w inną stronę oraz pewnej dyscypliny produkcyjnej , natomiast , no , przygotowuję "Psalmy Dawida" , które będę robił w orkiestracji symfoniczne brzmienia durowe , ale też i moogowe
Redaktor : Równocześnie zespół SBB świętuje półwiecze , to niesamowite , ale zespół istnieje już od pięćdziesięciu lat , mają panowie jakieś szczególne plany na świętowanie tych wyjątkowych urodzin
Józef Skrzek : W maju mamy zagrać tutaj koncert w okolicach Góry świętej Anny , no , ale ostatnio trochę było tego implowania , cyfry są takie troszeczkę zawrotne . Nie chciałbym nikogo tym przerażać , dlatego czas nie gra tak do końca , no , i tak sobie płynie , no , jakby nie patrzeć , nawet w tym momencie jak rozmawiamy , no było pięknie , że było , no , świat i tak jest bardzo różnie . Bo ta cała wyprawa z muzyką to jedna wielka przygoda . Chciałbym bardzo , żeby jeszcze się zaskoczyć czymś nowym , czymś co mnie jeszcze , że tak powiem , odmłodzi
Redaktor : Trzymam kciuki , żeby ten planowany koncert majowy się odbył , bo czasy są dość nieprzewidywalne i nigdy nie wiadomo , co się uda , co nie do końca , no i czekamy na kolejne pana produkcje i propozycje muzyczne , a tymczasem polecamy płytę "Z miłości jestem" , czyli album zespołu SBB nagrany z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia , Józef Skrzek , dziękuję panu serdecznie za rozmowę
Józef Skrzek : Dziękuję bardzo
Redaktor : I wszystkiego najlepszego z okazji pięćdziesiątych urodzin grupy SBB
Józef Skrzek : Dziękuję


Wydawnictwa oczekiwane z Józefem Skrzekiem

1. Płyty cd , płyta dvd z planowanego koncertu zespołu SBB w maju 2021 roku w okolicach Góry świętej Anny
2. Płyta cd , płyta dvd z muzyką Józefa Skrzeka do nowego filmu Lecha Majewskiego , produkcja rok 2021 i dalej
3. Płyta cd , płyta dvd z muzyką Józefa Skrzeka do nowego filmu Jerzego Skolimowskiego , produkcja rok 2021 i dalej
4. Płyta cd , płyta dvd z kompozycji wielu kompozytorów , wśród tych kompozytorów Józef Skrzek , kompozycja pod tytułem " Psalmy Dawidowe " , produkcja rok 2021 i dalej
5. Płyty cd , płyty dvd z muzyką Józefa Skrzeka opisaną słowami Józefa Skrzeka w rozmowie z redaktorem Jakubem Kuklą 30.3.2021 roku w Polskim Radio program drugi : " większe formy , które będę w najbliższym czasie realizował "


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 21, 2021 22:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry , na stronie kultura o n e t , data 9.1.2007 , redaktor KL
Redaktor : Józef Skrzek , lider SBB , grający kiedyś w Massive Attack klawiszowiec Michael Timothy oraz kanadyjski jazzman Denzal Sinclaire wystąpią 19. stycznia
Redaktor : Skrzek , Timothy i Sinclaire zaprezentują się w warszawskim klubie " Balsam" , przy ulicy Racławickiej 99 . Artystów połączyła idea projektu " Wystarczy chwila" ( Just A Minute). Jest to międzynarodowa kampania na rzecz promowania zachowań , mających na celu zmianę świadomości . "Propagująca styl życia , w którym znalazło by się miejsce na odrobinę spokoju wyciszenia umysłu w hałaśliwym i stresującym pędzie naszej codzienności " - piszą organizatorzy
Redaktor : Wstęp na koncert jest wolny . Koncert jest całkowicie non profit , zarówno muzycy , jak i osoby zaangażowane w jego organizację nie pobierają z swoją pracę wynagrodzenia
2. Redaktor , możliwie Piotr Ryka , strona h i f i p h i l o s o p h y , data 9.12.2015 , artykuł : Kazania Świętokrzyskie
Redaktor : Kazania mają formę wywodów i pouczeń , nawołujących do poprawy i nieobojętności na kwestie dobra i zła , wszakże ich właściwy kazaniom styl ani trochę nie przeniknął do upamiętniającej muzyki . Co najwyżej ogólnie - klimatem i patosem - kierującymi refleksję ku sprawom niedoczesnym , czemu oczywiście sprzyja fakt bycia muzyką organową , wykonaną w katedrze kieleckiej za błogosławieństwem tamtejszego biskupa . Muzyka Kazań Świętokrzyskich ma formę czystej improwizacji , powstałej na bieżąco , pod wpływem chwili i własnym tokiem biegnącej . Nie tylko od razu to słychać , ale upewniał o tym także obecny na miejscu twórca , bez ogródek mówiący o czysto improwizacyjnym swojej muzyki charakterze . Tu nawet nie było głównego tematu i wariacyjnych od niego odejść , były wyłącznie odejścia . A taka muzyka , pozbawiona logicznej struktury w sensie dobrze widocznego rusztowania kompozycyjnego , szczególnie skłania do impresji

Redaktor opisuje swoje wrażenia po wysłuchaniu dwóch płyt cd " Kazania Świetokrzyskie " w obecności Józefa Skrzeka
3. Pismo Głos Pomorza numer 306. ( 10123. ) Koszalin Słupsk , dziennik Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej , data 27.12.1984 , program Polskie Radio program drugi , godzina 15.10 Gra J. Skrzek , do godziny 15.30 , czyli dwadzieścia minut gra Józef Skrzek
4. Pismo Nowiny Jeleniogórskie tygodnik numer 10. ( 2802. ) , data 5. marca 2013 rok , Festiwal " Muzykalia Staniszowskie " Fundacja Forum Staniszów , program wydarzeń : 21.06 "Noc Świętojańska - Schody do nieba"
Józef Skrzek - instrumenty klawiszowe
Steve Schroyder - Tangerine Dream
Mirek Muzykant - perkusja
Viola Muzykant - tancerze
Redaktor : Koncerty odbywać się będą w zabytkowych wnętrzach pałacu , ale również na terenie folwarcznego centrum sztuki

Pismo Nowiny Jeleniogórskie tygodnik , data 19. czerwiec 2013 rok , redaktor MPP ,
Redaktor : Plenerowe koncerty w noc świętojańską stały się tradycją Fundacji Forum Staniszów . Gwiazdą wieczoru będzie Józef Skrzek i formacja In Corpore , którą multiinstrumentalista założył w 1998 roku. W parku w Staniszowie In Corpore wystąpi w składzie :
Józef Skrzek - keys
Piotr Wojtasik - trąbka
Mirosław Muzykant - perkusja
Violetta Muzykant - taniec
Beata Mańkowska - śpiew
Projekt " In Corpore" łączy muzykę , taniec i słowo
W Angielskim Parku Krajobrazowym obok Pałacu Staniszów

Rzeczywiście wystąpili 21.6.2013 w Parku Angielskim obok Pałacu Staniszów
Józef Skrzek - syntezatory , śpiew
Mirosław Muzykant - perkusja
Violetta Muzykant - taniec
Beata Mańkowska - śpiew
Tancerka - taniec
Tancerz - taniec
5. Pismo Życie Bytomskie , data 1.6.1998 , artykuł : Święto Bytomia 98 , 5-7 czerwca 1998
Bytom to nie tylko ponad 700 - letnia świetna historia , to także osiągnięcia dnia dzisiejszego i dobre szanse na przyszłość . Raz w roku wspólną zabawą świętujemy to nasze bytomskie : Tu i Teraz . Serdecznie więc zapraszam wszystkich Bytomian oraz gości naszego miasta do udziału w "Święcie Bytomia" . Proponując Państwu atrakcyjny i urozmaicony program życzę udanej zabawy oraz wielu niezapomnianych wrażeń
Prezydent Miasta Marek Kińczyk

Piątek , 5. czerwca , Plac Kościuszki
Festiwal uliczny muzyka klasyczna w plenerze miejskim
" Bytomski Korowód " z udziałem orkiestr dętych
Koncert zespołu Dixieland " Detko Jazz Band "

Sobota , 6. czerwca , Plac Kościuszki
Lean Back - grupa muzyki soul
Ewa Uryga z zespołem - standarty jazzowe
Prowizorka Jazz Band - najlepszy polski zespół jazzu tradycyjnego

Sobota , 6. czerwca , Plac Sobieskiego
Cree - rock blues band
Magma - pop rock
Kult - gwiazda rocka
Justyna Steczkowska - koncert muzyki pop

Niedziela , 7. czerwca , Plac Kościuszki
Pejzaż - koncert folkowy

Niedziela , 7. czerwca , plac Sobieskiego
Ada Biedrzyńska - humor i piosenka
K. A. S. A. z zespołem tanecznym
Krzysztof Krawczyk
Bajm - koncert gwiazdy

Imprezy towarzyszące
Edyta Geppert

Spotkania różnorodne , 5.06. , klub " Cegła "
godzina 14.00 - 2.00 - koncerty : Positive DNA , Arka Park , Tape Noon , Nimptsz , Melodia , Józef Skrzek
Spotkania różnorodne , 6.06. , klub " Cegła "
koncert Grzegorza Jędrzejowskiego

Ja napiszę , w czasie trzydniowej imprezy w Bytomiu w czerwcu 1998 roku Józef Skrzek wystąpił w klubie " Cegła " w Bytomiu . Występ Józefa Skrzeka opisany jako impreza towarzysząca , spotkania różnorodne , wśród różnych wykonawców muzyki . Mija jedenaście lat , Józef Skrzek w rozmowie z redaktorem Marcinem Mindykowskim , w piśmie Dziennik Bałtycki , data 7.6.2009 , mówi o planowanym koncercie zespołu SBB w Trójmieście w lato 2009 roku . Józefowi Skrzekowi zaproponowano wczesną wiosną 2009 roku koncert zespołu SBB w Sopocie w Operze Leśnej w Gdańsku , a w czerwcu zdecydowano , zespół Budka Suflera wystąpi w Sopocie w Operze Leśnej w lato 2009 roku , a zespół SBB w Gdańsku w klubie . Józef Skrzek odmówił , i zespół SBB w lato 2009 roku nie wystąpił w Gdańsku w klubie
Józef Skrzek : Jeśli robimy coś tylko w regionie , to jest to za wąsko . A skoro nasz rynek jest pozajmowany przez określony typ muzyki , to dla nas miejsce jest gdzieś na świecie - w Stanach albo w Europie . Musimy stąd uciekać , bo nie mieścimy się w tutejszych kategoriach . Nasi dobrzy znajomi tak nam właśnie życzą
Redaktor : Chce Pan przez to powiedzieć , że w Polsce nie ma dziś miejsca dla SBB ?
Józef Skrzek : To jest jeszcze jeden z elementów gry , która zaczęła się w Polsce po latach dziwacznie odbywać . Teraz liczą się tylko kasa i układy . Nie ma znaczenia to , czy jesteś dobry , ale czy jesteś medialny
Józef Skrzek : Jak my możemy grać w Gdańsku w małym klubie ? Ja to nazywam "koncert za barem" . To w Trójmieście nie ma paru tysięcy fanów SBB ? Dla mnie to jest totalna porażka . Nie tak to sobie wyobrażałem
6. Pismo Gazeta Lokalna egzemplarz bezpłatny tygodnik wychodzi w Kędzierzynie - Kożlu , numer zerowy , data 26.05.1999
Dni Miasta
Program obchodów " Dni Miasta Kędzierzyna - Kożla oraz Powiatu Kedzierzyńsko - Kozielskiego 99"
Park przy Domu Kultury "Kożle" ulica Skarbowa , 28. maja 1999, godzina 20.00-23.00 Światło i dżwięk , Koncert Muzyki Elektronicznej , Józef Skrzek , Jerzy Gruszczyński , pokaz świateł laserowych

Ja napiszę , trzy godziny , tylko dwóch muzyków , i pokaz świateł . Jak ten koncert zorganizowano , czy muzycy Józef Skrzek i Jerzy Gruszczyński grali osobno , każdy swoje , czy zdecydowali się na wspólny występ , czyli w jednym czasie , na jednej estradzie wspólnie grają przez jakiś czas tego wieczoru
7. Pismo Nasza Parafia , pismo redagowane przez wiernych obu parafii w Obornikach Śląskich , numer 6. ( 221. ) , rok 2015 , data 28.6.2015
Relacja z Pielgrzymki Mężczyzn i Młodzieńców do Piekar Śląskich - 31 maj 2015 rok , redaktor Grzegorz Czerkas
Redaktor : Po 13.00 można było wysłuchać koncertu przygotowanego na 90 - lecie diecezji katowickiej , zatytułowanego Tryptyk piekarski " Od pyłu czarny" , wykonywanego między innymi przez Józefa Skrzeka ( muzyka popularnego w latach 70 i 80 ) i Klaudiusza Janię
8. Pani Hanka Bielicka do Danuty Morel : W Polsce nie ma kariery , tylko stopień popularności .
Te słowa w piśmie Retro numer 4. ( 78. ) , rok 2021 , redaktor P.T.
9. Pismo Poutnik , w Czeskiej Republice , rocznik V , maj 2001 rok , kulturni kalendar Polske Dny w Lanskroune 22.-26.5.2001 rok , 25.5.2001 rok koncert horalskeho folklorniho souboru "TORKA" , Komorniho vokalniho souboru , Józefa Skrzeka na klavesove nastroje , clena legendarni artrockowe skupiny S.B.B. w sale zamku
10. Pismo Głos , gazeta Polaków w Republice Czeskiej numer 64. , data 20.8.2019 , redaktor Jarosław jot - Drużycki , opis występu zespołu SBB i Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" w Piotrowicach koło Karwiny na terenie Czeskiej Republiki 16 sierpnia 2019 roku
Redaktor : W części artystycznej obchodów , która odbyła się w Centrum Kultury , wystąpił chór Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" z repertuarem pieśni regionalnych , wśród których nie zabrakło "Karolinki" , która szła do Gogolina czy "Karlika" , który coś tam niósł w koszyku . Ciekawym pomysłem muzyczno-wokalnym , choć nie wszystkim ze słuchaczy przypadającym do gustu , był występ połączonych chórzystów z legendarną grupą SBB Józefa Skrzeka . Z akompaniamentem klawiszy , elektrycznej gitary i przebijających melodię uderzeń perkusji zabrzmiał utwór " O mój Śląsku" ( " O mój Śląsku , umierasz mi w biały dzień " ) , autorstwa zmarłego przed czterema laty młodszego brata lidera SBB , Jana " Kyksa" Skrzeka . Tytuł wspomnianej pieśni był równocześnie tytułem całego koncertu
11. Strona Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy
Piąte Liceum Ogólnokształcąca imienia Jana Pawła II w Toruniu
Fundacja " Boryna" Centrum Terapii Dżwiękiem i Muzyką
Serdecznie zapraszamy do udziału w panelu dyskusyjnym " Muzyka i demokracja" z udziałem Józefa Skrzeka 8.6.2009
Piąte Liceum Ogólnokształcące imienia Jana Pawła II w Toruniu
Cele wydarzenia
1. Złożyć hołd świętej pamięci Janowi Pawłowi II
2. Skierować uwagę młodych ludzi na kwestie patriotyzmu , historii przemian demokratycznych przed i po roku 1989 , odwołując się do uczuć i emocji poprzez muzykę
3. Zainteresować młode pokolenie twórczością Józefa Skrzeka , tym samym wzbogacać i podnosić poziom świadomości odbioru kultury

Tematyka
1. Jan Paweł II , orędownik pokoju i demokracji na świecie
2. Rola ambasadorów polskiej kultury w czasach Żelaznej Kurtyny
3. Miejsce muzyki w najnowszej historii demokracji - przed i po roku 1989
4. "Moja Muzyka dla Pokoju" - dyskusja międzypokoleniowa na temat roli muzyki w życiu człowieka i znaczenia dziedzictwa narodowego dla całego pokolenia
5. Refleksje i doświadczenia związane z muzyką w czasach komunizmu
12. Pismo Miesięcznik Śląsk numer 11. ( 302. ) , data listopad 2020 rok , miesięcznik społeczno-kulturalny , redaktor Karol Chwastek i redaktor Marek Łyszczyna , rozmowa z Romanem Kostrzewskim , liderem zespołu rockowego Kat
Redaktor : Grałeś też z Józkiem Skrzekiem , którego namawiałeś na różne projekty
Roman Kostrzewski : Wytłumaczyłem mu idee moich projektów i muszę tu podzielić się pewną ciekawostką : Józef Skrzek miał mniejszy opór , żeby zagrać na płycie z tekstami z Biblii Satanistycznej , niż wziąć udział w nagraniu moich " Listów z Ziemi" na podstawie twórczości Marka Twaina . Teksty Twaina bardziej go zdegustowały . Biblia Satanistyczna jest w zasadzie syntezą prac o charakterze humanistycznym, próbującą ujawnić ludziom w jakim świecie żyjemy
13. Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w Budapeszcie na Węgrzech , strona sejm ,
wydarzenia ,data 17.10.2017 ; Koncert organowy Józefa Skrzeka - legendarnego wokalisty formacji SBB - w Bazylice świętego Stefana rozpoczął Dni Polskiej Kultury Chrześcijańskiej w Budapeszcie , które trwały od 7 do 15 pażdziernika 2017 roku
14. Strona Instytut Korfantego
Narodowe Centrum Kultury rok 2010 , redaktor Marcin Babko : Raport o stanie muzyki popularnej w województwie śląskim w latach 1989 - 2009
Redaktor : Ale też SBB to zespół jedyny w swoim rodzaju . Triumfy święcił w latach 70. To wtedy Skrzek , Apostolis Anthimos i Jerzy Piotrowski byli w naszym kraju największymi gwiazdami rocka
15. Strona Parafia Rajcza Dzieje Kościoła w Rajczy
Koncertował także znany artysta Józef Skrzek
16. Pan profesor Bogdan Góralczyk , słowa powiedziane w S t r a t e g y & F u t u r e w 2020 roku , publikacja w pażdzierniku 2020 roku
Profesor Bogdan Góralczyk : Ja węgierskiego zacząłem się uczyć jeszcze w latach siedemdziesiątych minionego stulecia
Profesor Bogdan Góralczyk : I wtedy , wiadomo , że nośnikiem podstawowym były tak zwane long playe , te czarne krążki , które teraz wracają do mód i stają się drogie i znalazłem taki , mam do dzisiaj w swoim zbiorze , na szczęście , Zabytki języka węgierskiego , czysta paralela do Bogurodzica Dziewica jest O Mario Szirolo , czyli Lament Maryi i ku mojemu zdumieniu ten Lament Maryi na tej płycie czyta osiemdziesięcioletnia wówczas mieszkanka Siedmiogrodu Sekierów , tam spod Braszow i to mnie uczuliło , czym jest uchodżstwo , czym jest rozproszkowany naród i oczywiście to może być narzędzie również polityczne

Proszę , w latach siedemdziesiątych na Węgrzech zdecydowano na płycie long play udokumentować najstarszy zabytek języka węgierskiego słowem mówionym . W Polsce najstarszy dokument prozy polskiej to " Kazania Świętokrzyskie " , drugi najstarszy dokument prozy polskiej to " Kazania Gnieżnieńskie " . Czy istnieją nagrania tych dwu dokumentów mówionych na nośnikach dostępnych w sprzedaży . W formie artystycznego opracowania zrealizował Józef Skrzek ze współpracownikami " Kazania Świętokrzyskie" , i z Beatą Mańkowską " Kazania Gnieznieńskie "

Wydawnictwa istniejące , gdzie widać , słychać muzykę Józefa Skrzeka

1. Płyta dvd : Jesteś , który jesteś pieśni pasyjne i wielkanocne , produkcja Telewizja Polska , data wydawnictwa 2004 rok , reżyser Grzegorz Sandurski, muzyka Józef Skrzek , koncert w plenerach i kościołach Kazimierza Dolnego nad Wisłą , wykonanie piosenki : Grzegorz Markowski , Dariusz Kozakiewicz


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw kwie 22, 2021 19:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 329
Dzień dobry , w Magazynie Perkusista numer 12. / 2016 , data grudzień 2016 rok , jest rozmowa z Jerzym Piotrowskim , perkusistą zespołu SBB , rozmawia redaktor Maciej Nowak
Jerzy Piotrowski mówi o zespole SBB
Jerzy Piotrowski : W początkowym okresie byliśmy zakazanym owocem . Po pierwszym samodzielnym koncercie w Krakowie , chyba w 1974 roku w hali Wisły , dostaliśmy zakaz wjazdu do Krakowa . Było full ludzi . Władze miasta powiedziały , że wyzwalamy zwierzęce instynkty u młodzieży , w związku z tym zabraniają nam wjazdu i organizowania jakichkolwiek koncertów na terenie Krakowa . Kraków mieliśmy zamknięty po pierwszym koncercie


Przed zespołem Silesian Blues Band , Józef Skrzek grał w zespole Heliosi . Zespół Heliosi był na koncercie w Krakowie . Heliosi byli zaproszeni przez zespół z Krakowa Szwagry , i zespół Szwagry był zaproszony na Górny Śląsk przez zespół Heliosi . W zespole Heliosi grał Józef Skrzek - gitara basowa i śpiew , Stanisław Miga - gitara rytmiczna , Andrzej Klonowski - perkusja , Jacek Augustynek - gitara , Janusz Miga - menadżer zespołu Heliosi . Pan Jacek Rzepczyk mówi o tym , jest opis w książce SBB Wizje , autorstwa Andrzeja Hojna i Michała Wilczyńskiego , wydawnictwo Śląska Witryna Muzyczna , rok 2003 . Następny skład zespołu Heliosi był taki ; Józef Skrzek - gitara basowa i śpiew , Stanisław Miga - gitara rytmiczna , Andrzej Klonowski - perkusja , Jacek Rzepczyk - gitara , Janusz Miga - menadżer zespołu Heliosi .

Jacek Rzepczyk : Była też taka wymienna trasa z krakowskimi Szwagrami . Pojechaliśmy do nich , do Krakowa , i zagraliśmy na ich sprzęcie , na stuwatowych piecach Marshalla. Oni póżniej musieli u nas grać na naszym , polskim i słabszym sprzęcie ( śmiech ) . Zrobiliśmy tam jednak naprawdę dobrą robotę , bo publiczność krakowska chciała nas słuchać , zostaliśmy bardzo dobrze przyjęci
Redaktor : Józek był liderem zespołu , czy raczej było to czterech równorzędnych partnerów ?
Jacek Rzepczyk : Zdecydowanie Józek był frontmanem , liderem
Redaktor : Jak się skończyli Heliosi ?
Jacek Rzepczyk : Graliśmy razem półtora roku . Ja odpadłem , bo poszedłem do wojska . Każdy poszedł swoją drogą . Jak byłem w wojsku , zobaczyłem we Wrocławiu Józka grającego z Mariolaine

Józef Skrzek w zespole Mariolaine & Swinging Corporation grał na pianinie , pani Mariolaine śpiewała , Albin Biskupski grał na gitarze basowej , Jerzy Tumidajski na perkusji . Czasy lato 1969 do jesieni 1969 .

Na początku 1970 roku Józef Skrzek stał się muzykiem zespołu Brekaout , aż do grudnia 1970 roku .

Rok 1971 , początek tego roku jest początkiem zespołu Silesian Blues Band . W zespole Silesian Blues Band w latach 1971 - 1974 grali Ireneusz Dudek , Maciej Radziejewski - przez jeden miesiąc zastępował Józefa Skrzeka , który był na zwolnieniu lekarskim , Jerzy Piotrowski , Antymos Apostolis , Jan Błędowski - w czasie styczeń 1974 do luty 1974 , Józef Skrzek , Janusz Hryniewicz - przez jeden miesiąc latem 1973 roku był członkiem Silesian Blues Bandu , ten miesiąc w Polsce , nad Bałtykiem w klubie muzycznym .

Do dnia 4. lutego 1974 roku zespół Silesian Blues Band nie był zabraniany przez żaden urząd . Pan Jan Błędowski , wtedy muzyk zespołu Silesian Blues Band , wspomina ten czas , w książce SBB Wizje autorstwa Andrzeja Hojna i Michała Wilczyńskiego , wydawnictwo Śląska Witryna Muzyczna , rok 2003 ;
Jan Błędowski : To były trasy koncertowe po Polsce na przełomie stycznia i lutego . Pamiętam , że była trasa , gdzie grało No To Co , zespół jazzu tradycyjnego z Warszawy i ktoś jeszcze

Trasa koncertowa w Polsce nazywała się " Musicorama " , kilku wykonawców , między innymi czteroosobowy zespół o nazwie Silesian Blues Band , czyli Józef Skrzek , Antymos Apostolis , Jan Błędowski , Jerzy Piotrowski . W czasie występu Silesian Blues Bandu część publiczności w Krakowie w hali Klubu Sportowego Wisła , gwizdała na muzyków Silesian Blues Bandu i wyszła z hali w trakcie występu Silesian Blues Bandu . W ślad za publicznością urząd , czyli organizator koncertu , to jest Państwowe Przedsiębiorstwo Imprez Estradowych oddział w Krakowie , zadecydował o nie zapraszaniu zespołu Silesian Blues Band do Krakowa na koncerty . Estrada Krakowska sama nie wymyśliła zakazu dla SBB . Publiczność krakowska zdecydowała , nie chce patrzeć i słuchać na występ Silesian Blues Bandu , a organizator koncertu przychylił się do oczekiwań publiczności i potwierdził urzędowym zakazem . Publiczność na tym koncercie , właściwie część publiczności . Zakaz , o którym mowa dotyczył imprez organizowanych przez Państwowe Przedsiębiorstwo Imprez Estradowych oddział w Krakowie , i dotyczył miasta Krakowa i dotyczył zespołu muzycznego Silesian Blues Band . W dniu 14.4.1980 roku w hali Klubu Sportowego Wisła odbyły się dwa koncerty zespołu SBB . Kto był wtedy organizatorem tych koncertów . W czasie styczeń 1971 do listopad 1980 , a więc w pierwszym etapie zespołu SBB , zespół dwukrotnie był oznaczony zakazem koncertu . Po raz pierwszy , publiczność zdecydowała , a organizator koncertu potwierdził brak zainteresowania dla zespołu Silesian Blues Band , czyli po prostu nie byli zapraszani przez Państwowe Przedsiębiorstwo Imprez Estradowych oddział w Krakowie . Po raz drugi , w roku 1980 , w kwietniu , kwartet SBB przybył do miasta Wadowice w dniu 17. kwiecień 1980 rok , na swój planowany , i wcześniej potwierdzony , występ , ale nie , jeden urząd nie wydał pozwolenia i zespół SBB w Wadowicach nie wystąpił . Oprócz tych dwóch sytuacji muzycy zespołu Silesian Blues Band , potem SBB Szukaj Burz i Buduj koncertowali bez ograniczeń na terenie Polski , korzystali z przywilejów gwiazd rocka w Polsce . Muzycy byli zmuszani do nawet czterokrotnych koncertów dziennie , muzycy SBB wspominali , koncertowali bez ograniczeń , na salach były komplety publiczności , zespół sprzedawał się dobrze , ja w czasie listopad 1974 do kwiecień 1980 byłem w Polsce na czternastu koncertach zespołu SBB , o żadnych zakazach mowy nie było . W Polskiej Telewizji słychać było SBB do znudzenia , kompozycja "Cięcie " odtworzona w Polskiej Telewizji nie zliczę ilukrotnie , w czasie najlepszej oglądalności , pośród najbardziej oglądanych programów . Wciskano muzykę SBB w tak nachalny sposób , i głośno , chodzi o kompozycje "Cięcie", poprzez Polską Telewizję , ja słyszałem w jaki sposób realizatorzy programu " Studio 2" zgłaśniali sygnał nadawany w czasie , gdy był nadawany sygnał "Studia 2" , czyli kompozycja "Cięcie " w wykonaniu zespołu SBB . Od Opola do Sopotu gwiazdą Festiwali obowiązkowo zespół SBB . Plakaty : takie wielkie litery SBB widoczne w całym mieście , gdzie był koncert SBB . W Polskich różnych studiach nagraniowych zespół SBB mógł nagrywać swoją muzykę bez ograniczeń . W Polskim Radio wszystkie nagrania radiowe emitowane , ja słyszałem te wszystkie nagrania w Polskim Radio . W polskiej prasie ilość rozmów z Józefem Skrzekiem , mnóstwo . W Polskim Radio nawet zrealizowano audycję w roku 1975 pod tytułem " Z warsztatu muzycznego zespołu SBB " . Audycja ta miała przybliżyć sposób komponowania muzyki w zespole SBB . Pan Tomasz Lipiński , muzyk zespołu rockowego Tilt nazywa muzyków SBB królami , pan Krzysztof Grabowski , perkusista rockowego zespołu Dezerter mówi : W Polsce królował zespół SBB , jazz-rock i do tego była przyzwyczajona publiczność . Te słowa w książce Punk Rock Later , autor Mikołaj Lizut , wydawnictwo Sic ! , rok 2003 . Dwóch muzyków rockowych polskich wyraża się o zespole SBB jako o królach .
Koncert Silesian Blues Band był na jednej estradzie z zespołem No To Co . Chodzi o trasę "Musicorama " w styczniu i lutym 1974 roku , między innymi w Krakowie w hali Klubu Sportowego Wisła . Już wtedy zespól No To Co grał kompozycję " Hana na betonie " , jest to nagranie instrumentalne , zespół No To Co dysponował organami Hammonda , kompozycję "Hana na betonie " grali w różnych wersjach , wersje 4 i pół minutowe , wersje 9. minutowe , z popisem gitarzysty basowego ,z popisem na organach Hammonda , po prostu kawał porządnego rocka . Już wtedy zespół No To Co nagrał płytę long play dla wytwórni płytowej Columbia Broadcasting System , ogólnie zespół No To Co sprzedał swoich płyt wiele milionów , koncertowali w całym świecie . Kompozycja "Hana na betonie " zespołu No To Co zawierająca wyrażny motyw muzyczny , popisy instrumentalne , rockowe granie , w porównaniu do kompozycji " Wicher w polu dmie " w wykonaniu zespołu Silesian Blues Band . "Wicher w polu dmie " jest to kompozycja , którą w styczniu i lutym 1974 roku posiadał w swoim repertuarze . A więc takie troszeczkę porównanie dwóch rockowych zespołów , które zagrały na jednej estradzie w czasie koncertu w Krakowie 4. lutego 1974 roku . No To Co " Hana na betonie " i Silesian Blues Band " Wicher w polu dmie " , co te zespoły zagrały , są to kompozycje instrumentalne . No To Co - kawał porządnego rocka , Silesian Blues Band - praktycznie to samo , bardziej wydłużone w czasie . Staram się odtworzyć koncert 4. lutego 1974 roku w Krakowie , co wzburzyło publiczność , gwizdali na Silesian Blues Band , i wyszli w trakcie występu Silesian Blues Band , i wymusili na organizatorze koncertu decyzję o braku zainteresowania zaproszeniem Silesian Blues Bandu na występy do Krakowa w przyszłości .
Praktycznie 4. lutego 1974 roku dla muzyków Silesian Blues Bandu to wieczór klęski. Muzycy podczas swojego występu słyszą gwizdanie publiczności , wyrazy niezadowolenia pod swoim adresem , widzą wychodzącą publiczność . Organizator koncertu nie jest zainteresowany dalszą współpracą z zespołem . I tutaj pozwolę sobie na domysł , nie pozbawiony rzeczywistych podstaw . Jeśli , zakładając kolejność występu , najpierw No To Co , potem Silesian Blues Band i zespół No To Co zagrał kompozycję " Hana na betonie " , a potem Silesian Blues Band zagrał kompozycję " Wicher w polu dmie " , stało się dla uczestników koncertu jasnym ; muzycy Silesian Blues Bandu przedrzeżniają muzyków No To Co .
Pan Kamil Anduła , historyk Uniwersytetu imienia Mikołaja Kopernika w Toruniu , aktualnie
pisze pracę doktorską o bitwie pod Lenino , bitwa w czasie 12 - 18. pażdziernik 1943 rok. Raport , który otrzymał Józef Stalin z kwietnia 1944 roku stwierdzał ; bitwa pod Lenino była najgorzej przeprowadzoną operacją wojenną w ramach ofensywy na Bramę Smoleńską .
Propaganda polska z tej właśnie bitwy uczyniła , odwróciła kota za ogon , z czynności najgorzej zrealizowanej uczyniła w świadomości odbiorców czynność najlepiej zrealizowaną .
Wzorując się na przytoczonej przeze mnie sytuacji , pan Franciszek Walicki w swoim artykule w Jazz Forum wiosną 1974 roku opisał ten koncert słowem : " narodziny" . Takie słowo otoczone jest troską , ciepłymi uczuciami , miłością , " narodziny" , na takie słowo odzew publiczności nie może być żaden inny , tylko miłość , akceptacja , opieka , troska , zapewnienie dobrych warunków .
Proszę , proszę , tutaj są narodziny nowego zespołu , a oni coś zakazali komuś , co się dopiero narodził , proszę , i co na to , nic , tylko wziąć pod obronę tych co się dopiero narodzili , przed tymi , co im coś zabraniają .
Polscy muzycy rockowi mówią jednoznacznie : SBB królowali


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 234 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY