[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest sob paź 31, 2020 13:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: ndz maja 10, 2020 10:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje

1.Strona Nasza Klasa forum X Liceum Ogólnokształcące imienia Ignacego Jana Paderewskiego ( dawny Zawadzki ) najbardziej zwariowana klasa D w historii Szkoły - 1982 -85
Internauta Konto zablokowane data 12 lat temu
historia ze Szczyrku - gdzie naganę dostali opiekunowie a nie klasa
Internauta Konto anonimowe data 12 lat temu
Te wycieczki były oczywiście odlotowe . Ty masz pamięć ! Ja pamiętam jeszcze , że na tej w Szczyrku po tej całej aferze wstawił się za nami ( uczniami ) Józef Skrzek
Internauta Konto zablokowane data 12 lat temu
Historię ze Skrzekiem pamiętam - potem do szkoły wpłynęła oficjalna skarga i Broma była zaskoczona że nie na nas a na opiekunów
2.Redaktor Wojciech Otłowski pisze o zespole SBB na stronie Niebywałe Suwałki w dniu 17.5.2015 artykuł pod tytułem : Suwałki Blues Festiwal 2015. Kogo warto posłuchać w tym roku ?
Redaktor : Będzie i polska legenda - SBB . I to w oryginalnym składzie , jak wiadomo perkusista Jerzy Piotrowski przez dwadzieścia lat przybywał w USA i chyba nawet nie zajmował się za bardzo muzyką . I on , i Józef Skrzek , jak i Antymos Apostolis grali w Suwałkach, ale osobno, nigdy jako SBB . Nie będę przypominał roli tria w historii polskiej muzyki, bo chyba nie musze ? Zaznaczmy jednak , iż nie jest to muza dla wszystkich

Ja napiszę , muzyka SBB jest dla wszystkich
3.Strona Salon 24 , redaktor Alpejski , data 16 grudnia 2018 rok
Skrzeka poznałem przypadkowo - przyjeżdżał do naszego Ośrodka Jeżdzieckiego , stawiał aparaturę na krytej ujeżdżalni i grał . Grał sobie obserwując konie a ci , co trenowali ujeżdżenie korzystali z przyjemności obcowania z "bezinteresowną " piękną i improwizowaną muzyką Józkowych syntezatorów i multiinstrumentalnych talentów . Skrzek pojawiał się niespodziewanie , rzadko korzystając z pomocy studentów przy przenoszeniu aparatury . Razem z bratem tworzyli taki samowystarczalny team . Czasem pojawiał się Irek Dudek i zaczynała się impreza na większą skalę . Skrzek nigdy nie dokazywał , był zawsze zdystansowany trochę zamknięty w sobie . Irek Dudek to , co innego rwał panienki jak dojrzałe jabłka , a obydwaj Skrzeki - owszem trochę wódeczki i na tym koniec. Zawsze uczynni i stonowani .
Były to czasy , kiedy Andrzej Sałacki dosiadał swoją genialną klacz "Czcionkę" , z którą objeżdżał chyba cały świat , a Ewa Morciniec niepodzielnie królowała na konkursach ujeżdżenia . Zawsze jakoś wiedzieli , kiedy przyjedzie Skrzek i rozstawi swoje syntezatory i będzie grać . Nigdy nie widziałem , aby dosiadał konia , ale konie fascynowały go, to było widać jak na nie patrzył ... Nie było w nim gwiazdora , raczej nieśmiałość emanowała z jego zachowania.
Jak ktoś nie wie gdzie Skrzek mieszkał i jak był związany z rodziną to zrozumie, co dla niego było ważne . Nigdy też nie odmawiał zagrania w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach , czasem on grał na syntezatorach , a Banasik na organach . W wielkie uroczystości , ich przejmująca muzyka nadawała dramatu i dostojnej oprawy nabożeństwom za ojczyznę
4.Pismo Nasze Katowice numer 10. ( 120. ) pażdziernik 2018 rok Bezpłatny Informator Miejski , redaktor ( AWZ )
Artykuł : Nagrody prezydenta Miasta Katowice w dziedzinie kultury
Józef Skrzek , profesor Marian Kisiel i Joanna Bronisławska to postacie , których nie trzeba przedstawiać . Od lat pracują w Katowicach na rzecz upowszechniania i rozwoju kultury . Ich starania zostały docenione przez prezydenta , który wyróżnił ich nagrodami w dziedzinie kultury .
W trakcie uroczystości krótki koncert dał jeden z laureatów - Józef Skrzek
5.Redaktor Aleksander Nalaskowski , pismo Nowości Dziennik toruński , data 22 lipca 2011 rok
artykuł : Gra słów
Redaktor : W latach 70. grupa SBB wylansowała niebywały przebój " Z miłości jestem " . Po roku czy dwóch kapela zajechała do Torunia , lecz z innym repertuarem i z amerykańskim trębaczem , co było na plakatach . Gawiedż nie dała jednak Józefowi Skrzekowi grać tylko skandowała " Z miłości jestem" . Zdenerwowany lider zespołu przeszedł od jakiejś suity do znanego przeboju. Nagle przerwał , zrobiło się cicho i on powiedział : " Ale ty nie jesteś z miłości , bo głupi jesteś". Znowu martwa cisza . Zespół zszedł ze sceny i już nie wrócił . Może więc jeszcze ważne jest kto mówi ?

Koncert SBB w Toruniu w latach siedemdziesiątych z amerykańskim trębaczem , czy był
6.Pani redaktor Katarzyna Widera - Podsiadło , Radio em audycja Rodzinny poniedziałek , publikacja 28.5.2017
Józef Skrzek mówi o swoim graniu na Pielgrzymkach w Piekarach
Józef Skrzek : Zapraszałem bardzo różnych gości . Był Wiesław Komasa , byli Górale , był Simoni , były soprany , przeróżni , przeróżni fantastyczni goście , cudowni
Józef Skrzek : Teraz , kiedy był Jubileusz znowu zostałem zaproszony , tym razem zrobiliśmy szerszą aranżację z Klaudiuszem Janią i nazwaliśmy to " Tryptyk Piekarski " , niedługo powinno być wydane , ha , już powinno być wydane , ale czekomy na sponsora
7.Redaktor Jan Skaradziński , pismo Non -stop numer 10. pażdziernik 1987, artykuł : Festiwal rockowy - Jarocin 87
Redaktor : Funkcjonuje scena eksperymentalna ( Józef Skrzek i Bezdomne psy , Ścierańscy z Surzynem , Pick - Up z Riedlem )
Redaktor : Do tego wzruszająca msza za zmarłych muzyków rockowych

Józef Skrzek na tej mszy świętej grał i śpiewał
8.Pismo Gazeta Ustrońska numer 20. ( 93. ) / 93 , data 20 - 26 maj 1993 rok
Pani Irena Pawelec napisała list do redakcji gazety
Pani Irena Pawelec : Nie mogę powiedzieć , że moja działalność przysparza mi sympatii , zwłaszcza w różnych urzędach i instytucjach , z którymi mam do czynienia . Myślę jednak , że coraz więcej ludzi przekonuje się , że nie można bezkarnie ingerować w środowisko naturalne człowieka . Lokalnym tego przykładem jest właśnie to nieszczęsne wysypisko , które nie rozwiązało żadnych problemów , wręcz stworzyło nowe , nie jest już nawet wysypiskiem , lecz wylewiskiem . Postanowiłam więc ufundować puchar przechodni dla zdobywcy I miejsca w zawodach pływackich w czaszy " wysypiska " . Ci , którzy przyczynili się do jego powstania i są z niego dumni oraz umieją pływać , na pewno nie zawiodą . Przygrywać mógłby Pan Skrzek

Na list odpowiedział na łamach Gazety Ustrońskiej burmistrz miasta Ustroń magister inżynier Kazimierz Hanus
9.Pismo Geofizyka Toruń 100 Impuls Wewnętrzny Biuletyn Informacyjny numer 02 ( 100 ) . data luty 2005
Redaktor : Na stronie zespołu SBB czytamy : SBB jako jeden z nielicznych polskich zespołów tego formatu oficjalnie oznajmia bycie " taper friendly " , czyli wyrażającym zgodę na amatorskie rejestrowane jego występów przez fanów , a póżniej na wymianę tych amatorskich nagrań . ( ... ) w internecie możesz udostępniać wszystkie zapisy dopuszczone do obrotu w dowolnym formacie bezstratnym ( shn , flac , ape )
10.Redaktor Jiri Machacek , pismo iDnes w Czeskiej Republice Zpravodajstvi , data 5.4.2001 , artykuł pod tytułem : Legendarni SBB występują w Parniku
Redaktor : Wielu ostrawskich fanów pamięta koncert SBB przed dwudziestoma trzema laty w ostrawskiej hali Tatran . " Była dla nas wtedy objawieniem . Na ówczesny czas przywieżli na koncert niezwykle wielką aparaturę . Dla mnie osobiście się stała impulsem , który mi otworzył drogę do jazzrocka " , wspominał z podziwem dla ich muzycznych umiejętności klawiszowiec i ostrawski jazzman Boris Urbanek
11. Strona Bio illusion w Czeskiej Republice , notatka i kilka zdjęć
Józef Skrzek , jeden z największych polskich kompozytorów i członek legendarnej i w Polsce kultowej grupy SBB , nagra do 26.7.2013 roku muzykę dla filmu "Bella mia " w Szczecinie .
Kompozytor Józef Skrzek przyjechał popatrzeć na ostatnie ujęcia " Bella mia "

Józef Skrzek jest kompozytorem muzyki i wykonawcą muzyki do filmu "Bella mia " produkowanego w Czeskiej Republice
12.W pracy naukowej Szkoła Artystyczna seria wydawnicza Centrum Edukacji Artystycznej 3. ( 7. ) / 2019, Warszawa , pażdziernik 2019 artykuł Joanny Sibilskiej ; Polska sztafeta juniorów na konkursach baletowych
Dwudziestego piątego czerwca w studiu Telewizji Polskiej w Warszawie odbył się konkurs Młody Tancerz Roku 2019 , w którym dwoje finalistów wystąpiło w klasycznym repertuarze baletowym . A pięcioro w solowych kompozycjach tańca współczesnego . Następnie finaliści , podzieleni na dwie grupy , zaprezentowali choreografię pochodzącą z filmu Lecha Majewskiego "Pokój saren ", którą opracowała Iwona Pasińska do muzyki Józefa Skrzeka
13.W książce autorki Anny Grzejewskiej pod tytułem Ten wariat Maksymiuk , Oficyna Wydawnicza "Twoja książka " Białystok 1994 rok
Jerzy Maksymiuk , dyrygent :
Eksperyment nie jest dobry , kiedy pozostaje jedynie eksperymentem. Jeśli natomiast staje się odkryciem i być może proroctwem , wówczas zaczyna mieć wartość

Czy gra Józefa Skrzeka ; to jest gra na organach piszczałkowych i syntezatorze na jakim etapie jest : eksperymentu , odkrycia , proroctwa
14.Redaktor Jerzy Rafalski , pismo Urania - postępy astronomii , numer z roku 1999, artykuł : A jednak się kręci .
Pan Jerzy Rafalski opisuje Planetarium w Toruniu , uroczysta inauguracja działalności Planetarium w Toruniu w dniu 17. lutego 1994 roku
Redaktor : Pierwszą rocznicę Planetarium uświetnił Józef Skrzek , grając pod sztucznym niebem , lecz niedługo póżniej odbył się koncert Daniela Blooma , tym razem pod prawdziwymi gwiazdami . Nasz okrągły placyk przed wejściem stał się amfiteatrem , a budynek Planetarium - zewnętrznym ekranem , na którym pojawiły się obrazy i efekty świetlne , wykorzystywane zwykle na seansach . ukoronowaniem występu stała się kaseta magnetofonowa ze ścieżką dżwiękową koncertu

Jest zdjęcie podpisane " Koncert Józefa Skrzeka pod kopułą Planetarium " , na zdjęciu Józef Skrzek ze swoimi instrumentami

Pan Jerzy Rafalski opisuje co było podczas zaćmienia słońca w pażdzierniku 1996 roku :
Były też tradycyjne okopcone kawałki szyb z pobliskiego zakładu szklarskiego , jako filtry słoneczne do bezpośredniej obserwacji

Poeta Julian Matej , fragment tekstu pieśni śpiewanej przez Józefa Skrzeka "Zaćmienie słońca " ; Okopcone szybki , widziałem przez nie , zaćmienie słońca nieustanne

W 1995 roku był koncert Józefa Skrzeka w Planetarium w Toruniu z okazji pierwszej rocznicy działalności Planetarium
15.Pismo Nasze Katowice numer 6. ( 120. ) czerwiec 2019 Bezpłatny Informator Miejski , redaktor (RED ) : Katowice otrzymały status Miasta - Gospodarza Światowego Forum Miejskiego , które odbędzie się w czerwcu 2022 roku
Redaktor : Organizacja Światowego Forum Miejskiego to unikalna możliwość międzynarodowej promocji Katowic

Koncerty Józefa Skrzeka , wydawnictwa o Józefie Skrzeku , płyty cd , dvd z muzyką Józefa Skrzeka


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 10, 2020 16:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje :

1.Redaktor Adam Paczuski , pismo Promocje Kujawsko - Pomorskie numer 2 - 3 . ( 99. ) 2001, artykuł : Spalone organy , wydawca : Fundacja Promocje Pomorskie
Redaktor : Dla mnie jeden z takich zabytków - organy w toruńskim kościele Akademickim pod wezwaniem świętego Ducha
Redaktor : W nocy z 8 na 9 maja 1989 roku doszło do pożaru , który stawił cały prospekt organowy i część nawy
Redaktor : 10 lat póżniej powstała idea odbudowy organów
Redaktor : 19 kwietnia 1999 roku powstał Komitet Odbudowy Organów . Przy okazji rocznicy zorganizowano koncert , na którym odtworzono nagrania starych organów , a następnie wystąpił pan Józef Skrzek
Redaktor : - Organy w kościele świętego Ducha , mimo iż wymagały remontu , wielu organistów bardzo sobie ceniło . Stąd też sentyment do tamtego instrumentu i marzenie , aby go przywrócić - tłumaczy sekretarz Komitetu Tadeusz Sołecki

Organy , o których mowa zostały odbudowane . Józef Skrzek zagrał w kościele świętego Ducha w Toruniu 19. kwietnia 1999 roku, grał na swoich instrumentach.
Józef Skrzek zagrał w kościele świętego Ducha w Toruniu 15 czerwca 2019 roku , grał na organach kościelnych i swoich instrumentach
2. Redaktorzy Michał Kamiński , Sylwia Sakowska , pismo Siemianowice Śląskie Siemianowice dobre bo śląskie , data 21 grudnia 2018 rok, artykuł pod tytułem "Ten szczególny dzień się budzi ( ... )"
(...) Tylko jeden w całym roku taki dzień . Słowa znanej wszystkim pastorałki idealnie oddają klimat bożonarodzeniowego spotkania w Szkole Podstawowej numer 13 , które z pewnością znajdzie swoje miejsce w jej niezwykłej historii .
Zbliżający się koniec adwentu to czas tradycyjnych jasełek, które zawsze mają status wyjątkowego wydarzenia jednoczącego całą szkolną społeczność - zawsze otwartą na gości
zaszczycających nas tego dnia swą obecnością . I tym razem , zespół niezwykle utalentowanych uczniów - pod przewodnictwem pani Małgorzaty Brem - przygotował wzruszające bożonarodzeniowe przedstawienie oparte na kanwie powieści Charlesa Dickensa pod tytułem "Opowieść wigilijna " . Uroczystość rozpoczęła się od słów powitania kierowanych przede wszystkim szanownych gości : pana Józefa Skrzeka - wybitnego muzyka , pani Anna Sobieraj - naczelnika Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Siemianowice Śląskie , pani Danuty Sobczyk i pana Marka Omelana - siemianowickich radnych , a także pani Gabrieli Cichoń - przedstawicielki Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej numer 13.
Pierwszym z wydarzeń mających miejsce tego wyjątkowego dnia było uroczyste przekazanie "Trzynastce" Medalu Stulecia Odzyskania Niepodległości - "Polonia Rediviva" , który z rąk Józefa Skrzeka otrzymali przedstawiciele uczniów - uprzednio wprowadzając nas w nastrój piękną recytacją utworu pod tytułem "Dziwny jest ten świat" autorstwa Czesława Niemena . Przypomnijmy - wyżej wspomniany order jest odznaczeniem , które z rąk Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej otrzymały osoby wybitnie zasłużone dla naszej ojczyzny - w tym przyjaciel naszej szkoły - kompozytor i muzyk- pan Józef Skrzek . W ramach podziękowania za ten wyjątkowy gest i dla uczczenia jego niezwykłej roli w naszej historii - wszyscy zebrani odśpiewali panu Józefowi gromkie " Sto lat " .
Tegoroczne jasełka - fabularnie oparte na opowiadaniu znanej wszystkim "Opowieści wigilijnej" - ukazały głęboką przemianą głównego bohatera - skąpca Ebenzera Scrooge'a , która zaszła w czasie nocy wigilijnej . Tym samym jeszcze raz podkreślono , że zbliżający się czas Bożego Narodzenia ma ogromną moc, która potrafi czynić cuda . Niezwykłym uatrakcyjnieniem przedstawienia były wokalne i instrumentalne występy naszych uczniów , które - w klimacie bożonarodzeniowym - pozwalały nam cieszyć się niezwykłymi wrażeniami artystycznymi.
Elementem wieńczącym uroczystość było wspólne kolędowanie , które ma w naszej szkole wieloletnią tradycję . W skład "Trzynastkowego " zespołu weszli : pan Józef Skrzek - organy , dyrektor Krzysztof Zyska - gitara , nauczyciel muzyki - Jarosław Janik - perkusja , a także szanowni goście , którzy stworzyli niezwykle barwny chór . Tradycyjne pastorałki i kolędy - pięknie zagrane i zaśpiewane z niezwykłym zaangażowaniem - były idealnym dopełnieniem uroczystości - tak wyjątkowej w swym wyrazie
3.Pismo Wędrowiec Świętokrzyski numer 89. styczeń 2014 czasopismo bezpłatne , Miesięcznik Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach
Przegląd wydarzeń
Wojewoda i wicewojewoda przekazali dary na licytację 22. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy . Do sztabu akcji trafił dwupłytowy album "Kazania Świętokrzyskie " z zapisem spektaklu słowno - muzycznego , który został zaprezentowany w Sanktuarium na Świętym Krzyżu w 2012 roku. Na licytację przeznaczony został egzemplarz z podpisami artystów : Józefa Skrzeka - kompozytora muzyki do projektu, lidera legendarnej grupy SBB oraz multiinstrumentalistów Apostolisa Anthimosa i Włodzimierza Kiniorskiego
4.Pani redaktor Magdalena Legendż pisze o pani Małgorzacie Kozłowskiej , aktorce , poetce, pismo Relacje Interpretacje Kwartalnik Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku - Białej numer 2. ( 46. ) czerwiec 2017
Pani redaktor : Pierwszy tekst jaki napisała , był właściwie tekstem piosenki spektaklu "Ania z Zielonego Wzgórza " 9 1986 ) . Reżyser Henryk Adamek mnie poganiał , a ja długo nosiłam się z tym zadaniem . Klon , liść , Kanada - wiedziałam , że to ma być clou tekstu. jak nie będzie do jutra , to nie będzie wcale , bo Skrzek nie zdąży przygotować muzyki , powiedział wreszcie reżyser i wtedy zaskoczyłam . Gdy za kilka dni puścili mi tę muzykę , gdy Józef Skrzek zaśpiewał - wbiło mnie w fotel . I od tego czasu różne słowa zaczynały za mną chodzić . Czasami wiązały się z teatrem , z emocjami towarzyszącymi premierom - jak wiersz " Po premierze " odnotowujący potrzebę wyciszenia , ale też ulotność teatralnego dzieła
5.Na stronie " Prawda " jest informacja
W Toronto gościł niedawno kompozytor Krzysztof Penderecki , który nawet osobiście dyrygował chórem w tym samym kościele , gdzie parę lat temu Józef Skrzek zagrał koncert

Józef Skrzek był w Toronto 25.11.2005 koncert na fortepian , moog i głos , 16.9.2006 koncert SBB , 17.9.2006 koncert organowy , 17.9.2006 godzinie 19.30 następny koncert organowo - syntezatorowy , 3.12.2006 koncert świąteczny na organy i chórek dziecięcy góralski
6.Na stronie Hi - Fi forum internauci piszą na temat płyty cd zespołu Black Sabbath pod tytułem DEMO 1969 Black Sabbath , wydawnictwo Crackly Records , rok wydania 2009 , jedna płyta cd ukazała się w Stanach Zjednoczonych Ameryki Pólnocnej i w Kanadzie .
Dyskusja o kompozycji instrumentalnej umieszczonej na tej płycie , kompozycja pod tytułem " Thomas James " czas trwania kompozycji 8'21"
Internauta Adam Szulc , data 8.7.2010
A poza tym trębacz brzmi jak Stańko , który też nagrywa z SBB . A czy to w ogóle Black Sabbath ? Grają lepiej niż na płytach . Może to jednak SBB i Stańko ?
Internauta Iro ,data 9.7.2010
Materiał dżwiękowy do tego to jest nagranie SBB . Tak jak myślałem , więc szukanie nie trwało długo pochodzi z
- Boxu Anthology 1974 - 2004
- Dysk " Sikorki "
- Utwór " Z Tomaszem "
kompozycja Józef Skrzek i Tomasz Stańko czas 21:37
A więc "Thomas Jam " to po prostu nasz swojski "dżem z Tomaszem"
Rzempku niestety nie miałeś w "świętym " swym oburzeniu , w tym przypadku racji
Internauta Rzempek , data 10.7.2010
Bardzo się cieszę z tego, że nie miałem racji bo to przywraca mi wiarę w NASZE POLSKIE SBB !!!
7.Józef Skrzek mówi w Pasłęku , data 25.8.2012 rok : Mieliśmy grać niedługo koncert z Orkiestrą Symfoniczną na Agrykoli w Warszawie , na razie jest to przełożone

Koncert SBB z Orkiestrą Symfoniczną był opisany na stronie Józefa Skrzeka lub zespołu SBB , data tego koncertu 1.9.2012 .
- jaka Orkiestra Symfoniczna
- kto dyrygentem tej Orkiestry
- kto pracował nad partyturami dla muzyków Orkiestry Symfonicznej
- jaki repertuar przygotowany
- kto prowadził rozmowy i z kim prowadzone rozmowy i na jaki temat
- czy były działania , po to , aby ten koncert został zrealizowany
- czy nikt nie zrobił nic , a tylko wpis na stronie internetowej zespołu SBB , Józefa Skrzeka
8.Redaktor Mirosław Rzepka , pismo Gość Niedzielny Gość Katowicki data 5.11.2006 rok
Józef Skrzek : Zastanawiam się , kiedy ja napiszę "Oratorium Górnośląskie " ... chcę złożyć taki mój hołd dla Śląska !
9. Józef Skrzek mówi, istnieje zapis nutowy znanej pieśni pod tytułem "Bogurodzica" różny od znanego . Jak brzmi pieśń "Bogurodzica " w tym różnym od znanego zapisie . Kto zapisywał , kiedy zapisywał , ilukrotnie była pieśń śpiewana z tego zapisu . Jaka jest historia tego zapisu , czy możliwa jest realizacja i zapoznanie się z tym zapisem nutowym , zaśpiewanie tej pieśni , udokumentowanie tej pieśni i opublikowanie w formie dostępnej
10.Józef Skrzek w marcu 2016 roku rozmawia z redaktorem Patrykiem "Transfer" Wiatrem w Radio Malbork
Józef Skrzek : Ja byłem najpierw klasykiem , grałem koncerty na fortepianie z Orkiestrą Symfoniczną

W grudniu 2019 roku redaktor Istvan Grabowski w Radio Biper rozmawia z Józefem Skrzekiem , który mówi : Podziwiam geniusz symfoników i chciałbym z nimi zagrać własne kompozycje
11.Wyniki naboru 2020 - Muzyka nabór 1
numer zadania - 04897. / 20
numer w EBOI - 149986. / 19
nazwa wnioskodawcy - Fundacja "Boryna " Centrum Terapii Dżwiękiem i Muzyką
nazwa zadania - koncert na skrzypce 9 - strunowe Steve Kindler
ocena organizacyjna - 5,00
ocena merytoryczna - 29,40
ocena strategiczna - 12,00
ocena końcowa - 46,40
ocena formalna OK
możliwość odwołania NIE
12.Redaktor Jerzy Węgrzyn w Polskim Radio Wrocław w listopadzie 2007 roku rozmawia z Józefem Skrzekiem
Józef Skrzek : Jeśli w sztuce jesteś nieuchwytny , to jest lepiej . Jeśli stajesz się po prostu typowym już typem , to jesteś Klezmerem . Po prostu , jeśli jesteś nieuchwytny , to jest dobrze

Tomasz Kukurba , Jerzy Bawoł , Tomasz Lato - są to muzycy zespołu Kroke , mistrzowie muzyki klezmerskiej . Muzyka klezmerska związana z obrzędami religijnymi . Grana w czasie ślubów i uroczystości łączy się z jazzem .
Neil Kennedy o zespole Kroke : To , co tak skutecznie pociąga mnie w muzyce Kroke , to ich duchowa rzeczywistość , to znaczy szczerość i autentyczność w tej muzyce
Peter Gabriel o zespole Kroke : Uważam ich za fantastycznych uduchowionych muzyków . To wspaniały zespół .

Kroke grają z Tomaszem Stańko , Neigelem Kennedym , Peterem Gabrielem . Muzycy Kroke mają opinię czarodziejów dżwięku , są podziwiani. Józef Skrzek kilkukrotnie mówi o klezmerach
13.Redaktor Piotr "Strzyż" Strzyżowski , strona Art rock , data 19.11.2010 rozmawia z Józefem Skrzekiem
Józef Skrzek : Jestem szczęśliwy , że doszło do nagrania , że znów doszło do spotkania "Chłopców z placu broni"

" Chłopcy z placu broni " jest to powieść dla młodzieży autora węgierskiego Ferenca Molnara. Józef Skrzek identyfikuje swój zespół SBB z bohaterami znanej i lubianej powieści .
W latach 1971 - 1973 istniała Grupa Niemen i identyfikowano ich jako " Timur i jego drużyna ". Jest to tytuł znanej powieści dla młodzieży autorstwa Arkadego Gajdara. Niemen - Timur , muzycy SBB - jego drużyna zuchów , to znaczy Zuch - człowiek odważny , radzący sobie w każdej sytuacji . Józef Skrzek charakteryzuje jak rzeczywiście było :
- " wy, gówniarze na lewo , a Czesław , gwiazda na prawo "
- " oto my , gówniarze podskoczyliśmy takiej firmie "
-" Czesław dał mi możliwość zaśpiewania z nim , a oni ustawiali mnie do kąta ! "
-"nasza trójka robiła co mogła , aby nie zawieżć oczekiwań lidera"
-"traktowano nas jak niesfornych sztubaków zasługujących na klapsy za niepoprawną odwagę "
-"ale nie dałem sobie w kaszę dmuchać , reagowałem"
Helmut Nadolski : "jeszcze nie tak zepsuci , mają dużą radość w tym "
Helmut Nadolski : " Czesiek , to jak chcesz , możemy zacząć , ale proszę zaangażować tych trzech maluchów "
Józef Skrzek mówi o muzykach spotkanych w Republice Federalnej Niemiec : " my byliśmy naprawdę przedszkolakami przy nich "
14.Redaktor Grzegorz Sroczyński , pismo Gazeta Wyborcza , 30 lipiec 2011 , rozmowa o latach siedemdziesiątych w Polsce
Redaktor : Dookoła co było ?
Józef Skrzek : Cepeliada .

Cepelia jest stowarzyszeniem polskich artystów , którzy sami wymyślają swoją sztukę


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 11, 2020 19:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Teatr

1.W książce autorstwa Marcina Kołodziejczyka pod tytułem Sceny kulturalne we wsi mazurskiej , wydawnictwo Wielka Litera , Warszawa 2016 rok jest opis spektaklu teatralnego pod tytułem "Gry medialne " w reżyserii Zbigniewa Waszkielewicza . Spektakl miał miejsce we wsi Kamieńskie przy jeziorze Orzysz na Mazurach latem 2000 roku . Festiwal Mazurski "Plenery wielkich jezior " . Po spektaklu był koncert Józefa Skrzeka. Spektakl teatralny "Gry medialne " to również muzyka . Możliwie muzykę grał Józef Skrzek do tego przedstawienia .Dwa wydarzenia następujące po sobie uzupełniają się dramaturgicznie . Spektakl "gry medialne wystawiany był we wsi Radzie w 1999 roku, we wsi Radzie w 2000 roku i we wsi Kamieńskie w 2000 roku.

Przedstawienie teatralne " Gry medialne " , Teatr Iota , Zbigniew Waszkielewicz - aktor , reżyser , dyrektor - założyciel Teatru Iota i pomysłodawca Festiwalu pod tytułem "Plenery wielkich jezior" .

Pan Marcin Kołodziejczyk :

Na polanie , gdzie Zbigniew Waszkielewicz , aktor , reżyser , dyrektor - założyciel Teatru Iota i pomysłodawca Festiwalu w jednej osobie , szykował się do przedstawienia swoich "Gier medialnych " . O atrakcjach Festiwalu od dawna zawiadamiały miejscowe społeczeństwo oraz urlopowiczów wielkie , oblepione plakatami reklamowymi wigwamy z drewna , rozstawione w okolicach miasta Orzysz . Spektakle plenerowe , koncerty , warsztaty , happeningi , wielka kultura , słynni ludzie - trąbiło z wigwamów .

Na pobliskich wzgórzach stały dziwne drewniane konstrukcje podobne do maszyn oblężniczych . Kręcili się przy nich żołnierze sprawdzając mocowania belek . W dolince realizatorzy dżwięku przygotowywali scenę do koncertu Józefa Skrzeka . Chodzili po łące i klaskali w dłonie , sprawdzając akustykę .

W Kamieńskich zapadła noc , publiczność zebrana na polanie nad jeziorem czekała na spektakl .

Rozpoczął się spektakl. Aktorzy krokiem pątników podążali za ubranym na biało kapłanem - Waszkielewiczem od jednej do innej konstrukcji z drewna . Każda stacja oznaczała jakiś środek masowego przekazu , od filmu i telewizji , po radio, prasę i fonografikę . Ubrani na czarno pielgrzymi wspinali się na rusztowania i przyjmowali pozy . A kapłan czytał nazwiska ludzi , którzy zaprzedali się mediom .

- To jest nasz mediament ! Media ! Media ! Media ! - kończył kapłan każdą stację i tłum ruszał za aktorami wzdłuż łagodnego zbocza wzgórza w rytm monotonnej muzyki do kolejnego artystycznego przystanku .

Tymczasem artyści krzewili pożogę i destrukcję . Podpalili budowlę z celuloidem filmów , następną z wielkimi fotografiami , syczały topiąc się winylowe płyty , wreszcie na ziemię runął ołtarz z telewizorami . Reakcja publiczności była natychmiastowa .

Rewolucyjne nastroje ukoiła dopiero muzyka Józefa Skrzeka . " O ziemio niedobra / O ziemio przegrana / O ziemio piękna / O ziemio kochana / Jam ci wierny jak gołąb / Szybujący w niebo " - śpiewał artysta w starym dobrym stylu supergrupy SBB .

Na wzgórzu płonęły telewizory , - Media , media , media - miejscowi powtarzali zasłyszaną frazę . To było zakończenie awangardowego spektaklu " Gry medialne " pokazywanego w ramach Festiwalu Mazurskiego "Plenery wielkich jezior " we wsi Kamieńskie , gdzie kiedyś upadł pegeer . Nic nie dało się uratować .

Za lasem znajdowała się gospoda w dawnej oborze , gdzie trwała dyskoteka . Wkrótce znależli się tam również żołnierze i artyści , żeby uczcić powodzenie awangardowej sztuki w masowym odbiorze .

Wydawnictwa istniejące , w których widać czy słychać Józefa Skrzeka

1.Opracowanie naukowe , autorka Paulina Barnaś , tytuł opracowania : O ciszy i milczeniu w piosenkach rockowych , Uniwersytet Rzeszowski , wydawnictwo Kształcenie Literackie Dydaktyka Polonistyczna numer 3. ( 12. ) 2017 , jest opisany Józef Skrzek , zespół SBB , autor tekstów Julian Matej

Film

1. Film "Portret subiektywny " Telewizja Polska Katowice emisja 7.2.2020 godzina 19:15 , pani redaktor Marianna Dufek rozmawia z Józefem Skrzekiem


Wydawnictwa oczekiwane z Józefem Skrzekiem

1. Płyta cd Józefa Skrzeka i Henryka Botora " Wszechświat "
2. Płyta cd "Tren " ze słowami polskiego poety Jana Kochanowskiego
3. Płyta cd Józefa Skrzeka i Lisy Gerard z większą orkiestracją
4. Płyta cd Józefa Skrzeka z muzykiem z Wielkiej Brytanii grającym na saksofonie , mówi o możliwej współpracy Józef Skrzek w rozmowie z panią redaktor Marianną Dufek w Telewizji Katowice 7.2.2020 , program "Portret subiektywny"
5. Kompozycja "Maria Śnieżna " , słowa Alina Skrzek , muzyka Józef Skrzek
6. Oczekiwane jest opublikowanie tekstów anglojęzycznych przygotowanych w 1974 roku na płytę zespołu SBB dla firmy w Republice Federalnej Niemiec
7.Występ Józefa Skrzeka w kościele świętego Stanisława w Czeladzi 10.5.2020 Litania Loretańska
8. Występ Józefa Skrzeka w Polskim Radio Katowice 12.4.2020
9. "Creation of Elements" płyta cd , dvd
10.Płyta cd nagrana w Stanach Zjednoczonych

Zwyczaje


1.Józef Skrzek mówi o współpracy zespołu SBB z Czesławem Niemenem w rozmowie z redaktorem Istvanem Grabowskim w Radio Biper 11.12.2019 rok : Czesław oczekiwał od nas czegoś więcej niż realizacji instrumentalnych swych pomysłów . Wprowadziliśmy więc liczne modyfikacje do utworów , przez co stały się bardziej nowoczesne

Muzycy zespołu " Akwarele" pracowali z Czesławem Niemenem , wspomina Paweł Brodowski w rozmowie z redaktorem Markiem Zaradniakiem , pismo Głos Wielkopolski, 19.4.2017 :
Siedzieliśmy w studio od rana do wieczora - większość utworów była przygotowana wcześniej , ale niektóre powstawały dopiero w studiu , tam na miejscu rodziły się różne pomysły i utwory przyjęły ostateczny kształt . Była burza mózgów , powstawały niuanse aranżacji. Bardzo duży wkład w nagrania miał Marian Zimiński . Był z nas najlepiej przygotowanym muzykiem, miał za sobą naukę w szkole muzycznej w klasie fortepianu i perkusji. Potrafił świetnie aranżować i komponować , sprawnie pisał nuty. Duży udział miał też Tomek Jaśkiewicz , człowiek o dużej wyobrażni i wrażliwości .
Paweł Brodowski : Tomek Jaśkiewicz , Marian Zimiński oni mieli duży wkład , oni razem z Czesławem proponowali różne rozwiązania harmoniczne.
Paweł Brodowski rozmawia z Hirkiem Wroną w Polskim Radio Trójka rok 2017 : Dziwny świat to jest kompozycja Czesława , natomiast ten utwór ma , charakteryzuje się tym początkiem , wstępem , intro i zakończeniem outro , w wstęp i zakończenie to jest pomysł Mariana . To Marian wymyślił .

Kompozycja "Wspomnienie "

Paweł Brodowski : No i jest wstęp , a wstęp , bo też w różnych książkach różne wersje się pojawiają , że to to a to tamto, to wymyślił i sam śpiewał Tomek Jaśkiewicz

Tomasz Jaśkiewicz rozmawia z redaktorem Romanem Rogowieckim w Polskim Radio RDC w roku 2017 . Kompozycja "Mów do mnie jeszcze "
Tomasz Jaśkiewicz : I cały utwór był już improwizowany nagrany od razu bez poprawek , razem z solem , nie było osobnego podejścia do , ani do zagrywek , ani do solówki , to samo, to , jest styl , w którym się to wszystko odbywało


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 23, 2020 15:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje

1. Józef Skrzek w rozmowie z redaktorem Jerzym Doroszkiewiczem w piśmie Kurier Poranny w dniu 26. listopada 2010 rok mówi o latach istnienia Grupy Niemen , lata 1971 - 1973 ,
Józef Skrzek : Niemen był kierowany przez menedżerów w stronę popu , którzy chcieli , żeby w kubraczku ( najlepiej ! ) , śpiewał pięknym , wysokim głosem . Ale on też powiedział : Basta , i spotkaliśmy się jako " Grupa Niemen ". I to też było wywrotowe . Kiedy zagraliśmy we Włoszech "Dziwny jest ten świat " , producent się zdziwił . Myślał , że będziemy grać jakieś big - bitowe " O sole mio "

Tomasz Jaśkiewicz , współpracownik Czesława Niemena w książce "Byłem gitarzystą Niemena " , autorzy Tomasz Jaśkiewicz , Witold Górka , rok wydania książki 2014 rok , mówi o roku 1968, w tym roku Czesław Niemen powiedział do Tomasza Jaśkiewicza : " Skończyły się piosenki , zaczęły się pieśni i utwory "

Menagerowie Czesława Niemena :
-Andrzej Marzec , menager Czesława Niemena z ramienia Polskiej Agencji Artystycznej Pagart, dyrektor działu eksportu Pagartu
-Franciszek Pukacki , kierownik działu handlowego firmy płytowej Polskie Nagrania Muza
-Paweł Kruk , dyrektor Polskich nagrań Muza
-Roman Waschko , honorowy prezes Polskiego Stowarzyszenia Jazzowego
-Lo Bianco , menager Czesława Niemena z ramienia firmy fonograficznej CBS Italiana
-Klaus Wunderlich , menager firmy fonograficznej CBS Germany
-Rau Lipmann , menager firmy fonograficznej CBS Germany
-Alan Ascher , menager firmy fonograficznej CBS Germany
-prezydent firmy fonograficznej CBS

Andrzej Marzec w rozmowie z redaktorem Jerzym Sosnowskim w audycji "Trójkowy wehikuł czasu " , emisja możliwie w grudniu 2011 roku,
Andrzej Marzec , menager Czesława Niemena z ramienia Pagartu :
Zawsze można mieć pretensje do każdej monopolistycznej instytucji , a to była specyficzna , bo w show-biznesie taka instytucja , bo której show- biznes nie znosi , właśnie monopoli , tylko właśnie pewny rozrzut
Andrzej Marzec : Zostałem przydzielony do działu eksportu estrady i odpowiadałem za eksport polskich zespołów jazzowych , rockowych i popowych . Już samo to słowo eksport , jeżeli chodzi o człowieka , brzmi tak , tak , jak brzmi , no , kiepsko bardzo
Andrzej Marzec : To był 1970 rok , koniec 70 roku, wtedy właśnie poznałem , miałem wyjątkowe szczęście , bo w tym czasie i Tomek Stańko robił wielką karierę , i Michał Urbaniak i Czesław Niemen . Bo nie ma czegoś takiego w show-biznesie wyłączny jest tym , który czyjąś karierę buduje , artysta i wokół artysty , po prostu jest to masa ludzi , masa przypadków , zbiegów okoliczności

Czesław Niemen a wytwórnia fonograficzna CBS

Jerzy Sosnowski : Współpraca artysty z tą wytwórnią była pełna napięć w gruncie rzeczy
Andrzej Marzec : No tak , dlatego , że to był , dotyczyła oryginalnego materiału , który zaproponował Czesław Niemen , który nie był tutaj , człowiek bezkompromisowy , który robiący tak potworne wrażenie tą swoją twórczością , że mimo tych obaw , że to niekomercyjny , i tych dyskusji z ramienia , bo , w końcu ten kontrakt , Czesław Niemen do CBS-u przyszedł z Włoch
Jerzy Sosnowski : Włoska filia CBS-u , potem przejęła go filia
Andrzej Marzec : CBS Italiana , póżniej był CBS Germany , a póżniej , i jeszcze centrala w Nowym Yorku , i londyński również , bo było wydawniczo również Mourner's Rhapsody z okładką Rosława Szaybo , właśnie w Anglii , i tam kilka , kilkakrotnie był Czesław Niemen na rozmowach . I mnie tez zdarzało się tam być na rozmowach , właśnie z Alanem Ascherem , ze wszystkimi , z całą czołówką , włącznie z prezydentem CBS , i wszyscy byli głęboko przekonani , że jest to niezwykle wartościowy materiał . No i jak to w show-biznesie , podjęto decyzję
Jerzy Sosnowski : CBS zapraszający artystę zza żelaznej kurtyny wtedy , to nie było oczywiste , oni jednak wyszperali
Andrzej Marzec : Miał menagera takiego nominalnego Lo Bianco we Włoszech , który pilotował sprawy , który dociągał ten kontrakt włoski z CBS-em , który reprezentował Czesława na Festiwalu Midem , bo kiedyś ten Festiwal Midem miał troszeczkę , no , mocniejszy , większe znaczenie niż obecnie , i tam przyjeżdżali czołowi przedstawiciele wytwórni płytowych , także pilnował tego interesu
Andrzej Marzec : Był olbrzymi potencjał , i że była publiczność w tym czasie , gdyśmy występowali w Finlandii , to był jeden z najpopularniejszych artystów rockowych konkurujący z czołówką amerykańską i angielską , ja byłem tego świadkiem . Tutaj , wie pan , nie zaprasza się outsidera , w tamtych trudnych w sumie czasach . Gdzie w dalszym ciągu była ta żelazna kurtyna , no można jako novel tip przedstawiać zespół zza żelaznej kurtyny , ale to nie było novel tip, tylko to była naprawdę wielka sztuka i to najlepiej świadczy o tym , że trafienie do publiczności było absolutnie możliwe , gdyby zostały właściwe pieniądze położone na promocję włącznie z koncertami przez CBS . CBS nawet , ponieważ nie mógł tak bezpośrednio takich koncertów organizować , to przez Apple Music , które było częścią CBS-u , wymyślił taką agencję March Artist , dla artystów nowych , których promowali z nowymi płytami i Czesiek właśnie był w tej grupie , i był rozważany sprawa koncertów , które miały wspierać promocję płyty

W Polskim Radio Dla Ciebie w roku 2017 dyskusja ; redaktor Roman Rogowiecki , redaktor Marek Wiernik , dyrektor działu eksportu Pagartu Andrzej Marzec

Andrzej Marzec : W 1971 roku zasiadłem za biurkiem osoby, która zajmuje się , czy zajmowała się eksportem polskich , polskiej muzyki jazzowej i rockowej i w tym czasie odpowiadałem za kariery kwintetu Tomka Stańki , grupy Michała Urbaniaka , no i oczywiście
Czesława Niemena
Andrzej Marzec : Z Czesławem pracowałem od 71 roku, w zasadzie tak , żeby nie liczyć latami , to od powrotu jego z Włoch , i tego wszystkiego co , zdobył i stracił we Włoszech , łącznie ze zmianą składu zespołu , który we Włoszech opierał się na muzykach jazzowych , natomiast już następny skład to był z Jackiem Mikułą i troszeczkę inny charakter miała ta muzyka i byli inni instrumentaliści , mocniej osadzeni w muzyce rozrywkowej , rockowej
Marek Wiernik : San Remo , dlaczego nie zaśpiewał , już brakowało niewiele , ale konkurencja , tam cały czas pojawiała się , że ci włoscy artyści , te gwiazdy włoskie nie za bardzo
Roman Rogowiecki : Nie dopuszczają
Andrzej Marzec : Na tym poziomie konkurencja jest olbrzymia i to dotyczy czy wszystkiego i wszystkich chwytów , jakie są dozwolone i niedozwolone , więc tutaj nie ma się co dziwić i robić wielkiej sensacji
Roman Rogowiecki : Nie dał rady
Andrzej Marzec : Wielkiej tragedii i dramatu , to spotyka każdego z nas na odpowiednim szczeblu jego działania
Andrzej Marzec : Tam się starły takie siły , że z naszym , po naszej stronie tak silnym człowiekiem , a mimo wszystko , przegrał
Andrzej Marzec : fakt pozostaje faktem , że była to tak silna konkurencja , gdzie wszystkie chwyty były dozwolone , trochę nie dziwię się . Było wsparcie ze strony menagera pana Lo Bianco zespołu, ale to okazało się być za mało
Roman Rogowiecki : Andrzeju , dobrze , wrócili z Włoch i trafiają na ciebie i zaczyna się nowy etap
Marek Wiernik : Pomysł na Niemena nowy tam się narodził
Andrzej Marzec : W zasadzie to wiązało się z Cześka pomysłem płyty , którą w tym czasie nagrywał z tymi muzykami, którymi nagrywał , czyli Czerwona Płyta , prawda , i ten czas , ja po prostu tylko go miałem w jakiś sposób tak mówiąc , żargonem , w eksploatacji zagranicznej , czyli koncerty w Czechosłowacji , to , czy w NRD, czy , gdzie to , w demoludach , jak byśmy to określili . I w tym samym czasie rozgrywała się cała historia niezrobienia kariery we Włoszech , ale olbrzymiego zainteresowania ze strony CBS-u i namówienia przez Lo Biankę i przez innych ludzi CBS-u niemieckiego, żeby zainteresowali się tym artystą
Roman Rogowiecki : CBS , przepraszam , to firma płytowa
Andrzej Marzec : I te rozmowy odbywały się we Frankfurcie , było wiele dyskusji , były propozycje Czesława , i zapadła decyzja , między innymi tam bardzo dużą rolę odegrał pan Klaus Wunderlich, jeden z szefów CBS-u niemieckiego, tak , trochę było przetarte przez Michała Urbaniaka , jak również te szlaki w CBS-ie i podjęto ryzyko nagrania płyty . Studio w Olympic w Monachium , też się zbiegało z
Roman Rogowiecki : To słynne studio bardzo przecież
Andrzej Marzec : Tam nagrywali Queen , wszyscy najwięksi
Roman Rogowiecki : A Czesław jeszcze przed nimi praktycznie
Andrzej Marzec : Mack , który to realizował , to się też zbiegło z taką , z Olimpiadą w Monachium , gdzie ja również prowadziłem rozmowy i byłem oddelegowany do rozmów , na temat obsady przez polskich artystów zdarzeń kulturalnych wokół Olimpiady i ten słynny koncert w Deutsche Museum w Monachium , gdzie Czesław Niemen już w tym nowym składzie ze Skrzekiem , Piotrowskim i Antymosem otwierał koncert , w którym wzięli udział również Charlie Mingus , i John McLaughlin Machavishnu Orchestra i tam byli , no , najwięksi promotorzy niemieccy , Rau Lipmann , to był numer jeden i on był , który był organizatorem samego tego koncertu w Deutsche Museum i Czesław zrobił tam wielkie wrażenie . Cała część, którą on wypełniał , no po prostu, wywołała wielkie , wielkie zainteresowanie
Andrzej Marzec : Lata takie , kiedy udało mi się , bo byłem głównym motorem w tym wszystkim , mając dalece ułatwione zadanie , będąc naoliwionym przez zainteresowanie CBS-u udało się umieścić na Festiwalu w Bilzen , w Belgii Czesława , tam pamiętam jak dziś , T-Rex , i póżniej już skandynawskie koncerty , Festiwale w Finlandii , który był , Finlandia była wtedy krajem festiwali
Andrzej Marzec : I to się zbiegło z wydawaniem płyty w Niemczech, głównie w Niemczech. Dopiero w 74 roku, kiedy pojechaliśmy w listopadzie do Londynu , zaczęły się rozmowy wprowadzenia Czesława z płytami nagranymi w Monachium do Wielkiej Brytanii . No to zaczęło się
Andrzej Marzec : To były festiwale naprawdę renomowane z największymi gwiazdami, z olbrzymią ilością publiczności i Czesław naprawdę robił wielkie wrażenie . Tak się zastanawiam , bo w opowieściach , ludzie mówią ; O ! Pięknie ! Koncert wspaniały . To się liczy wtedy , ile jest rekontraktów , ile jest propozycji, i w tym przypadku było bardzo dobrze , bo myśmy trzykrotnie byli w Skandynawii , skutkiem , to było pokłosie tych festiwali , i to jest najlepsza ocena , znaczy , jedyna uczciwa , ocena , reszta to jest opowieści dziwnej treści

Kompozycja "Strange is this world"

Roman Rogowiecki : Tak , to jest wersja angielska , nagrana w Niemczech, przy tobie praktycznie Andrzej . No , bezkompromisowo to mało powiedziane , to jest po prostu, to było po prostu przesadzone , no to było trudne do wytrzymania , tutaj prym wiódł Helmut Nadolski, facet , jak go nazwać
Roman Rogowiecki : To , że to się jakoś przełożyło, jest fenomenalne
Andrzej Marzec : Póżniej to się nie przełożyło na jakiś komercyjny większy sukces . Chociaż było wrażenie wielkie , bo Czesław jako support zagrał trasę z Jackiem Bruce'm i wydawało sie , że to powinno wpłynąć bardzo , ale było tak to awangardowe , to , co wykonywali , także robiło to wielkie wrażenie , natomiast
Roman Rogowiecki : Na garstce ludzi
Andrzej Marzec : Bezkompromisowość Czesława , którą można różnie oceniać z jednej strony , bo mówię , zwycięzcami są albo ci , którzy zgodzą się z stanowiskiem i kierunkami przez wytwórnię płytową , albo ich artystyczny zamysł przyjmie się i wtedy to jest osiągniecie , oczywiście na większą skalę i ocenianie dzisiaj Czesława jednoznacznie czy tak , czy tak , to jest po prostu skomplikowane przez fakt , że to była próba w krótkim czasie zrobienia międzynarodowej kariery, międzykontynentalnej wręcz kariery, i tu chodziło o Europę , z trudnym rynkiem , jeżeli chodzi o repertuar , włoskim , póżniej , no , mocno międzynarodowym , jeżeli chodzi o Niemcy , a wtedy jeszcze Niemcy zachodnie , niedopuszczenie na rynek brytyjski, bardzo hermetyczny był i zablokowany , dla angielskich wykonawców
Andrzej Marzec : To , że on słuchał Helmuta Nadolskiego , to nie był kompromis, jemu odpowiadała ta droga
Roman Rogowiecki : Andrzej , jeszcze jedna sprawa , może będziesz wiedział , no bo , takie , też jest legenda , że CBS szczególnie właściwie szefowie chcieli , żeby on śpiewał jakieś rosyjskie piosenki , czy jakieś bardziej komercyjne
Andrzej Marzec : To był niemiecki pomysł
Andrzej Marzec : To było arcydzieło absolutne , zrobione perfekcyjnie , wszystko nagrane przez Czesława , piosenki jego młodości , to nawet nie mogło by się nazywać , nie musiało by się nazywać Russische Lieder , to brzmi z naszym bagażem doświadczeń polskich , no , kiepsko brzmi i mogłoby być to piosenki młodości Czesława Niemena , bo to , ale specjalnie za tym Czesiek nie chciał iść , bo jego główny kierunek był rock , to mogło być jako pewnego rodzaju wspomnienie , mieć taką możliwość wykonania , ja pamiętam jeszcze , myśmy na tych wyjazdach w Finlandii , była sesja zdjęciowa z brzozami na okładkę tej płyty . No , chcieli Niemcy , ale Czesiek nie chciał , ale pamiątkę miał piękną

Redaktor Krzysztof Rogala rozmawia z Czesławem Niemenem w styczniu 1976 roku o kompozycji "Bema pamięci rapsod żałobny " w wersji amerykańskiej
Redaktor : A jaka była reakcja , kiedy nagrałeś ten utwór dla CBS-u ?
Czesław Niemen : Kiedy zaproponowałem tak rozbudowany monumentalny utwór , były dość duże opory, ja tutaj dawałem na przykład , że u nas w kraju ta płyta również osiągnęła nakład , który pozwolił na wręczenie Złotej Płyty , w końcu się zdecydowali , no i producentom bardzo się to podobało nawet

Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu , 26.6.1971 , na estradzie Czesław Niemen z zespołem , przy mikrofonie do publiczności mówi magister Franciszek Pukacki , kierownik działu handlowego wytwórni fonograficznej Polskie Nagrania Muza
Franciszek Pukacki : Pan Czesław Niemen należy do grupy nielicznych naszych wykonawców , mających szansę światową międzynarodową , a tej szansy jednakże mimo wszystko dotychczas nie wykorzystano. Polskie Nagrania wysoce cenią talent pana Czesława , wielce sobie cenią współpracę z nim , a mnie osobiście jest po prostu niewymownie miło, że po raz trzeci mogę złożyć i ukłony i podziękowania w kierunku pana Czesława od Polskich Nagrań , a gratulując z dzisiejszej okazji życzę , aby podobna powtórzyła się jak najszybciej , a ku temu są realne zupełnie możliwości , mogę wręczyć przyznaną przez Polskie Nagrania panu Czesławowi Niemenowi za płytę gramofonową Niemen Enigmatic nagrodę Złota Płyta

Redaktor Jacek Cieślak , pismo Rzeczpospolita , data 16.2.2019 , artykuł o Czesławie Niemenie
Redaktor : - We Włoszech graliśmy zbyt nowoczesną , trudną muzykę - mówi Bartkowski
Redaktor : Czesław Bartkowski : A my graliśmy swoje

Czesław Bartkowski , muzyk grający z Czesławem Niemenem

Redaktor : Po zamknięciu włoskiego rozdziału kariery , Niemen rozpoczął podbój rynku niemieckiego i skandynawskiego . Pomocą w nawiązaniu kontaktów w Niemczech , podobnie jak i
we Włoszech , służył Roman Waschko , jeden z jego przyjaciół był wysoko postawioną figurą niemieckiej wytwórni płytowej CBS.
- Pierwszy niemiecki album "Strange is this world" nie był wielkim hitem komercyjnym , ale CBS poznało się na artystycznej randze nagrań i inwestowało w artystę - mówi Andrzej Marzec
Redaktor : W 1973 roku Niemen nagrał w Republice Federalnej Niemiec płytę "Russische Lieder" , w Polsce - poza kilkoma piosenkami - dotąd nieznaną
Redaktor : - Myślę , że nagranie "Russische Lieder " zaproponował pracujący w CBS pan Wunderlich - uważa Andrzej Marzec - podczas wojny walczył w Rosji i w Polsce , był oficerem Wermachtu , siedział w polskim więzieniu , gdzie nauczył się naszego języka . Zapamiętałem go jako człowieka niezwykle otwartego , był bardzo oddany Cześkowi . W przeciwieństwie do popularnego w tamtych latach albumu z rosyjskim repertuarem , który Iwan Reprow nagrał lekko , łatwo , przyjemnie i "pod nogę" , Czesław zaprezentował wielką sztukę . Realizatorzy nie mogli uwierzyć , że jeden artysta mógł nagrać wszystkie głosy w partiach chóralnych
Andrzej Marzec : Miał własną wizję rozwoju i to dawało mu wewnętrzny spokój . Przy jego popularności w Polsce , zagraniczne plany nie miały tak wielkiego znaczenia
Józef Skrzek : Pamiętam znamienną scenę ze studia w Monachium . Przyjechał włoski producent , liczył na hity w stylu lat 60, jakie nasz lider grał wcześniej. Kiedy zaczęliśmy grać , widziałem jego zażartą dyskusję z Czesławem . Włoch już więcej nie wrócił , bo nie było szans na przeboje , z wielką pasją graliśmy rocka .
- Wszyscy byliśmy zafascynowani anglosaskim rockiem , a Czesław jako jedyny potrafił dodać do niego coś własnego , polskiego - mówi Skrzek

Polskie Radio Trójka , Redaktor Dariusz Bugalski rozmawia z Pawłem Brodowskim i Tomaszem Jaśkiewiczem , współpracownikami Czesława Niemena , data 19.4.2017
Paweł Brodowski : W momencie , kiedy Czesław wchodził do pokoju , na przykład , w Polskim Stowarzyszeniu Jazzowym , wchodził do biura , stawał u progu i mówił : "Witam wszystkich w mojej instytucji ". Oczywiście , życie , to biurowe się zatrzymywało i wszyscy patrzeli na Czesława
Tomasz Jaśkiewicz : I jeszcze grałem w tej formacji, która potem była , nazywała się Niemen , czyli tam był ten wspaniały skład , Jurek Piotrowski na bębnach , Antymos na gitarze , Józef Skrzek
Redaktor : Jako Grupa Niemen
Tomasz Jaśkiewicz : Tak , oczywiście , że SBB , jasne , no i wtedy tam jeszcze pierwsze , że tak powiem skrzypce grał Helmut Nadolski grający na kontrabasie głównie smyczkiem i bardzo klimatyczny, no , kultowy trębacz Andrzej Przybielski. Takie, taki był skład dosyć duży. Ja z tego składu bardzo szybko odpadłem , właśnie przez to, że dla mnie to już było za dużo wszystkiego . Ja już , prostu, już skończyły się granice percepcji w mojej głowie
Paweł Brodowski : Wpływ Helmuta Nadolskiego , to był niezwykły artysta o ogromnej wyobrażni , artysta awangardowy , który nie mieścił się w żadnych schematach, i on zaraził Czesława właśnie tymi ideami. I zresztą planowali już wcześniej . Ja pamiętam poznałem Helmuta w Non-Stopie w 67 roku . Przedstawił mi tego wielkiego gościa , atletę takiego z długimi , z długą brodą i mówi :" To jest basista i kiedyś będziemy razem grali " . Rzeczywiście , to się spełniło , oni razem grali . I ten Helmut rozwalał wszystko . Miał taką niszczycielską trochę osobowość , do tego stopnia , że nawet nie mieścił się razem z tymi muzykami z SBB , bo on ich przytłaczał . Skrzek , Apostolis , Jurek oni bali się Helmuta
Tomasz Jaśkiewicz : Piekielnie dominujący
Paweł Brodowski : Oni się bali i zamykali, czekali, aż Helmut sobie gdzieś pójdzie , wtedy zaczynali grać swoje bluesy, no to on wracał , słyszy , że oni grają , otwierał drzwi i groził palcem , wtedy oni milknęli , zamykał drzwi i oni znowu grali swoje
Tomasz Jaśkiewicz : W tamtym czasie , właśnie , podejście do wykonywania koncertów , czy do tworzenia muzyki było takie , że rzeczywiście można było mieć bardzo mieszane uczucia , bo z jednej strony tam już się zaczęły być te mellotrony, i takie, takie już bardzo zaawansowane kibordy , a z drugiej strony Helmut używał do awangardy bardzo prostych środków , grał smykiem , ako , na tym swoim kontrabasie , wzmocnionym przez prosty mikrofon, ale do bardzo wielkiego poziomu , także to było potwornie głośno , ale potem odkładał ten kontrabas i atakował pierwsze rzędy sali jakiegoś tam Domu Kultury czy coś takimi dwoma czynelami, które trzymał w ręku , także ludzie naprawdę mieli takie momenty grozy i to tak szło , że dozwolone było naprawdę wszystko, jeżeli chodzi o muzykę

Zapotrzebowanie społeczeństwa

Redaktor : To jakie było to zapotrzebowanie , czego ludzie spodziewali się , oczekiwali od Niemena , co znajdowali tam dla siebie , bo to przecież nie była łatwa muzyka
Tomasz Jaśkiewicz : Myślę , że nie oczekiwali, ale kiedy się już przydarzyło , to po prostu się od razu za to załapali , nieomylnie , no po prostu zobaczyli, że tak jest i można
Paweł Brodowski : Najlepsza i najwspanialsza jest płyta Niemen Enigmatic , tam gdzie jest ten Rapsod . To jest nie tylko zasługa Czesława , ale tych wszystkich muzyków , którzy się skupili w tym miejscu. To najwybitniejsi polscy muzycy jazzowi, tam gra Czesław Bartkowski, gra Namysłowski, wspaniale gra Janusz Zieliński na gitarze basowej


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 24, 2020 15:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Wydawnictwa istniejące z Józefem Skrzekiem

1.Płyta EP , Józef Skrzek Kolędy , wytwórnia Helicon HR 001 , rok 1981
2.Płyta EP , Józef Skrzek i Tomasz Szukalski Kolędy , wytwórnia Helicon HR 002 , rok 1981

Zwyczaje

1. Kompozycja Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat "
Zbigniew Górny , dyrygent i kompozytor w piśmie Głos Wielkopolski w dniu 19.4.2017 w artykule redaktora Marka Zaradniaka
Zbigniew Górny : Niemen był człowiekiem niezwykle spolegliwym . Bardzo lubiłem z nim pracować

Redaktor Jerzy Sosnowski rozmawia z Pawłem Brodowskim i Tomaszem Jaśkiewiczem , współpracownikami Czesława Niemena ; rozmowa w kwietniu 2017 roku
Redaktor : To teraz o tym solo "Dziwnym tym świecie " Tomek Jaśkiewicz
Tomasz Jaśkiewicz : Moje solo jest teraz bardziej doceniane niż wtedy , bo , bo w tamtym czasie nie było komentowane , nie było jakiś uwag specjalnie , po prostu tak razem to nagrywaliśmy , pamiętam , jak żeśmy siedzieli , to wszyscy razem , łącznie z perkusją w jednym pomieszczeniu i nagranie podkładu do utworu "Dziwny jest ten świat " odbyło się na tak zwaną setkę , czyli wszyscy grali , wszyscy muzycy oprócz wokalu, grali naraz , czyli najpierw Marian wykonał wstęp , potem ruszyła cała sekcja , solo było nagrane w czasie rzeczywistym , nie było żadnego specjalnego podejścia do nagrania solo na osobnej ścieżce , tak ,że to wszystko się odbyło tak , że weszliśmy , zagraliśmy i wyszliśmy , bo nie było czasu , trzeba było jeszcze chórki nakładać , dęciaki , jeszcze inne utwory czekały w kolejce , także nikt nie robił z tego wielkiego , jakiegoś problemu, że się jakieś tutaj wielkopomne solo odbyło , ale po latach , rzeczywiście , mam bardzo piękne opinie na temat tego sola i sam wiem , że jest doskonałe
Paweł Brodowski : Ta solówka stała się taką niezbywalną częścią tego wzoru , jeśli powstają nowe interpretacje , jest solo, które nie nawiązuje do tego , co grał Tomek Jaśkiewicz , to czegoś tam brakuje . I początek i koniec Mariana Zimińskiego , a to wymyślił sam Marian Zimiński
Tomasz Jaśkiewicz : To jest po prostu świadectwo , jak bardzo dobrze rozumieliśmy się z Czesławem i jaką naprawdę miał z nami fajną sytuację , taką muzyczną . Bo czekał na to , żeby mu się coś takiego przydarzyło i stało się
Tomasz Jaśkiewicz : Moja kariera z Czesławem Niemenem to były Akwarele , Niemen Enigmatic i początki Grupy Niemen , czyli tak jeszcze na zakładkę z Józefem Skrzekiem , z Jurkiem Piotrowskim takie granie , już taka skrajna awangarda się szykowała wtedy w twórczości Cześka . Ja wtedy odpadłem już z tego kierunku , ale bardzo wiele takich nurtów i zmian artystycznych przeżyłem i uczestniczyłem , byłem uczestnikiem aktywnym tych dokonań artystycznych Czesława Niemena

Profesor Józef Lipiec napisał esej ontologiczny , O istocie piosenki , w roku 2017 , wydawnictwo Piosenka rocznik kulturalny numer 5 , rok 2017 , wydawca : Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu . Opracowanie , esej ontologiczny , nie wskazuje osób czy czynności dotyczących piosenki Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat " , jednak na to dzieło naprowadza . Jest bowiem 50 lat minęło od nagrania "Dziwnego świata " w 1967 roku . Pozwoliłem sobie na wybór kilkunastu cytatów tego doskonałego opracowania
Profesor Józef Lipiec :
Co uczynić w sytuacji , kiedy piosenka żyje wyłącznie jednym , wzorcowym ujęciem , kojarzonym z daną genialną interpretacją i równie
świetną , niepodrabialną aranżacją ?

Przybora z Wasowskim odkryli kiedyś myśl , iż "piosenka jest dobra na wszystko " , gdzie owa "dobroć" oznacza właśnie zdolność do ulżenia troskom , czyli przekształcenia tego , co trudne i przykre , w coś lekkiego , dającego się łatwiej unieść

swobodnie łączącego się z potokami przeżyć różnorodnych

Piosenka od zawsze szukała instrumentalnego towarzystwa , poczynając od skromnego akompaniamentu liry , cytry czy gitary aż po potężne tony orkiestrowe i chóralne , ze wzmocnieniem akustyczno - elektronicznej technologii oraz z zaangażowaniem całej sztuki aranżacyjnego zdobnictwa . Pozycja tej warstwy jest zresztą specyficzna , głównie z uwagi na szczególny związek z pozostałymi składnikami struktury śpiewanych utworów . Chodzi zwłaszcza o wymóg i potrzebę zachowania harmonii , a może nawet odpowiedniej dyskrecji czynników drugiego planu . Niejednokrotnie dochodzi jednak do zaburzenia spójnej konstrukcji wewnętrznej . Wtedy zwłaszcza , kiedy to , co pełni funkcję wtóru dla podstawowego wyznacznika warstwy brzmieniowej ( słowno - melodyjnej ) , usiłuje odegrać pierwszorzędną rolę , zagłuszając sens i urodę piosenki, zarówno w sensie czysto zmysłowym , jak i hierarchiczno - pojęciowym . W skrajnej wersji mamy nierzadko do czynienia ze zmianą formy gatunkowej ( utwór przestaje być piosenką , po prostu )

Co więcej , wybitne piosenki stoją nieraz o wiele wyżej na skali wartości niż poprawne symfonie , standartowe koncerty fortepianowe , pompatyczne oratoria i rutynowe opery

Istnieją piosenki , które wymagają skupienia , namysłu , a nawet pewnej dyscypliny odbiorczej

Uczestniczymy w rozległych procesach długiego , wielofazowego trwania

W wydaniu zestawu dżwięków prostych acz tak zgrabnie złożonych , że trafiających w samo sedno , z ominięciem obrzeży i ozdobników . Taką ambicję ma piosenka

Bywa , że poddajemy się nastrojom poetyczno - melodyjnym z należną uwagą

Jedne odznaczają się oryginalnością rozwiązań artystycznych w słowie i w melodii . Percepcja łączy się wtedy ze zdumieniem , bliskim doznaniu odkrywczości : jak to możliwe , że nikt wcześniej nie wpadł na tak oczywisty i znakomity pomysł , z dawna czekający na odsłonięcie ?

Czy nie powinniśmy wykazać minimum pozwolenia dla mnogości propozycji niezbyt udanych , z miłosierdziem dla banału , wtórności , nieporadności , pretensjonalności , wymyślności bez gustu , bądż jawnej , bezczelnej grafomanii ?

Nikt bodaj z wielkich myślicieli nie przyznał się ani do tworzenia , ani wykonywania , ani nawet słuchania muzyki lekkiej , łatwej i przyjemnej


Józef Skrzek w rozmowie z redaktorem Jerzym Sosnowskim w Polskim Radio Trójka w marcu 2012 roku mówi o współpracy zespołu SBB z Czesławem Niemenem
Józef Skrzek : No i stało się , robiliśmy to wszystko na nowo i "Strange is this world"
Józef Skrzek tłumaczy , na czym polegała ta robota , jest zdanie Józefa Skrzeka w artykule redaktora Jacka Cieślaka w piśmie Rzeczpospolita w dniu 16.2.2019 rok .
Józef Skrzek : "Wszyscy byliśmy zafascynowani anglosaskim rockiem , a Czesław jako jedyny potrafił dodać do niego coś własnego , polskiego ".
Nastąpiło przekonstruowanie kompozycji Czesława Niemena . Lata potem Czesław Niemen wskazuje na przerost ambicji , zbyt wielką ilość nut , mówiąc o współpracy z SBB . Muzycy SBB , Helmut Nadolski i Andrzej Przybielski skorzystali z dobrodziejstwa pomysłu Jerzego Wasowskiego i Jeremiego Przybory " piosenka jest dobra na wszystko " , a więc nastąpiło dowolne przekształcanie trudnej piosenki Niemena w różne pomysły muzyczne . Gdy w roku 1967 "Dziwny świat" Czesława Niemena to była bomba , w roku 1972 muzycy Grupy Niemen z należytą ostrożnością tą bombę rozbrajają . Rozbrajają z myśli związanych z piosenką , rozbrajają z doskonałej muzyki ,rozbrajają z zadziorności , rozbrajają z trzech wyróżniających piosenkę elementów ; organowego wstępu , gitarowego popisu i finału . Proponują mnóstwo pomysłów , swoje fascynacje , granie w sposób możliwie nieszkodliwy , wymijający , unikając cechy pierwotnej wersji . Cecha pierwotnej wersji : piosenka w 1967 roku "stanęła okoniem" wobec polskich piosenek . Kompozycja "Strange is this world" ja słyszę jako wstępna wersja , techniczne przygotowanie do następnej wersji , która nastąpiła . Na ostatnich koncertach Grupy Niemen latem 1973 roku wykonywano nową wersję kompozycji "Strange is this world" . Pan Andrzej Marzec , kolega i menager Czesława Niemena mówi o Czesławie Niemenie : " Miał własną wizję rozwoju i to dawało mu wewnętrzny spokój . Przy jego popularności w Polsce , zagraniczne plany nie miały tak wielkiego znaczenia " . Jest to zdanie w artykule redaktora Jacka Cieślaka w piśmie Rzeczpospolita w dniu 16.2.2019 .
W branży muzycznej Czesław Niemen nosił przezwisko "Łabędż " . Jest powiedzenie " łabędzi śpiew " . Profesor Jerzy Bralczyk , znawca mowy polskiej :
Łabędzi śpiew . Czyli ostatni przejaw twórczej aktywności , najczęściej artystycznej . Łabędzie nie śpiewają , w zoologii najbardziej znane łabędzie noszą nazwy niemy i krzykliwy . Starożytna literatura właśnie do przedśmiertnego krzyku tych nieuprzywilejowanych głosowo ptaków porównuje natchnione ostatnie wypowiedzi wieszczów czy mówców . Nazwanie ich łabędzim krzykiem byłoby nieeleganckie . Ostatni krzyk może najwyżej odnosić się do mody .

Kompozycja "Strange is this world" charakteryzuje się nastrojem związanym z uczuciami skoncentrowanymi wokół sformułowania "łabędzi śpiew " . Współpracownik Czesława Niemena , grający w pierwszym składzie Grupy Niemen gitarzysta Tomasz Jaśkiewicz mówi o koncertach Grupy Niemen , w których uczestniczył , grając na gitarze : " ludzie naprawdę mieli takie momenty grozy i to tak szło , ze dozwolone było naprawdę wszystko , jeżeli chodzi o muzykę " . Rozmowa Tomasza Jaśkiewicza , Pawła Brodowskiego z
redaktorem Dariuszem Bugalskim w Polskim Radio Trójka w dniu 19.4.2017.

Ja byłem na koncercie we Wrocławiu w listopadzie lub grudniu 1981 roku w Hali Ludowej , wystąpili zespół Zbigniewa Namysłowskiego , potem samotnie Czesław Niemen . Po wykonaniu pieśni "Dziwny jest ten świat " Czesław Niemen nachylił się do mikrofonu i mówi " niedługo się przeko " ,lub " niebawem się przeko " , w tym momencie zostaje wyłączony prąd w
ogóle , ciemno , koniec koncertu . Czesław Niemen wtedy miał w Polsce władzę absolutną , jego słowo stawało się prawem . W czasie tego wieczoru dla mnie ,uczestnika koncertu zrozumiałe stało się , niebawem świat stanie się dziwny . Stał się stan wojenny w Polsce .

Muzycy zespołu SBB wycofali się ze współpracy z Czesławem Niemenem
latem 1973 roku , a w listopadzie 1974 roku Czesławowi Niemenowi w Wielkiej Brytanii zaproponowano trasę koncertową promującą płyty Niemena nagrane w Niemczech ; "Strange is this world" i "Ode to Venus" . Na rozmowach z przedstawicielami firmy CBS był Czesław Niemen i Andrzej Marzec . Andrzej Marzec wspomina : " Dopiero w 74 roku, kiedy pojechaliśmy z Czesławem do Londynu , zaczęły się rozmowy wprowadzenia Czesława z płytami nagranymi w Monachium do Wielkiej Brytanii. No to zaczęło się " . Rozmowa Andrzeja Marca z redaktorem Romanem Rogowieckim w Polskim Radio Dla Ciebie w roku 2017. Co się zaczęło , rozmowy jacy muzycy będą towarzyszyć Czesławowi Niemenowi na tej omawianej trasie w Wielkiej Brytanii . Czy muzycy SBB , czy następni muzycy .
2. Józef Skrzek w rozmowie z redaktorem Kamilem Rubikiem Rockmagazyn , pażdziernik 2002 rok : ja wymyśliłem "Silesian Blues Band" , to było wtedy wszystko takie proste - będziemy grać bluesa na Śląsku
Redaktor Paweł Szałankiewicz rozmawia z Józefem Skrzekiem , pismo Wiadomości Siemianowice Śląskie Nasze Miasto , marzec 2013 rok
Redaktor : Śląsk był też kolebką bluesa ?
Józef Skrzek : Był , i to jest fakt . Tu graliśmy bluesa , gdy gdzie indziej jeszcze na chlyb byb gadali

Zespół z Lublina
Budka Suflera w roku 1970 nagrał kompozycję "Blues Maxwell George", muzyka Witold Odorowicz , słowa Aleksander Migo, czas trwania kompozycji 8'25" . Jest kompozycja na płycie cd Budka Suflera Underground , rok wydania płyty 1993.
Krzysztof Cugowski , stron wirtualne media , data 19.5.2020 : Jest pierwszy utwór , jaki nagrałem w marcu 1970 roku , czyli "Blues Maxwell George" , z pierwszym składem Budki Suflera
3. Fryderyk Chopin ,w książce Fryderyk Chopin Wybór listów , wydawnictwo Ossolineum , Wrocław 2008 rok, fragment listu do Tytusa Woyciechowskiego w Poturzynie , Paryż 25.12.1831 rok
Fryderyk Chopin : i włazi takie coś z wąsikami , duże , wyrosłe , tęgie - siądzie do fortepianu i samo nie wie co improwizuje , wali , tłucze bez sensu , rzuca się , przekłada ręce , z pięć minut na jednym klawiszu grzechocze

Fryderyk Chopin , w książce Fryderyk Chopin , Wybór listów , wydawnictwo Ossolineum , Wrocław 2008 rok , fragment listu do Delfiny Potockiej
Fryderyk Chopin : jeżeli dzieło wypracowane improwizacją przypominać będzie , największe wrażenie uczynisz

Witkacy improwizował , w książce Stanisław Ignacy Witkiewicz księga pamiątkowa , Warszawa 1957 rok , Roman Jasiński :
Witkacy
wykonał po czarnej kawie bieg na czworakach do salonu , gdzie zasiadłwszy do fortepianu odegrał cały swój repertuar , z " Menuetem skomponowanym na Oceanie Spokojnym" i walczykiem pod tytułem "Żal za uciekającym bezpowrotnie życiem " ( własne kompozycje ! ) , a skończywszy na straszliwej jakiejś improwizacji ( chlust ! ) .

W Polsce na estradzie improwizował francuski piosenkarz Charles Aznavour w kwietniu 1963 roku . W piśmie Retro Wspomnienia numer 6. ( 16. ) rok 2019 Lucjan Kydryński :
Piosenka " For me ... formidable " śpiewał czterokrotnie w różnych wersjach , Aznavour zmuszony był oklaskami do tego

Ja byłem na koncercie zespołu Silna Grupa pod Wezwaniem . Zagrali fragment improwizacji muzycznej dramatycznej , czas około 3. minuty , rodzaj muzyki w stylu klimatu do filmu "Pan Wołodyjowski " , mam uznanie do tej improwizacji muzycznej

Józef Skrzek w Radio Toksyna , rozmowa po nagraniu płyty SBB Blue Trance , czyli po 2010 roku
Józef Skrzek : Krótki motyw , słowa , ja miałem , mówisz , na przykład "słońce zachodzi , bo jest już wieczór ". A potem grasz pół godziny normalnie na temat tego wszystkiego , co się mogło zdarzyć tego dnia i tego wieczora , no to takie mniej więcej były liryki



Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob maja 30, 2020 22:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Wydawnictwa oczekiwane , w których widać , czy słychać Józefa Skrzeka


1. Książka autorstwa profesora Cezarego Krawczyka . Pani redaktor Agnieszka Świst - Kamińska na stronie Szkoła męskiego damskiego stylu w dniu 16.3.2020 opublikowała rozmowę z profesorem
Pani redaktor : Chciałabym zapytać Pana Profesora o książkę . O czym tak naprawdę jest
Profesor Cezary Krawczyk : Od kilku lat pracuję nad książką , którą dedykuję twórczości Józefa Skrzeka , jego wielkiemu talentowi , pięknej wrażliwości. W muzyce Mistrza odnalazłem dużą część swojego życia . Zrozumiałem , co jest ważne , a co może zostać odłożone na póżniej . Starałem się opisać, jak wnikam w wielkość Jego muzyki . Chciałem przedstawić te wszystkie niezwykłe miejsca , które Józef Skrzek wypełnił swoimi dżwiękami
Pani redaktor : ceni Pan twórczość Józefa Skrzeka . Czy mógłby Pan trochę opowiedzieć o wędrówce Pana Profesora z Józefem Skrzekiem na Górę Świętej Doroty ?
Profesor Cezary Krawczyk : Była wiosna 2013 rok. Piękny dzień , pamiętam jak dziś . Słońce świeciło mocna nad horyzontem . przyroda budziła się do życia , a ja szedłem z wolna , stąpając krok za krokiem tuż przy Nim . Przy wielkim polskim kompozytorze . Wykonawcy muzycznym , artyście . Wybitnym poecie tej ziemi , Józefie Skrzeku . Chciał zobaczyć ten kościół . Posłuchać ciszy jego wnętrza . Dotknąć fizycznie swoimi rękoma , jak i pochłonąć duszą . Ja szedłem obok , denerwowałem się , iż gestem , słowem zaneguje wybór tego miejsca . Powoli wdrapaliśmy się na szczyt . Weszliśmy do kościoła , a Józef przystanął , zastanawiając się nad czymś , przechadzając się po świątyni słuchając dżwięków , które współgrały z jego krokami. Spojrzał gdzieś ku górze , jakby nie było zadaszenia i powiedział : " Dobrze , to będzie tutaj , właśnie tutaj ... " . Latem 2013 roku na Wzgórzu Świętej Doroty odbył się koncert Mistrza
Pani redaktor : Skąd pomysł akurat na taką książkę ? Co pana inspirował ?
Profesor Cezary Krawczyk : Moja wnikliwa analiza twórczości Józefa Skrzeka . Jego nieprawdopodobny talent - umiejętność łączenia obrazu z dżwiękiem oraz zdolności wypełniania przestrzeni brzmieniem prawdziwej muzyki
Pani redaktor : Czy zdradzi Pan termin publikacji książki ? Oraz podpowie gdzie będziemy mogli ją znależć ?
Profesor Cezary Krawczyk : Książkę będzie można znależć na koncertach Mistrza i w dobrych księgarniach . Chciałbym , aby to był dzień urodzin Józefa Skrzeka , 2 lipca , ale wszystko zależy od Mistrza i Wydawcy
Pani redaktor : Serdecznie dziękujemy za wywiad . Jesteśmy pełni podziwu i z niecierpliwością czekamy na książkę ! Życzymy Panu dalszych sukcesów na gruncie zawodowym oraz rozwoju pasji w życiu prywatnym
2.Płyta cd Michała Giercuszkiewicza , rok 2020 , gra między innymi Józef Skrzek i Antymos Apostolis

Zwyczaje

1.W książce Jana Chojnackiego pod tytułem Blues z kapustą , wydawnictwo Znak 2016 rok
Jan Chojnacki : Wieczorem po spektaklu poszedłem do poleconego przez Andrzeja Marca klubu , w którym grywali Niemen i SBB
2. W Polskim Radio Dwójka , rozmowa , udział biorą Józef Skrzek , Kuba Ambrożewski , Mirosław Pęczak , Marek Gaszyński. data 16.2.2014 rok , rozmowa o Czesławie Niemenie
Józef Skrzek : My , tu , południowcy , mamy swoje po prostu wici , po prostu mamy różnych swoich wierzycieli, którzy jakby zajmują się akurat edycjami i wznowieniami związanymi z SBB czy choćby Józefa Skrzeka
Marek Gaszyński : Niemen był muzykiem . Kreował , tworzył nie tylko muzykę . Tworzył coś więcej niż muzykę . Tworzył styl , wyznaczał kierunek . Pokazywał coś , wyprzedzał coś . Jego aranżacje były wspaniałe , wielkie , a niektóre skromne , wtedy też były wielkie , jego wizja muzyczna , on przecież mógł nie grać , a jak , jak z SBB, Józef Skrzek jest od niego o całe niebo lepszym wirtuozem , na organach, na gitarze basowej , ale to była muzyka niemenowska , Józek tworzył swoją na podstawie tego , co powiedział Niemen
Redaktor : Jaki był klimat nagrań , wtedy , pan , panie Józefie współpracował , grał w zespole Grupa Niemen
Józef Skrzek : He , to my obaj , na tej mojej śląskiej wsi widziałem kiedyś Czesława z Faridą , i w ogóle , łał , osłupiałem , to były takie jeszcze podglądania co to na tej scenie się w ogóle robi, a potem nagle okazało się , że ja mogę z nim grać , a żeby grać , to trzeba było się najpierw spotkać , trzeba było porozmawiać . Trzeba było poćwiczyć , i się zasymilować i tutaj podano mi rękę , zdecydowanie , i od tego się zaczyna ta moja opowieść w Grupie Niemen , moja przyjażń z Czesławem , bo ona się póżniej rozwijała , już poza próby . Chodziłem do niego do kawalerki malutkiej , a pro po tego , tego wielkiego , prawda , miasta , które go tak wtedy kochało , że mieszkał w kawalerce niedaleko Teatru , i w ogóle jak to zobaczyłem , to myślę , to mówię , co to jakieś , co to jest w ogóle , niemożliwe , taki cudowny artysta , a normalnie ma dwa na trzy i w ogóle nie wiadomo , co się robi . Ale on na to nie zwracał uwagi , był zawsze człowiekiem , takim , powiedziałbym , witalnym , na swój sposób i zamkniętym też , znaczy , otwierał się tylko do tych , którym ufał , a poza tym był człowiekiem kolorowym , estetycznie innym , to znaczy dbającym o wygląd i na co dzień i , prawda , na scenie zwłaszcza , i o wszystkie sprawy techniczne , dokładnie , rzeczywiście , przy kompozycjach wiele , wiele , wiele zmian , wiele zmian , wiele ciągle różnych jeszcze , no znaczy , , ja byłem akurat , ja byłem już w czasie , kiedy on chciał troszeczkę poprzemieniać coś , może bym wolał grać wtedy znaczy , to tak bardziej bluesowo , ten "Dziwny ten świat " , i tylko mógłby być english , na przykład , bo myśmy trafili na wejście do firmy CBS , ale Czesław chciał robić coś innego , wziął , no , tego Helmuta , ten mu tam , szuru buru , tam różne robił na tych basach i tak dalej . Włoski producent , jak to zobaczył , to się w ogóle załamał w studiu w Monachium , no ale przeszliśmy tam wszystko , po czym graliśmy na wielu progresywnych Europo-festiwalach , takich rockowych, i tam się sprawialiśmy znakomicie . Właśnie na tych spotkaniach , z których najważniejsze pewnie , to z Machavishnu Orchestra , gdzie graliśmy , no to fenomenalne w ogóle spotkanie , graliśmy też przecież wiele jeszcze innych ciekawych w Skandynawii , w całej Europie , bym powiedział , i to , co było cudowne , w słynnym klubie , w Finlandii, w Helsinkach , gdzie też właściwie są do dzisiaj jakieś jeszcze wideoklipy stamtąd i tak dalej . ja myślę , że to była grupa , która się kreowała głównie na żywo , zresztą w Polsce też tak wypadało
Marek Gaszyński : Ale nie wiem , czy to takie same zdanie macie panowie , jak ja Józek Skrzek tak samo jak pięknie gra , tak samo pięknie mówi
Józef Skrzek : U nas było , tak było , po prostu zdarzało się , że przyjeżdżało się , nagle zaczynamy "Dziwny jest ten świat " , i nie ma głosu , i za bardzo nie idzie go wydobyć , no bo kurze .Ale to nie tylko zdarzało się Czesławowi , bo wybitnym innym też śpiewakom się zdarzało , bo wtedy było zapylenie pieronowe , no ale to są takie prawa . Czesław lubił bardzo eksperymentować , lubił inne brzmienia , ciekawe brzmienia , lubił odkrywać , on był absolutnie przygotowany do tego , żeby być zawsze , i pewnie będzie zawsze

Józef Skrzek mówi o Czesławie Niemenie

Józef Skrzek : Przede wszystkim jego szczerość , jego prawdziwe spojrzenie na świat , właściwie szarzyzna , która w tamtym czasie się co rusz wokół nas przewijała , nagle wchodzi kolorowy człowiek , który jest spokojny
Józef Skrzek : I ta śmiałość , i jednocześnie też i stanowczość i powiedziałbym skromność, no z drugiej strony , żeby stać na scenie przed ludżmi, to trzeba być naprawdę bardzo odważnym , a biorąc pod uwagę jego , powiedziałbym , wtedy otoczenie , którego byłem wtedy wielokrotnie świadkiem , trzeba było czasami stawać wręcz , jak to się mówi , toporki wręcz , no niektórzy podchodzili , mówili : No to , słuchaj , to chcesz się zmierzyć ze mną na ręce , ha , ha , takie , no takie , a on z tym wszystkim sobie radził i był w tym świecie świetny , czyli ten "Dziwny świat " jest też jego zdecydowanie światem

Dyskusja ; Czesław Niemen za granicą Polski

Marek Gaszyński : Ale na szczęście , na szczęście , wie pan , bo może byśmy stracili Niemena , a tak mieliśmy go do końca w Polsce
3. Andrzej Marzec , menager Czesława Niemena w rozmowie z redaktorem Przemysławem Iwańczykiem , data 22.4.2018 rok, audycja w Radio Tok FM
Andrzej Marzec : Przejąłem sprawy Czesława Niemena po jego powrocie z Włoch , i , no , byłem zaangażowany w , no to jest , w show - biznesie to wszystko jest sprawą złożoną , to nie jest , że jest jeden człowiek , który za wszystko odpowiada , genialny , i tak dalej , to jest zbieg okoliczności, zbieg znajomości , kontaktów nieprawdopodobnych , o których wielu ludziom , nawet sobie nie wyobrażają , jakie one są i skąd one były , one wzięły i prowadziłem jego sprawy w CBS-ie niemieckim kontraktu, jego póżniej kontraktów w Nowym Jorku nagrań płyt , które były dokonywane w Monachium i zarówno "Russische Leider" , takiego projektu Cześka Niemena , piosenek ludowych , które , on był , śpiewał jako dziecko , młodzieniec mieszkając w Wasyliszkach , oraz te jego wielkie międzynarodowe przeboje , także , ten moment był bardzo ważny , póżniej promocja tych płyt na Festiwalach rockowych i w Belgii , w Skandynawii , Norwegia , Szwecja , Finlandia , Niemcy , także to był taki bardzo intensywny i bardzo owocny okres , no , skończyło się , jak się skończyło , i tutaj nie będziemy chyba rozmawiać o tym , dlaczego polscy artyści nie robią wielkich międzynarodowych , mówię o rockowych artystach , wielkich międzynarodowych karier , to jest materiał na wielką długą audycję i dyskusję , natomiast , no , znacznie łatwiej szło mi z jazzowymi, ponieważ , ci eksperci, którzy nagrywali polskie zespoły i polscy artyści, takie , jak Michał Urbaniak, czy absolutnie genialni Tomasz Stańko czy Zbyszek Namysłowski , no , byli rozpoznawalni po pierwszych dżwiękach , jakie na tych swoich instrumentach wykonywali , to nie była sprawa , jakiejś takiej prezentacji wizualnej , tego wszystkiego , to był dżwięk i te dżwięki zostały przez ekspertów z ECM-u na przykład czy z Intercordu, zostały dosyć szybko rozpoznane , a z kolei taki świetny organizator , jakim jest Michał Urbaniak , no to po prostu ułatwiał to zadanie bardzo

Long-play Stange is this world , nagrywany w roku 1972 , wydany w roku 1972 przez firmę CBS
Long-play Ode to Venus , nagrywany w roku 1973 , wydany w roku 1973 przez firmę CBS

Rok 1974 , listopad , dyrektor firmy CBS wezwał do siebie Czesława Niemena i menagera Andrzeja Marca , do Londynu , w Wielkiej Brytanii , w celu omówienia trasy promocyjnej tych dwóch płyt , w które firma CBS zaiwestowała . Kto będzie grał ; Czesław Niemen i kto. Powstało pytanie , gdzie są muzycy SBB , czy jest możliwość , aby w Wielkiej Brytanii odbyła się trasa koncertowa Czesława Niemena z muzykami , trasa promujaca dwie płyty . Czy były rozmowy prowadzone przez pana Andrzeja Marca z muzykami zespołu SBB na temat tej omawianej w Londynie trasy
4.W książce Marka Gaszyńskiego " Czas jak rzeka "
Janusz Popławski : pojawili się ludzie młodzi , niezwykle zdolni , którzy wywodzili się ze Śląska . Zrozumieli swoją szansę grania u boku kogoś wielkiego . Czesiek wziął tych trzech muzyków , dołączył Helmuta , szalonego człowieka i muzyka obdarzonego niezwykłą free-jazzową awangardową wyobrażnią . To on potem ściągnął Przybielskiego na trąbkę . Muzycy ci otworzyli Czesławowi oczy i powiedzieli - pełna swoboda . I ci muzycy dostali też wolną rękę od Czeska : " Róbcie co chcecie , ja MARIONETKI gram na klawiszach "
5.Strona Śląskie samorząd województwa śląskiego , data 2009 rok , artykuł : 20 tysięcy ludzi bawiło się podczas Święta Śląska
Redaktor : Ksiądz prałat doktor Stanisław Puchała , członek Rady Programowej Zespołu "Śląsk " ,proboszcz Archikatedry Chrystusa Króla w Katowicach
Redaktor : Na sobotni wieczór gospodarze "Święta Śląska " przygotowali także wraz z Józefem Skrzekiem Prolog "Wojciechowi Korfantemu - Rapsod Śląski " . Józef Skrzek stworzył własne kompozycje utrzymane w klimacie okresu zmagań o przyłączenie Górnego Śląska do Macierzy , które zostały splecione z repertuarem pieśni powstańczych , wykonywanych przez solistów i chór zespołu
6. Strona w Polityce , redakcja zespół w Polityce , publikacja maj 2011, aktualizacja sierpień 2011 :
"Rzeczpospolita " publikuje bardzo ważny list .
"List otwarty do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego , podpisany przez znanych Ślązaków :
My , niżej podpisani , zwracamy się do Rządu Rzeczpospolitej Polskiej w przededniu Jubileuszu 90- tej rocznicy zwycięskiego III Powstania Śląskiego i powrotu części Górnego Śląska do Macierzy utworzenie i finansowe wsparcie inicjatywy wieloletniego programu edukacyjno-wydawniczo-historycznego pod roboczą nazwą "Śląscy Bohaterowie Polscy "

- Józef Skrzek , muzyk, kompozytor

Strona Centrum Edukacji Obywatelskiej :
Fundacja Centrum Edukacji Obywatelskiej ulica Noakowskiego 10. Warszawa , jest największą organizacją pozarządową w Polsce
Młodzi w akcji -wiwat niepodległość ! - semestralny program , w ramach którego uczniowie i uczennice odkrywają historię lokalnych bohaterów i bohaterek codzienności oraz świadków historii . Zapewniamy : udział w bezpłatnym szkoleniu , przewodnik z instrukcjami jak przeprowadzić projekt , webinaria tematyczne z udziałem ekspertów , bieżące wsparcie koorynatorów programu
Program : tytuł : Bohaterowie codzienności : na tropie historii w Siemianowicach Śląskich - od rodu Fritznerów do Józefa Skrzeka
Pełna nazwa instytucji : Zespół Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Siemianowicach Śląskich
Program Młodzi w akcji województwo śląskie
To ogólnopolski program Fundacji Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie , którego celem jest podejmowanie nieszablonowych działań na rzecz swojej okolicy i jej mieszkańców . W ramach działań podejmujemy się realizacji niebanalnych i wartościowych akcji związanych z 100 rocznicą odzyskania niepodległości , między innymi zgłębimy życiorysy lokalnych bohaterów i bohaterek oraz spróbujemy wesprzeć żyjących , ale często osamotnionych świadków historii
Poczet znamienitych osób związanych z naszym miastem zamyka współczesny muzyk , instrumentalista , kompozytor Józef Skrzek . Wszyscy z nich rozsławili gród Siemiona , bądż tworzą historię naszego miasta i regionu , na trwale zapisali się w historii Śląska i Polski
7.Strona Teraz Teatr, data 10. grudnia 2015 rok
Redaktor : 13. grudnia 2015 roku w rocznicę Grudnia '70 zapraszamy do narodowego Instytutu Audiowizualnego na warszawskim Służewie , na wielkim ekranie będzie można zobaczyć transmisję koncertu SBB z Orkiestrą Filharmonii Szczecińskiej poświęconego wydarzeniom z grudnia 1970 roku. Wstęp wolny
8. Pani redaktor Teresa Semik , pismo Dziennik Zachodni , data 2 listopada 2016, artykuł : Misterium Dnia Zadusznego Józefa Skrzeka czyli zbliżenie żywych z tymi, którzy są już w raju
Pani redaktor : "Misterium Dnia Zadusznego " Józef Skrzek skomponował na przełomie nowego wieku i od kilkunastu lat , 2 listopada wprowadza słuchaczy w ten tajemniczy nastrój . Jest to bowiem słowno-muzyczna medytacja pełna refleksji i zadumy nad upływającym czasem, nad pożegnaniem i wspomnieniem bliskich. Jak mówi autor , jest to zbliżenie żywych z tymi , którzy są już w raju . Utwór skomponowany z błogosławieństwem arcybiskupa Damiana Zimocha miał swoją premierę także w katowickiej katedrze . Józef Skrzek wykona "Misterium ... " z zaproszonymi gośćmi , którymi tym razem będą to : profesor Julian Gembalski, który zagra na wielkich organach katedralnych , a także chór katedralny pod dyrekcją Krzysztofa Kagańca , Ela Skrzek - śpiew , Julia Pasternak - wiolonczela . Józef skrzek grać będzie między innymi na małych organach katedralnych . Zapewne znów wda się w muzyczne dialogi z profesorem Gembalskim.
Słowem opatrzy ten niezwykły spektakl ksiądz doktor Łukasz Gaweł , proboszcz Katedry Chrystusa Króla. Wstęp jest wolny , jak zawsze .
Koncert poprzedzi msza ( godzina 18.00 ) pod przewodnictwem arcybiskupa Wiktora Skworca , w intencji zmarłych biskupów katowickich
9. Ja byłem na koncercie możliwie w grudniu 1970 roku Silnej Grupy pod Wezwaniem . Koncert wesoły , w czasie półtora godziny , i w czasie koncertu muzycy Silnej Grupy pod Wezwaniem zagrali trzyminutową improwizację dramatyczną w klimacie serialu telewizyjnego "Przygody Pana Michała " . Pierwszy odcinek ; emisja w Polskiej Telewizji w listopadzie 1969 roku . Improwizacja wykonana przez zawodowców , improwizacja przemyślana ,opanowana , zgodna z oczekiwaniami publiczności . Improwizacja w klimacie instrumentalnej muzyki Wojciecha Kilara, który do serialu "Przygody Pana Michała " napisał muzykę . Improwizacja instrumentalna , podobnie jak instrumentalna muzyka Kilara , w klimacie tatarsko- kozacko- ukraińskim , w finale z bębnem , głośno , który pan Niżychowski miał zawieszony przed sobą . Fantazja muzyczna , fantastyczna , po prostu burza oklasków , bo klimat świetnie zagrany , przemyślany . W dziedzinie improwizacji instrumentalnej muzycznej muzycy zagrali program zwarty , przemyślany , mający swoje uzasadnienie , na wyrażne zapotrzebowanie na taką muzykę , którą wszyscy słyszeli z ekranów telewizyjnych . Improwizacja , wolna , wolnościowa muzyka przywołująca na myśl bohaterów filmowych i rzeczywistych . Myśli , intencje związane z tą muzyką jednoczyły publiczność z muzykami . Publiczność , pełna sala , w wieku od przedszkolnego do starszego .Pełna sala , czyli wszystkie miejsca siedzące , na krzesłach , na podłodze , miejsca stojące , pełno. Improwizacja wywołała emocje znaczne i te emocje pamiętam do dziś . Muzycy , zagrali fachowo , z sensem , i było to potrzebne , rok wcześniej w telewizji instrumentalne klimaty muzyki Wojciecha Kilara pobudzały wyobrażnię , a za rok na koncercie zespół muzyków przypomina te nastroje swoją improwizacją .
W grudniu 1971 roku Grupa Niemen rozpoczyna koncertowanie z muzyką improwizowaną , Józef Skrzek mówi , " byliśmy zafascynowani anglosaskim rockiem , a Czesław Niemen potrafił dodać do niego coś własnego , polskiego ".


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 31, 2020 23:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje

1. Improwizacja w wykonaniu Silnej Grupy pod Wezwaniem a improwizacje Grupy Niemen
W Silnej Grupie pod Wezwaniem pan Jacek Nieżychowski przez praktycznie cały koncert stał na froncie muzyków , najbliżej publiczności , z wielkim bębnem zawieszonym przed sobą , posługiwał się pałeczką do bębna basowego , w finale koncertu podczas grania i śpiewania piosenki "Pochód wszystkich świętych " maszerował ze wszystkimi muzykami po estradzie jeden za drugim . Ja byłem na jednym koncercie Silnej Grupy pod Wezwaniem .
Pan Tomasz Jaśkiewicz , gitarzysta Grupy Niemen , opisuje jak muzyk Grupy Niemen Helmut Nadolski odkładał kontrabas , na którym grał , podbiegał do frontu estrady i dwoma czynelami , trzymanymi w dłoniach , w sposób dynamiczny i głośny , wydobywał dżwięk .
Na koncercie Silnej Grupy pod Wezwaniem , w grudniu 1970 roku , przed Świętami Bożego Narodzenia , muzycy zdecydowali się na zagranie jednej improwizacji instrumentalnej dramatycznej , czas trwania muzyki 3 minuty , muzyka wydobywana z gitary za pomocą palców i smyczka , w finale jeden dżwięk z bębna basowego pana Jacka Nieżychowskiego . Chodzi o muzykę instrumentalną , będącą wyrazem uczuć muzyków do dramatycznych wydarzeń na Wybrzeżu . W grudniu 1970 roku , muzycy z Silnej Grupy pod Wezwaniem grają swoją improwizację dramatyczną , na swoim koncercie , na którym śpiewają i grają fajne piosenki . Zagranie improwizacji dramatycznej pasowało do czasu , przestrzeni , publiczności . Przed zagraniem tej improwizacji muzyk Tadeusz Chyła powiedział , są muzykami , mają swoje uczucia , i swoje uczucia chcą wyrazić swoją muzyką . I zagrali trzyminutową instrumentalną improwizację muzyczną . Podobała się muzyka , burza oklasków . Publiczność w wieku od przedszkolnego do starszych osób . Improwizacja zagrana w środku trwania występu . Sprawnie , z sensem , takie przypomnienie bohaterów rzeczywistych . Bohaterowie rzeczywiści , trwały walki na Wybrzeżu , ginęli ludzie . Muzycy swoją improwizacją przypomnieli historyczne , aktualne wydarzenia . Do improwizacji użyto smyczka , gitary
akustycznej ,jednego instrumentu wydobywającego z siebie dżwięk podobny do jednego z dżwieków z serialu telewizyjnego "Przygody Pana Michała ", w czasie pokazywania akcji z udziałem kozaków , tatarów , i bębna basowego z pałką do bębna basowego .
Muzycy Grupy Niemen , swoje koncerty improwizowane zaczęli grać w grudniu 1971 roku . Pan Helmut Nadolski jest z Wybrzeża . Niekiedy czas improwizacji muzycznej przewyższał czas kompozycji umówionych przez muzyków .
Takie porównanie ma swój sens .
2.Pani redaktor Dorota Zamolska rozmawia z Józefem Skrzekiem 20.4.2020 roku , Radio Szczecin
Pani redaktor : Nawet teraz , w okresie pandemii wywołanej koronawirusem podczas Świąt Wielkanocnych , a dokładnie w Wielką Niedzielę odbył się koncert w Radiu Katowice
Józef Skrzek : Radio Katowice , możemy tu się łączyć z całym światem poprzez audio wideo , proszę bardzo . Teraz pracuję nad projektem , żeby zagrać z tą całą ekipą w Katedrze Katowickiej , koncert byłby dedykowany bardzo znamiennym dla Ślązaków w Piekarach Śląskich spotykaniem się w maju , nazwać ten koncert Kantata Maryjna i byłby zagrany na dużych organach katedralnych w Katedrze Chrystusa Króla w Katowicach . I tak chcę w tym czasie spróbować dać radę . Mam takie pewne pomysły , nowe , co będę robił z naukowcami , ale nie tylko , z muzyką elektroniczną
Józef Skrzek : Miałem nie tylko grac jesienią na Jubileuszu waszego Chóru "Słowiki" w katedrze Szczecińskiej , może , może się uda , że zagramy ten koncert , bardzo bym chciał , i pozdrawiam serdecznie szczeciniaków i Chór " Słowiki "
3.Redaktor Piotr Metz rozmawia z muzykami zespołu SBB , Józefem Skrzekiem , Jerzym Piotrowskim , Antymosem Apostolisem , Polskie Radio Trójka , data 20.4.2014
Redaktor : Są ze mną : Jerzy Piotrowski , Apostolis Antymos , Józef Skrzek , zasłuchani w to , co działo się prawie dokładnie tydzień temu . Po pierwsze , dziękuję , panowie , że jesteście naszymi gośćmi w przedświąteczny dzień . Józef nawet ma dzisiaj jeszcze muzyczne obowiązki , bo nie odpuszcza nawet w taki dzień , ale mamy nadzieję , że zdąży ze wszystkim , o co chodzi, przepraszam , jak w waszym odczuciu brzmiał zespół , który słyszeliśmy przed chwilą
Jerzy Piotrowski : Ja sam byłem zaskoczony , nie spodziewałem się , że będzie aż tak fajnie , ja wiem , że , no , 20 lat mogło być dla mnie osobiście bardzo trudnym momentem. Po 20. latach nieobecności na scenie bardzo ciężko było mi nawet wyobrazić sobie , jak będzie ten pierwszy koncert wyglądał , ale myśli , że po tym , co usłyszałem , noo
Redaktor : Zagramy jeszcze więcej , od razu powiem , że gramy dzisiaj , to , co nie zmieściło się w transmisji trójkowej przed tygodniem, to będzie jakby uzupełnienie , zagramy , dwa ostatnie utwory , to był pierwszy z nich , pierwszej waszej części grania w trio , no i potem , mam nadzieję ,że nawet całość orkiestrową , od razu . Powiedzmy , że to jest wstępne zgranie , specjalnie na potrzeby tej audycji, to nie jeszcze to, co , jak rozumiem , ukaże się na płytach , tak ? Józef ?
Józef Skrzek : ja to jestem muzykantem , się czuje w ogóle , że jesteś taki w ogóle fan tej muzyki , tej muzyki, tego , że nawet grają ci , hmm , muzycy tego zespołu , całkiem , całkiem
Piotr Metz : Ja jestem jeszcze zszokowany tym , że nam się udało zrobić taką przedziwną kombinację , że jesteście gośćmi programów Dzień Sklepów Płytowych, który rzeczywiście dzisiaj jest na całym świecie , on jest reanimowany od paru lat , jest to strasznie fajna zabawa , tylko przed chwilą zastanawialiśmy się , gdzie jest najbliższy sklep płytowy, ha , ha , Lakis się śmieje , kiedy byliście ostatni raz w sklepie płytowym ? Gdzieś po płytę ?
Jerzy Piotrowski : Ja dawno temu , nawet nie mogę sobie przypomnieć
Jerzy Piotrowski : W dzisiejszych czasach jest sklep płytowy , brzmi trochę dziwnie , dlatego , że cokolwiek chcesz posłuchać , można znależć na jutub, wiesz , wszystko jest w zasięgu
Antymos Apostolis : To jest inna przyjemność , jak masz płytę
Jerzy Piotrowski : A , na pewno
Józef Skrzek : To jest badziewie , to jest po prostu dziewięćdziesiąt procent po prostu , po prostu , klak , klek , nie wiem , jak to kleksów , no , daj spokój. Jutub to jest po prostu popelina , normalnie , musi być płyta i koniec , co ty , oni często robią w ogóle tam cośś , wystawi tam normalnie komórkę i nagrywa i daje na jutube
Antymos Apostolis : Tak , jak ostatnio , słyszałem na jutubie , jest fatalna
Jerzy Piotrowski : No bo z dżwiękiem na jutubie rzeczywiście jest problem
Antymos Apostolis ; Nie wiem , kto to nagrywał , kto to w ogóle , nie wiem , czy to z telefonu było , nie wiem
Redaktor : Przyznam szczerze , że ja mam z jutubem problem troszkę innego typu , dlatego że to , o czym mówicie , to oczywiście racja , ale z drugiej strony ja obejrzałem na jutubie tyle archiwalnych rzeczy z lat siedemdziesiątych , sześćdziesiątych , których nie było w ogóle szans nigdy zobaczyć , nawet wasz występ z Czesławem w Telewizji Fińskiej z Helsinek , ja tego nigdy w życiu nie widziałem , mimo wszystko na jiutiubie można było zobaczyć , ale rzecz jasna , fajnie , żeby z jiutiuba zrobiono też dżwiękowo
Józef Skrzek : Kolejny pirat , to o czym , dlatego , że my powinniśmy mieć te nagranie z Helsinek , a nie tak jakieś , wiesz , on idzie przez jakieś tam inne Berlin czy inną Jamajkę , rozumiesz , a my się dowiadujemy , że coś jest , no co to jest
Redaktor : Ale dzięki temu wy się dowiadujecie , i o to możecie powalczyć
Józef Skrzek : Tak , właśnie , tylko , że wiesz , co my z tego mamy
Antymos Apostolis : Adwokata trzeba by było
Józef Skrzek ; Nosz świetny
Antymos Apostolis : No to już musi być międzynarodowy adwokat
Józef Skrzek : No to jesteśmy tu na umowy
Antymos Apostolis : Ja może tak
Redaktor ; Z drugiej strony jesteście , jesteście zespołem niewątpliwie w Dniu Sklepów Płytowych o tyle właściwym , że dla mnie zespołem winylowym , znaczy , filozoficznie , jeśli chodzi o początek tego , co robiliście , byliście z epoki winyla , sam stałem po tego winyla w długiej kolejce i jak mówię dostałem , no , ale wszystko , wszystko było OK , natomiast kompakty spowodowały trochę co innego , kompakty spowodowały , że teraz można dość łatwo jednak wydać strasznie duży dorobek , nie dałoby się wydać prawdopodobnie waszego boxu dwudziestu płyt na winylach , no bo by było mało ekonomicznie słuszne i opłacalne , natomiast kompakty powodują , że jednak , na tą muzykę gdzieś tam
Antymos Apostolis : Ciężko zapakować
Redaktor : Dystrybuować , ale teraz wracając do tego , czego słuchamy , koncert był tak ułożony , że na początku w trio robiliście coś w rodzaju rozgrzewki, przymiarki przed tym właściwym , trudnym koncertem , bo , rozumiem , że próbowaliście , ile , dwa tygodnie ?
Jerzy Piotrowski : No , okres przygotowań był bardzo krótki , myśmy , w zasadzie , powinniśmy dużo więcej czasu poświęcić na przygotowanie tego , a, tak się złożyło , że trzeba było sobie z tym poradzić . Ja bym tego nie określił tak , jak powiedziałeś , to była przymiarka , rozgrzewka , nie , to był , to było to SBB , które praktycznie istniało od początku , to było trio prawdziwe , żywe trio , po latach myślę , że
Redaktor : Pytanie znaczyło ułożenia koncertu , że najpierw wybraliście trio , a potem odwrotnie , potem z orkiestrą , można zrobić też odwrotnie , prawda
Jerzy Piotrowski : A , nie , no , jasne , można było , oczywiście , my zrobiliśmy to w ten sposób
Antymos Apostolis : Po kolei , po kolei
Jerzy Piotrowski : Po kolei , po kolei , tak , wpierw było trio i wpierw zagrało trio , także , wszyscy odbiorcy mogli sobie przypomnieć jak w rzeczywistości brzmiało SBB , a póżniej po tej części zagraliśmy z gośćmi , z orkiestrą , i też bardzo pięknie
Redaktor : Pytanie do Józefa , jeżeli chodzi o część orkiestrową , to był tak naprawdę twój wymarzony , a niezrealizowany wcześniej projekt , prawda , który gdzieś tam kiedyś już prawie , prawie dotykaliście tego , no , ale nie udało się , w latach dziewięćdziesiątych , jak pamiętam , chyba tak , miał być projekt filharmoniczny , pierwszy raz
Józef Skrzek : Wcześniej , te utwory , które były , one były "Przed premierą " czy "Memento". One mogły śmiało iść wcześniej , tylko inne były po prostu możliwości produkcyjne , natomiast , chciałem jeszcze na chwilę wrócić do tego , co Jerzy powiedział , o pierwszej części , ona była właśnie niezwykle ciekawa , a dlatego , że pierwszy raz od dekady lat siedemdziesiątych użyłem "krowy" , znaczy , nie wiem , czy zauważyłeś , takie buczenie ; uuuuu , taki gliss , myśmy po prostu , wiesz , chyba czterech , albo pięciu elektroników specjalnie , normalnie musiało, bo rozumiesz
Antymos Apostolis : Reanimować
Józef Skrzek : Reanimować ten instrument , bo on leżał w kotłowni i rozumiesz , i czekał na ten moment , tydzień temu , rozumiesz , i wreszcie zagrał . Zauważ , że to , co się stało , dostał , dostał takie brawa , większe chyba od nas , ten instrument , rozumiesz , to był taki tuning , instrument , ale za to jaki słyszalny , nomen omen , słucham dzisiaj przypadkowo po południu Radia waszego , a tam normalnie o tyż leci. Myślałem ,że to ty , a może to ja , a to kto inny gra , wiesz , jakby do sygnału , taki uuuuu ! Taki gliss , zauważ , he , he
Redaktor : To jest , to jest kolejny dowód na to , jak niektóre rzeczy z waszej twórczości są zakodowane u ludzi , kiedy zapowiedziałeś , że chcieliśmy dzisiaj zagrać wam muzykę , a to jest
Jerzy Piotrowski : To było piękne , ja też byłem zaskoczony , to z naszej płyty , to było dokładnie nawiązanie do , do czterdzieści lat do tyłu
Redaktor : Znaczy , dla wielu osób od tego zdania zaczęło się SBB , prawda , bo to był początek płyty i takich momentów , jak mówisz , ten gliss , i tam jeszcze parę innych na koncercie było
Jerzy Piotrowski : Tak samo , ten syntezator , o którym Józek mówił , był bardzo charakterystyczny , dlatego , tak
Józef Skrzek : Fujara , no , ale wiesz , ta orkiestra , kurtka , no , fantastyczne , fantastyczne , właśnie , to dobrze , że on zaczął tak wiesz , sten baj sten , że to były dwa schody do nieba , rozumiesz , to było fantastyczne , no i oni tacy statyczni , tacy wszyscy w garniturach , te kobiety wiolonczelistki w takich czarnych strojach , tiulach , rozumiesz , a my z przodu takie chachary , to był fantastyczny koncert , w ogóle również jeżeli chodzi o takie , wiesz , spojrzenie w dal , wiesz , inside look in out , rozumiesz , teraz wiesz o co chodzi
Redaktor : Ponieważ jesteśmy w Krakowie , to mi się ze Skaldami skojarzyło, była nawet jedna prześliczna wiolonczelistka
Józef Skrzek : Ale za to miał za plecami Miłosza , który dyrygował nimi, świetny , Miłosz też
Redaktor : Zresztą dodam , ze pani wiolonczelistka , kiedy nie musiała zajmować się swoim instrumentem , to bardzo dzielnie towarzyszyła tobie , Jerzy , że tak powiem , rytmicznie
Jerzy Piotrowski : O tak , tak , super , dziękuję
Redaktor : Tam , wiesz , także miałeś wsparcie , może dlatego tak dobrze się wam grało . Józef , jeszcze jedno pytanie o tą część orkiestrową . Czy ty pisałeś te numery już oryginalnie z myślą o jakimś takim szerszym składzie , mimo , że to wówczas , no , było jak było ? Miałeś w głowie , przy tych dłuższych szczególnie suitach ?
Józef Skrzek : Może gdzieś tam coś pukało , wiesz , tym , że trudno powiedzieć dlatego , że jak robisz taką wiesz , normalnie takie coś , co jest tylko jakby , powiedziałbym opracowaniem wstępnym instrumentalnym i to jest taka instrumentacja raczej zwarta, no to wiesz , dopiero jak przyjdzie taki szeroki zasięg, gdzie , wiesz , normalnie , dwudziestu pięciu albo czterdziestu muzyków uderzy w długą , normalnie , ciągną te suity, to inaczej brzmi. Rzeczywiście , wiesz , ja wykorzystywałem bardzo różne brzmienia , jak church organ czy tak dalej , tutaj , to już czasami musiałem robić to z jakiś tam samplerów czy tam z czegoś , rozumiesz , natomiast oryginalne w dalszym ciągu było trio , no ale to co dochodziło ze strony orkiestry było bardzo istotne w moich myślach ,gdzieś to istniało zawsze , dlatego , że ja się ocieram o te sprawy i wreszcie to jest i zaleta i nie wiem co jeszcze , może i , pewnie jakiś ogonek
Redaktor : Człowiek orkiestra , w końcu zatrudnił orkiestrę , tak ?
Józef Skrzek : Pieron wie , ona się sama zatrudniła , a może producent ich zatrudnił , ha , ha , panie producencie
Redaktor : No to dobrze , mamy już za sobą dwa momenty , kiedy była straszna owacja , kiedy gliss i twoje wprowadzenie : chcieliśmy zagrać wam muzykę , był jeszcze w pierwszej części jeden moment , który miał straszną owację i ten moment teraz gramy, to jest koniec pierwszej części , finał

Kompozycja "Figo fago "

Redaktor : Przed chwilą Apostolis Antymos i Jerzy Piotrowski stwierdzili , jeżeli dobrze podsłuchałem , że brzmimy , tak jakbyśmy grali od dwóch tygodni , a nie od dwudziestu lat , nie no , wszystko fajnie , wszystko bardzo dobrze brzmiało , choć jak pamiętam , na koncercie harmonijka akurat Józka dostała muzyki, mu uciekała i próbował ją jakoś tam złapać , a ona chciała koniecznie gdzieś wyrwać z tej sali, ale udało się , udało się opanować .
Czy musiało upłynąć czterdzieści lat , żeby znowu jazzmani zaprzyjażnili się z SBB , bo w siedemdziesiątych latach był taki okres , kiedy jazz miał bardzo blisko do rocka , potem jakoś tam te drogi się trochę rozeszły , ale teraz znowu jest chyba lepiej , to dość fajna rzecz . Akurat na Jazzie nad Odrą , nie , po czterdziestu latach gracie , bo tamten koncert był jednym z ważniejszych pewnie waszych koncertów , ten w siedemdziesiątym piątym
Jerzy Piotrowski : Tak , myśmy wielokrotnie współpracowali z muzykami jazzowymi zresztą bardzo owocnie , bardzo mile wspominam te , tą współpracę , zresztą , co zostało nagrane wielokrotnie , zostało uwiecznione na nagraniach radiowych , płytowych , ja , ja osobiście jestem otwarty zawsze na jakąkolwiek współpracę z wszystkimi muzykami
Redaktor : Trochę wyglądało tak , aż znowu będziemy rozmawiać o Jazzie nad Odrą
Jerzy Piotrowski : Tak się dobrze złożyło , że akurat Jazz nad Odrą wypadł w czasie naszej reaktywacji i , wiesz , mogliśmy , ponownie zagrać
Redaktor : Józef , jak to z tą harmonijką było
Józef Skrzek : Rozumiesz , grasz na basie , już masz to grać , no tak , kieszenie takie głębokie , wiesz , tu szperasz , tam szperasz , ty nie jesteś pierwszy , bo paru chłopów też mi to powiedziało , ze to był jeden z tych właśnie takich ciekawszych momentów , że właśnie ważni ludzie lubią skandale . No wiesz , akurat , na przykład , no , na przykład wpadł mi na przykład do nogawki , czy ja z nogawki ją wyjmuję , i ooo , gram normalnie ze spodu, to byłoby dopiero , ha , ha
Redaktor : No ,ale grasz równocześnie na basie i na czymś tam jeszcze , tak jak zaczęło się od " chcieliśmy wam zagrać muzykę " , tak skończyło się na " Figo fago " i to jest bardzo piękna klamra tego SBB , które kiedyś w Polsce eksplodowało nagle , prawda , z tą pierwszą solową płytą , no bo czy ja dobrze pamiętam , że to była dość niezwykła historia , żeby debiut płytowy był koncertowy , że to wtedy wówczas tak się raczej nie robiło, że jakiś zespół debiutował koncertowym longplayem , no bo tak mi się wydaje , że to było dość dość , niezwykłe podejście , chcieliście pokazać swoją muzykę koncertowo i brzmi słusznie
Jerzy Piotrowski : Ja myślę , że to było zamierzone , Józek , ja nie za bardzo pamiętam, ale tak , tak chyba było, myśmy nigdy nie byli zespołem studyjnym , myśmy byli zespołem koncertowym , myśmy dawali bardzo dużo energii , młodzieńczej energii takiej , która w tych czasach w studio , ponieważ te studia jednak w tamtych latach nie były takim , powiedziałbym , nie stwarzały takiego dobrego klimatu jak koncert. Koncert dawał wszystko to , co , co , chcieliśmy pokazać w naszej muzyce
Józef Skrzek : To przede wszystkim odwaga producenta , wiesz , ten producent mister Franek , rozumiesz , po prostu zrobił , wiesz co zrobił, zwykle zespoły czekały dwa , trzy lata na wydanie płyty , już potem się rozpadały , a płyta dopiero wychodziła , a u nas było tak , że za , wiesz , w kwietniu nagrali , a za dwa miesiące płyta , no to byłoby rekonesans , brało Dzień Płytowy właśnie , tak to miało być , a pro po dnia płytowego , to było właśnie , to było zupełnie nowatorskie , no , tu mister Franek po prostu , słynny bosman z Trójmiasta normalnie się wykazał znakomitą błyskotliwością
Redaktor : Właśnie , teraz zdaję sobie sprawę , że obchodzimy Dzień Sklepów Płytowych, a wtedy nie trzeba było obchodzić Dnia Sklepów Płytowych , bo po prostu codziennie był Dzień Sklepów Płytowych , które sobie gdzieś tam , po prostu , funkcjonowały , prawda . Mówicie o tym graniu z jazzmanami , Lakis , ty grałeś sporo z jazzmanami w ogóle poza SBB , prawda , dla ciebie ten świat był bardzo przyjazny
Antymos Apostolis : Tak , tak , ja miałem bardzo fajne przygody , po SBB grałem z Tomkiem Stańko, miałem takie dziesięciolecie , osiemdziesiąte lata , gdzie byłem w Grecji i często przyjeżdżałem , jak również zapraszałem Tomka tam , do Grecji. Nagraliśmy tam płytę też , ostatnio Kameleon , a w międzyczasie miałem świetny , świetny okres tam . Potem dziewięćdziesiąte lata udało mi się zagrać na jam session na bębnach z Patem Methenym, gdzie poznałem Gila Golstina i tam Jean Bird był i tak dalej , no i tak jakoś , bardzo miło , był bardzo miły wieczór i zahaczyliśmy potem o nagranie płyty w Nowym Jorku , która się z pomocą Marka Komara , mojego przyjaciela , udało się to zrobić , zrealizować , no , bardzo piękna przygoda
Redaktor : Jak tak opowiadamy o tym graniu, to jesteście żywym dowodem na to, że dzielenie muzyki na gatunki jest dla twej psychiki
Antymos Apostolis : Nie , absolutnie
Redaktor : Obrazowe , prawda , bo to jest , to jest robienie jakiegoś Eksela z czegoś , co jest niemierzalne centymetrem w żaden sposób
Antymos Apostolis : Nie mierzyć się nie da rady
Jerzy Piotrowski : Józek to załatwił jednym słowem ; zagramy wam muzykę . To moim zdaniem oddaje kompletnie wszystko , nie trzeba żadnego komentarza do tego
Redaktor : Przechodzimy do części drugiej , orkiestrowej . Ja sobie te dłuższe rzeczy zostawię na drugą i trzecią godzinę programu , teraz dość skondensowana wersja utworu , który ,ja zawsze o tym mówiłem , Józef o tym wie , z różnych powodów jest moim faworytem w waszej , w waszej dyskografii , miał wersje bardzo rozbudowane , ta jest akurat dość kompaktowa . Słuchamy
Redaktor : Muszę powiedzieć i obecnym w studio i wszystkim , którzy nas słuchają , że obserwowanie i słuchanie , muzycy po raz pierwszy słuchają nagrania własnego koncertu jest fascynujące , to jest taki materiał żródłowy , dyskutują o tym , co było, słysząc to pierwszy raz , że należałoby to , to , to transmitować , a nie ich muzykę , bo to jest być może znacznie ciekawsze , przyznam szczerze , w przypadku tego jednego utworu , ta wersja oryginalna , bez orkiestry , jest taką ikoną dla mnie , że z tą się nie mogę do końca , mogę oswoić , znaczy, to jest dla mnie coś zupełnie innego jednak , ale też rozumiem, że takie było założenie , Józef , to jest bardziej pytanie do ciebie , że jeżeli gracie z orkiestrą , to nie jest tak , że ta orkiestra ma po prostu towarzyszyć , jako jeszcze jeden instrument , tylko , że to są , to jest nowe przeczytanie jednak kompozycji, w dużej mierze prawda ?
Józef Skrzek : To jest perełka , rozumiesz , jej tu trochę trzeba więcej , będziemy miksować to , i to jest oczywiste , że tu musi być ta , po prostu symfonia , po prostu bardziej , wiesz , jeszcze wyrażna , no , ale wiadomo , że to jest w tej chwili rap mix , że mamy tutaj , właściwie jesteśmy pionierami i to premierowe wykonanie jest dla nas , tak czy inaczej , ciekawe
Redaktor : To jeszcze jedno pytanie na ten temat, taki projekt z orkiestrą , to jest rzecz, która jest , no , logistycznie skomplikowana pod każdym względem skomplikowana , wyście nie mieli dużo czasu na próby , a jednak zgodnie z filozofią sprzed lat ilu, już nie chcę liczyć , ale czterdziestu , zdaje się , znowu premiera jest koncertowa , przecież można to było nagrać przepięknie w studio z orkiestrą , dostylować każdą partię , zrobić , nie , prawda , nie , nie , nie tak to ma wyglądać , nawet jeżeli tam coś jest nie do końca idealnie , co do taktu, to jest koncertowa energia nawet w wypadku orkiestry. Tak zaczynaliście , i tak gracie dalej
Jerzy Piotrowski : Absolutnie , ja jestem , ja jestem absolutnie zwolennikiem koncertowych wersji, koncertowych nagrań , dlatego, że , tak jak już wcześniej mówiłem , dają one niepowtarzalną energię , dają one zupełnie inny klimat , wręcz nie do osiągnięcia w studio. W studio jest , gra się inaczej , gra się , a zwraca się bardziej uwagę na precyzję , na , na dokładność wykonania , takie sytuacje nie istnieją na koncercie . Znaczy , zawsze są pomyłki , zawsze jest inne granie , ale na pewno nie można koncertowi odmówić energii , która, która w naszym przypadku jest bardzo istotna
Józef Skrzek : Chyba masz studio na trzy godziny i musisz z czego nagrać płyta
Jerzy Piotrowski : No , chyba , że tak , to wtedy grasz live , ale koncert daje ten klimat
Józef Skrzek : Bo masz publikę , ona ci daje , to , co jest najważniejsze , ta wrocławska była fenomenalna , dziękujemy publiko , absolutna z całego świata . Oni się spotkali we Wrocławiu śmy , no i ale oni byli z całego świata , wiem , że byli z Kanady , z Niemiec oraz z Krakowa
Jerzy Piotrowski : Byli to prawdziwi, prawdziwi fani , tak
Józef Skrzek : No , fani , w sumie
Redaktor : Nikt nie wymyślił lepszego słowa do tej pory . Energia koncertowa , o której mówicie , zaraziła też orkiestrę , bo to jest jednak niesamowite obserwować ludzi grających coś w zupełnie innych okolicznościach , ja pomijam panią prześliczną wiolonczelistkę , o której już mówiłem , ale jeszcze paru muzyków , którzy zachowują się tam trochę tak, nie mogą usiedzieć , tak jak normalnie , tam ,z tymi instrumentami , sztywni i na baczność. bardzo podobną scenę widziałem w zasadzie identyczną w zapisie koncertu Pej Dżej Planta z takimi muzykami arabskimi ,z sekcją , tam , symfoniczną angielską , bo tam też były panie w długich sukniach, które po prostu tymi smykami tam nie mogły wytrzymać
Jerzy Piotrowski : Tak , tak
Redaktor : Między utworami , to była dokładnie taka sama reakcja , to jest tak , że okazuje się i orkiestra jest , na tle dostaje trochę rockowego takiego
Jerzy Piotrowski : To się udziela , atmosfera na scenie udziela się wszystkim , i , publiczność daje energię , i muzycy grający dają energię , to wszystko razem tworzy taki nastrój , który jest nieosiągalny w innych warunkach
Antymos Apostolis : Przepraszam , ale ja chciałem powiedzieć , że orkiestra była świetna
Jerzy Piotrowski : Orkiestra , absolutnie ,absolutnie , brawo orkiestra
Antymos Apostolis : Orkiestra była świetna
Redaktor : To w waszych ustach jest pewnie najważniejszy komplement dla nich
Antymos Apostolis : W punkt, oni grali tak w punkt, jak mi odsłuch , cudownie
Redaktor : Natomiast na scenie na tych , którzy słyszeli , i nie mogli tego widzieć , na , niestety , oglądało koncert znacznie mniej osób niż powinno, tak się złożyło to ja teraz opiszę trochę sytuację , zgodnie , wyglądała tak , że Józef jak zwykle wędrował po całej scenie między glissem , basówką , szukał harmonijki , która gdzieś tam mu wpadała co chwilę , natomiast wy graliście , panowie razem jakby , obok siebie cały czas puszczając do siebie oko , uśmiechając się
Antymos Apostolis : Tak
Redaktor : Zastanawiałem się cały czas , czy to jest przypominanie sobie momentu sprzed lat dwudziestu, czterdziestu i trzydziestu, bo nagle był taki moment , który , no , graliście ileś lat , ale dawno temu, nagle wpadliście na to , że znowu jesteście w tym samym miejscu , gdzieś tam na chwilę , czy była to prostu na bieżąco wymiana jakiś tam uwag , co się dzieje , ale , wydawało mi się , że wasze uśmiechy oznaczają , no , trochę wspomnienia, że kiedyś tak było , i znowu tak jest , nie , że to próba jest próbą , ale na koncercie
Jerzy Piotrowski : Tak , tak , można było to w ten sposób odczytać , ja , ja byłem cały czas
w kontakcie z Lakisem i cały czas byłem w kontakcie z Józkiem , a może szukając w pewnym momencie jakiegoś wsparcia psychicznego
Józef skrzek : Patrzyliśmy sobie prosto w oczy
Jerzy Piotrowski : Głęboko w oczy patrzyliśmy sobie , tak , nie , były to momenty kontaktu energetycznego
Redaktor : Ja tego bardzo żałuję , bo w przypadku muzyki , no , najlepiej słuchać , no , ale na tym koncercie było tyle elementów wizualnych , które jednak uzupełniały całość , czyli , że żałujcie , ci , którzy nie mogliście tego też zobaczyć
Jerzy Piotrowski : No właśnie , szkoda , szkoda
Redaktor : Szczególnie , że granie z orkiestrą jest także efektowne wizualnie, umówmy się
Jerzy Piotrowski : Absolutnie
Redaktor : To jest jakby , szczególnie z taką orkiestrą , o której już powiedzieliście , że wspaniale grali , ale też tak , jak mówię , zachowywali się w sposób , nie chcę powiedzieć , że mało dostojny , bo to nie o to chodzi, tylko strasznie energetyczny
Jerzy Piotrowski : Nietypowy dla orkiestry
Józef Skrzek : To była orkiestra pod tytułem NOSPR , Narodowa Orkiestra Symfoniczna z Katowic, znaczy jesteśmy doma



Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt wrz 08, 2020 21:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Nagrody

1.Nagroda sceny Alternatywnej Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu dla zespołu SBB wręczona w Opolu 7 września 2020 roku o godzinie 21. na estradzie amfiteatru w czasie koncertu zespołu SBB

Zwyczaje

1.Józef Skrzek w Polskim Radio Opole , rozmowa 7.9.2020 , redaktorzy ; Witold Sułek , Tomasz Wojtyłko
Józef Skrzek : Mieliśmy w ZSRR największą ilość fanów w ogóle , jako tako , i Fan Club zbierał tych listów tysiące
Józef Skrzek : Kto wie , czy najnowsza płyta , jeśli ją nagramy , nie będzie miała właśnie takich żywiołów
Józef Skrzek ; Płyta ,ta nagrana w "Stodole" , no , warszawskiej , to było wydarzenie , a jednak , to też było takie , powiedziałbym , że byliśmy zdeterminowani na swój sposób , to znaczy , być albo nie być , tak , tu przeżywaliśmy jedne , tu następne jakieś tam , po prostu , wiesz , sinusoida , idziesz w górę , teraz znowu masz możliwość jakąś tam , ja wiem , że miałem gorączkę , dużą , trzydzieści dziewięć koma , to nie miało znaczenia , po prostu fortepian był taki lekko rozstrojony , ale to też nie miało , po prostu pakujemy i koniec . Akurat okazało się , że ludzie nas już troszeczkę poznawali , że tych koncertów było dwa albo trzy w "Stodole" warszawskiej . No , dobrze , teraz popatrzałem na ten sprzęt nagraniowy , który tam jest , mówię , no nie , co to będzie z tego , jakby to widzieli w Monachium z Music Land Studio , czy tym podobne , no nie , tu przynieśli jakiś taki papindeckel , no nie , ale okazało się , że ponad to , że był ten żywioł , były te emocje , były niesamowite , podejście , tak , wyjątkowość tego , plus , własnie redaktor Franciszek spowodował , że był , że płyta wyszła za miesiąc , półtorej
Józef Skrzek : Tak się nam poszczęściło , że poszliśmy pełną parą , do tego z Węgrami , do tego , potem następne , w Kadeelach , czyli w Europie wschodniej , i wreszcie Wiedeń . Do Wiednia pojechaliśmy ( niezrozumiały wyraz ) też posłuchać muzyki , chcę poznać jeszcze czegoś innego na świecie , żeby być może na innych jeszcze koncertach , ciekawych ludzi , ale nagle zagraliśmy coś , gdzieś w jakimś bunkrze , i przyznał się tam nagle właściciel dużego sklepu muzycznego ze sprzętem , no i po prostu On nam zaproponował współpracę . Nagle staliśmy się , było możliwe , że miałeś jakiś wzmacniacz , jakiś tam , gitarę , czy bębny i tak dalej plus , to On spowodował , że zagraliśmy nagle na takim festiwalu ich niniejszym we Wiedniu , gdzie było , duża publika Stadthalle , no i jako goście , z Polski , i nikt nie miał nic przeciwko , że śpiewałem po polsku , no to była jakaś oryginalność . Bądżmy szczerzy , po angielsku mogą śpiewać wszyscy , jedni lepiej , jedni gorzej , a tu nagle , po prostu , ktoś zaśpiewał po polsku i to pasowało im na swój sposób , oczywiście , były jakieś tłumaczenia , ale to jest inna inszość , myśmy zawsze o to dbali , bo jak , właśnie , potem doszła już agentura w Gottingen , to było jasne , zawsze , pisało , polski zespół , Polens Rock Band numer Eins , ha , ha , ha
Józef Skrzek : Sam jestem ciekaw , co dalej będzie z tym naszym żywiołem , i z tymi żywiołami , i czy to jeszcze przetrzyma czas , no przecież , to co przetrzymuje czas , ma swoją wartość , tak czy inaczej , dlatego bardzo w to wierzę , ze spotkamy się , coś jeszcze skomponujemy razem , coś wspólnie zagramy , no i to będzie prezent dla naszej wiernej publiczności
Redaktor Tomasz Wojtyłko : Z całego serca tego oczywiście życzymy na półwiecze zespołu SBB
2.Pismo Gazeta Zagnańska , redaktor Andrzej Piskulak , data 24.9.2012 , artykuł pod tytułem : "Kinior" zagrał "Kazania świętokrzyskie"
Redaktor : Owacjami na stojąco publiczność nagrodziła artystów , którzy zagrali i zaśpiewali "Kazania świętokrzyskie " podczas dwugodzinnego koncertu , który odbył się 22 września bieżącego roku w kościele pod wezwaniem Przenajświętszej Trójcy Świętej na Świętym Krzyżu . Muzykę do zabytkowego utworu napisał Józef Skrzek . Wśród wykonawców kompozycji muzycznej był mieszkaniec naszej gminy artysta , muzyk, multiinstrumentalista Włodzimierz 'Kinior" Kiniorski .
W wywiadzie udzielonym na dwa dni przed koncertem Józef Skrzek podkreślił , że bardzo sobie ceni profesjonalizm Włodzimierza Kiniorskiego i to zdecydowało , że zaprosił artystę z Zagnańska do projektu , jakim jest zagranie jego kompozycji muzycznej do zabytkowego utworu "Kazania świętokrzyskie" .
- Włodek Kiniorski jest tu na Świętym Krzyżu swojakiem . Z Włodkiem znam się lata . Razem gramy . Jesteśmy kumplami , bo mamy te same , powiedziałbym "ustawienia zegarków " - powiedział Józef Skrzek .
"Kazania świętokrzyskie" zaśpiewali - Józef Skrzek i Marek Piekarczyk - charyzmatyczny wokalista z TSA wraz z prawosławnym Chórem Oktoich z Cerkwi Prawosławnej Świętego Cyryla i Metodego we Wrocławiu pod batutą protodiakona księdza Grzegorza Cebulskiego. Oprawę muzyczną stanowiła gra Józefa Skrzeka na instrumentach elektronicznych i organach piszczałkowych , Apostolisa Anthimosa na gitarze i instrumentach perkusyjnych oraz Włodzimierza Kiniorskiego na bębnach i saksofonie . W rolę średniowiecznego kaznodziei wcielił się aktor Teatru imienia Stefana Żeromskiego - Marcin Brykczyński .
Tło historyczne "Kazań świętokrzyskich" przedstawił profesor Krzysztof Bracha z Instytutu Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego , który nazwał koncert świętem polskiej kultury narodowej i humanistyki .
- Jest rzeczą zdumiewającą , że przypadkowo odkryty przez Aleksandra Bruecknera tekst jest zupełnie nietuzinkowy . Jest on arcydziełem pod każdym względem . Na taki tekst prozatorski mogli sobie pozwolić tylko kaznodzieje o wybitnym talencie literackim . Jest to także tekst fantastyczny pod kątem przekazu homiletycznego - mówił profesor Bracha .
- I zadaję sobie pytanie , jak to się stało, że przypadkowy tekst , nie trzecio , czy czwartorzędny , ale pierwszorzędny odkryty został przypadkowo losem szczęścia . Wygląda na to , że opatrzność zrządziła , by ten fragment większej całości będący arcydziełem zachował się i świadczył o naszej tożsamości i wielkiej kulturze , jaką mieliśmy w średniowieczu - podkreślił kielecki naukowiec .
Superior ojciec Zygfryd Wiecha Oblati Mariae Immaculatae dziękując artystom za wzruszający koncert zwrócił się do artysty słowami - " Zaprosiłeś przyjaciól i braci z Cerkwi Cyryla i Metodego z Wrocławia . Chcemy Bogu podziękować , tobie i tym , którzy głosem i harmonią przepełnili tą świątynię . Dziękujemy wam - producentom - Marcinowi Majewskiemu i Janowi Tarnawskiemu - mówił superior .
Wzruszony kompozytor podziękował publiczności , misjonarzom Oblatom i producentom - dziękuję producentom koncertu i gospodarzom tego miejsca . Dziękuję Bogu za ten czas , że pozwolił nam się spotkać , że mogliśmy się modlić . Szczęść Boże - mówił Józef Skrzek .
Natomiast dwa dni przed występem w wywiadzie powiedział między innymi : " Już sama treść Kazań jest niesamowita . Daje nam pojęcie o naszych korzeniach oraz tego wszystkiego , co się kryje pod pojęciem wiary , polskości , słowiańskości . Jest w nich zawarta tajemnica sacrum . Jestem przekonany , że przekaz treści z Kazań jest także moim widzeniem , moim fazowaniem , moją nomenklaturą , moją fakturą . Muszę jednak podkreślić , że zacznie to dopiero istnieć , gdy ja dotknę klawiszy ...
Współproducent koncertu Jan Tarnawski w rozmowie z niżej podpisanym wyjaśniał , że pomysł koncertu zrodził się dwa lata temu z potrzeby promowania regionu świętokrzyskiego .
- Uznaliśmy , ze warto w celu promocji regionu wykorzystać najstarszy zabytek polskiego piśmiennictwa - "Kazania świętokrzyskie " i miejsce , gdzie najprawdopodobniej one powstały czyli Święty Krzyż . Z wyborem kompozytora nie mieliśmy problemu . Podeszliśmy do Józefa Skrzeka , gdy był w Kielcach i nie znając go osobiście powiedzieliśmy mu , że mamy taki pomysł . Zgodził się od razu . Najbliższe plany to wydanie płyty i książki . Chcemy zorganizować kilka koncertów w Kielcach i w Polsce - mówił producent Jan Tarnawski .
Z kolei ksiądz Grzegorz Cebulski w rozmowie przeprowadzonej przed koncertem podkreślił , że udział w koncercie będzie wymagał od niego i chóru nie lada wyzwania .
- Podczas uczestnictwa w koncercie głównie jesteśmy ukierunkowani na służebność słowa , na piękno staropolskiego języka , z wątkami mocno słowiańskimi . Moim zdaniem jest to wydarzenie ze wszech miar ciekawe i godne wysłuchania - mówi ksiądz Cebulski .
- Jestem dobrej myśli , że święte miejsce , jakim jest klasztor i relikwie Drzewa Krzyża Pańskiego pomogą nam w zrealizowaniu Bożego dzieła . Nie podchodzimy do tego , jako do czegoś , co ma znamiona tylko komercji i nowostki . Uważam , że w tym przypadku muzyka Józefa Skrzeka choć jest nowa , to jednak nie jest nowoczesna i bardzo dobrze brzmi w murach tej starej świętokrzyskiej świątyni - podkreślił dyrygent chóru .
Organizatorami i producentami koncertu byli kieleccy biznesmeni : Jan Tarnawski - szef Biura Podróży Busferie i Marcin Majewski . Współorganizatorem zaś jest Zakon Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej .
Teksty Kazań przygotował dla artystów profesor Krzysztof Bracha , korzystając z wcześniejszej pracy profesora Wiesława Wydry z Poznania , który dokonał transliteracji staropolskiego języka "Kazań świętokrzyskich" oraz z wysiłku profesora Wacława Twardzika z Krakowa , który dokonał ich transkrypcji.
Pochodzące z XIV wieku "Kazania świętokrzyskie " to najstarszy zapis prozy polskiej . Zabytek składa się z jednego całego kazania ( na dzień świętej Katarzyny ) i fragmentów pięciu innych . Spisane zostały na pergaminie , który w XV wieku posłużył - pocięty na paski - do oprawy rękopiśmienniczego kodeksu, zawierającego łaciński tekst Dziejów Apostolskich i Apokalipsy .
Zabytkowe dzieło należało do opactwa Benedyktynów na Świętym Krzyżu , na początku XIX wieku . Po powstaniu listopadowym wywiezione zostało wraz z innymi zbiorami do Rosji . Ponownego odkrycia ich dokonał w 1890 roku Aleksander Brueckner , podczas swoich badań naukowych , które prowadził w Bibliotece Cesarskiej w Petersburgu . On też nadał nazwę "Kazania świętokrzyskie" . Zabytkowy rękopis wrócił do Polski w 1925 roku . Obecnie jest skatalogowany i przechowywany w Bibliotece Narodowej .
Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium . Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego od X wieku do kasacji opactwa w 1819 roku gospodarzem sanktuarium byli Benedyktyni, obecnie opiekę nad nim sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej .
3.Pismo Nasz Wybir Gazeta dla Ukraińców w Polsce , data 27. sierpnia 2017 rok. pani redaktor Sołomija Kiliszko rozmawia z Roksaną Wikaluk, współpracowniczką Józefa Skrzeka
Roksana Wikaluk : Przez pewien czas uczyłam się jako samouk, mając możliwość słuchania wybitnych muzyków , przede wszystkim polskiej szkoły muzycznej. Co warto wspomnieć , na jednej z pierwszych prób Skrzek przyczynił się on do tego , że się maksymalnie "otworzyłam" .
"Wykrzyczałam się " na scenie na kilku pierwszych koncertach, a następnie Józef Skrzek pozwolił mi wykonywać podczas trzygodzinnego koncertu najwyżej jedną - dwie piosenki
Roksana Wikaluk : Mając lat 20 zdarzyło się , że posłuchałam swych kolejnych nagrań i powiedziałam " Fuj ! Koniec ! " . Posłuchał mój brat i powiedział , że niestety mam rację . A Józef Skrzek okazał się być przewidującym i powiedział - Dziecko , idż odpocznij , wyśpij się , wówczas sama zauważysz , że bez muzyki nie wytrzymasz . - Tak też jest
4. Pismo Katowice 24 , artykuł Requiem Mariacki na urodziny Katowic , redaktor Ł. K. , data 3.9.2016 rok
Redaktor : Po występie , głos zabrał proboszcz parafii Mariackiej ksiądz Andrzej Suchoń . - Dziękujemy za to cudowne widowisko, które pokazało dostojeństwo tej świątyni . To też wspaniały prezent na urodziny Katowic - mówił i zapowiedział , że po zakończeniu malowania wnętrza świątyni , będzie się w niej odbywać więcej koncertów

Koncert "Requiem Mariacki" w Katowicach w dniu 2.9.2016, wykonawcy Józef Skrzek , Chór Katedralny pod dyrekcją Krzysztofa Kagańca , profesor Henryk Botor, Mirosław Muzykant , Ela Skrzek
5.Pismo Gazeta Krakowska , data 7. czerwca 2011 rok, pani redaktor Urszula Wolak o Jerzym Skolimowskim reżyserze filmowym
Pani redaktor : Skolimowski
Pani redaktor : Faktycznie spotykaliśmy się z Niemenem i Józkiem Skrzekiem na Wybrzeżu chyba coś wspólnie wypiliśmy i zaczęliśmy żarty
Pani redaktor : Potem podśpiewywaliśmy sobie piosenkę
6.Pismo Retro numer 10. ( 36. ) , data pażdziernik 2017 rok, redaktor JL, artykuł : Trubadurzy
Redaktor : Dotąd znani - nagle stali się megagwiazdami. "Jeżdziliśmy po całym świecie , graliśmy na przykład na Olimpiadzie w Monachium obok Carlosa Santany - wspomina Marian Lichtman . Ten występ mógł był dla nich przepustką do kariery na Zachodzie . - Przyszedł do nas impresario i zaproponował osiedlenie się w Londynie . Oni chcieli w nas zainwestować . My byliśmy takie przystojniaczki , śpiewaliśmy na żywo na głosy , trochę w tym było folkloru wschodniego . To się podobało . " Będziecie jednak na stałe opuścić Polskę " - zaznaczył . Nikt z nas się nie zdecydował . Wszyscy wróciliśmy do kraju. Nigdy tego nie żałowali
Redaktor : Trubadurzy : Sprzedaliśmy w ZSRR 10 milionów płyt
7.W Polskim Radio Trójka redaktor Jerzy Sosnowski rozmawia z Andrzejem Marcem , menagerem Czesława Niemena w czasie istnienia Grupy Niemen , data 16. luty 2012 rok
Andrzej Marzec : Materiał " Russische Lieder "
Andrzej Marzec : Nie zrobiono z tym nic
8.Paweł Brodowski o muzykach Silesian Blues Bandu w książce Marka Gaszyńskiego " Niemen czas jak rzeka " , wydawnictwo Prószyński i spółka, rok 2004
Paweł Brodowski : A strasznie ich drażniła płyta z rosyjskimi piosenkami nagrana przez Niemena , przedrzeżniali go bardzo

Płyta Czesława Niemena "Russische Lieder " jest nagrywana w maju 1973 roku
Trasa koncertowa Grupy Niemen w Skandynawii w czerwcu 1973 roku
Latem 1973 roku muzycy Silesian Blues Bandu zagrali kilka ostatnich koncertów Grupy Niemen na polskim wybrzeżu
9.W dniu 12.4.2011 w Toruniu na Uniwersytecie był koncert Józefa Skrzeka pod tytułem "Wszechświat"
W roku 2020 płyta cd Józefa Skrzeka i Henryka Botora pod tytułem "Wszechświat" jest zapowiedziana i oczekiwana
10.Redaktor Wiesław Królikowski , strona Teraz muzyka , rozmawia z Józefem Skrzekiem w roku 1979, lato 1979
Józef Skrzek ; Marzę , żeby odpocząć , ale jeszcze nie mogę sobie na to pozwolić

Decyzja 10. listopada 1980 roku Józefa Skrzeka o tym , grają ostatni koncert SBB , jest zapowiedziana w lato 1979 roku w rozmowie z polskim redaktorem Wiesławem Królikowskim
11.Józef Skrzek w rozmowie z redaktorem Krzysztofem Domaszczyńskim , pismo Magazyn Razem , rok 1983
Józef Skrzek : Dostępne na rynku płyty "Józefina " czy "Wojna światów" są podsumowaniem etapu poszukiwań sprzed ponad trzech lat, od tego czasu zdążyłem już kilkakrotnie zmienić kierunek i styl

W latach 1980 - 1983 jakie są kierunki i style muzyczne Józefa Skrzeka , który mówi o kilkukrotnych zmianach
12.Płyta Czesław Niemen & Akwarele " Dziwny jest ten świat " , rok 1967 , sesja nagraniowa trwa 12.4.1967 - 18.4.1967 to jest siedem dni . Pięćdziesiąt lat póżniej muzycy nagrywający tą płytę wspominają
Paweł Brodowski w Polskim Radio Trójka rok 2017 , redaktor Hirek Wrona , Paweł Brodowski , gitarzysta basowy nagrał tą płytę z Czesławem Niemenem
Paweł Brodowski : To mnie się kojarzy z terminem art rock, przedtem był rock and roll, polski big beat , taki trochę okres infantylny, szablonowe piosenki były , a tutaj nastąpiło otwarcie , bo na płycie "Dziwny jest ten świat " obok zespołu stricte rockowego pojawia się chórek , pojawia się kwartet smyczkowy , pojawiają się dęciaki
Tomasz Jaśkiewicz w Polskim Radio dla Ciebie , rok 2017 , Tomasz Jaśkiewicz , gitarzysta nagrał tą płytę z Czesławem Niemenem , Tomasz Jaśkiewicz mówi o kompozycji "Dziwny jest ten świat"
Tomasz Jaśkiewicz : Ja w tym utworze podziwiam spójność muzyki , ekspresji , wyrazu artystycznego z tym , co jest w tekście , to wszystko razem pięknie się łączy , jest klej , jest w tym sens , jakaś koherencja , jest dobrze po prostu

Płyta Czesława Niemena "Strange is this world" , rok 1972, początek roku 1972 , sesja nagraniowa trwa około tydzień , jak muzycy nagrywający tą płytę wspominają
13.Artykuł o koncercie zespołu SBB w Litomyślu w czerwcu 2005 roku w czeskiej Republice, autor Ales Palan , pismo Katolicky Tydenik, data 16.8.2005 rok
Redaktor : Dominował znany w świecie amerykański perkusista Paul Wertico , zdobywca siedmiu Nagród Grammy
14.Pismo Dnes w Czeskiej Republice , artykuł o zespole SBB, redaktor ( sor ) , data 19.4.2012, redaktor przytacza słowa Józefa Skrzeka
Józef Skrzek : Nasza muzyka ma swoje ekstrawagancje , dlatego , że tworzymy muzykę podczas koncertu , muzyka się rodzi spontanicznie , ale musi być logiczna , musi mieć pewien grunt, potem przychodzi improwizacja
15.Redaktor Waldemar Sulisz , pismo Dziennik Wschodni , data 22.11.2007
Józef Skrzek : Latam szybowcem

Czy Józef Skrzek zdobył uprawnienia i samodzielnie lata szybowcem, czy lata szybowcem jako pasażer z pilotem
16.W listopadzie 1993 roku w Bielsko- Biała w Teatrze spektakl teatralny pod tytułem "Deszczowa szecherezada" , spektakl będący promocją płyty Józefa Skrzeka "Twój dom wschodzącego słońca"
17. Koncerty i nagrania Zbigniewa Preisnera z udziałem Józefa Skrzeka :
Grecja ,Ateny , Akropol , koncert muzyki filmowej , 4.9.2007
Wielka Brytania , Londyn , Barbican Hall, koncert muzyki filmowej , 2.12.2007
Polska , Płock , Katedra , koncert muzyki filmowej, 10.12.2007
Francja , Paryż , koncert muzyki filmowej ,19.3.2008
Grecja , Thesaloniki ,koncert muzyki filmowej, 8.9.2008
Polska , Poznań , koncert "Mystic" jubileusz 10 lat ENEA , rok 2013
Polska , Bobowa , koncert i nagranie z Jerzym Trelą , 16.9.2013 - 18.9.2013
Portugalia , koncerty Silence , Night and Dreams , 27.11.2013 , 28.11.2013
Polska , Warszawa , koncert z Jerzym Trelą , 14.4.2014
Polska , Kraków , koncerty z Lisą Gerard , 16.10.2014 , 17.10.2014
Polska , Wrocław , spektakl "Dokąd 2016", 10.11.2016 , 11.11.2016 , 12.11.2016
Polska , Kraków , benefis , 5.10.2019
18. Był koncert 4. sierpnia 1975 roku w Sopocie , festiwal Jazz Jantar 1975 , wystąpili wspólnie zespół SBB , Andrzej Przybielski , Marianna Wróblewska . Możliwie było więcej koncertów w takim składzie , i możliwie SBB z amerykańskim trębaczem Donem Cherrym w Toruniu w roku 1975
19.Pismo Jazz Press , redaktor Rafał Garszczyński , data 26. września 2018 rok
Redaktor opisuje muzyków , którzy nagrali z Niemenem "Mourner's Rhapsody"
Redaktor : Trochę z konieczności zastąpili członków SBB
20.Pismo Gazeta Wyborcza Gliwice , pani redaktor Marta Odziomek , data 2 czerwca 2020 rok
Pani redaktor : Pochodząca z Gliwic wokalistka i kompozytorka Karo Glazer zdobyła drugie miejsce w międzynarodowym konkursie dla songwriterów - International Songwriting Competiton . Karo Glazer i Józef Skrzek współpracowali , wspólnie odwiedzili Nakło Śląskie 5.9.2013 na sesję fotograficzną w Centrum Kultury Śląskiej w Nakle Śląskim. W dniu 23.11.2013 byli na wystawie swoich portretów w Centrum Kultury Śląskiej w Nakle Śląskim , w dniu 23.11.2013 był wspólny koncert Józefa Skrzeka i Karo Glazer. W kronice Centrum Kultury Śląskiej w Nakle Śląskim rok 2013 jest zdanie :
Wspólny występ Józefa Skrzeka , legendy muzyki , z młodą , ale już światowego formatu wokalistką jazzową Karo Glazer . Było to wielkie wydarzenie muzyczne , które chyba każdego powaliło na kolana
Karo Glazer , strona audio , data 3.5.2013
Karo Glazer : to był mój pierwszy jam w życiu . Już w windzie spotkałam Józefa Skrzeka , a na miejscu Staszka Sojkę
Karo Glazer : Jeżdziłam tam co tydzień i oni to moje śpiewanie akceptowali

Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr wrz 09, 2020 21:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje

1.Pismo Gazeta Wyborcza Białystok , data 15 listopada 2007 rok, redaktor moz , redaktor pisze o Józefie Skrzeku
W kościele w Michałkowicach często zastępuje organistę
2.Strona Metal mind , data 30.11.2006
SBB będzie specjalnym gościem Telewizji Polskiej Kultura 9. grudnia . Program potrwa od 17.00 do północy i w całości poświęcony będzie tej legendarnej rockowej formacji . Widzowie będą mieli okazję zadać pytania muzykom w studio i zdobyć cenne nagrody . Całość ilustrować będą wyjątkowe materiały archiwalne . W studiu pojawi sie Józef Skrzek oraz Apostolis Anthimos

Ja widziałem ten program 9. grudnia 2006 roku w całości w Polskiej Telewizji Kultura
3.Pani redaktor Iwona Sobczyk , pismo Gazeta Wyborcza Katowice numer 285, data 6. grudnia 2008 rok, artykuł : Katowice . Cegła Janoscha dla Józefa Skrzeka , w tym artykule Marek Zieliński : Józek powinien dostać nie tylko cegłę , ale i wielki spiżowy pomnik . To chodząca legenda , rewolucjonista w dobrym tego słowa znaczeniu , twórca o skali światowej
4.W zespole SBB jest jeden przykład zmiany kompozytora . Ja w Polskim Radio program trzeci słyszałem pierwszą prezentację kompozycji Antymosa Apostolisa "Baloon guma ", tuż po nagraniu w latach siedemdziesiątych. Emisja w godzinach przedpołudniowych , program 20. minutowy , w którym zaprezentowano nowe cztery kompozycje w wykonaniu zespołu SBB . W tygodniku o nazwie "RTV" opisana jest ta audycja . Spiker mówił : " Kompozycja Antymosa Apostolisa Baloon guma ". Na płycie zespołu SBB wydanej w 2004 roku ta sama kompozycja przypisana jest Józefowi Skrzekowi
5.Czy istnieje zapis rozmowy pani Barbary Świerczek z Józefem Skrzekiem . Rozmowa możliwie w lipcu 2001 roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Siemianowicach Śląskich w obecności zgromadzonej publiczności .
Pismo Gazeta Siemianowicka , data sierpień 2001 , numer 45. , Gazeta Wszystkich Siemianowiczan , artykuł ; Józef Skrzek jakiego nie wszyscy znają
6.Redaktor Piotr Chlebowski , pismo Lizard numer 33. rok 2019 , Dariusz Kozakiewicz , gitarzysta zespołu Test : Graliśmy między innymi z SBB i Budką Suflera . To były zespoły , które wprowadzaliśmy na rynek . My byliśmy już znani , oni występowali przed nami

Kiedy były koncerty wspólne zespołu SBB i zespołu Test , i kiedy zespół Test wprowadzał zespół SBB na rynek
7.Co się działo w dniach , od dnia kiedy Józef Skrzek powiedział Czesławowi Niemenowi w Warszawie przed klubem studenckim "Stodoła " o swojej decyzji nie kontynuowania współpracy , do listopada 1974 roku , gdy dyrektorzy wytwórni płytowej CBS wezwali do siebie , do Londynu Czesława Niemena i Andrzeja Marca , menagera Czesława Niemena w sprawie planowanego tournee w Wielkiej Brytanii Czesława Niemena z zespołem , po to , aby promować dwie płyty Czesława Niemena nagrane z muzykami SBB w Niemczech ; "Strange is this world " i "Ode to Venus" .
Umówione cztery ostatnie koncerty Grupy Niemen na polskim wybrzeżu w Sopocie na terenie Wyścigów Konnych , potem były jeszcze zaplanowane koncerty Grupy Niemen , ale na tych koncertach muzycy Silesian Blues Bandu nie pojawili się . Czy te zaplanowane koncerty zostały odwołane , czy odbyły się z następnymi muzykami. Następnie Silesian Blues Band wraz z gitarzystą , wokalistą Januszem Hryniewiczem jako kwartet występują przez jeden miesiąc na polskim wybrzeżu w klubie "Non stop " . Ja wiem o takim klubie w Sopocie , tuż przy morzu . W styczniu 1974 roku Silesian Blues Band funkcjonuje jako kwartet z Janem Błędowskim , skrzypkiem . Grają koncerty w Polsce . W kwartecie nagrali kompozycje muzyczne w studiu nagraniowym . W styczniu na Górny Śląsk przybywają Tadeusz Nalepa i Mira Kubasińska . Są na próbie muzycznej kwartetu Silesian Blues Bandu . Tadeusz Nalepa proponuje trasę muzyczną w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich . Proponowany skład muzyków ; Tadeusz Nalepa , Mira Kubasińska , Józef Skrzek , Antymos Apostolis , Jerzy Piotrowski , Jan Błędowski . Muzycy Silesian Blues Bandu nie korzystają z propozycji Tadeusza Nalepy. Muzyk Jan Błędowski rezygnuje ze współpracy z Silesian Blues Bandem . W lutym 1974 roku trasa Silesian Blues Bandu jako trio w Polsce , w tym 4 lutego
1974 roku w Krakowie w Hali Klubu Sportowego Wisła , z różnymi wykonawcami . W marcu 1974 roku trasa muzyczna najpierw w Polsce , potem na Węgrzech , z węgierskim zespołem rockowym Locomotiv GT , między innymi w Warszawie , w sali kina "Mazowsze". Muzycy Silesian Blues Bandu grali tradycyjny bluesowy repertuar . Na początku trasy muzycy Silesian Blues Bandu grają jako pierwsi , potem muzycy zespołu Locomotiv GT . Na Węgrzech na
prośby publiczności zmieniono kolejność wystąpień; najpierw zespół Locomotiv GT , potem zespół SBB . Zespół Silesian Blues Band zmienia nazwę na SBB Szukaj , Burz i Buduj i w kwietniu 1974 roku grają dwa lub trzy koncerty w klubie studenckim "Stodoła" w Warszawie , koncerty nagrywa ekipa Polskich Nagrań pod kierownictwem Ryszarda Poznakowskiego . Opracowano ten materiał muzyczny i zredagowano płytę SBB .
Zespół SBB jest zapraszany do różnych studiów nagraniowych w Polsce , w Niemieckiej Republice Demokratycznej , nagrywają muzykę w sporej ilości . Wytwórnia fonograficzna CBS zaprosiła grupę SBB latem ,czy jesienią 1974 roku do Republiki Federalnej Niemiec i ta sama wytwórnia fonograficzna CBS zaprasza w listopadzie 1974 roku Czesława Niemena z menagerem Andrzejem Marcem do Londynu na rozmowy , kto i kiedy będzie grał z Czesławem Niemenem w Wielkiej Brytanii , po to , aby promować dwie płyty Czesława Niemena nagrane w Niemczech w roku 1972 i 1973 . Menagerowie CBS rozpoznają intencje muzyków SBB , z Czesławem Niemenem nie wystąpią i nie nalegają na muzyków SBB na granie z Czesławem Niemenem , a po prostu proponują coś lżejszego , czyli granie muzyki do tańca .
Menagerowie CBS zainwestowali w dwie płyty Grupy Niemen , w planie następne trzy płyty rockowe Grupy Niemen , bo tak był skonstruowany kontrakt CBS dla Czesława Niemena .Kontrakt na co najmniej jedną płytę rocznie , czyli rok 1972 jedna płyta , rok 1973 jedna płyta , rok 1974 jedna płyta , rok 1975 jedna płyta , rok 1976 jedna płyta . Potencjał znaczny Grupy Niemen , ale do kontynuowania kontraktu potrzebni są muzycy , i to muzycy SBB .
Czesław Niemen , menagerowie CBS mogli się poczuć zlekceważeni , bądż uznali muzyków SBB jako jeszcze nieodpornych na robienie kariery muzyka rockowej awangardy , i uznali , skoro granie z Czesławem Niemenem jest niemiłe , zagranie coś prostszego , do tańca , po prostu .
Co przeżyli menagerowie CBS , gdy usłyszeli ; płyty "Strange is this world" i "Ode to Venus" nie ma kto grać , muzycy SBB nie chcą takich koncertów . Jak , płyty nagrali , i nie chcą koncertów w Wielkiej Brytanii . Muzycy SBB wycofali się z kontraktu z CBS w ogóle . Menagerowie CBS mieli prawo uznać ; młodsi muzycy towarzyszący Niemenowi zrezygnowali ze współpracy , bo :
- za trudna muzyka ,
- wielki świat estradowy nie dla nich ,
- zbyt wielkie wymagania lidera , czyli Czesława Niemena
i aby znowu nie stracić , proponują muzykę do tańca , i CBS w taki sposób odzyska zainwestowane pieniądze , które wydali na nagranie płyt "Strange is this world " i "Ode to Venus" . Proponowana trasa w Wielkiej Brytanii nie doszła do skutku , i menagerowie CBS mogli czuć się oszukani .Kto zapewnił wolność Józefowi Skrzekowi , Antymosowi Apostolisowi , Jerzemu Piotrowskiemu , kto , firma fonograficzna CBS , ponieważ w taki sposób skonstruowała kontrakt z Czesławem Niemenem , nie uzależniając muzyków towarzyszących Czesławowi Niemenowi . Dzięki temu kontraktowi , dzięki wpływowi Czesława Niemena na polskich organizatorów muzyki , czyli firma Pagart , Polskie Stowarzyszenie Jazzowe muzycy Silesian Blues Bandu mogli wejść w współpracę z Czesławem Niemenem i wyjść z tej współpracy , bez żadnych zobowiązań urzędowych . Muzycy Silesian Blues Bandu skorzystali z takiej możliwości . Ja byłem na koncercie SBB 11.11.1974 roku .
8.Pismo Gazeta codziennie , pani redaktor Magdalena Jakoniuk , data 2.11.2016
Józef Skrzek : Silesian Blues Band to było takie pierwsze wezwanie . Inspirowałem się wtedy kolegami ze studiów , którzy stworzyli Silesian Jazz Quartet

Pismo Rock magazyn , redaktor Kamil Rubik , data pażdziernik 2002 rok
Józef Skrzek : Gdy byłem na Akademii Muzycznej w Katowicach , to moi koledzy , póżniej bardzo znani jazzmani, mieli taki swój zespół "Silesian Jazz Club Band ". No to ja wymyśliłem "Silesian Blues band"

Józef Skrzek opisuje swoich starszych kolegów ze studiów i ich zespoły "Silesian Jazz Quartet" i " Silesian Jazz Club Band". Możliwie jest to ten sam zespół
9.W Telewizji Polskiej program drugi w dniu 25.12.1996 , godzina 23:50 do 00:30 emisja "Zatoka pogromców burz" - koncert Józefa Skrzeka w Bazylice Archikatedralnej w Oliwie
10.Redaktor Damian Łukowiak rozmawia z Józefem Skrzekiem , data 19.8.2020
Józef Skrzek : Reszta się komponuje , mam pełno kompozycji
Józef Skrzek : Ostatnio komponowaliśmy ze Zbyszkiem Wałachem , Góralem , po prostu melodię "Skrzypce" do słów Góralki , moja muzyka

Słowa napisała pani Zuzanna Kawulok , jest to wiersz pod tytułem "Wyrós se smyrek w lesie na groniu " , wiersz ten jest na płycie Józefa Skrzeka "Serce Górala i groń" , wytwórnia Metal mind , rok 2007 , jako kompozycja "Skrzypce" . Możliwie jest mowa z redaktorem Damianem Łukowiakiem o nowej wersji utworu.
11. Zespół "Czerwone Gitary" w Polsce w latach sześćdziesiątych szczycił się hasłem : " Gramy i śpiewamy najgłośniej w Polsce" . Hasło to troszeczkę zmodyfikowane przypisywane było grupie SBB , w roku 1974 . Ja byłem na koncercie zespołu SBB 11.11.1974 roku , i rzeczywiście grali bardzo głośno .
12. Granie muzyki na uroczystościach religijnych w Piekarach , na Jasnej Górze , opanowanie umiejętności grania w czasie obrządku religijnego , granie i śpiewanie pieśni religijnych , uczestniczenie w imprezach religijnych , granie samodzielnie czy z różnymi muzykami w czasie obrządku religijnego to wyróżnia Józefa Skrzeka z muzyków estradowych . Józef Skrzek jest rzeczywistym twórcą obrządku religijnego .


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 10, 2020 12:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2787
Bardzo ciekawe, ale i bardzo długie. Za długie jak na forum dyskusyjne, stanowczo za długie !!! Mam propozycję-streszczaj.

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 10, 2020 14:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
Tadeuszu , staram się , choć jeszcze mnóstwo sytuacji jest do omówienia . pozdrawiam , Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw wrz 17, 2020 11:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje

1. Józef Skrzek u Czesława Niemena
Redaktorzy Marcin Babko i Marcin Mońka w piśmie Gazeta Wyborcza Katowice , data 17.12.2007. Józef Skrzek o Grupie Niemen
Józef Skrzek : Jak graliśmy w Sopocie , Czesiek mieszkał w Grand Hotelu , a my we Wrzeszczu w jakimś schronisku
Józef Skrzek : Ciągle mieszkaliśmy z technicznymi

Redaktor Tomasz Wybranowski w radio Wnet , data 23.2.2019 , audycja Wspomnienie Czesława Niemena w 80 rocznicę urodzin , Józef Skrzek o Czesławie Niemenie
Józef Skrzek : Z Czesławem po raz pierwszy w ogóle zdobyłem paszport , normalnie , kiedy mieliśmy wyjeżdżać normalnie na trasę z Jack Bruce'm i potem nagrywanie płyty Strange is this world i bach ! W pierwszym momencie nie dostałem paszportu , nie wiem dlaczego
Józef Skrzek : W tym wszystkim właśnie wygrałem , powiedziałbym , takie coś , cierpliwość , ha , a poza tym właśnie , od pierwszego , nazwijmy to , dotknięcia instrumentów polubiliśmy się , no tak bym to nazwał , z Czesławem
Józef Skrzek o pobycie w Republice Federalnej Niemiec w 1972 roku
Józef Skrzek : Podjeżdżasz tam , i okazuje się , że oni są swoi
Józef Skrzek : Byliśmy prawie tydzień , albo więcej , może w takich sytuacjach normalnych , typu hotel , te całe śniadania , albo inne tym podobne

Redaktorzy Marek Kalbarczyk Janusz Mirowski , radio Wnet , data 23.2.2019 , rozmowa z Antymosem Apostolisem
Redaktor : No i potem współpraca z Czesławem Niemenem
Antymos Apostolis : Do tego chcę dojść , i po roku grania z Józkiem , to był , zaczęliśmy siedemdziesiąty , siedemdziesiąty pierwszy koniec i pod koniec roku siedemdziesiątego pierwszego zadzwonił Niemen i zabrał Józka , bo Niemen już wcześniej , myśmy nagrywali w Warszawie , Niemen wcześniej już był na naszych nagraniach , że już był smród , że chłopcy ze Śląska i coś grają i pod koniec siedemdziesiątego pierwszego Józek Skrzek poszedł do Niemena . Ja zostałem z Piotrowskim . Potem poszedł Piotrowski , ja zostałem sam . Zostałem sam i mówię , no , kurczę , skończyła się przygoda . I tak już chyba z
dwa miesiące było , grałem tam dalej jeszcze ze swoimi znajomymi i innymi muzykami . Nagle telefon i dzwoni Czesław . Czesław mówi : Mały , masz czas ? Ja ; no , mam . No to przyjeżdżaj do Wrocławia . I pojechałem do Wrocławia . No i w końcu zaczęła się inna przygoda . Taka super przygoda , bo Czesław był , Czesław już był w CeBeeSie , kurczę , no , myślałem , zaczęły się nagrania , pojechaliśmy na pierwszą trasę do Niemiec , graliśmy przed Jack Bruce'm , najlepsze sale koncertowe , wiesz , festiwale po Europie , w ogóle , dla mnie to był kosmos , ja miałem siedemnaście lat . Dla mnie to była bajka , no , w ogóle , wiesz , no , nie mam słów . Nie mam słów . Granie z McLaughlinem , pierwsze , znaczy , w garderobie graliśmy , z McLaughlinem , sobie , tak , wiesz , na dwie gitary , on mnie tam błogosławił , jako tam , on był wtedy taki guru
Redaktor : Buddystą
Antymos Apostolis : Przepiękne przygody , jest dość tego , pierwsza płyta z Niemenem , Dziwny jest ten świat w studio , w ogóle to była pierwsza płyta , jaką nagrałem w życiu , to było najlepsze studio
Redaktor : To się dobra płyta trafiła , jako pierwsza
Antymos Apostolis : Dobra płyta , tak , bardzo dobra płyta
Redaktor : Słuchaj , Lakisie
Antymos Apostolis : Gdzie byli , wiesz , gdzie byli ,kelnerzy przychodzili w muszkach eleganckich , podawali ci soczki , tak , dalej , to było , jak w raju było ,co byś chciał słyszeć ?
Redaktor : Drogi Lakisie , , teraz puśćmy utwór , co ty potrafisz
Redaktor : Z płyty Niemena " Marionetki " , " Com uczynił "
Redaktor : Drodzy państwo , jesteśmy razem , Janusz Mirowski i Marek Kalbarczyk i Antymos Apostolis , nasz przyjaciel Lakis . Lakisie , jesteś tam
Redaktor : Drodzy państwo , pozwólcie , że opowiem króciutką historię , mianowicie , z kolei , gdy byłem młody , i byliśmy jeszcze w szkole w Laskach . Pojechaliśmy , z naszym wychowawcą i przyjacielem Jackiem Kwapiszem , z całą klasą , do Krakowa , zwiedzaliśmy Kraków i nasz przyjaciel Jacek Kwapisz , załatwił nam bilety na koncert , na którym byliśmy , ja i Janusz Skowron , i wszyscy nasi przyjaciele i jaki to był koncert , był to koncert Czesława Niemena , i właśnie Lakisa . Drodzy państwo , siedzieliśmy w teatrze jakimś , nie pamiętam dokładnie co to było , ale jakiś teatr , kilkaset osób , nie wiem , czterysta
Antymos Apostolis : Filharmonia może , może to była filharmonia
Redaktor : Może to była filharmonia , ale byłem za młody , Lakisie , żeby pamiętać , myśmy otwierali usta z wrażenia , co oni grają , jak oni to robią , to była muzyka absolutnie światowej klasy i nawet bym powiedział , Lakisie , światowej klasy to za mało powiedzieć , ja nie wiem , czy ktoś wtedy na świecie robił coś ciekawszego niż wy i kończę to na pewno , to sam Czesław Niemen , bohater dzisiejszego dnia w Radiu Wnet , ale przecież i właśnie Piotrowski , i właśnie Józek Skrzek i właśnie ty , Lakis . Jak wspominasz tamten czas , króciutko , bardzo proszę
Antymos Apostolis : Tamten czas był przepiękny , Helmut Nadolski , Andrzej Przybielski , i Czesław Niemen , no to , no to jedna z większych przygód , jaka była
Redaktor : Wspomnijmy Czesława Niemena , powiedz kilka słów o tej współpracy , jakie płyty z nim nagrałeś
Antymos Apostolis : No , nagrałem właśnie , mówiłem o tej pierwszej płycie , tej , Dziwny jest ten świat , która była nagrywana w Monachium , potem była , Oda do Wenus , Marionetki chyba i Inicjały , tak ?
Redaktor : Chyba tak
Antymos Apostolis : Cztery płyty z nim nagrałem
Redaktor : Ale mogę powiedzieć , że najbardziej ja cenię tę płytę "Marionetki"
Antymos Apostolis : "Marionetki" , ale ta pierwsza płyta , to jest zawsze pierwsza , wiesz . Jak robisz coś pierwszy raz w życiu , no to masz do tego największy sentyment
Redaktor : Ja rozumiem , ale z Niemenem grałeś wyłącznie na gitarze , jeśli wtedy na perkusji nie grałeś
Antymos Apostolis : Tak , tak , na gitarze , tak
Redaktor : Jedno jest pytanie , jeśli mogę , tak czytałem , ale wolałbym usłyszeć , że Tomasz Stańko a Czesłąw Niemen to były kompletnie dwie różne osobowości . Tomasz Stańko bardziej taki wyluzowany , pozwalający Tobie na jakąś improwizację , A Czesław Niemen podobno wymagający , czy tak było ?
Antymos Apostolis : Nie , no , Czesław nie był wymagający , myśmy grali dużo takiej otwartej muzyki, tam było pierwsze moje spotkanie z taką muzyką free jazzową . Grał Andrzej Przybielski , grał Helmut Nadolski , i to było freetowe grania , no , nie było rytmu, nie było melodii, a działo się

Redaktor Jerzy Sosnowski , Polskie Radio program trzeci, data 16.2.2012 , Andrzej Marzec mówi o współpracy z Czesławem Niemenem
Redaktor : Relacje z Niemenem , pokazał mi pan list od Niemena , to były jak rozumiem , serdeczne
Andrzej Marzec : Serdeczne , bardzo serdeczne , przyjacielskie , i wtedy Czesław jeszcze był , to było w okresie przednarzeczeńskim i przedmałżeńskim , także , no , wypełnialiśmy bardzo dużo czasu wspólnie . Ja , spędzając czas u niego w domu słuchając , rozmawiając .
On z kolei przychodził bardzo często do mnie do pracy , korzystał z telefonu , bo nie miał telefonu , a to z ulicy Niecałej na Plac Zwycięstwa , obecnie Piłsudskiego , to tył Teatru Wielkiego , to dwa kroki, także , wyjeżdżaliśmy na wspólne wakacje , i , no , przyjażniliśmy się , co tu dużo mówić
Andrzej Marzec : W końcu ten kontrakt , i Czesław Niemen do CeBeeSu przyszedł z Włoch , z Włoch , na co wcześniej się złożyły , prawda , jego występy wcześniej we Francji z Niebiesko - Czarnymi , prawda , i występy z Niebiesko - Czarnymi w różnych innych krajach , żeby póżniej jako Czesław Niemen występować we Włoszech i tam otrzymać propozycję i
Redaktor : To była włoska filia CeBeeSu
Andrzej Marzec : CBS Italiana , póżniej był CBS Germany , a póżniej , jeszcze , i był , centrala w Nowym jorku , i londyńska również , bo było wydawnictwo również "Mourner's
Rhapsody" z okładką Rosława Szaybo , właśnie w Anglii , i tam kilkakrotnie był Czesław Niemen , i mnie też zdarzyło się tam być na rozmowach , właśnie z Alanem Ascherem , z całą , ze wszystkimi , z całą czołówką , włącznie z Prezydentem CBSu i wszyscy byli głęboko przekonani , że jest to niezwykle wartościowy materiał , i jak to w show-biznesie , podjęto decyzję , do końca ona nie była przygotowana
Redaktor : Ale jak to było , intryguje mnie początek , pan mówi , że , no tak , że Włosi mogli się dowiedzieć o występach w Olimpii , Niebiesko-Czarnych , o Niemenie , ale czy on miał jakiegoś promotora , bo jednak CBS zapraszający artystę zza żelaznej kurtyny , wtedy , to nie było oczywiste , oni jednak wyszperali
Andrzej Marzec : Miał menadżera takiego nominalnego, Lo Bianco we Włoszech , który pilotował sprawy , który dociągał ten kontrakt włoski z CBSem , który reprezentował Czesława na Festiwalu Midem , bo kiedyś ten Festiwal Midem miał troszeczkę mocniejsze , większe znaczenie niż obecnie i tam przyjeżdżali czołowi przedstawiciele wytwórni płytowych , także pilnował tego interesu, i jak to w show-biznesie , nie można wskazać jednej osoby , to jest siła przypadków , właściwe miejsce , właściwy czas , dyplomacja , także nie mogę powiedzieć : ten i nikt inny
Redaktor : Wyprawa do Londynu , o której pan wspomniał , to jak widzę po pamiątkach i dokumentach , także była , był taki przegląd , taka możliwość zorientowania się jak wygląda przemysł muzyczny , i propozycja , wszystko na bieżąco
Andrzej Marzec : Byliśmy z Czesławem w Londynie od piątego do piętnastego listopada 1974 roku i celem wyjazdu były rozmowy z CBS na temat wydania "Mourner's Rhapsody" , póżniej rozmowy z March Artist na temat trasy promocyjnej zespołu Niemena . Będąc , ponieważ byliśmy gośćmi CBSu , to nam zaproponowano koncerty do obejrzenia
Andrzej Marzec : Była muzyka ta progresywna , która była wykonywana , to były długie suity , i było to akceptowane
Andrzej Marzec : Czesław Niemen zrobił potworne wrażenie , przecież na tym koncercie w Deutsches Museum , przed Olimpiadą , kiedy występował przed Charlie Mingusem , Daryl Strii i Machavishnu Orchestra i zaprzyjażnili się , stali się partnerami . Ta póżniejsza w 74 roku , nagranie w Nowym Jorku to było z tymi muzykami , z którymi wcześniej grali , grał na koncercie , gdzie był tylko supportem typowym , prawda , dla tego koncertu . I to świadczy o tym , że był olbrzymi potencjał , i że była publiczność w tym czasie , jak żeśmy występowali w Finlandii , to był jeden z najpopularniejszych artystów rockowych konkurujący z czołówką
amerykańską i angielską . Ja byłem tego świadkiem . Tutaj , nie ma , wie pan , nie zaprasza się outsidera , w tamtych trudnych w sumie czasach , gdzie w dalszym ciągu była ta żelazna kurtyna , no , można , jako Novel tip , przedstawiać zespół zza żelaznej kurtyny , ale to nie było Novel tip , tylko to była naprawdę wielka sztuka , i to najlepiej świadczy o tym , że trafienie do publiczności było absolutnie możliwe , gdyby zostały właściwe pieniądze położone na promocje , włącznie z koncertami przez CBS . CBS nawet , ponieważ nie mógł tak bezpośrednio takich koncertów organizować , to przez Apple Music , które było częścią CBSu , wymyślił taką Agencję
March Artist , dla artystów nowych , których , promowali z nowymi płytami i Czesiek właśnie był w tej grupie , był , rozważany , sprawa koncertów , które miały wspierać promocję płyty

Redaktor Roman Rogowiecki , Radio dla Ciebie , data 2017 rok , rozmowa z Andrzejem Marcem
Andrzej Marzec : Dopiero w 74 roku , kiedy pojechaliśmy z Czesławem do Londynu , zaczęły się rozmowy wprowadzenia Czesława z płytami nagranymi w Monachium do Wielkiej Brytanii. No to zaczęło się

W książce Marka Gaszyńskiego pod tytułem "Niemen czas jak rzeka " , rok 2004 , wydawnictwo Prószyński i spółka , kalendarium artystyczne Czesława Niemena
1971 listopad , podpisanie pięcioletniego kontraktu z firmą CBS ( Columbia Brodcasting System ) zapewniającego nagranie przynajmniej jednego albumu rocznie
W tej książce Paweł Brodowski , który był obecny na trasie Czesława Niemena w Finlandii w roku 1973 , słowa o Józefie Skrzeku , Antymosie Apostolisie , Jerzym Piotrowskim :
A strasznie ich drażniła płyta z rosyjskimi piosenkami nagrana przez Niemena , przedrzeżniali go bardzo

"Russische Lieder" . Płyta ta jest samodzielną płytą Czesława Niemena , została nagrana ta płyta w Republice Federalnej Niemiec w maju 1973 roku . Jeden z dyrektorów CBS , pan Werner Wunderlich zaproponował Czesławowi Niemenowi nagranie takiej płyty. Pani redaktor Joanna Skibińska i redaktor Vitold Rek , w piśmie Jazz Forum numer 9. rok 2000. rozmawiają z panem Wernerem Wunderlichem
Werner Wunderlich : Moje kontakty z Polakami były bardzo dobre . Często rozmawiałem z moją przyjaciółką , kolegami i szefem . To było więcej , aniżeli tylko rozmowa o pogodzie . Dowiedziałem się od nich wiele o narodzie polskim, o tym , co myśli i czuje , i to był jeden z powodów mojej przyjażni do Polaków . Ja ich rozumiałem i miałem nadzieję , że też jestem rozumiany

Pan Werner Wunderlich wykonał gest do Czesława Niemena w rodzaju " gratis od firmy " . Tym gratisem jest możliwość i realizacja płyty z rosyjskimi piosenkami . W latach 1972, 1973 Czesław Niemen nie planował w Polsce nagrać płytę long-play z rosyjskimi piosenkami . Pan Werner Wunderlich nie zorganizował koncertu w latach 1973, 1974 w Republice Federalnej Niemiec , gdzie Czesław Niemen śpiewałby z gitarą po rosyjsku . W roku 1976 jesienią Czesław Niemen śpiewa takie piosenki w Związku Radzieckim , w roku 1979 śpiewa takie piosenki w Polsce , w Zielonej Górze na Festiwalu Piosenki Radzieckiej . Stworzenie tej płyty , "Russische Lieder" , w grę wchodzą uczucia mające większe znaczenie niż finanse. Uczucia pana Wernera Wunderlicha i uczucia Czesława Niemena , sprawa pomiędzy dwoma dżentelmenami .

Czesław Niemen oferuje Józefowi Skrzekowi wolność komponowania , pracę twórczą . Zaprasza Józefa Skrzeka do wspólnego muzykowania . Czy w ramach rewanżu za tak piękne zaproszenie Józef Skrzek zaprosił Czesława Niemena do wspólnego muzykowania . Józef Skrzek mówi o takiej możliwości w rozmowie z redaktorem Jerzym Sosnowskim w Polskim Radio Trójka w kwietniu 2015 rok .
Józef Skrzek : Granie z Niemenem było wspaniałe . To był świetny w ogóle moment do wejścia w świat . No znakomity , teraz to , że możesz grać w Pyrliku w Bytomiu , i nagle zaproś Czesława Niemena , albo grasz w Deanusie w Sosnowcu , w podziemiu , a wiesz , a zaproś go , no , trudna sprawa by była . Po prostu my mieliśmy swoje regiony , nasze , śląskie, no wiesz , to nie ma , jak po prostu , że wiesz , nagle , znaczy się , natomiast Czesław już otwierał nam pewne perspektywiczne możliwości nagraniowe i szykowaliśmy się do jakiegoś wyjścia w świat z Nim i to było trochę owiane tajemnicą nawet pewną .

Józef Skrzek mówi o współpracy muzyków Silesian Blues Bandu z Czesławem Niemenem , czyli o latach 1971 - 1973 , w filmie pana Eugeniusza Szpakowskiego " Czesław Niemen " , rok 2007
Józef Skrzek : Mieliśmy szacunek do siebie . Tylko byliśmy po prostu szczuci przez menadżerów w różny sposób

Józef Skrzek w rozmowie z redaktorem Radia Toksyna , rozmowa po nagraniu płyty SBB Blue Trance , czyli po roku 2010 . Józef Skrzek mówi o latach 1974 - 1980 , a więc lat istnienia zespołu SBB Szukaj , Burz i Buduj ,
Józef Skrzek : Ale to był bardzo dobry czas dla nas , oczywiście , w pewnym momencie nastąpiło zmęczenie . To jest oczywiste , nie było siły , żeby wytrzymać ciągłe przemieszczanie się , ciągłe mieszkanie w hotelach , ciągłe , po prostu powiedziałbym , napięcie . Spięcia , przechodzenia przez granice , szczucia na nas , napastliwe często jakieś tam zagrywki

Słowa mówione przez Józefa Skrzeka o nazwie " szczuci " , "szczucia" są pozorem , odniesione są do lat 1971 - 1973 , a więc czasie współpracy Józefa Skrzeka , Antymosa Apostolisa , Jerzego Piotrowskiego z Czesławem Niemenem , i są odniesione do lat 1974 - 1980 , a więc czasie współpracy Józefa Skrzeka , Antymosa Apostolisa , Jerzego Piotrowskiego . ze sobą . Wskazuję na pozorowanie czynności " szczucia " , rzeczywiście następuje rezygnacja ze współpracy z kolegami .

Na tym forum : Muzyko moja : Grupa Niemen , internauta wireq, w dniu 18. marzec 2006 rok o Grupie Niemen
Internauta wireq : Miałem przyjemność bycia tylko na jednym koncercie " Grupy Niemen "
Internauta wireq : Charyzmatyczność Niemena , jako lidera była dla mnie bezsprzecznie widoczna i " namacalna " nawet w czasie tego koncertu stanowiącego pożegnalną trasę "Grupy Niemen " . To nie był występ kwartetu obrażonych na siebie muzyków , ani "odwalanie zakontraktowanej pańszczyzny " . Czesław dyrygował wszystkim zza swoich klawiatur i nie ograniczał partnerów w ich instrumentalnych popisach . Niemniej to on był architektem kształtu granych utworów . Poza tym w konwencji muzykowania , którą przyjął Niemen w latach 70. , sensowne tworzenie byłoby niemożliwe bez charyzmatycznego lidera . Formy utworów grane przez "Grupę Niemen " , a potem " Niemen Aerolit " , pełne przestrzeni dla improwizacji , wymuszały wręcz sytuację , w której o generaliach MUSIAŁ decydować " boss" mający " magiczny wpływ na ekspansję i ekspresję tworzonych przez muzyków " w danym momencie "

Na tym forum , Muzyko moja : Sceniczny wizerunek ... i więcej ( ? ) , internauta gasket w dniu 21 czerwca 2006 rok , o Grupie Niemen
Internauta gasket : Byłem też na paru wcześniejszych , pierwszy chyba właśnie w Krakowie na Zaduszkach, z przyszłym SBB . Przyznam sie bez bicia , ze te owczesne stuki - puki nie zrobiły na mnie jakiegoś oszałamiającego wrażenia i z koncertu pamiętam - mało ...

Redaktor Tadeusz Sroczyński rozmawia z Józefem Skrzekiem , pismo Gazeta Wyborcza , 30. lipca 2011 rok , Józef Skrzek mówi o Grupie Niemen
Józef Skrzek : Koncerty Niemena zaplanowane , a my nie gramy

Redaktor chce się dowiedzieć , dlaczego Józef Skrzek , Antymos Apostolis , Jerzy Piotrowski nie stawili się do pracy

Józef Skrzek : Z powodu intryg menadżerów . Wy , gówniarze , na lewo , a Czesław , gwiazda , na prawo

Ja byłem na koncercie Czesława Niemena we Wrocławiu w Hali Ludowej , w listopadzie , lub w grudniu 1981 roku . Czesław Niemen powiedział z estrady do mikrofonu w trakcie swojego samotnego występu słowa
Czesław Niemen : Występuję sam, miałem kiedyś zespół , ale sobie poszli

W grudniu 1981 roku w Telewizji Polskiej Czesław Niemen zachęca do pracy




Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt wrz 18, 2020 11:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje

1.Menager Czesława Niemena pan Andrzej Marzec w rozmowie z redaktorem Jerzym Sosnowskim w studio Polskiego Radia program trzeci , data 16.2.2012 mówi o listopadzie 1974 roku
Redaktor : Wyprawa do Londynu
Andrzej Marzec : No , byliśmy z Czesławem w Londynie od 5 do 15 listopada 1974 roku i celem wyjazdu były rozmowy z CBSem na temat wydania "Mourner's Rhapsody" . Póżniej rozmowy z March Artist na temat trasy promocyjnej zespołu Niemena

Menager Czesława Niemena pan Andrzej Marzec w rozmowie z redaktorem Romanem Rogowieckim w studio Radia dla Ciebie , data 2017 rok mówi o listopadzie 1974 roku
Andrzej Marzec : Dopiero w 74 roku , kiedy pojechaliśmy z Czesławem do Londynu , zaczęły się rozmowy wprowadzenia Czesława z płytami nagranymi w Monachium do Wielkiej Brytanii . No to zaczęło się

Marian Litchman , muzyk zespołu Trubadurzy , w piśmie Retro numer 10. ( 36 ) , data pażdziernik 2017 , mówi o roku 1972
Marian Litchman : Graliśmy na przykład na Olimpiadzie w Monachium obok Carlosa Santany
Marian Litchman : Przyszedł do nas impresario i zaproponował osiedlenie się w Londynie . Oni chcieli w nas zainwestować

Ja napiszę , jasnym jest chęć zachodnioeuropejskich decydentów muzyki sprowadzenie muzyków z Polski do Wielkiej Brytanii . Jest to czas około Mistrzostw Świata w piłce nożnej rozgrywanych w Niemczech w roku 1974 . Pamiętam , Anglicy są pewni , wygrywają i wygrają z każdą drużyną . I są ludzie myślący , decydenci muzyki , którzy czują rosnącą potęgę polskiej drużyny piłki nożnej , która może się spotkać z drużyną angielską . Można sytuację wykorzystać , umiejętnie promując polskich wykonawców muzyki estradowej , którzy grają muzykę w Wielkiej Brytanii , i zarabiać na tym . To , co ja usłyszałem w bezpośredniej transmisji telewizyjnej ze stadionu Wembley z Londynu z Wielkiej Brytanii jesienią 1973 roku było takie; Anglicy wrzeszczeli na Polaków : " Animals ! " , w tłumaczeniu "zwierzęta" . Decydenci muzyki chcieli w Anglii widzieć Trubadurów , Grupę Niemen , po to , aby na nich zarabiać , i aby Anglikom przybliżyć co umieją muzycy z Polski . Jasnym jest , jesienią 1973 roku Anglicy wrzeszczeli na Polaków , dyrektorzy Columbia
Broadcasting System planują w roku 1975 , aby Czesław Niemen wrzeszczał na Anglików . Wszystko przygotowane , dwie płyty long-play Czesław Niemen nagrał w Monachium wcześniej . Dyrektorzy CBS w Londynie prowadzą rozmowy w listopadzie 1974 roku z Czesławem Niemenem i menagerem Czesława Niemena , Andrzejem Marcem , na temat planowanej trasy Czesława Niemena z zespołem muzyków , trasy promującej płyty "Strange is this world" i "Ode to Venus" . Gdzie są muzycy , którzy nagrywali z Niemenem płyty "Strange is this world" i "Ode to Venus" , czy są chętni na takie planowane tournee . Jest to biznes , dlatego zadano pytanie Józefowi Skrzekowi , czy zdecyduje się zagrać z Czesławem Niemenem taką planowaną trasę w Wielkiej Brytanii . Jaką uzyskano odpowiedż Józefa Skrzeka na propozycję . Decydenci muzyki uznali ; rynek angielski jest bardzo chłonny na sztukę z Polski . Piłkarze pokazali jak potrafią grać na boisku , uznano , aby artyści pokazali , jak potrafią grać na estradzie . Jest bariera w Anglii w zarządzeniach Związków Zawodowych Artystów Estrady w Wielkiej Brytanii , ale Trubadurów chciano tam i realnie proponowano pobyt i zatrudnienie . Listopad 1974 , jak wyglądały rozmowy Czesława Niemena , Andrzeja Marca z Józefem Skrzekiem . Firma CBS inwestując w nagranie i wydanie i dystrybucję płyt "Strange is this world" o "Ode to Venus" , muzyków towarzyszących Czesławowi Niemenowi nie związała umową urzędową . Płyty nagrane , tournee promujące te płyty w Wielkiej Brytanii planowane , i kto będzie grał z Czesławem Niemenem . Czesław Niemen miał prawo czuć się , o tym swoim samopoczuciu mówi wielokrotnie póżniej . Dyrektorzy CBSu chcieli , Czesław Niemen z Józefem Skrzekiem nie doszli do porozumienia . Pozostaje ocena zachowania się w tej sytuacji ;
-Dyrektorów CBS,
-Andrzeja Marca
-Czesława Niemena
-Józefa Skrzeka
-Antymosa Apostolisa
-Jerzego Piotrowskiego
-Dyrektorów Pagart
Pan Andrzej Marzec wskazuje , gdyby zostały wyłożone właściwe pieniądze przez organizatorów , możliwie , mówi o promocji płyt "Strange is this world" i "Ode to Venus" . Firma Pagart w maju 1975 roku umożliwiła Józefowi Skrzekowi , Antymosowi Apostolisowi , Jerzemu Piotrowskiemu zmierzenie się z Anglikami na neutralnym terenie Szwecji . Firma Pagart po niepowodzeniu nakłonienia Józefa Skrzeka do grania muzyki w Wielkiej Brytanii wiosną 1975 roku , wspólnie z Czesławem Niemenem , zaproponowała Józefowi Skrzekowi tournee w Szwecji w maju 1975 roku . Tournee SBB z zespołem rockowym ze Szwecji i zespołem rockowym z Wielkiej Brytanii . Tournee w Szwecji o lokalnym znaczeniu , a proponowano wielkie tournee w Wielkiej Brytanii , o większym znaczeniu . Muzycy SBB wykorzystali sytuację , zagrali w Szwecji dwanaście wspaniałych koncertów , można powiedzieć , wygrali z Anglikami , jest satysfakcja z tego tournee .

Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt wrz 25, 2020 18:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 285
W tym roku Józef Skrzek świętuje swoje siedemdziesięciodwulecie

Zwyczaje

1.Redaktor Marek Kalbarczyk i redaktor Janusz Mirowski rozmawiają z Antymosem Apostolisem , Radio Wnet , data 23 lutego 2019 rok
Antymos Apostolis : Byłem na koncercie w Świnoujściu , Józek Skrzek grał z Brekautami , to tak , strasznie mnie zafascynował , już jednak , to , świetnie grał na tym basie , śpiewał , kurczę , Zeppelinów
Antymos Apostolis : Wtedy śpiewał , to było , powiedziałbym , zamarzyło mi się , żeby z nim grać . To było najlepsze co słyszałem , najlepsze , co słyszałem w Polsce . A nagłaśniał Brekaoutów kolega z podwórka , mój , wtedy , znaczy , znajomy i prosiłem , potem się dowiedziałem , że Józek szuka muzyków , bo kończy z Brekaoutami , i zaczęłem się tam kręcić , to poprosiłem go, żeby dojść do jakiegoś , do jakiegoś spotkania , no i stało się . Ja już wtedy miałem w 68 roku , zacząłem robić zespoły w Domu Kultury . Domy Kultury , jakieś piekarnie , "Gigant " , wiesz , coś takiego
Redaktor : 68 rok , to ile wtedy miałeś lat
Antymos Apostolis : Tak , zacząłem , 14 lat
Redaktor : A jako 16 lat ?
Antymos Apostolis : Jako 16 lat zacząłem , właśnie zaprosiłem Józka do takiego Domu Kultury , najpierw poszedłem do jego , do domu, tam był Piotrowski , Grzesiu Maniecki i Irek Dudek chyba i zaprosiłem ich na jam , żeby przyjechali , żebyśmy pograli , no i zagraliśmy , jam session zrobiliśmy i tak dalej . Józek mi zaproponował trzy miesiące próby , no i tak się to zaczęło , od trzech miesięcy , dostałem , no , dobry wycisk mi dali , dał mi dobry wycisk , czego nie żałuję
Redaktor : No i był trochę surowy
Antymos Apostolis : Surowym nauczycielem , ale fajnie , fajnie
2. Redaktor Marcin Kusy , Polskie Radio program pierwszy, data 3.7.2020 , rozmowa z Józefem Skrzekiem , omawiany jest występ zespołu SBB w Roskilde 2.7.1978 roku
Józef Skrzek : To były moje urodziny również i ktoś powiedział , że to jest dzień moich urodzin
i Bob Marley schodząc ze sceny spojrzał na mnie i mówi : " Your Josef ?" A ja mówię : "Jestem " . On do dziewcząt mówi , do tej dziewczyny : " Hej , girls singin " , no i zaśpiewali mi " Happy Birthday to you ". Bob Marley , nieprawdopodobne , słuchaj , a jednak prawdziwe

Józef Skrzek : Jak zacząłem grać inną muzykę , gdzieś tam , łączenie syntezatorów z organami , to też było różnie , bo niektórzy myśleli , że na organach można tylko grać po prostu , tam takie , takie wiesz , , la , la , la , a ja zrobiłem takie w ogóle burze niesamowite

Józef Skrzek : Całe szczęście , że nas jeszcze lubią

Redaktor : SBB i płyta " Jerzyk "
Józef Skrzek : Jerzyk to jest Jurek , który , prawda , podróżował z nami , głównie jako szofer , jako techniczny , no ale mieliśmy sentyment do ekipy , bo była wspaniała , no i dlatego , czy August , czy Schrank , czy Wicher , czy wszyscy , no , oni byli dla nas bardzo bliscy , no i dedykowaliśmy tego , tę muzykę Jerzykowi , akurat , bo ona jest troszeczkę fiku-miku
Józef Skrzek : Była sekcja świetna , prawda , SBB , no tutaj , na górze hulał sobie minimoog , taki jest "Jerzyk"

Józef Skrzek : Takie mam pomysły na zaś
3. Józef Skrzek w Polskim Radio Katowice program pierwszy , data 10. luty 2014 rok
Redaktor : Pokłóciliście się , czy to po prostu było dojście dwóch myślących artystów wspaniałych , że jednak trzeba pójść w różne strony
Józef Skrzek : Bo to tak , po prostu byliśmy zawsze , coraz bardziej ta nasza więż się rozwijała i to nie tylko chodzi o te " Ważniejsze odkrycia" , ale o wszystko . Byliśmy coraz bardziej zgrani , no , co rusz , no , naprawdę , byliśmy kumplami od początku do końca . Potem się zaczęły różne takie dziwolągi , które wychodziły z produkcyjnych sytuacji , ale które raczej prowokowali ludzie z zewnątrz , trzeci , po prostu jacyś tam , powiedziałbym , trudno mi wymieniać w tej chwili konkret , bo to byłoby już nadawanie . Poróżnianie nas w bardzo różny sposób , nie pokazali nam tego , co trzeba było nam wiedzieć , i tak dalej , i tak dalej . Ja w pewnym momencie powiedziałem : Czesław , to w tym układzie właściwie jesteśmy fajnie na scenie , jesteśmy absolutnie duchowo i serduszkami i wszystkim , natomiast jeśli chodzi o pewne sprawy konkretne , to ktoś nas ciągle dzieli , że jesteś Ty i Oni , czyli ta , ten support , po prostu traktowany , no tak , albo jesteśmy więzią jedną i robimy to , tak całkowicie od początku do końca . Okazało się , że to było niemożliwe , że zawsze był dystans , pomiędzy tym kto i kim jest Czesław , i kto jest , ten , ci , którzy dochodzą
Redaktor : Skrzek , Apostolis , Piotrowski
Józef Skrzek : Ja do nich należałem , no i powiedziałem , Czesław , to lepiej może się rozstańmy , i powiedziałem Mu to wprost kilka razy , aż wreszcie przed koncertem w "Stodole" warszawskiej powiedziałem ; " No to już będzie ostatnie moje granie " . Czesław o tym wiedział , sto procent , natomiast bardzo się na mnie zeżlili wszyscy z zewnątrz , różnych organizacji , które , które były wokół , no i zaczęli mi wręcz grozić
Józef Skrzek : Bo chłopcy poszli za mną . Ja też im powiedziałem : chłopcy , wy nie musicie iść za mną . Ja odchodzę , bo tak uważam , ja sobie zrobię coś nowego , wy sobie grajcie z Czesławem , o co chodzi , co to za problem . Okazało się , że Oni poszli za mną . No to dobra , no to jak już zostaliśmy zaś właściwie o suchej kromce
4. Pani redaktor Dominika Szczawińska , Radio em , data lipiec 2020 rok
Józef Skrzek : Też przygotowuję większe formy
Józef Skrzek : Przygotowuję nagrania z fizykami jądrowymi Uniwersytetu Jagiellońskiego "Creation evelement" , nagrałem on-line wtedy, kiedy w ogóle byliśmy zamknięci , normalnie , nagrałem w katedrze fragmenty fortepianowe i organowe , no , nowa wersja , nowa przestrzeń , w której się trzeba teraz poruszać , żeby istnieć w ogóle jako tako , no i oczywiście marzę o tym , żeby jechać znowu w Sudety , może w Beskidy , w góry
Józef Skrzek : Zaproszenie mam do studia Pink Noise w Aachen
Józef Skrzek : Ostatnio miałem też zaproszenie w Karkonosze , na Sosnówkę , niesamowita kaplica świętej Anny
5. Strona Historia świadomość historyczna Ślązaków
Pani redaktor Teresa Semik , pismo Polska Dziennik Zachodni Katowice nasze miasto , data 24 sierpień 2009 rok, artykuł o koncercie w Katowicach "Wojciechowi Korfantemu - Rapsod Śląski " w dniu 22.8.2009
Wojciech Korfanty był politykiem nowoczesnym , dynamicznym i niebywale wyrazistym . Nie dorównał mu sobotni koncert w Katowicach , choć pracowało na jego sukces 120 artystów i spore zaplecze techniczne , z efektami laserowymi włącznie .
Wprawdzie udało się twórcom plenerowego spektaklu odejść od akademickiej sztampy ku czci wielkiego Polaka i Ślązaka , jakim niewątpliwie był Korfanty , niemniej za wydarzenie artystyczne tego widowiska uznać nie sposób . Nie było ono warte 800 tysięcy złotych , jakie wyłożył marszałek województwa śląskiego.
Brawa należą się Justynie Steczkowskiej , która znakomicie wpisała się ( także czarną wytworną kreacją ) w ten wieczór pieśni powstańczych i śpiewała , że dech zapierało . Gratulacje dla doktor Izabeli Migocz , kierownika artystycznego " Śląska " za wzruszającą wokalizę do "Fantazji " Józefa Skrzeka . Plac Sejmu Śląskiego , na którym w sobotni wieczór rozgrywało się to widowisko , tonął w światłach . Laserami rozbijano mroki przeszłości , ale dalej było już tylko gorzej .
Spektakl pod tytułem "Wojciechowi Korfantemu - Rapsod Śląski " przygotowano na dwóch scenach z ogromnym rozmachem organizacyjnym . Kanwą były pieśni powstańcze w wykonaniu chóru "Śląska " - cztery zaśpiewane wspólnie z Justyną Steczkowską - a także muzyka elektroniczna Józefa Skrzeka . Dopełniały go animacje komputerowe , nawiązujące do epoki , w której żył Korfanty i walczył o polski Śląsk . Z założenia miało to być właśnie multimedialne widowiska , przemawiające do wyobrażni młodego pokolenia poprzez metafory , światło i dżwięk . Miał to być także hołd złożony nietuzinkowemu politykowi , który swój kraj widział ogromny , demokratyczny . Cytowano go tego wieczoru obficie i bardzo trafnie . Obawiam się jednak , że Korfanty chyba zasnął na pobliskim cokole .
Tym razem przegrał z pogodą , bo deszcz nie ustawał przez cały prawie dwugodzinny program . W miarę upływu czasu plac Sejmu Śląskiego wyludniał się coraz bardziej . Spektakl był jednorodny , a przez to przewidywalny i coraz bardziej nudny . Jak zagrał Skrzek z laserami , to potem zaśpiewał "Śląsk" i znów Skrzek ozdobiony laserami , a potem "Śląsk" , i tak na zmianę przez ponad 30 utworów . Zabrakło dramaturgii . Ubogą choreografię nadrabiały wdzięczne akrobatki z grupy tanecznej Mira-Art z Gdyni, ale w przeważającej części programu na scenie nic się nie działo .
Widowisko wyprodukował zespół "Śląsk" i w rzeczywistości był to koncert "Śląska", który w ten sposób promował swoją płytę "Idą powstańcy". Dla ozdoby zaśpiewała Justyna Steczkowska i wystąpił Józef Skrzek , którego rodzina , a także jego muzyka nieodłącznie wiąże się z tradycją tej ziemi .
Zupełnie nie wiem , po co pewna pani ciągle wychodziła na scenę i przemawiała przy pomocy tuby, jak na partyjnej agitce.

internauta bty , data 24.8.2009 : byłem na tej imprezie , straszna chała . pod koniec została raptem może połowa widowni z początku , a na początku plac też wcale nie był pełny

- Nigdy w Katowicach czegoś takiego nie nie oglądałam . Szkoda tylko , że pogoda nie dopisała - dodała Irena Blacharz
6. Strona kolumber podróże , internauta arnold layne Robert K . o Korfantowie , opis podróży 22.12.2010 - 23.01.2013
wybraliśmy się do Korfantowa , miasta położonego kilkanaście kilometrów od Tułowic
głównym celem wypadu był Kościół Trójcy Świętej . Zbyszek Marcinkiewicz opowiadał nam , jak w tym kościele grał Józef Skrzek , któremu w trakcie gry łzy płynęły po policzkach . A parafianie nigdy przedtem nie słyszeli , aby ktoś tak pięknie u nich grał ...
7. Redaktor Jacek Cieślak rozmawia z Józefem Skrzekiem , pismo Rzeczpospolita , data 16.11.2007 rok
Redaktor : Byliście artystami zza żelaznej kurtyny , a jednak Europa stała przed wami otworem
Józef Skrzek : Ćwiczyliśmy ciężko całymi dniami i mieliśmy znakomitych menedżerów z Włoch i Niemiec . Zainwestowali w nas i mocno pracowali nad promocją . W recenzjach o zespołach spod znaku rocka symfonicznego pisano o Pink Floyd , Genesis , Yes , ale o nas też . Poznaliśmy się z Genesis i Yes . Reprezentowałem firmę dystrybuującą najnowocześniejsze syntezatory Mooga , której szefem był Keith Emerson . Byłem w jednej paczce z Rickiem Wakemanem i Patrickiem Morazem . Koledzy z polskiej branży pobudowali restauracje i kwiaciarnie , a my inwestowaliśmy w sprzęt . Mieliśmy własne ciężarówki i nagłośnienie
Redaktor : Nie zależało wam na europejskiej karierze ?
Józef Skrzek : Kiedy SBB przeżywało pierwszy kryzys , zasugerowano mi stworzenie nowej grupy z zachodnimi muzykami . Nie zgodziłem się . Byłem zmęczony . Po londyńskiej premierze filmu "Ręce do góry" , do którego skomponowałem muzykę . Jerzy Skolimowski proponował mi wyjazd do Los Angeles . Miałem być w paczce z Michałem Urbaniakiem i Janem Kaczmarkiem
Redaktor : Proszę opowiedzieć o kontrakcie z koncernem CBS ?
Józef Skrzek : Różnie bywało . Po nagraniu płyty " live" zostaliśmy zaproszeni do Frankfurtu nad Menem , a potem na sesję płytową do willi pod miastem . Tam padła propozycja grania ... disco i zmiany wizerunku . Dziś wszystko jest na sprzedaż , ale wtedy przeżyliśmy szok , uciekliśmy do Polski na Jazz Jamboree
Redaktor : Ale póżniej występowaliście w Austrii z Boney M i Eruption
Józef Skrzek : Graliśmy jednak swoje i na poziomie . I to się podobało
Redaktor : Chyba jednak wolał pan spotkanie z Machavishnu Orchestra Johna McLaughlina
Józef Skrzek : Było dla nas niezwykle ważne . Dopiero co wyszliśmy z piwnicznej izby w Siemianowicach , prowincjonalnej mieścinie przy przelotówce , gdzie nic się nie działo , i oto mieliśmy wejść na wielką monachijską scenę podczas koncertu związanego z Olimpiadą . W głowie nam się to nie mieściło . Zżerały nas kompleksy . Tymczasem okazało się , że Machavishnu to normalni , fajni ludzie . Skrzypek Jan Hammer rozmawiał z nami po czesku , cieszył się ze spotkania ze swoimi . John McLaughlin był zawsze wyważony , ale miły i serdeczny . Jerry Goodman zachęcał mnie do gry na skrzypcach , a Billy Cobham zapraszał na perkusję . Piliśmy herbatę z tego samego dzbanka .Pomogli nam unieść żelazną kurtynę i spojrzeć zachodniej publiczności prosto w oczy

Józef Skrzek o współpracy z Tadeuszem Nalepą

Józef Skrzek : Tadeusz chciał , żebym grał na basie, no to grałem .Nabawiłem się pęcherzy na palcach. Nieoczekiwanie dostałem bilet do wojska . Wysoko postawiony oficer chciał zorganizować zespół złożony z młodych , dobrze zapowiadających się muzyków . Mówił , że będzie Jerzy Grunwald i inni . A ja co ? Miał władzę , miał mnie w garści , musiałem zagrać va banque
Redaktor : To znaczy jak ?
Józef Skrzek : Musiałem zaryzykować życiem . Przedawkowałem lekarstwa i znalazłem się w szpitalu. Na granicy śmierci . Lekarz nie dawał mi żadnych szans , moje łóżko wysunięto już na środek sali , blisko drzwi. Wtedy stało się coś nieprawdopodobnego . Moja matka modliła się nade mną całą noc . Zawdzięczam jej życie co najmniej kilka razy . Wtedy właśnie był ten drugi raz . Teraz ma 82 lata i mówi , że moja muzyka trzyma ją przy życiu . Gram dla siebie , dla fanów , ale przede wszystkim dla niej
Redaktor : Po drodze był Czesław Niemen
Józef Skrzek : Szukał muzyków w związku z zachodnim kontraktem . Podczas pierwszego spotkania podchodziłem do niego jak do posągu , sprawiał wrażenie tajemniczego , srogiego . Ale granie pozwoliło się nam porozumieć . Okazało się , że on jest chłopakiem z podgrodzieńskich Wasiliszek, ja ze śląskich Siemianowic . Zaczęliśmy się spotykać po próbach i zaproponowałem do grupy kolegów z SBB - Antymosa Apostolisa i Jerzego Piotrowskiego. Jurek imponował rockowym stylem , Antymos miał 16 lat i wyglądał jak Pszczółka Maja . Ale jak grał ! Stworzyliśmy muzyczną wspólnotę . Gralibyśmy może jeszcze 10 lat , ale Niemena obsiadły menedżerskie sępy . On spał w hotelach , a my w akademikach . Na trawniku przed " Stodołą" powiedziałem , że odchodzimy . Ale potem znowu byliśmy przyjaciółmi . Dla mnie na zawsze pozostanie muzycznym supermanem. Dlatego na nowej płycie "The Rock" zadedykowaliśmy mu utwór "Pielgrzym"


Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob wrz 26, 2020 17:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2787
Dużo piszesz o Józefie Skrzeku, to może wiesz skąd się wziął pseudonim jego brata - KYKS ? Przyznasz, że to dość osobliwy pseudonim? Jakiś śląski rodowód, coś z gwary?

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 182 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY