[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest sob lis 25, 2017 6:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: czw paź 23, 2014 8:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3135
25.10.Natalia Niemen z programem "Niemen mniej znany" wystąpi w Sztokholmie.

http://www.szwecjadzisiaj.pl/corka-czes ... tokholmie/

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob paź 08, 2016 15:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3236
Bohaterka wątku udzieliła wywiadu w taksówce dla TVP3 Warszawa, gdzie zapowiedziała swoją płytę "Niemen mniej znany" (z 13 utworami, głównie z dwóch ostatnich albumów autorskich Cz.N.), więc najpierw książka, następnie- CD.

Jeśli temat Was interesuje, to program da się obejrzeć. Jest krótki i na temat -> "W taksówce" odc. z 7 X 2016

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn paź 10, 2016 9:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 22:42
Posty: 148
http://vod.pl/programy-onetu/reportaze- ... /0pgg0wj#0


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob lut 04, 2017 11:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3236
Klip do utworu "Pojutrze szary pył" Czesława Niemena promuje album Jego córki Natalii zatytułowany "NIEMEN MNIEJ ZNANY".
Premierę płyty zaplanowano na 24 lutego br.

Natalis Official on You Tube

Tekst utworu Cz. Wydrzyckiego traktuje o złożonej relacji ojciec- syn i oparty jest na wątku autobiograficznym.
A tak o koncepcji wideoklipu opowiedziała dziennikarzom wykonawczyni => wNas via wPolityce.pl

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lut 16, 2017 11:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 22:42
Posty: 148
"Niemen mniej znany" do nabycia w przedsprzedaży
http://www.natalianiemen.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt lut 21, 2017 11:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 22:42
Posty: 148
O płycie „Niemen mniej znany” opowiada Natalia Niemen.
Pożegnanie z Niemenem. Gość Niedzielny 2017/7.
http://gosc.pl/doc/3702256.Pozegnanie-z-Niemenem


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt lut 28, 2017 9:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3236
Oto linki do stron z audycjami radiowymi promującymi płytę "Niemen mniej znany" (wyd. Philadelphia Records):

- w Polskim Radio 24 => 26 II 2017 aud. Luizy Bebłot

- w Trójce => Markomania 25 II 2017 aud. Marka Niedźwieckiego


Pamiętam, że w 1989r. M. Niedźwiecki w porannej wtorkowej audycji prezentował "Począwszy od Kaina" (jeszcze z winylowej płyty), ale gdy w końcu zorientowano się, o czym traktuje tekst tego utworu, zaprzestano prezentowania.
Taki sam los spotkał nagranie tytułowe z płyty "Terra deflorata". Krytycy obeszli się z "TD" wprost fatalnie.

Polecam odświeżenie pamięci o -> topiku z podforum Dziwny jest ten świat, gdzie są cytaty z recenzji "Terra deflorata" autorstwa panów: G.Brzozowicza, L.Bugajskiego i F.Łobodzińskiego. Brakuje recki z Gazety Wyborczej.

I jeszcze recenzja ze znanego portalu oraz wywiad z mało popularnej anteny Polskiego Radia.

- Recenzja na portalu => Interia_pl aut. Iśki Marchwicy (pseudonim..? ;-))

I chyba najciekawsza audycja:

- w Czwórce => Muzyka Dobrego Słowa aud. Przemysława Goławskiego

W tej ostatniej audycji pojawia się wzmianka o koncercie Niemena z 1991r., Czesław zagrał wtedy z muzykami, z którymi współpracował w latach 60. i 70.. Ta sopocka impreza nosiła nazwę "Trzy dekady polskiego rocka". Muzycy wykonali razem m.in. "Począwszy od Kaina". Oprócz gitarzystów: Janusza Popławskiego, Tomasz Jaśkiewicza i Apostolisa Anthimosa na saksofonach towarzyszyli Cz. Niemenowi: Włodzimierz Wander i Robert Chojnacki.

Po tych audycjach nasuwa się "oczywista oczywistość", że utworem który lepiej niż "Pojutrze szary pył" uniósłby promocję całej płyty jest "Począwszy od Kaina" nagrany z Krzysztofem Zalewskim- Brejdygantem. Tego ostatniego widziałem na żywo podczas koncertu reaktywowanych Polan w 2011r. Poradził sobie dobrze. TVP od środy (1 marca) emitować będzie pięcioodcinkowy serial "Historia Roja", gdzie w tytułowej roli wystąpił właśnie "Zalef".

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt lut 28, 2017 12:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 821
Lokalizacja: Oborniki
Jeżeli będę miał ku temu okazję, to z pewnością udam się na koncert Natalii Niemen, gdyż mnie się jej interpretacje utworów ojca podobają. Podobną sympatię budził we mnie projekt "Niemen nieznany" (2012) zespołu Soundrise - czułem w tej muzyce ducha :N:, co angażowało mnie emocjonalnie, inaczej, niż w przypadku nagrań Janusza Radka czy Stanisława Soyki.

Tymczasem "Niemen mniej znany" (2017) to druga płyta z utworami z repertuaru :N:, którą sobie we właściwym czasie sprawię. "Pojutrze szary pył" całkiem mi się podoba, generalnie lubię tę charakterystyczną manierę w śpiewie Natalii. Odnoszę czasami wrażenie, że słuchacze nie znający dobrze warstwy tekstowej mogą przez specyficzne frazowanie wokalistki mieć problemy ze zrozumieniem poszczególnych słów. Ten sam problem pojawiał się u samego Niemena, szczególnie podczas występów na żywo. Inicjatywa Natalii jest godna uwagi i pochwały - myślę, że to zdanie podzielą wszyscy tutaj zgromadzeni, bez względu na sympatie i antypatie.

Szkoda, że przy tej okazji (jak i przy okazji wydania LP "Marionetki") nie widać było żadnej aktywności Fundacji im. Czesława Niemena - http://fundacjaczeslawniemen.pl/
A co z inicjatywą "Twórcze spotkania - Niemen mniej znany"? http://www.niemenmniejznany.pl/

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr mar 01, 2017 14:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 21, 2007 17:17
Posty: 91
Lokalizacja: Poznań
Domin189 pisze:
Jeżeli będę miał ku temu okazję, to z pewnością udam się na koncert Natalii Niemen, gdyż mnie się jej interpretacje utworów ojca podobają. Podobną sympatię budził we mnie projekt "Niemen nieznany" (2012) zespołu Soundrise - czułem w tej muzyce ducha :N:, co angażowało mnie emocjonalnie, inaczej, niż w przypadku nagrań Janusza Radka czy Stanisława Soyki.


Pamiętam, kiedy usłyszałem (i obejrzałem) Natalię Niemen po raz pierwszy. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie i robi je do dnia dzisiejszego :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr mar 01, 2017 17:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 28, 2011 20:48
Posty: 187
26.4.2017 w Toruniu koncert Symfonicznej Orkiestry Estradowej z Mińska i Natalii Niemen .

Jurek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw mar 02, 2017 20:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3236
Wbrew narracji, iż po mniej znanego Niemena nikt nie sięgał, przypomnę że czynili to z niezłym skutkiem: Marek Bałata ("List do M.", "Śnieżna elegia" i unikalne "Ślepe posłuszeństwo"), Joachim Perlik ("Terra deflorata"), Stach Soyka ("Nim przyjdzie wiosna", "Moja ojczyzna"), Natalia Sikora ("Trąbodzwonnik"), a i nasz Jarek tykał mniej ogranych nut ...

Dziwię się, że Panowie Andrzej i Domin zachwycając się następczynią Czesława Niemena publikują w tym topiku klip innego wykonawcy (zespołu Soundrise).

Ten Wasz zachwyt- jak rozumiem- wynika raczej z wiary w możliwości artystki niż z realnej oceny jej płyty, której Panowie dotąd nie mieli okazji posłuchać
.

Wysłuchałem dotąd trzech nagrań, z których spodobało mi się jedno ("Począwszy od Kaina"). Wciąż wytrwale staram się nadążyć za wieloma wywiadami artystki, aby gdzieś wreszcie dosłyszeć nutę pokory i doświadczyć prawdziwie chrześcijańskiej postawy, do której często odwołuje się Pani Natalia. Na razie dociera do mnie przekaz, jak to mała Natalka musiała sobie robić lalki i meble z tektury. Niewiele jest w wywiadach o edukacji muzycznej, o dostępie do instrumentów, a już w ogóle o takich formach nauki i wypoczynku jak.. obóz muzyczny w Danii (przecież wszystkie dzieci tam jeździły ;-)). No, bidula- po prostu...

W programie poznańskiej telewizji z cyklu => "Ewa i jej goście" bohaterka wątku znów napiętnowała kilku Panów (z których- o ile wiem- na tym padole zostało czterech). Owych 5-ciu panów spotkało się w realu tylko raz w jednym miejscu, a było to w 2004 w malej wiosce na Podlasiu. Jedyną wspólną cechą tych dżentelmenów była fascynacja twórczością Cz. Niemena oraz doświadczenia wynikające z różnorakich kontaktów z tym wybitnym Artystą. Wśród piętnowanych panów byli autorzy książek i recenzji w prasie muzycznej oraz Kuzyn najbardziej utalentowanego z rodu Wydrzyckich, śledzący Jego drogę artystyczną od słynnego Festiwalu w Szczecinie w 1962r. (niestety już nieżyjący). A już zupełnym przegięciem było kreowanie się na ofiary "wylewania pomyj" i określenie "mafia niemenologów" na blogu młodszej siostry p.Natalii. Oczywiście pomija się milczeniem, że zarzuty Pani M.N. wobec prezesa Stowarzyszenia Pamięci Cz.Niemena zakończyły się prawomocnym wyrokiem uniewinniającym świebodzińskiego pasjonata.

Przykro czytać opowieści świadczące o tym, że jest się wrzucanym do jednego worka z mitycznymi hejterami. Słucham oskarżeń o inspirowanie artykułów w prasie brukowej i myślę- przecież to nie ja!

Nadszedł już czas zaniechać tych krzywdzących uogólnień, zwłaszcza że nie wszyscy z nas mogą się bronić... Taką płytę jak "Niemen mniej znany" można chyba promować godnie, niekoniecznie domalowując innym gęby, a siebie przedstawiając jako kogoś w rodzaju sierotki Marysi..?

Z wywiadu dla => Radia Kraków wynika, że Pani Natalia była raptem na trzech, czterech koncertach ojca (w 1986, 1999 i w nocy z 31 XII 1999 na Nowy Rok 2000, gdy zaśpiewali na jednej scenie). Koncert to jednak coś zupełnie innego niż domowe próby i nagrania. Trudno się w tym stanie rzeczy dziwić, że Panie Niemen nie doceniły historycznej wagi rejestracji zawartej na 2 CD "Terra deflorata Koncert". Słynny set z Urbaniakiem na JJ'86, który obserwowała 10-letnia Natalia plasuje się "w skali meteo" gdzieś w dolnej strefie stanów średnich (W. Karolak nie znał jeszcze utworów z programu "Terra deflorata").

A więc można uczciwie stwierdzić, że Niemenówny za młodu twórczością ojca nie ekscytowały się i na jego recitale nie chodziły. To i tak lepiej niż w latach 70. ich nastoletnia, przyrodnia siostra, która - jak usłyszeliśmy w filmie- dla świętego spokoju wręcz wypierała się związków z C.N.. Tak już jest, że wzorem dla córek są raczej matki. Być może stąd wzięła się niechęć Pań do tzw. niemenologów,czyli tych którzy dyskografię C.N. mają w małym palcu i nawet utwory z programu "Terra deflorata", czy "spodchmury..." znają w kilku wersjach.

Irytują mnie określenia, jakimi N.N. określa stare przeboje w=> Quadransie Qltury z 02 III od 11min.. "Rzyg"? A, fe!

Oczywiście, córka nie ma obowiązku zachwycać się wczesnymi piosenkami ojca, tak jak fani Czesława nie muszą sławić Niemena mniej znanego. Podziwiając kunszt artysty nie muszę wielbić jego córek i zięciów i kogo tam jeszcze Opatrzność obdarzyła talencikiem, czy nawet talentem... Niemen nie jest i nie był nigdy dla mnie jakimś "złotym cielcem", a Jego talent i sławne dokonania nie muszą rozciągać się na potomnych. A tak na marginesie: do czasu sięgnięcia po utwory ojca p. Natalia śpiewała w sposób raczej nie przypominający stylu "późnego Czesława".

W listach moich przedmówców pobrzmiewała sugestia, że tacy artyści jak J.Radek, czy Soyka specjalnie nie angażując się emocjonalnie poszli na łatwiznę nagrywając (w większości) stare, znane piosenki. Tak się składa, że te piosenki o miłości długo zachowały swój urok. A jaki uniwersalny przekaz wynika z utworów zawartych na 2-óch ostatnich albumach Cz. Niemena..?

Cóż z tego, że inni artyści wybrali i śpiewali znane utwory, skoro zrobili to PO SWOJEMU :!:

Czy można to samo powiedzieć o wersjach utworów z płyty "Niemen mniej znany"?


Mam nadzieję, że po przesłuchaniu płyty ktoś udzieli przekonującej odpowiedzi na te pytania.

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Ostatnio zmieniony wt mar 07, 2017 23:11 przez Markovitz, łącznie zmieniany 11 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 03, 2017 17:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 821
Lokalizacja: Oborniki
Markovitz pisze:
Dziwię się, że Panowie Andrzej i Domin zachwycając się następczynią Czesława Niemena publikują w tym topiku klip innego wykonawcy (zespołu Soundrise)...

Być może Darek wyjaśni problem dotyczący wklejania linków do YouTube - chciałem, by słowo "Soundrise" było linkiem do rzeczonego nagrania, tymczasem w poście osadzony został filmik. I faktycznie wygląda to trochę wyzywająco, lecz nie takie były moje intencje :)

Markovitz pisze:
Ten Wasz zachwyt- jak rozumiem- wynika raczej z wiary w możliwości artystki niż z realnej oceny płyty, której Panowie dotąd nie mieli okazji posłuchać.

Ależ ta wiara jest poparta silnymi argumentami:

"Trąbodzwonnik" (link jest tutaj)
"spodchmurykapelusza"
"Pojutrze szary pył" (link jest tutaj)

Na YouTube można odnaleźć także wersję studyjną "Jagód szaleju", ale niech ewentualni zainteresowani sami ją odnajdą... :D

Markovitz pisze:
W listach moich przedmówców pobrzmiewała sugestia, że tacy artyści jak J.Radek, czy Soyka specjalnie nie angażując się emocjonalnie poszli na łatwiznę nagrywając raczej znane piosenki...

Jeśli idzie o mnie, to pisałem o własnym zaangażowaniu emocjonalnym, nie panów Radka czy Soykę - wierzę, że i oni się angażowali się w aranżację i wykonanie utworów Niemena i...
Markovitz pisze:
zrobili to całkowicie PO SWOJEMU

...zapewne najlepiej, jak tylko potrafili :!: I chwała im za to; ja jednak piszę o subiektywnych odczuciach, z perspektywy fana-dobrodzieja (czytałem wczoraj liner notes w "spodchmurykapelusza" i przypomniałem sobie to sformułowanie ;) ), który nie miał tego szczęścia słuchać Niemena na żywo. Być może to jest powód, dla którego podobają mi się wykonania NN, które są stylistycznie bardzo zbliżone do oryginału - bo ten zarzut czynisz, Markovitzu, w dalszym ciągu swojego wpisu. Nie widzę nic złego w tym, aby prawni spadkobiercy byli także "spadkobiercami stylu". Dweezil Zappa także spotyka się z zarzutami, że wykorzystuje muzykę ojca dla własnych korzyści (Zappa plays Zappa).

Związane z działalnością Natalii, wulgarne komentarze, z których najłagodniejsze brzmią "co za wredna baba, ojcu nigdy nie dorówna!" są poniżej jakiegokolwiek poziomu... Przede wszystkim, warto zastanowić się, czy Natalia rzeczywiście ma ambicje dorównania Czesławowi Niemenowi? Nie ma dla mnie jednoznacznych przesłanek, które by o tym świadczyły. Nie da się ukryć, że w mediach o Natalii zrobiło się głośno, gdy zaczęła wykonywać utwory ojca, ale to akurat nic dziwnego - wszak temat chwytliwy. Tylko czy to wystarczy, aby przypisać córce, że pragnie się tym sposobem wywindować w show businessie?

Na końcu kilka słów na temat pierwszej części tego nieszczęśliwego komentarza - "co za wredna baba". Oglądając program nakręcony dla TVP Kultura, odniosłem wrażenie, że Natalia była w złym humorze, nie roztaczała wokół siebie sympatycznej aury ;-) Może wyszło z niej zmęczenie trasą, intensywną pracą w ostatnich tygodniach? Dla porównania, zdecydowanie lepiej wypadła w wywiadzie dla Radia Złotej Przeboje z 3.03.2017 (link tutaj).

A co myślicie o - budzącej kontrowersje - okładce? W załączniku - zestawienie oryginału "Dziwny jest ten świat" oraz wcześniejsza grafika promująca koncerty z serii "Niemen mniej znany". Na marginesie, warto zwrócić uwagę na drobny szczegół w postaci czcionki - w wersji finalnej została ona zmieniona na inną. Być może okładka debiutanckiego albumu Czesława Niemena i Akwareli ustępowała popularnością kultowemu wizerunkowi z "czerwonego" LP, ale z pewnością była charakterystyczna i rozpoznawalna. Czy w przypadku Natalii Niemen mamy do czynienia z jawnym plagiatem czy niewinnym nawiązaniem do legendarnej płyty ojca? Czy współcześni nastolatkowie i ludzie w średnim wieku kojarzą oryginał z 1967 roku? I dalej - czy Natalia chce wprowadzać melomanów i potencjalnych nabywców w błąd? Ile osób nabędzie album z przekonaniem, że to "Dziwny jest ten świat"? Gdybym miał szacować, to obstawiałbym, że będą to przypadki incydentalne. W końcu kogo w dzisiejszych czasach stać na taką pomyłkę...? :roll: i znów nasuwa się pytanie - czy można Natalii przypisać złe intencje?


Załączniki:
nn_beta.jpg
nn_beta.jpg [ 95.19 KiB | Przeglądany 473 razy ]
cn_nn.jpg
cn_nn.jpg [ 202.41 KiB | Przeglądany 473 razy ]

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt mar 07, 2017 20:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3236
Przeniesienie okładkowego spojrzenia z okładki płyty OJCA na okładkę nowej płyty CÓRKI wydaje mi się dobrym pociągnięciem. Otóż- jak pamiętam- Czesław Niemen jako twórca utworów z programu "Terra deflorata" tłumaczył ich genezę chęcią kontynuacji tematyki poruszonej w utworze "Dziwny jest ten świat"...

Takie tematy jak: wypaczenie związku słowa z prawdą ("Począwszy od Kaina), niszczenie naturalnego, boskiego porządku rzeczy ("Terra deflorata), czy w końcu zawiść ("Zezowata bieda")- to rozwinięcie wątków zarysowanych w niemenowskim utworze- wizytówce z 1967r.. Nie przeszkadza mi, że akurat ten utwór nie znalazł się na albumie "Niemen mniej znany", choć być może inni nabywcy płyty będą tym faktem zdziwieni.

Trzeba mieć na uwadze, że ideą przyświecającą nowej płycie było zwrócenie uwagi na utwory z ostatnich dwóch solowych albumów Czesława Niemena. Zamieszczenie na niej utworu "Dziwny jest ten świat" miałoby ten skutek, że portale i rozgłośnie wbrew zamiarom wykonawczyni koncentrowałyby uwagę na tym nagraniu. A tak- i owszem- mamy nawiązanie do "Dziwnego.." ale dość subtelne.

Przy tej okazji muszę stwierdzić, że jest na "Niemen mniej znany" nagranie, w którym interpretacja córki podoba mi się bardziej od wersji samego kompozytora, autora i wykonawcy... Tak jak kiedyś wersja olsztyńskiego chóru Pro Forma tak teraz wersja Natalii Niemen lepiej pasuje do pastiszowego charakteru "Jagód szaleju" niż wersje samego Czesława z albumu i singla promującego CD "spodchmurykapelusza". A żeby nie kończyć za słodko, to odnosząc się jeszcze do posta Domina- wcale nie uważam, aby opinie w rodzaju "wredna baba" były przesadzone... Co więcej- wszystkie one bywają wredne... I jeszcze komentarz satyryczny z okazji międzynarodowego dnia Babińca :wink:


Załączniki:
Komentarz: Wersja alternatywna ze starej amerykańskiej reklamy ;-)
8 marca (3).jpg
8 marca (3).jpg [ 81.81 KiB | Przeglądany 447 razy ]

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr mar 08, 2017 14:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2574
Lokalizacja: Wrocław
Zgadzam się z opinią Markovitza, a od siebie dodam, że NN powinna popracować, i to dosyć solidnie, nad mimiką, choć może to być trudne, bo odruchy wrodzone nie dają się łatwo wytępić.

PS. Markovitz wklejonym obrazkiem naraził się pierwszej polskiej feministce, Kazimierze Szczuce :lol:

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw mar 09, 2017 12:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 21, 2007 17:17
Posty: 91
Lokalizacja: Poznań
Domin189 pisze:
Markovitz pisze:
[b]Dziwię się, że Panowie Andrzej i Domin zachwycając się następczynią Czesława Niemena publikują w tym topiku klip innego wykonawcy (zespołu Soundrise)...

Być może Darek wyjaśni problem dotyczący wklejania linków do YouTube - chciałem, by słowo "Soundrise" było linkiem do rzeczonego nagrania, tymczasem w poście osadzony został filmik. I faktycznie wygląda to trochę wyzywająco, lecz nie takie były moje intencje :)


Dokładnie to samo chciałem napisać, ale Domin mnie ubiegł :) Przepraszam za nie do końca właściwie zrealizowaną funkcję kopiuj - wklej :)

A'propos wykonawców utworów Czesława Niemena - miałem kilka lat temu niewątpliwą przyjemność połączoną wręcz z zachwytem posłuchania Natalii Sikory w utworze "Nim przyjdzie wiosna". Rewelacja! Ośmielam się stwierdzić, że to wykonanie podobało mi się bardziej niż oryginał (a co - każdy ma wielkie i niezaprzeczalne prawo do wyrażania swoich opinii, na tym w końcu polega odbiór każdej sztuki :) )

Pozdrawiam wszystkich.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY