[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest sob sie 08, 2020 9:54

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: śr lis 20, 2019 10:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3296
26.11. w Teatrze Polskim w Warszawie odbędzie się koncert "Być jak Czesław Niemen". Udział wezmą: Kayah, Aga Zaryan, Kasia Kowalska, Natalia Niemen, Eleonora Atalay, Sławek Uniatowski, Sebastian Karpiel-Bułecka, Olga Szomańska, Kwartet Rampa, Janusz Radek, Maciej Balcar, Bartosz Porczyk, Mateusz Ziółko, Kamil Bijoś, Stanisław Soyka, Małgorzata Ostrowska, Tadeusz Seibert.

Więcej szczegółów tutaj:
https://www.ebilet.pl/muzyka/piosenka/b ... CR1aNA9fsw

Koncert pokaże TVP 2 w dniu 29 grudnia w dwóch częściach: pierwsza o godz. 20.05 i druga o 21.00.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 01, 2019 15:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3404
Chyba obawiałbym się pójść na koncert "Być jak Czesław Niemen" do Teatru Polskiego i to mimo doborowej obsady:

Kasia Kowalska, Kayah, Maciej Balcar, Janusz Radek, Małgorzata Ostrowska, Stanisław Soyka, Aga Zaryan i inni.

Aranżacje przygotował Zygmunt Kukla, który kiedyś ładnie zinstrumentalizował "Jednego serca" dla Ewy Bem i Niemena.

Przeczytałem -> Regulamin imprezy na stronie-> Sprzedaż TVP_pl. Zafrapowała mnie treść punktu dziesiątego :

Cytuj:
10. Jakikolwiek zapis imprezy w systemie audio, video albo taśmie światłoczułej w całości lub w części bez zezwolenia jest zabronione (mniejsza o gramatykę- M-z :wink: ).

Organizator nie ponosi odpowiedzialności za zniszczony sprzęt i nośnik
(podkreślenie moje).


Aha, czyli wnosząc np. smartfon można go stracić..? A wnoszącego sprzęt to się puszcza wolno, hę.. ?

Propozycja do regulaminu na przyszłość: wnoszącemu zagrozić kijami w drodze powrotnej :mrgreen:

- Nie może być tak, żeby tylko sprzęt ucierpiał! :roll:

A widowisko "Być jak :N: " będzie można zobaczyć w niedzielę po świętach w telewizji.

Ewa pisze:
Koncert pokaże TVP 2 w dniu 29 grudnia w dwóch częściach: pierwsza o godz. 20.05 i druga o 21.00.

_________________
:N: Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 29, 2019 20:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3404
W Dwójce właśnie (29 XII w TVP2 do 22-ej) leci retransmisja koncertu "BYĆ jak Czesław Niemen".

Na razie jestem pod wrażeniem inscenizacji (wideogramy) i układów choreograficznych...

Oryginalna "Pieśń Wojów" w wykonaniu.. samego Niemena po kameralnym "Dziwnym" w wykonaniu Kayah na początku...

Naprawdę nieźle! 8) Tylko tych wysublimowanych, aktorskich interpretacji (jak np. kwartetu RAMPA) nie przyswajam...

Żonie jednak podobał się właśnie "Ptaszek", a teraz z niedowierzaniem słucha Bartosza Porczyka w "Rapsodzie"...

Proponuję komentować na gorąco- na czacie pod głównymi forami.. :idea:

Powtórka koncertu w święto Trzech Króli w TVP Polonia o 23.35 i 0.55.

_________________
:N: Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 29, 2019 22:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3296
Markovitz pisze:

Na razie jestem pod wrażeniem inscenizacji (wideogramy) i układów choreograficznych...


Jak dla mnie było tego wszystkiego za dużo i za bardzo mnie rozpraszało przy słuchaniu utworów.
Było parę niezłych wykonań, np. M.Ostrowskiej, M.Ziółko, M.Balcara, S.Soyki czy kwartetu Rampa, jednak wszystkie one zbladły w zestawieniu z dwoma utworami Niemena, pokazującymi jego niezwykły kunszt wokalny. I nie pomogły im te wszystkie kolorowe wizualizacje. :wink:

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 29, 2019 22:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 02, 2019 22:06
Posty: 21
Lokalizacja: Kołobrzeg/Warszawa
Mnie natomiast cieszy, że mieliśmy duże Niemenowe wydarzenie z niemałym budżetem.
Co zaś mnie nie cieszy, to Terra Deflorata.
Nie wiem, czy też zwróciliście uwagę, że nasz :N: na nagraniu odtworzonym na koniec podczas kłonienia się publiczności został nagrany od tyłu - więc do publiczności zgromadzonej w Teatrze Polskim ukłonił się... no cóż... jak rzekomo miał to zrobić w Radomsku. :lol: Szczerze mnie to rozbawiło, bo to albo zupełna koincydencja, o której organizator nie pomyślał, albo oczko puszczone do tych, którzy są bardziej zorientowani.
Jakie macie natomiast zdanie wobec śpiewania "Sto lat" Niemenowi? Sentymentalna podróż w czasie, wyraz umiłowania, czy dziwny pomysł?

_________________
Bo piękno na to jest, by zachwycało
Do pracy - praca, by się zmartwychwstało.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 29, 2019 22:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2768
Mnie najbardziej podobała się Małgosia Ostrowska ( może dlatego, że moja najukochańsza córcia ma na imię Małgosia :wink: )-zawsze na luzie, pełna wdzięku z dobrym wokalem i dobrą -"nieprzefajnowaną"- interpretacją. Odnośnie córek Mistrza - podobała mi się Eleonora Atalay.
O samym koncercie - pokazał on, ze Twórczość Niemena to sztuka z wyższej półki. Może znajdą się malkontenci skłonni wytykać "niedoskonałości", ale mają do tego prawo. W moim mniemaniu to najlepszy koncert rocznicowy, jaki do tej pory się odbył, poświęcony Niemenowi. Byłem na tych najważniejszych, a więc wiem co piszę.

I nie byłbym sobą, gdybym komuś nie dowalił: Farida ze swoim "Dziwnym..." niech się chowa przed wykonawcami z tego koncertu. Szczęście, że szczecińskiego Szpaka tam nie było, bo byłaby to łyżka dziegciu w beczce miodu.

Sympatyczna uwaga: Nikt nie cenzuruje. Posty ukazują się szybciej niż moje kliknięcie wysyłające je na forum
Tak trzymać !!!

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Ostatnio zmieniony pn gru 30, 2019 0:08 przez Tadeusz, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 29, 2019 23:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3404
Podobnie jak Tadeusz uważam, że był to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy z przekrojowych koncertów z utworami Niemena- poczynając od 2004 roku. Tak jak Ewie- przypadły mi do gustu interpretacje Macieja Balcara i Mateusza Ziółko. Nieźle wypadł też Karpiel- Bułecka w rzadko przypominanym "Chyba, że mnie pocałujesz" wykonanym z góralskim zadziorem. Interpretacje Soyki oraz Kayah z Agą Zaryan chyba nie potrzebują rekomendacji. Janusz Radek sprawił, że pierwszy raz doceniłem koncertowe wykonanie "Spiżowego krzyku", mimo iż nie był to utwór niezbędny w tym zestawie... W doborowej obsadzie dobre miejsce znalazły córki Czesława prezentując Niemena mniej znanego. "Terra deflorata" wybrzmiała inaczej niż we wcześniej prezentowanych na koncertach Natalii Niemen wersjach. Jej siostra wybrała "Italiam, Italiam" i był to strzał w "10-tkę". Utwór ten zinterpretowała w swoim stylu- czyli delikatnie z czytelną artykulacją wersów Norwida. Także na artykulacji skupił się aktor Bartosz Porczyk w odważnej interpretacji - w tym przypadku- bardziej norwidowskiego niż niemenowego "Rapsodu". Jego wersja pewnie mniej przypadła do gustu niemenologom, za to mogła się spodobać polonistom... Na koniec brawa dla Zygmunta Kukli, jego orkiestry i grupy znakomitych tancerzy. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze zobaczymy wideogramy tworzone przez samego Czesława Niemena... 8)

Młody Moog pisze:
Jakie macie zdanie wobec śpiewania "Sto lat" Niemenowi?

Sentymentalna podróż w czasie, wyraz umiłowania, czy dziwny pomysł?


Odśpiewane przez publiczność "Sto lat" miało miejsce.. w 1989r. na festiwalu w Opolu. Publiczność AD 2019 tylko się do tego chóru przyłączyła. Ukłon również pochodził z nagrania festiwalowego sprzed 30 lat, a koincydencja, która Moogowi skojarzyła się dość przewrotnie wynikała z telewizyjnego montażu widowiska "Być jak Cz.Niemen". Zapewne nie tylko Młodemu trudno było się połapać tak od razu, w którym momencie widzimy warszawską publiczność w Teatrze Polskim (w listopadzie 2019), a w którym widownię w amfiteatrze w Opolu (w czerwcu 1989). Żeby było ciekawiej to jeszcze w ten montaż wpleciono zgrabnie podziękowania Czesława dla swoich muzyków z.. amfiteatru w Sopocie (w lipcu 1987r.) co było bardzo dobrym posunięciem.

_________________
:N: Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Ostatnio zmieniony pn gru 30, 2019 2:29 przez Markovitz, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz gru 29, 2019 23:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 912
Lokalizacja: Oborniki
Dzisiejszy koncert budzi dużo emocji, co można zaobserwować na facebooku, we wpisach (w większości jednak - ) "niedzielnych" fanów Niemena ;-). Warto jednak zwrócić uwagę na fakty, z którymi trudno dyskutować.

Żadna inna stacja telewizyjna nie poświęciła osobie i twórczości Czesława Niemena w ciągu minionych piętnastu lat tyle czasu, co TVP we wszystkich swoich wcieleniach (TVP1, TVP2, TVP Polonia, TVP Kultura). Dzisiejszy blisko dwugodzinny koncert był na wskroś oryginalny i wyjątkowy - wykorzystano bowiem materiały archiwalne, które, ku mojej uciesze, wybrzmiały w oryginale (!), to jest "Pieśń wojów" (1979) i "Hymn o miłości" (1989). Na widowni, poza honorowym gościem - Małgorzatą Niemen - dostrzec można było m.in. Ernesta Brylla, trzymającego w dłoniach album "Być jak Czesław Niemen" i Natalię Kukulską.

Poziom wykonawczy stał na niezłym poziomie. Wyróżnić chciałbym Janusza Radka ("Spiżowy krzyk"), Stanisława Soykę ("Sen o Warszawie"), Bartosza Porczyka ("Bema pamięci żałobny rapsod") i Macieja Balcara ("Człowiek jam niewdzięczny"). Kilka interpretacji było poprawnych, lecz nie porywających, nie było natomiast żadnych kłujących uszy zgrzytów - trudno zresztą, żeby w tak doborowej obsadzie jakieś wystąpiły! Najpoważniejszy zarzut mam do Zygmunta Kukli - to on był bowiem odpowiedzialny za aranżacje, w których wykonawcy nie mogli pokazać swojego potencjału (np. "Chyba, że mnie pocałujesz") lub które chybiły moje poczucie estetyki ("Com uczynił") ;-)

Wizualizacje były w moim odczuciu nierówne - od bardzo dobrych po pretensjonalne. Miło było ujrzeć zdjęcia Czesława Niemena z różnych etapów jego życia - na ekranach pojawiły się bowiem przebitki ze Starych Wasiliszek, w tym zdjęcie z rodzicami i siostrą, fotografia z okresu istnienia Grupy Niemen czy nawet nasz idol łowiący ryby nieopodal Świebodzina. Czy kojarzycie, skąd pochodziła wypowiedź Czesława Niemena o dziwności świata? :o
Załącznik:
niemen_wywiad.jpg
niemen_wywiad.jpg [ 124.49 KiB | Przeglądany 3081 razy ]

Podsumowując - "Być jak Czesław Niemen" to godna forma uczczenia pamięci artysty, choć dziwi mnie, że doszła do skutku w grudniu, a nie dziesięć-jedenaście miesięcy wcześniej, kiedy obchodziliśmy 80. rocznicę jego urodzin czy 15. rocznicę śmierci.
Markovitz pisze:
Żeby było ciekawiej to jeszcze w ten montaż wpleciono zgrabnie podziękowania Czesława dla swoich muzyków z.. amfiteatru w Sopocie (w lipcu 1987r.) co było bardzo dobrym posunięciem.

Ha! Czułem, że coś mi tu nie gra... chyba nie znam Sopotu '87, albo przynajmniej nie kojarzę, bo ta wypowiedź o byłych i aktualnych kolegach ;-) mnie zaskoczyła.

Z kronikarskiego obowiązku, podaję setlistę:

część I
01. Kayah "Dziwny jest ten świat"
02. Czesław Niemen "Pieśń wojów" (nagranie z archiwów TVP)
03. Małgorzata Ostrowska "Stoję w oknie"
04. Sławek Uniatowski "Czy mnie jeszcze pamiętasz"
05. Aga Zaryan & Kayah "Nim przyjdzie wiosna"
06. Sebastian Karpiel-Bułecka "Chyba, że mnie pocałujesz"
07. Olga Szomańska "Domek bez adresu"
08. Kwartet Rampa "Ptaszek"
09. Tadeusz Seibert "Wspomnienie"
10. Eleonora Atalay "Italiam, Italiam"
11. Maciej Balcar "Człowiek jam niewdzięczny"

część II
12. Bartosz Porczyk "Bema pamięci żałobny rapsod"
13. Kamil Bijoś "Jednego serca"
14. Maciej Balcar i Mateusz Ziółko "Com uczynił"
15. Natalia Niemen "Terra deflorata"
16. Janusz Radek "Spiżowy krzyk"
17. Stanisław Soyka "Sen o Warszawie"
18. Mateusz Ziółko "Obok nas"
19. Olga Szomańska "Wiem, że nie wrócisz"
20. Kayah "Dziwny jest ten świat"
21. Czesław Niemen "Hymn o miłości" (nagranie z archiwów TVP)

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 30, 2019 0:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2768
Cytuj:
Także na artykulacji skupił się Bartosz Porczyk w odważnej interpretacji - w tym przypadku- bardziej norwidowskiego niż niemenowego "Rapsodu". Jego wersja może mniej przypadła do gustu niemenologom, za to mogła się spodobać wielu polonistom ...
Pełna zgoda.

Doskonała była też interpretacja "Człowieka niewdzięcznego"

Gorzej było z góralem Karpielem-zagłuszony był orkiestrą. "Znaj Wać Pan proporcje" - to uwaga do aranżera, albo do reżysera dźwięku. Nie wiem kto zawinił, ale na pewno któryś z nich - a może i obaj?

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 30, 2019 0:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 912
Lokalizacja: Oborniki
Maria Gutowska pisze:
Okazuje się, że nie jest łatwo ,, Być jak Czesław Niemen,,.
Po obejrzeniu dzisiejszej relacji w telewizji, mogę tylko cieszyć się, że nie skorzystałam z zaproszenia . Szkoda byłoby fatygi i wstydu.
W tak szacownych progach Teatru Polskiego w Warszawie, którego dyrektorem jest wybitny aktor Andrzej Seweryn, wystawić taką szmirę, rodem z klasycznego gatunku disco polo lub na wzór występów Ich Troje, to nie mieści się w moim pojęciu ochrony wizerunku wielkiego Artysty, jakim był Czesław Niemen.
Aranżacje, które rzekomo nie są aranżacjami w rozumieniu prawa autorskiego, rzadko nawiązywały do oryginalnych kompozycji Niemena. Można dyskutować o ich walorach muzycznych, harmonicznych - to temat dla profesjonalnych muzyków. Jednak połączenie tych udziwnień z psychodelicznymi obrazami , pseudo barokowo- surrealistyczną scenerią i nie współgrającą z tematyką śpiewanych piosenek choreografią baletu, który stwarzał sztuczny tłok na scenie, sprawiało tylko wrażenie chaosu. Jakby chęć zakrzyczenia, zagadania,zamazania prawdziwego przesłania Artysty. I nachalny, podprogowy przekaz - patos, nie mający nic wspólnego z prawdą o Czesławie Niemenie.
Artyści robili, co mogli, lub co umieli aby sprostać wizji twórców i pomysłodawców koncertu - widać to było z mowy ciała. Jak dla mnie na najwyższe uznanie i pochwałę zasługują Maciej Balcar i Mateusz Ziółko - solo i w duecie. W ich wykonaniu ,,Człowiek Jam Niewdzięczny,, ,,Obok Nas,, ,,Com Uczynił,, nabrały nowego, przepięknego kolorytu, niczym nie ujmując z ducha zaklętego w tych utworach przez samego Niemena. To, co szczególnie rzucało się w oczy, to szacunek do pierwowzoru, dla Artysty i całkowite porzucenie własnego ego i lansu. Jestem im obojgu ogromnie wdzięczna za piękny, artystyczny przekaz..
Piękne też było wykonanie Kamila Bijosia ,, Jednego Serca,,.
Natomiast średnio podobało mi się wykonanie Eleonory Atalay ,,Italiam, Italiam,, - była pod dźwiękiem i wkradały się fałsze, ale ma bardzo subtelny głos- i w sile, i delikatności, co sprawia o wiele przyjemniejsze wrażenia niż słuchanie ... Natalii Niemen. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że to było straszne ! Pomijając inscenizację rodem z filmu ,,Adwokat Diabła,, gdzie za plecami Johna Miltona ożywa diaboliczny ołtarz i taki sam, jakby ociekający krwią lub ogniem piekielnym zestawia się z monumentalną pieśnią ,,Terra Deflorata,, jednocześnie patrząc na przedziwną mimikę i ekspresję wykonawczyni, która nie rozumie smutku, żalu wyśpiewanego przez jej ojca, a narzuca słuchaczom swój własny gniew. I do tego ta biała aureola czy anielskie skrzydła - zbawcy ?
Czesław Niemen nie był gniewnym człowiekiem - przepełniała go miłość. Nie złorzeczył - zamykał się w cichym żalu i smutku, a z tych uczuć wytwarzał piękne dzieła.
Dlatego końcowa scena, ożywione medialnie urodziny Czesława Niemena i śpiewająca mu Sto lat publiczność, a potem wykonany a capella Hymn o Miłości jest najpiękniejszą formą uczczenia jego 80- tych urodzin.
Ponieważ Artysta, to jednocześnie mój ojciec, czuję się uprawniona do powyższej oceny obejrzanego koncertu i wyrażenia opinii - także krytycznej, w ramach przysługującego mi prawa troski o prawdziwy i godny wizerunek Czesława Niemena.

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 30, 2019 3:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3404
Nie wiem, jak szanowni Forumowicze, ale odniosłem wrażenie, że jakowyś advocatus diaboli :twisted: sformułował część cytowanej przez Domina wypowiedzi zamieszczonej w grupie Budowy pomnika na Fb przez Panią Marię. Bo nie sposób uznać tej wyrażonej na gorąco opinii za spójną recenzję, jeśli na wstępie czytamy, że w szacownych progach Teatru Polskiego w Warszawie wystawiono "szmirę, rodem z klasycznego gatunku disco polo lub na wzór występów Ich Troje", by w kolejnej części delektować się występami trójki piosenkarzy w osobach: Mateusza Ziółko, Macieja Balcara i Kamila Bijosia...

O ile mogę próbować zrozumieć, iż obiektywna ocena występu przyrodnich sióstr była dla Pani Marii trudnym zadaniem z uwagi na trwający od lat konflikt, to dziwi mnie bezpardonowa krytyka pomysłodawców wideo-animacji, której apokaliptyczna wymowa akurat dobrze współgrała z wizją bezmyślnie niszczonej planety w imię obsesyjnego ziemio-władztwa...

Oczywiście- każdy ma prawo do własnej oceny widowiska telewizyjnego, czy koncertu (i mogą to być dwie różne oceny), ale umiar i proporcje- o jakich w innym miejscu pisał Tadeusz- powinien mieć na uwadze każdy odpowiedzialny recenzent dzieła scenicznego.

I proszę się nie gniewać, ale trudno zachować powagę, gdy w jednym miejscu czytam o rzekomej "szmirze" w teatrze, w której wzięli udział najlepsi polscy wokaliści, a kiedy indziej mam docenić patronat Pani Marii nad koncertem z artystą o dancingowych inklinacjach wykonującym trudne kompozycje Niemena. Ale - jak wskazał nam starożytny mędrzec : de gustibus et coloribus non est disputandum.

PS 1 Koncert- koncertem (wielu z nas zapewne chętnie skorzystałoby z takiego zaproszenia), ale niezła okazja do rozmów (np. w sprawie wydania nowych płyt) przeminęła wraz z kolejnym rocznicowym wydarzeniem. I tak mija rok za rokiem...

PS 2 Na pomnikowej grupie białogardzkiej przeczytałem taki komentarz starszego Pana Andrzeja: Nie próbujcie przerabiać mistrza, przy jego muzyce się uczyłem, zasypiałem, kochałem się itd. Nawet tego nie oglądałem.. I taką postawę akurat jestem w stanie zrozumieć 8)

_________________
:N: Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Ostatnio zmieniony pn gru 30, 2019 18:30 przez Markovitz, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 30, 2019 8:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2768
Jestem zaszokowany oceną Pani Marii.
Przesłanie tego koncertu odebrałem jako uhonorowanie artysty i uwidocznienie, że jego twórczość jest dobrym tworzywem, niosącym nie tylko wartości artystyczne ale i aspekty moralne jak też filozoficzne ( vide niektóre teksty). Jest ta twórczość również inspiracją dla aranżerów, wokalistów i ich odskoczną do dalszej kariery oraz doskonalenia warsztatu, co daje jej wartość dodatkową. Wszak żaden artysta nie działa w próżni.

Czytając opinię Pani Marii, odniosłem wrażenie, że dotyczy ona dwóch różnych koncertów-jednego zabarwionego szmirą, a drugiego godnego uwagi. Wydaje mi się, że Pani Maria zagalopowała się nieco. Mogły jej się nie podobać niektóre wykonania, ale wcale nie jest to podstawą do dyskredytowania calego widowiska.

Jeśli koncert nazwano szmirą, to trudno nie przypomnieć występu niejakiego klezmera na koncercie w Białogardzie. Idąc tropem Pani Marii, można by powiedzieć, że w Białogardzkie "odwalono" szmirę. Otóż nie, nie odwalono szmiry, choć w moim odczuciu męczący występ rzeczonego klezmera był malutką łyżeczką dziegciu w beczce miodu. W TVP takiej łyżeczki nie było.

Odnosząc się do uwag dotyczących scenografii, należy pamiętać, że czasu nie da się zatrzymać. My, starzy fani, przyzwyczajeni jesteśmy do skromnej oprawy plastycznej towarzyszącej występom CN. A co, reżyser i scenarzysta mieli posłużyć się "konserwą" i zrobić z tego coś na wzór skromnej akademii szkolnej z okazji Dnia Nauczyciela?!

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Ostatnio zmieniony pn gru 30, 2019 12:40 przez Tadeusz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 30, 2019 9:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 03, 2007 9:46
Posty: 63
Młody Moog pisze:
do publiczności zgromadzonej w Teatrze Polskim ukłonił się... no cóż... jak rzekomo miał to zrobić w Radomsku.

Miałem identyczne skojarzenie :)
Młody Moog pisze:
Jakie macie natomiast zdanie wobec śpiewania "Sto lat" Niemenowi?

Telewizja promująca Martyniuka w Operze pomyliła „Wieczny odpoczynek” z piosenką biesiadną. Nie dziwi nic...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 30, 2019 14:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3404
Pkosela pisze:
Telewizja promująca Martyniuka w Operze pomyliła „Wieczny odpoczynek” z piosenką biesiadną. Nie dziwi nic...

Niedorzeczne jest sugerowanie, iż koncert "Być jak Czesław Niemen" miał cokolwiek wspólnego z piosenką biesiadną... Przekorna wypowiedź Artysty sprzed 30 lat ("Sto lat naprawdę nie chciałbym żyć") w reakcji na chóralne odśpiewanie tej okazjonalnej pieśni przez publiczność festiwalu OPOLE '89 to żaden despekt tylko pogodny uśmiech na koniec koncertu.

Rozumiem, że można mieć krytyczne spojrzenie na telewizję publiczną, ale raczej nie za sprawą tak ambitnej produkcji jak widowisko z Teatru Polskiego!

Tę kwestię celnie ujął Domin już w pierwszej forumowej recenzji:
Domin189 pisze:
Dzisiejszy koncert budzi dużo emocji, co można zaobserwować na facebooku, we wpisach (w większości jednak - ) "niedzielnych" fanów Niemena ;-). Warto jednak zwrócić uwagę na fakty, z którymi trudno dyskutować.
Żadna inna stacja telewizyjna nie poświęciła osobie i twórczości Czesława Niemena w ciągu minionych piętnastu lat tyle czasu, co TVP we wszystkich swoich wcieleniach (TVP1, TVP2, TVP Polonia, TVP Kultura). Dzisiejszy blisko dwugodzinny koncert był na wskroś oryginalny i wyjątkowy (...) Wizualizacje były w moim odczuciu nierówne- od bardzo dobrych po pretensjonalne.

Poszczególne występy, czy wizualizacje mogą być różnie oceniane, ale zarzucanie organizatorom, że wczoraj widzieliśmy w TVP2 jakąś "szmirę", czy imprezę biesiadną jest dowodem, że dokonujący tak ostrych ocen nie obejrzeli dokładnie widowiska, albo mieli taką ocenę zanim jeszcze program obejrzeli.

I jeszcze jakieś absurdalne skojarzenia... Zanim dokona się bzdurnych porównań warto dowiedzieć się czegoś o sprawie radomszczańskiej.

Pkosela pisze:
Młody Moog pisze:
do publiczności zgromadzonej w Teatrze Polskim ukłonił się... no cóż... jak rzekomo miał to zrobić w Radomsku.

Miałem identyczne skojarzenie :)


Gdybyście Panowie obejrzeli dokładnie ten fragment widowiska, to dostrzeglibyście, że na ekranie teatralnej sceny widać jak Niemen kłania się widowni w amfiteatrze w Opolu. To ujęcie pokazywała kamera ustawiona tuż za Jego plecami... Chyba już prościej wytłumaczyć się tego nie da.

Jeśli ktoś jeszcze będzie się upierał, że widział tam "Radomsko" to ostrzegam, że następną wizją może być UFO w Teatrze Polskim i to będzie już ostatni dzwonek przed terapią... :roll:

_________________
:N: Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn gru 30, 2019 16:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 02, 2019 22:06
Posty: 21
Lokalizacja: Kołobrzeg/Warszawa
Markovitz pisze:
I jeszcze jakieś absurdalne skojarzenia... Zanim dokona się bzdurnych porównań warto dowiedzieć się czegoś o sprawie radomszczańskiej.

Pkosela pisze:
Młody Moog pisze:
do publiczności zgromadzonej w Teatrze Polskim ukłonił się... no cóż... jak rzekomo miał to zrobić w Radomsku.

Miałem identyczne skojarzenie :)


Gdybyście Panowie obejrzeli dokładnie ten fragment widowiska, to dostrzeglibyście, że na ekranie teatralnej sceny widać jak Niemen kłania się widowni w amfiteatrze w Opolu. To ujęcie pokazywała kamera ustawiona tuż za Jego plecami... Chyba już prościej wytłumaczyć się tego nie da.

Jeśli ktoś jeszcze będzie się upierał, że widział tam "Radomsko" to ostrzegam, że następną wizją może być UFO w Teatrze Polskim i to będzie już ostatni dzwonek przed terapią... :roll:


Markovitzu, chyba się nie zrozumieliśmy. Ja doskonale wiem, że to było nagranie z koncertu w Opolu '89 i że Niemen kłania się tam opolskiej publiczności. Mam oczy na właściwym miejscu, dalekie od wypatrywania UFO. :D Nagranie to zostało odtworzone przed widzami w Teatrze Polskim i wyszło po prostu, jakby Niemen - kłaniając się opolskiej publiczności - wypiął się do publiczności z Teatru Polskiego. To po prostu zabawna koincydencja wynikająca z tego, że organizator użył gotowego nagrania z '89 roku, gdzie ujęto go kamerą z tyłu. Wydawało mi się, że możemy sobie pożartować w niemenologicznym kręgu.
Raz jeszcze zapewniam - słuchacz i widz ze mnie uważny. :wink:

_________________
Bo piękno na to jest, by zachwycało
Do pracy - praca, by się zmartwychwstało.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY