[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest pn gru 11, 2017 21:54

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

KTÓRA WERSJA JEST WG Ciebie CIEKAWSZA
1. Ta z roku 1974 70%  70%  [ 7 ]
2. Ta obecna z roku 2008 30%  30%  [ 3 ]
Liczba głosów : 10
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: ndz maja 11, 2008 16:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Jutro – 12 maja będzie miała premierę najnowsza płyta Maryli Rodowicz „JEST CUDNIE” - Sony BMG
88697152072.
Obrazek
Pośród 12 piosenek jest jeden autocover sprzed wielu, wielu lat. Ale za to jaki!
Jeszcze niedawno (wywiad z 4 kwietnia 2008r) była nikła nadzieja, że piosenka, którą mam na myśli, znajdzie się na krążku. Maryla w wywiadzie stwierdziła:
Na płycie nie ma coverów, ani moich starych przebojów. Zastanawiamy się jednak czy nie dodać jeszcze jednej piosenki. Myślimy o mojej piosence z 73 roku, której kompozytorem był Czesław Niemen – "Kiedy się dziwić przestanę". Ale nie podjęliśmy jeszcze ostatecznej decyzji. Może umieścimy ją kiedy będzie reedycja płyty…

http://www.plejada.pl/4,2295,news,1,1,n ... tykul.html

Kompozycja „Kiedy się dziwić przestanę...”, napisana przez Czesława Niemena specjalnie dla Maryli do tekstu Jonasza Kofty w 1973 roku z okazji jej występu na bułgarskim Festiwalu Złotego Orfeusza. Piosenka została nagrana przez nią na dwóch LP wydanych w 1974 roku.: „Maryla Rodowicz” NRD-owskiej Amigi 8 55 391 ( towarzyszył jej popularny wówczas Gerd Michaelis Chor), a aranżacji orkiestrowej dokonał Jan Ptaszyn Wróblewski. W realizacji nagrania udział wziął były współpracownik Niemena – Jacek Mikuła, który kierował firmową orkiestrą wytwórni Amiga.
Druga płyta to „Rok” – Pronit SX 1099 , wykorzystująca to samo nagranie, zerealizowane dla VEB Deutsche Schallplatten.
:arrow: Posłuchajmy zwiastuna obecnej wersji ”Kiedy się dziwić przestanę...”

http://merlin.pl/Jest-cudnie_Maryla-Rod ... l#fullinfo

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 11, 2008 19:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 15, 2006 20:51
Posty: 159
Dla mnie Maryla i Czesław to dwa różne światy ...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 11, 2008 21:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 14, 2006 23:08
Posty: 475
Lokalizacja: Wielkopolska
Wersja z 1973 roku znajduje sie również na CD Antologia I
z 1996 roku wyd. przez Polygram Polska

Druga wersja piosenki "Kiedy się dziwić przestanę"
znajduje się na płycie " Sowia Wola". Jest to płyta okolicznościowa dla fanów nagrana w 2003 roku
w Studiu Zbigniewa Krebsa w Sowiej Woli.
Maryla Rodowicz - śpiew i gitara
Zbigniew Krebs - pozostałe instrumenty

Obydwie wersje tej piosenki można ściagnąć z oficjalnej strony Maryli Rodowicz
http://www.marylarodowicz.pl

_________________
"nie obawiajcie się zajrzeć mej pamięci w oczy"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 11, 2008 22:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3136
Dasza pisze:
Druga wersja piosenki "Kiedy się dziwić przestanę"
znajduje się na płycie " Sowia Wola".

Kiedyś też o tym wspominałam w tym :arrow: topicu.
Nowa wersja jest ciekawie zaaranżowana, ale jednak mimo wszystko wolę tamtą starą, bardziej ekspresyjną wersję.

A :arrow: tutaj można posłuchać rozmowy z Marylą, w której mówi o tym, jak ważni są dla niej fani, z którymi stara się codziennie spotykać na swoim forum i z których zdaniem się liczy, albowiem to właśnie fani namówili ją na nagranie tej nowej, akustycznej płyty.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 10:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
cocomo pisze:
Dla mnie Maryla i Czesław to dwa różne światy ...


Które jednak wspaniale koegzystują obok siebie przez tyle, tyle lat.
Inna muzyka, inne życie, jednak nie można powiedzieć, że Maryla i Czesław przez tę swą inność, która dzieląc i łącząc ich zarazem, powodowała, iż byli sobie - tak po ludzku - obojętni, czy obcy.
Odlegli muzycznie, ale czy mentalnie?
Byli w przyjaźni, a kolejna wersja kompozycji Niemena umieszczona na najnowszej płycie Maryli, chyba dobitnie o tym świadczy.
Nie musiała po nią sięgać ponownie, a jednak to uczyniła.
Dlaczego?
Dlatego, że to dwa różne światy?

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 11:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
Dość często artyści sięgają po odległe od swego stylu muzycznego kompozycje, aby się z nimi zmierzyć, poszerzyć repertuar a nawet krąg publiczności ...
Maryla Rodowicz z okresu płyty "Rok" była niewątpliwie zafascynowania stylem wokalnym Czesława Niemena, ale odradzałbym stosowanie tu określeń typu "wciąż wierna" tylko dlatego, że powtórnie nagrała udaną piosenkę, której kompozytorem był Niemen.

M.Rodowicz i Cz.Niemen to dwie bardzo wyraziste osobowości estradowe i muzyczne. Był czas w pierwszej połowie lat 70-tych, gdy można było obojgu przypisać zamiłowanie do ekspresyjnej, bluesowej frazy, ale trudno tu mówić o wierności muzycznego stylu...
Różniło ich zbyt wiele- nawet stosunek do publiczności.

Ewa pisze:
A :arrow: tutaj można posłuchać rozmowy z Marylą, w której mówi o tym, jak ważni są dla niej fani, z którymi stara się codziennie spotykać na swoim forum i z których zdaniem się liczy, albowiem to właśnie fani namówili ją na nagranie tej nowej, akustycznej płyty.

W latach 80-tych i 90-tych starzy fani Niemena nie tyle namówili, ile swą dość letnią postawą w czasie koncertów skłonili Czesława do stworzenia wersji na Robotestrę Jego znanych piosenek z lat 60-tych.

Nawet wiele lat później o takich formach wzajemnego poznania i porozumienia jak strona internetowa, czy zorganizowane spotkania z fanami można było, co najwyżej pomarzyć...

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 11:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2577
Lokalizacja: Wrocław
Markovitz napisał:
Cytuj:
Różniło ich zbyt wiele- nawet stosunek do publiczności.

Mógłbyś napisać coś wiecej o Ich stosunku do publiczności ?

_________________
Powaga zabija, a jej brak uśmierca.
Należy być sobą wbrew sobie.

(moje)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 11:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3238
Zacytowałem na ten temat wypowiedź Ewy.

Przykłady otwartego i życzliwego stosunku do wielbicieli pani Maryli można podawać garściami.
W tworzeniu dobrych relacji z innymi ludźmi potrzeba jednak trochę chęci i starań.
Niemen długi czas nie wykazywał takich chęci... M.Rodowicz - niemal od początku kariery.

Nie każdego stać na taki gest jak udostępnianie nawet rzadkich nagrań na oficjalnej stronie internetowej, albo czas poświęcony na rozmowy i zorganizowane spotkania z fanami - bez marudzenia i wynajdywania przeszkód - jak to bywało u Niemena...

>> A jeśli chodzi o piosenkę "Kiedy się dziwić przestanę" to podoba mi się bardziej ta nowa wersja :)

_________________
RJW: "Niemen nie jest ani wroclawski, ani warszawski.
Niemen jest Wydrzycki i jest rodzaju męskiego".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 12:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3136
Bardzo cenię i podziwiam panią Marylę za tak wzorowe relacje z fanami i za docenienie ważnej roli internetu w promocji swoich nagrań.
Wielu mogłoby się od niej uczyć...

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 13:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Pisząc o różnicach i podobieństwach Maryli i Czesława zatrzymałbym się na moment przy sprawach charakterologicznych. Napisałem nieco prowokacyjnie i ze znakiem zapytania, o ich mentalności. Różniącej czy wspólnej, co nie znaczy tożsamej.
Marek zwrócił uwagę na ważny aspekt stosunku obydwojga artystów do swych odbiorców i ma sporo racji.
Cytuj:
Przykłady otwartego i życzliwego stosunku do wielbicieli pani Maryli można podawać garściami.
Niemen długi czas nie wykazywał takich chęci...

Tak. Wiele było tu różnic. Zwłaszcza w rozumieniu relacji na lini wykonawca - odbiorca. Różnie rozumiany i stosowany w praktyce, stosunek do relacji wzajemnej ze swymi fanami. Ale i ten, niezbyt przychylny, z jakim mieliśmy do czynienia w przypadku Czesława (i to nie zawsze), nie był w przypadku Czesława sztywną i niezmienną regułą.
Niemen nie był w tych sprawach ortodoksem i potrafił z czasem to zrozumieć i nagiąć się do wymogów rynku i uwarunkowań wynikających ze statusu osoby publicznej, lubianej i szanowanej.
To Niemenowe łagodnienie i tonowanie tych relacji wzajemnych, było zapewne związane z naturalną skłonnością do odchodzenia od wszelkich skrajności wraz z upływem życia i równoczesnym, rosnącym dystansem do siebie i innych, w tym jego fanów.
A że typu charakterologicznego nie da się zmienić w sposób zasadniczy, pozostał do końca osobowością introwertyczną i nie należało wymagać, aby znając i rozumiejąc prawa rynku, dla tych praw, zmienił swój stosunek do wielu istotnych dla niego kwestii.
Tyle odnośnie chęci...
Starań było jednak dosyć sporo, choć faktycznie, może podjętych zbyt późno i z brakiem tego marketingowego "czuja", jakim od zawsze dysponowała Maryla?

I krótko w nawiązaniu do wcześniejszego posta.
Markovitz pisze:
Maryla Rodowicz z okresu płyty "Rok" była niewątpliwie zafascynowania stylem wokalnym Czesława Niemena, ale odradzałbym stosowanie tu określeń typu "wciąż wierna" tylko dlatego, że powtórnie nagrała udaną piosenkę, której kompozytorem był Niemen.

Pisząc w temacie o trwałej wierności Maryli do Czesława, miałem na uwadze głównie tę, związaną z ich bliskością prywatną.
O tej muzycznej, lub jej braku, możemy jednak również podyskutować, bo chyba warto.

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 15:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 15, 2006 20:51
Posty: 159
ratajczak bogdan pisze:
Odlegli muzycznie, ale czy mentalnie?
(.)


Chodzi mi o kwestie artystyczne. :N: był przede wszystkim twórcą, a Maryla raczej odtwórcą.
:N: zawsze szedł własną drogą artystyczną, a Maryla za często jak dla mnie starała się "podpinać" po to co akurat było na topie (przykład: "Maryla Biesiadna"), ale to już prosta konsekwencja tego co napisałem w pierwszym akapicie.
Byłem kiedyś na koncercie Maryli i rzeczywiście jej występy na żywo są bardzo udane, ma świetny kontakt z publicznością i na scenie się nie oszczędza, ale artystycznie to zupełnie inna kategoria niż :N:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 15:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
cocomo pisze:
:N: był przede wszystkim twórcą, a Maryla raczej odtwórcą.


Jeśli brać pod uwagę fakt twórczego kreowania swego repertuaru (muzuki i słowa), to Niemen faktycznie wyrastał ponad to, co robiła Maryla. Ale taki "zarzut" można byłoby postawić wilu naszym artystom estradowym na czele z Ewą Demarczyk, Stanem Borysem, Krystyną Prońko...
Czy ich nazywamy przez to odtwórcami?
Kreacja artystyczna to nie tylko kompozycja, ale właśnie indywidualizm w interpretacji. A braku tego nie możesz wytknąć ani wymienionym powyżej, ani Maryli.
Czy Karajan był twórca czy odtwórcą, Czy Zimmerman (Krystian) był twórcą, czy odtwórcą? Czy ci wszyscy cenieni artyści scen filharmonicznych, estradowych, teatralnych, filmowych, których cały świat uznaje za TWÓRCÓW, nimi nie są, bo nie skomponowali muzyki, nie napisali tekstów, nie reżyserowali przedstawień i nie kręcili filmów?

cocomo pisze:
:N: zawsze szedł własną drogą artystyczną, a Maryla za często jak dla mnie starała się "podpinać" po to co akurat było na topie


Co złego jest w tym, że artysta stara się być ciągle na topie? Jeśli wypływa to z jego potrzeby takiego właśnie artystycznego spełniania się, realizowania swych ambicji? Nie widzę w tym nic nagannego. Robią to wszyscy. Również najwięksi. Dlaczego ma być to miernikiem dzielącym ich na twórców i odtwórców? Można być na topie i nie przestawać być twórczym.
Tego nie bierzesz pod uwagę?

(.)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 18:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 15, 2006 15:26
Posty: 851
Lokalizacja: Szczecin
Gdzieś wcześniej wspomniałem , że w pierwszych dniach maja bylem na koncercie Maryli w szczecińskim Amfiteatrze .
Była to sadzę nieformalna lub tak promocja jej nowej płyty . Wykonała też tytułowy utwór.
Kontakt z około 6 tysieczna publicznaścia znakomity . Maryla jak automat śpiewała co chciała i co kto chcial .
Trudno odmówić jej profesjonalności i perfekcji wykonania .
Robiła to znakomicie z super kapelą . Widownia znała i śpiewała razem znane utwory . Muszę przyznać że nie nudziłem się .
A że nie czułem się za wysoko /siedzialem nisko/ to juz inna sprawa .
Przed laty ostatni koncert :N: z Marylą i Animals w Szczecinie był w tym samym miejscu .
Smutne przypomnienie z refleksja na dzisiaj . Czesław mówił /z rulonem swoich grafik w ręku/ pamiętam , czy ta Maryla musi tak często i wszędzie śpiewac.
No i śpiewa do dzisiaj . Niech spiewa często i wszedzie z niezmordowaną pasją dla radosci ludzi . Tego jej życzę . :D


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn maja 12, 2008 21:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 15, 2006 20:51
Posty: 159
ratajczak bogdan pisze:
Ale taki "zarzut" można byłoby postawić wilu naszym artystom estradowym na czele z Ewą Demarczyk, Stanem Borysem, Krystyną Prońko...

Czy Zimmerman (Krystian) był twórcą, czy odtwórcą?


Bogdanie, muszę przyznać, że strzelasz celnie. Myślę, że tutaj w grę wchodzi po pierwsze kwestia oryginalności a po drugie umiejętności wokalnych czy instrumentalnych. Te atrybuty decydują o wartości artystów, których wymieniłeś. Czy Marylę można uznać za wybitną wokalistkę ? - pytanie zostawiam otwarte. Czy muzyka którą wykonuje jest w jakiś sposób oryginalna, czy wytycza nowe ścieżki, inspiruje innych - moim zdaniem nie za bardzo.

ratajczak bogdan pisze:
Co złego jest w tym, że artysta stara się być ciągle na topie?


Obiektywnie nie ma w tym nic złego, ale ja osobiście wolę artystów, którzy jako punkt wyjścia traktują oryginalność i autentyczność swojego przekazu. Jeśli dzięki temu znajdą się na topie to chwała im za to, a jeśli nie - to nie ujmuje to nic ich twórczości.
Jeżeli ktoś nagrywa płytę "biesiadną" bo akurat to się dobrze sprzedaje, to znaczy, że punktem wyjścia jest dla niego właśnie ten "top", a to dzięki czemu go osiągnie ma drugorzędne znaczenie.
Jednym słowem - komercja.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt maja 13, 2008 16:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 13, 2008 20:04
Posty: 125
Lokalizacja: Nysa
Uczę się właśnie grać Co się stało z mamą Rodowiczki i muszę powiedzieć, że... bardzo mi się podoba! Nikt chyba nie powie, że Maryla jest artystką na miarę Niemena, ale też nie o to tu chodzi. To po prostu odprężająca, dobra i niewymagająca dużego skupienia muzyka, która chyba nawet nie próbuje udawać, że jest czymś więcej (oczywiście nie ujmując talentu gwiazdy).

Mój nauczyciel od elektryka mówi - "niepozorna Maryla, ale ma naprawdę świetnego gitatrzystę" (czy jakoś tak :P ), co dowodzi, że także od strony instrumentalnej jest naprawdę nieźle.

Mimo wszystko zgadzam się ze zdaniem cocomo - komercja

_________________
"Do tych, co mają tak za tak - nie za nie - Bez światło-cienia..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY