[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lut 20, 2020 2:35

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: śr lip 16, 2008 21:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Niestety w ostatnim tygodniu nastąpił mały sapdek w rankingu najlepiej sprzedających się płyt na liście OLIS.
Obecnie (w piątym tygodniu notowań) CD "Spiżowy krzyk" ulokował się na 28 pozycji.
Myśmy już uczynili to, co do prawdziwych fanów należało. Zakupiliśmy nową płytę Czesława. Niektórzy poszli jeszcze dalej (vide Romuald :D ) i zakupili po dwa egzemplarze.
Jest szansa, że po tygodniowej promocji kompilacji mniej znanych nagrań :N: w "Muzykomanii" przez Panią Małgorzatę, zainteresowanie zdecydowanie wzrośnie i płyta znajdzie większą liczbę nabywców.
No i za chwilę trochę szumu wokół "Spiżowego krzyku" powinien wnieść Festiwal w Słupsku.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lip 16, 2008 22:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 773
Lokalizacja: Kraków
ratajczak bogdan pisze:
.
Myśmy już uczynili to, co do prawdziwych fanów należało. Zakupiliśmy nową płytę Czesława. Niektórzy poszli jeszcze dalej (vide Romuald :D ) i zakupili po dwa egzemplarze.


A ja nie kupiłem i nie kupię tego CD ! Dodatkowo nie kupię żadnej innej podobnej składanki, czyli nie jestem prawdziwym fanem :(

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lip 16, 2008 22:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3274
Według Bogdana ja też nie jestem prawdziwą fanką, bo również płyty nie kupiłam i nie zamierzam w przyszłości kupować podobnych wydawnictw...

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lip 16, 2008 22:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2004 16:28
Posty: 773
Lokalizacja: Kraków
Ewa pisze:
Według Bogdana ja też nie jestem prawdziwą fanką, bo również płyty nie kupiłam i nie zamierzam w przyszłości kupować podobnych wydawnictw...


To jest nas trochę :) Pozdrawiam serdecznie

_________________
Maciek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lip 16, 2008 22:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Maciek pisze:
To jest nas trochę :) Pozdrawiam serdecznie


Również pozdrawiam serdecznie :)
Sądzę jednak, że tych, którzy nie kontestują (a są, mimo wszystko, prawdziwymi fanami :N: ) jest więcej, bo skąd...

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lip 16, 2008 22:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3274
Maciek pisze:
To jest nas trochę :)

Może nawet więcej niż dwoje...
Przynajmniej jesteśmy konsekwentni. Zresztą dla mnie to bardziej płyta Małgorzaty niż Czesława, a jej fanką przecież być nie muszę. :wink:

Również Cię Maćku pozdrawiam. :)

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr lip 16, 2008 23:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Zanim odpowiem, załączę fragment wiersza Czesława - "Niepojęte".
Takie swoiste motto, "ku pokrzepieniu serc":

(...)znajdą się ci jacytacy
marsjanie acz rodacy
którzy
dopieką cię żelazem
przystroją w dyby
oślinią i pociągną
po kamiennym trakcie
byś się wykrwawił
wtedy zawyją
w wilcze tony
zatańczą
zakołyszą się
na cztery bity
transowe loopy
rytmoklony
a jeśli się podniesiesz
to cię zadepczą
i będą głosić
że jesteś poroniony...


Ewa pisze:
Przynajmniej jesteśmy konsekwentni. Zresztą dla mnie to bardziej płyta Małgorzaty niż Czesława, a jej fanką przecież być nie muszę. :wink:


A ci co kupili są niekonsekwentni?
Kupiliśmy płytę Czesława a nie Małgorzaty.
Jesteśmy fanami Czesława i nie widzę powodu, aby przy okazji nie lubić Małgorzaty.
Uroczej rozmówczyni w audycjach Piotra. Propagatorki twórczości Czesława w rozgłośniach radiowych i TVP. Uczestniczki i honorowanej osobistości wielu imprez o skali ogólnokrajowej, czczącej pamięć Niemena.

Oczywiście już słyszę głosy - nowości, otwarcia szuflad, wydawnictw wierszy i albumów z grafikami, płyt nagranych dla CBS, DVD, muzyki ilustracyjnej, nagrań koncertowych... etc. etc.
Dalsze głosy...? Proszę: wazeliniarstwo, klakierstwo, podlizywactwo...

Tak na to czekamy i tego się możemy domagać, jednak nic nie dzieje się jak za dotknięciem czarodziejskiej różki. Trzeba cierpliwości, bo zapowiedzi są, i to wcale ciekawe.
Właśnie przed chwilą w audycji Piotra ("Niemen znany, czy nieznany" cz. III wywiadu) dowiedzieliśmy się o planowanych wydawnictwach live: Jazz Jamboree 1972 ( z muzyką Komedy) i to jest informacja r e w e l a c y j n a, bo pokazuje, że nie są odkładane na półkę nagrania Czesława z Grupą Niemen.
Tylko przyklasnąć i uzbroić się w cierpliwość.
Jak długo jeszcze?
Chciałbym tak jak wszyscy, aby było to już, ale znam realia.

Wracając do nagrań i płyty Niemena (nie Małgorzaty Ewo!!!) "Spiżowy krzyk", dopowiem jedynie:
To są często wybitne utwory, które każdy z nas wysoko sobie ceni.
To nie podlega dyskusji.
A te, mniej udane, też przecież kochamy, niezależnie od tego, czy znalazły się na tej płycie dzięki sile sprawczej Małgorzaty Niemen -Wydrzyckiej.
Wystarczy zwykła tolerancja poczynań Pani Małgorzaty, zrozumienie, przyjazny gest i DOBRA WOLA.
Symboliczne choćby wyciągnięcie ręki na znak pojednania i permanentne zmierzanie w jednym kierunku, choć czasami może i różnymi drogami.
Jest to możliwe?
Czy nie było miło słyszeć z jaką atencją i sympatią zwracali się do niej jej goście: Gina Komasa, Roman Radoszewski, Staszek Soyka, Hirek Wrona, Mieczysław Korcz, Daniel Olbrychski...?
Dlaczego garstka ludzi z Forum N.AE. (tylu "aktywistów" jedynie pozostało) stara się na siłę udowodnić sobie i światu, że TUTAJ jest to świat nazbyt wyimaginowany?
Trochę pokory i autorefleksji - niech zabrzmi ton kaznodziejczy.
Chcę inaczej i dajcie sobie i mi tę szansę na NORMALNOŚĆ RELACJI.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 9:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3274
ratajczak bogdan pisze:
A ci co kupili są niekonsekwentni?

Myślę, że tak, zważywszy, że wcześniej uznali, że nie jest to płyta przygotowana z myślą o fanach.
Teraz z kolei piszą, że obowiązkiem prawdziwych fanów jest kupić tę płytę. :o
A ja się pytam, dlaczego miałabym wydać pieniądze na produkt, który mnie nie zadowala??? Może tylko po to, żeby się komuś przypodobać?
To, że nie kupiłam płyty nie świadczy wcale o tym, że nie mam szacunku dla żony Czesława. Napisałam, że nie jestem jej fanką, nie jestem też fanką wielu innych osób, ale to nie znaczy wcale, że ich nie lubię czy nie szanuję. Wierzę, że pani Małgorzata jest miłą i uroczą osobą, mimo, że moje z nią spotkanie do szczególnie miłych nie należało. Przez szacunek dla niej jednak nic na ten temat nie napisałam.
Nie rozumiem, Bogdanie, po co to całe kazanie. Wyrażaliśmy się niepochlebnie o płycie, a nie o pani Małgorzacie Niemen. Może dla Ciebie wyrazem szacunku jest kupienie każdego bubla wydanego przez panią Niemen, ja mam trochę inne zdanie na ten temat.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 13:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Ewa pisze:
Nie rozumiem, Bogdanie, po co to całe kazanie.

Dziękuję za miłe i rzeczowe podsumowanie mojej wypowiedzi. :(
Pisząc w "kaznodziejskim tonie" (cytat z Markovitza" - niestety szybko usunięty post, a więc może niedosłowny), zwracałem się do wszystkich, którzy zabierają głos w dyskusji o płycie Niemena "Spiżowy krzyk".
Cały wątek związany z najnowszą płytą Czesława to nasze dywagacje na temat samej płyty, przeplecione merytorycznymi tematami "pobocznymi", ale nie brak w nim również złośliwych "wycieczek" personalnych, skierowanych bezpośrednio pod adresem Pani Małgorzaty.
O ile mogę zgodzić się na merytoryczną debatę o samej płycie, na poddanie krytyce jej zawartości, ocenę okładki i wkładki, postulaty wyrażające niezadowolenie z doboru utworów, sugerowanie swoich oczekiwań na przyszłość i wiele zapytań (np. o cel tego wydawnictwa, sposób programowej reklamy, lub jej braku, etc.) o tyle mój wewnętrzny opór i bunt budzą właśnie te fragmenty wypowiedzi, skierowane w agresywnym tonie do autorki kompilacji.
Dlatego właśnie zdecydowałem się na włożenie kija w mrowisko i jasno postawiłem ten problem.
Bo inaczej - nie odpowiadając sobie na zadane pytania - będziemy powtórnie "wałkowali" ten temat przy każdej, kolejnej płycie z zapowiadanej serii: "Małgorzata Niemen poleca", lub, jak piszą inni - "Niemen mniej znany", która się w końcu i tak ukaże.

Zostawię temat fanów, bo to dłuższa dyskusja - kto nim jest i jakie musi spełnić warunki, aby za takiego uchodzić.
To, że ludzie zmieniają poglądy nie można jednak uznać za niekonsekwencję. Do czego byśmy wówczas doszli? A więc kupienie "Spiżowego krzyku" przez tych, którzy pierwotnie nie mieli takiego zamiaru, nie ma nic wspólnego z konsekwencją lub jej brakiem.
To po pierwsze. A temat kupowania lub ostentacyjnego bojkotowania płyty omówiłem w poprzednim poście i nie ma celu się powtarzać.

Nie ma też mowy o przypodobywaniu się komukolwiek, bo jesteśmy wolnymi ludźmi i każdy zrobi, co uważa za najrozsądniejsze i jemu odpowiadające najbardziej.

Ewa pisze:
Napisałam, że nie jestem jej fanką,(...), ale to nie znaczy wcale, że ich nie lubię czy nie szanuję. Wierzę, że pani Małgorzata jest miłą i uroczą osobą, mimo, że moje z nią spotkanie do szczególnie miłych nie należało.
Przez szacunek dla niej jednak nic na ten temat nie napisałam.


Pomyśl jednak dlaczego Wasze relacje nie były tak sympatyczne, a przecież nic nie stało na przeszkodzie, aby tak właśnie było, jak w przypadku spotkań np. z Piotrem czy innymi fanami Czesława, którzy byli na spotkaniach promujących płytę "Spiżowy krzyk" w poszczególnych Empikach?
Może nie było tłumów, ale były fajne RELACJE.
Wspomnę jeszcze raz przemiłe i budujące rozmowy w PR w Muzykomanii. Jednak można.

Dlaczego jedni mogą, a drugim tak trudno? Czy to jedynie przypadek?

Prześledź uważnie cały wątek, a jak na talerzu, ujrzysz całe nasze "pochlebne" wyrażanie swego stosunku do Pani Małgorzaty.
Te wszystkie apele o protesty przeciwko jej ignorancji i lekceważenie potrzeb fanów. Sugestie o złym guście, nieprzemyśleniu, wystawianiu sobie świadectwa, o złośliwości w stosunku do oczekujących, o ignorowaniu fanów i nieomylności, o doszukiwaniu się intryg, ku własnej chwale, o...
...O kim to?
O misiu koala?
O Marsjanach?

A odnośnie płyty "Spiżowy krzyk" - nie uważam tej płyty za bubel, dzisiaj uznaję racje stojące za jej wydaniem i w tym kontekście (zobacz zamieszczony w jednym z Twych postów cytat Pani Małgorzaty) jest to płyta całkiem ciekawa.
Nie dla nas, ale przecież na nas świat fanów Niemena się nie kończy.
I to trzeba brać pod uwagę wydając ostateczne wyroki.
Nie jesteśmy pępkiem świata.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 18:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3274
ratajczak bogdan pisze:
Pomyśl jednak dlaczego Wasze relacje nie były tak sympatyczne, a przecież nic nie stało na przeszkodzie, aby tak właśnie było, jak w przypadku spotkań np. z Piotrem czy innymi fanami Czesława, którzy byli na spotkaniach promujących płytę "Spiżowy krzyk" w poszczególnych Empikach?

Oczywiście, Bogdanie, że mogło być bardziej miło, musiałabym tylko udawać, że płyta mi się podoba, że zgadzam się z negatywną opinią pani M.dotyczącą naszego forum, przyznać, że mp3 są szkodliwe, że Skrzek jest niedobry itd. itd.
Ja niestety miałam w wielu kwestiach inne zdanie i nie chciałam dołączyć do grona potakiewiczów...

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 20:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Ewa pisze:
Ja niestety miałam w wielu kwestiach inne zdanie i nie chciałam dołączyć do grona potakiewiczów...

Ewo.
Zatem Twoim zdaniem, tacy ludzie z forum jak Piotr, Domin, moja skromna osoba, że na tym poprzestanę,
a w studiu PR i TVP - liczni goście: Roman Radoszewski, Włodek Kleszcz, Hirek Wrona, Włodzimierz Korcz, Zbigniew Hołdys, Tomek Jaśkiewicz, Gina Komasa, Staszek Soyka, Daniel Olbrychski, Zbigniew Krajewski, Paweł Brodowski i cała plejada innych, istotnych w naszej kulturze osobistości, którzy mają dobre relacje z Panią Małgorzatą to POTAKIEWICZE?
Przyklaskujący jej dla jakichś swoich korzyści?
Takie ciepłe i sympatyczne spotkania były przez nas obserwowane nie tylko przy okazji promocji płyty :N: "Spiżowy krzyk".
Czy także te setki maili od fanów Niemena, które słali oni do redakcji radiowej "Jedynki" i które głośno odczytywano, to zmowa klakierów, piszący to także POTAKIEWICZE?

Można mieć swoje zdanie i go bronić, ale są sytuacje, gdy pewnych spraw się nie porusza, bo z góry wiadomo, że to nie miejsce na tego typu rozmowy.
I do takich należały te Twoje, sporadyczne kontakty z Panią Małgorzatą w Słupsku, czy obecnie przy okazji promocji płyty :N: "Spiżowy krzyk" w Empiku.
Z góry można było założyc, że nic konstruktywnego z takich spotkań nie wyniknie poza eskalacją wzajemnej niechęcią i wezbraną falą narastających animozji.
I coś mi się wydaje, że coraz bardziej chcesz udowodnić sobie i nam wszystkim, jaki to z Ciebie "kozak" i bezkompromisowy purysta.
Bariera nie do przekroczenia, bezowocne walenie głowa w ścianę, zasieki pod napięciem i pustka międzyludzkiego braku wzajemnego zrozumienia oraz, w efekcie, koniec jakichkolwiek relacji.
Powtórzę. Jakichkolwiek.
Bo zbudowanych na wzajemnej niechęci i urazach głębokich jak Wielki Kanion Colorado.

Stwierdzasz, że :
Cytuj:
musiałabym tylko udawać, że płyta mi się podoba, że zgadzam się z negatywną opinią pani M.dotyczącą naszego forum, przyznać, że mp3 są szkodliwe, że Skrzek jest niedobry itd. itd.


A dlaczego?
Zawsze można przecież znaleźć jakieś pole do porozumienia.
Czy NIC dobrego nie miałaś do przekazania Pani Małgorzacie?
WSZYSTKO na tej płycie jest złe?
Nie dostrzegasz NICZEGO pozytywnego w płycie i szerzej, w działaniach Pani Małgorzaty?
Staraj się być na TAK.
A forum jest naprawdę takie "cacy"?
O MP3, czy też o Józefie Skrzeku, też można dyskutować spokojnie i rzeczowo. Takie były rozmowy w sudiu TVP Kultura i szło jednak nawiązać dialog.

Płyta "Spiżowy krzyk" stała się bazą nie tylko do oceny zawartości płyty, ale równolegle do dyskusji o traktowaniu fanów przez Spadkobierczynie Czesława Niemena, jednak z ubolewaniem stwierdzam, że także do wystawiania oceny Pani Małgorzacie Niemen - Wydrzyckiej, a także do uwypuklenia naszych rozterek dotyczących FORUM i postaw poszczególnych Userów.
Może jest to jakaś forma dyskusji oczyszczającej i niezmiernie potrzebnej? Nam wszystkim.
Oby!
Czego sobie i wszystkim szczerze życzę.
Sorry za szczerość.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 20:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2729
Jedna płytka a tyle emocji ! Po co?
Jest, więc niech będzie. Kto chce- kupi, kto nie chce - nie kupi.

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 21:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3274
Żałuję, że dałam się wciągnąć w tę dyskusję, ale Bogdan nie byłby sobą, gdyby nie drążył tematu, doszukując się w moich słowach nawet tego, czego tam nie było. Daruję sobie odpowiedź, bo to i tak bez sensu, a przynajmniej oszczędzę wszystkim czytania następnych moralitetów.

Tadeusz pisze:
Jedna płytka a tyle emocji ! Po co?
Jest, więc niech będzie. Kto chce- kupi, kto nie chce - nie kupi.

Masz rację, Tadeuszu. Kto chce, niech sobie kupi i słucha, tylko niech nie prawi innym kazań, co powinni robić, bo inni też potrafią samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski.

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 23:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2729
Trochę mnie rozbawiła ta "poważna" dyskusja, bo walka jest o pietruszkę ( a może ja nie doceniam, lub nie potrafię, docenić wagi problemu ) W każdym razie napisałem na ten temat trochę z przymróżeniem oka w "moim" topicu "'Nic odkrywczego". DZIĘKI ZA INSPIRACJĘ :wink: :)

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lip 17, 2008 23:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 20, 2004 17:08
Posty: 2302
Tadeusz pisze:
( a może ja nie doceniam, lub nie potrafię, docenić wagi problemu )


Tadeuszu zapewniam Cię, że doskonale wiesz, że problem nabrzmiewa i doceniasz jego wagę.
Próba łagodzenia i godzenia stron jest tego dowodem, a ucieczka w żart jest dobra na krótką metę.
Problem przez to nie zniknie, ale będzie pęczniał i pozostawienie go bez wyjaśnień spowoduje, że doprowadzimy do sytuacji, gdy potrzebne będą radykalniejsze środki na jego uleczenie.
Tylko po co do tego doprowadzać?
Zasada jest prosta i każdemu znana - lepiej zapobiegać niż leczyć.

(*)

_________________
już nie żal nic
choć żal tak wiele

CN w rocznicę swoich 57. urodzin


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY