[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lis 21, 2019 1:06

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pt mar 14, 2014 19:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3237
Jeden z fanów Niemena (dawny forumowicz) w kontekście nowego wydawnictwa Niemena napisał mi tak:
Cytuj:
No, niestety, stara bieda, znów wydają jedynie to co już mamy. Kolejna wersja... bez odpadów z sesji, bez wersji radiowych czy live, nawet bez singli, które miały tam się znaleźć pierwotnie....Załamka !
Ja śledzę m.in. wydawnictwa King Crimson. Ostatnio to wygląda tak, że odświeżają nową płytę, dodają na kolejnych krążkach poprzednie remastery i wersję pierwotną, a na kolejnych płytach (bo to wychodzą z tego grube boxy) wersja alternatywna albumu, dalej odpady z sesji i kilka, kilkanaście koncertów z programem płyty - w sumie do kilkunastu krążków dodatków do jednej płyty !
I to jest to !

W porównaniu z reedycjami Led Zeppelin czy King Crimson reedycja Niemena rzeczywiście wypada dość blado. No, ale jest jeszcze szansa (choć niewielka), że do następnych płyt zostaną dołączone jakieś bonusy...

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 14, 2014 20:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Tadeusz pisze:
Jeszcze jedno wydawnictwo, które leżało zapomniane gdzieś w kącie...

Dziwny jest ten świat, ale jeszcze dziwniejsze wydawnictwa tu wypływają.
Dziękuję! szkoda tylko, że fotki takie małe i niewyraźne.
Da się to polepszyć? może na PW? ;)

Jestem pewien, że o dalszych losach serii zremasterowanych i odrestaurowanych albumów Niemena zadecydują wyniki sprzedaży tego pierwszego wydawnictwa.
Choć chciałbym się mylić i doczekać reedycji wszystkich jego albumów, nawet jeśli sprzedaż nie zadowoli oczekiwań wydawcy.
Przeboleję brak bonusów, bo na początek powinno być tak, że każdy powinien mieć nieustanną możliwość zakupu podstawowej dyskografii Niemena.
A różnie z tym dotychczas bywało.
Jasne, rachunek ekonomiczny przede wszystkim, ale jeśli ani wcześniejszych wydań PN, ani boksu PR nie ma w sklepach,
a trzeba słono przepłacać, żeby je dostać "z drugiej ręki", to coś jest nie tak.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 14, 2014 20:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 15, 2009 10:15
Posty: 51
Lokalizacja: Bydgoszcz
W istocie. Reedycja Larks' Tongues In Aspic King Crimson liczy 13CD+DVDA+bluray, a In The Court Of The Crimson King 5CD+DVDA. Pomarzyć... I nie rozdają tego za darmo, a zbyt jest. (w odpowiedzi na post Ewy)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 14, 2014 20:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2699
Cytuj:
Da się to polepszyć? może na PW?

Niestety, tylko o takiej rozdzielczości można przesłać fotki na to forum.
Na PW podobnie. Jedyne co, to pozostaje mail


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 14, 2014 22:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 25, 2004 20:26
Posty: 982
Lokalizacja: Poznań
Tadeusz napisał:

Cytuj:
Podobnie chyba jest z brzmieniem muzyki nagranej na płycie. Akustyk wg pewnych zasad i swojego gustu dawkuje odpowiednio głośność poszczególnych instrumentów, obcina tony- wysokie bądź niskie- i w ten sposób powstaje płyta, która może brzmieć różnie- przez każdego słuchacza odbierana indywidualnie. Gorzej, gdy "wysmaży kaszanę”, np. z perkusją w roli głównej – co z pewnością byłoby przekroczeniem granic akceptowalności.
BRZMIENIE BOXÓW CAŁKOWICIE MNIE ZADAWALA


Dzięki Ci, Tadeuszu za te słowa.
Kiedy ostatnio czytałem różne wypowiedzi naszych forumowiczów odnośnie jakości nagrań, zastanawiałem się, czy ja...tak kiepsko rozróżniam jakość dźwięku? ;-)
A Ty mi przypomniałeś o tym, że każdy może ją odbierać różnie- wszak mamy różny odbiór i... sprzęt. :)
Niemniej bardzo się liczę z Waszą opinią odnośnie jakości różnych wydań tej samej płyty i często ich słuchając tym się kieruję, bo trochę tych wersji mam (ostatnio kupiłem i czekam na przesyłkę płyt CD- SUKCES, CZY MNIE JESZCZE PAMIĘTASZ i NIEMEN ENIGMATIC z serii Niemen Retrospekcja- tzw. złote, nie ukrywam, że bardzo się z tego cieszę, bo z tej serii miałem tylko DZIWNY JEST TEN ŚWIAT)
Czy ktoś może podsumuje, które wersje są "najlepsze", a może już to w jakimś wątku jest?
Mam też dobrą wiadomość, że prawdopodobnie następne płyty :N: będę się ukazywać co miesiąc- w kwietniu i maju następne, a czy z bonusami?, myślę , że dopiero po wydaniu wersji podstawowych (tzn. 12 płyt)
Po-zdrowie-nia :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt mar 14, 2014 22:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Generalnie dzisiejszy remastering psuje jakość dźwięku. Po przesiadce na sprzęt cyfrowy zgubiono, po drodze, analogową miękkość i dynamikę brzmienia. Ponad 99% współczesnych wydawnictw zawiera dźwięk obrabiany cyfrowo.
Ta obróbka polega na znacznym podgłośnieniu materiału - http://pl.wikipedia.org/wiki/Loudness_war
Przy czym zjawisko to się nasila, z czego wniosek - kompakty wydane w XX wieku brzmią lepiej od tych z lat 2000-2014. Oczywiście są wyjątki. Na rynku polskim kompakty wydawane przez krakowską firmę Kameleon Records czy śląskie GAD Records brzmią bardzo przyzwoicie.
Dlatego tak poszukiwane i cenione są pierwsze wydania. Z Niemenem jest jeszcze taki problem, że płyty z boksów mają taki dziwny pogłos. No ale, to kwestia gustu i tak chciał to przedstawić sam Niemen autor tych boksowych remasterów.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw mar 20, 2014 20:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Domin189 pisze:
...Dociekliwym mogę powiedzieć, że najprawdopodobniej ta wersja jest klonem wersji z boksów "Niemen od początku"...


Zamówiłem Green Tree Records GTR 112, przysłali, więc słucham, a wcześniej zbadałem ;)
Faktycznie brzmi niemal identycznie jak wersja z boksu PRCD 332, ale kopia 1:1 to nie jest. Zaryzykuję stwierdzenie, że ten drugi kompakt brzmi minimalnie, ale bardzo minimalnie, lepiej.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr maja 07, 2014 20:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
1 marca 2014 postanowiłem wszystkie drobne, które zostają mi niemal każdego dnia w portfelu,
gdyż uparcie odmawiam stosowania jakichkolwiek kart, wrzucać do słoiczka z napisem " :N: Remastered & Restored"
Dzisiaj mamy już 07 maja, a ja niedługo będę musiał podstawić drugi słoik :( ;)

Niejako z konieczności sięgnąłem więc ponownie po wydany już "DJTŚ" i składankę "Pamiętam ten dzień",
zauważając przy okazji, że rekonstrukcja i mastering nagrań z "Pamiętam ten dzień"
to wspólne dzieło Eleonory Atalay i Ewy Guziołek-Tubelewicz.
Natomiast na "DJTŚ" EA zajęła się wyłącznie odrestaurowaniem,
mastering i realizację oddając w ręce Jacka Gawłowskiego.
Biorąc pod uwagę, że ponoć wszyscy mający ochotę wydawać Niemena dostają,
niejako w pakiecie obowiązkowym, również zatrudnienie EA, jest to dobra (nie - drobna!) zmiana.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt maja 23, 2014 18:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Trochę trwało zanim zdecydowałem się napisać kilka słów komentarza do,
podlinkowanego przez "capricorna2", artykułu Wojciecha Pacuły w High Fidelity.pl
Przeczytałem go już wcześniej ale targała mną rozterka czy polemizować z (niektórymi) tezami autora,
czy też raczej wyrazić zadowolenie, że nareszcie ktoś zdecydował się na staranne,
kompleksowe i całkiem fachowe omówienie poszczególnych wydań "DJTŚ".

Opracowanie to jest bardzo dobrym uzupełnieniem naszych wcześniejszych rozważań w tym temacie.
Mnie szczególnie spodobały się zamieszczone tam fotki, przede wszystkim ze względu
na umieszczenie fotografowanych obiektów na szarym neutralnym tle.
Nareszcie zniknęły kiczowate i okrutnie brzydkie, kolorzaste dywany, poniszczone parkiety, brudne obrusy
itp. "atrakcje", które magazynowi High Fidelity.pl zdarzały się w przeszłości.
Nareszcie wygląda to tak jak powinno - profesjonalnie.

Nowością, przynajmniej dla mnie, jest informacja, że pierwsza seria "Niemen od początku" (ta Polskich Nagrań z 1996)
wydana została, podobnie jak seria nae Digitonu z 1995, również na złotym podkładzie,
bo moje kompakty z tej serii (PNCD 352 - 356) są alu, wszystkie 5.
Sprawdźcie to, proszę, w swoich kolekcjach.

Wojciech Pacuła poświęcił sporo miejsca także marcowej reedycji winylowej, szkoda tylko,
że nie dokonał przy okazji brzmieniowego porównania winyla 2014 i CD 2014.
Co o tyle zrozumiałe, że wiemy już, iż do wydań na obu nośnikach użyto identycznego masteringu,
i mogłoby wyjść na jaw ;), że CD pozbawione naturalnych zakłóceń
tak charakterystycznych dla winylowego nośnika po prostu lepiej brzmi.
Cóż, moda na winyl trwa, chciałem dopisać - nieuzasadniona,
ale takim kryteriom moda ta, jak i wszelkie inne mody, nie podlega.

Wszystko wskazuje na to, że duo Jacek Gawłowski/Eleonora Atalay będzie odpowiedzialne za brzmienie
także pozostałych wydawnictw z serii Remastered & Restored, życzę im więc wyczucia i "dobrego ucha".


Obrazek
Na takim stole operacyjnym ;) są te brzmieniozabiegi przeprowadzane.

PS. Anna Grzywacz (Główny Specjalista ds. projektów wydawniczych) odpowiada Wojciechowi Pacule tak:
Planujemy, aby ukazały się wszystkie płyty Czesława Niemena, które swoje pierwsze wydania
miały na czarnych krążkach i były wydawane przez Polskich Nagrania (...)

Czy to oznacza, że o "Terra Deflorata" możemy zapomnieć :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz maja 25, 2014 22:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 886
Lokalizacja: Oborniki
Veritonie, posiadam dwa egzemplarze z numerem PNCD 356 (Niemen Enigmatic) różniące się kilkoma detalami. W tym także kolorem krążka. Mało tego - podejrzewam, że mogły istnieć nawet trzy różne tłoczenia! W każdym razie, aby móc się temu zagadnieniu przyjrzeć, musimy chyba rozpocząć nowy wątek ;-)

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt maja 30, 2014 18:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 05, 2014 18:04
Posty: 194
Domin189 dzięki za potwierdzenie. Wynika z tego, że ta seria miała przynajmniej dwa, różne tłoczenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt cze 06, 2014 9:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 886
Lokalizacja: Oborniki
Na rosyjskim portalu aukcyjnym natknąłem się na kolejne wydanie omawianego tutaj albumu, wydanego przez "Projector Music Series" o numerze katalogowym ADASD 07058 (ADA Sound).

Na pierwszy rzut oka widać podobieństwa z pierwszym cyfrowym wydaniem DIGITON-u:

Obrazek

Pozostałe zdjęcia:

Obrazek

Obrazek

Na dysku widnieją dwie daty - 1967 i 2000. Czyżby ów pirat został wydany w roku milenijnym? W tamtym czasie na rynku dostępne były jeszcze dwie poprzednie reedycje ("Niemen Retrospekcja" i "Niemen Od początku") - ciekawe, z jakiego wydania zdecydowano się skopiować brzmienie ;)

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY