[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest wt sie 20, 2019 10:54

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: śr kwie 02, 2014 9:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 6:06
Posty: 517
Lokalizacja: Jelenia Góra
Sądząc z tego,jaki gust muzyczny ma Niedźwiecki,a tego dowód mamy choćby dziś,to jego znajomość Niemena kończyła się pewnie na Czerwonym Albumie i to w najlepszym razie.Nie tylko jego zresztą.Tak więc te późniejsze dokonania Czesława,tego jego zapędy filozoficzne,ku zresztą chyba jego irytacji,trafiały w próżnie.I nie sądzę,że to było tak,iż jedynym powodem tego była jakaś tajna zmowa niedolnych dziennikarzy,krytyków czy też mówiąc ogólnie ich niekompetencja, a co za tym idzie brak popularyzacji tej muzyki w mediach.Tak więc te słowa redaktora Niedźwieckiego dotyczyły tak naprawdę trochę innego Niemena,niż ten ,który objawił nam się jako autor,dość ,przyznam szczerze,wątpliwego pod względem formy tekstu."Trąbodzwonnik".Powiem szczerze,że już na samo brzmienie tych słów ,ich dziwaczność,może nawet swego rodzaju pretensjonalność ,zapala mi się czerwona lampka.To jest moje subiektywne zdanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr kwie 02, 2014 9:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2693
Lokalizacja: Wrocław
Skoro po "Czerwonym" nie prezentowano Niemena w mediach, to jak wytłumaczyć fenomen przetrwania ?!
Ale nie ten temat ma być omawiany w tym kąciku, skończmy więc, bo nas tu ktoś z hukiem do porządku przywoła. :wink:
Może znasz jakieś powiedzonka Niemena? Rózne mogą być: śmieszne dziwaczne, rubaszne; jakiekolwiek

_________________
Szklaneczka rumu, cygaro i nic do roboty - żyć nie umierać
Powaga zabija, a jej brak uśmierca
Być sobą wbrew sobie
moje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pn sie 25, 2014 19:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 31, 2011 9:34
Posty: 103
Lokalizacja: Kołobrzeg
Komputer dla Niemena:
"Nie wybierałem komputerów w ogóle z miłości, uważam, że to jakiś dopust boży wręcz (...). Ja nigdy nie dotknąłem żadnej gry, żadnego programu dla zabawy, czy popisania się. (...) Ja uważam, że to jest po prostu głupie."
Pochwała za bezpośredniość i otwartość wypowiedzi. :lol:

_________________
"Czemu
kiedy
idąc
padam"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr cze 12, 2019 7:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3327
Sezon ogórkowy czas rozpocząć! 8)

W internetowej wersji wywiadu dla => VIVy p. Natalia Niemen przywołała powiedzonko ojca- skierowane kiedyś do niej:

-Masz gębę jak funt śrubów :lol:

Na to osobliwe wspomnienie odezwały się głosy oburzenia wśród członków grupy dyskusyjnej fanów N-a na fejsie.

Niezadowolona z wypowiedzi przyrodniej siostry była też pani Maria- wytykając niekonsekwencję w ochronie wizerunku CN.

Jakoś tak mimowolnie przetestowałem to ryzykowne powiedzonko na trzech Ewach i .. niestety- żadnej nie rozśmieszyło.

Mimo dużej dozy poczucia humoru- wszystkie potraktowały je jako przytyk do wyglądu, podczas gdy ja odbieram to zupełnie inaczej.

Jestem przekonany, że już kiedyś spotkałem się z tym porównaniem i dotyczyło ono przyciężkawej argumentacji, czy raczej gadulstwa...

Niestety- nie mogę odnaleźć źródła tego specyficznie dowcipnego określenia. A jak Wy odbieracie to powiedzonko..?


*******************************************************************************************


Na koniec jeszcze raz przytoczę cytat z powiedzonka ojca Czesława- z dedykacją dla Opiekunek spuścizny po CN:

- Co Synu- znów odłożyłeś (robotę)..? No tak, sto lat - niemało ...


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr cze 12, 2019 12:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2693
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
-Masz gębę jak funt śrubów


Pierwszy raz w życiu nie wiem co powiedzieć. Ani to śmieszne, ani to sympatyczne, ani to złośliwe, ani to głupie, ani mądre. Jakieś takie nijakie i pewno wymyślone niedawno...Chciałbym to skomentować, ale język polski i pozostałe języki świata nie dają takich możliwości...

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów - tych aktywnych, tych uśpionych i tych co mają gębę jak funt śrubów :lol:

_________________
Szklaneczka rumu, cygaro i nic do roboty - żyć nie umierać
Powaga zabija, a jej brak uśmierca
Być sobą wbrew sobie
moje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr cze 12, 2019 13:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3225
Markovitz pisze:

W internetowej wersji wywiadu dla => VIVy p. Natalia Niemen przywołała powiedzonko ojca- skierowane kiedyś do niej:

-Masz gębę jak funt śrubów :lol:
...
Niestety- nie mogę odnaleźć źródła tego specyficznie dowcipnego określenia. A jak Wy odbieracie to powiedzonko..?


Nie wiem, czy powinniśmy ten cytat rozpatrywać w kategorii powiedzonka. :?:
O funcie kłaków każdy słyszał, ale co ma znaczyć funt śrubów (już pomijam, że to niegramatycznie) i w dodatku w zestawieniu z gębą?
Mnie się to kojarzy pejoratywnie, ale w sumie nie wiadomo, co Niemen miał na myśli i w jakim kontekście to zostało powiedziane.
Natalia Niemen w wywiadzie śmieje się do rozpuku opowiadając te słowa, ale założę się, że tak naprawdę mało kogo one bawią.
Poza tym wygląda na to, że kiedyś owe słowa musiały jej nieźle dopiec...
Nie bardzo rozumiem, w jakim celu teraz o tym opowiada? Czyżby nie miała sympatyczniejszych wspomnień związanych o ojcem?
A może usilnie chce zburzyć mit Niemena jako dobrego człowieka i godnego szacunku rodzica?
Zresztą to nie pierwsza krytyka ojca, która padła z jej ust, bądź wyszła spod jej ręki. Kiedyś napisała, że jej ojciec nie był osobą godną naśladowania- jeżeli już, to tylko w działaniach artystycznych. Słuchając relacji osób, które znały Niemena, trudno mi uwierzyć w ten negatywny obraz, jaki przedstawia jego córka.
Cóż, wygląda na to, że nie mieli ze sobą najlepszych relacji, ale skoro, jak twierdzi w wywiadzie, podczas stanu śpiączki powiedziała ojcu, że mu wybacza i sama prosiła o wybaczenie, to czemu dalej w kółko o tym mówi? Jeśli nie uporała się dotąd ze swoją traumą, może przydałaby się kozetka u psychologa?
W każdym razie ja czuję się zażenowana, czytając podobne "powiedzonka". :(

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr cze 12, 2019 15:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2693
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Zresztą to nie pierwsza krytyka ojca, która padła z jej ust, bądź wyszła spod jej ręki...


Założę się o "funt śrubów", że NN wymyśliła ten zwrot na poczekaniu (pisałem o tym w poprzednim moim poście) nie zastanawiając się nad jego wagą, ani sensem. Poniosła ją po prostu nieograniczona wyobraźnia "artystyczna" ...


PS Ewo, nie podchodź do tego z taką powagą...

_________________
Szklaneczka rumu, cygaro i nic do roboty - żyć nie umierać
Powaga zabija, a jej brak uśmierca
Być sobą wbrew sobie
moje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr cze 12, 2019 22:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3327
Wierzę, że historyjka jest prawdziwa. Niemen lubił majsterkować i skrzętnie zbierał różne śrubki, nakrętki, gwoździe więc i jakieś powiedzonko z funtem śrub mógł mieć na podorędziu 8)

Warto obejrzeć fragment wideo-wywiadu na stronie :arrow: VIVy, żeby wczuć się w kontekst cyt. zdania. A że wypowiedź w wersji pisanej wyszła tak, jak opisał to Tadeusz, to już trudno.

Pamiętam wpis w dzienniku Pantheon o pudełkach ze śrubkami zbieranymi przez ojca Czesława. To jeden z najbardziej ujmujących fragmentów wspomnień Niemena na łamach "T.Rocka".

Przypomnę jeszcze, że w swoich dziennikach mistrz Czesław nazywał córkę Natalię- najpierw panną Paganini, a później swoją następczynią. Jakoś nie mogę o tym przeczytać w wywiadach...

Wracając do określenia z gębą, to w księdze przysłów ludowych znalazłem powiedzonko z okolic Cieszyna, którego znaczenie jest dość bliskie temu, o czym pisałem wcześniej:

Cytuj:
Gęba jej jedzie jak kołowrotek- to stare porzekadło ze Śląska Cieszyńskiego :wink:

W tym porzekadle chodzi o gadulstwo! Myślę, że w zdaniu z funtem śrubek chodziło o to samo.

- No jedziem(y) ( :N: ) dalej z tymi powiedzonkami - ale dobrze byłoby, żeby nikt się za nie nie obrażał.

PS Film -> SUKCES (You Tube) jest istną kopalnią takich bon motów :D


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"A co w życiu było skrzydłami, nieraz w dziejach jest ledwo piętą!..."- "Laur dojrzały" Cyprian Norwid


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw cze 13, 2019 11:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2693
Lokalizacja: Wrocław
Coś z filmu "Sukces":
Cytuj:
"Co jest?! Stary, nie stroicie potwornie, kupcie sobie kilogram stroju"


Lepsze to niż "funt śrubów".

Gdyby tak można było kupić "kilogram stroju", to każdy z nas byłby idealnym instrumentalistą - ja na pewno.

_________________
Szklaneczka rumu, cygaro i nic do roboty - żyć nie umierać
Powaga zabija, a jej brak uśmierca
Być sobą wbrew sobie
moje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
POWERED_BY