[N]

Niemen Aerolit

Forum fanów Czesława Niemena
Dzisiaj jest czw lut 27, 2020 23:29

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: sob gru 07, 2019 21:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3274
Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Daszy, która tak duży wkład włożyła w nasze forum. Wiele godzin spędziła przy tłumaczeniach tekstów utworów Niemena, głównie tych rosyjskich, porwała się nawet na tłumaczenie „Hymnu do Matki Ziemi”, który opracowała z pomocą Anki Libery.
Widywałyśmy się wielokrotnie na zlotach, festiwalu słupskim i innych eventach, ostatni raz na zlocie w Bydgoszczy w 2016 r. Przeczuwała wówczas, że to może być jej ostatni zlot….
Danka przesłała mi kiedyś wiersz, poświęcony Niemenowi, mam nadzieję, że nie miałaby nic przeciwko, że go tu zamieszczę.

Do C.N.
Gdzie modra rzeka niesie wody swe
Tam słońca blask ujrzałeś pierwszy raz
Nad brzegiem jej spędziłeś wiele chwil
I pierwszą miłość znalazłeś tam
Szczęśliwe dni jak skarb
Nosiłeś w sercu swym
Choć czas jak rzeka, jak rzeka płynął
Unosząc w przeszłość tamte dni
Choć czas jak rzeka, jak rzeka płynął
Unosząc w przeszłość tamte dni

Lecz los, ten los zły nie pozwolił Ci
Pozostać tam gdzie Twój rodzinny dom
Nad morze droga Cię przywiodła i
Trójmiasto było domem Twym
Uczyłeś się jak żyć
Jak trudno obcym być
A Malaguena i Ave Maria
płynęły słodko z Twoich ust
A Malaguena i Ave Maria
Płynęły słodko z Twoich ust

W Szczecinie pierwszy swój zdobyłeś laur
Muzyką odtąd było życie Twe
Poznałeś Paryż oraz słońce Włoch
Opole, Sopot zdobyłeś wnet
Twój głos zachwycał nas
Przenikał w serce nam
Piosenki Twoje koiły smutki
I wielką radość niosły nam
Piosenki Twoje koiły smutki
I wielką radość niosły nam
Śpiewałeś jaki dziwny jest ten świat
I byłeś w nim jak kolorowy ptak
Sen o Warszawie w końcu spełnił się
Rodzina, dom i ogród też
Choć wielki świat Cię chciał
Zostałeś tu wśród nas
I odtąd Norwid i Bryll i Herbert
Przemawiał do nas głosem Twym
I odtąd Norwid i Bryll i Herbert
Przemawiał do nas głosem Twym

W swych własnych wierszach pouczałeś nas
Że nie – to nie , a tak oznacza - tak
I wady ludzkie wytykałeś nam
Nie każdy to zrozumieć chciał
Mówiłeś do nas więc
by dobro w sercu mieć
By miłość dostrzec, bo tylko ona
Najtrwalszy pozostawia ślad
By miłość dostrzec, bo tylko ona
Najtrwalszy pozostawia ślad

Dziś Ciebie nie ma tutaj pośród nas
Odszedłeś tam gdzie inny, lepszy świat
Choć w oku kręci się nieznośna łza
Muzyka Twa wciąż w sercu gra.
I pozostanie w nas
Już zawsze będzie tak
Choć czas jak rzeka, jakie rzeka płynie
O Tobie pamięć zawsze trwa
Choć czas jak rzeka, jakie rzeka płynie
O Tobie pamięć zawsze trwa

Danuta Mendyka (20 lipiec 2008)


Żegnaj, Daszo, zawsze będziemy o Tobie pamiętać.

Załącznik:
Bydgoszcz 2016, ostatni zlot z Daszą..JPG
Bydgoszcz 2016, ostatni zlot z Daszą..JPG [ 168.48 KiB | Przeglądany 568 razy ]

PS. Nie ma z nami już trzech osób z tego zdjęcia. :(

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: sob gru 07, 2019 23:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2730
Wprawdzie zawiesiłem swoją działalność na forum, ale w takiej chwili sumienie każe mi złamać postanowienie. Śmierć naszej koleżanki wstrząsnęła mną bardzo mocno. Regularnie przesyłaliśmy sobie kartki świąteczne bożonarodzeniowe. Kiedy odchodzi ktoś znajomy, którego darzymy sympatią, na zawsze pozostaje w nas pustka. Tak jest i tym razem.

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 10, 2019 12:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3381
Jutro (11 XII) w Gostyniu nasza Dasza wyruszy w swoją ostatnią drogę- jak dowiedziałem się od Ewy, która w imieniu fanów przesłała wiązankę. Ze swej strony proponuję uczczenie naszej Koleżanki Danusi drobnym gestem- wpisem, zapaleniem wirtualnego znicza po godzinie 12.30 na forumowym czacie (jest takie miejsce pod głównymi forami). Następną okazją do upamiętnienia będzie rocznica śmierci Romualda Juliusza Wydrzyckiego - 15 grudnia... Niech spoczywają w pokoju [*]

_________________
:N: - "Status mojego ja": Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: wt gru 10, 2019 15:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob paź 08, 2005 21:01
Posty: 903
Lokalizacja: Oborniki
Ostatni raz rozmawiałem z Daszą latem. Zdradziła mi, że jest poważnie chora. Pomimo tego, chętnie oddawała się rozmowom na temat twórczości swojego ulubionego muzyka. Znając jej stan, zapytałem, czy zechciałaby podjąć się tłumaczenia ze słuchu słów piosenki "Странный Человек" - będącego luźną adaptacją "Dziwnego świata" - w wykonaniu kazachskiego zespołu Integral. Nie tylko nie odmówiła, ale wręcz miałem poczucie, że czyni to z radością. Wysłałem jej płytę z tym i kilkoma innymi nagraniami, a niedługo później na mojej skrzynce mailowej znalazłem list bez treści, za to z załącznikiem. Omówiliśmy telefonicznie słowa piosenki. Dasza opowiedziała mi o swoich tłumaczeniowych rozterkach :) Zgodziła się, abym w jej imieniu opublikował rzeczony przekład. Podczas piętnastominutowej rozmowy słyszałem w jej głosie jakąś namiastkę entuzjazmu - wierzę, że choć na kilka chwil oderwała swoje myśli od trapiącej ją choroby, dokładając do naszego niemenologicznego ogródka kolejny kamyczek.

https://gostyn24.pl/pl/642_nekrologi/42 ... ndyka.html

...na wspomnianej płycie znajdowały się utwory z repertuaru Niemena w wykonaniu zagranicznych artystów, m.in. "Unsere Sommerliebe" NRD-owskiego Electra Combo. Dasza zapytana przeze mnie o wrażenia z odsłuchu odpowiedziała, że są pozytywne, poza tą niemiecką piosenką :o opis nie odda ducha tej wymiany zdań, ale uśmiecham się na wspomnienie nieco zdegustowanego acz dyplomatycznego "nie, nie" jako komentarza :D

_________________
Polecę w niespokojności, w strachu, w żalu, ale w mocy...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr gru 11, 2019 14:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2730
Dziś opuściła nas na wieki,
ale tylko ciałem swoim...
Gdy w dzwony żałobne uderzą,
pomyśl chwilę
i łzę jedną uroń,
bo Ona warta jest tego.
A gdy dzwony zamilkną
i kwiaty żałobne uschną na zawsze
pamiętaj, że Ona i my
to muzyka i raj niedościgniony…
Nic lepszego spotkać nas nie mogło
niż chwile z Daszą spędzone

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Ostatnio zmieniony pt gru 13, 2019 1:43 przez Tadeusz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: śr gru 11, 2019 15:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 29, 2004 17:43
Posty: 3274
Wiązanka dla Daszy od fanów.

Załącznik:
79162896_763088924165448_7242722119975436288_n.jpg
79162896_763088924165448_7242722119975436288_n.jpg [ 48.32 KiB | Przeglądany 477 razy ]

_________________
"Wyśpiewałem duszę moją sercem szczerym..."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: pt lut 07, 2020 8:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2730
Zmarł Romuald Lipko
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/nie-żyje-romuald-lipko-z-budki-suflera-miał-69-lat/ar-BBZK1Ik?ocid=spartanntp

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz lut 16, 2020 12:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3381
Ledwo pogodziliśmy się z odejściem Romualda Lipko, a tu kolejna strata dla polskiej kultury- jak podało Stowarzyszenie Filmowców Polskich- 16 lutego 2020r. zmarł Jerzy Gruza.

Gruza znany jako reżyser kultowych seriali" "Wojna domowa" i "Czterdziestolatek" starszym widzom był znany także z reżyserii festiwali w Sopocie i w Opolu oraz z Teatru TV.

W 1979 Gruza wyreżyserował spektakl "Eryk XIV" z muzyką Niemena. W tym samym roku wraz ze Zbigniewem Napierałą namówili Czesława na udział w konkursie Festiwalu w Sopocie.

W 2014 miała miejsce premiera filmu "Sen o Warszawie", w którym wypowiedział się również nasz Reżyser. Pamiętam, że jakiś nieopierzony krytyk wytykał nie taki cień w tej scenie.

Nie tylko do młodego krytyka nie dotarło, że w tym filmie to właśnie Jerzy Gruza w paru zdaniach wypowiedzianych gdzieś pod garażem zawarł bardzo trafny portret Czesława Niemena.

Oto => fragm. filmu Krzysztofa Magowskiego p.t."Sen o Warszawie" 8)

Okolicznościowe notki o Jerzym Gruzie i Romualdzie Lipko na stronie -> TVP Info


PS Dziś (16 II) TVP Kultura pokaże film dokumentalny "Cały Gruza", a po nim Jego film fab. "Przyjęcie na 10 osób plus 3".

We wtorek 17 II o 20.30 spektakl Teatru TV "Mieszczanin szlachcicem" w reżyserii Gruzy, z Bogumiłem Kobielą w roli głównej.

W kolejne soboty o wpół do dziewiątej rano TVP Kultura przypomni znakomity serial "Wojna domowa".


Załączniki:
Jerzy Gruza.jpg
Jerzy Gruza.jpg [ 68.83 KiB | Przeglądany 175 razy ]
1980 okładka LP Na brzegu światła Budki Suflera.jpg
1980 okładka LP Na brzegu światła Budki Suflera.jpg [ 83.86 KiB | Przeglądany 175 razy ]

_________________
:N: - "Status mojego ja": Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Ostatnio zmieniony ndz lut 16, 2020 22:33 przez Markovitz, łącznie zmieniany 5 razy
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz lut 16, 2020 15:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2730
Śmierć Jerzego Gruzy to niepowetowana strata. Był świetnym obserwatorem rzeczywistości i doskonale przewidywał przyszłość. Przypomnijmy sobie drugą część "Czterdziestolatka", gdzie pokazywał, zanim jeszcze się zaczęły w rzeczywistości, awanse ciemniaków ( Maliniak senatorem); gdzie pokazywał domorosły skazany na niepowodzenie business ludzi, którym się wydawało, że sięgną szczytów finansowych, którzy wymyślali nośne nazwy swoich "firm" ( firma budowlana STEFEX, żona sekretarką, a biuro w kuchni na stole), W tych paru odcinkach pokazał Polskę po zmianie ustrojowej z jej naiwnością; z wiarą, że wystarczy łóżko na targowisku, na nim dwie pary skarpetek, kilka cytryn i damskie figi jako przedmioty sprzedaży, a staniemy się Ameryką; z nieznajomością arkanów prawdziwego businessu; z naiwną wiarą, że świat zachodni nas zrozumie i wyciągnie do nas pomocną dłoń.

Wszystko to przewidział zanim stało się to rzeczywistością, zanim my sami zorientowaliśmy się, że "śnimy" zbyt optymistycznie i naiwnie.

Odszedł wielki artysta, satyryk, wizjoner i prześmiewca.

Śmiem twierdzić, że na temat jego twórczości i drogi artystycznej mogłaby powstać wartościowa i ciekawa praca doktorska. Poddaję to pod rozwagę uniwersyteckim kulturoznawcom.

Gdyby żył mój przyjaciel - Marek Bielacki, uczestnik zlotu ( na moje zaproszenie) w Bydgoszczy, pracownik naukowy Uniwersytetu Łódzkiego ( kilka postów wcześniej: na zdjęciu klęczący człowiek z długą, siwą brodą) - na pewno dałby się namówić na sformułowanie tematu pracy i zaproponowanie go młodemu doktorantowi.

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lut 20, 2020 7:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3381
Dziękuję, Tadeuszu, za trafny obraz Pana Jerzego.

Chcę od siebie dodać, że o ile ceniłem Gruzę jako reżysera, to jednak miałem opory, żeby Go polubić jako człowieka. Kiedyś był to typ faceta dobrze ustawionego w branży, ale ostatnie 20 lat Jego życia pokazały, że dla twórcy o Jego wiedzy i horyzontach, nadzwyczajnym wyczuciu stylu i poczuciu humoru nie ma miejsca w żadnej ze stacji TV.

Pisywał więc wspomnienia (w prasie i w książkach), w których dość nonszalancko traktował fakty (raz pomylił żonę Czesława Niemena z Jego córką :? ).

Odnoszę wrażenie, że najlepiej sprawdzał się jako gawędziarz potrafiący w lekkiej formie przekazać swoje niezwykłe doświadczenia i uniwersalne prawdy.

Gdy kilka lat temu odbierał nagrodę za całokształt- ku zdumieniu publiczności- przytoczył historię biblijną, o słowach skierowanych przez Boga do pierwszego Człowieka:

-Gdzie jesteś Adamie..? Gdzie jesteś..?

To jedno z fundamentalnych pytań o naszą obecność w rzeczywistości. Warto je sobie od czasu do czasu zadać ...

PS Pogrzeb odbędzie się 21 lutego w Warszawie; Jerzy Gruza zostanie pochowany na Powązkach Wojskowych.

***************************************************************************************************************************

Wczoraj nadeszła wiadomość, że po krótkiej, ale ciężkiej chorobie odeszła jedna z Alibabek. Wiele lat sądziłem, że nietuzinkowej urody piosenkarka nosi nazwisko Borkowska (jako towarzyszka życia redaktora Polskiego Radia Pana Jana), ale naprawdę nazywała się Wanda Jodko- Narkiewicz. Kiedyś wyróżniała się nie tylko głosem, ale i okularami. Pamiętam swoje zauroczenie występem Alibabek na Dinozaurach '87. Na krótki czas odzyskały dawną sławę. Później historia się powtórzyła, gdy przypomniano ich piosenki do tekstów Młynarskiego nagrane w rytmie ska. Warto też przypomnieć, że to Pani Wanda i Jej koleżanki z zespołu przyczyniły się do poprawy sytuacji prawnej artystów- wykonawców. Niestety- sama sobie już nie mogła pomóc. R.I.P.

Tą smutną wiadomość przekazał syn Pani Wandy, którego wypowiedź cytuje portal-> ONET (FAKT).

Czego by nie napisać- będzie nie tak i za mało. Mam nadzieję, że piosenki Alibabek pozostaną z nami i jak "Kwiat jednej nocy"- jeszcze rozkwitną.

_________________
:N: - "Status mojego ja": Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.


Ostatnio zmieniony sob lut 22, 2020 13:19 przez Markovitz, łącznie zmieniany 5 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: czw lut 20, 2020 12:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 27, 2004 17:11
Posty: 2730
Markovitz pisze o Jerzym Gruzie
Cytuj:
...Kiedyś był to typ faceta dobrze ustawionego w branży,...

Rzeczywiście był. Popieram ludzi ustawionych w branży jeśli rzeczywiście są dobrzy. Jerzy Gruza był i specjalnie nie musiał się ustawiać, bo wówczas dbano jednak o poziom kultury. Gorzej, gdy branże opanują pospolite miernoty i zakotwiczą się tam na długie lata, blokując miejsca zdolnym, kreatywnym ludziom. Przykładem plejady miernoty są dzisiejsze kabarety.

_________________
Grzeszmy na ziemi, bo w niebie nie pozwolą na to.
(moja dewiza, którą stosuję )


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: ndz lut 23, 2020 23:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 16, 2005 22:39
Posty: 3381
Artystą najwyżej pozycjonowanym w naszej branży muzycznej był Wojciech Młynarski, ale karierę okupił zdrowiem.

Wiele lat o pozycję na estradzie walczyła Maryla Rodowicz, która ostatnio niepotrzebnie ściga się z discopolowcami.

Pamiętam jej występy z Janem Kobuszewskim w Kabareciku Olgi Lipińskiej. Wtedy jeszcze miała do siebie dystans...
Tadeusz pisze:
Przykładem plejady miernot są dzisiejsze kabarety.

Istotnie mamy wiele kabaretów, a jeszcze konkurują z nimi politycy! Są jednak i takie, które prezentują znośny poziom.

A skoro już zahaczyliśmy o ten temat, to chciałbym przypomnieć lidera dawnego kabaretu "TO TU"- Tadeusza Chyłę.

To satyryk, autor piosenek i członek Teatrzyku Bim-Bom, a później Silnej Grupy Pod Wezwaniem (opuścił ją w 1970r.).

Był znany z pieśni o tym, jakie to klawe życie ma "Cysorz" i z kilku ballad o Dreptaku do tekstów Andrzeja Waligórskiego.

Trudno przewidzieć, jak potoczyłaby się kariera Czesława, gdyby nie Jego angaż do gdańskiego kabaretu "TO TU"..?

To tam młodego i zdolnego Wydrzyckiego wypatrzyli znawcy sceny muzycznej: Wowo Bielicki i Franciszek Walicki.

Tadeusz Chyła zmarł 23 lutego 2014r. w wieku 80 lat i spoczął na Wojskowych Powązkach w Warszawie.


Załączniki:
Tadeusz_Chyła_portret_na Forum NAE.jpg
Tadeusz_Chyła_portret_na Forum NAE.jpg [ 58.93 KiB | Przeglądany 53 razy ]

_________________
:N: - "Status mojego ja": Uprzejmie nie proszę, zażaleń nie wnoszę.
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
POWERED_BY