Niemen Aerolit

Archiwum forum fanów Czesława Niemena

Odkrycie nowej galaktyki

Sprzedam, kupię, wymienię, udostępnię... Tablica ogłoszeń dla fanów poszukujących niemenowych nagrań i memorabiliów.

Bootlegi 2004-02-14 - 2010-07-30 Darek Sieradzki 90 2789
Darek Sieradzki
2004-02-14 16:01:18
AdamMoże rozwiązaniem jest fan klub albo coś w tym rodzaju, gdzie można by zdobyć rzadkie nagrania oraz prowadzić działalność edytorską na małą skalę - vide klub SBB?

Różnica jest taka, że fanklub SBB ma błogosławieństwo zespołu na taką działalność. My a) nie mamy od kogo dostać takiego błogosławieństwa, b) jak jeszcze było od kogo, nie było nawet cienia szansy na takowe. Nawet na "pobłogosławienie" powstania takie strony WWW nie było szansy.

Można oczywiście zaryzykować pozostanie w "szarej strefie" nieodpłatnej wymiany bootlegami - poza nielicznymi wyjątkami nikt nie ma wielkich pretensji do fanów, że wymieniają się między sobą unikatami nagranymi z radia, TV, czy nawet ukradkiem na koncercie... Oczywiście kluczowe jest tu owo nieodpłatnie - różnych cwaniaków którzy handlują bootlegami powinno się kopnąć z rozpędu w dupsko, tak jak to stało się przy niedawnych próbach handlowania na Allegro.

Tylko pozostaje jeszcze jeden problem - muszą się znaleźć kolekcjonerzy którzy zechcą udostępnić swoje nagrania grupce fanów. A z tym może być krucho, bo jakaś dziwna zasada panuje w tym światku: im kto więcej ma, tym bardziej zazdrośnie strzeże swoich sssskarbów. O udostępnianiu szerszemu forum nie ma co liczyć, obowiązuje twarda zasada "coś za coś" często jeszcze okraszona skandaliczną praktyką kopiowania nagrań umyślnie:!: zniszczonych (nagrania pocięte, powyciszane, często w środku utworu, losowo poprzestawiane... i pewnie jeszcze wiele innych praktyk które sprawiają, że "tylko ja mam najlepszą wersję").

Jeśli to udałoby się przeskoczyć i ludzie zaczęliby się dzielić chowanymi w szufladach unikatami, wymiana bootlegami byłaby możliwa, tak jak to normalnie dzieje się na świecie (poczta, w postaci tzw. "trees" albo "vines", albo jeszcze nowocześniej za pomocą sieci p2p, na przykład fenomenalnie się do tego celu nadającego Bit Torrenta).
Darek Sieradzki
2004-02-14 16:03:24
Oryginalnie wypowiedź pochodzi z tego wątku, ale właściwie to pomyślałem, że to powinien być oddzielny temat. Wypowiedzcie się, sypnijcie jakimiś pomysłami...
Adam
2004-02-14 18:08:31
Darek SieradzkiTylko pozostaje jeszcze jeden problem - muszą się znaleźć kolekcjonerzy którzy zechcą udostępnić swoje nagrania grupce fanów. A z tym może być krucho (...)


Ja posiadam tylko, niestety Leningrad . 4 utwory w dość dobrej jakości razem 33'16''. Sam przycinałem utwory bo miały przerwy. To naprawdę wspaniały koncert, szczególnie urzekająca jest wzniosła "Moja ojczyzna", piękna i wokalnie i instrumentalnie.
Szukam pozostałych 4 utworów niestety bez skutku.

Darek SieradzkiJeśli to udałoby się przeskoczyć i ludzie zaczęliby się dzielić chowanymi w szufladach unikatami, wymiana bootlegami byłaby możliwa, tak jak to normalnie dzieje się na świecie (poczta, w postaci tzw. "trees" albo "vines", albo jeszcze nowocześniej za pomocą sieci p2p, na przykład fenomenalnie się do tego celu nadającego Bit Torrenta).


Może można by Panie Darku na Pańskiej stronie umożliwić pobieranie bootlegów przysłanych przez kolekcjonerów? Oczywiście nie wiem czy to możliwe od strony technicznej itd. Przypuszczam, że posiada Pan Leningrad, jeżeli nie, to chętnie prześlę płytę na Pański adres. Proszę tylko o informację na mój e-mail. Myślę, że i inni chętnie udostępniliby swoje bootlegi.

"Spokojnym krokiem", idziemy do przodu.

Pozdrawiam wszystkich

Adam
Darek Sieradzki
2004-02-14 18:47:20
Adam
Może można by Panie Darku na Pańskiej stronie umożliwić pobieranie bootlegów przysłanych przez kolekcjonerów?

Jakiekolwiek umieszczanie bootlegów tutaj jest wykluczone. Z bardzo wielu względów, z ktorych i względy techniczne mają znaczenie (łącze jest udostępnione grzecznościowo i ma swoją, skończoną pojemność przeznaczoną na inne cele). P2P (i poczta dla tych którzy nie mają stałych łącz internetowych) to znacznie lepsze rozwiązania niż jeden oblegany serwer.
Jerzy Marszałek
2004-02-14 21:38:13
Darek SieradzkiRóżnica jest taka, że fanklub SBB ma błogosławieństwo zespołu na taką działalność. My a) nie mamy od kogo dostać takiego błogosławieństwa, b) jak jeszcze było od kogo, nie było nawet cienia szansy na takowe. Nawet na "pobłogosławienie" powstania takie strony WWW nie było szansy.).

A może w związku z tym fanklub nieoficjalny, podobnie jak strona jest przecież nieoficjalna.
Dlaczego Niemen nie chciał firmować strony www. Czy po nierzadkich doświadczeniach z ludźmi niegodziwymi dmuchał już na zimne?

Darek Sieradzki ... Jeśli to udałoby się przeskoczyć i ludzie zaczęliby się dzielić chowanymi w szufladach unikatami, wymiana bootlegami byłaby możliwa, ...

A może by taką akcję uskutecznić, gdy powstanie fanklub. Zaletą takiego rozwiązania byłaby możliwość jakiegoś usystematyzowania tych zasobów. Skutkiem mogłoby być powstanie jakiegoś repozytorium tych nagrań w jednym miejscu.
Poza tym jest wielu miłośników muzyki Niemena, którzy nie mają żadnych nagrań koncertowych. Przy wymianie nagrań zostają oni na lodzie.

Pozdrawiam
Jurek
Meseems
2004-02-15 09:48:51
Jerzy Marszałek napisał:

Poza tym jest wielu miłośników muzyki Niemena, którzy nie mają żadnych nagrań koncertowych. Przy wymianie nagrań zostają oni na lodzie.


Witam

Zgadza się, ja mam na przykład cały Kanon Niemena, ale nagrań koncertowych nie mam praktycznie wcale, z wyjątkiem pojedynczych utworów z P2P, które każdy może sobie sam ściągnąć. Dobrym pomysłem jest na pewno zorganizowanie fan-clubu, nie musi być przecież oficjalny. Ta strona internetowa to doskonałe miejsce na powstanie takiego "zalążka", spotyka się tu już całkiem pokaźna liczba miłośników Niemena. Część być może wykruszy się kiedy opadnie gorączka, ale myślę że wielu pozostanie i będzie kontynuować spotkania tutaj.
Swoją drogą, po boxach zagranicznym i programowym, aż prosiłoby się o box z nagraniami koncertowymi i innymi niepublikowanymi rarytasami. Mam nadzieję że ktoś to wszystko zrobi z odpowiednim pietyzmem i starannością. Najgorszym rozwiązaniem byłoby chyba wydanie tego wszystkiego na chybcika, byle jak, żeby tylko wstrzelić się w popyt. Ja wolę poczekać na coś naprawdę wartościowego, szybko Polskie Radio teraz powinno wydać tylko box zagraniczny i wznowić Terrę Defloratę.

Pzdr
Maciek
2004-02-15 11:55:57
Często w wywiadach pytano Czesława Niemena..." dlaczego nie ma jego strony internetowej ? ", a on zawsze odpowiadał, że nie widzi potrzeby jej istnienia ! Jednak czasami można było trafić na jego obecność w sieci.
Niezależnie od poglądów C. Niemena dobrze się stało, że Darek taką stronę stworzył, czego najlepszym przykładem jest powoływanie się na nią poważnych wydawców http://www.blues.pl
Natomiast pomysł umieszczania bootlegów na jego stronie jest pomysłem chybionym i to nie tylko, że względu trudności techniczne, ale również na obowiązujące w tym zakresie prawo ( ! ) Ja wiem i rozumiem, że każdy prawdziwy fan marzy, by zebrać w swojej kolekcji wszystko danego artysty. Jednak rodzi się problem, o którym wspominał już tu Darek, a mianowicie handlarzy oraz nieuczciwych kolekcjonerów, wymieniających specjalnie źle spreparowane bootlegi. Jest jeszcze jeden aspekt całej tej sprawy... czasami zdobycie rzadkich nagrań wymaga nie tylko czasu, ale również środków finansowych. Więc trudno mając na uwadze to co wcześniej napisałem wziąść i je rozdać. Również często pewne rzeczy uzyskuje się od zaprzyjaźnionych artystów i trudno im " robić przysługę " powielając ich niepublikowany materiał.
I tak koło się zamyka ! sprawiając, że wymiana bootlegami odbywa się między kilkoma zaufanymi osobami. Może to i dobrze, bo jak przeglądam aukcje na Allegro i czytam, że ktoś sprzedaje produkt " oryginalny " Andromedy i im podobnych to mnie szlag trafia !!!!!! Zresztą większości " fanów " i tak wystarcza płytka typu " the best " :)
O CD " Terra Deflorata " już pisałem w innym temacie, ale jeszcze raz powtórzę, że prawa do tej płyty mają Veriton ( wydawca LP ) oraz Polton ( wydawca CD ). I od nich trzeba kupić prawa do jego wydania, a zarówno Veriton ( tu się mogę mylić ) jak i Polton nie istnieją, ale może ktoś to zrobi - oby !
art
2004-02-16 19:04:01
Jesli ludzie sa rozsadni, to mozna zrobic vine. Tak chce zrobic w fanklubie SBB zeby nieco bootlegow rozpuscic ktore jeszcze moze nie do wszystkich dotarly...
Andrzej Mróz
2004-02-17 07:40:09
Dysponuję sporym materiałem koncertowym Niemena z ostatnich ok dwudziestu lat (może ze dwie płyty z tego by wyszły). Mam też dużo innych nagrań, ale tu już jest gorzej z jakością. Trochę je poprawiłem, ale do codziennego słuchania, to raczej się nie nadają. Chętnie podzilę się tymi utworami z innymi miłośnikami twórczości Niemena. Ja kocham tę muzykę, towarzyszyła mi przez całe moje życie i nigdy nie czułem nasycenia nią.
art
2004-02-17 14:57:31
Jerzy MarszałekA może by taką akcję uskutecznić, gdy powstanie fanklub. Zaletą takiego rozwiązania byłaby możliwość jakiegoś usystematyzowania tych zasobów. Skutkiem mogłoby być powstanie jakiegoś repozytorium tych nagrań w jednym miejscu.
Poza tym jest wielu miłośników muzyki Niemena, którzy nie mają żadnych nagrań koncertowych. Przy wymianie nagrań zostają oni na lodzie.


Po pierwsze - zgadzam sie z tym, ze wypadaloby uporzadkowac to, co krazy (zeby wiedziec co w ogole krazy :) ). Pod egida tej strony - jesli tylko Darek widzialby taka mozliwosc (chocby via forum najpierw).

Po drugie - dla tych, ktorzy nie maja nic, pozostaja wymiany B'n'P (Blank & Postage). W tej najbardziej rozpowszechnionej wersji (zeby i wilk syty i owca...) wyglada to w ten sposob, ze:
- ktos oglasza oferte B'n'P na np. zapis Jarocina '87 2CD (a czemu nie :D )
- zglasza sie pierwszy chetny, oglaszajacy informuje o zamknieciu oferty
- chetny wysyla na adres pocztowy oglaszajacego koperte z zaadresowana i oznaczkowana koperta zwrotna oraz czterema plytami. Na dwoch wypalany jest Jarocin i w otrzymanej kopercie odsylany do chetnego. Pozostale dwie pozostaja oferentowi na wlasny uzytek (czyli prawdopodobnie kolejne wymiany :) )
- w ten sposob chetny pozyskuje juz nagrania, ktore moze z kims wymienic, a oferujacy tez cos z tego ma.
Darek Sieradzki
2004-02-17 19:48:00
No... wersja z 4 płytami zamiast 2 (czyli ilości niezbędnej do wypalenia materiału) wzbudza pewne wątpliwości - dwie nadmiatowe płyty to już jest pewnien zysk dla wysyłającego i bliżej temu do handlu niestety niż do dzielenia się. IMO pokrycie kosztów płyt ("blanks") i wysyłki ("postage") tak, żeby wysyłający wyszedł na zero (nie licząc odrobiny czasu poświęconej na nagranie/wysłanie płyt), powinno być wystarczające.

Zastanawiam się nad tymi bootlegami i widzę, że będą same problemy, które już zresztą poruszył Maciek. Mój głównie jest taki, że wiele z materiału który mam dostałem z zastrzeżeniem, żeby nie rozprowadzać go po świecie (a jeżeli już, to na wymianę na coś równie dobrego) i niestety udostępniając je mogę sobie tylko popsuć dobre układy ze znajomymi... przykro mi.

No, ale mam na przykład '41 potencjometrów Pana Jana', które nagrałem sam i nic nikomu do tego, co z nim robię :mrgreen:

Do ściągnięcia potrzebne jest stałe łącze, darmowa rejestracja w forum Sharing The Groove (które to forum należy sobie znaleźć np. za pomocą http://www.google.com/ żeby nie było za łatwo ;)), gdzie należy odszukać wątek dotyczący Niemena, a poza tym klient sieci Bit Torrent, oraz szybki refleks, bo nagranie nie będzie dostępne w nieskończoność.

Tyle na razie mogę zrobić dla "akcji bootlegowej"... Jeśli komuś z tego nagrania uda się wyczarować kolejne (w ramach wymiany, na przykład) to będzie miło jeśli się podzieli. Jeśli nie, to trudno, tak czy inaczej - miłego słuchania.

Acha - nagranie jest oczywiście nigdzie nie wydane, udostępnione fanom nie z chęci zysku, tylko po to, żeby ta muzyka nie zginęła w mroku dziejów (bo wątpię, czy ktoś kiedyś wyda coś takiego...). A przede wszystkim nie jest przeznaczone na sprzedaż - jak spotkam jakiegoś handlarza który będzie to miał w ofercie, nogi z :oops: powyrywam :twisted:
Jerzy Marszałek
2004-02-17 22:52:33
Darek SieradzkiNo... wersja z 4 płytami zamiast 2 (czyli ilości niezbędnej do wypalenia materiału) wzbudza pewne wątpliwości - dwie nadmiatowe płyty to już jest pewnien zysk dla wysyłającego i bliżej temu do handlu niestety niż do dzielenia się. IMO pokrycie kosztów płyt ("blanks") i wysyłki ("postage") tak, żeby wysyłający wyszedł na zero (nie licząc odrobiny czasu poświęconej na nagranie/wysłanie płyt), powinno być wystarczające.

Ja to widzę inaczej. Te dwie nadmiarowe płyty byłyby rekompensatą za czas poświęcony na nagranie i wysłanie płyt. Ostatnio byłem na poczcie; stałem w kolejce ponad pół godziny. Doliczając jeszcze czas na dojazd/dojście dom-poczta-dom i odrobinę czasu na nagranie otrzymujemy, wg mnie, uczciwą równowartość tych dwóch płytek.
Przynajmniej tak to wygląda z punktu widzenia człowieka zabieganego, nie mającego w zasadzie wolnego czasu i dlatego tak go ceniącego.
Darek Sieradzki
2004-02-17 23:19:08
Jerzy MarszałekJa to widzę inaczej. Te dwie nadmiarowe płyty byłyby rekompensatą za czas poświęcony na nagranie i wysłanie płyt.

Sorry, nie kupuję tego wyjaśnienia. Idąc tym tropem możnaby zażyczyć sobie rekompensaty za czas poświęcony na przeniesienie tych nagrań z taśmy na CD, obróbkę, wykonanie okładki itd. itp. I bam, mamy dobre wyjaśnienie dlaczego siedem dych za bootleg. Jeśli ktoś nie może poświęcić tego czasu, zabawa w B&P nie jest dla niego, po prostu.

A to i tak najprostszy i wymagający najmniej nakładów sposób dzielenia się bootlegami (wszystko poza "czasem pracy" finansuje odbiorca).

W przypadku "vines" tworzy się łancuszek ludzi - osoba rozpoczynająca zabawę, na własny koszt wysyła do pierwszej osoby na liście płytę/płyty z nagraniami do skopiowania. Dana osoba kopiuje je sobie i tą samą płytę przesyła kolejnej osobie z listy itd.

W przypadku "trees" (w skrócie) dostajesz płytę i zobowiązujesz się przesłać jej kopię co najmniej X osobom, czyli wersja jest jeszcze bardziej kosztowna, ale płyty szybciej się rozchodzą.

Tak, trzeba poświęcić czas i nawet trochę pieniędzy, ale w zamian masz nagrania, kontakty, kolejnych ludzi którzy być może rozpoczną swój "vine" albo "tree" w którym ty możesz dostać ciekawe nagrania. Tak to się kręci na świecie, np. wśród fanów Genesis (poszukajcie sobie Hogweed Remasters, albo FADE, albo BURP...) czy Tangerine Dream (Tangerine Tree)...
Meseems
2004-02-17 23:23:46
Wielkie dzięki Darku :!: Zacząłem ściągać o 22, mam już 20%, rano jak wszystko dobrze pójdzie, posłucham wspaniałej (sądząc również po komentarzach uczestników Sharing The Groove) Muzyki. Łącze mam co prawda stałe, ale nie za szybkie (radio) :(
Aha, do udostępnienia mam parę dość ciekawych rzeczy (np. Lipowa łyżka, A Varsovie, Utios, Mój Psalm, Pielgrzym w wersji radiowej, Pieśń Wojów, Duma rycerska z XVI wieku, Hymn o miłości, Mazurek, Modlitwa o wolność, Samotna rękawiczka, Witaj przygodo zielona), ale jak traktujemy kwestię praw autorskich przy tego typu niepublikowanych (lub niedostępnych od dawna) nagraniach ?

Pzdr
art
2004-02-18 00:42:05
Sam osobiscie czesciej trafialem na wersje z plytami czystymi jako owa "rekompensata", choc nie ukrywam, ze blizsze mi (z wiadomych wzgledow) sa tradycyjne B&P. A i tak vine sa najlepsze chyba z tego wszystkiego (w ten sposob do mnie trafilo nie tylko kilka dobrych bootlegow, ale i stos audycji radiowych z lat '80 i '90... z programu zwanego obecnie trUjka). No i STG, jak tylko lacze pozwala :D

Co do praw autorskich. IMO - jesli cos bylo wydane na plytach, kasetach etc. - nie powinno krazyc na bootlegach (w wypadku Niemena mozna przymknac oko na nagrania z malych plyt zagranicznych). Wszystko co z radia, z TV, z koncertow - jak najbardziej. Co sadza o tym inni... no i Darek? :D

Sam mam kilka rzeczy ktorymi podzielilbym sie (lata '80, koncerty z Wroclawia, Kłodzka i Jarocina), ale nie mam jak tego wystawic na STG (firewall).
art
2004-02-18 00:45:03
Darek SieradzkiA przede wszystkim nie jest przeznaczone na sprzedaż - jak spotkam jakiegoś handlarza który będzie to miał w ofercie, nogi z :oops: powyrywam :twisted:


Ostatni jacy probowali sprzedawac Niemena i SBB na Allegro szybko zostali unieszkodliwieni. Prawdziwi fani czuwaja :D
Meseems
2004-02-18 06:37:13
Witam

Darku, mam może trochę lamerskie pytanie :oops: Jak otworzyć plik FLAC :?:
Maciek
2004-02-18 06:43:02
Edytowany 1 raz(y), ostatnio 2004-02-18 06:43:02 przez Maciek
Muszę napisać, że jestem trochę zdziwiony wypowiedziami na temat udostępniania i rozprowadzania bootlegów. Pomijając uwagi, które już zgłosiłem w tym temacie dziwi mnie stawianie sprawy w następujący sposób... " ja tobie wysyłam jeden bootleg, a ty w zamian odsyłasz mi dwie płytki ". Sorry, ale z tak stawiającymi sprawę ludzmi nie chcę mieć żadnych układów ! I na nic się tu zdadzą wyjaśnienia o stracie czasu ! Przyjmując bowiem taki punkt widzenia należałoby zapłacić również za oczyszczenie nagrań. U profesjonalisty kosztuje to sporo, wiem, bo sam próbowałem przygotować materiał do legalnego wydania. A wcale nie otrzymuje się z nagrań bootlegowych lepszej jakości od opracowanych przez niektórych fanów. I zawsze będę bardziej cenił takich fanów jak Andrzej Mróz, który na Forum napisał... " Chętnie podzielę się tymi utworami z innymi miłośnikami..." niż tych, którzy najpierw ustalają warunki wymiany, a później mówią o samej muzyce. Co w takim razie z ludzmi, którzy nie mają kontaktów i możliwości uzyskania materiału do wymiany, a naprawdę ( nie w celach handlowych ) kochają muzykę ? Mają przysłać nam 10 CDR ? czy też mamy ich wyłączyć z obiegu bootelgów ? Bez sensu !!!!
I na koniec jeszcze jedna uwaga...czytając niektóre wypowiedzi mam wrażenie, że za chwilę zainteresuje się nami ZAIKS :-)
Darek Sieradzki
2004-02-18 08:27:13
MeseemsDarku, mam może trochę lamerskie pytanie :oops: Jak otworzyć plik FLAC :?:

Najłatwiej: http://rarewares.hydrogenaudio.org/files/flacdrop.zip
art
2004-02-18 11:03:03
MaciekI na koniec jeszcze jedna uwaga...czytając niektóre wypowiedzi mam wrażenie, że za chwilę zainteresuje się nami ZAIKS :-)


Wlasnie - podstawowa sprawa. Jesli artysta nie zezwalal na obrot nagranimi nieoficjalnymi, raczej powinnismy dzialac troche ciszej (moze forum wymian zamkniete, tylko dla zarejestrowanych?)... Sam nie wiem.
Mackie_Messer
2004-02-18 14:34:22
Niedawno skończyłem słuchać po raz pierwszy "Potencjometry" i wciąż zbieram szczękę z podłogi! Nie mam jeszcze cz.2 boxu "...od początku" (wciąż zbieram pieniążki), stąd może nie byłem przygotowany na to, co usłyszałem. Jestem dumny, że i w Polsce grano tak dobrą muzykę :!: . Z tego co czytałem na forum STG, to rowniez zagraniczni użytkownicy zareagowali podobnie (czyli :shock: ).
Jestem tylko ciekaw, skąd taki akurat tytuł tej suity? Czy koncert ten odbył się z jakiejś specjlnej okazji?
W każdym razie brawo, panie Darku i czekam na więcej (jeśli sę da)!

A przy okazji ponawiam prośbę, którą umieściłem na innym forum i która przeszła ona zupełnie bez echa-czy ktoś ma może tabulatury do jakiś utworów Niemena (np. do GuitarPro, głównie chodzi o ścieżki basu)? napewno wiele bym się z nich nauczył! Z góry dziękuję.
Jerzy Marszałek
2004-02-18 15:09:32
Darek SieradzkiSorry, nie kupuję tego wyjaśnienia. Idąc tym tropem możnaby zażyczyć sobie rekompensaty za czas poświęcony na przeniesienie tych nagrań z taśmy na CD, obróbkę, wykonanie okładki itd. itp. I bam, mamy dobre wyjaśnienie dlaczego siedem dych za bootleg. Jeśli ktoś nie może poświęcić tego czasu, zabawa w B&P nie jest dla niego, po prostu.

OK. Tylko, że ja to pisałem z pozycji (mojej) człowieka, który niestety nic nie jest w stanie zaoferować i jedynie nie chciałby nadużywać dobrej woli tego, który dysponuje nagraniami. Może przedobrzyłem.
Maciek
2004-02-18 15:53:47
Jerzy Marszałek napisał:
Tylko, że ja to pisałem z pozycji (mojej) człowieka, który niestety nic nie jest w stanie zaoferować i jedynie nie chciałby nadużywać dobrej woli tego, który dysponuje nagraniami. Może przedobrzyłem.

To wyjaśnienie kupuję :-)
Darek Sieradzki
2004-02-18 16:38:41
Jerzy MarszałekOK. Tylko, że ja to pisałem z pozycji (mojej) człowieka, który niestety nic nie jest w stanie zaoferować i jedynie nie chciałby nadużywać dobrej woli tego, który dysponuje nagraniami.

"lecz ludzi dobrej woli jest więcej" :wink:
Darek Sieradzki
2004-02-18 16:46:01
Mackie_MesserNiedawno skończyłem słuchać po raz pierwszy "Potencjometry" i wciąż zbieram szczękę z podłogi! Nie mam jeszcze cz.2 boxu "...od początku" (wciąż zbieram pieniążki), stąd może nie byłem przygotowany na to, co usłyszałem. Jestem dumny, że i w Polsce grano tak dobrą muzykę :!: . Z tego co czytałem na forum STG, to rowniez zagraniczni użytkownicy zareagowali podobnie (czyli :shock: ).
Jestem tylko ciekaw, skąd taki akurat tytuł tej suity? Czy koncert ten odbył się z jakiejś specjlnej okazji?

Prawdę mówiąc nie wiem. Okazja nie była specjalna, może poza faktem, że ten konkretny koncert w Rivierze nagrywała Trójka. Pomijając to "Potencjometry" były grywane i na innych koncertach razem z materiałem z "Aerolitu".
Darek Sieradzki
2004-02-18 16:55:01
artraczej powinnismy dzialac troche ciszej (moze forum wymian zamkniete, tylko dla zarejestrowanych?)... Sam nie wiem.

To forum od początku widoczne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników (wyloguj się to zobaczysz, czy raczej nie zobaczysz).

Co do sedna sprawy - "ja też sam nie wiem". Podstawowa zasada jest taka, że jak tu coś odsprzedajemy to tylko oficjalne rzeczy, jak coś udostępniamy (za dziękuję, czy na wymianę) to wyłącznie nagrania bootlegowe i to nieodpłatnie. W ten sposób nie wchodzimy z kopytami w niczyje finansowe interesy.

Ale oczywiście jeśli przyjdzie "ktoś" i powie, że jednak taka działalność nie jest mile widziana, forum zamknie się bez szemrania... c'est la vie.
Jerzy Marszałek
2004-02-18 21:10:55
Właśnie ściągnąłem od Darka (z Share The Groove) nagranie "41 potencjometrów Pana Jana". Pomyślałem sobie, że nie każdy ma stałe łącze, a plik ma ponad 200 MB. Jeżeli są takie osoby, to mogę im wysłać to nagranie. Darek sugerował sposób wysyłania "vine":

W przypadku "vines" tworzy się łancuszek ludzi - osoba rozpoczynająca zabawę, na własny koszt wysyła do pierwszej osoby na liście płytę/płyty z nagraniami do skopiowania. Dana osoba kopiuje je sobie i tą samą płytę przesyła kolejnej osobie z listy itd.

Praktycznie widziałbym to w ten sposób. Każda z osób chętnych zgłasza się w formie postu na tym forum. W ten sposób tworzy się kolejka. Każda z osób wysyła do poprzedniej (poprzez opcję "wyślij prywatną wiadomośc") swój adres [osoba pierwsza do mnie]. I to chyba wszystko. Chyba że ma ktoś lepsze rozwiązania zastosowania zasady "vine".
Obowiązują oczywiście zasady ustalone już na tym forum. Np. osoba wysyłająca nie otrzymuje żadnych bonusów od osoby obdarowanej.

Jurek
Jerzy Marszałek
2004-02-18 22:08:21
Wśród plików ściągniętych z Sharing The Groove jest plik md5 z sumami kontrolnymi. Jak za jego pomocą sprawdzić integralność pozostałych plików?

Pozdrawiam
Jurek
art
2004-02-19 00:41:25
No to nie pozostaje Ci nic innego Jurku, niz zalozyc temat o tytule "(vine) 41 potencjometrow Pana Jana - audio" i czekac na wpisy :) Polecam rzut okiem na STG zeby zobaczyc, jak sie powinno wpisywac.
Adam
2004-02-21 18:46:10
Mackie_MesserNiedawno skończyłem słuchać po raz pierwszy "Potencjometry" i wciąż zbieram szczękę z podłogi!


Ja miałem okazję dzisiaj słuchać po raz pierwszy, więc zabezpieczyłem szczękę, ale za to mam wytrzeszcz oczu :shock: i duchowy paraliż :wink: .
Niesamowite, że takie nagrania nie zostały nigdy wydane. Prawdziwa przyjemność dla słuchacza.
Zaintrygowało mnie również to, że pod koniec Potencjometrów (ok. 39':55'' bezpośrednio po solówce Dziemskiego na perkusji) słyszę temat (ta dam ta da da da dam) bardzo podobny do zakończenia utworu Odejście (ok. 16':37'') z płyty SBB Wołanie o brzęk szkła (1977). Czyżby jakieś echo wzajemnych wcześniejszych poszukiwań?

Panie Darku, dziękuję za szybką reakcję na Potencjometry, tak trzymać. Prosimy o więcej! Jeśli będzie to możliwe. Sam też będę szukać.

Pozdrawiam Adam
art
2004-02-21 19:30:16
Adam
Zaintrygowało mnie również to, że pod koniec Potencjometrów (ok. 39':55'' bezpośrednio po solówce Dziemskiego na perkusji) słyszę temat (ta dam ta da da da dam) bardzo podobny do zakończenia utworu Odejście (ok. 16':37'') z płyty SBB Wołanie o brzęk szkła (1977). Czyżby jakieś echo wzajemnych wcześniejszych poszukiwań?


Dzieki za ten post! Bo myslalem, ze to ja juz mam jakies zboczenia,ze wszedzie SBB slysze :D Ale prawda, ten "schodzacy" temat moze przypominac Odejscie lub podklad finalowego sola "Memento z banalnym tryptykiem" (wsluchac sie trzeba, Jozef przetworzyl stary pomysl po prostu).

Co do "Potencjometrow" to zadne zabezpieczanie szczeki i tak nie pomoze. Czlowiek sie caly przewraca.
Jerzy Marszałek
2004-02-21 21:26:10
Mackie_MesserNiedawno skończyłem słuchać po raz pierwszy "Potencjometry" i wciąż zbieram szczękę z podłogi!


Tak... Ja dzisiaj po raz pierwszy wysłuchałem tego utworu na sprzęcie audio. Człowiek słucha tego jak sparaliżowany, dosłownie nie można od tego się oderwać.
Jest to muzyka CO NAJMNIEJ porównywalna z najlepszymi osiągnięciami King Crimson itp. zespołów.

Pozdrawiam
Jurek
roman
2004-02-22 17:31:48
Uprzejmie informuję, że także już zdarzyło mi się odsłuchać słynne "Potencjometry" i jest to niewątpliwie kawał dobrej muzyki. Do napisania tego postu inspiruje mnie natomiast rertoryczne pytanie: "jak to możliwe, że takie wspaniałe utwory nie zostały wydane?" Otóż "takich", a nawet JESZCZE LEPSZYCH utworów jest MNÓSTWO, także z okresu ostatniego, tzn. głównie koncertów z programem "Terra deflorata". Słuchacze tych koncertów PAMIĘTAJĄ, a niektórzy MAJĄ NAGRANE rzeczy tak znakomite, jak np. "Na zawsze" [incipitum: "Dlaczego dusze / opuszczają niemiłe siedliska"], a zwłaszcza "Sen końca i początku" wraz z transkrypcją "Etiudy rewolucyjnej" Chopina, który miał stanowić tytułowy utwór planowanej wówczas (tj. lata 86 / 91) przez Niemena drugiej części "Terra...". Macie więc, Moi Drodzy, skromny przedsmak tego, co jeszcze MOŻE i POWINNO się ukazać, o ile LUDZIE DOBREJ WOLI - których, jak wiadomo, jest więcej - okażą dostateczną determinację, profesjonalizm i... cierpliwość!
Darek Sieradzki
2004-02-22 17:44:41
roman"Sen końca i początku"

Czy to jest nagranie zaczynające się od słów "Nie pobił mnie nigdy nikt / a byłem pobity / nie zranił mnie nigdy nikt / a byłem zraniony ..."?
roman
2004-02-22 17:53:27
Tak, to jest to. Mam komputerowy wydruk z tekstem tej suity od Czesława.
WIKTOR
2004-02-22 23:02:25
Utwór który kończy się słowami "Na zawsze" nosi tytuł ZJAWA I POETA - mam go nagranego w kilku wersjach koncertowych z zapowiedziami NIEMENA. :N:
Adam
2004-02-25 17:12:26
Jestem pod wrażeniem Leningradu oraz Potencjometrów. Czy znacie jeszcze jakieś bootlegi Niemena tworzące całość, jak wymienione powyżej? Pytałem np. o Live w Berlinie - Palast der Republik (1978). Roman wspomniał kusząco o innych nagraniach, możecie rzucić parę przykładów?


Pozdrawiam

Adam
roman
2004-02-27 17:36:16
Zwracam uwagę wszystkich zainteresowanych, że na ftp pojawiły się dziś dwa nagrania ABSOLUTNIE WYJĄTKOWE: "Co się stało matko" z moim snem" i "Jakże człowiek jest piękny", nagrane przez Niemena do oratorium "Srebrne dzwony", z których pierwsze przedstawił JEDEN JEDYNY RAZ na festiwalu opolskim w 75 r., a drugie bodaj nigdy nie było prezentowane publicznie. OBA NIGDY NIE UKAZAŁY SIĘ na LP "Srebrne dzwony" i stanowią jedne z najbardziej poszukiwanych utworów w Jego dorobku.
Mackie_Messer
2004-02-28 10:00:08
romanZwracam uwagę wszystkich zainteresowanych, że na ftp pojawiły się dziś dwa nagrania ABSOLUTNIE WYJĄTKOWE: "Co się stało matko" z moim snem" i "Jakże człowiek jest piękny"


nagrania te wstawił pan Andrzej Mróz, jemu więc należą się podziękowania. I tu moja uwaga:

Piszmy na forum, jeśli umieścimy coś nowego na ftp, dzięki czemu inni nie będą musieli się co jakiś czas na niego logować tylko po to, żeby sprawdzić, czy coś się pojawiło. Oszczędzi nam to czasu. Poza tym, jeśli kilka utworów jest z tego samego koncertu, lub przedstawienia, itp., to najlepiej wstawić to do osobnego katalogu- nasze zbiory będą bardziej uporządkowane. Widzę, że serwer się powoli rozkręca, tak trzymać :!:
W przyszłym miesiącu prawdopodobnie łącze będzie już dwumegowe (!) i będzie też jeszcze więcej miejsca. Mam nadzieje, że będzie czym to miejsce wypełniać :wink:
kris
2004-02-28 18:16:40
WIKTORUtwór który kończy się słowami "Na zawsze" nosi tytuł ZJAWA I POETA - mam go nagranego w kilku wersjach koncertowych z zapowiedziami NIEMENA. :N:


Prawda, w ostatecznej wersji. Ale - z kategorii ciekawostek - tekst
"Dlaczego dusze opuszczaja niemile siedliska spoconej rozpusty" z prostym podkladem organowym :N: poczatkowo wykonywal na zakonczenie wczesniejszej wersji "Antropocosmicusa" (np. ale nie tylko w Jarocinie w 1987). Wersja tego ostatniego z ostatniej plyty jakby zawiera
slad - ostatni akord brzmi jakby byl poczatkiem jeszcze czegos...
kris
roman
2004-02-28 20:38:11
Skrócona wersja, zaczynająca się od wspomnianego incipitum stanowiła tzw. rodnik (zalążek) późniejszego utworu i w tej postaci stanowiła prolog do "Snu końca i początku". W późniejszej fazie został rozbudowany zarówno sam tekst, jak i instrumentacja.
WIKTOR
2004-02-28 22:04:53
Zgadza się - na początku słowa te były włączone do "Antropocosmicusai" i mam nawet chyba dwa lub trzy nagrania z taką wersją. :N: :N:
matt
2004-03-17 15:52:49
jeszcze powroce do tematu Potencjometrów. jestem już po kilkakrotnym odsłuchaniu tego utworu i nie moge wyjsc z podziwu. rzeczywiscie muzyka na najwyzszym poziomie, no ale przeciez czego innego sie tu spodziewac sluchajac Czesława. mam jedynie taki niedosyt, ze partia z wokalem artysty jest taka krotka. Chciałoby sie posuchac więcej...
bitels
2004-08-27 16:55:59
Ja natomiast rzuce tamt o innych bootlegach. Otóż kiedyś była taka płytka CD Popołudnie z młodością Niemen i No To Co. Płyta była (i chyba jest nadal) uznawana z piracką. Aczkolwiek jej zawartość jest jaknajbardziej bootlegowa: są same radiowe wersje jego przebójów z lat 67-59. W Teraz Rocku był kiedyś felieton Niemena, w którym pisał o tej składance. Nagrania pochodzą ponoć ze Studia Rytm !!!
Okładka i spis utworów jest pod linkiem:
http://www.polishmusic.ca/skok/cds/pols ... emen2.html
Ciekawi mnie też jedna rzecz, pod ww. linkiem jest dyskografia (dostępna na CD) Niemena i obok niektórych są opisy np. obok wydań Digitonu że niedostępne ale obok Terry Defloraty że jest to zapowiedz. Czyżby ktoś miał w planach reedycje CD ???
Na koniec o Leningradzie, to jest bootleg wiec chyba był rozpowszechniany na CD-R, bo z takim się kiedyś zetknąłem na Allegro. Ale ten z Allegro miał czerwoną okładkę, natomiast w necie widziałem okładkę z rysunkiem przedstawiającym Misztrza. Ktoś wie o co chodzi ?
art
2004-08-27 21:32:37
"Popoludnie z mlodoscia" to byla cala seria z naprawde rzadkimi nagraniami, dzisiaj trudno osiagalna (podobnie jak "Zlote Lata Polskiego Beatu", choc tu bywa lepiej). Alcom zrobil ja w porozumieniu z ludzmi pracujacymi w Studio RYTM i na pewno bylo to wszystko robione niezbyt oficjalnie, ale i takie prawo bylo na poczatku lat '90 w Polsce, natomiast w swietle dzisiejszego prawa i tak mozna byloby to wydac bez zgody N.

W kazdym razie, rzecz wybitnie dla kolekcjonerow, ale nie bootleg - o serii w momencie wydania pisano w Fonoramie, nawet mam gdzies ten numer.

Strona ktora podales nie jest aktualizowana, sprzedaja co maja, jak sie skonczy to nie wywalaja ze strony - dzieki czemu sa tam niezrealizowane zapwiedzi reedycji Polskich Nagran czy dawno niedostepne plyty SBB wydane przez Yesterday (mala strata, bo plyty srednie :D)

Leningrad na Allegro byl bardzo krotko, bo kolega zostal "zdjety" za sprzedawanie bootlegow. Czerwona okladka to ta wlasciwa. Na Allegro byla ta sama, ale bez napisu z tylu "not for sale - only trade" - umiejetnie zamazanego przez pana Konrada...

A okladki ze zdjeciem N. nie widzialem. Mozesz podeslac link?
bitels
2004-08-28 08:40:53
Owszem, stronka o bootlegach:
http://www.venco.com.pl/~piotrus/boots/cn.htm
Co do tych płytek Alcomu to ja gdzieś je kiedyś widziałem w księgarniach ale wtedy byłem zafascynowany (i jestem nadal) innym zespołem, nie polskim, więc takie wydawnictwa mi umknęły ale jak się dobrze poszuka to można gdzieś trafić.
matt
2004-08-28 09:58:38
Niezłe rarytasy na tej stronce. Zreszta wczesniej na forum tez pojawily sie pewne informacje o Antropocosmicusie i [Nie pobił mnie nigdy nikt...]. Szkoda, że nie można tego chociaż usłyszec...
roman
2004-10-09 10:23:55
Przypominam uprzejmie, że utwór o incipitum "nie pobił mnie / nigdy nikt" ma WŁAŚCIWY tytuł (tzn. nadany przez Niemena) "Sen końca i początku" (na wydruku z jego komputera w moim posiadaniu jest data powstania TEKSTU - styczeń 1983, muzyka powstawała w dwóch etapach, w kilka miesięcy później).
bitels
2005-04-30 17:54:48
To jakie jeszcze ciekawe bootlegi istnieją ?
Maciek
2005-04-30 18:21:22
bitelsTo jakie jeszcze ciekawe bootlegi istnieją ?


Obawiam sie, ze nie dostaniesz na to pytanie odpowiedzi :(
Markovitz
2005-05-01 09:30:21
Nagrań radiowych nagrywanych na nasz użytek osobisty na szpulach i kasetach nie nazywałbym "bootlegami". A to dlatego, że żaden wydawca ich nigdy nie wyda (nawet Fraza,czy inna Andromeda)

BitelsTo jakie jeszcze ciekawe bootlegi istnieją ?

Płytka z muzyką do"Ballady łomżyńskiej",płyta na MWE'77 w Poznaniu ("Proroctwo Wernyhory" z fragmentem "Mojego testamentu") itd.
A, krążące po braci z forum zapisy koncertów to nie żadne bootlegi tylko po prostu nagrania prywatne, że wymienię te najbardziej pożądane jak: "Potencjometry"w pełnej wersji, "Sopot'74", koncerty z Laboratorium, występy z trasy po Rosji - m.in.koncert w Petersburgu, koncerty solo w W-wie i w Jarocinie. Natomiast nie wiem , czy zachował się zapis ostatniego koncertu w Krakowie (2002) ? Tak, czy inaczej - jest co zbierać :)
Maciek
2005-05-01 11:22:16
Markovitz Nagrań radiowych nagrywanych na nasz użytek osobisty na szpulach i kasetach nie nazywałbym "bootlegami". A to dlatego, że żaden wydawca ich nigdy nie wyda (nawet Fraza,czy inna Andromeda)


A to sa wlasnie bootlegi :) Natomiast te dwie wytwornie, ktore wymieniles to zwyczajni, chamscy piraci !!!!

Ten watek jest kontynuowany w dziale " Bootlegi ", wiec proponuje tam dajcie swój glos ! :)
Markovitz
2005-05-16 21:36:11
Dobrze, że nie opuściliśmy naszego spokojnego kącika na rzecz scysji , jaką skończył się (?) temat "Bootlegi (wywiedziony) z Katharsis" :wink:
Jeszcze raz tłumaczę : to są nagrania prywatne, a nie żadne bootelki na wymianę :mrgreen:
Choć rację miał chyba Maciek , że dostęp do tych rarytasów mógłby się odbywać tylko w warunkach wzajemnego zaufania i przy poszanowaniu praw do tych nagrań.
Maciek
2005-05-17 04:34:28
Markovitz Choć rację miał chyba Maciek ,że dostęp do tych rarytasów mógłby się odbywać tylko w warunkach wzajemnego zaufania i przy poszanowaniu praw do tych nagrań.


...i o to mi tylko chodzilo! Mam nadzieje, że na Forum wymieniamy sie pogladami i nikt z tego powodu ( roznicy zdan ) nie czuje sie dotknięty ?!
Markovitz
2005-05-19 21:12:26
Też mam nadzieję, że coś się jeszcze ruszy w temacie, a przede wszystkim starzy stażem Forumowicze przestaną się nadymać (np. brak odpowiedzi na proste pytania) i nie będą "ścinać" młodych, którzy dopiero poznają tą twórczość.
Ze swej strony chciałem prócz wiadomości wpuścić trochę humoru i dystansu do tematu . Jeśli nie wszystko mi się udało-trudno.
Maćku- Ciebie te uwagi dotyczą w najmniejszym stopniu. Obecność tu takich Fanów jak TY (no i Fanek, choć One niestety przejawiają za małą aktywność) dostarcza tylko argumentów, by zostać na Forum Niemenum. Gdybyś Maćku nie skąpił onegdaj na bilet i poszedł na ten koncert w Krakowie z dyktafonem pod pazuchą - oddałbym Ci hołd pruski :D
Ale, cóż : miejmy nadzieję, że ktoś 8) szczodry ma ten koncert i jeszcze napisze...
gasket
2005-08-01 13:30:03
Nigdy sie nie logowalem zeby czytac posty to i ten dzial mi umknal
odkrylem wiec nowa galaktyke

tradycyjnie juz - chetnie udostepnie - oraz wejde w posiadanie bootlegow/niepublikowanych nagran nae

[email protected]

jaki jest status tego serwera ftp?

czesc bootlegow jako mp3 mozna sciagnac z emule - warto by tez tam cos dodac

gasket
Ed
2005-08-26 12:59:58
Edytowany 1 raz(y), ostatnio 2005-08-26 12:59:58 przez Ed
Bardzo żałuję, że bootlegi Niemena - jezeli istnieją - są tak trudno dostępne...
matt
2005-08-27 17:03:11
w temacie: "A co powiecie na serwer ftp ???" zastanawialem sie, wspolnie z Waldorfem, dlaczego to juz nie dziala "nasz" serwer, który jednak ulatwial dostep do przynajmniej czesci bootlegow. odpowiedzi nie otrzymalem...i jako, ze dalej nikt nic nie napisal w tej sprawie, przedstawie swoje domysly (moze ktos mnie oswieci):

- nieporozumienia do jakich doszlo na ostatnim zlocie fanów :n: , a zamkniecie serwera bylo jednym z efektow tej sytuacji

- pojawienie sie pewnego forumowicza, ktory zniehecil innych do udostepniania bootlegow

- serwer sie zepsul lub zostal przeznaczony do innych celow i nikt nie poinformowal o tym na fourm


a przeciez to chyba nie byl zly pomysl z tym serwerem....
gasket
2005-08-30 12:35:02
matta przeciez to chyba nie byl zly pomysl z tym serwerem....
pomysl byl znakomity - szkoda ze pozarliscie sie na zlocie - o co poszlo? - znajac fanstwo to niewiele trzeba bylo -
w dalszym ciagu pozostaje emule etc
matt- pojawienie sie pewnego forumowicza, ktory zniehecil innych do udostepniania bootlegow
ha - czyli nie tylko mnie nie podobaly sie wpisy tzw m. mlodego

czy to rzeczywiscie powod ze bootlegi nae nie kraza sobie swobodnie po swiecie? jak bootlegi - generalnie - wszystkich? na przyklad - sa dziesiatki bootlegow sbb dostepnych powszechnie

a nawet jak bootlegi nae byly kiepskie - to przeciez nie szkodzi - kazdemu zdazaja sie slabe koncerty
posluchamy - wybaczymy
gasket
bitels
2005-08-30 14:44:02
A skąd wiesz, że były słabe ? Słyszałeś ?
gasket
2005-08-31 15:20:32
bitelsA skąd wiesz, że były słabe ? Słyszałeś ?
nie - ale podejrzewam ze to moze byc powodem tak skrzetnego ukrywania
-g-
Ed
2005-09-01 07:33:16
Edytowany 1 raz(y), ostatnio 2005-09-01 07:33:16 przez Ed
gasket
matta przeciez to chyba nie byl zly pomysl z tym serwerem....
pomysl byl znakomity - szkoda ze pozarliscie sie na zlocie - o co poszlo? - znajac fanstwo to niewiele trzeba bylo ...gasket"


poszło właśnie o takich jak Ty, złotoustych - którzy CHCĄ JUŻ!!!, którzy uzurpują sobie prawo do tego żeby JUŻ MIEĆ!!!, którym TRZEBA DAĆ!!!
bitels
2005-09-01 09:01:44
gasketnie - ale podejrzewam ze to moze byc powodem tak skrzetnego ukrywania
-g-


SBB a Niemen to 2 rózne rzeczy. Fakt, że się kiedyś spotkali itp ale potem to już co innego - podobnie z bootlegami. I co z tego ? Wiele jest rzeczy niedostepnych, nie tylko Niemena.
gasket
2005-09-01 16:12:16
hm - ja po raz pierwszy spotykam sie z czyms takim -
a sbb to tylko byl jeden przyklad - mozna wymienic tysiace - zappa jarre pinkfl miles kraftwerk blacksabbath - no wszyscy!!!

czyli tradycyjnie - znowu niemen jest wyjatkiem - od reguly!!!

Ed - a na co my zlotousci mamy czekac??? naczekalem sie juz prawie 40 lat!!! dlaczego nie trzeba czekac na hancocka santane coltrana i tysiace innych???
bitels
2005-09-02 13:00:23
Oj, nie tylko Niemen jest wyjątkiem...Są i inni ciekawi artyści a za ich nagraniiami bywa podobnie.

Gasket - wymieniasz artystów zachodnich, jedynie SBB jest polskie...to też trzeba wziąść pod uwagę.
Maciek
2005-09-02 15:21:23
gasket...czyli tradycyjnie - znowu niemen jest wyjatkiem - od reguly!!!
Ed - a na co my zlotousci mamy czekac??? naczekalem sie juz prawie 40 lat!!! dlaczego nie trzeba czekac na hancocka santane coltrana i tysiace innych???


Zawsze byłem za udostępnianiem nagrań bootlegowych, ale prawdę mówiąc tobie nie udostępniłbym żadnego takiego nagrania !!!!! I innych również ostrzegam przed udostępnianiem tych nagrań temu gościowi !

Po jaką cholerę Ci są nagrania Artysty, którego nie szanujesz - wypisując bzdury na forum Niemena i SBB ?
gasket
2005-09-05 16:05:45
MaciekPo jaką cholerę Ci są nagrania Artysty, którego nie szanujesz - wypisując bzdury na forum Niemena i SBB ?
- zeby sobie posluchac -

oj artysta to zawsze bylem niezlym - i jestem!!!
ale kto pluje? bo chyba nie ja -

ja tylko wystepuje w roli samotnika ktory ma wlasne zdanie i zawsze idzie w kierunku przeciwnym niz tlum - i dumny z tego jak nie wiem co!!!
czy to az takie irytujace???

znalazlem pare wywiadow nae na necie - ten dopiero plul - niespelniony byl - czy jak?
gasket
Bożena
2005-09-08 19:29:52
gasketoj artysta to zawsze bylem niezlym - i jestem!!!

gasket

faktycznie jesteś niezły a szczególnie ..gdzie wanny złote pod zamościem...!!!
Ja na początku wstrzymywałam się od gorzkich komentarzy, nie chciałam być niegrzeczna , ale widzę że nie pomyliłam się co do ciebie
Gdy po raz pierwszy weszłam na stronę było tu bardzo sympatycznie, ale teraz za twoją sprawą jest OKROPNIE

CZŁOWIEKU - przestań!
gasket
2005-09-09 15:07:53
nie przestane!
chce poruszyc serca pyszne - przedziurawic
i umysly otworzyc na prawde!
uwolnic sumienia od samych siebie -
sokratowsko-fenomenologiczny katharsis przeprowadzic
gasket
Markovitz
2005-09-09 15:33:57
gasket umysly otworzyc na prawde!
uwolnic sumienia od samych siebie -
sokratowsko-fenomenologiczny katharsis przeprowadzic
gasket
I co Bożenko ? :o
Oj, z takim filozofem nie pogadasz sobie .
Z takimi głosicielami prawd nie ma rozmowy - prawda Darku ?

P.S. "Katharsis" to raczej ono - oczyszczenie .
Nie przydałoby się tak, czasem ?
Darek Sieradzki
2005-09-09 15:49:20
gasketnie przestane!
chce poruszyc serca pyszne - przedziurawic
i umysly otworzyc na prawde!
uwolnic sumienia od samych siebie -
sokratowsko-fenomenologiczny katharsis przeprowadzic
gasket

A nie myślałeś o blogu?

Bo tu jest raczej niewielkie, spokojne forum i takie latanie i pchanie się na siłę z otwieraczem do umysłu jakoś nie bardzo przypada ludziom do gustu...

Pomyśl. http://www.blog.pl/
Bożena
2005-09-10 17:07:39
gasket-

ja tylko wystepuje w roli samotnika ktory ma wlasne zdanie i zawsze idzie w kierunku przeciwnym niz tlum - i dumny jestem z z tego jak nie wiem co!!!
czy to az takie irytujace???

gasket

szkoda! że jesteś z tego dumny
masz rację Markovitzu - nie pogadamy
Darek ma rację trzeba ignorować niektóre posty
pozdrawiam
gasket
2005-10-28 15:57:36
-
bootlegi niemen - poszukuje..............
gasket
stan.i.slaw N.AE.
2006-06-25 05:48:47
Trudno,pozostanę przy swoich boxach-brak odzewu na moje prośby.


LP "Sukces" i "Czy mnie jeszcze pamiętasz" wymienię na : "niemeN AErolit" i Dziwny jest ten świat"
Domin189
2007-10-14 12:08:49
Czy ktoś może podać mi kolejność utworów z bootlegów "Niemen live in Leningrad" i "Niemen live in Berlin"?

;)
ratajczak bogdan
2007-10-15 15:18:32
Domin189Czy ktoś może podać mi kolejność utworów z bootlegów "Niemen live in Leningrad" i "Niemen live in Berlin"?

;)


Dominie189 - a po co robimy MAPĘ?
Korzystaj z niej - tam znajdziesz Leningrad.
Natomiast Berlin? O jaki koncert w Berlinie chodzi? Sprecyzuj - chętnie odpowiem.
Domin189
2007-10-15 19:48:31
Co do Leningradu - zgadzałyby się utwory (chociaż kolejność i czasy trwania - choć w mniejszym stopniu - też są inne), ale nie rok - mam zapisane, że to chodzi o '80...

Berlin mam podpisany: "Live in East Berlin '78" - utwory to wybiórczy materiał z "Idee fixe" oraz "Pielgrzym"...

Kto uściśli?
Domin189
2007-10-28 15:27:38
A kto może mi powiedzieć więcej o tym utworze:

http://www.wrzuta.pl/audio/6m9PA1j1rk/

Już wiem, że to "Niechaj ci będzie synu, człowieku", ale poza tym szczegółów nie znam ;] Pozdrawiam ;)
ratajczak bogdan
2007-10-28 21:44:04
Domin189A kto może mi powiedzieć więcej o tym utworze:

http://www.wrzuta.pl/audio/6m9PA1j1rk/

Już wiem, że to "Niechaj ci będzie synu, człowieku", ale poza tym szczegółów nie znam ;] Pozdrawiam ;)


"Dominie 189" jest to "Psalm XV" - więcej dowiesz się z tematu:
Niemen: światopogląd, religia - myśli i czyny:

http://www.venco.com.pl/~dsier/Niemen/f ... c&start=15
Argenteum Astrum
2008-02-18 16:13:20
Witam,

wprawdzie jestem tu nowym uzytkownikiem, ale czytajac, Panie Macku, panska wypowiedz, chcialbym i dla Pana osobiscie, i dla wszystkich pozostalych czytelnikow wyjasnic, skad to cale nieporozumienie.

Napisal Pan cos takiego: ,,ja Ci cos nagram, a ty mi podeslesz dwie plytki". Otoz chodzi tutaj o szeroko rozpowszechniony na Zachodzie procerer darmowej wymiany nagran, zwany Blank and Postage (w skrocie B&P; "blank" = z ang. pusty, slepy, "postage" = z ang. oplata pocztowa). Chodzi w nim o to, ze jesli ktos, kto nie ma nic na wymiane, a chce mimo to zdobyc owe nagrania od kogos kto je ma, oferuje temu komus w zamian dwie czyste plyty CD-R lub DVD-R (w starszych czasach byly to kasety audio lub video). Wynika to z tego, ze po pierwsze ten ktos, kto nagrywa dla tego kogos niemajacego nic owe materialy, musi zakupic plyty CD-R za swoje peniadze oraz wyslac za swoje pieniadze paczke do tego kogos. Tak wiec zadanie przyslania jako ekwiwalwntu owych dwoch plyt jest niczym innym jak zwroceniem kosztow poniesionych przez nagrywajacego (nie mylic z oplata za same nagrania!!!). Oczywiscie, my ludzie dorosli, wiemy, ze jesli spotkamy na swojej drodze kogos, kto jest rowniez osoba inteligentna i chcaca komus pomoc np. w zdobyciu takiego czy takiego nagrania, to nie ma przeciez problemu w dogadaniu sie i zrobieniu komus ,,prezentu na rozruch", prawda? Natomiast prosze pomyslec, co by sie stalo, gdyby wszyscy kolekcjonerzy oferowali swoje zbiory zupelnie za darmo, bez zadnych zasad? Bootlegerzy oraz ludzie postronii, pragnacy wykorzystac taka sytuacje dla siebie wylacznie w celach zarobkowych (tudziez pokrewnych) tylko czyhaja na tego typu okazje. A przeciez koszt dwoch CD-R nawet znakomitych marek Japonskich nie jest wiekszy niz cena jednego dobrego piwa! Oczywiscie popieram tutaj jak najbardziej praktyke dzielenia sie miedzy soba roznego rodzaju nagraniami i nie zarabianiu na tym pieniedzy, ale z drugiej strony musi byc jakis ,,pancerz ochronny" przed tymi, ktorzy chca miec wszystko za nic. A jak juz mowilem, wystarczy sie tylko prywatnie dogadac i po klopocie. Wszystko zalezy od czlowieka.
jeremie09
2008-06-17 20:31:16
Wspominałem już na innym forum, że kiedyś szef pewnego sklepu muzycznego chciał mi sprowadzić CD NIEMENA z koncertu granego w Hamburgu. Cena płytki - 200 zł.
Geronimo
2009-02-02 14:45:06
Witam.

chciałem nawiązać kontakt z Andrzejem Mrozem.Przepraszam,że piszę na forum,ale na PW Andrzej nie odpowiada.

Andrzeju, odezwij się proszę do mnie.To w sprawie tych MP3 Niemena.

Pozdrawiam brać forumową.
rem
2009-02-23 21:10:59
Dyskografia Czesława Niemena to nie tylko oficjalnie wydane płyty ale także te nieoficjalne, z których wymienię tutaj dwie:
I.
Enigmatic Live 1971-07-02 recital during IX Festival of Polish Songs, Opole, Poland

Czesław Niemen: v, org
Tomasz Jaśkiewicz: g
Janusz Zieliński: bg
Jacek Mikuła: org
Andrzej Tylec: dr

Tracklist:

1. Italiam, Italiam 05:03
2. (handing in of "Gold Record" award for "Niemen Engimatic") 06:10
3. Bema pamięci żalobny - rapsod 17:58
4. I've Been Loving You Too Long 08:37
5. Nie jesteś moja 08:58
6. Człowiek jam niewdzięczny 18:07

oraz

Aerolit Live - Sopot / Warszawa 1974

Czesław Niemen: mini moog, mellotron, synthi AKS, voice
Piotr Dziemski: drums
Jacek Gazda: bass guitar
Andrzej Nowak: piano, clavinet
Sławomir Piwowar: guitar

Tracklist:

1. Cztery ściany świata 10:31
2. A Pligrim 10:43
3. Daj mi wstążkę błękitną 05:08
4. Lilacs and Champagne 06:13
5. Cztery ściany świata 11:14
6. Pielgrzym 12:26
7. Daj mi wstążkę błękitną 04:23
8. Smutny Ktoś, biedny Nikt 04:57

1-4 XIV International Song Festival "Sopot" Poland 1974-08-22
5-8 "Stodola" Club Warsaw Poland 1974-08-22

A może tak zamiast wydawać nikomu niepotrzebne składanki wydać oficjalnie takie płyty?
Opole-1971.jpg Opole-1971.jpg
Sopot-Warszawa-1974.jpg Sopot-Warszawa-1974.jpg
laskawy dyktator
2009-10-21 13:21:45
Darek SieradzkiNo... wersja z 4 płytami zamiast 2 (czyli ilości niezbędnej do wypalenia materiału) wzbudza pewne wątpliwości - dwie nadmiatowe płyty to już jest pewnien zysk dla wysyłającego i bliżej temu do handlu niestety niż do dzielenia się. IMO pokrycie kosztów płyt ("blanks") i wysyłki ("postage") tak, żeby wysyłający wyszedł na zero (nie licząc odrobiny czasu poświęconej na nagranie/wysłanie płyt), powinno być wystarczające.

Zastanawiam się nad tymi bootlegami i widzę, że będą same problemy, które już zresztą poruszył Maciek. Mój głównie jest taki, że wiele z materiału który mam dostałem z zastrzeżeniem, żeby nie rozprowadzać go po świecie (a jeżeli już, to na wymianę na coś równie dobrego) i niestety udostępniając je mogę sobie tylko popsuć dobre układy ze znajomymi... przykro mi.

No, ale mam na przykład '41 potencjometrów Pana Jana', które nagrałem sam i nic nikomu do tego, co z nim robię :mrgreen:

Do ściągnięcia potrzebne jest stałe łącze, darmowa rejestracja w forum Sharing The Groove (które to forum należy sobie znaleźć np. za pomocą http://www.google.com/ żeby nie było za łatwo ;)), gdzie należy odszukać wątek dotyczący Niemena, a poza tym klient sieci Bit Torrent, oraz szybki refleks, bo nagranie nie będzie dostępne w nieskończoność.

Tyle na razie mogę zrobić dla "akcji bootlegowej"... Jeśli komuś z tego nagrania uda się wyczarować kolejne (w ramach wymiany, na przykład) to będzie miło jeśli się podzieli. Jeśli nie, to trudno, tak czy inaczej - miłego słuchania.

Acha - nagranie jest oczywiście nigdzie nie wydane, udostępnione fanom nie z chęci zysku, tylko po to, żeby ta muzyka nie zginęła w mroku dziejów (bo wątpię, czy ktoś kiedyś wyda coś takiego...). A przede wszystkim nie jest przeznaczone na sprzedaż - jak spotkam jakiegoś handlarza który będzie to miał w ofercie, nogi z :oops: powyrywam :twisted:


Panowie! Spierajcie się dalej o to, kto ma racje a na pewno dojdziecie do porozumienia. Nie da rady powstrzymac sie od nieuczciwych ludzi wymieniajac sie nagraniami. Sa tylko dwa wyjscia: albo przestancie narzekac na tego typu rzeczy i zaczniejcie udostepniac owe nagrania albo nie piszcie o nich na forum publicznym, zagrzewajac niepotrzebnie atmosfere i robiac apetyt bo osiagacie dzieki temu skutek odwrotny do zamierzonego.
Markovitz
2009-10-28 10:58:42
Łaskawco, polemika do której się odniosłeś, jest sprzed kilku lat... :)

Od dłuższego czasu trwa pauza w odkrywaniu niemenowskich galaktyk.

Tylko czasem przeleci z zachodu jakaś kometa... :wink:
ratajczak bogdan
2009-10-30 20:08:32
No, no - dopiero laskawy dyktator swym postem wyrwał kogoś z letargu.
I to jedyny pozytyw tej sytuacji.

(**)
Markovitz
2010-07-06 14:17:38
W wywiadach pani Małgorzaty często powraca temat niewydanych nagrań, które mają pozostać niewydane... Ponoć Czesław by sobie nie życzyłm a koncertowe nagrania mogłyby przynieść uszczerbek jego wizerunkowi..
Mam wątpliwości, czy wydanie "Etiudy rewolucyjnej" w roku chopinowskim nadwyrężyłoby dobre imię Czesława ..?
Kamyczek do ogródka pryncypialności naszego Artysty wrzucił Romuald. Przypomnę tą wypowiedź :

Romuald Juliusz Wydrzyckiżartem zarzucałem mu, że sam produkuje jakieś pirackie wydania .
Byly tam dosyć dziwne składanki i dziwne etykiety tych kaset

Istotnie- w latach 90-tych różne firmy wydawały naprędce sklecone składanki MC i CD- przeważnie piosenki z Akwarelami. Oczywiście Czesław się bardzo wkurzał, bo te wydawnictwa były takie-byle jakie. Pamiętam, gdy kiedyś przyniosłem mu kopie okładek kaset (MC), jakie wyłowiłem na straganach, to najpierw skomentował po kolei dobór utworów, a następnie otworzył swój neseser, żeby schować te "trofea" i wtedy dojrzałem wewnątrz pudełeczka z dziwnymi okładkami, a wśród nich płytę p.t. "Elektra"...

- Też nieoficjalna ? - spytałem, a on trochę speszony odpowiedział :

- Taaa... Wypalilem w jednym tylko egzemplarzu... Chyba możemy posluchać przed koncertem, co ..? :)
Stach
2010-07-25 18:57:30
Często bywa tak, że u innych widzimy paproszek w oku a u siebie ... kłody nie widzimy! "
Twórca ma prawo tworzyc na swój użytek wszelkiego typu demo, kompilacje, projekty okładek i t.p.
Nie uważam aby Niemen musiał kogoś pytać o zdanie, albo że był "speszony "!? ... :(
Markovitz
2010-07-27 07:14:43
No cóż : Stacha tam nie było, choć kilka osób przysłuchiwało się (w tym jedna dziennikarka) .

Niemen, jakiego znałem, nie zawsze był taki pryncypialny i pewien swego...

Faktem jest, że nagrania z "Elektry" wypłoszyły część widzów z próby :twisted:
Nasz Artysta nic sobie z tego nie robił. Uważnie słuchał opinii o swoich płytach i zespołach. O solowych planach mówił niepewnie i niewiele. Dużą radość sprawiła mu kasetka z jego koncertem z lat 70-tych. Nie było żadnych oznak dezaprobaty dla amatorskiego zapisu. Moja ręka ledwie wytrzymała serdeczne podziękowania!

Jeszcze raz potwierdzam : :N: kompilował płyty z niewydanych na oficjalnych albumach nagrań i prezentował muzykę z takich płyt przed koncertem. Słuchał nagrań koncertowych pochodzących z zapisów nieoficjalnych. Zbierał rzadkie płyty R.Charlesa, O.Reddinga, J.Hendrixa oraz Humble Pie. I nie widzę w tym nic gorszącego.


PS Jedna strażniczka wizerunku Niemena chyba w zupełności wystarczy... :)
Stach
2010-07-30 07:56:46
Markovitz Faktem jest, że nagrania z "Elektry" wypłoszyły część widzów z próby....
PS Jedna strażniczka wizerunku Niemena chyba w zupełności wystarczy...

Cóż efektem "wypłoszenia" z próby mogła byc obecnosc nibyfanów, ktorzy to czy tamto uważali za" obciachowe" Nie dziwi mnie to.
Oprócz wspomnianej "strażniczki" znam "strażnika", który daje skuteczny odpór wszelkiego typu "wildsteinowskim" działaniom a którego efekty skutecznej pracy przypisuje sobie ktoś inny.
Markovitz
2010-07-30 13:13:54
Temat jest o bootlegach, więc zastanówmy się, jakie konsekwencje może mieć tak pojmowane strzeżenie wizerunku Niemena dla postulatu opublikowania niewydanych dotąd nagrań..?

Stach znam "strażnika", który daje skuteczny odpór wszelkiego typu "wildsteinowskim" działaniom a którego efekty skutecznej pracy przypisuje sobie ktoś inny

Stachu, Twoje zasługi na polu organizacyjnym są niepodważalne i jeśli ktoś inny je sobie przypisuje to postępuje nie fair. Ale co do uprawianego na forum "stróżowania", aby jakiś "Wildstein" (dla wielu wzór dziennikarza docierającego do prawdy) nie uszczknął rąbka prawdy z upozowanego wizerunku Niemena, to myślę że to nie Stach za nim stoi, lecz - strach.

Podobne obawy dostrzegam w zabiegach, aby na antenę radiową nie dotarł niewydany na płycie utwór. Strach przed tym, że koncertowe brzmienie zaszkodzi wizerunkowi ponoć najlepszemu polskiemu Wykonawcy XX wieku. Dla mnie, który muzyką interesuje się od dziesięcioleci, takie obawy wydają się śmieszne, ale - jak widać - dla niektórych to wcale nie jest śmieszne. Ktoś domaga się wprowadzenia "diety newsowej" i cenzury na portalu You Tube. To wszystko w imię "widzimisię" znacznie zawężającego percepcję sztuki Niemena. To już chyba ostatni znaczący polski artysta bez autorskiej płyty audiowizualnej (z koncertem, programami tv, grafikami bądź klipami).
W tym stanie rzeczy nie ma podstaw by sądzić, że :N: był otwartym na świat artystą multimedialnym.
Przejdź na: główną stronę z listą forów | listę wpisów z Odkrycie nowej galaktyki | górę strony